Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Extreme Rules 2013 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Extreme Rules



ExtremeRules2013.jpg

19 Maja 2013



St. Louis, Missouri; Scottrade Center

Theme song: "Live it Up" by Airbourne

http://www.youtube.com/watch?v=DpsR4g3X11w

http://www.youtube.com/watch?v=DpsR4g3X11w

Oficjalna karta

#1 Contender World Heavyweight Championship I Quit Match



20130513_Light_ER_Match_DelRioSwagger_HOMEPAGE.jpg

Jack Swagger vs. Alberto Del Rio

WWE Championship



Last Man Standing Match

20130415_Light_ER_Match_CenaRyback_HOMEPAGE.jpg

John Cena © vs. Ryback

Steel Cage Match



20130422_Light_ER_Match_TripleHBrock_HOMEPAGE.jpg

Triple H vs. Brock Lesnar

Strap Match



20130502_Light_ER_Match_henrysheamus_HOMEPAGE.jpg

Sheamus vs. Mark Henry

Extreme Rules Match



20130502_Light_ER_Match_BigshowOrton_HOMEPAGE.jpg

Randy Orton vs. Big Show

Tag Team Championship



Tag Team Tornado Match

20130508_Light_ER_Match_tagteam_HOMEPAGE.jpg

Team Hell No© vs. Roman Reigns & Seth Rollins

United States Championship



Singles Match

20130508_Light_ER_Match_kofiambrose_HOMEPAGE.jpg

Kofi Kingston© vs. Dean Ambrose

Singles Match



20130506_Light_ER_Match_jerichofandango_HOMEPAGE.jpg

Chris Jericho vs. Fandango

Pre- Show Singles Match



20130510_Light_ER_Match_MizRhodes_HOMEPAGE.jpg

The Miz vs. Cody Rhodes
  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arab

    14

  • Brem

    6

  • Święty

    5

  • Yao

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nie oglądałem RAW więc nie wiem jak się mają storylinee jednak jak narazie gala nie zapowiada się za ciekawie.Jack Swagger vs. Dolph Ziggler © vs. Alberto Del Rio walka mająca na celu podobudować postać Zigglera jako mistrza, niema opcji by przegrał tak szybko ten pas. O ile z samym Albertem Ziggler stoworzyćby mógł coś dobrego to Swagger niestety już będzie tylko przeszkadzał w tej walce.John Cena © vs. Ryback bez żadnej stypulacji? Nie wyobrażam sobie by ta dwójka mogła by stworzyć coś dobrego bez użycia gadżetów.Tak więc myślę że to ulegnie nie długo zmianie. Miłym zaskoczeniem jest natomiast walka Huntera z Lesnarem. Spodziewałem się że po WMce ich program się skończy a tu proszę miła niespodzianka i do tego jeszcze walka w klatce! Na pewno sprawdzę ją. Do karty dodałbym jeszcze walkę The Shield z Takerem i Teamem Hell No też w jakiejś stypulacji których mam nadzieje będzie sporo bo po to jest ta gala chyba :D

#SmartFanZone

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A moim zdaniem jak narazie karta wygląda całkiem fajnie. Nie zgadzam się że Swagger będzie zawadzał, potrafi zrobić bardzo dobre walki czego przykładem są jego starcia z Alberto z ostatnich tygodni. Smutne jest że ich walka na raw była lepsza niż ich walka na WM no ale mniejsza o to. Z Zigglerem też stworzył fajne widowisko więc akurat o poziom ringowy w tej walce bym się nie martwił, podbudowa natomiast jest jak narazie średnia bo polega na tym że ADR przynajmniej raz na tydzień wygrywa ze Swagger'em (oby dziś na SD Swagger wygrał bo inaczej to nie ma sensu), Ziggler jest obok i walczy najwięcej z Jericho no i raz jobbnoł Swaggerowi. Z czego smutny wniosek, skoro ADR pokonuje Jack'a z 3 czy 4 razy w przeciągu dwóch tygodni a Jack wygrywa z Ziggler'em to gdzie Zigglerowi do Del Rio i jakby dostali normalna walke 1 vs 1 logicznie rzecz biorąc powinien to byc squash. Fajnie by było jakby dostali jeszcze jakąs stypulacje ale to raczej wątpliwe. Uznają że triple threat jest wystarczająco extreme.

Cena i Ryback natomiast podbudowe mają całkiem spoko, rozkręca się aczkolwiek dalej mnie męczy sposób w jaki Ryback dostał shot'a. Koleś nie wygrał nic od pół roku, przegrywa wszystko jak leci nie licząc walk z jobberami na tygodniówkach i od tak sobie dostał shota bo walnął focha i zaatakował Cene... Idąc tym tokiem rozumowania kazdy Yoshi czy inny JTG mógłby w ten sam sposób dostac shota... No ale już trudno... Oczywiście totalnie niezbędna jest tu stypulacja i nie wyobrażam sobie żeby jej nie było, chętnie zobaczyłbym Tables albo LMS ale raczej bardziej prawdopodobne jest po prostu extreme rules, street fight czy inne No DQ bo w końcu jakaś walka ER na ER powinna się znaleść.

No i jak dla mnie wielka mega pozytywna niespodzianka tej gali czyli Cage Match. Zupełnie się nie spodziewałem że będą to ciągnąć dalej. Myślałem że skoro Triple H obronił kariere, wygrał na WM to pozamiatane i koniec tego story a tu niespodzianka. I bardzo dobrze bo teraz Lesnar sobie może spokojnie wygrać, nie ma kariery na szali, nic nie ma na szali w zasadzie więc wręcz musi wygrać. Patrząc na jego statystyki od powrotu, kolejna porażka by go juz pogrążyła. Narazie na 3 walki wygrał 1 ale i tak go to jak narazie nie pogrąża jakoś bardzo i dalej jego pojawienie się wzbudza takie same emocje. Zwłaszcza że jego przegrana z Ceną i tak przez większośc jest odbierana bardziej jako zwycięstwo. No ale 1 walka na 4 to już nie przejdzie jak dla mnie więc to on musi wyjśc z tego zwycięsko. Mam nadzieje że panowie wykorzystają klatke najbardziej jak się da (no dobra obejdzie się bez moonsoultów z dachu), że będzie brutalnie, chętnie zobacze krew i że będzie conajmniej tak dobrze jak na WM. A no i jak dla mnie to powinien być ME bo zdecydowanie wzbudza mysle że u wszystkich większe emocje niż Cena z Rybackiem.

