Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Paradoks CM Punka


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

punker.png

Paradoks CM Punka

 

Pana na zdjęciu powyżej, tj CM Punka, nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. Jeśli ktokolwiek odpalił Monday Night Raw w przeciągu ostatniego roku kalendarzowego (z hakiem), to na pewno widział, kto śmigał z najważniejszym pasem federacji. Jest to właśnie jeden z wątków tej dyskusji, ale nie tylko.

 

Nie ma co ukrywać, że CM Punk zaczął rosnąć w oczach widzów od czasu mówienia na głos co mu się podoba, starć on vs. federacja, pipebombs, ucieczki z pasem z federacji. Punk nie tylko zyskiwał coraz większy posłuch i atencję publiczności, ale też wydawało się, że generalnie staje się coraz ciekawszym zawodnikiem. Większość segmentów z jego udziałem, kiedy Punk miał mikrofon w ręku, należała do naprawdę interesujących, nieraz najciekawszych momentów poniedziałkowego show. Ale... No właśnie, musi być jakieś ale. Co się dzieje, kiedy naprawdę dobry, wartościowy zawodnik nie ma z kim prowadzić feudów? Marnuje się, nie wykorzystuje się potencjału drzemiącego w takim zawodniku i to właśnie działo się (moim zdaniem) z Punkiem w minionym roku. Po świetnych początkach oficjele federacji zaczęli mu podrzucać oponentów, przy których Punk się nie spełniał. Ale czy to wina oficjeli? Przyjrzyjmy się rosterowi. Z kim Punk mógłby przeprowadzić ciekawy feud? Większości tych 'wielkich' w WWE już nie ma. Kto by nie chciał zobaczyć Punka vs. SCSA, HBK, czy chociażby Edge. Zatem gdzie leży wina? Gdzie i kiedy zawalono sprawę? Brak odpowiednio wczesnej promocji zawodników?

 

Najsmutniejsze są chyba wydarzenia z ostatnich dni/tygodni, kiedy to na zwieńczenie jego, no historycznego, title-runu, zabierają mu pas i oddają facetowi, który pojawia się w federacji raz do roku.

 

Zapraszam do zaprezentowania swoich opinii.
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    1

  • Anonymus

    1

  • Brem

    1

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo ciekawy temat do dyskusji ;) Bo jakby nie patrzeć bardzo trafny. Punk trzymał pas ponad rok ale tak naprawde co z tego roku pamiętamy najbardziej? Które momenty były najbardziej emocjonujące? No niestety ale te związane z Ceną. Pomijajac feud lata 2011 który imo nie wlicza się do titlerunu Punk'a a który najbardziej się kojarzy z tym titlerunem to tak naprawdę tylko walki z Ceną wzbudzału emocje bo tylko wtedy mielismy obawy że Punk pas straci. Chcieli zrobić starcie mikrofonowych gigantów i dostalismy na WM program z Jericho. Program imo bardzo dobry ale WWE samo sprawiło że nie przejdzie on do historii bo całkowicie przucmili go walka Rock Cena wokół ktorej kręciła się cała Road to WM. Feud z Bryanem trwający podajrze 4 ppv, czy ktoś wierzył ze Bryan odbierze mu pas? Ja ani chwili. No jeszcze Ryback był jakąs opcją ale w sumie tutaj też bardziej niż czy Punk obroni pas zastanawiałem się jakim cudem jakim wałkiem to zrobi tez z racji tego że było to już stosunkowo blisko RR i wątpliwe było odberanie mu pasa przed zapowiedzianym na to ppv Rockiem. No i własnie Rock był opcją emocjonującą i był przeciwnikiem godnym i wiarygodnym. W sensie swojej pozycji oczywiście. Ale WWE zamiast to wykorzystać i zrobić coś wielkiego wolało kopnąc Punk'a w dupe, odebrać mu pas już przy pierwszym podejściu zamiast pociągnąć ten program do WM który napewno byłby lepszy niż program z Ceną który na dodatek żadnych emocji nie wzbudzi bo wiadomo ze po WM Rock przestanie się regularnie pojawiać więc Cena pas napenwo przejmie.

