Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Mr. Underson Super Biografie : HULK HOGAN Part 2


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mr. Underson Super Biografie : Hulk Hogan Part 2



 

525633_421028951318106_1958266643_n.jpg

 

Pod koniec 1983 roku Hulkster przeniósł się z federacji Verne'a Gagne'a AWA do federacji WWF, która przeszła w ręce mniej konfliktowego Vince'a McMahona Jr. Powrócił w grudniu 1983 na gali Championship Wrestling jako sekundant Boba Backlunda w walce przeciwko Wild Samoansom. Gdy Hulk pojawił się na hali, tłum całkowicie oszalał. Później panowie wygłosili promo, w którym Bob powitał Hulka w federacji na stałe. Na kolejnym Championship wrestling panowie ponownie wystąpili w drużynie, walcząc znów przeciwko Wilds Samoansom i zwyciężyli po pinie Hogana.

 

23 stycznia 1983 roku to być może najważniejsza noc w historii wrestlingu. Chodzi tu o walkę w której Hulk Hogan pokonał Iron Sheika zdobywając swój pierwszy tytuł WWF Championa. Niektórzy hisotrycy wrestlingowi uważają, że fani Hogana wyszli świętować na ulice po zwycięstwie swojego idola, to samo można zauważyć na arenie, reakcja tłumu po zwycięstwie Hulka była nieopisana. Takiej euforii jeszcze nei było. Powtwierdzono również plotkę, że Verne Gagne, zły na Hogana który opuścił federację zaoferował Iron Sheikowi 100,000 dolarów i walkę o unifikację pasów AWA i WWF jeśli złamie Hoganowi nogę w czasie walki. Mimo wszystko Iron Sheik zachował się honorowo i okazał szacuenk Hoganowi odrzucając ofertę Gagne'a.

 

http://www.youtube.com/watch?v=9psdw86uAUg



 

 

Pierwsza obrona pasa przez Hogana miała miejsce następnego miesiąca. Hulk, wracając do Madison Square Garden 22 lutego 1984 roku bronił pasa przeciwko Mr. Wonderful Paulowi Orndorfowi (Którego managerem był Roddy Piper). Hulkster odniósł zwycięstwo, a następnie w 1984 bronił pasa w walkach z ogromną liczbą przeciwników, wliczając Dr. D Davida Schultza, Grega Valentine'a, Iron Sheika w rematchach, oraz kogoś z kim miał wspaniały feud - Big Johna Studda. W późniejszej części roku walka Hogan vs Studd była bookowana wszędzie, od MSG aż po Maple Leaf Gardens. Studdowi udało się wybrać przez count out 22

października 1984 roku, co doprowadziło do ostatecznego rematchu, który wygrał Hulk.

 

http://www.youtube.com/watch?v=ZDOn7wmb1NU



 

Sam Hulkster raczej nie spodziewał się, że kolejny z jego feudów będzie jednym z najsławniejszych w historii WWF. Gdy Rowdy Roddy Piper rozwalił złotą płytę na głowie Captaina Lou Albano na przeciw Hogana, Cindy Lauper oraz Dicka Clarka, rozpętał prawdziwą wojnę.

 

The War to Settle the Score to gala która odbyła się 18 lutego 1985 roku na Madison Square Garden, zdecydowanie jeden z najbardziej ekscytujących momentów w historii wrestlingu, gdy Hulk Hogan i Roddy Piper stanęli w jednym ringu z pasem WWF na szali. Walka zakończyła się dyskwalifikacją na rzecz Hogana, jednak po walce został zaatakowany przez Orndorffa i Boba Ortona, po czym dołączył do nich sam Piper. Niespodziewanie, z pomocą przyszedł mu Mr. T, co sprawiło że MSG dosłownie oszalało. Hulkamania was running wild, brother! Sama gala, stała się również zapowiedział premierowej edycji najważniejszego eventu w historii wrestlingu, a mowa tu oczywiście o WrestleManii.

 

http://www.youtube.com/watch?v=d8p88I9yBQU



 

W 1985 roku WWF przygotowywało się na pierwszą w historii WrestleManię w Madison Square Garden. Na Main Event zapowiedziano walkę WWF Champion Hulk Hogan i gwiazda telewizyjna Mr. T vs Rowdy Roddy Piper vs Paul Orndorff, gdzie sędzią specjalnym był sam Muhammed Ali. Gala zakończyła się ogromnym sukcesem, a Hogan i Mr. T odnieśli zwycięstwo.

