Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

BGZ Wrestling Slammy WWE 2012


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

slammy.jpg

Oficjalne slammy już za nami ale uznałem że moglibyśmy po swojemu podsumować rok 2012. Zwaszcza że według mnie, nie wiem czy się ze mną zgodzicie kategorie w jakich rozdają te nagrody są co najmniej beznadziejne i zdecydowanie wolałbym żeby robili to w prostych, standardowych i normalnych kategoriach a nie wymyślali kategorie z kosmosu. Tak więc tutaj podam własne kategorie w których będziecie głosować do końca roku. Oczywiście uzasadnienie mile widziane ;)

1. Wrestler roku!

2. Diva roku!

3. Walka roku!

4. Feud roku!

5. Debiut roku!

6. Powrót roku!

7. Turn roku!

8. Mówca roku! (zawodnik który pokazał najwięcej przy mikrofonie)

9. Akcja roku! (pojedyńcza akcja ringowa)

10. Segment roku!

11. PPV roku!

12. Tag Team roku

Ps.Cały ten tekst został napisany przez Brema rok temu. Akurat jesteśmy po Slammy więc myślę że temat będzie na czasie. Mam nadzieje że Brem się nie obrazi że ja to wstawiłem :5

#SmartFanZone
  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    2

  • FIZ

    1

  • Avangers

    1

  • Kosaki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wrestler roku - CM Punk! bezkonkurencyjny - mistrz WWE przez cały 2012 rok, dawno już nikt tego nie osiągnął i z pewnością nie osiągnie. Przez cały rok to CM Punk był najbarwniejszą postacią na Raw i nie wiem czy gdyby nie on dalej oglądałbym WWE. Kawał dobrej roboty wykonanej przez Punka w tym roku daje mu pierwsze miejsce.

2. Diva roku - Layla - powróciła i zrobiła dużo zamieszania. W tym roku widać ją było praktycznie wszędzie, konkurencję robi jej jeszcze Eve ale mimo wszystko głos na Lalylę.

3. Walka roku - Triple H vs Undertaker WrestleMania 28 End of an Era - boli mnie że w tym roku było tak mało walk godnych wyróżnienia. Z drugiej strony dobrze, że mieliśmy chociaż tę jedna. Istna kalsyka - 2 legendy w świetnym starciu w stalowej klatce na najważniejszej gali roku. Innymi walkami zasługującymi na wyróżnienie były z pewnością Cena vs Lesnar, Cena vs Ziggler z TLC, Shield vs Hell No i Ryback, Punk vs Jericho na Extreme Rules oraz Punk vs Bryan na Over the Limit. Mimo wszystko moje serce najbardziej porwał "Koniec Ery".

4. Feud roku - Alberto Del Rio vs Sheamus : długi i arcyciekawy feud pełen niesamowitych zwrotów akcji ... no dobra, poważnie moim zdaniem na tytuł feudu roku zasługuje storyline pt : Punk vs Jericho. Genialny pomysł, jeszcze lepsze wykonanie, świetne speeche i przede wszystkim dobre walki i idealne zakończenie zwycięstwem Punka w świetnej walce na Extreme Rules. Czego chcieć więcej?

5. Debiut roku - The Shield - temat świeży, gorący. Zadebiutowali dopiero na Survivor Series, mieli debiut ringowy dopiero 2 dni temu, lecz pokazali się z tak świetnej strony jak chyba nikt od baardzo dawna. Mieliśmy w tym roku dodatkowo dwóch świetnych debiutantów w postaci Antonio Cesaro i Damian'a Sandow'a, lecz mimo wszystko żaden z nich nie spowodował tak wielkiej rewolucji w moim postrzeganiu WWE jak oni.

6. Powrót roku - Brock Lesnar - no taaa, powrót na 2 walki, ale jednak. Lesnar jest wielka gwiazdą i trzeba to podkreślić - kiedy już wrócił wszystko na Raw kręciło się wokół niego. Poważnie zastanawiałem się nad Jericho ... ale jednak doszedłęm do wniosku że musi to być Lesnar. Po prostu dla tego ... że jest Lesnarem. To coś jakby do ringu powrócił nagle Stone Cold.

7. Turn roku - Heel Turn Big Showa - z nudnego już zawodnika, Big Show stał się atrakcja wieczoru, pretendentem do pasa WWE, feud partnerem Ceny no i obecnym WHC. Po turnie Big Show od razu stał się ciekawszą postacią, zaczął pokazywać więcej w ringu, jego pozycja na pewno wzrosła. Sam turn przeszedł genialnie, było duże wydarzenie które do niego doprowadziło, nie jak w przypadku Jericho czy Kane'a, którzy swoje face turny przechodzili "po cichu". W moim odczuciu heel turn Big Showa dał mu zdecydowanie więcej, niż chcoiażby Punkowi, dlatego głos dla niego.

8. Mówca roku - Daniel Bryan i Kane - mozecie mnie zlinczować, ale tak uważam. Brayn zrobił niesłychane postępy przy mikrofonie, obecnie jest dla mnie dobrą postacią komediową, razem z Kane'm naprawdę dali czadu jako Hell No. CM Punk to klasa sama w sobie, ale Bryan rozwinął się na dobre w 2012 co da sie zauważyć i właśnie to powinno być nagrodzone statuetką.

9. Akcja roku - Ciężko mi wybrać coś dobrego, więc chyba pójdę po najmniejszej lini oporu i powiem - RKO dla Del Rio na Hell in a Cell. Świetnie wykonane, niespodziewane, i tyle ... w sumie nic szczególnego.