Reszta karty jak narazie jest wielką niewiadomą. Shield zapewne będa mieli jakąs styczność z Hell No tylko kwestia czy po prostu będzie to walka o pasy czy Undertaker dotrwa tak długo i zobaczymy rewanż za ostatnie raw albo coś w tym stylu. Całkiem spoko opcją byłoby 6 man tag z pasami na szali i powrót zasady pasów dla stajni, że zdobyli pasy w 3 i wszyscy są mistrzami samemu wybierając która dwójkaa akurat pasow broni. Aczkolwiek dalej uważam że pasy TT dla Shield to za mało i są im nie potrzebne. Zobaczymy tez Kaitlyn vs AJ a reszta karty to juz w ogóle zagadka. Pewnie pokaża Fandango bo jest na topie, raczej juz nie z Jericho więc może Kofi i pas US. A no i przepraszam jeszcze Orton Sheamus vs grubasy. Pewnie zrobią z tego dwie walki żeby zapchac karte i super opcją by było ale WWE na to nie wpadnie zrobienie z tego mini turnieju o #1 contender'a do WHC. A jak nie turnieju to chociaż fatal4. Wygrałby Orton by podbudowac Ziggler'a i wszystko cacy. Ale to tylko takie moje gdybanie więc wiecie, skupmy się na tym co jest... :P

 

 

 


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie narazie wszystkie walki mogą być ciekawe. Jednak jest jedno ale. Żeby pokazać że jest to extremalna gala wwe powinno zrobić że na Extreme Rules każda walka będzie ze stypulacją. taka gala PPV byłaby świetna. Co do walk na ER walka Rybacka z Ceną powinna dostać stypulację Extreme Rules Matchu.

SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCKY

  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Według mnie narazie wszystkie walki mogą być ciekawe. Jednak jest jedno ale. Żeby pokazać że jest to extremalna gala wwe powinno zrobić że na Extreme Rules każda walka będzie ze stypulacją. taka gala PPV byłaby świetna. Co do walk na ER walka Rybacka z Ceną powinna dostać stypulację Extreme Rules Matchu.

Niestety. Jeżeli na ec i na hiac mamy tylko po jednej tytułowej walce, to tutaj tym bardziej tego nie będzie bo jest to mnij ważna gala ppv.

Karta aktualnie nie jest zła a jeszcze jest sporo czasu do gali. Liczę na walkę tt tarczy w składzie Ambrose i Rollins oraz pojedynek deadmana z Romanem Reignisem(za chu#a nie wiem jakie ma nazwisko). Skoro zz jednym już walczył to zawalczy na smacku z drugm a z trzecim na ppv. To by było spoko. Liczę na szybkie przejęcie pasa whc ale niech Adolph trochę go potrzyma. Przynajmniej do czerwca. Jeżeli chodzj o Brocka i Tryplaka to bardzo możliwe że Lesnar wygra bo hhh nie musi spinać dupska przez możliwe zakończenie kariery.

Walka o pas wwe myślę ż łatwa do przewidzenia. Ślina pasa nie straci. Koniec. Kropka.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niesamowite! Vince McMahon chyba przeczytał tą dyskusję i wysłuchał moich próśb. Obecnie 5 na 5 walk ma stypulację. A co do nowych walk wwe nie zadziwiło, feud sheamusa z henrym jest dopiero rozwijany a już tak świetnie został wypromowany. :thumb: Co do walki Ortona z Showem jeszcze lepsza rywalizacja. Na wrestlemanii sądziłem że na extreme rules będzie albo triple threat z showem ortonem i sheamusem, a tu Sheamus się leje paskiem z henrym i już odpada. Więc było jasne że na extreme rules zobaczymy walkę show i orton. Następnie stała się rzecz, która mnie powaliła. Mianowicie EXTREME RULES MATCH! :shock: W 2010 roku widzieliśmy 2 ER Matche, w 2011 0, w 2012 1, ale fantastyczny Extreme Rules Match. Pewnie wszyscy stawiali że to Ryback i Cena staną do tej walki a tu świetny feud. No przecież show gwarantował że na Extreme Rules nie będzie śmiesznie tylko boleśnie. No cóż mam nadzieję że wwe zrobi wszystkie walki będą ze stypulacją. Ogólnie karta Extreme Rules wygląda fantastycznie!

SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCKY

  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karta nawet dobrze się prezentuje, lepiej niż rok temu musze przyznać, w prawie we wszystkich walkach dostajemy stypulacje co jest dobrym posunieciem ze strony WWE, widać że gale nawet rozpracowali, nawet feud trzymają sie kupy, chociaż wszystko nie jest wyciągnięte z dupy, Main Event może nie za najlepszy ale może jakieś miłe zaskocznie lub powrót dostaniemy, teraz tak cicho o RVD czy Batiście, może ktoś inny powróci kto wie może ktoś zaliczy debiut w Main Evencie, jak na Extreme Rules to za cicho, najwyżej The Shield hałasują! ale główna walka nie za bardzo, poniżej opisze co sadzę na temat karty.

Ryback vs John Cena © WWE Championship Match Last Man Standing - Uważam że starcie będzie dobre, odpowiednią stypulacje dobrali chociaż nudzić się nie będziemy, Ryback może zaszaleje, jednak wiem jedno że przez pół walki będziemy oglądać jak Ryback osłabia nogę Johna Cena niestety, mam taką cichą nadzieje że w tej walce zobaczę jakiś powrót, debiut marzy mi się powrót Batisty który nie pozwala przy pinować Cena, Rybackowi jednak w to nie wierze mało realistyczne, mam cichą nadzieje że dostaniemy miła zaskoczenie typu: Ryback zdobywa pas WWE Championship, może później feud z CM Punkiem? walka będzie dobra, za pewnie krzesło pójdzie w ruch i różne stoły czy coś ale walka będzie polegać na tym że Ryback będzie osłabiał nogę Johna.