 

Następną przeszkodą dla Hulkstera był pierwszy w historii Sturday Night's Main Event vs Bob Jr, walka jednak zakończyła się dyskwalifikacją, po tym jak Piper, Orndorff i Mr. T ruszyli na siebie w czasie pojedynku. W dalszej częsci 1985 roku Hogan walczył z wieloma przeciwnikami. Jednym z nich był Don Muraco, z którym zmierzył się w Steel Cage Matchu w czerwcu 1985 roku. Miał również swoje pierwsze walki z Randy'm Savage'em oraz King Kongiem Bundym we wrześniu i październiku, a 5 października zmierzył się z Nikolaiem Volkoffem na Saturday Night;s Main Evencie w słynnym flag matchu.

 

http://www.youtube.com/watch?v=dc7_lbEirnA



 

Hogan nie zaprzestawał w toczeniu swojej wojny. 19 października 1985 roku zawalczył w Puerto Rico z Big Johnem Studdem w słynnym "Puerto Rico downpour" (walka odbyła się na świerzym powietrzu, w czasie okropnej ulewy). Następnie powrócil do feudu z Roddym Piperem, na pierwszej gali PPV wyemitowanej przez WWF o nazwie "The Wrestling Classic", jednak walka zakończyłą się przez dyskwalifikację.

Na specjalnym Haloweenowym wydaniu Saturday Night's Main Eventu Hulkster w teamie z Andre The Giantem walczył z drużyną składającą się z King Konga Bundy'ego i Big Johna Studda. Wielu ludzi nadało tej walce miano "Dream Matchu" ze względu na uczestników. 30 grudnia 1985 roku i 27 stycznia 1986 roku na Madison Square Garden Hulkster przegrał pierwszy raz przez count out, a drugi raz przez dyskwalifikację przez interwencję Randy'ego Savage'a, oczywiście zachowując tytuł.

 

1 marca 1986 roku na Staurday Night's Main Evencie gdy Hogan walczył z Don Muraco, King Kong Bundy interweniował w walce i zaatakował Hogana od tyłu, po czym wykonał mu swój finishing move znany jako Avalanche w narożniku, gdy Muraco trzymał Hulka za ramiona. Prawdopodobnie kontuzja jaką odniósł wtedy Hogan nie byłą storyline'm. Na drugą juz WrestleManię zapowiedziano rewanż Hulka w stalowej klatce, ale wcześniej, późnym marcem na Madison Square Garden miał okazję odegrać się na Randy'm Savage'u w lumberjack matchu, wygrywając przez pinfall. Na WrestleManii 2 Hogan odegrał się na Bundy'm wewnątrz stalowej klatki broniąc swój pas mistrzowski. Wydawało się że Hulkamania nie miała konca!

 

images?q=tbn:ANd9GcSW2M-5id0_9OxOG1tm7ZQCtrBYB0BkRw0SXZmdHwKWjwTq9k7A

 

W 1986 roku Hulk Hogan i Mr. Wonderful Paul Orndorff byli parnetrami Tag Teamowymi i storyline'owymi przyjaciółmi. Wiosną 1986 roku, gdy brali udział w walce drużynowej przeciwko Bundyemu i Studdowi, Orndorff zdradził Hulkstera wykonując mu mocny clothesline i swój firmowy piledriver. Rozpoczął się bardzo owocny moim zdaniem feud, obfitujący w wiele emocjonalnych sytuacji. Hogan był jednak zajętym gościem, w międzyczasie występował w drużynie z Junkyard Dogiem rywalizując z Dorym i Terrym Funkiem. Mimo wszystko większość akcji kręciło się wokół feudu Hogan/Orndorff.

 

W sierpniu 1986 roku w Toronto w czasie gali o nazwie "The Big Event" Hogan walczył z Paulem Orndorffem w Main Evencie który zakończył się dyskwalifikacją, gdy ponad 60.000 fanów przybyło oglądać tę bardzo emocjonalną i emocjonującą zarazem walkę. Ich feud ciągnął się dalej przez house showy aż po Saturday Nigh's Main Event 4 października 1986 roku.

 

Hogan zmienił swój ring gear i walczył z Herculesem na SNME dnia 29 listopada 1986 roku, w bardzo dobrej walce.Hogan wytrzymał kilka minut w firmowej dźwigni Herculesa - Torture Racku, w której każdy normalny wrestler wytrzymywał góra kilka sekund, po czym odniósł zwycięstwo.

J

edną z najbardziej pamiętnych walk tego okresu było starcie Hogan vs Orndorff w stalowej klatce 3 stycznia 1987 roku. Bardzo dobra walka z oryginalnym zakończeniem, gdyż obaj panowie opuścili klatkę jednocześnie. Walka ta jednocześnei zwiastowała koniec feudu na linii Hogan/Orndorff. W tym momencie wszystko zmierzało ku feudowi, no cóż, być może najlepszemu feudowi w jego karierze, ze swoim oddanym przyjacielem, Andre The Giantem.

