Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Nowa Stajnia Potrzebna czy Nie ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądając ostatnie szoł z pod szyldu SmackDown, widząc Ortona,Sheamus i Alberto Del Rio w ringu wzięło mnie na poważną refleksje na temat biedy jaka panuje wśród tak zwanych stajni w WWE. Wielu na pewno teraz się ze mną nie zgodzi i powie : '' Jak to k***a nie mamy skoro, jest świetne The Shield,''. No tak, okej, jest ''tarcza'' która póki co nie przekonuje mnie do siebie jakoś bardzo... Przypomniałem sobie zaraz czasy gdy wraz z końcem jednej stajni powstawała druga, gdzie zawsze się coś działo. Mam na myśli DX, Evolution,NwO ale i takie stajnie jak między innymi Legacy.

Wspominając dalej dobre czasy, oraz przeglądając roster RaW i SD, stwierdziłem że jest tam naprawdę dużo ''materiału'' z którego można było by stworzyć co najmniej jedną jak nie dwie naprawdę porządne stajnie, które elektryzowały by publikę...

Mówiło się już troszkę o tym że Heyman tworzy swój team destrukcji, co jest świetnym pomysłem jeżeli dojdzie on do skutku of kors. Brakuje troszkę ludzi którzy pokazywali by swoje skur@%@o, brakuje świetnych speech'y, które powodowały by że publiczność była by poruszona.

Jak wy się na to zapatrujecie ? Może waszym zdaniem to dobrze,że WWE odeszło od pomysłu tworzenia stajni ? Jeżeli chcielibyście ''nowego tworu'' to kto ewentualnie mógłby się w nim znaleźć i jaką role by tam pełnił ?

I ostatnie pytanie wolicie stajnie zły,i brzydkich czy może dobrych i pięknych ?:)

Zapraszam do dyskusji i przedstawiania swoich typów ;)

pezetvi7.png
  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Święty

    2

  • Randa

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

  • Arab

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

del Rio, Sheamus, Orton? Bardzo byłbym ciekaw tego projektu, bo zwykle jest tak, że jest jeden ME, gwiazda i dostaje dwóch/trzech/sześciu pachołków, którymi włada i wydaje polecenia komu sprzedać trzy kopy na twarz, a komu nie. W WWE nie stawia się już na ekipy, można wracać nawet do Legacy, które mnie przekonywało, ale tego teraz nie ma, kompletnie tag teamy, stajnie to przecież wszystko kupa gnoju. Nowy twór, ale kto? Dla mnie nie ma takiej opcji, nie ma właśnie typowych skurwieli, nie ma zawodników, którzy by po prostu byli w jakiś sposób charyzmatyczni Edge, Hardy? O HBK nie wspominając. Jest jeszcze świetne 3Mb... DAMN!


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ok trzeba usilić trochę swoją fantazje jeżeli temat to temat. Uważam tak i zgodzę się z tobą ze jest potrzebna stajnia, chodzi mi oczywiście o stajnie 5 czy 4 osobową która rozniesie system, obecnie to Paul Heyman pracuje nad tym żeby stworzyć stajnie, jednak czy do tego dojdzie nie wiadomo, ja widzę to tak że do Paul Heyman Guys może dołączyć Ryback po swoją porażce na Extreme Rules jeżeli w ogóle przegra, chciałbym widzieć taką stajnie Randy Orton, Brock Lesnar, CM Punk i ktoś młody, może Croves Garves który idealnie by pasował do stajni Paul Heyman coś w stylu Randy Ortona! za czasów Evolution, jeden młody przydał by się do takiej stajni, oczywiście jest jeszcze Wyatt Family które może zadebiutować w WWE, obecnie w NXT roznoszą mocny chaos atakują kogo popadnie tym przykładem jest Kassuis Ohno, Bo Dallas czy inni zawodnicy którzy nie mogą pokonać owej stajni, masz racje jest potrzebna mocna heelowa stajnia typu: Evolution albo DX! jednak czy to jest możliwe to się okaże. Zbliża się lato, 2 lat temu dostaliśmy Nexusa, może w tym roku dostaniemy jakąś mega stajnie która rozkur* system to tyle ode mnie w tym temacie. The Shield to stajnia która rozwiązuje problemy za pomocą ataków na osoby które nie maja zero szacunku.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

