Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

NXT- ogólna dyskusja, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Muszę przyznać że zawiódł mnie trochę ten special.

Skończyło się na dwóch dobrych walkach które praktycznie spinały całą kartę swoistą klamrą. Były to oczywiście Emma/Aska oraz Finn/Joe, reszta karty niestety zawiodła. O ile oczywiście można mówić o byciu zawiedzionym Nią Jax czy Baronem Corbinem. Po kapitalnym okresie dla kobiet w NXT kiedy pojedynki o pas były ozdobą każdej gali teraz dostaliśmy dosyć ciężkie do oglądania starcie. Kuzynka Rocka udowodniła że poza samoan dropem i leg dropem nie potrafi absolutnie nic innego i gdyby nie kapitalna publika w Londynie to pewnie miałbym ochotę wydłubać sobie oczy tępą łyżką. Fani robili co mogli i to był tak naprawdę jedyny powód dla którego byłem w stanie odepchnąć myśli samobójcze, pomyślcie jakby wyglądało to starcie na jakimś zwykłym Raw. Nawet nie trzeba wiele myśleć, wystarczy po prostu wyłączyć dźwięk. Mam nadzieję że ludzie odpowiedzialni za show zauważyli jak tragiczna jest Jax i czym prędzej odeślą ją do PC.

Mam podobne marzenia jeśli chodzi o Barona Corbina. Niestety biorąc po uwagę fakt że wygrał swoje stracie i praktycznie został pierwszym pretendentem będziemy musieli się z nim jeszcze trochę pomęczyć. Chyba najlepszym podsumowanie będzie chant angielskiej publiki skierowany do Barona którzy brzmiał "You’re Shit And You Know You Are" :lol Dosyć wolne starcie z którego nie zapamiętałem praktycznie nic poza jednym botchem który był winą... nie pamiętam. Oglądałem całe show dwa razy, raz live w środę i raz wczoraj, a nie potrafię sobie przypomnieć nic z tej walki. To chyba mówi o niej najwięcej.

Podobnie męczące było starcie o pasy tag. Bardzo dużo znęcania się na Enzo(ooooooo, Enzo Amore!), dosyć mocno starali się nam sprzedać nienawiść między tymi dwoma drużynami, ale dosyć ciężko to kupić. O ironio mając kilka naprawdę dobrych drużyn, ta dywizja od dłuższego czasu jest dosyć nudna. Gdy na niesamowitym topie byli właśnie Enzo i Cass mistrzami kompletnie z dupy zostali typ#1 i typ#2, potem wydawało się że wszystko wróci na dobry tor gdy pasy dostali cyrkowcy, ale Ci stracili mistrzostwa na rzecz właśnie mechaników. Mechaników o których nikt nie słyszał dwa miesiące temu i o których ciężko coś powiedzieć dzisiaj. Wydaje mi się że obaj mają nazwiska na "d", Dash i... Danson? Donson? Donatan? Podobnież też pokonali już wcześniej byłych mistrzów na jakimś live evencie w ramach tego turnieju tag którego finałem był pojedynek dwóch drużyn które powstały chwilę przed i rozpadły się chwilę po całym turnieju. Ciekawa decyzja, biorąc pod uwagę że oczy wszystkich są zwrócone na parę Jordan/Gable którzy nawet nie załapali się do głównej karty. Jedyny co propsuję to wynik i sam emocjonujący finish.

Dwie dobre walki o których wspomniałem na początku co prawda nie wyróżniały się niczym szczególnym, ale uratowały tę galę. Mam nadzieję że przy kolejnym specialu NXT wydostanie się z tego impasu i monotonii która panuje obecnie w żółtym brandzie.

