Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WIELKA GALA ŚWIĄTĘCZNA BGZ - PROJEKT TUX


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=Le-lphHtoaQ

 

Emma Watson: Panie i panowie pora rozpocząć wielką świąteczną galę BGZ. Na początek swój teleturniej poprowadzi pablo modjo!

 

 

Gonzo: Oooooooo tak! Ciało do Ciała! Weź go do ust! Tralalala

 

Edek: Zamknij morde bo nasza walka będzie szybciej niż powinna... Witają państwa bardzo gorąco z mroźnej Łodzi Bols El Ciparito i The Edgar! Zaczynamy Projekt Tux a na ringu już modjo nasz do niedawna admin, który poprowadzi swój teleturniej 1 z 5!

 

Gonzo: Wódko ma... Wódko ma... Wódko maaaaaaaaaaa!

 

modjo: No no... Ależ dużo ludzi, te debile mieli jednak dobry pomysł! Uważajcie teraz bo to 1 z 5 będzie drastyczne! Jako pierwszego zapraszam jednego se starych userów... Wielkiego brodacza podobnego do Gurala! DON CARLOSA!

 

http://www.youtube.com/watch?v=fE2s76lKLys

 

Carlos pojawia się na titantronie i zaczyna ruszać rękoma jak dziki fan Lesnara... Publika najwyraźniej to lubi bo zaczyna parodiować Don Carlosa!

 

modjo: Jako następny wejdzie jeden z jego przeciwników z walki wieczorów... Najbardziej niedowartościowany użytkownik BGZ jak i najdziwniejszy człowiek jakiego było mi poznać w internecie! Powitajcie Ulicznika Xeba!

 

http://www.youtube.com/watch?v=GcveogIqVrI

 

Ulicznik Xeb wychodzi na rampę patrząc prosto na ring, wygląda dość groźnie choć jego krótkie spodenki z atomówkami dementują wszystkie podejrzenia!

 

modjo: Tak tak... Ulicznie... Następny w kolejce jest nasz luczador YAO!

 

 

Yao w swojej masce podbiega do ringu i wyskakuje niczym Sin Cara jednak zahacza o linę i botch***je całą kombinację spadając na swoje stanowisko, wciskając przycisk! Już wiemy kto będzie odpowiadał na pierwsze pytanie.

 

modjo: Proszę mamy już ochotnika a jeszcze dwie osoby! Teraz zapraszam marną imitację władcy piorunów ! Podjeżdżaj Rejden!

 

 

Rejden tanecznym krokiem rodem z lat 80 wkracza na ring i zajmuje swoje miejsce!

 

modjo: I ostani z dzisiejszych uczestników! Jedyny! Niepowtarzalny! MAAAAAAARCINEq!!!1111jeden

 

 

Marcineq bardzo groźnie wkracza na ring i zajmuje swoje stanowisko... Powiało chłodem...

 

Gonzo: Schab serwuj mi tutaj stejka i jakiegoś browarka bo się nieźle zapowiada...

 

Edek: Dla mnie szaszłyk wariacie i może być piersióweczka z wódeczką albo likierem.

 

Kotleten: Robi się panowie!

 

modjo: Dobra... Jest pięć pytań bo jest was pięciu... Także pierwsze pytanie! Czyim jestem bratem? A nie to później na urodziny... Czekajcie... O mam. Kto był ojciec udawanej patologicznej rodziny w składzie Sebu, Tuptuś, Prototype, Xeb i ktoś tam jeszcze? Yao zgłaszałeś się pierwszy.

 

Yao: Sebu!

 

modjo: źle. Marcineq nacisnął jako pierwszy z waszej czwórki także on odpowiada.

 

Marcineq: Prototype.

 

modjo: Bardzo dobra odpowiedź, jeszcze dwie i po konkursie. Drugie pytanie brzmi... Z kim Rejden miał feud na forum, który skończył się drastycznym pogodzeniem się obu stron? Rejden nacisnąłeś! Dawaj!

 

Rejden: Z patryniem!

 

modjo: Z kim ja muszę pracować... Carlos?

 

Carlos: Nie wiem i mało mnie to obchodzi, chciałem tylko powiedzieć że na święta dostanę ekstra kosiarkę i że Xeb i Tuptuś nie mają szans w Main Evencie bo wiadomo mam antka w kieszeni!

 

modjo: Beeeeeeee... Marcineq?

 

Marcineq: Z Sebu.

 

modjo: Good! Masz już dwa punkty i jak odpowiesz dobrze na trzecie pytanie, które będzie skierowane do Ciebie to wygrywasz kosiarkę Carlosa. Kto wpadł w szał w BGZ Stories co zapoczątkowało bunt przeciwko Norbasowi?!

 

Marcineq: Norbas oczywiście.

 

modjo: Wygraaaaaaał! Teraz won łajzy bo naprawdę poraża mnie wasza wiedza! Marcin odjedzie stąd na nowiutkiej kosiarce!

 

----------------------------------------------------------------------REKLAMA-------------------------------------------------------------------

 

 

Emma Watson: Pora na pierwszą walkę tego wieczoru! Zmierzą się w niej dwaj czołowi gracze BGZ! Pierwszy z nich to samozwańczy mistrz haxballa, który tak naprawdę jest słaby! SEEEEEBU!

 

 

Emma Watson: I jego przeciwnik! Człowiek, który wygrywa wysoko ze wszystkimi jednak ulega Sebu i Tuptusiowi co jest niezrozumiałe tak samo jak jego ucieczki podczas gry... Powitajcie FIZA!

 

GONG! Zaczeli... Sebu szybko przechodzi do ofensywy rzucając kapciem w swojego kuzyna, ten jednak jest czujny i robi sprytny unik upadając na matę, choć może tak naprawdę jednak oberwał. Sebu nie owija w bawełnę i wyjmuje całą szpulkę nici i owija nimi swojego rywala! Wpycha FIZA do narożnika i tam okłada go białą rękawiczką po ramionach! FIZU odczuwa niesamowity ból ale jest chyba w stanie to przetrwać! Sędzia odsuwa SEBU od FIZA, a ten zaczyna się kręcić i odwija całą nić! Łapie za końcówkę i jednym sprytnym ruchem tworzy lasso! Rzuca je na Sebu i mocno zaciska! Sebu pada na mate i miota się jak glizda! FIZU wchodzi na narożnik i krzyczy że jest Biggiem tej ligi! Publika nie wierzy w to co widzi ale Sebu wstaje i rozrywa nić!