Alberto Del Rio vs Dolph Ziggler © vs Jack Swagger Ladder Match WHC Match - Te starcie skradnie Show całego Extreme Rules, będzie pełno fajnych akcji typu spdnięcie z drabin, za pewnie Jack będzie demolował każdego drabiną, martwe się tu o Dolph Zigglera coś mi tu świta że mało będą go wykorzystywać i wszystko za niego będzie odwalać Big E Langston, wydaję mi się że w tej walce wszystkich bedzie demolował Jack Swagger, jak na razie to on dwa razy pokazał że jest tym kimś ważnym w tej walce, DZ w cale się nie pokazywała będzie tam tylko podkładem żeby poskakać sobie z drabin, może stoły pójdą w ruch zobaczymy, musze przyznać że to najlepszy feud od roku o pas WHC i jest bardzo interesujący, każdy obrywa, każdy co tydzień tryumfuje na ringu, za pewnie na następny RAW Dolph Ziggler wszystkich poskłada drabiną, jednak uważam że tytuł odzyska Del Rio lub Swagger wygra i będzie wielkie zaskoczenie.

Triple H vs Brock Lesnar Steel Cage Match - No stypulacja dobrze dobrana, uważam że klatkę rozwalą coś mi się tak wydaje albo Brock Lesnar rzuci Triple H na klatkę a ona się odczepi albo zrobi to Triple H, uważam że panowie zaszaleją i będzie to bardzo interesujące starcie, nie raz mam takie głupie myśli że Triple H będzie chciał przechytrzyć Brocka Lesnara, niby na końcu walki Brock chce założyć kimure dobijając Triple H'a aż tu Theme Batisty, który atakuje Here Comes The Pian wykonując na nim Batiste Bomb, wiem ma coś z tym Batistą ale może wróci może to cisza przed burzą, czekam też na tą walkę, wiem że to będzie bardzo interesujące starcie, ringowo może nie powali na nogi ale będzie to ciekawe starcie a końcówka najbardziej.

Big Show vs Randy Orton Extreme Rules Match - Kurde zaszokował mnie stypulacja, jak to możliwe że do takiego cienkiego feud dodawają taką stypulacje, mam nadzieje że będzie w tej stypulacji jakiś Extreme Moment bo na tym ta stypulacja polega żeby fani mieli gęsią skórkę podczas tego matchu, no feud obecnie dobrze podbudowany jednak uważam że na tym nie bedzie koniec i zobaczymy jak Randy znowu stanie w oko w oko z Big Showem na Paybacku, obecnie cieszym mnie tylko stypulacja bo już myślałem Extreme Rules, bez Extreme Rules Match to nie Extreme Rules! dobrze że chociaż w tym matchu, wiem że ta dwójka jak chce to potrafi wykręcić nie złą walkę, nie oczekuję jej ale stypulacja mnie zainteresowała.

Mark Henry vs Sheamus Strap Match - Hym! dobrze dali chociaż taką stypulacje bo co co roku jest takie starcie, więc dla mnie to żadna nowość panowie zawalczą zajmą co najmniej 8 min i starczy, feud też dobrze budowany nawet trzyma się kupy, jednak mnie on nie kręci, feud polega na tym kto jest silniejszy Sheamus czy Mark Henry i co Smackdown widzimy podnoszenie czegoś ciężkiego typu: Ciężarki czy inne ciężkie rzeczy, uważam że te starcie wygra Sheamus, jest promowany w strone top baby face'a więc widzę że to on wygra te starcie i wyjdzie zwycięsko.

The Shield vs Team Hell No and Kofi Kingston US Championship and TT Championship - Za bardzo mi się to rozwiązanie nie podoba, miałem nadzieje że któryś z Shieldów będzie prowadzony w strone pasa WWE Championship lub World Champion a tu US Championship, no niestety WWE lubi coś chrzanić, jeżeli taka walka zostanie potwierdzona to będzie mega blada czarna dupa! wiem że w tej walce będzie potrzebna dobra stypulacja dla tarczy bo jak oni walczą w ringu to jest to coś, to co każdy lubi, chciałbym widzieć jak Dean Ambrose wojuje walecznie w ringu, niszcząc face'ów razem z Reginsem, walka będzie może dobra jednak nie jest to jeszcze potwierdzone Torando Tag Team Match był by dobrym rozwiązaniem.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No po raw nam się karta troche powiększyła i zmieniła więc trzeba te nowosci skomentować.

Walki Shield omówie razem. W pierwszej chwili jak to zobaczyłem pomysłałem sobie że to głupie ale po dokładniejszym przemyśleniu stwierdzam że to bardzo dobre rozwiązanie. Dużo lepsze niż 3vs3 o wszystkie pasy. Bo po pierwsze w walce 3 na 3 byłoby pewne że Shield wygrają a tak niekoniecznie. NIepokonani są razem a teraz walczą oosobno więc nic nie jest tu pewne. No a pozatym walka 3 na 3 byłaby po prostu bzdurna z jednego powodu. Hell No przegrali z Shield mając po swojej stronie Ryback'a, przegrali z Shield mając po swojej stronie Cene, przegrali z Shield mając po swojej stronie Undertaker'a i to za każdym razem czysto więc wstawianie tam teraz Kofiego byłoby troche kretyńskie nie uważacie? A tak mamy ciekawe rozwiązanie i zdecydowanie większe emocje. Fajnie że w teamach mamy tornado, więcej się będzie działo za to US aż się prosi o ladder match skoro stracilismy go z karty. Minusem jedynie jest fakt że jakos nie pasuje mi pas US do Shield, widziałbym ich zdecydowanie wyżej ale może puki nie ma miejsca w ME to niezłe rozwiązanie i może pasy na tym skorzystają. Tylko nie wiem co w takiej sytuacji z tą planowaną walką na SS z Takerem i resztą bo przecież nie będą walczyc o pas US...

Teraz już wspomniana strata walki z drabinami z karty. Wielka szkoda że Ziggler miał takiego pecha. Wydaje mi się że ten I quit lub ewentualnie submission był planowany na Payback jako zakończenie ich feudu i teraz to przyśpieszyli jednocześnie przeciągając o miesiąc kręcenie się ADR przy pasie i o ile nastepnym pretendentem miał być Orton po prostu przedłużą mu feud z Show'em i jakoś to będzie. Natomiast Swagger jak dla mnie leci do jobbowania... Nie dość że miał tą afere z zatrzymaniem, dali mu szanse, nie wywalili go z WM ani z feudu to teraz na dodatek skontuzjował mistrza i narobił problemów na ppv. Myślę że po sromotnej przegranej z Del Rio zdecydowanie spadnie w karcie.

