Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

BGZ Wrestling AntySlammy 2012


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Slammy już za nami, nasze forumowe również. Teraz wybierzemy najgorszych ludzi WWE, najgorsze pomysły zrodzone w głowach "niekreatywnych". Najgorsze momenty również się tu znajdą. Wybieracie jednego "przedstawiciela" a potem fajnie to uzasadnijcie. Zaczynamy!

Najgorszy Wrestler Roku



Najgorsza Diva Roku

Najgorszy Main Event Roku

Największy Botch Roku

Najgorszy Powrót Roku

Najgorszy Debiut Roku

Najgorsze PPV Roku

Najgorszy Tag-Team Roku

Najgorszy Segment Roku

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    1

  • chlebek91pl

    1

  • Turej

    1

  • Brem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zawsze se można posta wbić :lol

Najgorszy Wrestler Roku - Jack Swagger - Coś mu nie pykło w tym roku.

Najgorsza Diva Roku - Tamina - Bo tak

Najgorszy Main Event Roku - Brak- Nie pamiętam

Największy Botch Roku - Sin Cara często na Roł

Najgorszy Powrót Roku - Powroty zawsze so spoko - Brak

Najgorszy Debiut Roku - Nie mam pomysłu

Najgorsze PPV Roku - Tu akurat jest wybór - Hell in a Cell

Najgorszy Tag-Team Roku - Brak

Najgorszy Segment Roku - Brak

Same braki ale Kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuur*a nie pamiętam :)


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorszy Wrestler Roku - Alberto Del Rio , w cale mnie nie przekonał i tyle mogę powiedzieć w tym temacie.

Najgorsza Diva Roku - Eve Torres , w cale mnie nie przekonała nie wiem czemu ale jej nie lubie ! - . - , chyba najnudniejsza diva w Historii.(zabijecie mnie za to ale nigdy jej nie lubiłem to przez z nią diwizja lekko słabnie , te głupie uśmieszki w strone kamerki itd . bez sens a nie diva ! )

Najgorszy Main Event Roku - John Cena vs Big Johny , chyba najgłupsza walka jaką w życiu widziałem , kosz na bani Big Johny'ego ! mnie rozwalił =))

Największy Botch Roku - K* . weźcie nie przesadzajcie że Sin Cara robił najgorsze botchy , chyba najgorszy botch to KO Punch na Vincu.

Najgorszy Powrót Roku - Brodus Clay w gmmicku dziwaka który tańczy dla dzieci .

Najgorszy Debiut Roku - Brodusa Clay'a w nowy gmmicku.

Najgorsze PPV Roku - Hell in a Cell 2012 porażaka a nie PPV .

Najgorszy Tag-Team Roku - Santino and Ryder.

Najgorszy Segment Roku - Brodus Clay i R-thurt jak wołali nie widzialnego dzieciaka żeby z nim zatańczył.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Najgorszy wrestler roku - wybierałem między Khalim i Otungą i chyba jednak dlatego że ich starcia wygrywał Khali to wybieram - DAVID OTUNGA - fatalny rok dla niego , nie wiem czy wygrał jakąkolwiek walkę w dodatku żałosny gimmick dostał Pana kawy -.-

Najgorsza diva roku - KELLY KELLY - przez cały rok nic nie pokazywała i na koniec jeszcze odeszła :)

Najgorszy main event roku - JOHN CENA vs JOHN LAURINAITIS . Zgadzam się z ziomkiem wyżej. Chyba najgłupsza walka w całym WWE , debilizmy do potęgi.

Największy botch roku - SIN CARA & DOLPH ZIGGLER - jak się zje*ali z narożnika chyba na MITB . Żenada , u Sin Cary nie pierwszy raz to się zdarzyło ale akurat w tej sytuacji tak samo winny był Dolph.

Najgorszy powrót roku - Brodus Clay - jego gimmick to żenia do kwadratu , z Monstera Rybacka potrafili zrobić Main Eventera ale z tego Brodusa to już nic nie będzie chyba że heelturn.

