Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Powrót Abyssa


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

f5067960a0.png

Powrót Abyssa

czy wniesie on jakiekolwiek zmiany?

 

Chcąc jakoś zacząć ten wątek trzeba najpierw nakreślić pewne wydarzenia z ostatniego Impacta. W main evencie tygodniówki trójka członków Aces&Eights (Ray, Anderson i chyba Devon) mieli zmierzyć się ze Stingiem, Kurtem Angle oraz jednym nieokreślonym zawodnikiem. Walka rozpoczęła się bez tego ostatniego jegomościa, kiedy pod sam koniec, jak już Ray i Devon rozkładali stół, można było usłyszeć theme song Abyssa. Ten wkroczył na ring, pozamiatał oponentów, a Anderson wylądował na wcześniej wspomnianym stole.

 

Chciałbym pogadać na temat powrotu potwora, ponieważ wiąże się z tym kilka wątków, według mnie. Po pierwsze - od kiedy Abyss zniknął z anteny, Park grał brata Abyssa, prawnika. Czy oznacza to koniec tej postaci, czy też Park będzie na dwa fronty grał dwie postaci? Kolejną kwestią jest sama postać Abyssa, która, nie oszukujmy się, lata świetności ma raczej za sobą. W ostatnich latach nie działo się z nim specjalnie nic ciekawego. Czy jego powrót oznacza odświeżenie jego postaci, kreatywni znaleźli na niego pomysł, a Park pójdzie w górę? No i po trzecie - czy powrót Abyssa może oznaczać początek końca Aces&Eights? Oprócz faktu, że Abyss pozamiatał trzech jego członków, kilkadziesiąt minut wcześniej D-Lo Brown, czy C-Loo Green (wybierz właściwe) stracił kamizelkę i 'członkostwo' przez poddanie się w walce z Angle'm tydzień wcześniej.
  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    3

  • Brem

    3

  • Anonymus

    1

  • Deep

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy zmiany niewiem ale napewno powrót Abyss'a będzie jakimś odświerzeniem. Skoro wrócił to będzie się pojawiał w lepszych lub gorszych programach jak to miało miejsce przez ostatnie lata. Ostatni raz kiedy Abyss robił coś ciekawego był bodajrze w 2010 roku po heelturnie i jak zapowiadał pojawienie się 'ich'. Później już nie kojarze nic ciekawego z nim związanego. Bym jobberem immortals, potem się zbuntował, potem zniknął i tyle. A no może jeszcze całkiem interesujący był program ze zniszczeniem dywizji X. Później nie było co z nim zrobić więc wymyślili Park'a. Dla Abyss'a była to szansa pokazania się z zupełnie innej strony i myslę że ciekawe doświadczenie. Dodatkowo pokazał że jest bardzo dobrym aktorem bo role ciapowatego prawnika odgrywał conajmniej tak samo dobrze jak nierozgarnietego potwora. W ringu jednak niestety już nie wiele pokazuje a skoro wrócił napewno będziemy go w tym ringu oglądać częściej niż Park'a.

A co do Park'a właśnie. Nie jestem pewien jak to rozwiążą, nie pokazał się od ataku 3D gdy wylądował na stole ale jak dla mnie to się jeszcze pojawi. Myślę że przez jakiś czas Abyss i Park będą w federacji jednocześnie a potem ten drugi po prostu odejdzie, wróci do swojej firmy, stwierdzi że wrestling jednak nie dla niego a że odnalazł się jego brat może wracać czy coś takiego. Napewno pare współnych segmentów zobaczymy. A co do samego Abyss'a.

No i po trzecie - czy powrót Abyssa może oznaczać początek końca Aces&Eights? Oprócz faktu, że Abyss pozamiatał trzech jego członków, kilkadziesiąt minut wcześniej D-Lo Brown, czy C-Loo Green (wybierz właściwe) stracił kamizelkę i 'członkostwo' przez poddanie się w walce z Angle'm tydzień wcześniej.