Dobrze że Jericho dostał rewanż i mam nadzieje że go wykorzysta i nie każą mu drugi raz jobbowac. Zasługuje żeby wziąść odwet i mam nadzieje że tak się stanie. Brakuje stypulacji ale nie wiem czy nie mamy ich juz za dużo na ppv bo w końca żeby stypulacja była dobrze wykorzystana musi dostac odpowiednią ilość czasu więc robienie wszystkich walk ze stypulacją sprawi że częśc nie zostanie należycie wykorzystana tak więc podejrzewam że tu może zostac po prostu single match. Miz vs Rhodes, nie będę tu nic pisał, nigdy nie widziałem bardziej z dupy wziętej walki na ppv.

 

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To może najpierw skupię się na walkach o przysłowiową pietruszkę, czyli tak naprawdę o nic. Na początek może Jericho vs Fandango ... Teoria mówiąca o tym, że Dango został stworzony pod postać Chris'a zaczyna się sprawdzać. Tak jak jedyne co by chcieli to nawiązać do Tańca z Gwiazdami, w którym występował Chris. Panowie stoczyli już walkę na Najważniejszej Ze Scen, gdzie tancerz niespodziewanie zgarnął zwycięstwo, ale czy tak będzie tym razem? Raczej w to wątpię! Jericho jest przecież 6 - krotnym Mistrzem Świata i głupotą jest podkładanie, go tylko dlatego, że jego rywal obecnie robi wielką furorę. Po za tym Chris niemal cały czas w tym feudzie robi za kozła ofiarnego. Gdy dochodzi do brawli to Dango niemal za każdym razem wychodzi z nich zwycięsko, upokarza, go na każdym kroku. Teraz Jericho po prostu wygrać musi i tyle! Okey, tancerz miał swoją chwilę, widać WWE widzi w nim materiał na przynajmniej Mid Cardera, solidną postać, ale to jeszcze nie powód by tak krzywdzić Chris'a. Stypulacji tutaj się nie spodziewam. Mimo, że to PPV ''ekstremalne'' to jednak przynajmniej jedna walka zawsze musi być na tych standardowych zasadach ... Jericho wygra, po czym albo pojedzie z Fozzy w dalszą trasę i zniknie na kolejne kilka tygodni bądź zacznie dziać się z nim coś konkretnego i ruszy do jakiegoś tytułu. Najlepiej widziałbym, go przy pasie IC; cokolwiek się stanie, wszystko będzie lepsze niż kontynuowanie tego story ... A Fandango? Zapewne dalej będzie dostawał do walki jakiś jobber'ów, może nawet pas US, ale gdy tylko fani stracą zainteresowanie jego osobą będzie pojawiał się jedynie na ME, albo będzie robił za dodatek do pięknej Summer ...

Jedziemy dalej ... Show vs Orton ... Sam feud w ogóle mnie nie interesuje, także nie będę się zbytnio nad tym rozpisywał ... Stypulacja Extreme Rules także liczę na użycie czegoś więcej niż zwykłego kija kendo czy krzesełka, ale chyba mam zbyt duże wymagania ... Walkę za pewne będę przewijał, bo nie mam ochoty oglądania slow-motion ... Tak to będzie wyglądać ... Randy będzie dostawał przez 3/4 walki po czym znikąd wykona RKO na krzesełko i zgarnie zwycięstwo. Dawno żadnej ważnej walki nie wygrał, a po za tym musi sobie odkuć porażkę za WM'ke ...

Henry vs Sheamus ... Tutaj inna sytuacja niż u panów walkę wyżej ... Mark po prostu musi tutaj pojechać Rudego i innej opcji nie ma! Henry kreowany na prawdziwego ''World Strongest Mana'' co udowadniał wszelakimi segmentami na tygodniówkach. To mieliśmy przeciąganie liny, siłowanie na ręce, ale tak naprawdę najbardziej zaimponowało mi przeciąganie ciężarówek. Dlatego nie widzę innej możliwości jak jego wygrana, inaczej to wszystko straciło by sens. Do tego Sheamus cały czas aplikował mu swojego Brogue Kick'a także trzeba się odkuć ... Przecież feud może być kontynuowany także Rudy niczym nie traci. Stypulacja Strap Match ... Dawno nie widziana, ale dająca ograniczenia podczas walki. Panowie będą zapewne skupiać się w większości czasu na okładaniu się nim i nic ciekawego nie ujrzymy.

Walkę Shield'ów połączę w jedną. Na początek pasy TT ... Tytuły są im nie potrzebne, bo bez nich świetnie sobie radzą i są ponad je, ale wiadomo, trzeba jakoś się wypromować, a zawsze od czegoś się zaczyna. Logicznym wydaje się wygrana Shield, w końcu wielokrotnie pokonywali dwójkę z Hell No, ale z drugiej strony tym razem jest ich jedynie dwóch i być może WWE będzie chciało pokazać, że jedynie całą, zwartą grupą są wstanie wygrywać ... Z drugiej strony Kane/Bryan tytuły trzymają już bardzo długo, na horyzoncie nie ma innych drużyn, które mogłyby chociaż powąchać złoto także strata pasów wydaje się zrozumiała ... Tutaj mamy dodatkowo Tornado Match i o ile mi wiadomo nie trzeba dokonywać zmian, a więc po wybiciu gongu panowie ruszają na siebie i walczą do pierwszego pinu. Kane i Reigns będą od tej siłowej strony, natomiast Bryan i Seth odpowiadać będą za widowisko i wspaniałe akcje. W dodatku nie ma DQ także można wspomagać się różnymi przyrządami, może nawet zainterweniuje Ambrose? Opcji jest wiele i tak naprawdę każda byłaby dobra, ale jednak skłaniam się ku ''Tarczy''. Co do walki o pas US ... Dean tytuł przejąć musi, w zasadzie Kofi jest dla niego mało wiarygodnym rywalem, w końcu Ambrose walczył z Taker'em, pokonał Kane'a i toczył wyrównany bój z Daniel'em, a więc gdzie tu taki Kingston ... Liczę na dobre starcie, panowie potrafią stworzyć niezłą walkę na co czekam ... Dean pas przejmie i po PPV Shield będą drużyną z mistrzostwami. Ale w takim wypadku co dalej? Nie wyobrażam sobie, aby Dean miał stracić tytuł na rzecz jakiegoś jobber'a pokroju Santino czy Zack'a. Po prostu nie ma rywala, no chyba, że zdecydują się na No-Contest po interwencji reszty bandy.

