Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zapraszam na kolejny odcinek Main Event! Rozpoczynamy pojedynkiem rodem z Wysp Brytyjskich. Celtic Warrior Sheamus

zmierzy się w pojedynku 1vs1 z Wade'm Barretem. Stawką nie będzie oczywiście pas Barreta. Panowie walczyli ze sobą licząc tag team matche aż 25 razy! Bilans to 18:7 dla Sheamusa. Przy stoliku komentatorskim The Miz, Josh Matthews oraz Ricardo Rodriguez.

Walka nr 1. Sheamus vs Wade Barret(IC). Non Tittle match

Początek był bardzo wyrównany, jednak w końcu Sheamus powalił Barreta Clotheslinem. Po chwili poszedł kolejny

Clothesline z którego Sheamus uzyskał 2 count. Wade wyszedł z ringu i pokazywał coś w kierunku Miza, jednak już w

kwadratowym pierścieniu zaskoczył go Sheamus wykonanym na raty Suplexem. 2 count. W końcu Barret zaskoczył

Sheamusa w narożniku Big Bootem do którego dorzucił Clothesline i Celtic Warrior pożegnał się z ringiem a przywitał

z podłogą. Po reklamie Wade posadził Sheamusa na narożniku i strącił go stamtąd potężnym kopnięciem. Sheamus

znów na podłodze. Celtic Warrior stanął na krawędzi ringu i znikąd popisał się Battering Ramem! Do tego miała

być szarża w narożniku jednak Barret się odsunął i Sheamus uderzył w owy narożnik. Barret szybko postanowił to

wykorzystać wykonując Roll Up. 2 count. Do tego Clothesline oraz Elbow i czas na Headlock. Sheamus się uwolnił

jednak szybko wpadł na kolanko w brzuch od Wade'a. Barret zaplątał Sheamusa w liny i powalił go swoim firmowym

potężnym Big Bootem. Sheamus na podłodze. Do tego imponujący Elbow z narożnika na podłogę od Wade'a, ale w ringu

uzyskał z tego jedynie 1 count. Wade sięgnął po Irish Weep w narożnik, a Sheamus po odbiciu się od niego wylądował

na macie. Wade postawił na Elbow z drugiej liny jednak...nie trafił. Sheamus już chciał ruszyć z szarżą, jednak nadział

się na potężny Big Boot. 2 count. Barret zaczął już świętować i nadział się na Roll Up 1...2. Nie tym razem. Panowie

wstali i Sheamus po raz kolejny nadział się na kolejny Big Boot. 2 count. W końcu Sheamus zebrał siły i ruszył z szarżą

zakończoną DDT! Sheamus ruszył z Double Axe Handle, Corner Spear'em, Kamikaze Roll i Battering Ram z narożnika! 2 count.

Sheamus po Irish Weepie ruszył z szarżą, jednak wpadł na Elbow! Panowie pokazali po kontrze i w końcu Sheamus

założył Texas Cloverleaf! Wydawało się że to koniec, jednak Barret zdołał doczołgać się do lin! Sheamus znów spróbował

Texas Cloverleaf, jednak Wade skontrował to na Roll Up! 2 count. Panowie wstali i w tym momencie Wade wykonał

Sheamusowi Superkick! 2 Count! Wade szykował się już na Wasteland, jednak Sheamus skontrował to na White Noise!

Szykował się już Brogue Kick, jednak Barret skontrował na Winds Of Change! 1...2! Nie ma! Bardzo niewiele brakowało.

Z trybun dało się słyszeć chanty This Is Awesome. Barret szykował się znów na Watesland, jednak Sheamus

znikąd wykonał mu Irish Curse Backbreaker! 2 COUNT! Sheamus doturlał się do narożnika, a tam w swoim stylu się na

niego wspiął, jednak Barret go podciął. Po chwili Sheamus zyskał kontrolę i szykował się Battering Ram, jednak

Wade znów podciął Celtic Warriora i to tak że wyniósł go na barki wykonując mu Wasteland! 2 COUNT! Sheamus walczy

dalej! Barret szykował się już na Bullhammer, jednak Sheamus się uchylił i Wade wypadł na krawędź ringu gdzie

czekało na niego już 10 ciosów na linach. Szykował sie White Noise, jednak Wade wrzucił rywala w metalowy narożnik!