 

Edek: No nieźle, taka droga nić! Kotlet dawaj tutaj udka!

 

Gonzo: Jestem barmanem na tym dancingu! Tralalalala...

 

Sebu wstaje ale nie rusza na FIZA, ten patrzy prosto na niego i biegnie na niego jak dziki byk! Chyba sam nie wierzę w to co widzę ale Sebu wskakuje na narożnik i skacze na FIZA! Ten jednak biegnie za szybko i SEBU nie trafia w swojego kuzyna! FIZU odwraca się i widzi zwijającego się SEBU, który krzyczy tylko krótkie "k&*%$a moje plecy!". FIZU nie może uwierzyć ale mimo to szybko rusza do ofensywy i odbija się od lin i... Atomic Leg Droops! SEBU aż zawył z bólu! FIZU będzie odliczał! 1...2. Sędzia wstaje i nie liczy... Przecież to cholerny Kiss My Haxball Ass Match! FIZU już ogarnął sytuację i biegnie zajrzeć pod ring i znalazł! Znalazł swoją niebieską nakładkę na tyłek w postaci kuleczki z haxballa! FIZU ma dziś kolor niebieski! SEBU już wstał a FIZ pokazuje mu co dziś będzie całował... SEBU skrzywił się jak po jednym głębszym ale mimo to nie rezygnuje i schodzi z ringu i bierze spod ringu swoją pomarańczową nakładkę! SEBU vs. FIZ! To już nie wrestling! To komedia niczym mecz FIZ vs. SEBU w haxballa!

 

Gonzo: Steku a masz może jakiegoś bizona?

 

Edek: Ta żubra co czeka na polanie hehehehehe

 

Gonzo: hehehe a to dobre akurat było. Jak te całe żarcie.

 

Kotleten: Bizona nie mam ale kawał dzika się znajdzie.

 

SEBU rusza na FIZA a ten nie pozostaje dłużny i panowie są w zwarciu po czym FIZ szybko atakuje kolanem i Sebu zgina się w pół! FIZ chce wykorzystać sytuację i wypina zad wprost przed jego twarz! SEBU POCAŁOWAŁ FIZA W TYŁEK! SĘDZIA JESZCZE DOKŁADNIE SPRAWDZA CZY NAPRAWDĘ TAK JEST ALE CHYBA FIZ TO WYGRYWA! ALE ZARAZ CO TO?! TUPTUŚ! TUPTUŚ ATAKUJE SĘDZIEGO! Tuptuś atakuje sędziego i bierze się za FIZA! Wyniesienie i GRUDZIĄDZ BOMB! FIZ LEŻY CHYBA MARTWY! Tuptuś podnosi Sebu i trzęsie nim niczym chytra baba z radomia stołem łapiąc za zbyszko 3 cytryny. Ten się ocknął! Tuptuś każe mu się wypiąć co jest cholernie nie moralne ale ten mu wszystko tłumaczy! Tuptuś podnosi FIZA i wciska go w zadek SEBU! Tuptak szybko biegnie do sędzie i pokazuje mu co tam się dzieje a sędzia każe zabić w gong! Sebu wygrywa pierwszą walkę wieczoru! KISS MY HAXBALL ASS MATCH!

 

Emma Watson: Zwycięzcą tej walki jest SEBU! Gratulacje Sebek! Jednak ja Cię w tyłek nie pocałuję.

 

http://www.youtube.com/watch?v=AHRosQvOnxY

 

Emma Watson: Panie i Panowie pora na dupowate szoł razem z Tomkiem! Przywitajcie go gorąco!

 

El amanto wchodzi na arenę! Wybuchają fajerwerki, zdaje się że jedna trafiła mu w krocze i utkwiła co jest cholernie dziwne ale ten dalej dumnie kroczy na ring!

 

T0meq: Pieprzone petardy! Witajcie dupki na moim dupowatym szoł! Dobrze was widzieć w tak licznym gronie i jak skończe to możecie się rozejść! Dobra ale mam się streścić to słuchać pierwszej części! Zaprosiłem dziś tutaj gościa, który jak wiecie był moim mentorem w WCE i to on mnie wprowadził! ZOSTAWIŁ MI TEŻ CAŁE WCE chociaż tak naprawdę to Tuptusiowi a ja byłem cwany i się wybiłem i wszystko mu wyjebałem. Powitajcie gorąco człowieka, który miał wrócić 11 dni temu a nadal go nie ma! Przed wami URBAN!

 

 

Urban spokojnie siatkarskim krokiem zmierza na ring! Dobrze wie że jest u siebie! W Łodzi!

 

T0meq: Siemanko Urban!

 

Urban: Ta... No cześć...

 

T0meq: Pozwól że zadam Ci kilka pytań.

 

Urban: Nie! Jedyną osobą, która będzie tutaj zadawała pytania jestem ja! Jedno Ci tylko wyjaśnię. To szoł będzie bardzo krótkie Tomeczku. Zostawiłem całe WCE Tuptusiowi, Ty nie miałeś się wtrącać ale musiałeś i gdzie teraz jest Wrestle Championship Entertainment? W czarnej dupie a prowadzi je Xeb... To woła o pomstę do nieba, byłeś modem, nie wtrącałem się bo Ci zaufałem ale Ty musiałeś się tam wpierdolić i zepsuć WCE... A propos nasz feud. Nie wygrałem nigdy z tobą na WCE PPV dlaczego?! Bo bookowałeś? Bo mnie nie lubiłeś?! Myślisz że jestem teraz groźny? Heh... Słucham!

 

T0meq: Ja... eeeee... Przepraszam?