  • 3 miesiące temu...
  • Odpowiedzi 95
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    27

  • DonCarlos

    18

  • IIL

    10

  • Brem

    9

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

NXT TakeOver: Dallas - Shinsuke Nakamura vs. Sami Zayin - What a match! Dawno nie usiadłem do niczego, co wywołałoby tyle emocji. Kibicuje Shinsuke od dawna, toteż życzyłem mu wszystkiego co najlepsze i żeby debiutem wkupił się w łaski publiczności. Zadanie muszę przyznać spełnione. Obaj odpalili niesamowite widowisko. Budowali akcje od samego początku, publika jadła im z ręki i niektóre spoty zapamięta się na dłużej. Niesamowita kontra tego DDT z rozbiegu! Zwykłe wymiany łokciów zostały zaprezentowane w świetny sposób. Chanty "King of Strong Style" i tak dalej. Odpalę tę walkę ponownie. :P Odszedłem od oceniania gwiazdkowego, ale walka z pewnością zasługuje na kompletną ocenę.

2h66jr6.jpg

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Przygotowałem sie trochę do tego PPV od NXT. Obejrzałem kilka wyrywkowych odcinków.

American Alpha def The Revival - Zajebista walka w dupe murzyn (bez urazy Jordan). Kapitalne skillsy, chociaż uważam, że Revival ma lepszy finisher, obie drużyny miały zwolenników i przeciwników, a to zawsze jest fajne. Od początku tempo było dobre, dyktowane przez AA, i to oni wygrali ten pojedynek. Czysta technika lała się z monitora. ****

Austin Aries def Baron Corbin - Nooo tutaj już nie porwało. Panie Corbin, jedyne co ma pan fajne to finisher i nazwisko podobne do Korwina. Nie no, nie będe taki krytyczny, fajnie sprzedawał psychologię ringową i fajny miał speech na ostatnim NXT ('Wyślę Ariesa tam skąd przyszedł, na 50 osobowe widownie!'. Gdyby mi tak powiedzial to bym go zaciukał siekierką). Tutaj Aries też niewiele pokazał, powiedzmy sobie szczerze. Dam ** i 1/2*. Sorry, postarajcie się bardziej

Scott Hall, ale żeś się postarzał knurze jeden, ale propsy za zajawkowe podejście do życia

Shinsuke Nakamura def Sami Zayn - Czapki z głów. Coś kapitalnego. Ta walka była niebywała od początku do końca. Psychologia ringowa, technika, i przede wszystkich panowie walczyli stiffowo, co sobie bardzo cenie. Krew Nakamury, mnóstwo kontr, publika pod wrażeniem...'Fight Forever!'. Ode mnie **** i 3/4*. To już niestety ostatnia walka Samiego w NXT... :C

Asuka def Bayley - Bardzo dobra walka, rzadko kiedy można obejrzeć tak dobrą walke div. Obie panie dysponują niesamowitymi skillsami. W tej walce Asuka pokazała się trochę lepiej i dobrze, ze wygrała. Sporo akcji takich, że wrestlerzy mieliby problem wykonać. *** i 3/4*

Finn Balor def Samoa Joe - Bardzo dobra walka, aczkolwiek nie najlepsza na gali. Joe zaprezentował się trochę lepiej, przegrał tutaj z Finnem, publika podzielona, krew, no cóż...This Is Wrestling. **** i 1/4*

Podsumowując - Świetna gala. Kto nie widział, ten powinien odpalac bez zbędnego gadania. Daje **** za tę galę.

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Czas na kolejne PPV od NXT. Poprzednie było fenomenalne, czy tak będzie i tym razem?

