Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Seriale - ogólna dyskusja.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podobno cykl książek, na podstawie którego to nakręcili jest całkiem niezły, ale nic ponad to na razie nie mogę napisać - dorwę którąś z nich w swoje ręce, to dam znać w odpowiednim dziale.

Też właśnie czytując opinie na temat tego serialu, natknąłem się na to, że serial ten nie umywa się kompletnie do historii przedstawionej na kartkach. Przyznam szczerze, że zaciekawiła mnie tylko Tabrett - a jako, że nie jestem bynajmniej jakimś fanem produkcji "jednego aktora" - postanowiłem zapytać czy ktoś próbował oglądać tą historię.

Chyba jednak pozostanę na obejrzeniu jej filmowych kreacji. :D

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 60
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    21

  • Myers

    8

  • Anonymus

    7

  • antyrusso

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wreszcie skończyli Dwóch i pół. Jeden z najbardziej epickich seriali poprzedniej dekady umarł parę lat temu kiedy z ekipy wyrzucono/odszedł Charlie Sheen, oczywiście biznes musi się kręcić, do ekipy dołączył Ashton Kutcher i nakręcono kolejne 4 sezony. Niestety serial nigdy nie odzyskał blasku pierwszych sezonów kiedy podbijał serca fanów, czekałem na finał z powodu tytułu który sugerował że może na sam koniec wróci Sheen. Niestety okazało się że pomimo takich planów do tego nie doszło, a reżyser urządził sobie godzinny odcinek o tym jak bardzo nie lubi Charliego. Szkoda, szczególnie że podobno Panowie byli w trakcie rozmów gdzie Sheen zaproponował miłe zakończenie i możliwość nakręcenia spinoffu który miałby nawiązywać do najlepszych lat ich współpracy, ale odrzucono ten pomysł.

Jeśli ktoś by się kiedyś chciał zabrać - polecam pierwsze 8 sezonów, pozostałe 4 można odpuścić, zwykła strata czasu.


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dojechałem też do końca Synów Anarchii...

O Panie... Ostatnie 3-4 odcinki były tak ciche, a jednak napięcie w nich było takie, że powietrze można by ciąć nożem na kawałki. Niesamowity sezon, niesamowita seria. Trochę nie chce się wierzyć, że to już definitywny koniec, że nie zobaczę dalszej historii chłopaków z SAMCRO. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to serial, który zrobił na mnie największe wrażenie, skradł moje serce, z którego bohaterami zżyłem się najmocniej. Może to zabrzmi śmiesznie, ale jak dla mnie mogliby ciągnąć ten serial w nieskończoność, bo bez względu czy był to sezon drugi, piąty, czy siódmy - Sutter wraz z ekipą nigdy nie zawodzili swoich widzów, zawsze potrafili zaskoczyć, wzruszyć, wkurzyć, rozbawić. Wszelkie twisty fabularne, kłamstwo goniące kłamstwo, intryga za intrygą, wszystko to napędzało całą serię, wraz ze świetnie dobranymi postaciami i aktorami. Łezka się w oku zakręciła, mam lekko przyspieszone bicie serca. Jakoś smutno.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Trochę Cię to zajęło, swoją drogą żebyś najpierw podszedł do takiego BE zostawiając SOA. Wstyd. A i to niekoniecznie koniec historii Samcro, to znaczy koniec tej ekipy, bo podobno Kurt zaczął pracować nad projektem który miałby skupić się na pierwszej 9 w tym ojcu Jaxa. Może być kolejny mocny serial :)

Wczoraj wypuścili pierwsze dwa odcinki Last Man on Earth - inne spojrzenia na modne ostatnio postapo. Ogólnie rzecz biorąc na świecie po jakiejś tajemniczej epidemii pozostał jeden człowiek który właśnie przemierzył Amerykę wzdłuż i wszerz szukając innych ocalałych, niestety nic z tego nie wyszło i wraca do swoje domu. Fajna komedia, jest potencjał na solidny serial :)


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie specjalnie wziąłem się najpierw za Imperium, bo wiedziałem, że SOA będzie lepsze, a wisienkę zostawiłem sobie na koniec ;)

Ja z kolei słyszałem teorię, na którą nietrudno wpaść w sumie, że skoro Abel dostał pierścień SONS od Gemmy, to mogłaby się pojawić historia o nim. Chociaż wtedy końcówka tej serii nie miałaby za bardzo znaczenia...