 

Urban: Zamknij ryja! Twoje dni się skończyły Tomeczku... Myślałeś że byłem przed chwilą groźny... Tak się składa że przyprowadziłem kolegę... TERAZ!

 

 

JASNY GWINT! NORBAS ! TO NORBAS! ON NAPRAWDĘ WYGLĄDA JAK GOLDBERG! PUBLIKA SKANDUJE GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLDBAS! GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLDBAS! NORBI BIEGNIE NA RING I PRZYBIJA PIĄTKĘ Z URBANEM TO CHYBA KONIEC TOMKA! NORBAS KRZYCZY DO TOMKA BAN! BAN! BAN! BAN! BAN! CHYBA NIE CHODZI MU O... O W DUPE, NORBAS PODNOSI TOMKA I ... BAN! BAN! NORBAS WYKONUJE SWOJĄ AKCJĘ KORONNĄ! TOMEK MOŻE POŻEGNAĆ SIĘ Z ŻYCIEM! WOW! NORBI I URBAN UDAJĄ SIĘ NA BACKSTAGE I SĄ BARDZO RADOŚNI.

 

----------------------------------------------------------------REKLAMA-------------------------------------------------------------------------

 

Emma Watson: Zapraszam na ring! Prosto z okolic trójmiasta albo z innego Malborka, naszego TopRatownikaBGZ.. Mm lubię ratowników, zawsze są tacy opaleni i szerocy..

 

Gonzo: Szmulo, trzasnąć Cię?! Nie za to Ci płacimy?!

 

Emma Watson: Gnoje, wszystko przez to, że mi Syriusz Black ukradł mój hajs za filmy.. Muszę na jakiś durnych galach wykładać. Brembo Boss! Dawaj kurczaczku!

 

http://pl.youtube.com/watch?v=IuYrRebvFHc

 

Emma Watson: Jego rywalem, nasza forumowa kluseczka! Podobno kajś tam kopie się po czole w jakimś prowincjonalnym klubie, wiem że jest na tyle uczynny hihi, że za mnie by zapowiadał... Zakała.. Fan, Fancio, FanFan!... FAN!

 

 

 

GONG!!!

 

Fanowi wyraźnie ciąży strój Mikołaja, zresztą czego oczekiwać po jego masie. Brem z łatwością ściąga z Fana czapkę! Fan rzuca się na Brema i chce mu ściągnąć spodnie, ale dostaje kolano w nosek i spada mu broda! Fancio teraz ma problem, ale plotki głoszą, że to charakterny gracz! Fan widać, że strasznie się denerwuje na jego twarzy pojawiają się czerwone plamki..

 

The Edgar: Jaki On jest słodki..

 

Gonzo: Stary, za majty pójdziesz to nigdy ze mną nie próbuj kontaktów utrzymywać..

 

The Edgar: A Ty, jak sobie załatwiłeś fuchę na Brooklynie?

 

Gonzo: Ehh, stare czasy. Fajnie było.

 

Fancio w tym czasie starał się wykonać jakąkolwiek akcję, która mogłaby pomóc mu rozebrać Brembo Bossa, ale ten cały czas jest czujny. Swoją drogą niezłe wrażenie robi wielki krzyż WOPR na plecach jego stroju. Fan znów rzuca się na swojego rywala, ale nie ma najmniejszych szans, ani żadnego pomysłu rzuca się na Brema, jak na wujka, którego dawno nie widział, ale przy kolejnym takim rzucie, to Brem odsunął się i mankey flip z takim skutkiem, że pozbawił Fana spodni! Fanowi została tylko góra stroju! Brem rzuca się na swojego rywala i F5! To znaczy to bardziej było F1 bo nie dość, że szybko w trzy pierony to i równie niedokładnia, ale gratulacje za odwagę! Fancio jednak ucieka za ring! A Brem szybko idzie za nim! Fan wtedy rzuca się na Brema i dropkick! Zrywa mu czapkę! To jest już sukces! Jednak Brem błyskawicznie się odwraca i back suplex, trzymając mocno kostium! Fan rozebrany!

 

Emma Watson: Ten ratownik taki sobie, ale dziara Fancia na piersi ŁKS'u niezła. Zwycięzcą jest Brembo Boss! Brem! Better Dyskutant!

 

Kamera przenosi nas na backstage gdzie siedzi antyrusso i czyta świerszczyki z Chyną prosto z USA. Wtem pojawia się Carlos na swojej kosiarce!

 

Carlos: Patrz co odkupiłem od Marcinqa

 

Antek: Po jaki ch***j Ci ta kosiarka weź Ty mi powiedz?!

 

Carlos: No jak to? Nie wiesz do czego są kosiarki? Pokażę Ci to na gifie.

 

Antek: Dość mam tych twoich gifów!

 

Carlos: Nie denerwuj się Antoni, wsiadaj ze mną na kosiare to Ci coś pokażę...

 

antyrusso i DonCarlos jeżdżą po całej hali na kosiarce Carlosa bez celu krzycząc że Attitude powraca.

 

*Kamera jest na hali, gdzie widzimy kilku zawodników"

 

Poppa: Xebbo, Tuppo to Wasze show, ale dlaczego do jasnego chu*a! Łazi tu jakiś cipkowaty zawodniczek! Fancio! Rurki! No hipsterzy!

 

Tuptuś: Stary, jest u siebie w mieście..

 

Poppa: FIRMA I TAK GO ZABIJĘ!

 

Xebbo: Spokojnie, nie będzie kto miał dopisywać resztek do WCE..

 

Poppa: Nie denerwuj mnie, bo wylądujesz w WC! Drużyna Mistrzów Ulicy WDZ, a tutaj jakiś HIPSTER?! Nie życzę sobie k***a!

 

Tuptuś: Pedałów w skórzanych rurkach!

 

Xeb: J***ć!

 

Poppa: Dobrze, że to chociaż od Was nie zeszło.. Zaraz po co On tu idzie?!?!

 

*Na ring zmierza Fancio!*

 

Poppa: Odejdź, bo jestem w pełnej gotowości i zaraz będzie lewy... prawy... GLEBA !

