Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Payback 2013 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Payback



WWEPayback2013RandyOrtonPoster.jpg

16 Czerwca 2013



Rosemont, Illinois; Allstate Arena

Promo:



 

http://www.youtube.com/watch?v=HVrUCpMKFEY

Theme song: "Another Way Out" by Hollywood Undead

http://www.youtube.com/watch?v=YdLizg7DCv8

http://www.youtube.com/watch?v=YdLizg7DCv8

Oficjalna karta

Pre-Show Match



20130610_LIGHT_payback_PreShow_C.jpg

Damien Sandow vs. Sheamus

WWE Championship



3 Stages of Hell Match

20130520_EP_payback_cenaryback_HOMEPAGE.jpg

John Cena © vs. Ryback

:arrow: Stage 1: Lumberjack Match

:arrow: Stage 2: Tables Match

:arrow: Stage 3: Ambulance match

Single Match



20130524_EP_payback_JerichoPunk_HOMEPAGE2.jpg

Chris Jericho vs. CM Punk

Intercontinental Championship



Triple Threat Match

20130610_EP_LIGHT_payback_AxelBarrettMiz_HOMEPAGE.jpg

Curtis Axel vs. Wade Barrett © vs. The Miz

United States Championship



Single Match

20130610_EP_LIGHT_payback_AmbroseKane_HOMEPAGE.jpg

Dean Ambrose © vs. Kane

Divas Championship



Single Match

20130610_EP_LIGHT_payback_KaitlynAj_HOMEPAGE.jpg

Kaitlyn © vs. AJ Lee

World Heavyweight Championship



Single Match

20130605_EP_LIGHT_payback_delrio-ziggler_C-homepage.jpg

Dolph Ziggler © vs. Alberto Del Rio

WWE Tag Team Championship



Tag Team Match

20130610_EP_LIGHT_payback_TagMatch_HOMEPAGE.jpg

The Shield (Roman Reigns & Seth Rollins) © vs. Randy Orton & Daniel Bryan
  • Odpowiedzi 17
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arab

    5

  • Brem

    3

  • Randa

    2

  • fanfanfan

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsza potwierdzona walka na Payback walka Ryback z Johnem Ceną odbędzie się w Ambulance Matchu takie informacje poddał dziś Micheal Cole, który oczywiście potwierdził informacje dotyczące tego matchu dla tego dziś na RAW Ryback wjechał karetką i z niej wyskoczył fajnie, że znowu zobaczymy w tym roku Ambulance Match szczerze mówiąc mało widzimy Ambulance Matchy WWE zrobiło nam niespodziankę ponownie w tam tym roku John Cena zawalczył z Kane'em w Amublance Matchu walka nie była za dobra i ciekawie nie wypadła być może w tym roku Ambulance Match będzie o wiele wiele lepszy. Gala zapowiada się dość obiecującą fajne promo prawdopodobny Heel Turn Randy Ortona być może powrót Christiana podczas tej gali jak na razie na pierwszy rzut oka gala czerwcowa zapowiada się obiecującą i miejmy nadzieje, że wypadnie dość dobrze, bo walka wieczoru może wypaść dość ciekawie znowu dali na Extreme Stypulacje panowie Last Man Standing matchu wypadli całkiem dobrze to być może w Ambulance Matchu wypadną dość ciekawie jak na razie feud jest ciekawy na gali oczekuje też CM Punka jego rodzinne miasto wypada się pojawić i stoczyć walkę być może CM Punk wróci jako Face nie wiadomo kiedy powróci są spekulacje, że powróci na następny RAW w obecnym dniu mogę stwierdzić że gala Payback zapowiada się obiecująco.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Last Man Stnding przerósł moje oczekiwania. Teraz będa mieli problem bo moje oczekiwania w związku z tym wzrosły i licze że będzie conajmniej tak samo dobrze. Stypulacja pasująca do sytuacji, zgrabne pociagnięcie story no i wiele mozliwych rozwiązań. Co prawda ja osobiście ambulance match uważam za taką stypulacje troche hmm naciąganą i abstrakcyjną no ale czasem można zobaczyć coś innego chociaż uważam że nie jest to stypulacja która powinni puszczać raz na rok a dosyć niedawno bo rok temu ja widzieliśmy. No ale mniejsza. W każdym razie na chwile obecną kjestem za Ryback'iem, nie wiem czy skoro Shield zdobyło pasy midcardowe dalej będą się pchac w ME storyliny ale jeżeli tak i jezeli dalej myslą o tej walce na SS to tu mogą interweniować. No i narazie tyle bo nic więcej pisac się nie da.

Co do Ortona to ciekawostka spora. Na tym promie wygląda jakby przeżywał jakąś traume albo mu sie bardzo pogorszyło z jego głosami. No a nic na to nie wskazuje. Co prawda kopnął Big Show'a i było wielkie poruszenie ale na raw już tego nie pociągneli, był normalny no a kopnąć go mógł tak po prostu. Jak kopał Jericho w 2010 to miał jeszcze mniejszy powód ku temu. Tak więc ciekawe czy to promo miało cokolwiek na celu czy tylko wzbudzic ploty. I prosze przestańcie o tym Christianie... Ciągle gdzieś się przewija że wróci Christian i osiągnie niewiadomo co, z bomby ME i pasy. Nie, Christian nigdy już nie osiągnie nic waznego, nie dostanie żadnego pasa wyższego ani feudu o niego. Po raz kolejny, Christian po powrocie z TNA nigdy już nie był traktowany dobrze. Został zepchnięty do ECW i tam siedział będąc totalnie nudnym facem. Po rozpadize ECW dalej był tak samo nudny tylko że już nie był mistrzem i nic się z nim nie działo. Dostał swoją szanse w 2011 ale podkreślmy że stało się to TYLKO dlatego że Edge odchodził i tu bardziej chodziło o Edga niż o Christiana. To miało byc odebrane jako ostatni triumf Edga. Co zresztą pokazali zabierając mu pas na pierwszym SD po zdobyciu... Wszyscy mazyli o heelturnie mając w pamięci tego heel'a z czasów Edge & Christian i ogólnie tamtych czasów a efekt był jeszcze gorszy... Był najgorsza możliwą formą heel'a, dostał pas na miesiąc zdobywając go w najpardziej cipowy możliwy sposób po to zeby ludzie nie marudzili że aż tak go szmacą. Potem zniknął, wrócił jako ten sam przenudny face, zdobył z bomby pas IC, zmarnował wszystko co Cody zrobił z tym pasem, stracił go i znowu zniknął. Christian jezeli wróci nie wyjdzie z midcardu. NIGDY! A ten głos nic nie zonacza, są tam też inne głosy tylko mniej wyraźne i trudniejsze do identyfikacji. Może to po prostu głosy z przeszłości Ortona i tyle.

 

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A ten głos nic nie zonacza, są tam też inne głosy tylko mniej wyraźne i trudniejsze do identyfikacji. Może to po prostu głosy z przeszłości Ortona i tyle.
. No cóż, na pewno nie są to głosy z przeszłości Ortona. Jak dla mnie 11 sek - głos Christiana, 15 sek - głos Heymana, 20 sek - głos Punka. Ale każdy może to interpretować jak chce, może ktoś słyszy coś zupełnie innego. Jak dla mnie to ich głosy.

  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż, na pewno nie są to głosy z przeszłości Ortona. Jak dla mnie 11 sek - głos Christiana, 15 sek - głos Heymana, 20 sek - głos Punka. Ale każdy może to interpretować jak chce, może ktoś słyszy coś zupełnie innego. Jak dla mnie to ich głosy.

