Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Trochę Klasyki Vol.9 "Debiut z narodową gwiazdą"


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

HayabusaJushin94.jpg

Trochę Klasyki Vol.9

Good Friends, Better Enemies Cz.1

"Debiut z narodową gwiazdą" czyli Hayabusa vs Jushin "Thunder" Liger!

Witam po długiej przerwie w moim cyklu artykułów o nazwie "Trochę Klasyki". Artykuł ten powinniście zobaczyć już w zeszłym tygodniu niestety podczas procesu wysyłania wystąpił jakiś błąd i wszystko przepadło jednak mam nadzieje że uda mi się wiernie odtworzyć tamtą wersję. W 9 części pozostaniemy w Japonii wiem że wiele osób wolałoby żeby pokazał jakieś walki z WWF jednak je większość osób zna. Ja jednak w tym cyklu poza ukazywaniem poprzez opis wam skrawka wrestlingowej historii chcę też poszerzyć wasz horyzont wiedzy w tym zakresie pokazując inne style oraz ciekawe postacie jak i historie. Na dzisiejszy temat wpadłem w Łodzi po gali WWE gdzie to razem z ekipą BGZ/4c piliśmy i gadaliśmy o wszystkim o czym się dało ale o tym już przeczytacie sobie w artykule Carlosa.W pewnym momencie zaczęliśmy przez chwilę wspominać stare czasy kiedy to każdy z nas zaczynał wrs, ogólnie było dużo ciekawych cytatów jednak najbardziej pamiętam jak Hogata a.k.a Badziewiarz powiedział "Oglądam sobie jeden z tych Japońskich wrestlingów i nagle pojawia się ten Jushin "Thunder" Liger, patrze i myślę sobie to musi być niezły skurwiel"(czy jakoś tak) i oczywiście miał w tym 100% racji gdyż Jushin to jeden z najbardziej rozpoznawalnych skurwieli Japońskiego pro-wrestlingu.Mimo jego sławy podejrzewam że i tak wiele osób oprócz jego charakterystycznego stroju kompletnie go nie kojarzy a szkoda bo to naprawdę genialny wrestler tak więc postanowiłem wam dzisiaj go zaprezentować. Walka którą wam zaprezentuje pochodzi z 16 Kwietnia 1994 roku kiedy to organizacja NJPW po raz pierwszy zdecydowaa się zorganizować turniej Super J Cup który obecnie jest jednym z najważniejszych i najlepszych turniejów.NJPW ma na prawdę bardzo sporą i utalentowaną dywizję zawodników Junior Havyweight dzięki czemu turniej już od samego początku cieszył się sporym zainteresowaniem oprócz tego federacja sprowadziło sporo wrestlerów z innych organizacji jak Chris Benoit, Great Sasuke czy Eddie Guerrero! Jushin Liger w tamtym okresie był w Japonii gwiazdą i nie skłamie mówiąc że był on jednym z faworytów do wygrania tego turnieju. Jednak w pierwszej rundzie spotkał nikomu wtedy nieznanego zamaskowanego luchadora o nazwie Hayabusa! Wy Hayabusę mieliście okazję oglądać w "Trochę Klasyki" kilka odcinków temu. Była to walka w której Hayabusa doznał strasznej kontuzji przez którą zakończył swoją karierę.Dzisiaj natomiast Hayabusa będzie debiutował w ringu w swoim nowym gimmicku,wcześniej co prawda walczył pod swoim imieniem i nazwiskiem w FMW jednak nie szło mu najlepiej przez co federacja wysłała go do Meksyku.Z Meksyku Hayabusa wrócił kilka dni przed turniejem w którym miał na starcie zmierzyć się z jedną z największych gwiazd NJPW. Od początku był skazany na porażkę.Jednak to co wydarzyło się w tej walce zmieniło jego karierę o 360 stopni. Hayabusa włożył całą swoją siłę by stworzyć jak najlepszą walkę z Ligerem, od pierwszych minut więc dostaliśmy niesamowite tempo od obu panów, Haya zachwycał publiczność swoimi nowymi akcjami nabytymi w Meksyku a Jushin Liger zaspokają część techniczną pokazując kilka efektownych submmisonów.Co prawda walka trwała około 10 minut a na turnieju było wiele lepszych walk jednak wybrałem akurat tą walkę ze względu na jej historię. Hayabusa zrobił w tej walce wrażenie nie tylko na widzach lecz i na samym Ligerze który po walce pomógł mu wstać i podał mu rękę na znak szacunku,Liger nie spodziewał się przed walką że nikomu nie znany żółtodziób jest wstanie stworzyć taki pojedynek.Po tej walce między Ligerem a Hayabusą powstała niebywale wielka przyjaźń. Młody Eij Ezaki od razu po walce dostał bardzo korzystną ofertę od IWA-Japan jednak zawodnik powiedział że jest lojalny FMW które go stworzyło.Przez lata kariera zarówno Hayabusy jak i Liger pchnęła się w górę.Oboje pojawili się w USA Hayabusa walczył w na florydzie w miejskich federacjach jak i takich potęgach jak ECW, Liger natomiast odnosił spore sukcesy w WCW. W 1996 Hayabusa postanowił odpocząć od pracy i wybrać się na wakcję do Stanów Zjednoczonych. Tam spotkał Ligera który zaproponował mu by przeszedł do New Japan Pro-Wrestling a ten mu załatwi korzystny kontrakt dzięki któremu dostanie więcej czasu niż w FMW oraz większe pieniądze.Hayabusa sporo się zastanawiał nad tą ofertą gdyż podpisanie kontraktu z NJPW mogłoby być kluczową decyzją w jego karierze. Gdy jednak przyszło do podjęcia decyzji,Hayabusa odparł Ligerowi że nie może podpisać kontraktu bo przysiągł sobie że nigdy nie opuści FMW. Liger strasznie się zdenerwował faktem że Haya robi olbrzymi błąd marnując sobie szanse na karierę. W tamtym momencie wielka przyjaźń między Hayabusą a Jushinem legła w gruzach i z największych kumpli stali się wrogami. Taka atmosfera między tą dwójką panowała aż do kontuzji Hayabusy przez który został przykuty do wózka inwalidzkiego. Dopiero ten fakt był w stanie pogodzić dwójkę tych wspaniałych wrestlerów.Mam nadzieje że nie historia tej dwójki wam się spodobała. Walka którą zaraz zobaczycie rozpocznie cykl "Good Friends, Better Enemies" w którym poznacie jeszcze innych przyjaciół którzy nie jednokrotnie zmierzyli się razem w ringu.Jednak teraz zapraszam do Sumo Hall w Tokio, 16 kwietnia 1994 roku Super J Cup pierwsza runda turnieju- Hayabusa vs Jushin "Thunder" Liger!