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

I nagle mielibyśmy się przenieść w 2030 z latającymi motocyklami? Nie. Imo obecne historia ładnie się zamyka i nie ma co jej otwierać jak na chwilę obecną. Za to do First 9 nawiązywano w serialu często i z chęcią zobaczyłbym budowanie podstaw klubu, przepychanki Claya z JT i jakieś machloje młodej Gemmy. Jak dla mnie to dużo lepszy pomysł na ukręcenie nowego serialu niż jakieś futurospekcje z Abelem w roli głównej. ;)


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie tak. Swoją drogą znalezienie aktora, który byłby młodą wersją Claya byłoby niemałym wyzwaniem. Chociaż byłem pozytywnie zaskoczony jak sobie poradziło z tym HBO w sprawie Busciemi'ego/Thompsona.


  • Posty:  146
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Właśnie specjalnie wziąłem się najpierw za Imperium, bo wiedziałem, że SOA będzie lepsze, a wisienkę zostawiłem sobie na koniec ;)

Ja z kolei słyszałem teorię, na którą nietrudno wpaść w sumie, że skoro Abel dostał pierścień SONS od Gemmy, to mogłaby się pojawić historia o nim. Chociaż wtedy końcówka tej serii nie miałaby za bardzo znaczenia...

Zabiegi raczej normalne przy końcach seriali. Zawsze warto zostawić sobie jakieś furtki na przyszłość. Wszystko teraz zależy od tego, jak przyjąłby się serial o początkach klubu, ale raczej o wyniki oglądalności martwić się nie trzeba.

Jeszcze odnośnie BE. Jakiś czas temu obejrzałem sobie pilota i jakoś mnie nie zachwycił, więc odłożyłem serial na dalszy plan i czekał na lepsze czasy. Całkiem niedawno ruszyłem znowu i się wciągnąłem. Dobry serial, fajne klimaty, ale ostatni sezon faktycznie jakby zlepiany na szybko i trochę chaotycznie. Może dlatego, że mieli ograniczoną liczbę odcinków w finałowym sezonie, ciężko powiedzieć. Starali się jak dla mnie upchnąć wszystko i wyszło jak wyszło. Zdziwiło mnie trochę zakończenie, bo była mowa o tym, żeby zrobić film, jak to ma miejsce w większości serialowych produkcji HBO.

Z nowości to praktycznie oglądam na razie jedynie tylko BCS. Staram się ograniczać repertuar, bo tyle się tego już nazbierało, że jest to dość przerażające :shock:

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Continuum: Ocalić przyszłość - jeśli ktoś lubi sci-fi to polecam. Akcja rozpoczyna się w 2077, gdzie grupa terrorystów znana jako Liber8 dokonuje potężnego zamachu, oczywiście zostają złapani i skazani na śmierć. Egzekucja jednak kończy się fiaskiem bo członkowie grupy mieli plan awaryjny i przenoszą się w czasie do 2012 roku. Dlaczego? Bo ich świat jest żywcem wyjęty z powieści Orwella i chcą zmienić przeszłość tak by wielkie korporacje nigdy nie doszły do władzy, a ludzie żyli szczęśliwie. Przypadkiem jednak razem z nimi w czasie przenosi się tamtejsza policjantka która stara się zarówno powstrzymać terrorystów jak i znaleźć sposób na powrót do swoich czasów, a pomaga jej w tym 18 geniusz informatyczny który w przyszłości jest jednym z najpotężniejszych ludzi na świecie. Nie jest to jakaś wybitna, zapierająca dech w piersiach produkcja, ale zdecydowanie coś co przyciąga oko i zapewnia niezłą rozrywkę. Pierwszy sezon jest bardzo pomysłowy, utrzymali niezły poziom w drugim, w trzecim zaczynają trochę gmatwać w głowach wszystkimi teoriami nt podróży w czasie, ale za to mocno idą do przodu z kreacją postaci. W tym roku będzie jeszcze finałowy czwarty sezon, niestety obcięty o połowę bo jak się okazuje serial nie spełnia wszystkich oczekiwań stacji. Szkoda, ale tak czy inaczej dobrze że w ogóle dostaną szansę na zakończenie, ile było takich produkcji które zostały urwane bez wyjaśnienia. :roll:

Jeśli idzie o seriale które mogę odradzić, ostatnio premierę miał mocno promowany iZombie. Opowiada o lekarce która zostaje zombie, ale w jakiś sposób ciągle żyje i musi żywić się mózgami... Nie przetrwałem nawet pierwszego odcinka.