 

Fan: Posłuchaj mnie, przyjacielu!

 

Poppa: Trzymajcie mnie..

 

*Xebbo i Tuppo formują szyk przed Popkiem!*

 

Fan: Liczy się wnętrze, a nie to co mam na sobie..

 

*Popek wyrywa się! Rzuca na Fana! Chyba zaraz zobaczymy wnętrze Fana! Jeszcze ktoś biegnie, czy pomóc Fanciowi?! Chyba nie...*

 

WiL-Q: Wilku na arenie, w głowie się nie mieści! J***ć leszczy! Z fanami się nie pieścić!

 

Fan: Aaa, Moje ucho!

 

*Zaraz! To Bosssyyy Roman! Bosssski! Pędzi na ring, szarpie Popka! Ściąga go z Fana!*

 

Poppa: Co jest bracki?!

 

Bosski: Miałem Ci kiedyś o tym powiedzieć, ale nigdy nie było okazji..

 

Poppa: Co jest?!

 

Bosssski: To... To jest mój syn...

 

Poppa: Tfu! Przynajmniej już ochrzczony.. Kup mu inne ciuszki.. Ciemna Strefa całkiem niezły towar ma..

 

 

PZU: No co ma powiedzieć?! Popek, wkurwiłeś mnie okropnie! Też noszę rurki, a jestem Ziomkiem! I zaraz zmiecie Cię stąd moja armia z Ursynowa waleczna jak husaria! Chcesz wpierdol brutto czy netto?! Pozdrawiam Paweł z Ursynowa, kupujcie Radio Pezet - EMPIK. FULL OPCJA NO NIE NIELEGAL!

 

*Ziomki Pezeta, jednak nie przyszły i Pezet opuścił halę..*

 

Popek: Dawaj Bossy, zawijamy na gorzoł bo mnie zdenerwowałeś, a syn trzy chu.. w bok ode mnie.

 

Kamera przenosi nas spowrotem na gale gdzie na ringu są już Rejden i patryniu, którzy szykują się do Drink All The Beer Challenge! Patryk oczywiście będzie pił mleko!

 

Emma Watson: Panie i panowie! Pora na Drink All The Beer Challange! Zmierzą się w niej pijący piwo Rejden! I pijący niestety tylko mleko! Mały słodki patryniu! Powodzenia panowie i... CZAS START!

 

Zaczęli! Rejden nie owija w bawełnę i bierze dwa litrowe kufle na raz! Patryk zaczyna spokojnie od pięciolitrowego baniaka, co wyraźnie denerwuje Rejdena, który skończył pierwszy kufel ale nie zaczyna drugiego biorąc się od razu za 5 litrową beczkę z heinekenem i leje sobie browar prosto do gęby nie używając szklanki! Czy za to nie powinno być dyskwalifikacji?

 

Gonzo: Czemu my nie dostaliśmy takiej stypulacji? Come On! PATRYNIU! PATRYNIU!

 

Kotleten: Najlepszy grillowany kebab tylko u mnie! Schab i Turek Kompany!

 

Edek: Rejden będziesz pił ten kufel!?

 

patryniu kończy pierwszy baniaczek z mlekiem, zostały mu jeszcze 2 pięciolitrowe! Rejden jest w połowie beczki i zdecydowanie zostaje w tyle... Patryk bez nerwów drzwi... to znaczy baniaczek otwiera... Rejden jednak wypił te dwa litry w niesamowicie szybkim tempie i bierze się za kufle bo beczek już nie ma... ale zaraz co to Emma Watson nasz spiker wyrywa kufel Rejdenowi i oblewa się zimnym piwem! Co tu się dzieje do cholery! patrnia to nie interesuje i spokojnie spija sobie swoje mleczko! Odbiło mu się... ależ temu słodziakowi się przyjęło! Rejden zaraz straci oczy... Ten stary zbok nie może się napatrzeć na Emme! Ale zaraz co to?! XEB! Ulicznik wbiega z ręcznikami i zakrywa naszą spikerkę! Rejden patrzy na patrynia a ten kończy trzeci baniaczek! Ależ ten chłopak ma wlanie! Rejden jest na lodzie! Przegrał! To koniec! Nie pojedzie na WWE w kwietniu! Patryniu zwycięża! Może wam to się wydać mało możliwe ale taka jest prawda... Rejden nie może uwierzyć a na ring wpada Gonzo z Edkiem i zgarniają 9 litrów piwa do siebie na stanowisko komentatorskie! Rejdena już to nie obchodzi! Patryniu triumfuje!

 

Ulicznik Xeb: Wygrywa Patryniu! A teraz rekalmy k&*%$a!

 

--------------------------------------------------------------REKLAMA---------------------------------------------------------------------------

 

Kamera przenosi nas na backstage gdzie Yao i Peri chodzą i pytają wszystkich czy nie chcieliby zostać luczadorami.

 

Yao: O! Sebu! Sebu!

 

Sebu: Czego?

 

Yao: Nie chcesz zostać luczadorem?!

 

Sebu zaśmiał się i odszedł.

 

Peri: Marcineq a Ty?! Nie chcesz zostać luczadorsem! Czy naprawdę wierzysz w boga?! Zostań lucza!

 

Marcineq: Co Ty k&*%$a jechowy? Spieprzaj.

 

Peri wraca do Yao.

 

Yao: Patrz! Ten gość na pewno zostanie luczadorem!

 

Peri: Przepraszam pana! Chce pan zostać luczadorem!?

 

Yao: Super maski i nauka jak wszystko botchować gratis!

 

???: BAN! BAN! BAN! BAN!

 

To Norbas! Wynosi w górę Yao i Periego niczym do Jackhammera i BAN! BAN! BAN! Ależ ta akcja jest groźna!

 

*Widzimy wożącego się po BS Sebu, któy zauważa szatnię w której powinien być Rejden*

 

Sebu: Elo Rajder, się nieźle przejechałeś hehe.

 

Rejden: Sucho.