Cien def Tyle Dillinger - Dobra, aczkolwiek trochę krótka walka. Chętnie zobaczylbym ich w dłuższym pojedynku. Andrade ma szanse na sporo dobrego tutaj, bo pokazal się z dobre strony. ** i 1/2*

The Revival def AA - Kapitalny pojedynek. Od początku do końca, zero botchy, zero przestojów, wrestling w najlepszej postaci. Obie ekipy pokazały się z nieprawdopodobnie dobrej strony. Ode mnie **** i 1/4*

Nakamura def Aries - Miód. Tak myślałem, że będzie to bardzo udany pojedynek. Naprawdę fajnie wyszło tam niemalże wszystko, kapitalny selling, mocarne akcje i wielkie zwycięstwo Nakamury. Ode mnie **** i 1/2*

Asuka def Jax - Dobra walka. Nie było to może w wielkim tempie, ale za to fajnie pokazano tutaj różnicę między techniką Asuki, a wielką siłą Jax. Nia miała swoje momentum, i naprawdę fajnie się to oglądało. ***

Joe def Balor - Dobra walka. Nie była jakaś mocno porywająca, bo chwilami wolne tempo, ale było to co można oczekiwać. *** i 1/2*

Podsumowując - NXT dalo kiedyś słabe PPV? To było naprawdę świetne. *** i 3/4*

  • 5 miesięcy temu...

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

WWE NXT "TakeOver: Toronto" 19/11/16

Bobby Roode vs. Tye Dillinger - Ciężko w sieci nie trafić na wzmianki o theme Roode'a, "Glorious", także kanadyjczyk od czasu swojego debiutu w rozwojowym brandzie zdążył narobić sporo szumu wokół siebie i jest zasłużenie over z publiką. To pierwsza walka Bobby'ego w WWE jaką miałem okazję oglądać i muszę przyznać, że bardzo podoba mi się jego charakter. Jego styl z czasów, gdy był Robertem w TNA i zajmował main eventy został nieco podrasowano. Przypomina nieco Flaira z lat 80 i czuć od niego taki "old school feel", co do mnie jak najbardziej przemawia. Scena wrestlingowa przeładowana jest stylem rodem z federacji indysów i przydaje się taki powiew świeżości. Walka mi się podobała, obaj byli niesamowicie over z publiką i sprawnie się okładali. Otwarli punchami i muszę przyznać, że egzekwowali je z rzadko spotykaną precyzją - aż przeszło mi przez myśl, że nie miałbym nic przeciwko, gdyby cała walka opierała się na punchach. Tak wiarygodnie i miło dla oka je wykonywali. Dillinger tworzy w tłumach niemały fenomen, skandowanie "10-10-10" przypomina Daniela Bryana i kto wie, może podobnie jak Danielson wywinduje go to na sam szczyt w przyszłości. Ogółem opener dobry i pozytywnie nastroił na resztę show, jak i cały weekend Survivor Series i Raw w Toronto.

Dusty Rhodes Tag Team Classic: The Authors of Pain (Akam & Rezar) vs. TM-61 (Nick Miller & Shane Thorne) - ringowo nie było źle, ale jako że zestawiono tutaj drużyny, które dopiero co zaczynają przygodę w NXT i nie są jeszcze over, publika miała to w dupie. Drużyna turasów nie działa na mnie w ogóle, natomiast TM-61 nie są gotowi na to, by reagować na nich w jakikolwiek sposób. Także ich babyfaceowe zagrania i comebacki wypadały słabo.

Motyw w którym jeden z teamu australijczyków wykonał ten skok z konstrukcji miodny, ale... źle osadzony w czasie. Takie bumpy powinny być na koniec, bądź chociaż po 3/4 przebiegu spotkania. Nie na początku. Takie pół na pół - mimo tego, że ich postacie wiele nie wnoszą, to wybronili się interesującymi akcjami w ringu, także można było spokojnie przez to przebrnąć.