Tutaj bym tak daleko nie wybiegał. Raczej nie sądze żeby to Abyss miał doprowadzić do końca A&8. Napewno zasili szeregi TNA w tej walce, może nawet dostanie walke o pas bo w końcu Bully mu zrobił bliżej nieokreślone coś po czym zniknął na tak długo. A to że pozamiatał 3 członków Asów? Wcześniej Hogan pozamiatał sam wszystkich członków Asów więc to raczej o niczym nie świadczy, standardowa demolka i dominacja na powrót. Skoro wrócił jako face będzie siał postrach, Asy się będą go bały i jak juz pisałem myślę że dostanie program z Bullim i jak dla mnie to nie jest glupia opcja bo Bully musi coś robi do BfG gdzie będzie czekał na niego zwycięsca turnieju. Takie rozwiązanie zajmie Bulliego i jednoczesnie Abyss'a który dzięki temu nie będzie brał udziału w BfG series no i podbuduje mistrza bo w sumie żadnych poważniejszych sukcesów poza Hardym nie ma na swoim koncie. Nie zdziwie się nawet jak Sting odda swojego titleshota ale to tylko takie gdybanie.

Tak więc Abyss wrócił, przez jakis czas będzie ważną postacią a potem znów zostanie wielkim potworem na którego nie ma pomysłu. No chyba że to ma być koniec jego kariery, 40tka mu w tym roku stuknie więc kto wie, może postanowił przed odejściem spróbować czegoś innego, pokazać się z innej strony co mu wyszło a potem wrócić na ostatni program jako Abyss. Ale to znów gdybanie ;)

 

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Eee tam ... Czy ja wiem, czy jakieś zmiany? Nigdy tam jakoś specjalnie jego zwolennikiem nie byłem. W ringu nic specjalnego nie pokazywał, ale z wiadomych przyczyn. Ktoś taki nadaje się jedynie do walk ze stypulacją Hardcore. Na micku nie zachwycał. W swojej karierze miał feudy słabe, ale i zdarzyły mu się też dobre momenty np. granie Heel'a i nadejście 'Ich', Immortals ... To były naprawdę ciekawe rzeczy i coś się z nim działo, ale nie podzielam entuzjazmu Brema co do programu o Dywizji X. Kompletnie głupi, niezrozumiały pomysł i tak naprawdę nie mam pojęcia czemu to miało służyć. Potem gdzieś zniknął i wcisnęli nam shit z jego bratem ... Najgorsze w tym wszystkim było to, iż naprawdę sądzili, że ktoś o zdrowych zmysłach to kupi ... Wybaczcie, ale to nie przeszło ... Do tego wkręcili, go do walk ... Nie mówiąc o tym, że jakby nie patrzeć odgrywał jakąś tam rolę w głównym programie z E&8 ... Raz mu się dostało, drugi raz, ale były momenty, gdzie włączał tryb terminatora i pozamiatał cały ring ... Na pewno powrót potwora na plus, bo postać adwokata doprowadzała mnie do białej gorączki ... Mam nadzieje, że już, go nie ujrzymy, aczkolwiek TNA będzie musiało nam wyjaśnić powód jego nagłego zniknięcia ... Sam Abyss może tam coś napomknie, że brat wciskał nos w nie swoje sprawy i musiał dać mu nauczkę ... Są różne warianty, ale znając TNA pójdą najgłupszym możliwym sposobem ...

Bądźmy pesymistami ... Co prawda Abyss jest jednym z założycieli federacji, ale nigdy jakiś większych ról nie odgrywał i tym bardziej nie odegra teraz ... Zapewne dołączy do armii, która będzie miała na celu zdetronizować As'ów, czasami kogoś pobije, rzuci przez stół, ogólnie będzie robił za postrach i nie wykluczone, że dostanie shota na tytuł. Tak jak Bremu wspomniał to właśnie przez Ray'a ''odszedł'' i nie powinni porzucaj tego programu. W dodatku trzeba czymś będzie zająć mistrza, który bądźmy szczerzy będzie dzierżył złoto zapewne do BfG. Taką właśnie dostał rolę ... Pokaże się, przez chwilę będzie ważną i wiodącą postacią, możliwe że powalczy o pas po czym jak to bywa z niemal każdą taką osobą zniknie gdzieś i będzie kręcił się wokół Roobich ...