#SmartFanZone
  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    Yao 1 odpowiedź

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Budowa do WWE WrestleMania 42 trwa na dzisiejszym Raw w Climate Pledge Arena w Seattle, stan Waszyngton. Penta zdobył Intercontinental Championship zeszłotygodniowo, detronizując Dominika Mysterio, i dziś broni pasa przed Original El Grande Americano (Chad Gable). Po pierwszym tytule w karierze WWE celem Penty jest WrestleMania jako mistrz. Nowy nr 1 contender do Women’s Intercontinental Championship AJ Lee zostanie wyłoniony w gauntlet matchu z udziałem Asuki, Bayley, Lyry Valkyrii, Ivy Nil
    • GGGGG9707
      Femi jeśli ma przyjąć wyzwanie Lesnar'a to niech zrobi to szybko. Jego momentum i zainteresowanie nim zaraz spadnie bo nic nie robi. Feud z Rusev'em jest za mało widoczny, potrzeba czegoś więcej a wchodzenie i losowe squash matche nic mu nie dadzą. Tu trzeba ruszyć z feudem i to jak najszybciej bo zmarnuje się. A potem WWE będzie płakało że ma małą reakcje jak sami nic z nim nie robią.
    • GGGGG9707
      Jako komentator tragiczny, irytujący, robiący show wokół siebie. Wszystko mi w nim przeszkadzało : jego pajacowanie przy wejściach zawodników, fakt że robił z siebie gwiazdę a komentator powinien siedzieć być tłem i ładnie komentować jako dodatek do gali a nie tańczyć na krześle i brać całą uwagę na siebie, jego rysowanie mi przeszkadzało bo to bardzo dziecinne, jego komentowanie też. Świetny news
    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
×
×
  • Dodaj nową pozycję...