Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dobry pomysł, zły pomysł #5 - wydanie specjalne HS Łódź


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

Dobry pomysł - Jedź na house show WWE.

 

Zacząłem się poważnie zastanawiać nad tym czy to rzeczywiście taki dobry pomysł gdy po wyjechaniu z Bydgoszczy Głównej z 15 minutowym opóźnieniem pociąg zatrzymał się na stacji Bydgoszcz Wschód(jakieś 7 minut jazdy) na kolejne pół godziny bo "przepuszczamy inne pociągi proszę Pana, nie, nie wiem kiedy w końcu ruszymy". Czyli ogólnie jak ruszymy to ruszymy na ch***j drążyć temat? Potem już szło z górki, przeczytałem parę rozdziałów książki, posłuchałem trochę muzy, nasłuchałem się irytującej babki która jechała ze mną parę stacji i w końcu Łódź k***a. Łódź od początku wydała się spoko, gdy w końcu dotarłem przed dworzec na spotkanie z Daimonem, Hogatą(znanym także później jako Badzias) i Hacjendem moim oczom ukazał się autobus 52 który wesoło oznajmił że jego stacją końcową są Kurczaki. Okazało się również że nie tylko ja zaliczyłem opóźnienie, bo White i Conman(aka LK) dotarli jeszcze później. W końcu udaliśmy się do hostelu który okazał się całkiem spoko(ktoś pisał kiedyś na forum że tam zimno, ciemno i ssie - ch***ja się znałeś kolego). Zdążyliśmy usiąść, pogadać chwilę, to okazało się że trzeba jeszcze Pietrka odebrać, to zadanie przypadło Hacjendowi i Hogacie, Daimon ruszył odstawić auto do domu, a Ja, White i Conman zajęliśmy się zaopatrzeniem imprezy. Parę godzin upłynęło nam na pogaduchach o wszelkich sprawach, potem poszliśmy na jakiegoś kebaba i zwiedzić Piotrkowską na której to Conman zdobył płaszcz bezdomnego porzucony na jakimś kwietniku. Hogi zamieszkujący Łódź wyciągnął nas też do jakiegoś monopolowego do którego szliśmy chyba z pół godziny żeby zaoszczędzić jakieś 10 groszy na piwie. Żeby było jeszcze śmieszniej ten sam sklep(słynny Kapselek) znajdował się również znacznie bliżej naszego hostelu co odkryliśmy wracając obładowani alkoholem z tamtego sklepu. Reszta nocki upłynęła spokojnie, o dziwo tylko raz poproszono nas o "nie darcie mordy przez okno". Rano lekko skacowani zaczęliśmy dzień od paru ciepłych piw i rozmów chyba głównie o rasslingu. Przytoczyło się też parę klasycznych cytatów jak "strasznie słabe SD 4/6", pojawiły się też beczki z userów(bo jak można miec "ś" na końcu nicka). Ustaliliśmy też że nie wyślemy delegacji po chłopaków z BGZ którzy mieli dotrzec lada moment bo nikomu się nie chcę zapierdalać na PKP. Dostali instrukcje dotyczące tramwaju i chyba bez większych problemów trafili. Co prawda zajęło im to ze dwie godziny, ale podobno na jakiś obiad się zatrzymali. Jeszcze przed ich przyjściem Conman wymyślił że odegra przed nimi LK - ba, nawet zadzwonił do niego i uzyskał zgodę na wykorzystanie gimmicku - a Hogi postanowił zostać Badziewiarzem. Wykorzystać te gimmicki mieli okazję jednak dopiero podczas gali, bo chłopaki z BGZ zaraz po przyjeździe lecieli na spotkanie z audycjami które podobno przebiło frekwencją DDW zbierając około 10 osób. W tak zwanym międzyczasie Conman zdobył kolejne trofeum, tym razem był to garnitur marki Era(true stroy) znaleziony w jakiejś bramie. Uprzedzając fakty - oba trofea zostały w hostelu jako napiwek dla obsługi. Wieczorem po gali zasiedliśmy we wspólnym gronie przy dużej ilości alkoholu. Hogata jako Badziewiarz nawet dogadał się z Lubą żeby usunął mu vipa i przy okazji chciał się zrzec nicku(cokolwiek to znaczy). Swoją rolę perfekcyjnie odgrywał też Conmen który na propozycję Tuptusia by sobie usiadł odpowiedział "Ty mi nie będziesz mówił co mam k***a robić!". Zasiedzieliśmy chyba do 3 w nocy gadając o milionach spraw jak muzyka, filmy, seriale czy nawet rassling. Coraz bardziej pijany Conman ze trzy razy spytał Jarzomba czemu się nie odzywa. Ogólnie między tą dwójką była pewna chemia bo gdy już się rozeszliśmy i szykowaliśmy do snu Conman nagle wypalił do nas z pytaniem - Ej, a myślicie że jakieś muzyki słucha Jarzomb - i po zebraniu kilku opinii uznał że najlepiej będzie jak sam spyta, więc tak zrobił. Dla zainteresowanych - okazało się że był to "super rock". W naszym imprezowym pokoju były spore problemy z przekonaniem wszystkich do snu, ale chyba w końcu o 4 zaznaliśmy spokoju, aż do 4:58 kiedy to włączył się pewien budzik którego historia sięga już czasów noclegu w Gdańsku. Gdy przyszedł ranek razem z wcześnie odjeżdżającym Pietrkiem zbiłem na śniadanie gdzie usłyszałem parę niemiłych słów na "tych spod 15"(co prawda tam byli tylko Yao brothers, ale kto ich tam wie co robili). O dziwo nikt nie przyczepił się do dzwonienia do drzwi mieszkańców sąsiedniego budynku o 3 nad ranem. Zabawnym akcentem poranka była też miła Pani z recepcji która gdy spytałem gdzie wyrzucić śmieci z pokojów odparła że śmieci możemy zostawić, oni się tym zajmą. Ech, gdyby tylko wiedziała że pod nazwą śmieci kryje się ponad setka puszek i butelek oraz hitowe karty do pokera z żółtego sera(aż mi się rymneło). Pamiętając że ta Pani była od początku dla nas miła, uznałem jednak że sami wyniesiemy swoje śmieci, tylko przydałyby nam się jakieś worki. Worków ogólnie wyszło z 10, albo i 15, z czego bardzo ucieszył się spotkany pod śmietnikiem żul, w końcu nie często zdarzają się takie łupy. W końcu ruszyliśmy w drogę zostawiając braci Yao samych. Wszyscy podążający na PKP mieli wiele szczęścia, bo zarówno Pietrek rano, jak i my w południe ledwo zdążyliśmy na nasze pociągi. Droga powrotna upłynęła świetnie, co prawda na pierwszy rzut oka towarzystwo jakiegoś 20 letniego typka, 40 kilkuletniej mamuśki z 20letnią córą oraz dwoma synami koło 5-10 lat nie zapowiadało się zbyt zabawnie, ale pozory mylą. Gdy zaczęli gadać o gali, rzuciłem jakiś komentarz, a za chwilę okazało się że i typek był na gali. Owa mamuśka okazała się w porządku babką, posiadającą butelkę Jacka Danielsa i trochę leku na jaskrę. Urządziliśmy sobie więc wesoły pociąg grając w Państwa miasta(w takim stanie gra się w to jeszcze zabawniej niż w kabarecie AMM i Pazury), szczerze współczuję ludziom którzy dosiedli się do nas w Kutnie czy innej wsi - musieliśmy sprawiać wrażenie niezłych idiotów wymieniając m.in. Koreę Wschodnią jako państwo na k. Ogółem kozacki wyjazd.