10. Segment roku - Powrót DX na 1000 Raw : Klasyka. Na to się czekało, tego się nie zapomni. Największe legendy tego biznesu po raz kolejny w jednym ringu. Miałem wielku ubaw oglądając to zdarzenie dlatego nei wyobrażam sobie że mógłbym zagłosować na coś innego.

11. PPV roku - no tu niestety mam trzech kandydatów : Extreme Rules, TLC i WrestleManię. Nie wiem czy będę oryginalny, ale wybiorę TLC, bo była to chyba jedyna gala na której każda walka trzymała poziom (no, może gdyby nie Brooklyn Brawler). W każdym razie głos leci na TLC.


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1. Wrestler Roku - Cm Punk - nie może być inaczej , nie przegrywał na PPV , niestety to może nastąpić już w styczniu , świetny przy mikrofonie i w ringu , świetne feudy , kapitalnie wykręcane walki nawet z Henrym , jedyne co rzutuje się na tym wszystkim to 'tchórz' jako heel.

2.DIva roku - z braku laku postawię tutaj na ...Kharmę ! Naprawde dywizja div jest żenująca a Kharma powróciła na RR , dostał Cole , dostał Ziggler , dostał Hunico , w sumie przez jeden epizod diva roku , no ale cóż ... pewnie gdyby tak naprawdę walczyła mielibyśmy powtórkę z Chyny.

3. Walka roku - walka która była bezkonkurencyjna , jedna z najlepszych w pro wrestlingu - The Undertaker vs HHH . To już tak jest że z kim Taker by nie walczył - wyciągnie fantastyczny pojedynek , nawet na Judgmend Day potrafił stworzyć dobry pojedynek z Khalim , a ich walka Last Man Standing na jednym ze SD (chyba) była po prostu znakomita. HHH to także klasa sama w sobie , teraz on stara się pociągać za sznurki w WWE

4.Feud roku - Chris Jericho vs Cm Punk - brakuje długich dobrych feudów , albo jest krótki i dobry (Lesnar - Cena) albo długi i żenujący /nudny (ADR- Sheamus). Jericho vs Punk był po środku , był dostatecznie długi no i z bardzo ciekawymi segmentami , chociaż z niepotrzebnym gdy policjanci weszli na ring zbadać czy Punk nie pił , no to mogli sobie darować ;).

5.Debiutant roku - Damien Sandow - chylę czoła przed nim , przed jego skillsami , znakomity zawodnik , konkurować z nim mógłby tylko Antonio Cesaro , jednak stawiam tutaj na Sandowa i mam nadzieje ze w WWE czeka go wielka kariera

6.Powrót roku - Ryback ! Nie mogłem postawić inaczej. Bo co osiągnął po powrocie Jericho ? Nic . Co osiągnął Lesnar ? Nic. A co osiągnął Skip ? Powracając w gimmicku dominatora przeszedł od zera do Main Eventera . Lesnar i Jericho zawsze byli szanowani i zawsze walczyli w main evencie lub blisko niego . Ryback zaliczał epizody w Nexusie , potem wrócił właśnie w swoim gimmicku i ...miażdży : )

7. Turn roku - Cm Punk. Nie bardzo pamiętam już kto turnował , jednak po zastanowieniu wskazuje Punka - miał konkurencje w postaci Big Showa , jednak stawiam na Punka , turnował atakując legendę WWE/F , The Rocka , Hall OF Famera Jima Rossa , wiele dobrego przez ten heelturn.

8. The Rock - nie chcę żeby był trzeci raz Punk więc wskaże na tego który moim zdaniem na micu zniszczył Johna Cene , który pokazał sie z fantastycznej strony szczególnie na mikrofonie , udowadniając zreszta że jest jednym z najlepszych pod tym względem w WWE.

9. Akcja roku hmm. Ciężki wybór - niech będzie CHOKESLAM KANE'A NA KRZESEŁKO W WALCE Z THE SHIELD ! Nie wiem na kim on to wykonał , nie pamiętam , natomiast nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem chokeslam na tak ustawionym krześle , propsy : )

10.Segment roku - Nie mam pomysłu więc umieszczę tutaj także DX razem na ringu w niemalże pełnym składzie ; )

11.WM , trzymała dobry poziom , nie zawiodła.

12 TT roku - Kane i Daniel Bryan , nie mam czasu już tego uzasadniać , to tyle ode mnie.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wrestler roku!- No cóż nie ma za bardzo chyba żadnych watpliwości czyż nie? Nie nie będzie to John Cena ani nie będzie to Rick Flair -.- Oczywiście ta nagroda nalezy się tylko jednemu zawodnikowi i oczywiście jest to CM Punk. Mistrz WWE od poczatku raczej do końca 2012 roku, czy coś więcej trzeba dodawać? Ziggler, Miz, Kingston, Truth, Jericho, Bryan, Kane, Big Show, Cena i wreszcie Ryback- to lista zawodników którym w 2012 roku nie udało się odebrac pasa Punkowi. Głowna postac tego roku, główna postać WWE, świetne walki, świetny przy micu, do tego heelturn który odswierzył już co po niektórym znudzona aczkolwiek wciąż świetną postać Punk'a. Ten rok należał do niego bez żadnych wątpliwości.

2. Diva roku!- Dywizja dic leży i kwiczy i w sumie tak przez calutki okragły rok. Tak więc tu też nie ma co gdybac. Jedyna kobietą wokół której działo się coś interesującego i to no nawet dużo interesującego jest AJ Lee. Zaczeła rok u boku mistrza wagi ciężkiej, później przez pare miesięcy kręcił się wokół niej program o pas WWE, później została menagerem Raw no i końcówka roku też słaba nie jest, znów kręci się wokół niej jeden z głównych programów i to dotyczący John'a Ceny. No i na koniec roku heelturnik żeby nudno nie było.

