Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE ShowTime #4


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

showtime2.png

 

Michael Cole: Fani Wrestle Championship Entertaiment, witamy na pierwszym Showtime po Wrong Side of Hell!

 

JBL: Pierwsza gala PPV po reaktywacji przyniosła nam wiele emocji, nareszcie zakończyła się saga z WCE Championship i znamy nowego mistrza, którym jest...

 

Michael Cole: Keeeneeedy...Keeeeneeedy!

 

JBL: Właśnie tak. Nie zapominajmy również o nowym mistrzu Continental, którym został Kane. It's Showtime!

 

Michael Cole wstaje ze swojego miejsca i zmierza do ringu.

 

Michael Cole: Panie i panowie, mam zaszczyt przeprowadzić krótką rozmowę z nowym-starym mistrzem WCE - Mr. Kennedym! To dopiero będzie coś!

 

JBL: Ekhem...

 

Michael Cole: Eh...oraz z Kane'm...Panowie...zapraszam!

 

 

Mr. Kennedy zmierza w stronę ringu. Jest ubrany w swój t-shirt "Pro Wrestling is Real" , w ręku trzyma WCE Championship...

 

Michael Cole: Ken, jest mi niezmiernie miło...wow! Trzeci raz! Na Wrong Side of Hell zostałeś po raz trzeci mistrzem WCE...jakie to uczucie?

 

Mr. Kennedy: Wiesz, stary...ktoś taki jak Ty na pewno wie, że jestem skazany na sukces. Tego nie nabyjesz, nie nauczysz się tego...z tym trzeba się urodzić. Jestem królem tej federacji i jedynym prawdziwym mistrzem! Wszyscy, którzy uważają, że jest inaczej niech wejdą na ring i powiedzą mi to prosto w oczy.

 

Publiczność nie jest zadowolona z tego co powiedział Kennedy...

 

Mr. Kennedy: Właśnie tak, potraficie tylko buczeć na ludzi, którzy są dla was prawdziwym zbawieniem! Jeśli wolicie oglądać gości paradujących po ringu w kolorowych koszulkach i rzucających wam swoje kolorowe czapeczki...jesteście w złym miejscu. Powtarza się sytuacja sprzed dwóch lat, kiedy władałem tą federacją, wiedziałem o wszystkim co się tutaj dzieje, wszyscy modlili się o to, żeby nie stanąć ze mną w ringu...teraz to wraca. To ja jestem mistrzem WCE, pogódźcie się z tym albo wy...wynocha.

 

Michael Cole bije brawo uśmiechniętemu Kennedy'emu. W pewnym momencie...

 

 

JBL: Kane chyba nie mógł już tego słuchać. Obecny Continental Champion jest już w drodze do ringu!

 

Kane oraz Paul Bearer ustawiają się naprzeciwko Kennedy'ego i Michael'a Cole'a...

 

Kane: Być może udało Ci się zdobyć WCE Championship po raz trzeci w swojej karierze, ale Ja...Ja jestem mistrzem Continental. Wielki Czerwony Potwór urwał łeb żmiji na Wrong Side of Hell. Bramy piekieł zostały otwarte, a teraz kiedy udało mi się osiągnąć cel...mój gniew dotknie wszystkich.

 

Mr. Kennedy: Hmm...Continental Champion...? To gdzie Twój pas, przystojniaku...? To ja trzymam honor tej federacji! Jestem cholernym mistrzem WCE, który nigdy nie dałby sobie ukraść pasa, a Ty...? Jak śmiesz się tu pokazywać i przerywać moje show, he...?!

 

Kane bez słowa podchodzi do Kennedy'ego. WCE Champion jest wyraźnie przerażony...

 

Kane: Ty...nie chcesz być moim wrogiem. Jednak jeśli jeszcze raz wspomnisz o Continental Championship...Twoja radość zamieni się w ból i cierpienie...Twoje ciało spłonie w ogniu, a Ty...

 

Mr. Kennedy: Czekaj, czekaj, czekaj...wyluzuj stary. Zawsze jesteś tak nerwowy...? Masz rację. Orton podstępnie ukradł Ci to co należy do Ciebie. Orton jest twoim śmiertelnym wrogiem, tak samo jak moim jest niejaki John Cena. Możemy sobie wzajemnie pomóc, stary.

 

Kane: Hmmm...

 

Mr. Kennedy: Właśnie tak! Na Wrong Side of Hell ci wszyscy ludzie byli świadkami odrodzenia Destination. Twoje talenty mogłyby nam pomóc w całkowitym zniszczeniu naszych wrogów, w zamian pomożemy Ci odzyskać to co należy do Ciebie. Byłbyś doskonałym narzędziem...to znaczy doskonałym wspólnikiem! No to jak...umowa...?!

 

Kennedy wyciąga dłoń do Kane'a, wtedy...

 

http://www.youtube.com/watch?v=hGnAMiBaaMA

 

John Cena: Kennedy, Kennedy, Kennedy...Ty nazywasz się mistrzem WCE...?! Ty...?! Jeśli naprawdę chcesz żeby Ci ludzie Cię szanowali daj im do tego powód! Mam dość Twojego kombinowania jak tylko wymigać się od obrony WCE Championship. Jeśli myślisz, że boje się kogokolwiek...jesteś w wielkim błędzie, dupku.