 

Zły pomysł - Jedź na house show WWE.

 

Jednakże ten artykuł nie bez powodu ma taką a nie inną nazwę. ch***ym pomysłem było pójście na ten rassling. Po pierwsze słabiutka frekwencja - nie jestem pewnym czy było tam więcej niż 4tysiące ludzi. Atlas Arena wyłączyła z użytku około 1/3 sali, starając się jakoś zbić fanów w bardziej zorganizowaną grupę, ale i to nie wypaliło. Było wiele łysych miejsc na widowni tej nocy. Po drugie niesamowicie słaba karta zawodnikami godnymi uwagi byli Cena, Ziggler, Bryan, Kane, Cesaro i od biedy Slater który zebrał cheer życia chyba. Poza tym banda jobberów, albo postaci opierających swój gimmick na kolorze gaci. Początek gali znudził nas wszystkich tak bardzo że nawet przy całkiem niezłej walce Ziggler/Bryan ciężko było o jakieś chanty. Z resztą cała publika wydawała się niesamowicie rozczarowana tym co zaserwowało nam WWE. Jedynie najmłodsi fani byli zadowoleni jak chociażby siedzący przed nami parolatek który mocno markował podczas walki Dolpha z Danielem, i potem mocno rozczarowany zwycięstwem champa skandował razem z Conmanem "oszukaniec". Naprawdę o samym pobycie w Atlas Arenie ciężko napisać jakieś pozytywy. Za duszno tam było, zbyt ch***jowo w ringu, bez atmosfery na widowni. Ssało to ogólnie mówiąc.