3. Walka roku!- Hmm no w tym roku nie ma jakoś za bardzo z czego wybierać. Były dobre walki, walki porywające i emocjonujące ale raczej niezbyt takie które przejdą do historii. No oczywiście poza jedną i nie będzie to żadne zaskoczenie bo nie po raz pierwszy ten zawonik ją dostaje. Undertaker vs. HHH i porwali tłum, pokazali że obaj są w formie i sa w stanie wykręcić świetne starcie i nie mozna sobie wyobrazić godniejszego zakończenia era.

4. Feud roku!- A mój głos leci na Brock Lesnar(with Paul Heyman) vs. Triple H, feud który od początku do końca oglądałem z zapartym tchem, każdy segment był po prostu mistrzowski, co prawda zakończenie czyli walka na SS trochę zawiodło ale sam feud był prowadzony świetnie.

5. Debiut roku!- Ryback'a chyba jako debiutanta traktowac nie można choociaż niby w tym gimmnicku to był debiut no ale niech będzie że skupiamy się tylko na naprawde nowych gwiazdach. Wacham się między Antonio Cesaro a Damian Sandow. Obaj świtni, obaj z perspektywami ale mój głos leci na Antonio Cesaro, podniósł nic nie znaczący pas US z dna i sprawił że obecnie jest on chyba cenniejszy niz pas IC, potrafio wykręcić świetną walkę nawet z Sheamusem i jest dobry przy mikrofonie. Początek może miał sredniawy, story z Aksaną plus feud z Santino ale jak pozbył sie zbędnego balastu było już świetnie.

6. Powrót roku!- Jerry Lawler!!! Yhh nie, nie wierze kto zdecydował o daniu mu tej nagrody... No mniejsza oczywiście żarcik... Mam dwa typy, powrót z mega podbudową, mega przygotowany, mega klimatyczne proma czyli Chris Jericho kontra powrót z zupełnego zaskoczenia czyli Brock Lesnar. No ale ja uwielbiam zaskoczenia zwłaszzca takie więc głos leci na Brock Lesnar.

7. Turn roku!- Hmmm CM Punk, Big Show chyba większej konkurencji nie mają, Miz jednak to nie ten poziom. I ponownie pójde w zaskoczenie, i w efekt i głos na CM Punk. Bez dwóch zdań ten turn był najlepszym co WWE mogło zrobić na tamten moment i wyszło im na dobre. Punk został odświerzony a roli heela sprawuje się chyba jeszcze lepiej niż w roli face'a.

8. Mówca roku! - CM Punk, tak znowu CM Punk ale co ja moge... W tej kateegorii nie ma sobie równych...

9. Akcja roku! - Hmmm w główie mam upadek Roolinsa z drabiny ale to dlatego że to świrzy temat a jakby się zastanowic głębiej to ja chyba się skłonie ku SweetChinMusic dla Undertakera. Bo tak, w tym momencie myślałem ze to koniec streaku.

10. Segment roku!- Zastanawiam się nad nad terapia Hell No, były mega, śmieszne i w ogole ale jak dla mnie segment roku nie powinien byc z kategorii komedia a raczej kliamt. I mój głos leci na segment między HHH, Heymanem, Stephani i Lesnarem przed SS. Dopracowny, konkretny, zapadający w pamięc, do dziś pamiętam zaciesz Triplaka jak Stephcia zaczęła okładac Heymana.

11. PPV roku!- Znów mam w głowie TLC i niewiem czy to nie dlatego że to świerzy temat. No ale nic innego mi do głowy nie przychodzi zeby się jakos wybiło specjalnie więc głos na TLC

12. Tag Team roku- Znów bez problemu Hell No, TT może kontrowersyjny ale to dzięki nim ta dywizja na pare miesięcy nabrała wyrazu, pozatym czy sa jacys inni kandydaci... ?

 

 

 


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wrestler roku! - CM Punk - Jest mistrzem przez cały rok (od początku do końca 2012), najdłużej panujący mistrz WWE od 25 lat, świetne walki na PPV. To był jego rok!

2. Diva roku! - Eve Torres - Heelturn, a następnie zdobycie pasa Div. Trochę poprawiła się w ringu i wykręca całkiem dobre walki.

3. Walka roku - 6-Man Tag Team TLC Match - Walka genialnie wykorzystana pod względem stypulacji. Wiele widowiskowych ostrych akcji, był to najlepszy TLC Match od wielu lat!

4. Feud roku! - CM Punk - Daniel Bryan - Panowie wykręcili 3 świetne walki na PPV, do tego wszystkiego wmieszała się AJ. Zrobiła się z tego trochę telenowela, lecz i tak panowie zaserwowali nam pojedynki, które miały co najmniej 4 gwiazdki.

5. Debiut roku! - The Shield - Panowie rozpoczęli z grubej rury, atakując Rybacka, jako "żółtodzioby". Zaliczają same sukcesy, a sam ich debiut był bardzo zaskakujący.

6. Powrót roku! - Brock Lesnar - Niby każdy się spodziewał, cała hala skandowała jego imię, ale i tak gdy wybrzmiał jego theme, wybuchła ogromna wrzawa. Być może nie zaskakujące, ale całkowicie elektryzujące, ponieważ Brock od razu zaatakował Johna Cenę.