 

Cena wchodzi na ring i ustawia się naprzeciwko Kane'a. Kennedy poklepuje mistrza Continental po ramieniu, ustawia się za nim i wznosi do góry pas mistrzowski. Kane patrzy na Cene. John zdejmuje koszulkę i rzuca nią w publiczność. W pewnym momencie Kane odwraca się do Kennedy'ego, łapie go za szyje i wrzuca do narożnika! Kennedy ze strachem w oczach spogląda na Kane'a, który spokojnie przechodzi obok Ceny i opuszcza ring. Cena uśmiecha się do Kennedy'ego i rusza! Kennedy przyjmuje na twarz serię szybkich ciosów, jest zamroczony! Cena bierze rozbieg, odbija się od lin i wykonuje potężny Closethline! Kennedy szybko wstaje jednak nadziewa się na Spin-Out Powerbomb! Kennedy na macie! Cena wychodzi teraz z ringu i czegoś pod nim szuka...stół! Cena wyjmuje pod ringu stół, wraca na ring i rozstawia go po czym podchodzi do Kennedy'ego, zakłada go na barki i...

 

 

The Miz: Nie rób tego, Cena! Jeśli zrobisz to co masz na myśli wydasz na siebie wyrok. Właśnie tak...Twój czas właśnie się skończył...

 

W momencie kiedy Miz skończył zdanie Kennedy wyrwał się Cenie i popchnął go na stół! Cena opiera się rękoma o stół, Kennedy podbiega do narożnika, chwyta swój pas i już ma nim uderzyć Cene, ale ten dostrzega to, uchyla się i...Attitude Adjustment na stół! Stół złamany! Cena odwraca się w stronę publiczności i zaczyna tauntować, wtedy na ring wbiega Miz, który łapie Kennedy'ego za rękę, zakłada pas mistrzowski na ramie i wyciąga Kennedy'ego z gruzów stołu. Cena chwyta za mikrofon...

 

John Cena: To tylko przedsmak tego co czeka Cię później...dupku!

 

Miz oraz Kennedy są już pod titantronem. Kennedy z grymasem bólu na twarzy unosi WCE Championship do góry, a na hali rozbrzmiewa muzyka Ceny, który nadal tauntuje w ringu!

 

 

Lilian Garcia: Rozpoczynamy pierwszą walkę tego wieczoru. Pierwszym jej uczestnikiem jest zawodnik, który w przypadku przegranej nie otrzyma szansy na pas Continental... Shawn! Michaels!

 

 

Lilian Garcia: Jego rywalem będzie Continental Champion... Kane!

 

 

Obaj są juz w ringu i zaczynamy! Kane od razu rusza na rywala, ten jednak wychyla swoje ciało pod górna liną i sędzia przerywa atak Kane'owi. HBK wykrzykuje coś do rywala, po czym kiwa palcem i teraz to on ruszył z szybkim kopnięciem w brzuch rywala, a następnie kilka wejść obiema rekami w jego plecy, po czym złapał go za głowę, podniósł i wykonał swinging neckbreaker! Shawn blyskawicznie przechodzi do przypięcia! 1... Kick Out. Kane wysoko wyrzucił rywala, ten jednak od razu wstał, podnosi The Big Red Monstera i wymierza mu chop, jeszcze jeden i kolejny, a natępnie wykonuje irish whip... oczywiscie skontrowany i dropkick... nie... Shawn zatrzymał się na linach, a Kane runął na ziemię, po czym Shawn dobiega do rywala i wykonuje mu leg drop! Michaels chce przejść do kontretów, łapie nogi leżącego na macie przeciwnika i chce je przełożyć, jednak Kane spycha go nogami na liny, ale nawet po tym to Michaels wyprowadza baseball slide w brzuch przeciwnika! Michaels czeka aż jego rywal się podniesie, ten wstaje przy pomocy narożnika, ale szybko inkasuje corner splash, następnie Shawn zaciąga na siebie rywala, jednak inkasuje clothesline! Obaj szybko wstają, jednak shawn blokuje cios od rywala i wykonuje mu atomic drop i chop, znów atomic drop i chop, po czym jeszcze opycha od siebie rywala, ten nie trafia z ciosem i HBK wykonuje mu flapjack! Michaels teraz znów czeka na Kane'a, ten podnosi się przy linach, Shawn biegnie na niego... jednak Kane przenosi go nad górną liną, Michaels zdołal utrzymać się na krawędzi ringu, kiedy rywal się do niego odwraca wchodzi w niego barkiem, wsadza jego głowę nad druga liną poiędzy swoje nogi i... sunset flip powerbomb z przejściem do przypięcia! 1, 2 i... Kick Out! Kick Out!

 

JBL: Wow! HBK ma całkowitą kontrolę nad tym pojedynkiem! Sądzisz, że Kane już się wyszumiał w WCE?

 

Michael Cole: Sądzę, że nie jest więcej wart od połowy osób, które teraz błąkają się gdzieś daleo od pasów. Mamy taki roster, a oglądamy właśnie jego!