I Quit Match o pretendenta do WH Championship. Ubolewam nad tą kontuzją Dolph'a, bo tak dostalibyśmy świetny Ladder Match, a tak trzeba zadowolić się tym czym mamy. Panowie walczyli już nie raz, potrafią stworzyć świetne widowisko, w dodatku stypulacja pasująca do obydwóch. Jednak emocji nie będzie ze względu na to, że zwycięzca jest już z góry znany. Del Rio wygra jako, że bez tego przypisuje mu walka o pas jako byłemu mistrzowi. Pofeuduje trochę z mistrzem, a po nieudanym przejęciu pasa definitywnie się od niego odsunie. Swagger po porażce zapewne spadnie nieco w hierarchii i zacznie kręcić się wokół pasa US, który idealnie pasuje do jego gimmnick'u. Na razie nic więcej dla niego nie widzę.

Ryback vs Cena o WWE Championship w Last Man Standing Matchu ... Feud całkiem nieźle prowadzony, ale kompletnie zepsuli końcówkę. Mogli to lepiej rozegrać, jakaś konfrontacja twarzą w twarz, a oni zamiast tego dają im dwie różne walki, z czego Ryback dostaje jobber'a, a Cena Shield ... Nie mówiąc o tym, że shot dla niego z dupy wzięty ... Na pewno na plus to, że Wędkarz został przetestowany w kilku dłuższych walkach z odpowiednimi rywalami także jest gotowy na to 20 minutowe starcie. Zresztą i tak panowie będą się skupiać na jak najszybszym zwycięstwie, dostaniemy 6 wyliczeń na minutę, 3/4 walki Cena będzie próbował coś zdziałać i bronić się po czym włączy tryb terminatora, wykona AA na stół komentatorski, po czym walka przeniesie się na rampę i tam z jakiejś konstrukcji wykona swoją akcję kończącą zgarniając wygraną ... Tak to w skrócie widzę ... Po za tym będzie trzeba uważać na niedawno kontuzjowaną nóżkę Jaśka. Bardzo chciałbym, aby Ryback był kryptonitem na SuperCenę, ale wiem, że jest to niemożliwe, nie teraz. Cena musi wynagrodzić sobie półtoraroczną przerwę bez złota na ramieniu i odbębnić tych kilka obron.

No i wreszcie to na co wszyscy chyba najbardziej czekają, czyli Lesnar vs HHH w Steel Cage Matchu. Nie muszę chyba mówić, że powinien być to ME, zdecydowanie wzbudza większe emocje niż Ryback/Cena. Świetnie podbudowany z kapitalnymi segmentami czego zwieńczeniem był napad na siedzibę WWE przez Brock'a. Jedyne co mi się nie podoba to Lesnar; Bestia, największy sukinsyn robi za zwykłą cipę, która ucieka, płacze i dostaje, gdy tylko panowie wejdą do ringu. W klatce jednak nie będzie mógł uciec. Liczę na ostry brawl, nie omieszkam zobaczyć krwi, no i niech w końcu należycie wykorzystają tą stypulację. I niech mi któryś opuści kuffa klatkę ... To ma być ładne, zwycięstwo. Brock musi to wygrać! Na swoim koncie ma już dwie porażki, także trzecia nie wchodzi w grę, straciłby swoją osobowość i nie wzbudzałby już takich emocji co teraz. Hunter spokojnie może się podłożyć, na szali nie ma już kariery także nic do stracenia nie ma. Przy okazji podbuduje Lesnar'a przed jego prawdopodobnym feud'em z Rock'iem.

Karta wygląda bardzo dobrze. Kilka świetnie zapowiadających się walk, oprócz Pre-Show każde starcie zostało należycie podbudowane także liczę na mocne show. Może zostaniemy w końcu mile zaskoczeni i skoro w nazwie mamy Extreme to ten Extreme zobaczymy!

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i wreszcie to na co wszyscy chyba najbardziej czekają, czyli Lesnar vs HHH w Steel Cage Matchu. Nie muszę chyba mówić, że powinien być to ME, zdecydowanie wzbudza większe emocje niż Ryback/Cena. Świetnie podbudowany z kapitalnymi segmentami czego zwieńczeniem był napad na siedzibę WWE przez Brock'a. Jedyne co mi się nie podoba to Lesnar; Bestia, największy sukinsyn robi za zwykłą cipę, która ucieka, płacze i dostaje, gdy tylko panowie wejdą do ringu. W klatce jednak nie będzie mógł uciec. Liczę na ostry brawl, nie omieszkam zobaczyć krwi, no i niech w końcu należycie wykorzystają tą stypulację. I niech mi któryś opuści kuffa klatkę ... To ma być ładne, zwycięstwo. Brock musi to wygrać! Na swoim koncie ma już dwie porażki, także trzecia nie wchodzi w grę, straciłby swoją osobowość i nie wzbudzałby już takich emocji co teraz. Hunter spokojnie może się podłożyć, na szali nie ma już kariery także nic do stracenia nie ma. Przy okazji podbuduje Lesnar'a przed jego prawdopodobnym feud'em z Rock'iem.