Teraz jak napisałeś, że tam są głosy Heymana, Punka, Christiana to zdałem sobie sprawe, że te głosy mogą nie mieć nic wspólnego z Heel Turnem Randy Ortona tylko te głosy przepowiadają co będziemy widzieć na tej gali, czyli znajdzie się tam CM Punk, który za pewnie rozpocznie program Curtis Axela w najbliższy tygodniach powróci Christian, który chyba ruszy w strone pasa stanów zjednoczonych a promo przepowiada tylko to, co będzie się działo na gali i Randy niby słyszy te wszystkie głosy w tym promo wiedząc co się będzie działo tak to wszystko wygląda według mojej perspektywy. Faktycznie przesłuchałem te nagarnie i masz racje w 15 sek. jest słychać głos Paul Heymana w 20 sek jest głos CM Punka wiec mamy całą zagadkę rozwiązaną z tym promem nie zwiastuje to Heel Turn Randy Ortona na bank, Christian powróci w najbliższy tygodnia CM Punk za pewnie też i za pewnie to on będzie pierwszym przeciwnikiem Curtis Axela.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ambulance Match eweoluował w 3 Stages of Hell. Fajnie, dawno nie widziana stypulacja aczkolwiek co do stypulacji składowych szału nie ma. Tak jak wcześniej pisałem Ambulance Match uważam za troche naciąganą i sztuczną stypulacje ale fakt faktem że dobrze prowadzą podbudowe pod ten match. Wjazdy Ryback'a jak i jego proma sa spoko i uważam że zrobili lepiej podbudowe pod tą walke niż rok temu Cena z Kanem. No ale za to Lamberhack uważam za głuote, to już chyba wolałbym singles match. Nie lubie tej stypulacji, jest dobra dla div albo dla innych mało waznych rzeczy a nie do walki o pas WWE w ME ppv. Tables jest ok. Wszystko rozegra się oczywiście i tak w karetce, obstawiam że Lumberjack będzie dla Ceny a Tables dla Ryback'a. Bardzo bym chciał żeby Ambulance też był dla Ryback'a ale nie jestem co do tego przekonany niestety. O ile nie będzie interwencji Cena. No i jeszcze jako ciekawostke wspomne że jeżeli Cena wygra będzie to ósma porażka Ryback'a z rzędu na ppv (no ostatnio niby nie przegrał ale też i nie wygrał więc...) i tymbardziej nie rozumiem czemu nie dali mu zwycięstwa na WM.

Punk vs Jericho troche z dupy a właściwie bardzo z dupy. Ciekawie będzie zobaczyć ich feud w odwróconych rolach chociaż Jericho zdecydowanie wole jako heela, jako face mnie nie przekonuje no ale mniejsza. Zresztą nie będzie to żaden wielki feud tylko raczej jednorazowa walka żeby Punk się pojawił w Chicago i się rozgrzał przed jakims waznijeszym story zapewne związanym z Axel'em. Sama walka będzie dobra jak kazda w atkim składzie ale niepowiem żeby wzbudzała we mnie jakieś specjalne emocje.

 

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznę od tego proma. Orton jest ciekawą postacia z której mozna wiele wyciagnąć, szkoda, że od gdzieś 3 lat tkwi w martwym punkcie bez żadnych perspektyw ale ch***j, sprzedaje się dobrze :x Jak dla mnie przy takim promie można by nawiązać do jego dawnego programu z McMahonami podczas których Orton przyszedł z papierkiem, o niepoczytalnosci bodajze. Tutaj te jego głosy, jakby zawirowania w głowie mogłyby być oznaka heel turnu czego pierwszym krokiem mógłby być Punt Kick na Big Show'a. Trochę za piękne aby było prawdziwe, bo jeśli on na Payback nie przejdzie heel turnu to sorry, ale ja tracę cierpliwosć i niech Randall zostanie tym ch***ym face'em do końca życia, pozdrówka nara.

Co do walk to WWE Championship Match z dobra stypulacją, może trochę mało hardcore'ową, ale zawsze. Ryback typowy power wrestler to stoły powinny być dla niego odpowiednie. Ogółem gdyby nieco więcej techniki było w tych zawodnikach mogłoby wyjsc dobrze, tak pójda na otwartą wojnę, ale mając w pamięci, że na ER Cena został "znokautowany" to tutaj nie ma żadnych szans na title run Rybacka. Walka miała byc Ambulance Matchem, który i tak jako ostatni Stage obejrzymy więc dobrze, będzie raczej długotrwała i oby nieco hardcore'owa, z uzyciem wielu przedmiotów bo w innym przypadku nas zanudząm a podstawe mają dobrą, moze po za Lumberjack'iem, w którym ciekawe kogo postawia za ringiem, bo jak ludzi pokroju Brodus, Tensai oraz O'Neil i Young to ja dziękuję...

Druga walka będzie zdecydowanie ciekawsza pozomem i mam nadzieję, ze w hierarchii to ona bedzie druga najważniejszą, a przy nie pojawieniu się Lesnara czy Huntera jest to możliwe. Dwie wielkie gwiazdy jak pisał Brem w odwróconej roli niż przy okazji ich ostatniego feudu. Ja Jercho kupuję w każdej roli i jakoś nie żałuję, ze podejdzie on do tej walki jako face, on akurat jest wyjatkowo przekonujacy w tych swoich tekstach jako ten dobry. Faktem jest natomiast, ze feud wyciagnięty z dupy niczym starcie Undertakera z Punkiem z WM. Widać, że nieobecność Punka musiała się spotkac z dużym niezadowoleniem fanów, dlatego chcieli go jak najszybciej doprowadzić do stanu użytecznosci i to zrobili. Dla nas lepiej, ale Punk moze nie być gotowy na 100%, w dodatku nie zobaczyliśmy jeszcze ich konfrontacji tylko Heyman umówił "swojego klienta" na walkę z Y2Jem. Możliwe, że Punk pojawi się dopiero na tydzień przed Payback albo i na samej gali, ale warto bedzie na niego czekać. Co do rezultatu to moze być różnie, bo Y2J ostatnio wygrał z Fandango, ale wiadomo też, że on do jakichs konkretów typu pasy nie bedzie już pchany. Za to Punk pewnie jeszcze nie raz się zakręci wokół tytułu, może Wagi Ciężkiej, przy którym z Zigglerem padł by Five Star pewny. Zobaczymy jak to z nim bedzie...

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  59
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tylko 3 tego typu pojedynki ale myśle, że nie jest to ta sama półka co chociażby Hell in A Cell aby dawać ją tylko w specjalnych momentach. 3 stages of heel nie jest często używana ale ciesze się, że ją odkurzyli i wreszcie ją zobaczymy. Mówiło się o niej już w przypadku Lesnara i Triple H i w tamtym przypadku byłoby to o wiele lepsze rozwiązanie.

Czy Ambulance Match byłby lepszy? Myśle, że nie. Ambulance Match to jednostajna walka z wiadomym zakończeniem a tutaj być może dostaniemy nieco emocji.

Także uważam, że dobór rodzajów walk jakie w niej zobaczymy mógłby być nieco lepszy ale Amublance i Lubmerjack są to stypulacje które mają związek z tym feudem. Nie lubie stypulacji z drwalami wokół ringu bo zawsze kończy się to tak samo ale przez ostatnie tygodnie Ryback niszczył jobberów więc teoretycznie można to podczepić pod ich feud.

Jak będzie przebiegała walka? Przewiduje, że Cena wygra LUmberjack Match, Ryback rozwali Johnem stół a Ambulance Match wygra Cena.

Ryback nie jest gotowy na bycie mistrzem i inna decyzja niż wygrana Ceny będzie smiesznym żartem. Cena po niepowodzeniu w poprzednim roku dostanie porządny run pas odbierze mu dopiero osoba zdobywająca walizkę.

Sytuacja na linii Punk Jericho jest nieco bardziej zagmatwana tym bardziej, że gala odbywa się w Chicago. Ja widze tutaj dwie opcje:

1. Punk wychodzi normalnie do ringu walcząc z Jericho. Ta opcja jest wg mnie mało prawdopodobna. Punka nie ma w federacji dwa miesiące więc nie spodziewam się, że jak gdyby nigdy nic wyjdzie do walki z Jericho. To, że Punk jest heelem również ma swoje znaczenie. Gala ma miejsce w Chicago więc cheer dla Brooksa jest nieunikniony. WWE już nie raz pokazało, że nie przykłada wagi do miejsca urodzenia danych zawodników a niepokazanie się Punka może wzbudzić spory heat.

2. Myśle, że prawdopodobna jest opcja A po której rozpocznie się face turn Punka. Oczywiście jest wg mnie zdecydowanie za wcześnie, mogą grać na zwłokę itp ale myśle, że ta gala będzie ym przełomowym momentem. Myśle, że Heyman który nie otrzyma odpowiedzi od Punka wystawi do walki Aela (w końcu po co jest tak promowany w ostatnim czasie? Dużo tutaj teorii spiskowych ale myśle, że obie rzeczy są ze sobą powiązane). A Punk jeżeli się pojawi to w ostatnim momencie gali odwiniając Heymana o załatwianie spraw za jego plecami.