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W ringu nic specjalnego nie pokazywał, ale z wiadomych przyczyn. Ktoś taki nadaje się jedynie do walk ze stypulacją Hardcore. Na micku nie zachwycał. W swojej karierze miał feudy słabe, ale i zdarzyły mu się też dobre momenty np. granie Heel'a i nadejście 'Ich', Immortals ...

Abyss w czasach kiedy jego menagerem był James Mitchell był porządny w ringu, nie sprawiały mu problemu singles matche, chociaż rzeczywiście ze względu na swój gimmick potwora raczej trafiały mu się jakieś zwariowane stypulacje. Wtedy jednak sam zawodnik przykładał się do pracy, miło oglądało go się w ringu, JM robił swoje jako menager, aczkolwiek ówczesny Abyss nie potrzebował zbytnio mikrofonu. Ba wystarczy przypomnieć że padały wtedy tezy jakoby Abyss był lepszym zawodnikiem niż Kane(co dziś zakrawa na kiepski żart). Poza tym wymienianie bardzo przeciętnych momentów jego kariery jak They jako "dobre", gdy parę lat wcześniej toczył epickie programy ze Stingiem czy Christianem to jakaś pomyłka ;)

Co do tematu - Abyss od kiedy rozstał się z Mitchellem i zmienili mu gimmick na typka w ubraniu z psychiatryka stracił cały blask. Zaliczył potworny regres w ringu, sam nie potrafił obronic się jako potwór, szczególnie że raz w roku serwują mu takie gówna jak pierścionek Hulka, czy latanie jako prawnik. Jak dla mnie równie dobrze mogłoby go nie byc - jeden z pierwszych zawodników do zwolnienia od dobrych 5 lat.

  • 7 miesięcy temu...

  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mały odkop ale myślę że to odpowiedni moment na wznowienie tej dyskusji, otóż na ostatnim IW JosephPark/Abyss pokonał Kazariana i Danielsa, zazwyczaj Park po swoim "napadzie szału" budzi się i wraca do swojej roli lecz tym razem tak się stało, jak myślicie co teraz się stanie, Abyss pozostanie czy może dalej będzie tak jak było przez ostatni czas? co z pasem TV który jak by nie patrzeć posiada?

sig.png

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak po tym monster ball'u chyba Abyss powrocił na dobre aczkolwiek wcale nie jest to pewne. Ogólnie plus dla TNA za to jak wybrnęli z tej całej dziwnej sytuacji. Motyw że kancalaria Park'a nie działa od kilkunastu lat czyli tyle ile istnieje TNA jest sensowny, jeszcze powinni ujawnic jakieś traumatyczne przeżycie Park'a z tamtego okresu które sprawiło że przemienił się w Abyss'a. Bardzo byłbym za tym żebyśmy pożegnali się z Parkiem na dobre a żeby Abyss powrócił w normalnej postaci chociażby po to żeby pociągnąć jeszcze jakiś czas i zakończyć karierę bo już chyba po 40tce ma. A nie wyobrażam sobie żeby miał kończyć jako Park. Niech wróci, powalczy jeszcze rok i na BfG kończy i nawet niech go do HoF dodadzą.