Najgorszy Debiut roku - ciężko kogoś wskazać , więc tak jak Satanic - Brodus w swoim ślicznym gimmicku ...

Najgorsze PPV roku - HIAC - kiepskie walki , walczyli wszyscy niemalże na pół gwizdka więc trudno było cokolwiek z tego zapamiętać , oprócz ME pamiętam jeszcze botch ADR w walce z Ortonem.

Najgorszy tag team roku - Santino i Zack - całkiem nieźle sobie radzą jeśli chodzi o solo , jednak w tag teamie nic nie osiągnęli i przegrali większość walk.

Najgorszy segment roku - NATALYA - brawo , zdobyła te nagrodę a chodzi o to jak Natalya pierdziała na korytarzu -.- . Świetny gimmick niczym Jeff Hardy i jego myśli które wszyscy słyszą w TNA czy Brodus i jego tańce. Nawet nie wiem czy ta Natalya w tym gimmicku to w tym roku była , ale i tak za to co z nią zrobili to wygrywa dla mnie tą konkurencje do 2024.


  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorszy Wrestler Roku- Otunga(jako taki mic skill a w ringu straszny)

Najgorsza Diva Roku- Kelly Kelly(przepushowana)

Najgorszy Main Event Roku-Cena vs Laurinaitis(co to miałobyć ?)

Największy Botch Roku-Kelly Kelly jak zbotchowała bulldog'a

Najgorszy Powrót Roku-Ted DiBiase(powrót na walkę z Cesaro a potem "zaginął w akcji")

Najgorszy Debiut Roku-Sandow(jakoś theme,proma i inne czynniki się na to złożyły)

Najgorsze PPV Roku-HiC(naprawdę,staram się znaleźć w każdym PPV/RAW/SD coś pozytywnego ale tu niemal się nie dało)

Najgorszy Tag-Team Roku-CoBro(1oo% komediowcy...)

Najgorszy Segment Roku-Kofi&Hell No(motywacja przed walką z bodajże Barrettem i PTP???Wtedy jak zaczęli działać Hell No jak drużyna)


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Najgorszy Wrestler Roku-Sheamus-Było wielu słabych wrestlerów w tym roku. Jednak to właśnie Sheamus zawiódł na całej linii. WWE dało mu szanse na wybicie się i długie posiadanie pasa który podczas panowania Sheamusa stracił kompletnie wartość. Sheamus cały rok zanudzał nas swoim stylem walki i kompletnym brakiem mic skilla które opierają się na gadaniu sucharów.

Najgorsza Diva Roku- brak- Poza AJ i Vickie wszystkie prezentują ten sam słaby poziom.

Najgorszy Main Event Roku-John Cena vs. John Laurinaitis- Taka walka nadaje się na środek karty a nie Main Event. Żenada.

Największy Botch Roku-John Cena- Za swoją postawę po walce na Extreme Rules gdzie mimo iż miał ją wygrać to miał udawać wielce pobitego a ten jak terminator po ciężkiej walce wstał i zaczął gadać do fanów jacy to są super przez co podejrzewam że zniszczył pomysł na Lesnara. Pełen profesjonalizm John :applause:

Najgorszy Powrót Roku- Brodus Clay- Funk nie sprzedaje się tak dobrze jak kiedyś a tym bardziej jeżeli prezentuje go jakiś grubas.

Najgorszy Debiut Roku-Lord Tensai -Mogło by się wydawać że z tego gimmicku można wyciągnąć wiele jednak Tensai okazał się niewypałem roku.

Najgorsze PPV Roku-brak

Najgorszy Tag-Team Roku- Santino i Ryder- Połączenie dwóch błaznów na których nikt niema pomysłu.

Najgorszy Segment Roku- Dużo było żałosnych rzeczy jak sobie przypomnę coś szczególnego to dopisze ;)

#SmartFanZone

  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorszy Wrestler Roku - Lord Tensai - Nie trawię tego gościa całkowicie. Ciężko mi się go ogląda w WWE, nie wiem dlaczego, lecz po prostu jego postać niestety mnie odrzuca.

