Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dużo szumu, teraz cisza czyli - gdzie jest Sin Cara?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

67bfcb523202a8c45d43a6bf05af737b.jpg

Sin Cara - jak wiadomo przy jego debiucie narobiło się mnóstwo szumu. Już po kilkunastu sekundach niektórzy stracili do niego sympatie gdy zbotchował swoje pierwsze wejście przy ataku na Sheamusa. Następnie razem z Primo zbotchowali końcówkę swojej walki. Cara botchował coraz częściej jednak WWE pokładało w nim bardzo duże nadzieje a ten powoli zaczął je spełniać. Botchował coraz mniej, coraz częściej pokazywał świetne walki. Wiadomo było że w Sin Carze jest duży potencjał, więc może to wina rywali że na początku mu nie szło? Przejdźmy jednak do teraźniejszości. GDZIE JEST SIN CARA? Kontuzji nie ma, to pewne na 100%. Ostatnio walczył z Jackiem Swaggerem i przegrał po czym zniknął. Do dziś go nie ma. Czyżby WWE postanowiło z niego zrezygnować niczym z Ezekiela Jacksona i Masona Ryana? Nie pokazują go w TV, nie ma go w żadnych dark matchach, nie ma go nigdzie. Co się może dziać z Sin Carą ? Gdy jego tag team partner Rey Mysterio doznał kontuzji na HS pokazywał się w tag teamie z Khalim. To jednak nie weszło w TV. Khali w TV jest, Sin Cary nie ma i nic nie wskazuje na to by się pojawił. Brak prom, brak zapowiedzi, brak przecieków, czegokolwiek. Czy to koniec Sin Cary w WWE? Gdzie on tak naprawdę jest? Kiedy powróci i ... czy w ogóle powróci? Zapraszam do dyskusji :t_up:

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    2

  • Bryx

    1

  • Brem

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Oficjalna wersja jest taka że Sin Cara znowu ma kontuzje. Jednak ja osobiście wątpię by to był jedyny powód.Wydaje mi się że po prostu obecnie federacja niema na niego kompletnie pomysłu, zresztą niema się co dziwić gdyż Mistico przechodząc do federacji został kompletnie pozbawiony gimmicku dzięki któremu również wybił się w Meksyku.Sin Cara to charakter kompletnie nic nie warty z którym nie da się zrobić żadnej fabuły do storyline'u. Poza brakiem pomysły wdaje mi się że federacja czeka aż Sin Cara nauczy się wreszcie angielskiego dzięki czemu mimo braku gimmicku będzie można rozpocząć jakiś podstawowy program.Nieudany start Cary to wynik tego że WWE za bardzo położyło w nim nadzieje i się podpaliło jego przejściem.Mistico przeszedł tylko podstawowe testy przed przejściem do WWE. Jednak od razu federacja chciała zrobić z niego gwiazdę wrzucając go na głęboką wodę.Cara nawet nie miał gdzie się nauczyć stylu jaki obowiązuje w Stanach.Mysterio za młodych lat miał na to czas gdyż AAA zapewniało mu wiele występów w USA np.ECW,WCW dzięki czemu mógł się nauczyć podstaw które potem mu otworzyły drogę do sławy.Różnica między Mysterio a Mistico polega też na tym że Mysterio mieszkał w Tijuanie która graniczy ze Stanami Zjednoczonymi dzięki czemu angielski był obecny w jego życiu od urodzenia.Podsumowując wydaje mi się że za kilka lat mimo słabego startu Sin Carze wreszcie uda się osiągnąć coś w tej federacji o ile tym razem jego postać będzie prowadzona racjonalnie a nie na szybko. WWE za dużo zainwestowało w niego by teraz go zwolnić.Zresztą dzięki przejściu Mistico do WWE federacja sporo zarobiła wystarczy spojrzeć na Meksykańskie ratingi RAW z tamtego okresu.