NXT Tag Team Titles - 2 out of 3 Falls: The Revival (Dash Wilder & Scott Dawson) © vs. #DIY (Johnny Gargano & Tommaso Ciampa) - WOW! :shock: Po niesamowitym Revival/American Alpha NXT zrobiło to drugi raz i zbierałem niemal szczękę z podłogi po walce tagów! Revival to klasa światowa, ich akcje mimo iż są bardzo skomplikowane wykonywane są perfekcyjnie jak w szwajcarskim zegarku. Stypulacja od dwóch do trzech przyłożeń została zaprezentowana niesamowicie i każdy fall coś wnosił i budował napięcie. Gargano jako underdog wypadł niesamowicie i propsy dla wszystkich uczestników i jego SEELING za stworzenie takiego obrazu. Gdy "połamano" mu obie nogi i słaniał się do jednego z przyłożeń niemal zamarkowałem jak po staremu. Świetna walka i dostanie zapewne wysoką ocenę w światku wrestlingowym. Polecam każdemu! :t_up:

NXT Womens Title: Asuka © vs. Mickie James - Zawsze fajnie jest zobaczyć Mickie, mimo iż latek jej nieco już poleciało. Zestawienie na papierze było ciekawe, ale w praktyce nie było szałów. Zapamiętała mi się jedynie jedna ciekawa akcja z german suplexem poza ringiem, gdzie James ekhm interesująco rozłożyła nogi. Niestety, tylko tyle na ten temat.

NXT Title: Shinsuke Nakamura © vs. Samoa Joe - Shinskay kolejny raz zainspirował ciekawym entrance'm. Ta walka podobała mi się o wiele bardziej od tej, którą zrobili w Brooklynie, gdzie mimo iż to był niemały dream match, to zasypiałem. Tutaj było ciekawiej i liczyłem na zakończenie tego story i otwarcie furtki do głównego rosteru dla Joe. Tak się jednak nie stało - Samoa Joe wygrał pas i tym samym zapewnili sobie materiał na ich rewanż (TakeOver przed Royal Rumble?). Niezły shocker, bo wkrótce mają live event w Japonii i Nakamura nie pojawi się tam z pasem. Mina zakrwawionego Joe po walce bezcenna. :lol

Dobre show, nie naciągane. Prostota sama w sobie - krótko, dwie godziny z hakiem, czysty wrestling bez wielu uzdatniaczy. Tego brakuje w głównym rosterze. Cóż, dzisiaj czas na operę mydlaną i Survivor Series... ;)

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

WWE NXT "TakeOver: San Antonio" 28/01/17 - Pora na odbicie się nieco od New Japan i rozgrzanie się przed Royal Rumble. Takeover to dobry pomysł na to, aby ponownie wkręcić się w tryby WWE. Event oglądałem popołudniu z dziewczyną i muszę przyznać, że podobało nam się. Chociaż trochę za bardzo mi krzyczała do ucha, haha:D Gala równa do main eventu, ale o tym niżej...

Tyle Dillinger vs. Eric Young - Ulubieniec publiczności kolejny raz dostaje bęcki na Takeover co jeszcze bardziej jedna publikę po jego stronię. Oglądając go w akcji można zobaczyć pewne analogie do Daniela Bryana. W ringu od niego na pewno wiele mógłby się jeszcze nauczyć, ale jeżeli chodzi o sposób w jaki działa na widownie możliwe, że będziemy kiedyś świadkami ponownego fenomenu. Young i całe te Sanity nie powala. Big Damo nic nie zrobił, a ciągle trzymał się za zęby. Scenariusz między nimi i Wyatts piszę się sam, ale póki co stajni EY wiele jeszcze brakuje do tego, aby wyglądało to jakoś wiarygodnie. Kończąc już te rozkminy walka sama w sobie do obejrzenia, Sanity denerwowało (ale w sumie to ich zadanie, czyż nie?), Young bawi się w jakiś dziwny i kompletnie nie na miejscu seeling (Lol) i wynik do przewidzenia.

Andrade Almas vs. Roderick Strong - Moja lepsza połówka miała niezły ubaw bo w końcu pojawił się ktoś, kogo nie znałem. Niestety nie na długo bo w końcu skojarzyłem, że Almas to nie kto inny jak znany wcześniej z CMLL i walk z Nakamurą - La Sombra. Zdjęli mu tu jednak maskę i wyglądał jak jakiś turas, także można się pomylić. Dla mnie to walka gali. Stary, dobry Strong mimo upływu lat wciąż biega na wszystkich cylindrach i oby mu wystarczyło tej pary na kilka kolejnych lat w WWE. Końcowe nearfallse, ten świetny backdrop na narożnik i finisher nieziemski. Polecam!