Wszystko jest bardzo zagmatwane i większość może okazać się tylko pobożnym życzeniem ale przyjmując rychłu turn Punka taka sytuacja może być najlepsza. Oczywiście WWE może pójśc najprostszą drogą na skróty dając nam przeciętyn powrót Punka i jego walkę z Jericho.

Jeżeli chodzi o pozostałe walki to niemal pewny jest Triple Threat Match o pas IC. Feud nie jest aż tak tragiczny a zwycięscą zostanie Fandango. Jeżeli Curtis teraz nie zdobędzie pasa to nie powącha go już nigdy.

Ciekawa sytuacja będzie miała miejsce z pasami TT i US. WWE rozważało walki rewanżowe o te pasy właśnie na Payback ale jak wiadomo miały one miejsce na Raw. To powoduje, że kreatywni majądla nich przygotowane coś nowego. O ile z pasem US jest bardzo ciężka sprawa bo dla Ambrose'a nie ma konkretnego przeciwnika o tyle w walce o pasy TT można pospekulować.

Osobiście obstawiam na walkę The Shield z Sheamusem i Ortonem. Orton i Sheamus na ostatnim Raw i SD! pokazali, że nie jest to jeszcze ich koniec z The Shield ponadto coraz częsciej występują w tt. No i możemy zobaczyć oczekiwany heel turn Ortona właśnie na Sheamusie.

_________________


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Spoiler poniżej z dzisiejszego Smackdown.

Daniel Bryan vs Randy Orton -

Uważam, że to będzie świetne Randy Orton raczej przeszedł Smackdown na wtorkowym tapingu SD. Daniel Bryan wykonał nie chcący Dropkick na Randy Ortona jednak ten później nie potraktował to jako celową i na końcu strzelił mu RKO? no nie powiem fajnie to nawet wyglądało i fajna reakcja przez publikę jak zaczeli na niego buczeć później psychopatyczna mina Randy'ego Ortona ta za czasów Vipera fajnie się go oglądało w cieleniu złego co do ich walki na Payback to za pewnie do niej dojdzie jednak wygra ją Bryan na 100% ma być podobno mocno pushowany przed Money In The Bank i SummerSlam mam nadzieje, że coś z tego wyjdzie i Daniel dostanie solidną walkę na SummerSlam o pas WWE Championship szkoda, że akurat z Johnem Ceną, który i tak w tym feud będzie odbierany jako ten zły! durnota kompletna, Daniel Bryan może być Heelem to i tak będą go odbierać jako tego dobrego, więc nie wiem po co ten planowany Heel Turn przed SummerSlam szkoda, że i tak Bryan tego pasa nie przejmie, bo znając życie to John Cena go rozwali jak to zawsze na każdym PPV bywa.

John Cena vs Ryback - Obecnie feud rozwija się dobrze jeszcze tydzień podbudowy i będzie okej, bo panowie co RAW pokazują dużo, ale tu najbardziej poszkodowany Cena dostaje baty co RAW na razie Ryback nad, nim króluje i jest znany nam wynik tej walki nie mal, że pewne, że ryback przegra i to w ostatniej walce za pewnie będzie tak Ryback wygra Tabels Matchu, John Cena wygra Lumberjack Matchu, bo za pewnie John Cena wypchnie Rybacka za ring i wszyscy go skopią potem wrzucą go na ring i John Cena za pewnie wykona swoje firmowe AA i jego punkt no i Ambulance Matchu będzie podobnie i za pewnie będzie ta sama akcja co rok temu na Elimination Chamber, że za pewnie wejdą na szczyt karetki i tam Cena wkurzony wykona AA Rybackowi i pin i znowu króluje Cena feud jest obecnie dobry co tydzień stół pęka jak nie na kingstonie to Bryanie lub Kanie dobra podbudowa feud a Ryback w roli heela rewelacyjnie się spisuje oby tak dalej poniedziałkowe RAW zdecyduje o wszystkim i z tego RAW to Cena wyjdzie zwycięsko.

Chris Jericho vs CM Punk - Szczerze mówiąc nic nadzwyczajnego w tej walce nie będzie i mogę się założyć, że CM Punk nawet nie zawalczy i będzie takie coś, że na jego miejsce wleci Curtis Axel a wkurzony CM Punk na końcu walki wejdzie przy swojej muzyce, kiedy to Axel będzie chciał wykonać swój finisher! Punk wejdzie niby będzie stwarzał pozory, że niby zaatakuje Chrisa Jericho aż tu pierdyknie Axel'owi GTS do tego zaczepi Heymana i przejdzie w ten o to sposób w swoim rodzinnym mieście Face Turn jest taka możliwość, bo dwa lat temu właśnie w Chicago przeszedł Face Turn, więc z pewnością może go przejść na Payback. Jeżeli walka, by się dobyła, to by była bardzo ciekawa szczerze mówiąc fajnie oglądami mi się ich pojedynki dali świetną walkę na Extreme Rules w Street Fight Matchu szkoda, że akurat do tej walki nie dodali stypulacji szkoda, bo, by było bardzo fajnie.

Wade Barrett © vs. The Miz vs. Fandango - Walka będzie przeciętna i wydaje mi się, że nic ciekawego z niej nie wyniknie cieszy mnie to, że ich feud w jakiś tam sposób jest rozwijany i to jest dobre, chociaż są tam dwie nudne marki, ale da radę jakoś to obejrzeć jestem za Fandango i niech zdobędzie pas IC będzie, chociaż coś sie działo koło tego pasa The Miza już z tym pasem 3 razy widziałem, więc za bardzo nie chce, żeby znowu wygrał ten pas Wade mógł, by w końcu stracić pas, bo jest strasznie nudnym i nie ciekawym mistrzem do tego nie ma żadnego gmmicku jest zwykłym przeciętnym zawodnikiem trzymam kciuki za Fandango!, chociaż i tak wiem, że albo Miz wygra albo przynudzony Wade za trzyma! pas przydał, by się świeżość koło tego pasa, bo ciągle nie można anglika oglądać z tym pasem! walka będzie szybka, ale dupy nie urwie.

Poniżej poddam propozycję walk i myślę, że mogą się sprawdzić.

Dean Ambrose vs Christian - Uważam, że w Pre-Show odbędzie się walka o predenta, czyli jakieś tam Battle Royal, który wyłoni zwyciesce do walki z Dean Ambrosem o pas stanów zjednoczonych i właśnie tym zwycięscą będzie Christiana, który wygra predenta do pasa US Championship nie tak dawno był głos Christian w Promie Payback., więc jest taka opcja możliwa nie powiem ja bym chętnie zobaczył taką walkę Christian jest szybki w ringu jak na swój wiek i śmiało, by wykręcił świetną walkę Dean Ambrosem, który tryska żywiołowo w ringu swoimi umiejętnościami za pewnie walka, by skradła Show jak walka Ambrose z Kingstonem na Extreme Rules 2013 po za tym Ambrose nabrał, by większej taktyki, bo Christian też zaczynał karierę w stajni i też na samym początku przejął pas liczę na to, że taka walka od będzie się na Payback.

The Shield vs The Usos - Niestety, ale chyba Usos dostanie szybciej szanse na pasy i mam nadzieje, że dobrze to wykorzystają świetną walkę stoczyli na zeszłym RAW pokazując, że też mają nie złe umiejętności aż się miło oglądało taką walkę mam nadzieje, że zrobi z nich godnych rywali dla The Shield, bo jakoś nie wierze, żeby po tym co się stało Smackdown była walka Shield vs Orton, Kane, Bryan wątpię w to jakoś, więc wcisną Usos od nie dawna się pisało ze mają dostać szanse o pas, więc licze na to, że dostaną, bo na prawdę spisują się nie źle w ringu i licze na to, że stoczą pojedynek godny uwagi na Payback, o ile taki pojedynek się odbędzie.

Jeszcze małymi kroczakami licze na debiut Wyattów.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala już w niedzielę także trzeba się wypowiedzieć o karcie, która prezentuje się całkiem dobrze, ale zapewne kilka nowych walk nam dojdzie.