Po chwili zrobił to po raz kolejny! Wade odbił się od lin chcąc wykonać Bullhammer, jednak Sheamus zatrzymał go

potężnym Brogue Kickiem przy którym aż sam się przewrócił! Po tej akcji pozostał tylko pin! 1...2..3! Sheamus wygrywa

ten morderczy pojedynek!

Zwycięzca - Sheamus przez pin. Czas walki 15:44. Niesamowity pojedynek. Chyba najlepsza walka Main Eventu w krótkiej historii tej tygodniówki. Panowie wypruli z siebie cały Move Set, walczyli na 100%, publiczność nagrodziła ich chantem -To jest Niesamowite. Bo to było niesamowite. Daję max za tą walkę bo innej oceny być nie może. Kwintesencja wrestlingu. I dowód na to że Sheamus nadal potrafi wykręcać fantastyczne walki. Moja ocena za ten pojedynek to pełne 10/10, bez cienia wątpliwości

Po walce The Miz ironicznie klaskał Wade'owi Barretowi

ME_035_Photo_08.jpg

ME_035_Photo_10-1

Powtórki z RAW, zapowiedź walki Cena vs Barret oraz Jericho vs Punk.

Czas teraz na drugie starcie dzisiejszego dnia. Będzie to pojedynek Justina Gabriela z byłym US championem - Antonio Cesaro. Zapowiada się ciekawie, Panowie walczyli ze sobą 8 razy, bilans to 6:2 dla Cesaro. Czy Gabriel weźmie odwet? Zapraszam na pojedynek.

Walka nr 2. Justin Gabriel vs Antonio Cesaro

Antonio szybko powalił rywala Uppercutem, jednak za chwile Justin popisał się prawdopodobnie Hurricanraną poza ring.

Mówię prawdopodobnie gdyż przycinał mi internet w tym miejscu.Do tego Justin dorzucił Hurricanranę z krawędzi ringu

na podłogę! Po powrocie do ringu Antonio nadział głowę rywala na liny i poczęstował go potężnym Clotheslinem.1 count.

Cesaro nie przestawał atakować i mamy Double Stomp, do tego Gutchrench Powerbomb. 1 count. Przewagę zyskał

Antonio, jednak w końcu nadział się na nogę Justina w narożniku. Do tego Crossbody! 2 count. Gabriel chciał wykonać

Moonsoult, i choć Cesaro złapał go w locie to Justin wykonał mu odwrócone DDT! 2 count! Szykował się już 450 splash,

jednak Antonio podciął rywala na narożniku. Gabriel twardo wylądował na macie. Cesaro przytrzymał Justina w

Headlocku i znikąd wykonał mu Naturelizer! 3 count!

Zwycięzca - Antonio Cesaro przez pin. Czas walki 4:14 . Krótki, szybki dobry pojedynek. Tak właśnie powinny wyglądać 'zapychacze' na 3 godzinnym RAW. Panowie nie dostali zbyt wiele czasu, ale stworzyli na tyle dobry pojedynek, że nie było żadnych przestojów. Wygrana dla Cesaro, ciekawe co teraz go czeka. Moja ocena tej walki 5.5/10

ME_035_Photo_25-1

ME_035_Photo_26-1

A już za chwile czeka nas ostatnia walka tego epizodu Main Event. 6 man tag team match pomiędzy Tons Of Funk i R Truthem, oraz 3MB. Nie zapowiada się ciekawie, ale zobaczymy co z tego wyniknie ; ).

Walka nr 3 Tons Of Funk & R Truth vs 3MB.