 

Sebu: Nie wiem czy gadanie sucho, mokro po Twojej eksytującej porażce ma jakieś szersze znaczenie czy tylko tak mówisz..

 

Rejden: Bardzo zabawne, daj mi spokój głowa mnie boli.

 

Sebu: Zabawne, jak plakaty z kurnika.

 

Rejden: Odsuń się, bo ja Cię odsunę.

 

Sebu: Zaczynasz być groźny..

 

Rejden: Nie żartuję.

 

Sebu: Na PBW Noc Chwały pokonałem Słabego, sugerujesz że przestraszę się Ciebie?

 

Rejden: Tak.

 

Sebu: Wiesz jaką mam przewagę, że ani Ty ani ja nie jesteśmy M.

 

Rejden: Yy?

 

Sebu: Nie możesz mi dać warna matole, pow pow!

 

Kotleten: Sebu 1-0 Rejden, zestaw parówek ląduje u zawodnika z Tych.

 

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=3oKzPjWacd0

 

Emma Watson: Panie i panowie! Pora na Winner Takes All of Christmas Smirnoff Match! Zmierzą się w nim nasi dwaj komentatorzy! Pierwszego zapraszam LC Edgara!

 

Gonzo: Leć stara purchawo!

 

Edek: Nie masz szans leszczu... Długo na dupie nie usiedzisz!

 

Emma Watson: Jako drugiego zapraszam El Gonzalito!

 

Gong! Zaczeli Edek szybko atakuje i zdobywa przewagę! Gonzalez ledwo trzyma się na nogach po tych 9 litrach piwa! Panowie szarpią się i biją jakby byli w podstawówce! Publika się śmieje! Ta walka chyba skończy się szybko! Edek jednym sprytnym ruchem wypada z ringu co chyba jednak nie było zamierzone! Gonzalez się śmieje! Podchodzi do lin i k&*%$a sam w to nie wierze ale potyka się o własne nogi i spada na Edgara! Edek jednak szybko wstaje i krzyczy na Gonza że śmierdzi browcem, ale ten zapach to chyba jednak od niego... Gonzo wstaje opierając się o stół... Edek bierze krzesło od jakiegoś typa z widowni i chce zaatakować Gonza! Ten jednak unika a Edek uderza krzesłem w stół komentatorskim! Gonzalito nie może uwierzyć w to co właśnie zobaczył! Zaczyna się wydzierać na Edka krzycząc na niego że jest cwelem i zniszczył jego narzędzie pracy i że już nigdy nie dostanie roboty w USA gdzie razem z żydami, cyganerią i murzynami robił na czarno kładąc papę na wieżowcach! LC Edgar aż złapał się za głowę widząc zrujnowany stół.

 

Kotleten: Dobrze że nie na grill bo bym ich zajebał.

 

Ulicznik Xeb: Niezłe żebra Kotlet... Masz może majonezik?

 

Tuptuś: No majonezik się przyda i może jakiś browar bo wiadomo tak na sucho to jest krucho hehehe...

 

Kotleten: Suchy to był ten żart ale spoko znajdzie się i majonezik i browarek.

 

Gonzo wpada w furie i atakuje Edgara... Rzuca nim wszędzie! LC ląduje obok grilla Kotletena... Gonzo szybko tam podbiega i dostaje przez ryj łopatką do grilla! Gonzo nie wie o co chodzi a Kotleten podnosi Edka i mówi mu co zaszło po czym ten szybko atakuje Gonza... Nie wiem co on mu nagadał ale chyba poszło o browar... swoją drogą Gonzo ma niezły ślad na twarzy po tyj łopatce! Edek szybko wrzuca rywala do ringu a sam wchodzi na narożnik! Chyba dostaniemy prawdziwy wrestling! O k&*%$a co to było?! Edek skoczył krzycząc puszka z piwem po czym przybrał taki kształt i wylądował na Gonzalicie! Gonzo wszystko ogarnia! Edek krzyczy żeby ten leżał a wódką to on się z nim podzieli bo zaraz cały browar z niego wyparuje! Gonzo chyba przystaje na tę propozycję! Ale to będzie screwjob! Sędzia zaczyna liczyć 1...2...3... Pin fall! Edek wygrywa cały zapas smirnoffa! 22 lity gorzały wędruje do Edka! Gonzo już krzyczy że chce połowę! W tym czasie ich stół został poskładany i panowie zasiadają właśnie i czekają na polanie!

 

Edek: Naprawdę myślałeś mordo że się z tobą nie podzielę?! Rozpijemy to do końca gali.

 

Gonzo: To po kiego chu... My się tam tłukliśmy?!

 

Edek: Chciałem żeby było przekonywująco. Kotlet podjeżdżaj ze specjałem dnia!

 

Kotleten: Dziczyzna dla panów!

 

Emma Watson: Zapraszamy na ring, naszego kabareciarza, kebabiarza! Króla mikrofonu! Ale tylko swojego prywatnego! Prosto z Stambuł, Zabrze, Turcja, Polska! Śląska Maszyna zniszszczenia! Daniel! Turek! Turek! Wszyscy! TUUUREEEEK! Tuurczyyn!

 

http://www.youtube.com/watch?v=s9qvCTdBLDs

 

Emma Watson: Oraz jego rywal z nieznanej nikomu wioski?! Człowiek przyprawiający dreszcz samą ksywką, maszyna do zabijania, po prostu killer, partykiller! Droops! Droops! Droops! Prawdziwy mafiozo! Prezes PBF, warto dodać. Niestety gala wychodzi tylko przy 25stopniach. Ponadto drugi Król Mikrofonu, również swojego.

 

http://www.youtube.com/watch?v=5vBGOrI6yBk

 

GONG!!!