Naprawdę bardzo dobrym pomysłem było zamienienie rodzaju walki z Ambulance Matchu na ''Trzy stopnie do piekła''. Taka walka nie zdarza się często - jak na razie w historii odbyły się trzy takie starcia - więc będziemy mogli spodziewać się dużych emocji. Trzeba im oddać, że feud jest naprawdę bardzo dobrze prowadzony przede wszystkim od strony mic skilli, gdzie każdy z panów dodaje coś od siebie, nie ma zbędnego słodzenia. Jeśli chodzi zaś o tą drugą stronę, czyli brawl; tutaj zdecydowanie góruje pretendent. Może też dla tego, że Cena nie dostaje pola do popisu i skupia się tylko na gadce, a Ryback niszczy każdego kto stanie mu na drodze pokazując jednocześnie, że nie będzie z nim łatwo i może być brany pod uwagę jako przyszły champion. Jedyne co mi tutaj nie pasuje to rodzaje danych walk. Nie rozumiem po co dano tutaj LumberJack Match. Do takiego starcia powinni wymyślić coś lepszego, a nie umieszczać drwali wokół kwadratowego pierścienia. Właśnie, kwestia tego kto znajdzie się po za ringiem. Mam nadzieje, że będą to nie tylko sami jobberzy, ale również goście z górnej półki. I oby nie ograniczali się tylko do pojedynczego atakowania, ale gdy już ktoś wypadnie po za ring to niech sumiennie wykonają swoją robotę. Nie zdziwię się jeśli dojdzie do zgrzytów między nimi i rozpocznie się wielki chaos, który ostatecznie zaowocuje wygraną dla Ceny. Tak, więc 1 stage: John Cena. Jeśli chodzi zaś o Tables Match tutaj innego zwycięzcy być nie może. Ryback pokazuje swoją dominację niszcząc stoły kolejno: Kingstonem, Bryanem czy nawet Kanem. Na PPV złamie, go na Cenie. 2 stage: Ryback. No i zakończenie, czyli umieszczenie w karetce. Pierwotnie planowano, żeby w takiej stypulacji był broniony pas, ale dobrze, że zmieniono decyzję, bowiem tego typu stypulacja nie nadaje się na obronienie/zmianę tytułu/mistrza. Prawdopodobnie ten stage będzie trwał najdłużej i po ciężkiej walce John umieści Rybacka w karetce i tym samym obroni mistrzostwo. Nie ma sensu powtarzać się jakie to Wędkarz zrobił postępy nie tylko na micku, ale i jeśli chodzi o sam przebieg walk. Jednak nadal jeszcze brakuje by można było nazwać, go mistrzem. Nie jest jeszcze gotowy, a Cena musi odbębnić kilka obron i jak Randa wspomniał pas odbierze mu dopiero zwycięzca czerwonej walizki. Mam nadzieje, że panowie staną na wysokości zadania i dadzą nam walkę godną miana prawdziwego ME, a po tym co pokazali na wcześniejszym PPV nasze wymagania z pewnością jeszcze bardziej wzrosły. Jednak bądźmy szczerzy; nie powinniśmy spodziewać się czegoś co pokazali chociażby HHH/SCSA czy HHH/HBK. Będę zadowolony, gdy dostaniemy przynajmniej półgodzinne starcie.

Dziwna ta cała sytuacja na linii Punk/Jericho. Heyman akceptuje wyzwanie Chrisa w imieniu swojego klienta i twierdzi, że Punk pojawi się na Payback by stoczyć walkę z Y2J. Dochodzi do częstych konfrontacji między Paulem, a Chrisem, które skutkują bardzo dobrymi segmentami i promami, ale nadal nie widać Punka i nagle miałby pojawić się na PPV od tak po dwumiesięcznej abstynencji? Uważam, że nie! Jest możliwych kilka rozwiązań w tym przypadku. 1: Mianowicie Punk wraca na PPV u boku Heymana i staje do zapowiadanej walki z Chrisem. Jednak to rozwiązanie byłoby zwykłym pójściem na łatwiznę. 2: Punk co prawda wraca, ale przed walką wygłasza promo, w którym mówi, że nie zamierza walczyć, po czym opuszcza arenę i tym samym zbiera heat nawet w swoim rodzinnym mieście. 3: CM nie pojawia się na gali, Heyman zaczyna to tłumaczyć po czym wystawia w zastępstwie do walki swojego nowego podopiecznego Curtisa Axela. Jest to opcja najbardziej prawdopodobna i ku tej się skłaniam. Miałoby to na celu doprowadzić do turnu Phila i jego konfrontacji z Heymanem i walce z Lesnarem.

Co do walki o pas IC. Feud prowadzony na standardowej zasadzie, gdzie dwóch się bije tam trzeci to wykorzystuje. Barrett jest bezbarwnym mistrzem, który nie ma za sobą żadnego konkretnego feudu w obronie mistrzostwa i pora by, go wreszcie stracił, bo tylko niepotrzebnie, go przetrzymuje, a jest spora liczba innych MidCarderów, którym można by spokojnie dać tytuł. Wątpię, że zaryzykują i postawią na Mizanina zważając na to, że jego ostatni run z tym tytułem był wcale nie lepszy niż ten obecny Wade'a. Poza tym po turnie stał się słodkopierdzącym facem ala. Cena i na tą chwilę nie widzę, go przy żadnym pasie. Pozostaje jedynie Fandango. Obecnie jest na topie, ludzie go kochają i to przeważy nad tym, że zdobędzie tytuł, aczkolwiek nie powiem, żeby to mi się podobało, ale już lepszy on niż pozostała dwójka jego oponentów.

Dodano:

Shield po raz kolejny nie powinni mieć kłopotów z obroną swoich mistrzostw. Ambrose obecnie jest na fali i nie ma możliwości by Kane pas mu odebrał zwłaszcza, że walka została zapowiedziana na ostatnim RAW przed PPV, więc nie ma kompletnie żadnej podbudowy. Panowie na czerwonej tygodniówce dali nam przedsmak tego czego możemy się spodziewać. Oboje potrafią zgrać się ze sobą i stworzyć dobrą walkę, czego byliśmy już świadkami na SD. Tym razem również liczę na dobre ringowo starcie i mam nadzieje, że po gali wokół pasa będą kręcić się już inni zawodnicy, a Kane odpuści sobie rywalizację z ''Tarczą''. Co do pasów Tag Team. Tutaj również nie ma możliwości zmiany posiadaczy z kilku konkretnych powodów. 1: Usos otrzymali sporą promocję i to właśnie oni w najbliższym czasie mają ruszyć do Shield. 2: D.Bryan jest przygotowywany na potencjalnego pretendenta do głównego złota, tak więc konfrontacja na dwa fronty nie wchodzi w grę. Po za tym wiele mówi się o jego turnie, ale bardziej chciałbym, aby na złą stronę przeszedł Orton. Twierdzi, że przyzwyczaił się już do pierdzącego baby face'a, ale jeśli teraz nie zdecydują się na ten ruch obawiam się, że Randall na wieki pozostanie w tej postaci, którą zaczynam już rzygać, gdy tylko na niego patrzę. O poziom widowiska nie powinniśmy się martwić. Co prawda Orton i Reigns są zwykłymi drewnami, które zanudzają, ale wszystko - jak zawsze zresztą - uratuje dwójka Bryan/Seth. Daniel jest obecnie mega over z publiką, z tego powodu jeszcze lepiej powinno oglądać się to starcie. Zapewne dojdzie do jakiś zgrzytów u faców i to przesądzi o ich porażce.

Co do pań. Ci którzy oglądali ostatnie RAW zapewne przypominają sobie segment z cichym wielbicielem, który to skradł całe show. Wszystko zasługa AJ, która okazała się świetną mówczynią i udowodniła, że zasłużyła na tytuł. Dodatkowo jest dobra ringowo i z Kaitlyn powinny stworzyć naprawdę dobre starcie. Może nie będzie to to co pokazały chociażby Taryn/Gail na SV XI, ale jak na standardy WWE powinno być zadowalająco. AJ zgarnie pas, a co do Kaitlyn? Nie powiem, że była słabą mistrzynią, ale dość przeciętną. Na pewno na pas sobie zasłużyła mając na uwadze jej wygraną NXT. Teraz przyszła jednak kolej na ''erę'' crazy AJ.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Uwaga! Wiadomośc zawiera otwarte spoilery ze SD

To czas na podsumowanie. Karta wygląda nieźle, mamy 7 walk + preshow ale chciałbym zauważyc jedną ciekawą rzecz. Nie pamiętam sytuacji nie licząc NoC kiedy wszystkie pasy były bronione na jednej gali, nie w preshowach ani nic takiego tylko wszystkie pasy zdobyły miejsce w głównej karcie. A to się chwali WWE bo oznacza że pasy maja należną impozycje bo obecnie dzięki Shield rzeczywiście mają a jezeli Axel zdobędzie IC to wszystkie pasy będa promowane.