Zaczęli Brodus i Heath. Slater zadał kilka ciosów, ale Clay powalił go Clotheslinem. Zmiana z Tensaiem. Panowie

popisali się podwójnym podbródkowym. Tensai wykonał zmodyfikowany Suplex który dał 2 count. Mahal odwrócił uwagę

sędziego, tymczasem Drew kopnął Tensaia w plecy, jednak ten znokautował go i Szkot przywitał się z podłogą.

To jednak pozwoliło złapać oddech Slaterowi, który powalił Tensaia Superkickiem! Zmiana z Drewem. Ten zadał kilka

ciosów i zmiana z Jinderem po czym pchnął Tensaia na High Knee od Mahala. Do tego miał być Elbow, jednak Tensai

się odsunął i Jinder huknął w matę. Tensai zmienił się z Truthem, a ten ruszył z dwoma Clotheslinami dla Jindera,

do którego dorzucił ładne kopnięcie które dało 2 count, bo reszta 3MB przerwała pin. Clay i Tensai przegonili

rywali z ringu, został tylko Jinder na którego czekał już Double Splash od TOF oraz Whats Up od Trutha! 3 count!

Zwycięzcy - Tons Of Funk& R Truth.Czas walki 2:31. - Krótka, średniej jakości walka. Wszystko rozruszał R- Truth, który wygląda naprawdę fajnie. Całość to dla mnie 4/10

ME_035_Photo_29-1

ME_035_Photo_32-1

Podsumowując - Kapitalna pierwsza walka, dobra druga i średnia trzecia daje nam dobry odcinek Main Event. Dużo lepszy niż w zeszłym tygodniu, i mam nadzieje że będzie tak dalej. Zapraszam do skomentowania wyników i tego co działo się na Main Event. Cały epizod oceniam 7.5/10.

Widzimy się za tydzień :t_up:

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Bryx

    3

  • Randa

    1

  • Brem

    1

  • Kosaki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Narobiłeś mi ochoty na obejrzenie tego ME. Powiem ci tyle, rób dalej te raporty, bo wyglądają świetnie. Może tylko zdjęcia mniejsze i mniej wtrąceń w trakcie tekstu. Ale co ja tam piszę, lepiej bym nie napisał :D

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Narobiłeś mi ochoty na obejrzenie tego ME. Powiem ci tyle, rób dalej te raporty, bo wyglądają świetnie. Może tylko zdjęcia mniejsze i mniej wtrąceń w trakcie tekstu. Ale co ja tam piszę, lepiej bym nie napisał :D

Szczerze polecam, szczególnie pierwsza walka wypadła tak że palce lizać :t_up: . Druga też nie przymulała, trzecią można pominąć ;). Dzięki za komentarz :t_up:


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i widac jak się rozkręciłeś i zrobiłes postęp. Czyta się super, konkretnie, nie za długo i na temat. Fajnie podsumowujesz walki tylko mam pewne wątpliwości co do ocen. W sensie że są zbyt wygórowane. No chyba że jest to skala ocen walk na ME która się nie przekłada na walki np z ppv wtedy wszystko jest ok ;D No i te zdjęcia niewiem czemu dalej są takie duże, przecież doszliśmy do tego jak je robić normalnej wielkości ;>

 

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No i widac jak się rozkręciłeś i zrobiłes postęp. Czyta się super, konkretnie, nie za długo i na temat. Fajnie podsumowujesz walki tylko mam pewne wątpliwości co do ocen. W sensie że są zbyt wygórowane. No chyba że jest to skala ocen walk na ME która się nie przekłada na walki np z ppv wtedy wszystko jest ok ;D No i te zdjęcia niewiem czemu dalej są takie duże, przecież doszliśmy do tego jak je robić normalnej wielkości ;>

Co do ocen, są one specjalnie przyszykowane na Main Event, mam pewne kryteria ocen do PPV, RAW, SD i ME przy czym najłagodniej traktuje SD a najostrzej PPV. Jak na standardy ME walka Sheamus vs Orton była idealna, takich wymagam, zresztą jak pojawiają się chanty 'This Is Awesome' to raczej daję max, Ci na trybunach też by dali ; ). A co do zdjęć to nie ukrywam, że do ich wielkości przywykłem i nie wiem czy chce coś zmieniać ;). Pozdro :t_up:


  • Posty:  59
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zwycięzca - Sheamus przez pin. Czas walki 15:44. Niesamowity pojedynek. Chyba najlepsza walka Main Eventu w krótkiej historii tej tygodniówki. Panowie wypruli z siebie cały Move Set, walczyli na 100%, publiczność nagrodziła ich chantem -To jest Niesamowite. Bo to było niesamowite. Daję max za tą walkę bo innej oceny być nie może. Kwintesencja wrestlingu. I dowód na to że Sheamus nadal potrafi wykręcać fantastyczne walki. Moja ocena za ten pojedynek to pełne 10/10, bez cienia wątpliwości

Walka była dobra ale ja bym tak się nie rozpływał w zachwytach. Jak na standardy WWE było bardzo dobrze, i Sheamus i Barrett wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności ale zdecydowanie wyżej cenie walkę del Rio z Zigglerem oraz Cesaro z Kingstonem. Obu walkom ddałem pomiędzy ***3/4 a **** natomiast ta na ***1/2. Ale prawda jest taka, że każdy lubi co innego.

Naprawde dziwna jest obecna sytuacja Cesaro. Praktycznie z dnia na dzień został zatrzymany jego push, zabrali mu pas US jak gdyby nigdy nic. Coraz rzadziej pojawia się na tygodniówkach a jeżeli już to na Superstars lub Main Event...a teraz zaczynają kombinować z jego gimmickiem.

W FCW prezentowali go jako Włocha, w głównym rosterze jako szwajcarskiego rugbistę poliglotę co jakiś czas modernizując ten gimmick tak, że na końcu był komandosem natomiast teraz wychodzi na to, że próbują zrobić z niego Niemca. Może wskazywać na to jego titantron. Przy jego wejściówce zamiast szwajcarskich elementów zobaczyłem kolory przypominające niemiecka flagę.

Nie wiem do czego mu to potrzebne, byc może uznali, że Niemiec jest bardziej kontrowersyjny i jako heel szybciej się sprzeda ale jeżeli ma to prowadzić do jego pushu to jestem na tak,


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pod względem treści widać spory postęp. Walki są już opisywane o wiele lepiej i co do tego nie mam zastrzeżeń. Faktycznie z tymi zdjęciami jest coś nie tak. Podobno z Bremem to ćwiczyłeś, ale jeśli byś chciał to mogę ci pokazać, jak ja je wrzucam. Wycentruj jeszcze tekst, bo dziwnie to wygląda. Nie wiem, w czym piszesz, ale niewygodnie się to czyta z takimi częstymi przeskokami linijek. No i jeszcze do poprawy jest interpunkcja. Czasem zapominasz o przecinkach. Z tygodnia na tydzień jest poprawa, tak więc czekam na kolejne "dzieła".


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widać zdecydowaną poprawę względem tego co było. Wziąłeś sobie rady do serca i mamy tego efekty. Oczywiście błędy nadal się zdarzają, choć mniej ich jest niż na początku. No i te wielkie zdjęcia za bardzo przykuwają uwagę i czasami źle się przez to czyta.

Walka Sheamusa z Wadem była dobra, ale aż tak bym się nie zachwycał. Do tego co pokazali Rio/Ziggler daleka droga, ale trzeba oddać im to, że wspięli się na wyżyny swoich umiejętności i pokazali nam maksimum to co mieli do zaoferowania. Nie ma miejsca dla Cesaro w głównym rosterze więc dają mu walki w ME. Krótki czas nie przeszkadza mu i mimo wszystko pokazuje świetne widowisko. Nie wiadomo więc dlaczego wciąż nie decydują się o przyznaniu mu pushu, a zamiast tego bawią się jego gimmnickiem i zmieniają mu, go częściej niż theme song Barrettowi.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...