7. Turn roku! - CM Punk - Nudził się jako face. On jest urodzonym heelem, co teraz pokazuje. Chce się go oglądać, jako kontrowersyjną osobę, a nie kogoś, kto żartuje sobie z innych zawodników. Znakomite odświeżenie postaci.

8. Mówca roku! (zawodnik który pokazał najwięcej przy mikrofonie) - Damien Sandow - Naprawdę podoba mi się to, jak sobie radzi przy mikrofonie. Jest w tym świeży, ale i tak zjada wielu zawodników. Co prawda ma świetny gimmick, ale sam gimmick nie gwarantuje świetnych speechów.

9. Akcja roku! (pojedyńcza akcja ringowa) - Sheamus wykonuje Big Showowi White Noise na 2 krzesła - Wynieść Big Showa to jedno, ale jeszcze wykonać taką akcję na krzesła to już klasa. Bardzo boleśnie wyglądało, czyli tak, jak chcemy, aby wyglądały wszystkie akcje.

10. Segment roku! - Powrót DX - Niby powrót na jedną noc, ale fajnie było zobaczyć ich znów wszystkich. Oby jeszcze kiedyś też wystąpili w pełnym składzie.

11. PPV roku! - TLC 2012 - Wszystkie walki bardzo dobre, PPV tematycznie wykorzystane w 100%.

12. Tag Team roku - Team Hell No - nie ma to jak feudować, zdobyć pasy Tag Team, a i tak kłócić się przez następne 3 miesiące, żeby na końcu pogodzić się, kiedy obaj dostają łomot. MAGIA!


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

1. Wrestler roku!-CM Punk-Cały rok należał do niego. Fajnie się sprawdzał jako face i jak już się znudził w tej roli to dokonał heel turnu,jeszcze współpraca z Heyman, świetny feud z Jericho i Bryanem,wszystkie akcje z AJ. Ogólnie to praktycznie cały rok WWE kręciło się wokół tej postaci i trudno znaleźć wrestlera który znaczył więcej niż Punk w tym roku.Tak więc bez wątpienia ten rok należy do Punka.

2. Diva roku!-AJ Lee- Może w ringu nie pokazała nic wielkiego ale jest to jedyna diva która coś znaczy w tej federacji. Świetnie wpasowała się w gimmick i nadal jest dosyć ciekawą postacią. Co prawda wkurzała mnie gdy była GM'em gdyż moim zdaniem kompletnie nie nadawała się do tej roli ale ogólnie pozytywnie wspominam AJ.

3. Walka roku!-Undertaker vs. Triple H- Gdy usłyszałem że będzie Taker znowu będzie walczył z Hunterem na dodatek HiaC to jakoś nie skakałem z radości. Ogólnie nie przepadam za walkami w klatce w WWE. Jednak ta była bardzo fajna,dużo emocji i dobrego wrestlingu szczególnie w wykonaniu Takera. Należy im się ten tytuł.

4. Feud roku!- CM Punk-Chris Jericho- Co tu gadać. W WWE nie było jakiś genialnych feudów, a ten wspominam najlepiej. Był fajny pomysł na storyline, było dwóch dobrych wrestlerów i wyszedł feud roku proste.

5. Debiut roku!-The Shield-Jeszcze wszystkiego nam nie pokazali ale widać w nich potencjał i mam nadzieje że WWE go nie zmarnuje. Warto też wyróżnić Sandowa który też w tym roku był jedną z ciekawszych postaci.

6. Powrót roku!-Brock Lesnar- Tak głosuje na Lesnara jednak nie dlatego że zrobił nie wiadomo ile 5 starów, tylko pod względem emocji jakie towarzyszyły w trakcie jego powrotu. Chyba każdy się tym jarał i czekał aż Brock skopie Cenie dupsko. Niestety moim zdaniem Lesnar stał się też niewypałem roku.

7. Turn roku!-CM Punk-Co tu gadać był świetny jako face jednak powoli się kończył i musiał coś z tym zrobić. Heel turn to najlepsze co stało się dla Punka w tym roku, dzięki niemu też połączył siły z Heymanem co podniosło zainteresowanie jego postacią.

8. Mówca roku! (zawodnik który pokazał najwięcej przy mikrofonie)-CM Punk

9. Akcja roku! (pojedyńcza akcja ringowa)-Brak głosu-Po prostu nie oglądałem wszystkich PPV i ciężko mi typować taką akcje.

10. Segment roku!-Pierwsze segmenty z Kanem i Bryanem- Nie wiem czemu nikt na to jeszcze nie zagłosował. Przecież każdemu chyba podobały się te Comedy Segmenty z Teamem Hell No. Nie wiem jak was ale mnie to bawiło i najmilej wspominam właśnie te segmenty więc głosuje na nich.

11. PPV roku!-TLC-Hmm może było coś lepszego ale z tych gal co ja oglądałem to ta chyba była jednak najlepsza.

12. Tag Team roku-Team Hell No- Wreszcie ktoś odświeżył dywizje tag team, jakby nie patrzeć to gdyby nie oni to pewnie ta dywizja nadal by świeciła pustkami a tak teraz przynajmniej coś się dzieje i mówi się o niej.