Sheamus vs. Damian Sandow

Nie powiem żeby specjalnie mnie interesował ten feud czy też ta walka. Plus że znalazło się miejsce w karcie dla Sandowa w singlowej walce. Co prawda jest to preshow no i go przegra ale coż, coś się przynajmniej z nim dzieje czego nie można powiedzieć o jego byłym TT partnerze. Feud inteligencja vs brutalnośc ma potencjał ale jakoś tak mimo tego niestety jest dosyć nudny. Sheamus bardzo potrzebuje odmiany jakiejkowliek bo niestety ostatnio wszystko z nim związane jest dosyć nudne. Rudy wygra bo czemu miałby przegrac. Jest jakas tam mała szansa że Sandow użyje jakiegos sprytnego podstępu i wygra dzięki temu ale jak napisałem jest to mała szansa.

Winner: Sheamus

The Shield vs Bryan & Orton

Ja rozumiem że facowie przed porażką na ppv powinni dostać jakiś moment triumfu na raw czy SD przed galą. Ale tutaj przegieli bardzo z tym momentem. Shield straciło to co w sumie miało najcenniejsze czyli fakt że byli niepokonani razem. Teraz pasy oczywiście obrażam bo nie sądze żeby RKNo miało funkcjonować dłużej niz to jedno ppv bo generalnie byłaby to głupota. Daniel ma iśc wyzej a pozatym za bardzo przypominałoby to powstanie Hell No a taka powtórka nie miałaby żadnego sensu obecnie. Shield jako że nie sa już niepokonani zostajką z pasami i napewno tych pasów nie straca prędko. Walka powinna byc bardzo dobry, oby jak najmniej Ortona w ringu. No i jeszcze mamy spekulacje na temat heelturnów. I to co ciekawe zarówno Bryan'a jak i Orton'a. Ale co z tych spekulacji wyniknie nie mam pojęcia. Nie zdziwie się jak nic się tu niewydarzy specjalnego.

Winner: The Shield

Dean Ambrose vs Kane

W sumie tu się nie ma co rozpisywać. Sytuacja podobna jak wyżej. Mam tylko nadzieje jeszcze w temacie Shield że dalej będą oni wygrywać walki i bronic pasów samodzielnie, bez żadnych interwencji czy DQ. Przynajmniej na ppv bo inaczej staną się zwykłą heelową stajenką. Tak więc tu licze na czystą wygraną Dean'a.

Winner: Dean Ambrose

AJ Lee vs Kaitlyn

Pierwszy raz od miesięcy albo i nawet lat mamy dobrze podbudowany feud kobiet. Ogólnie jeden z najlepiej podbudowanych feudów na tym ppv. Cała zasługa oczywiście po stronie AJ i zdecydowanie powinna ona dostac pas co powinno bywizje kobiet podnieśc bardzo z dna. Jest co prawda opcja że Kaitlyn pas obroni. W końcu po takim czymś face powinien triumfować przynajmniej ten raz ale raczej będzie to sytuacja odbiegająca od normy. Zastanawia mnie tylko co się stanie z Kaitlyn, już jest zniszczona i popada w jakąs histerie, po stracie pasa czyli jedynego co jej pozostało bardzo jestem ciekawy w jaką strone pójdzie jej postać. Niestety bardzo ograniczają ją mozliwości aktorskie co niestety wyszło przy pierwszym poważniejszym story.

Winner: AJ Lee

Wade Barrett vs Curtis Axel vs The Miz

Mozliwości moim zdaniem są dwie. I niestety żadna nie przewiduje zwycięstwa Wade'a. W ogóle nie jest on promowany, przegrywa walki, jest przypinany w walkach teamowych, odklepuje i nie widze dla niego wielkich nadzieji. Potencjał ma więc może zaskoczą walizeczką dla niego? No ale to mniejsza narazie. Jak pisałem opcje są dwie. Axel wiadomo że jest teraz na topie, 'pokonuje' topowe gwiazdy więc nie przegra tutaj. Aczkolwiek nie koniecznie musi tez wygrać. Napewno nie zostanie przypięty. I raczej stawiałbym na niego bo i tak mimo że jest Poul Heyman Guy'em nie widze dla niego żadnych szans na ME, nie ta liga więc pas IC jest tu jakims rozwiązaniem ale spadnie za to Heyman bo jednak jego klienci cały czas z reguły mają związek z ME. Opcja druga to fakt że WWE będzie jednak chciało dać IC Fandango i nie zmieni planów przez małą kontuzje. Jestem pewien że gdyby nie doszło do zmiany Fandango by ten pas dostał. A jeżeli mimo wszystko chcą mu go przekazać teraz musi wygrać Miz i pociągnąć z miesiac czy dwa feud z Fandango by pas gładko stracić. Jednak jak mówie bardziej skłaniam sie ku Cusrtisowi, Fandango niestety miał pecha a za pecha się płaci. Będę natomiast bardzo zdziwiony jakby pas został u mistrza ale to raczej niemozliwe.

Winner: Curtis Axel

Dolph Ziggler vs Alberto Del Rio

No tu bardzo sie nie ma nad czym rozpisywać. Ziggler'a nie było więc feud stał w miejscu. Jest ogromną formalnością. Ziggler oczywiście pas obroni i nie ma tu nad czym więcej rozkminiać. Co dalej z Alberto? Może TT z Reyem dla odmiany? Walka powinna być bardzo dobra, już nawet nie pisze że licze na czyste zwycięstwo bo niestety w nie nie wierze.

Winner: Dolph Ziggler

CM Punk vs Chris Jericho

Ogólnie bardzo ciekawa sytuacja. Nie przypominam sobie sytuacji takiej żeby topowego zawodnika nie było dłuższy czas i jego powrót bym zapowiedziany od razu jako walka ppv. Może być bardzo ciekawie. Raczej nie będzie to taki od po prostu powrót. Spodziewam się po Punku jakiegos zaskoczenia, może jakiejś odmiany bo no powrót teraz i kontynuowanie gadki o the best in the world i jaki to nie został oszukany nie byłoby fajne. Może nawet dostaniemy zupełnie nowy gimmnick lub powrót do SE jak pisał Arab w dyskusji. Zobaczymy. Na dodatek dla mnie troche ni z tego ni z owego pojawiły się jakies spekulacje o turnie Chris'a. Zupełnie nic na to nie wskazuje zwłaszcza że czeka on właśnie na powrót heelowego Punk'a. I nawet jakby Punk wrócił jako face to sobie nie wyobrażam żeby Jericho nagle stwierdził 'ok skoro Ty jesteś dory to ja się zrobie zły'. Ewentualna porażka mogłaby ten turn podbudować ale to najwyżej po walce albo na raw. Punk wygrać powinien po pasmie porażek i raczej wygra.

Winner: CM Punk

John Cena vs Ryback

Szczerze cały czas liczyłem na Taker Cena Triple H(?) vs Shield na SS. I ten scenariusz u mnie przewidywał porażkę Ceny teraz przez interwencje Shield. Jako że Shield nie są już niepokonani cała idea straciła sens. Uważam że Ryback zasługuje na to zwycięstwo bo to on prowadził praktycznie cały ten feud. Na dodatek jakby przegrał byłaby to jego 8 porażka z rzędu na ppv bez jakiegokolwiek waznego zwycięstwa w karierze. Zbliża się do niechlubnego streaku Punk'a z 2010/11 roku kiedy to zaliczył 9 porażek z rzędu. Z tym że Ryback ma o tyle gorzej że jeszcze nigdy nic nie osiągnął więc te porażki definiują całą jego kareire. W temacie walki Lambetjack dla Jasia, Tables dla Ryback'a, jeżeli będą chcieli troche zaskoczyć to zrobia to odwrotnie. Wszystko jak zawsze rozegra się w 3 stagu i tutaj się wacham. Co prawda wszystkie newsy podają cały czas że nie przewiduje się straty pasa przez Cene ale to nic nie znaczy. Pisze się o feudzie Bryan vs Cena na lato ale Bryan vs Ryback też byłoby spoko no i nie wymagałoby żadnych trunów. Tylko kwestia znalezienia zajęcia dla Ceny w takim układzie a skoro nie ma opcji z Shield ciężko nie widze innych perspetyw więc wysoce prawdopodobne że po prostu pasa nie straci. Mimo wszystko zaryzykuje i postawie na Ryback'a.