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gra o tron. Bezkonkurencyjnie. 12 .04 juz rusza nowy sezon, idealny dla milosnikow fantasy, brutalnosci i wiecznego napiecia. mocny serial i duzo krwi, a to chyba lubimy, nie?

  • Administratorzy

  • Posty:  4 904
  • Reputacja:   959
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ostatnio poważnie do serialów usiadłem za czasów Prison Breaka i Lostów, także sporo mnie ominęło. Skusiłem się jednak na Grę o Tron i nie żałuję. Serial wciąga, jest sporo ciekawych wątków, dużo fantasy ale jest barwnie pokazana także to zbytnio nie przeszkadza, wiele mordobić, no i... czasem to całkiem niezły pornol. :D Dwa sezony ogarnięte w kilka dni. Sam się dziwę! Jeszcze dwa do ogarnięcia i wkrótce rusza piąty.

Warto oglądać. ;)

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Skończyłem Daredevila od Netflixa który się niedawno ukazał. Dobra rzecz jeśli idzie o seriale tamtejszej produkcji, wydawany jest od razu cały sezon i nie trzeba męczyć się z czekaniem na nowe odcinki co tydzień. Jeśli ktoś nie zna fabuły - jest to serial bazujący na komiksie marvela, głównym bohaterem jest prawnik Matt Murdock który w dzieciństwie stracił wzrok wskutek wypadku. W wypadek były zaangażowane tajemnicze chemikalia które sprawiły że jego pozostałe zmysły wyczuliły się tak bardzo że Matt jest w stanie stworzyć sobie obraz otoczenia, a także potrafi wykrywać zmiany w pracy serca innych co pomaga mu ustalić czy dana osoba mówi prawdę. Murdock dopiero zaczyna swoją przygodę z byciem superbohaterem, ale bardzo szybko znajduje się na celowniku największego bossa mafijnego Wilsona Fiska. Wiadomo, typowe klimaty początkowego herosa - lawirowanie między prawdą, a kłamstwami, próby ochrony swojej tożsamości, poszukiwanie wsparcia, próby samodoskonalenia etc. etc. Ogólnie rzecz biorąc - fajnie spędzone godziny, dosyć ciężki klimat, wszystko utrzymane raczej w mrocznej tonacji, nawet pomimo strasznie słabego startu(poważnie rozważałem zakończenie mojej przygody z tym produktem po pierwszym odcinku) poziom wkrótce idzie w górę, a drugą połowę sezonu można obejrzeć na raz. Jedyne czego mi brakowało jako fanowi Marvela to potraktowanie umiejętności Daredevila po macoszemu, jasne mówią o tym cały czas, ale "świat w ogniu" jak określił swoje widzenie Murdock ujrzeliśmy chyba tylko raz. Nie mówię żeby to wpychali co 2 minuty, ale parę klatek z tej perspektywy(szczególnie podczas scen walk) by ich nie zabiło.

Zacząłem też oglądać "Przeklęty: Życie i śmierci Roberta Dursta". Sześcioodcinkowy dokument od HBO - ciężko opisać to jakkolwiek bez spoilerów, więc powiem tylko tyle że ludzie bardzo często porównują to do True Detective. Podobna koncepcja, Robert Durst jest głównym podejrzanym w sprawie brutalnego morderstwa, szybko jednak okazuje się że dziwne zaginięcia nie są dla niego nowością, jego żona zaginęła na początku lat 80'tych, a wiele osób uważa że on miał w tym swój udział. Powracamy więc do tamtych wydarzeń opowiedzianych z perspektywy ówczesnych śledczych, rodziny i przyjaciół zaginionej, a również samego Roberta(który notabene wygląda na socjopatę), w międzyczasie Durst ma wziąć udział w procesie za obecną sprawę. Po dwóch odcinkach jestem zachwycony, polecam każdemu.


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądacie House Of Cards? Jak wrażenia?

ja golądam, jeden z lepszych srriali jakie mogłem oglądać, klasa sama w sobie, kto nie widział, niech obejrzy to się wciągnie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...