#SmartFanZone

  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

1. Wrestler roku!-definitywnie, bezkonkurencyjnie CM Punk. Pokazał najwięcej, trzyma pas cholernie długo, dobry Turn

2. Diva roku!-tutaj też bezkonkurencyjna jest AJ Lee, brała udział w wielu feudach panów, nawet ostatnio znowu się pokazała

3. Walka roku!-End of an Era-nie była to aż tak dobra walka ja pojedynek z wcześniejszej WM'ki, jednak znowu najlepszy z całego roku

4. Feud roku!-jeżeli nie brać pod uwagę walki kończącej feud to na 100% jest to Lesnar-HHH

5. Debiut roku!-The Shield trzech panów którzy pojawili się znikąd, a zdziałali już wiele i wiele pokazali

6. Powrót roku!-Chris Jericho! poprowadził drugi najlepszy feud z Punkiem i wykręcił niesamowitą walkę

7. Turn roku!-The Miz-nadal arogancki, jednak uwielbiany, do niego po prostu idealnie pasuje rola face'a

8. Mówca roku! (zawodnik który pokazał najwięcej przy mikrofonie)-CM Punk

9. Akcja roku! (pojedyńcza akcja ringowa)-tutaj mam duży problem, bo i SCM na Undertakera, i genialna akcja Tysona Kidda na MitB oraz RKO na Del Rio na HiaC, jednak wybiorę moment z WM'ki czyli SCM wykonany przez Shawna na Deadmana

10. Segment roku!-terapia Kane'a i Bryana

11. PPV roku!-TLC! Wszystkie walki trzymały popziom i były wszystkie konieczne stypulacje

12. Tag Team roku-TEAM HELL NO!

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.Wrestler Roku - Oczywiście że CM Punk ! jego run zmiarżdżył wszystkie możliwości,do tego wykonał świetną robotę jak champion jemu się należy głos koniec kropa .

2.Diva Roku - Oczywiście AJ Lee , jedynie ona coś pokazał ale mam nadzieje że na drugi rok mój głos poleci na taką osobę jak Paige.

3.Walka Roku - Mianowicie uważam że walką roku TLC Match pomiędzy The Shield a Rybackiem i Hell No !,chłopaki dali z siebie wszystko rozwalili system na amen.

4.Feud Roku - Nie Wacham się oczywiście że głos oddaje na Daniela i Punka oby dwoje zniszczyli system i dali świetną robotę.

5.Debiut Roku ! - Oczywiście że The Shield,no chłopaki dali nie złe wejście do tego prawdopodobnie stajnia prowadzona przez Deana,żal by było nie oddać głosu.

6.Powrót Roku ! - Oczywiście głos leci na tą jedyną osobę czyli na Brocka Lesnara ,nikt nie wierzył że on wróci aa tu taka niespodzianka.

7.Trun Roku ! - Oczywiście że Turn CM Punka wszystkich zdziwił chociaż było to pewne że stanie się to prędzej czy później.

8.Mówca Roku ! - CM Punk Oczywiście świetnie dominował za mikrofonem wiec jemu głos się należy.

9.Akcja Roku ! - Oczywiście że ten mega upadek Rollinsa z drabiny , Ryback z pychający Rollinsa z drabiny .

10.Segment Roku - The Rock and Daniel Bryan and CM Punk - jakoś tak wpamięci mi ten segment został więc na niego głos.

11.PPV Roku - Oczywiście że TLC .

12. Team Hell No .

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wrestler Roku - Cm Punk- Może i by było kilka innych kandydatów ale w tym roku królował Punk bez dwóch zdań, nie tylko dlatego że cały czas jest WWE Championem.

2. Diva roku! - Layla- Dałbym głos na AJ jednak mało walczyła, bardziej była wkręcona do typów. Layla boooo to moja ulubiona divaaa i po prostu zasługuje na ten głos.

3. Walka roku! - HHH vs Undertaker - Z Najlepszych walk pamiętam tylko tą więc oddam na nią głos.

4. Feud roku! - HHH vs Lesnar - Nie mam pomysłu.

5. Debiut roku! - Daniem Sandow- Świetny zawodnik, mam nadzieje, że czekają na niego main eventy.

6. Powrót roku! - Brock Lesnar - Swoim powrotem sprawił, że na prawdę czekaliśmy na te PPV na których się pojawił.

7. Turn roku! - The Miz - Po nim się najmniej spodziewałem, że będzie jakiś turn i świetnie mu to pasuje.

8. Mówca roku! - Damien Sandow - Wymiata w tym i tyle. W sumie zasługuje punk bardziej ale oddam głos na Sandała

9. Akcja roku! - Brak - Nie mam pojęcia.

10. Segment roku! - Powrót Lesnara i atak Ceny

11. PPV roku! - TLC - Pamiętam, że poprzednie PPV były beznadziejne a TLC jak najbardziej trzymało poziom.

12.Tag Team roku - Hell no zdecydowanie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1. Cm Punk - mistrz od początku do końca roku. Parę fajnych programów, kilka dobrych walk. sporo dobrych prom. Nie wymaga to zbytnich uzasadnień, zdeklasował konkurencję w tym roku.

2. Aj Lee - nie wiem czy walczyła jakoś specjalnie w tym roku, ale przez cały rok trzymała się w fajnych programach i blisko main-eventów. O ile nie potrafię wymienić żadnej mistrzyni kobiet z tego roku poza Eve, tak nie miałbym większego problemu z przedstawieniem tego co AJ robiła przez ostatnie 12 miesięcy. Zainwestowali w nią dużo i chyba się powoli zwraca.

3. Cm Punk vs. Daniel Bryan - walka bodajże z MITB, AJ była specjalną sędziną. O ile dobrze pamiętam była to ta lepsza z ich dwóch walk w tym roku. Z resztą gdy spotykają się w ringu takie nazwiska w ciemno można obstawiać walkę roku.