Winner: Ryback

 

 

 


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CM Punk vs Chris Jericho - Ta walka nawet się nie odbędzie mogę się założyć, że CM Punk wróci, ale w całkiem innym charakterze widać u niego zmianę wizerunku! wróci jako SE a The Best In The World przejdzie do Historii WWE walka się nie odbędzie CM Punk wróci Chris będzie na niego czekał itd. aż tu po chwili Theme jednak nie Cult tylko ten co podawałem w dyskusji o powrocie CM Punka wszystkim opadnie szczęka a CM Punk wejdzie w innym stylu wejdzie do ringu! i przemówi krótki speeche w stronę Jericho ", że przeprasza za swojej poprzednie zachowanie w stosunku do innych i, że chciałby przeprosić nawet Jericho i całe Chicago! poda rękę do Chrisa jednak ten mu sprzeda Codebreaker'a oczywiście obstawiam jeszcze taka opcje, że Chris Jericho dołączy do Heyman Guys, bo ten mu proponował rękę na zeszłym Smackdown i coś mi tu zaleciało, że ta dwójka może się zmówi i to właśnie bedzie ten Heel Turn Chrisa Jeircho, chociaż potrzebne to nie jest ;/, ale ten powrót zrobi wielki szum na tej gali Punk wróci odmieniony i to w roli Face'a.

Wade Barrett vs Curtis Axel vs The Miz - Wielka szansa dla młodego Perfecta, który zabłyśnie na tej gali zdobywając pas IC, którym na tym dużo zyska obecnie dużo się dzieje koło tego pasa i podoba mi się, że w końcu WWE robi coś z pasami Mid-Cardowymi, chociaż mamy mało Ladder Matchów o te pasy, ale ujdzie w toku mamy PG erę i nie ma co się dziwic, chociaż walka Triple Theart da nam trochę emocji panowie nie źle pracują ze sobą na RAW czy na Smackdown świetnie wypadła ta akcja na Smackdown! za pewnie Fandango wróci w roli Face'a rzucając wyzwanie Curtisowi Axel'owi widać, że Axel podąża tą samą drogą co ojciec! a dobrze, że prowadzą go tą samą rolą fajnie, że dostał szanse się wykazać, chociaż nie widzę w, nim gwiazdę, która chodzi z pasem WWE Championship jakoś tego nie widze już prędzej Drew Jobbera widzę z tym tytułem niż Axela.

Dolph Ziggler vs Alberto Del Rio WHC Match - W typerze stawiam na Dolpha Ziggler, bo boje się, że mogę się mylić jednak ja widze tu takie coś!, że to Alberto Del Rio przejmuje tytuł niestety. i to przez jedną osobę kogo? AJ Lee, która przeszkodziła Dolph'owi wygraniu pasa Wagi ciężkiej. I za pewnie będzie takie coś, że to Ziggler pomoże Kaitlyn wygrać pas Divas ponownie i za pewnie będzie takie coś, że ziggler w ten sposób przejdzie Face Turn. Parę słów na temat walki uważam, że walka będzie dobra, bo obydwoje są szybcy i dobrze sprawują się w ringu dawno nie widziałem Ziggler'a solo i mam nadzieje, że w niedziele da z siebie wszystko jednak nie chce za bardzo widzieć jak przegrywa z Del Rio mógl, by przecież zdradzić AJ Lee miejąc pas wagi ciężkiej no nie?

Daniel Bryan and Randy Orton vs The Shield - Za bardzo nie chce mi się wierzyć, że Daniel Bryan przejdzie Heel Turn to już prędzej Randy Orton przecież Daniel zbiera największy cheer w ringu i od tak mam przejść na złą stronę stając się Bee gościem? no chyba ich powaliło onu musi być Baby Face'em dominować RAW jako bohater!, bo to mu wychodzi najlepiej publika go kupuje i to mnie cieszy on nie może stać się złym. Liczę na to, że The Shield wygrają pokażą bardzo przyjemną walkę dla oka i liczę właśnie na ten długo oczekiwany Heel Turn Randy Ortona, który strzeli RKO Daniel'owi na koniec, bo będzie go obwiniać, że to przez z niego przegrali! jednak boje się trochę, że Randy jak i Daniel Bryan zdobędą jeszcze pasy przecież każdy z nas przeszedł, by szok termiczny liczę na The Shield.

Dean Ambrose vs Kane - Cieszy mnie to, że Dean Ambrose się promuje korzyścią starych gwiazd takich jak Kane, Undertaker,Cena, Orton fajnie, że Creative Team go w ten sposób promuje, bo jest świetnym zawodnikiem i za pewnie na Payback po raz drugi to udowodni! obraniając pas United States Championship. Co do walki to panowie za pewnie dadzą ciekawe i miłe starcie dla oka, chociaż już ich starcie widziałem parę razy na Smackdown i świetnie razem spisywali się w ringu także świetnie współpracują w Tag Teamach liczę na to, że Dean Ambrose da z siebie wszystko i także skradnie Show na Payback.

Ryback vs John Cena - Walka będzie typowy brawl panowie pokazali to na RAW. Wiecie co mi się wydaję, że to są trefne informacje na temat wielkiej wygranej Cena na Payback i będzie jeszcze takie coś, że dostaniemy wielką niespodziankę typu Ryback wygrywa WWE Championship dominując Cena w ringu mogę się założyć, że Ryback wygra Tables Match Cena za pewnie wygra Lumberjack Match a Ryback Wygra za pewnie Ambulance Match walka będzie zwykłą walką o pas WWE Champion dawno nie było walki 3 Stages Hell mam nadzieje, że nie dostaniemy dupnej lipnej walki, bo na Extreme Rules pokazali klasy PG Extreme ^^.

Fajny ten Theme CM Punka w którym prawdopodobnie wejdzie.



http://www.youtube.com/watch?v=wzf31h_BOis

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

CM Punk vs Chris Jericho - Co tu się stanie, to nawet sam Vince pewnie jeszcze nie wie, tak jak i kreatywni. Ich zdanie zawsze zmienia się z minuty na minutę, i nie wiadomo czy Jericho będzie Facem czy Heelem, jak wróci CM Punk. Ja to widzę tak, że Punk wygrywa, podaje rękę Jericho i mówi mu,że może do niego, Curtisa i Lesnara dołączyć. To by było git.

Wade Barrett vs Curtis Axel vs The Miz - Mam tylko jedno pytanie. Na ch*j Curtisowi pas w tym momencie? Rozwala Cenę a oni dają mu pas IC? No błagam. No chyba, że to ma być taka konkurencja dla Shield. Curtis IC-Ambrose US. Romek i Seth TT - Punk albo Jericho powiedzmy np. WHC. Ale to by było słabe. Myślę, że Barrett zostanie przy pasie. Nie wiem po co, ale tak będzie.

Dolph Ziggler vs Alberto Del Rio WHC Match - Del Rio mistrzem? Panu już dziękujemy. Pobył sobie nim trochę, i już starczy. Dolph pasa nie straci, ale może przejść FaceTurn. AJ robi się Crazy, Bigge coś tam się z nią kłócił, to może doprowadzić do rozpadu stajenki.

Daniel Bryan and Randy Orton vs The Shield - Tu na pewno się nic nie zmieni, chociaż na smacku Shield zostało pokonane po raz pierwszy, co może zwiastować ciekawą walkę, to Daniel i Orton pasów nie dostaną. I błagam. Heel Turn dla Ortona a NIE DLA BRYANA!!!

Dean Ambrose vs Kane - walka na pocieszenie dla Kane'a. Czyli z dupy. No błagam. Pas dla Kane'a? Chwilowo się Hell No rozpadli, tylko na chwilę. Wynik z góry znany? Ale może nie? A co jeżeli trzeba dać jakąś porażkę dla Tarczy na PPV w końcu?