Wiesz co, niech lepiej Brock Lesnar siedzi i niech lepiej feud z Triple H'em niż ze zakichanym The Rockiem, który i tak nic ciekawego nie wprowadza! niech już lepiej Batista albo jakaś inna bestia wróci no na przykład Rhino, nawet Batista lub Goldberg(nie możliwe) niż ma walczyć ze plebsem który jak lekko oberwie to od razu się focha na całe WWE, mam nadzieje że to był ostatni rok The Rocka w WWE, szanuje go i tak dalej ale obecny The Rock to kompletna masakra a nie zawodnik. Po za tym Brock nie potrzebuje ze samymi legendami WWE walczyć, przecież może wypromować jakiegoś zawodnika z NXT, jakoś nie mogę sobie wyobraźć jego walki na przykład z Kassuis Ohno, jednak do wali mogło by dojść to samo mógł by zawalczyć z Graves czy nawet ze członkami The Shield może przecież kogoś wypromować a nie od razu gnać do legend, kto wie może akurat jakaś młoda gwiazda typu Ohno, Graves,Wyatt albo jakiś członek The Shield dostaną szanse. Kolejny celem Brocka będzie CM Punk ewentualnie Batista jeżeli wróci do WWE albo Chris Jericho o ile zostanie, Randy nie wymieiam bo jego obecna pozycja w WWE jest koszmarnie fatalna, według mnie CM Punk zrobi nie złe pierdolniecie swoim powrotem, że na przykład Brock będzie się mścił na jakimś zawodnik, do tego weźnie mikrofon i zacznie gadać że to on pokonał Triple H'a i nikt z nim nie ma szans, Theme CM Punka do tego Brawl, za pewnie Brock przejmie przewagę ale Punk wyśliźnie się z ringu, zabierze krzesło i zacznie tam nawalać Brocka tak to widzę później mikrofon no i Punk wypowie parę słów że Brock jeszcze nie pokonał najlepszego Wrestlera na tym świecie czyli CM Punka, mam w końcu cichą nadzieje że ujrzę CM Punka w Main Evencie SummerSlam i to z Brockiem.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.01.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz co, niech lepiej Brock Lesnar siedzi i niech lepiej feud z Triple H'em niż ze zakichanym The Rockiem, który i tak nic ciekawego nie wprowadza! niech już lepiej Batista albo jakaś inna bestia wróci no na przykład Rhino, nawet Batista lub Goldberg(nie możliwe) niż ma walczyć ze plebsem który jak lekko oberwie to od razu się focha na całe WWE, mam nadzieje że to był ostatni rok The Rocka w WWE, szanuje go i tak dalej ale obecny The Rock to kompletna masakra a nie zawodnik. Po za tym Brock nie potrzebuje ze samymi legendami WWE walczyć, przecież może wypromować jakiegoś zawodnika z NXT, jakoś nie mogę sobie wyobraźć jego walki na przykład z Kassuis Ohno, jednak do wali mogło by dojść to samo mógł by zawalczyć z Graves czy nawet ze członkami The Shield może przecież kogoś wypromować a nie od razu gnać do legend, kto wie może akurat jakaś młoda gwiazda typu Ohno, Graves,Wyatt albo jakiś członek The Shield dostaną szanse. Kolejny celem Brocka będzie CM Punk ewentualnie Batista jeżeli wróci do WWE albo Chris Jericho o ile zostanie, Randy nie wymieiam bo jego obecna pozycja w WWE jest koszmarnie fatalna, według mnie CM Punk zrobi nie złe pierdolniecie swoim powrotem, że na przykład Brock będzie się mścił na jakimś zawodnik, do tego weźnie mikrofon i zacznie gadać że to on pokonał Triple H'a i nikt z nim nie ma szans, Theme CM Punka do tego Brawl, za pewnie Brock przejmie przewagę ale Punk wyśliźnie się z ringu, zabierze krzesło i zacznie tam nawalać Brocka tak to widzę później mikrofon no i Punk wypowie parę słów że Brock jeszcze nie pokonał najlepszego Wrestlera na tym świecie czyli CM Punka, mam w końcu cichą nadzieje że ujrzę CM Punka w Main Evencie SummerSlam i to z Brockiem.

Szkoda, bo mało realne że Punk stanie przeciwko Lesnarowi, ponieważ obydwaj są u Paula na zapleczu, drugie nie wiadomo czy pank wróci jako face czy hell i nie wiadomo jaki będzie miał gimmick także walka z Lesnarem na obecna chwile raczej odpada na 100%.

Cd karty zgodze sie z kilkoma upami, 3/4 ryback niszczy cene, a na końcu ten wstaje AA i siema, pretendent ? - ADR więcej nie trzeba chyba mówić, US no ciekawe, czy ambrose go zdobędzie, bardzo możliwe, tylko nie wiadomo, czy znajdą mu przeciwnika na jego poziomie by prowadzić feud, a nie żeby pas był tylko ozdobą. TT tak jak z walką o US, możliwe że przegrają ponieważ Ambrose zareaguje w walce, lub odwrotnie tarcza zareaguje i kofi przez dq wygra. Reszta walk raczej słaba, ale myślę że orton,sheamus,miz,y2j wygrają :).


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda, bo mało realne że Punk stanie przeciwko Lesnarowi, ponieważ obydwaj są u Paula na zapleczu, drugie nie wiadomo czy pank wróci jako face czy hell i nie wiadomo jaki będzie miał gimmick także walka z Lesnarem na obecna chwile raczej odpada na 100%.

Czy ja wiem, niby po co Punk miał by być jeszcze Paul Heymans Guy jak może sobie solo lecieć, Paul mu całkiem potrzebny nie jest, jest jego ozdobą tylko przy wejściu, więc śmiało może wracać jako Face, przydało by się odświeżyć jego postać a nie ciągnąć to samo, łysy Punk się trochę mi znudził, wolałbym żeby wrócił zrobił jakiś ciekawy atak na Heela po czym od razu feud, nie mówię że z Brockiem ma walczyć, jednak może walczyć z trzeciem Heyman Guy, którego Heyman poszukuje więc może od tego zacznijmy, że zazdrosny CM Punk wraca i rozpoczyna feud ze samym 3 Boys Heyman Guy i było by całkiem okej, zazdrosny CM Punk mści się na Paul i na trzecim zawodnik który wstąpił do Paul Heyman Guys nie potrzebuje być Brock czy kto inny, znajdzie się coś na CM Punka.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  381
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz co, niech lepiej Brock Lesnar siedzi i niech lepiej feud z Triple H'em niż ze zakichanym The Rockiem, który i tak nic ciekawego nie wprowadza! niech już lepiej Batista albo jakaś inna bestia wróci no na przykład Rhino, nawet Batista lub Goldberg(nie możliwe) niż ma walczyć ze plebsem który jak lekko oberwie to od razu się focha na całe WWE, mam nadzieje że to był ostatni rok The Rocka w WWE, szanuje go i tak dalej ale obecny The Rock to kompletna masakra a nie zawodnik. Po za tym Brock nie potrzebuje ze samymi legendami WWE walczyć, przecież może wypromować jakiegoś zawodnika z NXT, jakoś nie mogę sobie wyobraźć jego walki na przykład z Kassuis Ohno, jednak do wali mogło by dojść to samo mógł by zawalczyć z Graves czy nawet ze członkami The Shield może przecież kogoś wypromować a nie od razu gnać do legend, kto wie może akurat jakaś młoda gwiazda typu Ohno, Graves,Wyatt albo jakiś członek The Shield dostaną szanse. Kolejny celem Brocka będzie CM Punk ewentualnie Batista jeżeli wróci do WWE albo Chris Jericho o ile zostanie, Randy nie wymieiam bo jego obecna pozycja w WWE jest koszmarnie fatalna, według mnie CM Punk zrobi nie złe pierdolniecie swoim powrotem, że na przykład Brock będzie się mścił na jakimś zawodnik, do tego weźnie mikrofon i zacznie gadać że to on pokonał Triple H'a i nikt z nim nie ma szans, Theme CM Punka do tego Brawl, za pewnie Brock przejmie przewagę ale Punk wyśliźnie się z ringu, zabierze krzesło i zacznie tam nawalać Brocka tak to widzę później mikrofon no i Punk wypowie parę słów że Brock jeszcze nie pokonał najlepszego Wrestlera na tym świecie czyli CM Punka, mam w końcu cichą nadzieje że ujrzę CM Punka w Main Evencie SummerSlam i to z Brockiem.