del Rio, Sheamus, Orton? Bardzo byłbym ciekaw tego projektu, bo zwykle jest tak, że jest jeden ME, gwiazda i dostaje dwóch/trzech/sześciu pachołków, którymi włada i wydaje polecenia komu sprzedać trzy kopy na twarz, a komu nie. W WWE nie stawia się już na ekipy, można wracać nawet do Legacy, które mnie przekonywało, ale tego teraz nie ma, kompletnie tag teamy, stajnie to przecież wszystko kupa gnoju. Nowy twór, ale kto? Dla mnie nie ma takiej opcji, nie ma właśnie typowych skurwieli, nie ma zawodników, którzy by po prostu byli w jakiś sposób charyzmatyczni Edge, Hardy? O HBK nie wspominając. Jest jeszcze świetne 3Mb... DAMN!

Właśnie, moim zdaniem WWE powinno znów postawić na stajnie składającą się z paru ME, a nie tylko jednym. Dlaczego ? Bo to zawsze przyciąga więcej uwagi, gdy nagle gwiazdy łączą się w stajnie typu Evolution, lub NwO. Druga sprawa że takie rozwiązanie ''łata dziury'' to znaczy, nie mamy pomysłu jak feud dla ME, wciskamy go do stajni w której jest wiodącą postacią, i której przewodzi...:)

pezetvi7.png

  • Posty:  59
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy potrzeban jest stajnia? Moim zdaniem tak. Co prawda mamy 3MB, którego nie można traktować poważnie oraz The Shield ale to nie jest to co prezentowały stajnie jeszcze kilka lat temu. The Shield jest ciekawą stajnią ale ona bardziej przypomina mi tag team i do tego pewnie dojdzie. Przypomina mi w niewielkim stopniu SCUM ze Steenem, Corino i Jacobsem a jak pokazały ostatnie tygodnie poszerzenie stajnie przyniosło bardzo dużo pozytywów.

The Shield to stajnia ale na dłuższą metę nie będzie na nich żadnego konkretnego pomysłu. Powstali bardzo szybko, ich debiut był rozpisany na kolanie, przez dłuższą chwilę nie było na nich konkretnego pomysłu i dalej na nich takowego (jako stajnie) nie będzie.

obecnie to Paul Heyman pracuje nad tym żeby stworzyć stajnie, jednak czy do tego dojdzie nie wiadomo,

Paul Heyman nie tworzy stajni. Na wwe.com pojawił się artykuł sugerujący poszukiwanie nowego członka dla Heymana jednak takie teksty należy traktować z przymrużeniem oka. Kilka tygodni temu pojkawił się podobny artykuł sugerujący istnienie czwartego członka The Shield a wśród potencjalnych kandydatów byli Swagger czy Rhodes.

Nie oznacza to jednak, że nie zobaczyłym z ciekawością takiej stajni. Heymna, Punk, Lesnar + jeszcze jeden heel, nie ukruwam, że tutaj z chęcią widziałbym Cesaro (nie pamiętam czy był takie newsy ale jeszcze na początku poprzedniego roku Paul rzucał luźne hasła dotyczące stajnie przez niego prowadzonej).

ktoś młody, może Croves Garves

Sry, że poprawie ale jest to Corey Graves.

Jestem za tym aby tworzyć kolejne stajnie ale niestety zawsze wiąze się to z różnymi porównaniami o kopiowaniem pomysłów. Czy to do nWo, czy to do GFour Horsemen, Naxusa czy obecnie Aces and Eight.

Zchęcią zobaczyłym dwie stajnie: jedną heelową i jedną face'ową walczącą ze soba o wpływy. W kwestii stajni WWE powinno brać przykład z NJPW. Mamy tam dwie stajnie CHAOS oraz Suzukigun, obie stajnie mają po kilku członków, przesiąknięte są nawzajem różnymi powiązaniami, obie przechodziły różnego rodzaju turny tak, że do kńca nie wiadomo kto jest kim, zamieszane są w to zarówno jobberzy jak i main eventerzy a to jeszcze nie koniec. Na horyzoncie pojawia się kolejna stajnia Bullet Club.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...