Ryback vs John Cena - I tu można się zastanawiać bo stypulacja zajebista. Myślę tak jak większość, że Drwale będą na korzyść Ceny, stoły będą dobre dla Rybacka, a Karetka? Nie mam kurde pojęcia. Daję 60% dla Ceny, 40 dla Wędkarza. Po co dawać taki krótki Tittle Run dla Cenatora? A po co cał czas Ryback jest w Main Evencie? Przecież chyba każdą walkę na PPV przegrał(czy z jego winy czy nie to już mniej ważne). Będzie ciekawie, ale nie wiem czy lepiej niż na ER...

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  59
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz vs Curtis Axel vs Wade Barrett - **3/4

Dean Ambrose vs Kane - **1/2

Alberto del Rio vs Dolph Ziggler - ***1/2

CM Punk vs Chris Jericho - ***3/4,****

Daniel Bryan and Randy Orton vs The Shield - ***1/2

John Cena vs Ryback - ***

Smartowa publiczność i całkowicie inna reakcja .Miz i Axel zostali wybuczeni natomiast Wade nie dostał żadnej reakcji. Triple Threat w takim wypadku był najlepszym rozwiązaniem bo na pewno wypadła najlepiej niż każda singlowa walka w takich kombinacjach. Mimo, że wynik walki był do przewidzenia to w pewnym momencie miłem wrażenie, że Barrett odklepie. Kilka oklepanych schematów, czyli 2 walczy, jeden leży poza ringiem ale końcówka to wynagrodziła. Zafundowali nam kilka Fisherów, które podniosły jakość pojedynku no i sam finish idealnie pasujący do Curtisa. Miz zrobił całą robotę a ten przyszedł na gotowe.

Raczej tylko markowie Kane’a, Deana czy też Undertakera (motyw z old school) będą w stanie wyciągnąć z tej walki jakiekolwiek pozytywy. Ambrose to zawodnik z dobrą psychologią ringową jednak ciężko z takimi rywalami jak Kane ciężko zrobić dobrą walkę. Niepotrzebny motyw z samym końcem. Nie dość, że z dupy to i nikomu nic nie daje. Ambrose vs Kane x2? Bardzo możliwe.

Raczej nikt nie dopuszczał do mysali, że del Rio może wygrać. Nie jestem z tego zadowolony ale rozumiem postępowanie WWE. Ja tam widzę bardzo dużo logiki i motyw dzięki czemu będą mogli pociągnąć storyline dalej. Run Dolpha okazał się wielką klapą ale to tylko ze względu na kontuzję. Cała walka oparta była właśnie o storyline z kontuzją i uwierz mi napewno nie robili tego bezcelowo. Być może Dolph nie jest w 100% sprawny jak o tym mówią, być może zrobi sobie jeszcze dłuższą przerwę a ja wole mieć normalnego mistrza niż takiego który pojawia się raz na jakiś czas lub jest nieobecny dłuższy czas. Ciągneli story z kontuzją całą walkę więc jestem przekonany, że jeszcze do tego wrócą. A przy kolejnej konfrontacji Ziggler nie będzie wcale bez szans. Jestem pewien, że tak to się nie zakończy i Ziggler jeszczed będzie na szczycie.

Walka Punka z Jericho była najlepszą na tej gali ale jestem daleki od zachwytu. Była to również ich chyba najgorsza walka. Bardzo wyrównany pojedynek ale brakowało mi tego czegoś. Punk wyszedł "na gotowe", brakowało w tym większej historii. Liczyłem na zwycięstwo Jericho dzięki czemu mogliby pójść o krok dalej a tymczasem poddali się Punkowi i publice. Poszli najmniejszą linią oporu. Brawa należą się szczególnie Jericho który walczył z kontuzją kolana i tej walce jestem w stanie dać 4 gwiazdki.

Po tylu walkach the Shield oraz Daniela Bryana ta nie mogła zachwycić. Była to jedna z lepszych walk tego wieczoru ale po tylu tygodniówkach ta nie mogła zachwycić. Poza Danielem Bryanem oraz Rollinsem nie było niczego wartego uwage. Szczerze to Reigns i Orton nie pomogli tej walce. Wszyscy oczekiwali heel turnu jednego z panów ale to pewnie będzie odbywało się stopniowo. Na Raw lub SD! dostaniemy wyjaśnienie, konflikt będzie się potęgował aż w końcu dojdzie do pełnego turnu. Po raz kolejny nie należy wierzyć newsom.

3 stages of hell był jak do tej pory najgorszym w historii. Najgorsze jest to, że mimo main eventu ta walka prawdopodobnie spływała po wszystkich w tym po publiczności. Mało kogo obchodziło kto tą walkę wygra. Brakowało mi przyspieszenia, budowania emocji. Najpierw przy lumberjacku dostajemy shell shocked z dupy a potem AA z dupy na stoł. Obie akcje spotkały się z brakiem reakcji. Chanty "boooring" idealnie pokazywały jaki był poziom tej walki. Ambulance Match nigdy nie wychodzi dobrze jednak ten nie był taki zły. Szkoda, że już po raz kolejny Cena wychodzi na cukierkowego bohatera, który mimo nieprzeciwności losu pokonuje zło.

Podsumowując, gala miała ciekawą kartę i jako całość udźwignęła pokładane w niej nadzieje (przynajmniej moje). Zdecydowanie walką dnia był Punk vs Jericho. Niektóre pojedynki wzniosły się na wyżyny jak TTM czy ADR vs Ziggler co przy takim bookingu było niezłe a po niektórych walkach spodziewałem się znacznie więcej. Generalnie większość była na podobnym poziomie jednak brakowało zdecydowanego kandydata do MOTYC, walki o której mówiłoby się dłuższy czas. Walka Punka z Jericho mimo, że była dobra do takiego grona nie należy. Generalnie zawsze w takim okresie dostajemy typowe zapychacze, nagorsze gale roku jednak ta gala wybija sie z tego schematu. patrząc na to, że wypadła lepiej niz Extreme Rules to nie było tak źle.

Najlepsze pojedynki według mnie:

CM Punk vs Chris Jericho

Alberto del Rio vs Dolph Ziggler

The Shield vs Daniel Bryan i Randy orton.


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala nie była taka zła szczerze mówiąc za pewnie połowa płaczę, że Alberto Del Rio zbił Ziggler'a za wszystkie czasy Ziggler'owi za pewnie kisiel w mózg się zrobił haha. Ringowo było świetnie i fajnie mi się oglądało nie, które akcje do tego świetna publika chyba największy heat zebrał Del Rio aż się zdziwiłem i w końcu nie wiadomo czy Randy Orton przeszedł Heel Turn czy nie poniżej opisze co myślę o walkach itd.

Curtis Axel. vs The Miz. vs Wade Barrett - Brytyjczyk jaki The Miz zebrali nie złe buczenie ze strony fanów trochę dziwnie się oglądało tą walkę jak The Miz wykonywał akcje a fani na niego buczeli Triple H trochę miał racji, że Mr.Awesome nie jest stworzony do roli Face'a a jak widać Vince się uparał i za wszelką cenę chce zrobić z niego Baby Face. Wade Barrett też wykazał się dużymi możliwościami ringowymi w połowie walki dominował co mi się bardzo podobało. The Miz przed końcem rozwalił dwóch Heel'ów i też udowodnił, że też potrafi sobie sam poradzić. Curtis Axel szkoda, że tak mało się udzielał w tej walce, ale taka jego rola, że jest cipo - heel'em, że nawet takiego Wade Barrett'a się boi! oczywiście najlepsza końcówka walki, czyli Figure Lock dla Barrett'a i ten magiczny pin Curtis'a Axel'a, który zaś nie wykonał finisher -.-. czy trudno znaleść i finisher dla tego zawodnika w końcu zdobył pas IC. Opener bardzo dobry i fajnie mi się go oglądało liczę na więcej takich matchów za trójka dała z siebie wszystko do tego dostaliśmy młodego Perfecta jako Championa zrobili niespodziankę na dzień taty podobało mi się to jak Axel spojrzał się w górę i podniósł pas jego ojciec jest z niego za pewnie dumny (*).