 

Turcjan odbija się od siana i wbiega w Droopsa, ale Droops kulturalnie się odsuwa i Turek wpada do obory! To istne królestwo Dropsa! Turek jest w opałach! Landryna zakłada swojemu egzotycznemu rywalowi na głowę wiadro i big boot! Turcjan jest zły, odrzuca wiaderko i podchodzi do Droopsa, wykrzykując mu w twarz, że to On wymyślił audycję! Miarka się przebrała! Droops się wścieka i uderza swojego współpartnera audycyjnego w brzuch, a następnie dropkick from hell! Turek wygląda jakby miał dość, ale z grymasem na twarzy wstaje po tych akcjach i buczy never giv ap! Turek podchodzi do Droopsa i sierpowy! Clothesline, shoulder block, Droops upada, no i mamy elbow drop! Five knuckle shuffle, ale Drops schodzi na bok i Turek atakuje podłogę! Ma szczęście, że wszystko jest udekorowane sianem, bo było by kiepsko. Droops tym czasem zmierza po drabinę! Ale Turek sprytnie go popycha i nici z walką z drabinami! Walka przenosi się w okolice płotu! Turek dostaje kilka ciosów i back suplex, a Droops ożywiony wykonuje irish whip! Turek wpada na płot, mamy rozpęd i running clothesline! Jasny gwint! Turek wpadł na teren X! To podwórko szanownego sąsiada Droopsa, Turka goni jakieś skrzyżowanie świni z bokserem, Turek wpada na właściwe podwórko! Ileż to brakowało od tragedii na gali! Jednak Droopso już się zajmuje swoim rywalem i wykazując się rycerskością wskakuje na płot! Assasin From Zabrze odwraca się i high elevation hurricanrana! 1...2... Kick out!

 

The Edgar: Turek.. Hik.. Hik... Posrawiłeme na Ciebue flaske!

 

Gonzo: Znofuwu prze ...hik... asz.

 

Droops rozsypuje na ziemi pinezki! Podnosi Turka, wynosi, ale Turcjan wyrywa się! Odpycha Droopsa, ten bez opamiętania rzuca się, ale Turek wykonuje DDT! Droops się zatacza prawie, jak Gonzo i zbiera bulldog twarzą na rozsypane przez smaego siebie pinezki! 1...2... Kick out! Droops lekko krwawi, ale się zbiera. Turek już na niego czeka! Turek bierze rozpęd ma w dłoniach miotłę wykorzystuje ją w podobnym celu, jak gdyby skakał o tyczce! Rzuca się z miotły i dropkick! Droops znów upada na pinezki! Turek bierze benzynę i ogień chce podpalić stodołę Droopsa! Ale co się dzieje?! Najbliśsi Droopsa z grabiami i widłami wyskakują w stronę Turka, a ten szybko przekonuje, że to tylko żart! Rodzina Droopsa odpuszcza, ale jeśli mienie zostanie zniszczone to za Turkiem pójdzie krwawa wandetta, a Droops nie dostanie kieszonkowego! Jednak Drops wykorzystuje moment nieuwagi Turka i high kick, Turek się pochyla i łapie za nos! Sccisors kick! Turek upada 1...2... Lucha Droops nie daje rady z przypięciem!

 

Gonzo: Chopaki! Dahikaci!

 

The Edgar: Ale jazda, hik hik hehe. Drops fajną masz hik hik rodzinkee.

 

Droops wyciąga z kieszenie dropsy i rzuca jednym w Turka! Turek się wścieka i dzwoni po dostawcę kebabów! Walka wchodzi na nowy level! Dostawca kebabów driftem wjeżdża na podwórko Droopsa, Drops wypuszcza zza grody konia, którego dosiada! Turek zajmuje miejsce pasażera w furze! Droops rusza na rumaku i depcze maskę dostawcy kebabów! Turek lekko przygazował, ale nieustraszona wściekła krowa Droopsa nie reaguje! Turcjan wskakuje na dach swojego Turmobila! Turek przeskakuje ze swojej bryczki na rumaka Droopsa i łapie swojego rywala za kark! Zrzuca go z konia! STFU! STFU! Dropso klepie! Dropso klepie!

 

Emma Watson: Zwycięzcą walki jest El Turko! Di Turco! Zabrze Majster yy Master!

 

 

Fancio wbiega do ringu! Darth Vader jest z nami!

 

Fanfanfan: Dobra krótka piłka ludzie! Wiecie co jest za rogiem!? Wiecie?! ŁKS! ŁKS! Teraz jedziemy ! RAKIETAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! ŁKS! ŁKS! TO ŁODZKI JEST KS! NASZYM KLUBEM JEST! TA NASZA DRUŻYNA! WARTA JEST PÓŁ PSA! TO WCIĄŻ WIĘCEJ NIŻ CRACOVIA! SIALALALALALALALA! Widzę że się nie bawicie! To zacznę inaczej!

 

Kotleten: Smacznego panowie. Koniecznie odwiedźcie mnie na Łyczakowie!

 

Fanfanfan: A WIDZEW KURCZAK! A WIDZEW WIDZEW KURCZAK! Zaraz panowie co jest... Ja tylko tak żartowałem?! Przecież tak formalnie jestem za widzewem... no dajcie spokój są święta!

 

Trzej panowie w bluzach widzewa i z kiełbasą prosto z grilla od Kotleta zabierają fancia na przejażdżkę ich nowym wartburgiem! Zostańcie z nami, za chwile pora na Main Event wieczoru!

 

Emma Watson: Na reszcie koniec.. Zapraszam do ringu, zawodników pewnego wieku, ale nie o tym mowa.. Oldboje że aż się boje, chyba old spice. Mniejsza o to. Na pewno nie wjadą na koniu! Kosiarka po coś potrzebna! Kosiarka Attitude! Dwójka tak zagadkowych ludzi, że lepiej by było gdybym nic nie mówiła tylko wstawiła gif! Jednak.. Moja praca na czym innym polega! Oldboje że aż się boje! Antek i DonWONCarlos!

 

http://www.youtube.com/watch?v=GXbwvxmSqhA

 

Emma Watson: Ich rywalami będą! Młoda krew rozlewana na żyznym SB! Uliczniki! BlackWhiteGrey! Młodziaki z naszej paki! Przyszłość tego forum, geniusze! Żartownisie, świetny gust muzyczny i filmowy! DRUŻYNA MISTRZÓW ULICY WDZ!