NXT Tag Team Titles: DIY (Johnny Gargano & Tommaso Ciampa) © vs. The Authors of Pain - Fajny pokaz typowego 'david vs. goliath' w wydaniu drużynowym. Gargano i Ciampa sprawili, że ich oponenci wyglądali potężnie, a mimo to zdołali wyprowadzić kilka ekscytujących akcji i nearfallsów. German Suplexy Ciampy pozamiatały! :o Rezultat niezbyt mi pasuje, ale cóż... nie można mieć wszystkiego.

NXT Womens Title: Asuka © vs. Billie Kay vs. Peyton Royce vs. Nicki Cross - Kompletnie do mnie te nowe kobiety NXT nie przemawiają, także oglądałem z przymrużeniem oka częściej spoglądając na telefon niż ekran telewizora. Dobry spot z tym suplexem na stół komentatorski, a tak to nie porwało.

NXT Title: Shinsuke Nakamura © vs. Bobby Roode - Świetne video promocyjne, napompowane entrance, klimat, inne oświetlenie na ringu. Były emocje, ale wszystko niestety poszło się pieścić. Kompletnie nie pasują do siebie stylami albo źle rozpisano tę walkę. Było sporo przestojów, Nakamura miał mało momentów, a końcowy injury angle... Nie był to zły pomysł na oddanie pasa z zachowaniem twarzy i zarazem świetne heelowe zwycięstwo Roode'a. Pomijając jednak takie oczywistości i sianie nasionek na przyszłość, to akurat tego wieczora nie stało się tam nic, co mogłoby być kojarzone z tym eventem na dłużej. Poza tym skoro Nakamura tutaj był kontuzjowany, to jego suprise entrance w RR odpada. Szkoda.

Ogółem - pierwsze trzy walki super. Kobiety na minus, a main event był po prostu średni.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE ogłosiło pełną kartę walk dla dzisiejszego odcinka AAA on Fox. To odcinek go-home przed galą Rey de Reyes, która wystartuje w przyszłą sobotę w Puebli w Meksyku. Już wcześniej zapowiedziano finałowy kwalifikator do Rey de Reyes z udziałem Mr. Iguana vs. Santos Escobar vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Nie zabraknie też singles matchu między dwoma już zakwalifikowanymi do Rey de Reyes: La Parka i „The Original” El Grande Americano. Ponadto El Hijo del Vikingo pojawi się w singles act
    • Grok
      CM Punk niedawno zrobił sobie tatuaż na cześć zmarłego psa Larry'ego. Punk ogłosił w grudniu, że jego pupil, którego uratował ze schroniska PAWS Chicago (działającego bez uśpiania zwierząt) prawie dekadę temu, odszedł. W wideo opublikowanym w piątek na kanale YouTube WWE, Punk opowiedział o tatuażach z odciskami łap, które teraz ma na torsie, wyjaśniając, że odciski należą do Larry'ego. Punk powiedział, że tatuaż jest umieszczony na klatce piersiowej w tym samym miejscu, gdzie Larry czasami
    • Grok
      Jordynne Grace podzieliła się szczegółami na temat tego, co doprowadziło do jej kontuzji podczas piątkowego tapingu WWE Main Event. Amatorski fan cam z tego wydarzenia szybko stał się viralem w sieci. Widać na nim medyków WWE opiekujących się Grace w ringu, podczas gdy sędzia podnosił rękę Alby Fyre. Później Grace wrzuciła fotkę, na której siedzi na wózku inwalidzkim Chelsea Green z ortezą na nodze. W sobotę Grace opublikowała w mediach społecznościowych klip z momentu kontuzji kostki, dodaj
    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...