Jeżeli People Champ DLA CIEBIE nic ciekawego nie wprowadza, to powiedz proszę co ma w sobie klocek Batista,który przekonywał mnie tylko gdy robił za ochroniarza najlepszego heel'a ever. Już gdzieś to pisałem, ale napiszę jeszcze raz, The Rock może sobie pozwolić na takie ''zakichane'' zachowanie, bo to dzięki niemu WWE uzyskało tylu fanów, i nie dziw się że obecnie skupia się na swojej karierze w szołbiznesie, a nie pozwala sobą rzucać i pomiatać. Jeżeli będzie chciał wrócić do WWE ''rilli' to pewnie przygotuje z CT jakiś świetny store line który będzie dopełnieniem jego kariery.

To tak na początek, wracając do samego '"Ekstrim Rulz'' karta prezentuje się dość dobrze, nie wypowiem się na temat poszczególnych walk, gdyż oglądam znów Raw może od 2 tygodni i to najczęściej na przewijaniu,gdyż nie zamierzam poświęcić czasu na coś co nie jest dobre ;o. Omówię tylko walki o których mogę coś powiedzieć..:)

Na pewno najlepiej przeprowadzonym storelin'em jest ten z Hunterem i Lesnarem,świetne segmenty przede wszystkim. Paul robi idealną robotę jako Menadżer i oby WWE się tego trzymało, i dawało mu kolejnych typków którzy nie do końca dobrze czują się z mikrofonem. Co do samej walki to myślę że Triple i tak się nie ugnie, zgarnie 3 zwycięstwo, i pomalutku będzie kończyć feud z Klockiem, i szykować się do TS...

Rayback vs John Cena bardzo bym chciał żeby Jasiek stracił ten pas, no ale cóż ja tam mogę, 3/4 walki wpierdól później odrodzenie YCSM, i do domku,

Byłbym bardzo zadowolony gdyby Orton wkońcu skończył feud z BS, wyciągnięty z dupy, i zaczął robić coś naprawdę kreatywnego, jeżeli ktoś może to niech mi wytłumaczy co takiego się stało że Randy zszedł na 2 plan w głowie wujka Vinca ?

The Shield jako stajnia w ogóle na razie nie przemawiają do mnie, może po tej gali się to zmieni,gdyż jestem pewny że walka Kofiego z jednym z ochroniarzy, na pewno skończy się interwencją, lub jakimś DQ.

Klocek z Rudym wg mnie nuda i będzie trzeba przewijać wszystko. ;o

To tyle od wujka ;)

pezetvi7.png

  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli People Champ DLA CIEBIE nic ciekawego nie wprowadza, to powiedz proszę co ma w sobie klocek Batista,który przekonywał mnie tylko gdy robił za ochroniarza najlepszego heel'a ever. Już gdzieś to pisałem, ale napiszę jeszcze raz, The Rock może sobie pozwolić na takie ''zakichane'' zachowanie, bo to dzięki niemu WWE uzyskało tylu fanów, i nie dziw się że obecnie skupia się na swojej karierze w szołbiznesie, a nie pozwala sobą rzucać i pomiatać. Jeżeli będzie chciał wrócić do WWE ''rilli' to pewnie przygotuje z CT jakiś świetny store line który będzie dopełnieniem jego kariery.

Jeżeli ty lubisz oglądać suche segmenty, to nie oznacza że większość osób lubi, ogladać sobie The Rocka w ringu, suchy klocek Batista, ten suchy klocek zrobił więcej dla WWE niż The Rock owego czasu! to co że przyciągnął więc fanów nie oznacza że ma być bogiem szacunek do nie go mam ale obecnego The Rocka nie cierpię, Cena też przyciąga fanów i co? po prostu to czysty biznes tu każdy wrestler kogoś przyciąga na widownie przed telewizor, a Batista to nie suchy klocek, dzięki nie mu to chociaż trochę krwi ujrzałeś i mógł byś mieć trochę szacunku, w końcu zrobił tyle dla tego biznesu żeby pisać że jest suchym klockiem jest nie po kolei, ma 42 lata i szacunek mu się należy bo poświecił się dla tego biznesu, żebyś ty tyle krwi stracił co on we walkach z Triple H'em czy innym zawodnikami to by było dobrze, jeżeli miał byś lepsze umiejetności od Batisty to zrozumiał bym to że go nazwałeś klockiem, ale nie ma żadnych podstaw żeby nazywać go klockiem bo może sam nim jesteś to że z bootchował parę akcji bo łatwo nie jest wykonać Power Bomba czy inną akcje trzeba mieć trochę siły jednak trochę szacunku się należy, żeby The Rock przepracował tyle co Batista to by było dobrze, sorry że się tak uniosłem ale wkurza mnie taki brak szacunku do legend WWE, najlepiej napisać klocek no i napisać że People Champ. wprowadza coś ciekawego o.O no rzeczywiście wprowadza że jak go nie ma to jest o wiele lepiej.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CM Punk zrobi nie złe pierdolniecie swoim powrotem, że na przykład Brock będzie się mścił na jakimś zawodnik, do tego weźnie mikrofon i zacznie gadać że to on pokonał Triple H'a i nikt z nim nie ma szans, Theme CM Punka do tego Brawl, za pewnie Brock przejmie przewagę ale Punk wyśliźnie się z ringu, zabierze krzesło i zacznie tam nawalać Brocka tak to widzę później mikrofon no i Punk wypowie parę słów że Brock jeszcze nie pokonał najlepszego Wrestlera na tym świecie czyli CM Punka, mam w końcu cichą nadzieje że ujrzę CM Punka w Main Evencie SummerSlam i to z Brockiem.
Szkoda, bo mało realne że Punk stanie przeciwko Lesnarowi, ponieważ obydwaj są u Paula na zapleczu, drugie nie wiadomo czy pank wróci jako face czy hell i nie wiadomo jaki będzie miał gimmick także walka z Lesnarem na obecna chwile raczej odpada na 100%