4. Cm Punk vs. Chris Jericho - świetny program. Dużo dobrych segmentów, genialny na micku Jericho jadący po rodzinie Punka, ten odgryzający się tańcem z gwiazdami. Do tego to chyba był jedyny program w tym roku w którym nie byłem pewny czy CM obroni swój pas. Dużo emocji, dwie dobre walki, szczególnie ten street fight z ER, masa fajnych prom. Najciekawsze co było w tym roku.

5. Antonio Cesaro - z początku było nudno, ale z czasem Szwajcar zaczął się rozkręcać. Od kiedy zdobył pas US wykazuje się w każdym aspekcie. Podoba mi się jego obecny booking i uważam że koleś ma przed sobą dużą przyszłość. Łączy w sobie doświadczenie ze sceny niezależnej i dosyć niezła prezencję która może przekonać nawet Vince. Poza tym bez obrazy Panowie, ale głosowanie na stajnię której działalność ograniczyła się do paru interwencji i jednej walki jest śmieszne.

6. Jerry Lawler - nie rozumiem hejtingu na tą kandydaturę. Mam głosować na Borka Lasera który wrócił po tym jak zamietli nim oktagon w UFC i zrobił dwa programy które oba mogą śmiało kandydować do najgorszych story roku? Mógłbym przemyśleć Jericho, ale jednak bardziej imponuje mi powrót do federacji po zawale serca podczas nadawaniu programu. Poza tym to chyba jeszcze można zaliczyć Rybacka i Brodusa Claya, ale bez przesady.

7. Daniel Bryan - nie wiem czy oficjalnie w sumie go zturnowali, ale od czasów WM kiedy został ulubieńcem publiki naprawdę robi świetne show za każdy razem gdy jest na ekranie.

8. John Cena - żeby nie głosowac na Punka który i tak wygra, wspomnę genialne speeche Janka sprzed WM kiedy raz za razem kosił Dwayne'a.

9. Sweet Chin Music HBK'a na Undertakerze podczas WM - pierwszy moment od wielu lat w którym streak zachwiał się w posadach :D

10. Anger Managment Kane'a i Daniela Bryana - rzadko spotykany, naprawdę dobry humor w wykonaniu WWE.

11. Money In The Bank

12. Kane & Daniel Bryan


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1. Wrestler roku!

Wybór jest prosty CM PUNK ! Utrzymał pas ponad rok, a to już chyba najlepszy argument

2. Diva roku!

AJ Lee, która była po prostu wszędzie i jako jedyna Diva dostawała regularnie mikrofon, przy którym dawała radę i to właśnie ona zasłużyła na Dive roku

3. Walka roku!

Nie będę oryginalny, bo zagłosuje na to co większość czyli Taker vs. Hunter na WM, bo to była jedna z nielicznych walk w tym roku, której towarzyszyły takie emocje brawo

4. Feud roku!

Dwa feudy zapadły mi w pamięci w tym roku, a mianowicie The Rock i John Cena oraz Chris Jericho i CM Punk, ale głos leci na The Rock i John Cena, bo obaj panowie dali radę

5. Debiut roku!

Tu też wybór jest w miarę prosty, Ryback, który w bardzo krótkim czasie trafił do ME i kupił publikę FEED ME MORE

6. Powrót roku!

Podobnie jak w feud roku mam dwa typy, a konkretnie Brock Lesnar i Chris Jericho. Tutaj cholernie trudno wybrać, bo proma przed powrotem Chrisa Jericho były epickie i do samego końca nie wiadomo było kto tak naprawdę powróci, ale przy powrocie Brocka było więcej emocji więc głos na Brocka Lesnara

7. Turn roku!

Tutaj za dużego wyboru nie ma, więc krótko CM Punk

8. Mówca roku! (zawodnik który pokazał najwięcej przy mikrofonie)

Jest kilku, którzy zasłużyli w tym roku na to miano The Miz, John Cena, Dolph Ziggler, CM Punk, ale głos na Johna Cene , bo jak dla mnie dalej jest najlepszy przy mikrofonie w WWE

9. Akcja roku! (pojedyńcza akcja ringowa)

SCM na Undertakerze podczas walki Taker vs. HHH jak większość wtedy pomyślałem, że to koniec streaku

10. Segment roku!

Tu pozwolę sobie skopiować "segment między HHH, Heymanem, Stephani i Lesnarem przed SS" oglądałem ten segment parę razy i mimo, że już od dłuższego czasu było wiadomo, że Lesnar będzie walczył z HHH to moment kiedy Heyman krzyczy do Triple H'a , że ma walkę z Lesnarem to aż ciarki przeszły

11. PPV roku!

WrestleMania, której towarzyszyło najwięcej emocji i ogólnie gala jak zawsze wypadła świetnie

12. Tag Team roku

Prosty wybór Daniel Bryan i Kane


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wrestler roku! - CM Punk - Chyba nikogo nie zdziwi ten wybór. Od samego początku był jaśniejszą postacią, utrzymał pas przez cały boży rok, staczając przy tym nieziemskie walki i przeszedł z tego dobrego na złego w niezłym stylu. Rok 2012 to Rok Punk'a.

2. Diva roku! - AJ - Nie jest to wybór uzasadniony stoczonymi walkami czy zdobytym pasem. AJ jako jedyna kobieta nawiązała przyziemny kontakt z prawdziwą elitą, skacząc z jednego kwiatka na drugi. Na początku byłem sceptycznie do niej nastawiony, ale teraz wszystko się zmienia i wychodzi na to, że ta mała spryciula namiesza także w następnym roku.