 

http://www.youtube.com/watch?v=zocXdtK0FQI

 

GONG!!!

 

Oldboje aż się boje mają problem z wyborem kto wskakuje jako pierwszy do ringu, w końcu ich manago The Dark Knight każe im to rozwiązać grając w "marynarza"! Do ringu wpada nabuzowany energią DonChichotCarlos odbija się od lin i tauntuje, a w narożniku ich rywali Drużynie Mistrzów Ulicy WDZ trwa dyskusja, której nie zacytujemy. Do ringu wpada El Tupako! Tuptuś! Ten od razu rzuca się na Dona i obija go łokciami w parterze z trybun słychać okrzyki we want wrestling, Tuptuś podnosi się z rywala i chce zaatakować elbow dropem, ale nie trafia!

 

The Edgar: Huehe, Żwawy staruszek z tego Carlosa.

 

Carlos podskakuje w gardzie i próbuje trafić swojego rywala, ale Tuptuś pokazuje świetny balans ciala, nie wiemy czy to nie jest spowodowane jakimś trunkiem we krwi! Carlos w końcu trafia, ale ten cios nie powala naszego The Hero of Grudziądz! Tuptuś wyprowadza kontre, odbija się od lin i ooo running clothesline! Tuptuś się rozszalał na dobre! Odbija się od lin i leg drop! To jego koronna akcja! Carlos stara się podnieść, ale wtedy Tuptuś rzuca się na niego w parterze i go obija!

 

Will-Q: FIRMA I TAK CIĘ ZABIJE!!!!

 

Carlos jakoś doczołgał się do swojego narożnika! Zmiana z Antkiem! Antek szybkim krokiem, podchodzi do Tuptusia podnosi go za głowę! I krzyczy: Byłeś niegrzeczny! Po czym wyprowadza całą serię! Tuptuś wpada do swojego narożnika! I mamy przypadkową zmianę! Xeb powoli wchodzi do ringu i odciąga Antka jakąś nieporadną dźwignią odciągnąć go od narożnika, w końcu mu się udaje, ale kiedy się odwraca dostaje kopa w brzuch! A Antek wyciąga zza pazuchy kurtki ze stylowym napisem "castorama" wałek do malowania! Jeżdzi nim po twarzy Ulicznika! Ulicznik, grzebie w kieszeni swojego dresu prosto z nowej wystawy "bazar%partners" i wyciąga z niej scyzoryk! Jednak szybko wyrywa mu go stojący za nim Carlos! Xeb jest wściekły, traktuje z bańki Carlosa, który wypada za ring! A tam bierze się za niego Tuptuś! El TupTupArawi zadeptuje Carlosa! Po czym wyciąga spod ringu stos kartonów i ustawia je przy bandach! OO! Carlos wrzucony w kartony! Ale The Little Dark Knight Fancio DDK RPK ŁKS rzuca się Tuptusiowi na szyję! Z trybun wybiega Poppa! Popek rzuca się na Fancia i ciska nim o ring! Fancio zmyślny chłopak, więc szybko wchodzi pod ring! I tyle go widzieli! Tym czasem w ringu Xeb jest brutalnie malowany wałkiem po twarzy! Czy ten chłopak to wytrzyma?!

 

Gonzo: Hahahahahahahahahaha, ale beka.

 

Xeb jakoś kontruje! Wyciąga zza swojego modnego dresu bejsbol! I trzaska nim w Antka! Jednak bejsbol nie ma szans z miedzianym kaskiem, który ma na sobie Antek! Antek bierze rozpęd, zacierą nogą ring, jak byk i wpada w Xeba spear'em! Xeb pada a my mamy pin 1...2... Tuptuś ściąga Antka ze swojego partnera i zasadza mu buta w twarz! Carlos nie może zostać obojętny i wpada do ringu i zaklada chlebak na głowę Tuptusia! Tuptuś wije się, jak wąż! Carlos w tym czasie odbija się od lin i big boot w chlebak! Który pęka na głowie Tuptusia! Tuptuś upada, a Carlos wraca do swojego narożnika! Antyrusso wykonuje japanase armdrag na Xebie! Xeb leży w środku ringu, a Russo wchodzi na narożnik! Wykonuje na nim jakiś taniec znany tylko przez siebie i fyling elbow drop! Jednak Ulica się odsuwa! Antek trzaska o ring i trzyma się za kolano! Xeb się podnosi i kopie go w kolano! Antek zwija się z bólu, a Ulicznik podnosi go i gorilla press slam na stojącego w narożniku Carlosa! Xeb wrzuca rywala do narożnika! Serioa chop'ów! Rozbiera górę z dresu! Chyba szykuje się koniec! Bierze rozpęd i high knee ettack! Antek odwraca się i dostaje prosto w nochala, jednak nie upada jest zamroczony i cała seria lewy, prawy... GLEBA! 1...2... Antek kładzie nogę na linach! No to są jaja! Xeb się wścieka zmiana z Tuptusiem, Tuptuś wpada do ringu i chce wykonać również swój finisher na obolałym Antku! Scissors Kick! Twarz Śmierci! Układa sobie przeciwnika do Pedigree wykonuje je podobnie ale podczas lotu prostuje nogi nad rywalem i spada na niego siedząc tym samym przygniatając mu twarz do maty swoim zadkiem. Xeb krzyczy, żeby jego partner uważał, ale jest za późno cross body! Tuptuś upada! A Xebbolo się denerwuje i wpada do ringu! Uderza z bańki rywala, Carlos upada, a Ulicznik podchodzi do niego i łapie go za bródkę! Carlos krzyczy, że tylko nie za brodę! I przypływa adrenaliny bierze rywala na barki, ale Xeb zeskakuje jednak kiedy się odwraca zostaje złapany i back suplex, Carlos podnosi Xeba i vertical suplex! Carlos się odwraca i dostaje cegłą w głowę!

 

WIL-Q: BĘDZIESZ TĘPIONY!

 

FANCIO: A CHCESZ W PYSK?!

 

WIL-Q: PODNOŚ RĘCE!