Co do feudu Lesnar Punk myślę że jest on realny tylko kurcze trochę ciężki do zrealizowania i WWE może to łatwo zniszczyć. Punk musi coś robić po powrocie i najlepiej żeby nie był to kolejny feud z Jasiem. Lesnar też może nie od razu ale za jakiś czas musi coś robić po Triplaku. Nawet jeżeli miałby kombinowac z Rockiem czego bym nie chciał bo Rock by to pewnie wygrał to to jest planowane na WM więc w międzyczasie coanjmniej jeden storyline Lesnar powinien przeprowadzić. Tak więc panowie mogą zając się sobą tylko kwestia jak. Jest opcja łatwa ale średnia i trudna ale z wielkim potencjałem. Łatwa to po prostu powrót Punk'a jako face'a. A napewno jako face nie będzie klientem Heymana czyż nie? Tak więc Punk wraca, Heyman chce go dalej rezprezentować, ten każe mu spadać, Paul się wkurza i nasyła na niego swojego potwora. Proste ale to jest opcja zła i banalna. Zdecydowanie wolałbym sytuacje gdy Punk zosstaje heelem lub ewentualnie jest gdzieś na granicy czyli tweener. I robimy rywalizacje o nr 1 Paul Heyman Gay. Opcja fajna, Punk myślę że w ringu by z Lesnara wyciągnął coś ciekawego no a najbardziej by na tym skorzytał ewentualny trzeci PHG bo gdzie dwóch się bije... Z tym że nie wiem czy WWE zaryzykuje feud heel vs heel bo nie orzypominam sobie czegoś takiego. Fac vs Face się zdarza, żadko bo żadko ale sie zdarza jeżeli chodzi o coś dużego jak np Rock vs Cena czy Taker vs HHH/HBK ale heel vs heel to cięższa sprawa bo ciężko przewidzieć jak by do tego podeszła publika. No ale Punk tweener jak dla mnie by się sprawdził tutaj.

Jeżeli People Champ DLA CIEBIE nic ciekawego nie wprowadza, to powiedz proszę co ma w sobie klocek Batista,który przekonywał mnie tylko gdy robił za ochroniarza najlepszego heel'a ever. Już gdzieś to pisałem, ale napiszę jeszcze raz, The Rock może sobie pozwolić na takie ''zakichane'' zachowanie, bo to dzięki niemu WWE uzyskało tylu fanów, i nie dziw się że obecnie skupia się na swojej karierze w szołbiznesie, a nie pozwala sobą rzucać i pomiatać. Jeżeli będzie chciał wrócić do WWE ''rilli' to pewnie przygotuje z CT jakiś świetny store line który będzie dopełnieniem jego kariery.

Tutaj stane po stronie Arab'a. Rock jest po prostu obecnie tragiczny. Nie umniejszam jego zasług kiedyś ale to co pokazywał teraz to była masakra. W ringu nie pokazał absolutnie nic wartego wzmianki ale nigdy nie był wirtuzem ringu wiadomo że stał się kim się stał dzięki mikrofonowi. Ale i tu było słabo niestety. Mnie osobiście jego segmenty przeraźliwie nudziły, może na poczatku były fajne ale ile mozna słuchac jak koleś gada o Rocku, Rocku i jeszcze troche o Rock no i jak to wszystko robi dla ludzi nie będąc w stanie nawet jako mistrz się zniżyć do walki na tygodniówce jakiejkolwiek. Co robi dla ludzi? Macha pasem i pieprzy bzdury o sobie samym? Ja płakac nie będe jeżeli mielibysmy go więcej nie zobaczyć. Mając wybór tez wolałbym zobaczyć Batiste. Ale Arab nie potrzebnie się uniosłeś bo obiektywnie rzecz biorąc jakby nie patrzeć Batista klockiem jest z wyglądu czyz nie? ;P Jak kazdy inny mocno przypakowany zawodnik. Co nie zmienia faktu że w ringu robił przynajmniej gdy go ostatnio w nim mogliśmy oglądac zdecydowanie wiecej niż The Rock.

Byłbym bardzo zadowolony gdyby Orton wkońcu skończył feud z BS, wyciągnięty z dupy, i zaczął robić coś naprawdę kreatywnego, jeżeli ktoś może to niech mi wytłumaczy co takiego się stało że Randy zszedł na 2 plan w głowie wujka Vinca ?

Nie ma sprawy. Otóż myślę że wciąż ponosi kare i WWE boi sie mu powierzać coś dużego i ważnego bo nie są go pewni. Pod koniec 2011 stracił WHC i to był jego ostatni pas jak narazie. Potem pare miesięcy się plątał w jakichs na siłe zrobionych programach, była jakaś kontuzja chyba jak go Barrett zwalił ze schodów no a potem został zawieszony za niedozwolone substancje. I od tego się zaczeło. Bo było to jego drugie tego typu zawieszenie a w WWE panuje zasada że 3 raz równa się out. Ukarali go mocno bo wrócił tydzień po 1000 odcinku raw czyli ogólnie omineło go duże wydarzenie i na dodatek wrócił odpowiadając na open challenge Slater'a -.- Potem pierwsze co zrobił to przegrał walke o #1 contendera z ADR zupełnie czysto odklepując na dodatek co było szokiem. Zresztą nie będe się tu rozpisywał chcesz to sobie zajrzyj do dyskusji na ten temat ;P viewtopic.php?f=73&t=37652

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      AEW Collision na żywo dzisiejszego wieczoru z Tucson Arena w Tucson, Arizona. AEW World Tag Team Championships będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w eliminacyjnym meczu dwa tygodnie temu. FTR czeka też obrona tytułów z The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego epizodu jako mistrzowie. Konosuke Takeshita skrzyżuje rękawice z Claudio
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
    • Grok
      WWE prezentuje NXT Vengeance Day z Performance Center w Orlando. Na gali zaplanowano pięć walk. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saintsem. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu w odcinku NXT z 3 lutego. Poprzednio obronił tytuł przed Jacksonem Drake'iem w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley zmierzy się z Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thei Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obroniła go w t
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
×
×
  • Dodaj nową pozycję...