A co do tego powrotu Sin Cary to też niezły dzień ci się trafił na założenie tej dyskusji :8

sin%20cara%20is%20back_518a8617d97a2.jpg

#SmartFanZone

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hah no własnie miałem to pisać ale Yao mnie uprzedził. Nie wiem czy to przypadek czy nie ale trafiłeś własnie w dzień kiedy pojawiło sie info o powrocie Sin Cary na najbliższe raw ;D

Ogólnie w sumie mi Sin Cara był postacią obojetną od praktycznie początku, był zapowiedziany wielki debiut, był wielki szum, a potem wielka nuda, nic nie wnoszące walki z byle kim i zero pomysłu na niemą postać. Miał mini program z Chavo, potem jedyny wart uwagi okres w całej jego karierze w WWE czyli feud Sin Cara vs. Sin Cara. Aczkolwiek mimo to że feud był oryginalny, walki świetne był on nudny bo mówcie co chcecie nie da się zrobić dobrego programu z kimś kto nie potrafi mówić. No chyba że dać mu menagera i to powinno zrobić WWE na samym początku. Błędem było feudowanie go z Chavo, powinni zrobić z Chavo menagera i wtedy mogłoby to wyglądac z deczka inaczej. Tak więc było nudno a na dodatek pojawiał się boch za bochem no i kontuzja za kontuzją. Podzielam zdanie Yao że WWE nie zrezygnuje z niego bo gwarantuje im oglądalnośc w meksyku chociaż po zrobieniu face'a z ADR kto wie. Sin Cary nie było dawno i miejmy nadzieje że poświęcił ten czas na intensywny kurs angielskiego. Kurcze to już chyba będą z 2 lata od debiutu, musiałby byc kompletnym tępakiem żeby się nie nauczyc języka w takim czasie żyjąc w USA.

No a pozatym WWE wciąż jest chyba napalone na mask vs mask, które nie wyszło już drugi rok z rzędu z powodu kontuzji Ryjka. Na WM XXX mogą chcieć zrobić taką walke która jednocześnie będzie pożegnalną walką Mysterio i do tego czasu pewnie będą trzymać Sin Care, w jakichs teamach chociazby byleby był. Pod koniec roku wrócą do teamu z Rey'em i może w końcu uda się przeprowadzić to story. Z tego co newsy mówią ma też niedługo wracać Bourne i nie zdziwie się jak WWE postanowi zrobić z nich team chociaż Evan też mówcą nie jest najlepszym. Ale jak miał pasy z Kofim to w ogóle nie mieli mikrofonu w ręku przez cały titlerun więc to nie musi byc przeszkoda. Za to problemem może być fakt że pasy zaraz dostaną Shield wobec których są duże plany więc raczej nie będą feudować z dwójką skaczących niemych maluchów.

Tak czy siak Sin Cara mnie nie przekonywał nigdy i nie przekonuje dalej. Jeżeli wróci z taką samą pozycją jak wcześniej mi znudzi się 2 tygodniach i znów zaczne go przewijać. Jeżeli nauczył się mówić, może coś z tego będzie. O swoją pozycje w federacji moim zdaniem może byc spokojny do roztrzygnięcia z Ryjkiem no chyba że WWE znajdzie kogoś bardziej się do tej walki nadającego.

 

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jeżeli chodzi o motyw z menager to od samego początku mówiłem że idealnie do tego pasowałaby postać Reya Mysterio. Wiecie jeden z tych storyline'ów mentor i uczeń. Rey w tamtym okresie był kontuzjowany więc mógł poświęcić ten czas na wsparcie nowego luchadora a nie siedzenie na dupie.Jednak Rey już jest takim typem człowieka że nie lubi konkurencji... To że WWE tak napaliło się na to mask vs mask też nie wróży nic dobrego. Przy obecnych kontuzjach tej dwójki WWE będzie musiało ich bardzo oszczędzać przez co nie zobaczymy za pewne ani długiego rozbudowanego programu ani jakiś szokujących akcji w locie w ringu. Tak więc jakoś nie jara mnie ten pomysł z pożegnalną walką Reya.

#SmartFanZone

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...