Padło pytanie co z pasem... Heh myślę że TNA zapomniało już o tym że Abyss posiada ten pas... Sytuacja kretyńska bo mając jeden główny tytuł pas midcardowy byłby bardzo wskazany no ale cóż... Nawet jeżeli Abyss sobie przypomni że jest mistrzem i przytarga skądś ten pas nie sądze by wiele się z nim działo. Najlepsza opcja? Abyss przetopił pas TV i wróci z pasem Hardcore ;D

 

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pas hardcore no spoko było by to spore odświeżenie dla federacji lecz kto by miał tam występować? Abyss, Bully Ray iiiii? no właśnie na tym koniec chyba. Tak właśnie ostatnio myślałem o Abyssie i przyszło mi do głowy takie coś że może on zostać już w swojej roli ale chodzić dalej w tym dresiku z okularkami i Janice na ramieniu to dość groteskowy widok niepozorny grubasek z taką maczugą na ramieniu

:)
sig.png
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zawsze ktoś by się znalazł w końcu gdzie jest powiedziane że tylko Ci którzy kiedyś w hardcorach się specjalizowali mogą robić takie walki. Ale mniejsza, narazie nic na to nie wskazuje. Park dalej jest Parkiem, wbrew temu co wczesniej przewidywałem po uświadomieniu sobie że jest Abyss'em nie wrócił do starej postaci. Dalej jest ciotką w dresiku aczkolwiek Young nie ustaje w kombinowanie jak go przywrocić do dawnej postaci więc pewnie tak się to zakończy. Jak na razie jednak Park pozostaje Parkiem, prawie umarł gdy Bully chciał go podpalić no i hmm. Mam nadzieje że nie będzie ten motyw z Bullim ciągnięty, z jednej strony miało by to sens bo jak mówił Young to właśnie Bully był tym który ostatni widział Abyss'a i nawet z tego co pamiętam był tam motyw że własnie Ray z młotkiem wszedł gdzieś za Abyss'em i więcej go nie widzieliśmy. Tak więc niby sens by tu był jakiś ale kurcze po nowym gimmnicku Ray'a spodziewalem się więcej niz programu z Parkiem...

 

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz nie trzeba tego ciągnać w nieskończonośc, pewnie była to jednorazowa akcja i Bully wraca do Andersona. Co do Parka to sądzę że wszystko skończy się na Lockdown gdzie Park weźnie udział w walce wieczoru ( tak wiem jak to brzmi...) Pozamiata rywalami jak dostanie w łeb po czym gdzieś pod sufitem klatki będzie wisiała jego maska czy tam Janice, wg mnie TNA mogło by właśnie ciągnąć motyw Janice ponieważ no jak by nie patrzeć to Park wygląda z nią dużo lepiej. chodzi mi o takie jakby migawki z przeszłości które mogłyby zacząć prowadzić Parka do swojej dawner roli i oby docelowo do heelturnu, bo mimo wszystko jak mam oglądać milusiego Abyssa to wolę już cipkę Parka.

sig.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dziś wieczorem AAA on Fox to odcinek przed galą Rey de Reyes, która odbędzie się w przyszłym tygodniu w Puebli w Meksyku. Zaplanowano trzy starcia, które zobaczymy w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. W programie finałowy four-way match kwalifikacyjny do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto La Parka zmierzy się w singles matchu z The Original El Grande Americano (Ludwig K
    • Grok
      Wyłoniono nową mistrzynię Women’s North American Title. Tatum Paxley pokonała swoją byłą przyjaciółkę Izzi Dame, zdobywając to mistrzostwo po raz pierwszy. W finiszu Dame szykowała się do codebreakera, ale Paxley skontrowała go cartwheelem. Nieświadoma zagrożenia Dame wpadła prosto na running kick rywalki, a Paxley dokończyła dzieła, przypinając ją po cemetery drive. Dame dzierżyła pas od stycznia, kiedy pokonała Theę Hail na gali New Year’s Evil. Wcześniej tej samej nocy Paxley ograła Dame
    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
    • Grok
      AEW Collision na żywo dziś wieczorem z Tucson Arena w Tucson, Arizona. Mistrzostwa AEW World Tag Team będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w meczu eliminacyjnym dwa tygodnie temu. FTR ma też zaplanowaną obronę przeciwko The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego show jako mistrzowie. Konosuke Takeshita zmierzy się z Claudio Castagnol
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
×
×
  • Dodaj nową pozycję...