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    2

  • CezarMVP

    1

  • Yao

    1

  • Tuptuś

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wow, że też Ci się chciało. Dzięki za to. : )


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Sam myślałem szczerze mówiąc na napisaniu "Co nas cieszy i wkurza" w wersji Łódzkiej ale po zobaczeniu gali odechciało mi się :D A tak poza tym to nie wiem o ch***j chodziło osobą z hejtami na mnie i na brata z tego co pamiętam po wypiciu z wami wódki od razu poszliśmy spać a nie byłem tak najebany żeby nie pamiętać tego co robiłem więc dziwna sprawa ale mniejsza z tym :D

#SmartFanZone

  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Co do zwycięstwa zigglaha to przejebał przez DQ (Oszukaniec!) a co do tego że było duszno na hali to chyba za mało powiedziane bo nie było czym oddychać prawie... Przy słabym poziomie ringowym nie ma nawet co chantować o czym się ostro przekonaliśmy (chyba jedynie Conman bardzo wczuł się w rolę i ostro przymarkował "AJ Za Tobą!".). Wypadzik bardzo spoko z jednym minusem zwanym badziewiarzem (Pozdro Hogi :*) i eLKejem (Pozdrawiam też Conmana, z którym żegnałem się dwa razy, a co). A co do narzekania na braci Yao to pierwsze słyszę :)

Ps. Dzięki za transparent "Tuptuś :*" i za marynarę od Conmana bo była wyjebanym ciuchem a ja się nie poznałem...

I ogólnie to czemu nie ma wspominki jak to Conman nie chciał ustąpić miejsca autokarowi Johna Ceny, który to rozpoczął z nim feud?!

Aha i chciałbym pozdrowić jeszcze dziadka, któremu sprzedałem bilet za 50 zł a gala była ch***jowa. Mam nadzieję że nie masz mi za złe! Pięć.

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mi się wydaje że babki które to mówiły miały na myśli całą ekipę, tylko w numerkach nie były zbyt dobre. I pewno też się nie spodziewały że o 8 rano na śniadaniu pojawi się jakaś reprezentacja takich pijaków. :D

Wspominki o autokarze Ceny nie ma bo tego nie pamiętałem. Pewnie znajdzie się wiele takich rzeczy które pominąłem, każdy może śmiało coś od siebie dopisać :)

"AJ Za Tobą!".)

Zabawnie się robi dopiero po tym gdy sekundę później dostaje jakąś akcję od Taminy chyba i Conman podsumowuje to "Ostrzegałem!" :lol


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Carlos, akcji z autokarem nie pamiętasz bo zwyczajnie jak szliśmy do kolejki to szliśmy grupami, Wy staliście w niej szybciej, a my z Tupakiem, Daimonem, kilkoma osobami jeszcze i Conmanem własnie szlismy z tyłu bo czekaliśmy na tego ostatniego aż wypali papierosa, pójdzie oblookac Pawłowskiego z bliska itp. Wtedy to miało miejsce, Wy juz czekaliście w kolejce i dlatego nie pamiętasz.

Ogółem to z AJ też rozwaliło ale nie bardziej niż Ciulnij/Ciulaj Go w milionie odsłon. Ogółem props za artykuł, skleciłeś fajnie wszystkie Wasze przeżycia no i krotko galę, ale nie dziwne, że krótko, bo była ch***jowa i była jak widac największym minusem z Waszego punktu widzenia :)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
    • Kaczy316
      A to nie jedyna sytuacja, Ciampa, Gargano, Zayn się długo kisił w NXT nawet po stracie tytułu NXT, Undisputed Era była w NXT zbyt długo i przez to nawet nie powąchała głównego rosteru, teraz też mamy dobre przykłady, Jade, Je'von, Trick, w sensie do Evansa nic nie mam, ale jednak był stosunkowo krótko w NXT, a jest młody i mógłby jeszcze posiedzieć, chociaż nie twierdzę, że jego call up to zły pomysł, a wręcz przeciwnie, bardzo dobry ruch, ale też patrzę pod względem doświadczenia, Jade to powin
    • Grok
      W minioną sobotę na AEW Collision Tony Schiavone ogłosił, że pre-show Zero Hour przed galą Revolution, która odbędzie się w tę niedzielę, będzie dostępny „za darmo” na HBO Max. Potem konto AEW na X promowało tę informację. To sformułowanie nie było jednak w pełni precyzyjne. Zgodnie z grafiką pokazaną w transmisji, Zero Hour będzie też dostępne na YouTube, Amazon Prime Video, X i Facebooku. Zaktualizowana karta AEW Revolution 2025 | Ta sobota | Los Angeles Marina Shafir vs. Toni Storm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...