AJ Lee. vs Kaitlyn. - Z jednej strony byłem za Kaitlyn, z drugiej strony wiedziałem, że i tak daleko z tym pasem nie pociągnie i AJ odbierze jej te złoto i się sprawdziło odebrała mistrzostwo Kaitlyn a szkoda nie wiem czemu, ale byłem zniesmaczony wygraną AJ Lee jakoś nie przepadam za tą Divą rozumiem AJ na razie trzyma diwizję na duchu, ale po prostu za nią nie przepadam i tyle jakoś działa mi na nerwy jak ryczy i się upokarza! licze na to, że to wielka szansa dla Div z NXT, czyli dla Paige i Bayley! i, że to one niebawem rozpoczną feud z AJ Lee, chociaż Kaitlyn kontra AJ Lee mogli, by trochę poprowadzić, bo obie świetnie się sprawują w ringu. Zastanawia mnie jedno czy Mark Henry nie przyczepi się do Kaitlyn! oczywiście Mark jest typowany na feud z Big E, który pomógł oszukać Kaitlyn, więc może Kait! będzie chciała się odgryźć na czarno skórnym zawodniku jaki na AJ Lee. Co do walki na Payback była ona dość szybka i nawet dośc interesująca mi się podobała i nie była taka zła w tym czasie wypiłem dwie szklanki coli jaki i zjadłem pół paczkę Chipsów. Dla fanów Divas polecam tą walkę, bo jak na diwizje Divas była on zajebi*.

Promo Rob Van Dama, który powróci na Money In The Bank. - Nie wiem czy się cieszyć czy nie? już słyszałem, że ma powrócić na tym samym etacie co Brock Lesnar nie ciesze się z tego powrotu przydała, by się jakaś gwiazda, która, by pod promowała młodych zawodników, a nie tylko na chwilowy etat i za pewnie przeciwnikiem Brocka Lesnara na Survivor Series będzie za pewnie Rob Van Dam. nie ciesze się z tego powrotu mogli w cale nie pokazywać tego promo'a faktycznie boje się, że wystąpi w Money In The Bank RAW Matchu! i zdobędzie jeszcze walizkę, bo Publika prawie oszalała jak zobaczyła promo na Payback.

Alberto Del Rio. vs Dolph Ziggler. - Cała walka polegała na kontuzji Dolph'a Ziggler'a, który był odbierany jako Face'a na dodatek zachowywał sie jak Face a Del Rio jak Heel i całkiem się pogubiłem, o co w tym wszystkim chodzi?, kto jest kim?, kto jest Heel'em a, kto Face'em dobra oglądam dalej Del Rio w Heel'owy sposób wali Ziggler cały czas po głowie ten, ledwo żyje później akcja za ringem doktor chce sprawdzić stan Ziggler'a!, ale Del Rio znowu wyszedł z ringu i strzelił mocnego kopniaka Dolph'owi prawdopodobnie Del Rio ma przejść Heel Turn a Ziggler Face Turn? ;o mi się podoba takie rozwiązanie w końcu trzeźwa decyzja ze strony WWE. Alberto Del Rio znowu przejmuje pas i to w Heelowy sposób pas jeszcze na końcu ten speeche, że to on powinien być mistrzem na zawsze i, że to mu się należy pas wagi ciężkiej. Walka była średnia wszystko polegało na obijaniu Ziggler'a

Dean Ambrose. vs Kane. - Walka zwiastuje powrót Grabarza był moment, kiedy to Dean Ambrose chciał wykonać akcje The Undertaker'a jeszcze wykonał gest The Undertaker'a. Walka była nawet dobra i nie przynudzała, chociaż Dean Ambrose wygrał w cipowaty sposób, ale uczciwie! miałem nadzieje, że pójdzie, chociaż jeden stół a tu dupa! przez jedno DDT Dean Ambrose wygrał aż się zdziwiłem podoba mi się promocja The Shield i mam nadzieje, że będzie taka dalej chciałbym kiedyś zobaczyć starcie RVD'ego z Dean Ambrose'em na jakimś z Pay-Per-View, ale to jest nie możliwe, jeżeli ten ma wrócić tylko na taki kontrakt jaki ma Brock Lesnar to będzie zjeba* i za pewnie nie zobaczymy takie starcia. Dean Ambrose obronił pas i za pewnie to nie koniec jego feud z Kane'em za pewnie dostaniemy jeszcze jedną walkę Kane. vs Dean Ambrose za pewnie na Money In The Bank, gdzie powróci The Undertaker atakując Dean'a.

CM Punk. vs Chris Jericho. - Łeeeee zwykły powrót bez żadnej świeżości. CM Punk zebrał ogromną reakcje i zachowywał się, jak Face jednak Y2J zachowywał się, jak Heel wymienili sobie chyba z 4 razy Finishery i był mega emocje miałem nadzieje, że coś się stanie, że Paul Heyman przeszkodzi CM Punkowi wykonaniu GTS! czy coś a tu nic był taki moment, że CM Punk powiedział Paul'owi, żeby mu nie pomagał aż się zdziwiłem co się tak na niego spojrzał fajna końcówka dwa GTS dla Chrisa Jericho! i pin 1 2 3! CM Punk wygrał udowadniając, że jest najlepszym na świecie, ale późniejsza reakcja w stronę Heymana trochę mnie zdziwiła Paul Heyman chciał świętować wygrane CM Punka jednak ten w jakiś sposób odmówił, że sam chce świętować w swoim rodzinnym mieście. CM Punk wyśliznął się z ringu i poszedł się cieszyć razem z Fanami a Paul Heyman ruszył w swoją stronę za pewnie dziś wszystko wyjaśni się na RAW CM Punk zachowywał się, jak Face i nawet walczył jak Face, czyli nie chciał cipowej pomocy Heymana itd. za pewnie WWE szykuje nam CM Punk vs Brock Lesnar. mam nadzieje, że to będzie walka wieczoru, o ile się takie coś odbędzie! co do walki była ona bardzo dobra i nie nudziła, ale spodziewałem się lepszego powrotu Phila.

Team Hell No. vs Randy Orton and Daniel Bryan - Nie wiem, ale wydaję mi się, że to Randy Orton przechodzi Heel Turn swoim ścieżkami zdradził Daniel Bryana w jakiś tam sposób i za pewnie na dzisiejszym RAW będzie o to mega kłótnia. The Shield wygrali w czysty sposób po raz kolejny i powiem szczerze, że świetnie mi się oglądało tą walkę chyba najlepsza walka na gali! Daniel Bryana pokazał świetne akcje Randy Orton też pokazał, na co go stać członkowie The Shield, tym bardziej. Fajnie, że passę The Shield nie jest w stanie nikt przerwać za pewnie passę przerwią na SummerSlam, ale to za pewnie w godnym matchu! mam nadzieje, że Daniel Bryana po tej walce dostanie ogormny push i tylko się modle, żeby nie podłożyli go Cena, bo się chyba zabije! nie chce widzieć jak kolejna świetna gwiazda kończy tak jak Ryback na dzisiejszej gali pierw ogromny push a później pocałuje się w dupe, bo Cena jest ważniejszy od ciebie! o nie! na takie traktowanie to Daniel Bryan nie zasługuje niech już lepiej z Rybackiem feud niż SuperCeną. Walka była dobra i miła dla oka chyba najlepsza na gali polecam!

John Cena. vs Ryback. - Lumberkjack był spoko dało radę obejrzeć, ale reszta masakra! weźcie miałem nadzieje, że tu będą jakieś emocje a tu oczywiście Cena przez pół walki bity a na końcu orzeźwienie i mega AA na stół! jak zobaczyłem na końcu walki jak Ryback wchodzi na szczyt karetki to nie dobrze mi się zrobiło powtórka z przed roku i sprzed dwóch lat! czemu on zawsze musi wygrywać no boże mogli już dać pas, chociaż Ryback'owi, który na każdym PPV przegrywa! a Cena jedna porażka, by nie zaszkodziła i co miał to być ten mega przełom w karierze Cena no rzeczywiście rozrywka z przed roku, lub lepiej z przed dwóch lat! tylko push***ją tego cukierowego zawodnika a innym nie dawają szansy a Ryback czego się dotknie na jakimś Pay-Per-View to przegrywa nie wiem po co oni promowali tą postać Ryback. Cena dosyć, że wygrał Royal Rumble 2013 to jeszcze dominuje jako Champion już rzygam tym zawodnikiem niech już lepiej da se spokój, bo cały czas na każdym PPV, ledwo odycha przez pół walki jest obijany a na końcu dostaje magicznej mocy. Tylko Lumberjack podniósł mnie na duchu i ten jego skok na 40 - zawodników i ten atak na Ryback reszta do dupy nic ciekawego tylko mega oszałamiająca moc Cena.

Gala godna obejrzenia oceniam ją w skali 6/10.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...