3. Walka roku! - Undertaker vs. Triple H - Jedyny trafny wybór. Nic nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak ta walka. Dwie legendy, a właściwie trzy, bo HBK także i klatka. W zasadzie to takie walki już z początku powinny zostać usunięte z głosowania, gdyż to jest cudo samo w sobie :)

4. Feud roku! - John Cena vs. The Rock - Piosenki, przemówienia, występy, śmieszne dodatki. Ten feud był pewną odskocznią od normalnej potyczki. Za rok mam nadzieję, że feud Rock - Punk będzie taki lub jeszcze lepszy.

5. Debiut roku! - Ryback - Pomimo tego iż nie zdobył żadnego pasa to dał sygnał, że powinniśmy się z nim liczyć. Nie do końca podobają mi się jego walki i w ogóle byt z mikrofonem, ale ta postać to czysta demolka, więc nie wymagajmy za dużo. Szybko wbił się do ME i teraz trzeba czekać, by jeszcze szybciej z niego nie wyleciał :8

6. Powrót roku! - Brock Lesnar - W sumie to nie miałem pomysłu. Był Jericho, był także Rock i był Jerry. Chwilowe zauroczenie i znowu ich nie ma. A jeśli chodzi o Jerry'ego to gratuluję, ale już prędzej to powinni dać nagrodę tym lekarzom, bądź samym sobie za fantastyczne, REALNE story...

7. Turn roku! - CM Punk - Turn był ciekawy, a zarazem zaskakujący.

8. Mówca roku! - John Cena - Chłopak w tym roku się nagadał. Przyznam, że Punk, Jericho, Miz też wykonują kapitalną robotę, ale John praktycznie od zawsze ma w sobie tą lekkość w mówieniu i łapaniu kontaktu z publicznością, co WWE bardzo ceni i dlatego też widzimy John'a w różnych spotach niż Punk'a.

9. Akcja roku! - Szukam i szukam w pamięci, a ciężko jest zapamiętać fajne akcje w ringu patrząc na cały rok. SCM na Takerze? Może być.

10. Segment roku! - Sporo tego było i jest w czym wybierać. Niech będzie Rock śpiewający piosenkę o Cenie.

11. PPV roku! - TLC

12. Tag Team roku - Team Hell No


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wrestler roku - CM Punk, nie może być inaczej, trzymał najważniejszy pas federacji przez okrągły rok, gwiazda #1 w WWE.

2. Diva roku - AJ, wybiła się wysoko ponad wszystkie i jako jedyna poprzez różne love story siedzi w ME, czasem nawet walczy, ale.. komu się chce to oglądać.

3. Walka roku - tutaj zagłosuje na Undertaker vs HHH, świetna, emocjonująca walka, Taker może wykręcić dobre starcie z każdym, ale już jest pewne na 10000000000%, że nie przegra, w tym starciu ja miałem wątpliwości, jeszcze przed walką, a co dopiero w trakcie. Podobała mi się jeszcze walka Cena vs Lesnar.

4. Feud roku - Triple H vs Lesnar. Ciekawy, długi, ale nie nudny, było łamanie rąk, był Heyman, był Michaels, była Stephanie.

5. Debiut roku - The Shield, rozwalają system, nawet Rybacka, nad którym się zastanawiałem czy go tu nie umieścić.

6. Powrót roku - powrotów było wiele, ale jeden przyćmił wszystkie, był spektakularny, widowiskowy, poza tym to mój ulubiony westler, więc cieszyłem się jak dziecko, głos na powrót Chrisa Jericho.

7. Turn roku - tutaj również głos na powrót Y2J, wspaniale było usłyszeć znów te jego frazy, szkoda że odszedł szybko po turnie, ale za to mamy pewność, że wróci jako face.

8. Mówca roku - CM Punk, zdecydowanie rządzi przy mikrofonie, jest ostatnią osobą (no poza Ceną), której potrzebny jest menager, ale i tak dobrze to funkcjonuje, świetne speechy bez względu na to czy był heelem czy facem.

9. Akcja roku - niech będzie kimura na triple H i złamanie mu ręki

10. Segment roku - śmiałem się z tych wstawek odnośnie terapii Bryana i Kanea, ale nie jestem w stanie wybrać jakiejś jednaj, dlatego jako mark głosuje na moment powrotu Jericho, to było extra, puszczone promo, potem cisza, nagle światełka na kurtce i ten moment gdy rozbrzmiała jego muzyka i ta super głośna długa wrzawa, jakby komentatorzy chcieli coś wtedy powiedzieć to ciężko by było im się przebić.

11. PPV roku - głos na TLC, bo WM mnie zawiodła.

12. Tag Team roku - Hell No - z braku laku

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wrestler roku! -CM Punk - Ten rok zdecydowanie należy do niego. Chyba nic więcej nie trzeba pisać. Wrestler kompletny.

2. Diva roku! - AJ - Nie za poczynania ringowe, ale za kilka naprawdę ciekawych wydarzeń związanych z jej osobą. Tak naprawdę jedyna diva, która się wyróżniła w tym roku. No i jej uroda....

3. Walka roku! - Undertaker vs. Triple H - Trzeba coś pisać? Jedyna walka, która mogłaby z nią konkurować to Street Fight Punka z Jericho.

4. Feud roku! - CM Punk vs. Chris Jericho- W zasadzie rozkręcił się dopiero po WMce, ale oglądanie tej pary razem w segmentach i walkach to była wielka przyjemność.

5. Debiut roku! - Shield - Ryback mnie nie zachwycił (gdzieś o tym kiedyś pisałem), a Cesaro zupełnie mi jak na razie nie przypadł go gustu. Panowie z Tarczy, mimo że od niedawna funkcjonują, robią kawał dobrej roboty.