 

FANCIO: SPOKO, BEZ SPINY.

 

Carlos wypada za ring, a Xeb z Tuptusiem znęcają się nad Antonim, Antonio się podnosi i zbiera ciosy raz od jednego raz od drugiego! W końcu Xeb wykonuje clothesline, ale Antonio spada na Tuptusia! Back suplex! Antek leży zniszczony na środku ringu, a Xeb zapina sharpshooter! Tuptuś hells gate! OO! Antek klepie!!!

 

Emma Watson: Winners zwycienscami soo Duptusii i Xeb!

 

*Na halę wpada UrbanOn! To chyba o to chodziło z jego powrotem! Bierze Fana pod pachę! I ucieka z nim!*

 

Urban: WIDZEW!

 

Gonzo: Bede rzygal !

 

Edzio: Tym miłym akcentem żegnamy się z państwem.. WESOŁYCH ŚWIĄT! WIELA KOMENTARZY!

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • Turej

    1

  • LC Edgar

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No kurna, pare razy to sie usmialem solidnie. Ta gala jest tak niedorzeczna, ze uwazam ja za najlepsze goffno jakie w zyciu czytalem. Fajny, na prawde fajny pomysl z tym, by zrobic z gali wrestlingowej parodie, w ktorej wystepuja nie wrestlerzy, a gromadka gamoni z owego forum. Wielkie graty za to.

Nie jestem do konca pewien czy tworcy ow dziela nie maja przypadkiem jakichs problemow ze zdrowiem psychicznym badz poprostu byli pod wplywem jakichs substancji dziwnego pochodzenia :P . Serio, trzeba byc niezle zakreconym zeby cos takiego wymyslic.

Moja ocena to okragle 10,69 / 10 :) .

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale to było pojebane.. Od początku do końca coś się działo, a to wszystko wyglądało tak jakbyście wszystkich na forum doskonale znali. Świetna odskocznia od codziennych zgrzytów i lenistwa na forum. Norbi wygląda jak Goldberg. =)) W zasadzie to całe show można opisać w jeden sposób: =))

Tylko jeden występ? C'mon. Mogliście się lepiej postarać i wykombinować coś godnego rekordzisty spamu.


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze? Nawet nie mam pojęcia jak to skomentować... :D Chyba muszę się zgodzić z myślą Edgara, gdzie stwierdził że osoba, która to pisała musiała być pod wpływem dziwnych środków pobudzających właśnie tak bujną wyobraźnie. Na prawdę pozytywnie powalona gala i zaczynam się zastanawiać czy jest sens z wami utrzymywać jakikolwiek kontakt i spotykać się na jakiś zlotach bo takim ludziom jak widać nie wiadomo co w głowie siedzi :D Ocena chyba jest niepodważalna - 10/10 ^_^

PS. ZNÓW wygrałem walkę z Droopsem! Nigdy mnie nie pokona ;-)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE podpisało kontrakt z siostrzenicą kontrowersyjnego polityka Roberta F. Kennedy'ego Jr., co sam sekretarz Departamentu Zdrowia i Usług Humanitarnych USA ujawnił osobiście. Podczas czwartkowego wystąpienia na University of Florida’s College of Medicine Kennedy przedstawiał sekretarza Edukacji USA Lindę McMahon, kiedy zdradził, że Zoe Hines „niedawno podpisała kontrakt z WWE, by zostać zawodniczką”. Następnie zażartował: „Naprawdę nie mogę się doczekać, aż poznam tylu dobrych lekarzy, którz
    • Grok
      Big Boom AJ z The Costco Guys ogłosił w czwartek, że wkrótce wróci na ring AEW – dokładnie w przyszły weekend. W krótkim wideo na Instagramie 50-letni Andrew Befumo Jr. odpowiedział na pytanie z X: „kiedy twój następny występ w AEW?”. Podnosząc ciężary, stwierdził, że zamelduje się w ringu w przyszłą niedzielę na AEW Revolution. Jak dotąd nie było żadnego build-upu do jego meczu ani na AEW TV, ani na ROH TV, ani w social mediach firmy. AJ ostatni raz pojawił się u boku QT Marshalla w odcin
    • Grok
      przez Noah Leatherland Drugi dzień turnieju New Japan Cup w NJPW rozegrano w Korakuen Hall, gdzie czterech kolejnych wrestlerów biło się o awans do drugiej rundy. Z grona pretendentów dalej przeszli Boltin Oleg i Ren Narita. Boltin Oleg stanął twarzą w twarz z El Phantasmo – dwoma wrestlerami, którzy mieli zupełnie różne wyniki na gali The New Beginning USA. Oleg wkroczył do Korakuen Hall na fali euforii po pokonaniu Tomohiro Ishii i zdobyciu pasa NJPW STRONG Openweight Champion, podczas gdy E
    • Grok
      Braun Strowman oficjalnie rozpoczął produkcję drugiego sezonu programu „Everything on the Menu”. Stacja USA Network opublikowała w czwartek wideo, w którym ogłosiła, że Strowman (Adam Scherr) wrócił na plan zdjęciowy i zaczął prace nad nowym sezonem swojego kulinarnego show. Nie podano jeszcze daty premiery, ale oczekuje się, że zadebiutuje na początku lata 2026. Zobacz ten post na Instagramie Post udostępniony przez USA Network (@usanetwork) Drugi sezon będzie liczył 12 odcinków, o czt
    • Grok
      Były mistrz świata Ring of Honor, Rush, wraca na ring w sobotnim odcinku AEW Collision. Nasz Bryan Alvarez podaje ekskluzywne szczegóły jego decyzji o rezygnacji z operacji. Pod koniec listopada szef AEW Tony Khan ujawnił, że Rush nie otrzymał zgody medycznej z powodu kontuzji kolana i musiał zostać wycofany z zaplanowanego meczu z mistrzem świata ROH Bandido. Niedługo potem Alvarez poinformował, że Rush zmagał się z tą kontuzją od lat i prawie na pewno musiałby się jej poddać. W czwartek Al
×
×
  • Dodaj nową pozycję...