Najgorsza Diva Roku - Kelly Kelly - z bólem, lecz chyba niestety prawdziwie. WWE chciało jej dać szansę, pushowało ją, a mało robiła w federacji, po czym jeszcze na dodatek odeszłą, eh :-/

Najgorszy Main Event Roku - John Cena vs. John Laurinaitis - Ta walka była pewnym nieporozumieniem między federacją a fanami... Niestety nawet do Comedy Matchu się nie zaliczało...

Największy Botch Roku - Lord Tensai - Całe jego walki to jedne, ogromne botche.

Najgorszy Powrót Roku - Brak - Nie przypominam sobie takiego powrotu.

Najgorszy Debiut Roku - Lord Tensai - Już w pierwszym punkcie o tym panu napisałem, więc nie będę się powtarzał.

Najgorsze PPV Roku - Brak

Najgorszy Tag-Team Roku - Santino Marella & Zack Ryder - Słabo, słabo...

Najgorszy Segment Roku - Zbyt szczegółowe pytanie, zbyt wiele ich było.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Najgorszy Wrestler Roku- Nie jest łatwo wybrac bo zalezy jak na to patrzeć, np jak porównać Del Rio z Horswogglem? ADR miał mega słaby rok ale czy to znaczy że jest gorszy od karła, Khaliego czy innych jobberów? Jednak skupie sie na tych bardziej znaczących postaciach i mój głos leci na Randy Orton- i nie jest to tylko uprzedzenia ale w miare obiektywna opinie. Wszystkie co do jednego feudy Orton'a w tym roku nie miały żadnej podbudowy i były przeraźliwie nudne pod każdym względem. Do tego dochodzi zawieszenie i brak jakichkolwiek istotnyvh zwycięstw.

2. Najgorsza Diva Roku- Ymm wszystkie? Postawie dajmy na to no na Aksana bo miała jakiś pozytywny moment w tym roku? Jakąś jedna znośna walkę? Sensowny program?

3. Najgorszy Main Event Roku- Zakładam że chodzi o ME ppv. No więc tu raczej wybór pewny oczywiście OtL John Cena vs John Laurinaitis, wiadomo czasem dawka humoru sie przyda ale nie w ME ppv... Jakby walka była w środku karty albo na raw (nawet w ME) nic bym do niej nie miał

4. Największy Botch Roku- a nic konkretnego mi nie przychodzi do głowy może dajmy na to ze Ryback który nie mógł wykonać swojego finishera na Tensai'u przy dwóch podejściach

5. Najgorszy Powrót Roku- ymm Randy Orton powracający po zawieszeniu odpowiadając na open challenge Slater'a...

6. Najgorszy Debiut Roku- Nie wiem czy Tensai'a albo Clay'a można traktowac jako debiuty (chociaz ten drugi jest tu tylko jako przykład bo długo się sprawdzał w nowej roli) więęęc hmmm... kurcze tegoroczni debiutanci się stprawdzali zazwyczaj... Dobra niech będzie ten Tensai, może i naciągany debiut ale Ci prawdziwi debiutanci raczej wszyscy wypadają dobrze

7. Najgorsze PPV Roku- Over tle Limit

8. Najgorszy Tag-Team Roku- CoBro- zlepek zawodnika który już dawno temu przestał byc smieszny i wszystko i wszyscy wokół czego/kogo się zakręci traci na tym strasznie i drugiego na którego nie ma pomysłu od lat

9. Najgorszy Segment Roku- tssss a bo ja wiem... Sporo było słabych segmentów... Niewiem... Może mi się coś przypomni to edytuje

 

 

 


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorszy Wrestler Roku - Alberto Del Rio - Nie przypominam sobie, żeby wygrał jakiekolwiek PPV (bo na Survivor Series w ich Teamie wygrał tylko Ziggler), nie wykorzystał 738696397363297 walk o pas WHC, teraz próbują ratować go faceturnem, zobaczymy, co z tego będzie.