6. Powrót roku! - Brock Lesnar - Nie pojawiał się, za często, ale moment wybrzmienia jego theme'u po WMce był wielkim zaskoczeniem i wielką przyjemnością. Oczywiście szacunek także dla Lawlera, który wrócił zza światów.

7. Turn roku! - Daniel Bryan - Jako heel zupełnie mnie nie przekonał, a teraz występując w zasadzie jako pół-face, odwala kawał dobrej. Turn Punka również warto wspomnieć.

8. Mówca roku! - CM Punk - Robił to świetnie jako ten dobry, robi to momentami jeszcze lepiej jako zły.

9. Akcja roku! - SCM na Takerze - Serce stanęło....

10. Segment roku! - Piosenka o Cenie - mistrzostwo w wykonaniu Rocka

11. PPV roku! - TLC

12. Tag Team roku - Team Hell No - dawno nie było tak dobrego TT w WWE.

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. CM Punk

Oczywiście za utzrymanie przez tak długi okres swojego mistrzowskiego pasa. Do wykreował naprawdę kilka dobrych walk, może i feudów... Lecz to nieważne i tak mu się należy ta nagroda za całokształ + za te jego "czasem" niesamowite speeche.

2. AJ Lee

Przyznam, dziewczyna naprawdę się wyrobiła. Przez pewien czas, jak dobrze pamiętam, była GM Raw lub Smackdown. Miała liczne storyline'y, tu Bryan, tam Kane czy teraz Cena. Działo się przy jej osobie, choć sądzę, że trochę wyszła na szmatę przez to całowanie się z kim tylko popadnie.

3. Undertaker vs Triple H

Ta walka najbardziej zasługuje na miano walki roku. Cudowne emocje, cudowni aktorzy w ringu i cudowna stypulacja. Nic dodać, nic ująć. No może gdyby panowie byli młodsi to mogli by stworzyć lepsze show, choć tak! Oni się już spotkali wcześniej dwa razy, ale i tak ta walka była dość porządna. Muszę to przyznać, iż była to walka 3 legend.

4. Chris Jericho vs CM Punk

Feud zapowiadał się dość porządnie, ale wypadł ogólnie dość średniawo, tak jakby WWE odpuściło by go sobie całkowicie. Naprawdę szkoda, bo mogli go dłużej potrzymać na pewno zrobiło by się ciekawiej. Lecz i tak miałem frajdę jak Y2J wpadał na ring i szalał w nim jak mało kto.

5. Ryback

Nie przypominam sobie innego porządnego debiutu, po prostu mam pustkę w głowie na ten temat, więc Ryback jest osobą, która mi najlepiej zapadła w pamięci.

6. Brock Lesnar

Cieszyłem się z tego jak mało kto i jak mało kto miałem podjarę po tym jak Brock wysadził kilka łokci w stronę twarzy naszego Ceny i go nieźle rozkrwawił. Te wszystkie rozmowy o tym, że Brock chyba zapomniał, że to nie MMA, tylko wrestling była świetne. Abstrah***jąc, za pamięć o tej osobie muszę go wybrać. Brock nasz UFC Champion. <3

7. Daniel Bryan

Nie miałem bladego pojęcia kogo wybrać. Punk, Miz, Big Show, Bryan. Turn Punka przeszedłem jakoś łagodnie, wydaje mi się jakby cały czas był heel'em i nigdy się nie zmieniał. Miz pizdowoato wygląda jako face. Big Show również dla mnie jest nikim. Bryan również taki średniawy... Najpierw Yes! Yes! Yes! Później No! No! No! Lecz chyba właśnie go trzeba wybrać, za urozmaicenie choć trochę tego WWE.

8. CM Punk

Pierwsze co mi przychodzi na myśl to właśnie on. Jego świetne riposty, teksty... niesamowite, czego więcej chcieć, naprawdę prawdziwy kandydat na to miano. Lecz tutaj trzeba wyróżnić jeszcze Miz'a, którzy ładnie sobie radził przy micu. Przy rozdawaniu autografów w Wawie również nie okazał się nudną osobą, lecz Punk go niestety przerósł.

9. ---

Kto wymyślał tę kategorie! Nie mam pojęcia jaka akcja była najlepsza w tym roku. Chyba muszę sobie odświerzyć pamięć. xD Niestety nie mogę... nic mi takiego porządnego nie zapadło w pamieci, więc brak głosu.

10. Powrót DX na 1000 Raw

Nie ma to jak DX w pełnym składzie. Zawsze uwielbiałem ich oglądać, te segmenty z przeszłości! To co oni wyprawiali było po prostu niemożliwe. Uwielbiam ich. Również miło było zobaczyć ich wszystkich razem jeszcze raz.

11. WrestlaMania XXVIII

Nie pamiętam wszytskich PPV, więc głos oddaje na klasykę klasyki. Takie walki jak Taker vs Triple H, Punk vs Y2J, Cena vs Rock. Oto chodzi, wielkie emocje, wielka gala. Natomiast TLC? Nie, może walki były dobre, ale jakoś bardziej przekonuje mnie WM'ka niż zabawa w takie stypulacje.

12. Kane & Daniel Bryan

Panowie naprawdę dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków. Mieli kilkanaście dobrych segmentów w tym roku, o walkach nie wspominam, bo najczęściej przewijam, lecz również potrzymali trochę te pasy. Naprawdę wystają ponad poziom reszty WWE'owskich tag team'ów.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...