 

Hulkster po zakończonej rywalizacji z Orndorffem nie miał wyraźnego feud partnera, wygrywał walki z mid carderami w squashach. Jednak po mału budowało się napięcie pomiędzy nim a Andre The Giantem (Hogan dostał na przykład ogromny puchar, podczas gdy Andre otrzymał malutki, więc Andre odszedł nie dobierając nagrody). W lutym 1987 roku w odsłonie "Pipers Pit" Pipier oznajmił, że może być managerem Hogana, za to do managowania Andrego zgłosił się Jesse Ventura.

 

Mimo to, Andre zaczął pokazywać się z innym managerem, znanym z łamania wszelkich reguł Bobbym "The Brainem" Heenanem. Wtedy Andre wyzwał Hogana do walki o pas WWF na WrestleManii 3. Hulk był zszokowany! Wypowiedział wtedy słynne słowa :"No Andre, please! This is not Happening"(Nie, Andre, proszę! To nie może się dziać na prawdę!), na co Heenan odpowiedział "You don't believe it? Maybe you'll belive this Hogan!" (Nie wierzysz? Może uwierzysz w to, Hogan!). Wtedy Andre zerwał z Hulka koszulkę, wraz z krzyżykiem który miał zawieszony na szyi. Klatka piersiowa Hulka zaczęła krwawić. Feud rozpoczął się na dobre.

 

Podbudowa zadrżała dnia 14 marca 1987 roku na SNME, w czasie świetnego battle royal, w kórym Andre totalnie zdominował Hogana i wyrzucił go ponad górną liną (warto dodać, że zrobił to w 100% czysto i bez oszustw). Włąśnie tak budował się feud, na którym Vince zbudował prawdziwe miliony. Andre powiedział następnego dnia w wywiadzie, by przygotowali mu specjalny pas mistrzowski, gdyż aktualny jest dla niego stanowczo za mały.

 

http://www.youtube.com/watch?v=45-IEcYi2uk

http://www.youtube.com/watch?v=45-IEcYi2uk



 

W Main Evencie WrestleManii 3 Hogan i Andre mieli jedno z najbardziej epickich starć w historii (moim zdaniem najbardziej epickie). Stanęli twarzą w twarz, po czym zaczęła sie prawdziwa bitwa. Hogan rozpoczął od kliku ciosów pięscią. Hogan próbował wykonać na Andrem Slam, jednak nie dał rady go unieść i Andre spadł na niego całyym ciężarem, jednak sędzia doliczyl do dwóch i Hogan zdołał przerwać liczenie. Andre wykonał bodyslam na Hulku, co wyglądało jakby Andre rzeczywiście złamał Hulkowi kręgosłup. Założył mu Bearhug, jedna Hoganowi udało się wydostać i wymierzyć przeciwnikowi parę ciosów, jednak następnie Big Boot od Andrego powalił mistrza. Walka przeniosła się poza ring. Hogan próbował wykonać piledriver na Giancie, który jednk skontrował (nie było przecież szans na to, by mógł to wykonać na kimś tak ogromnym jak Andre), po czym Hulkster wylądował na betonie.

 

Andre ponownie wrzucił Hulka do ringu. Hulkowi udało uniknąć miażdżącego big boota i wykonał Giantowi clothesline powalając go na matę. Tłum szalał, gdy Hogan zaczął tauntować w ringu. Podszedł go Andrego w najwspanialszym momencie w historii wrestlingu, gdy wykonał Gianowi Slam, po czym wykonał Leg Drop i odliczył go do trzech. Cały budynek trżąsł się z emocji, w pewnym sensie przekazano pochodnię (Hogan i tak był największą gwiazdą o 83 roku, jednak dzięki temu eventowi, scena wrestlingowa zabłysnęła tak mocno, jak jeszcze nigdy.

 

Nie wszyscy wiedzą o tym, że walka Hogan vs Andre nie była bookowana. NAjwiększa walka w historii wrestlingu została napisana od początku do końca przez jej uczestników, a spowodowane to było faktem, że Andre miał poważne problemy z plecami i dano mu wolną rękę do poprowadzenia walki, miał ułożyć program w ten sposób by nei stała mu się krzywda. Pomysł ze slamem na Andre, był totalnei spontaniczny. Jak sam hogan to opisał, w pewnym momencie Andre krzyknął na niego swoim charakterystycznym głosem "Slaaaaaam", więc Hogan, mimo obaw że nie da rady go podnieść, dokonał tego i przypieczętował swój los największej gwiazdy w historii wrestlingu.

 

Część Trzecia już wkrótce!

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mr. Underson

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...