Najgorsza Diva Roku - Kelly Kelly - W ringu nic nie umie, w połowie roku odeszła (za co ma jednak u mnie plusa) i ogólnie nienawidziłem oglądać ją w ringu.

Najgorszy Main Event Roku - Sheamus vs David Otunga na jednym ze Smackdown - Tego się nie dało oglądać. Był to 5-minutowy Squash, który miał tylko wypromować Sheamusa.

Największy Botch Roku - Sin Cara & Ziggler na MitB - Wiadomo, że botch Cary to nie nowość, ale tym razem mógł załatwić siebie (znowu...) i na dodatek Zigglera.

Najgorszy Powrót Roku - Brodus Clay - Zapowiadano go przez kilka tygodni, każdy spodziewał się terminatora, a co dostaliśmy?

Najgorszy Debiut Roku - Tensai - Obiecywano mu push, a teraz jobbuje Marelli...

Najgorsze PPV Roku - Hell in a Cell - Kompletnie zawalono tematykę, na dodatek bullshit w postaci Main Eventu, nie pamiętam słabszego PPV odkąd oglądam wrestling.

Najgorszy Tag-Team Roku - CoBro - Aktorami są marnymi, w ringu też nic nie potrafią. Co tu dużo mówić?

Najgorszy Segment Roku - Santino Marella gadający do swojej Cobry na Smackdown po porażce z Antonio Cesaro - Już strawię latanie na ringu ze skarpetą i nokautowanie nią rywali. Ale nie zniosę kiedy ktoś gada do swojej skarpety, kiedy ta zakochała się w kobiecie...


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorszy wrestler roku - Santino Marella (Nigdy nie wybaczę CT komicznej końcówki Elimination Chamber Matchu o pas WHC.)

Najgorsza diva roku - Aksana (Udowodniła to walką z Kaitlyn na SmackDown półtora tygodnia temu.)

Najgorszy Main Event roku - Nie będę lepszy od innych, więc Cena vs Laurinaitis

Największy botch roku - Skok Del Rio z narożnika na Ortona (Hell in a Cell)

Najgorszy powrót roku - Wade Barrett (Zapowiadany od razu na Main Eventera, a dostał kilka Lumberjack matchy, które przegrał)

Najgorszy debiut roku - Brodus Clay (...)

Najgorsze PPV roku - Hell in a Cell (Marny Main Event, i tylko jedna walka która trzymała w napięciu, mianowicie Show vs Sheamus)

Najgorszy Tag Team roku - 3MB (Boże, co to ma być?!)

Najgorszy segment roku - Chyba na drugim RAW po Night of Champions. Miała być walka Brodus vs Truth, ale Truth powiedział, że Little Jimmy jest chory i może zawalczą innym razem, po czym zaczęli tańczyć. LOL.)


  • Posty:  147
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorszy Wrestler -- Jack Swagger (na początku zdobył niby pas US, ale potem jakoś nie było na niego pomysłu)

Najgorsza Diva -- Aksana (w ringu nie umie nic, przy mikrofonie też żenada... nie wiem, jakim cudem wytrzymała w WWE dłużej niż Goldust)

Najgorszy Main Event -- John Cena vs. John Laurinaitis na OTL (Comedy Matche są OK, ale nie jako Main Event na PPV)

Największy Botch -- Alberto Del Rio na HiaC (jak robił Diving Double Axe Handle i minął się z Ortonem o pół metra)

Najgorszy Powrót -- Wade Barrett (tyle było szumu, że miał się kręcić koło pasa wagi ciężkiej, a jak dotąd nawet IC nie zdobył)

Najgorszy Debiut -- Lord Tensai (na początku wygrywał z Ceną i był mega-terminatorem, a teraz jobbuje Santino)

Najgorsze PPV -- Hell in a Cell (HiaC z jedną walką w celi to nieporozumienie)

Najgorszy Tag-Team -- Team CoBro (nie wiem nawet, kiedy ich team się utworzył, ale wygrali mimo konkurencji ze strony 3MB)

Najgorszy Segment -- Brodus Clay i R-Truth (jak tańczyli zamiast walczyć)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...