No dobra ale fakt że przez ten run Punk nie miał godnych przeciwników to tylko jeden problem. Drugim jest podejście federacji i hierarchia panująca przez ten rok. Punk cały czas był tematem nr dwa i mozna to stwierdzić chociażby po ME ppv jakie oglądalismy w tym okresie. Licząc od EC bo wiadoomo że na RR z reguły ME jest RR, Cena Kane, Cena Rock, Cena Lesnar, Cena Laurinaitis(...), Cena Big Show, MitB Cena vs reszta i jak na ironie pierwszym ppv w którym Cena nie brał udziału w ME było SS na którym walczył z Punkiem. Później Punk miał ME bo miał walki z Ceną (nie licząc HitC na którym Cena nie wystepował więc Punk miał ME tak samo jak przy pierwszej obronie pasa na TLC 2011). Tak więc podsumowując, zgadzam się z Tobą że ciężko było o godnego przeciwnika nie licząc Ceny ale z drugiej strony zawiniła sama federacja bo jak juz znaleźli przeciwnika z którym Punk mógł zrobić coś wielkiego (Jericho) zepchneli to na drugi plan i wyszedł po prostu niezły feud z niezłymi walkami.

 

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Brem słusznie zauważył że Punk swoje najlepsze programy miał z Ceną i gdyby nie jego kontuzja to kto wie gdzie teraz byłby Ryback. Punk był dobrym mistrzem dobrze że trzymał tak długo pas gdyż łatwo zrobić z nim porządny program. Cena,Jericho,Bryan z każdym z nich zrobił dobre show. Może rzeczywiście Bryan nie miał szans na odebranie mu pasa jednak chyba nikt nie powie że nie warto oglądać walk jakie stoczyła ta dwójka? Niestety wydaje mi się że WWE chciało za bardzo na siłę doprowadzić do tego feudu z Rockiem przez co olała to co się dzieje z Punkiem i tylko ograniczała go do speechy. WWE chciało by Punk stracił pas z legendą jednak wiemy w jakim stylu to się skończyło. Nie rozumiem po co zabierać tytuł dobremu mistrzowi i dawać go kolesiowi który woli nagrywać słabe filmy niż pojawiać się na RAW? Ale to temat na osobną dyskusje. Jednak muszę się zgodzić z Daimonem, roster wygląda naprawdę biednie i rzeczywiście nie było kogo dać Punkowi jednak można było jakoś bardziej przemyśleć feud Punk-Rock i zrobić z tego naprawdę ciekawy program, jednak niestety WWE wolało szybko dać pas swojemu pupilkowi przez co wygląda to jak wygląda.

#SmartFanZone

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ok, od czasu pipe bomb, MitB, ucieczki z pasem itd. widać było wyraźną poprawę co do dokonań CM Punka w WWE, był dwukrotnie mistrzem, raz odbywając już legendarny title run - jednak WWE taką reakcją jak strata pasa przez Punka... na rzecz Rocka... pokazuje, że mimo, że powodował wrażenie ważnego, to są też inni, więksi od niego, którzy będą o krok przed nim. Punk obecnie to postać, która z tym pasem mogłaby latać jeszcze długo długo, podbić nawet do najdłuzszego title runu w historii, bo dla WWE nie problemem byłoby dać mu Rybacka, wracającego Jericho czy znów Cene do programu, on po prostu nie jest The Rockiem, który gdyby miał siłę na występowanie na każdej tygodniówce i nie byłoby przesądzone, że za 3 miesiące znów przepadnie na okres ok. 7 miesięcy, to może i on byłby osobą, która by pokusiła się o jeszcze dłuższy run z pasem.

Ja jakoś nie odczuwam tego, że Punk stracił swój pas przez brak konkurencji. Jak piszę, gdyby miał zostać to i rywal dla niego by się przyplątał, on po prostu musiał odstąpić miejsce większej gwieździe, człowiekowi, który mniej nadaje się na mistrza WWE, a mimo to ten pas dostaje. Po WM Rock odejdzie, a Punk znów stanie w blasku reflektorów, jednak nie zdziwie sie, jeżeli za rok, czyli przed WM 30 Punk znów odda pas człowiekowi jak Austin czy ktoś, komu w oczach WWE to złoto przyda sie bardziej.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      Dziś wieczorem AAA on Fox to odcinek przed galą Rey de Reyes, która odbędzie się w przyszłym tygodniu w Puebli w Meksyku. Zaplanowano trzy starcia, które zobaczymy w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. W programie finałowy four-way match kwalifikacyjny do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto La Parka zmierzy się w singles matchu z The Original El Grande Americano (Ludwig K
    • Grok
      Wyłoniono nową mistrzynię Women’s North American Title. Tatum Paxley pokonała swoją byłą przyjaciółkę Izzi Dame, zdobywając to mistrzostwo po raz pierwszy. W finiszu Dame szykowała się do codebreakera, ale Paxley skontrowała go cartwheelem. Nieświadoma zagrożenia Dame wpadła prosto na running kick rywalki, a Paxley dokończyła dzieła, przypinając ją po cemetery drive. Dame dzierżyła pas od stycznia, kiedy pokonała Theę Hail na gali New Year’s Evil. Wcześniej tej samej nocy Paxley ograła Dame
    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...