 

Shawn tylko podbudowany ostatnimi akcjami rusza do kolejnego natarcia, tym razem zostawił leżącego w środku ringu rywala, a sam powoli wchodzi na narożnik, już na nim stoi i... nie trafiony flying elbow! Kane wstaje, podnosi trzymając za szyję rywala... jednak HBK podnosi go i atomic drop, teraz kolejny, po czym chop i corner dropkick! Shawn bierze rozbieg i mokey flip! Michaels zostaje w narożniku, a Kane podnosi sie w przeciwległym, jednak Shawn łapie rękami za liny i zaczyna głośno kopać nogą w matę! Wszyscy wiedzą co to oznacza! The Big Red Monster wstaje i... SCM... nie trafia! Kane odwraca się do rywala i... przekręca go pod Tombstone... jednak HBK przerolowuje go do przypięcia! 1, 2 i... Kick Out! Kick Out! Obaj szybko wstają... i Double Clothesline! Obaj podnoszą się po dwóch przeciwnych stronach ringu... Shawn biegnie na rywala... back body drop po za ring! Kane teraz wchodzi na narożnik, czeka aż jego rywal wstanie i... Michaels wykonuje mu dropkick na brzuch! Kane w locie nadziewa się na kontrę od rywala! Teraz Shawn łapie go pod rękę i wbija plecami w kant ringu, po czym wturlał go do ringu, sam wchodzi na narożnik... Flying Elbow Drop! Michaels musi teraz zakończyć pojedynek! 1, 2 i... Kick Out! Kick Out! Kane nadal w grze! Michaels nie jest zadowolony z decyzji sędziego teraz stoi w narożniku i znów uderza nogą o matę... znów szykuje SCM! Kane wstaje i... szybko ucieka z ringu, stoi przy nim, a kiedy Shawn dochodzi do lin to Kane łapie go za włosy , potem za głowę i wyciąga nad górną liną za ring, próbuje ciosu, ale jest zablokowany i otrzymuje chop, a następnie... SCM! Nie! Kane w ostatniej chwili łapie nogę rywala przed swoją twarzą... odpycha ją i powala go clothesline'em! Teraz The Big Red Monster szuka czegoś pod ringiem! Michaels łapie go za nogę, wyciaga spod ringu... ale otryzmuje chair shot w głowę! Po co? Po co?

 

Lilian Garcia: Zwycięzcą walki przez dyskwalifikację zostaje Shawn Michaels!

 

Kane teraz jest wściekły na sędziego, wbiega do ringu z krzesłem... i Chair Shot dla arbitra! Kane jest strasznie zły, łapie sie za głowę, po czym odkłada krzesło a podnosi sędziego, przekręca go... pod Tombstone Piledriver... Shawn! OMG! Sweet Chin Music! Kane pada na matę! Michaels lapie go za nogę, zdejmuje z niej ochraniacz, po czym chwyta krzesło i naciska nim na kostkę rywala! Wkłada nogę w krzesło, po czym... przydeptuje je, znów, kolejny raz i jeszcze kilkakrotnie! Coś niesamowitego! Istna furia wstąpiła w Michaelsa, nikt mu nie przerywa! Shawn łapie rywala tym razem za obie nogi, przekręca je... Figure4Leglock! Kane od razu klepie! Klepie! Klepie! Jednak Shawn nie przestaje, a Kane juz nawet nie lepie, leży bezradnie wyjąc z bólu w ringu, jednak po chwili jego krzyk się kończy... chyba stracił przytomność! Michaels kończy submission. Dobrze, że to juz koniec... chyba jednak nie! Znów wkąłda nogę rywala w krzesło... sam wchodzi na narożnik! Robi to błyskawicznie! Flying Elbow Drop łokciem na krzesło! HBK sam przez chwilę łapie się za łokieć, ale już wychodzi z ringu... ale tylko po to by wziąć do ręki swój nieaktualny International Title, jest z nim w ringu i kładzie go na nodze rywala, po czym knee drop na pas, kolejny, znów powtarza akcję... kolejne desperackie ataki Shawna! Ten teraz przestaje, zakłada sobie pas na ramię, po czym staje obiema nogami na nodze rywala, a p otym kieruje się w strone lin i wychodzi z ringu po czym powolnym, dumnym krokiem z uśmiechem na ustach opuszcza halę.

 

 

JBL: Wow! Świetne otwarcie, jednak martwi to, że Kane najpewniej doznał kontuzji!

 

Michael Cole: Kogo to niby martwi? Teraz coś specjalnego!

 

www.youtube.com/watch?v=8kiwNJzxXaE

 

The Miz: Tak, teraz dobiegl moment byc może najwazniejszy dla wielu z Was dzisiejszej nocy, coś na co czekal każdy czyli dalsze losy tego, co powracający Christian będzie musiał ze mną znieść. To ja tu dyktuję warunki, może dlatego mam taką władzę bo ktoś uznał, że inaczej by one ssały. Teraz każdy widzi, że są one... dokończcie sobie sami.... Chwila, nie, zrobię to za Was. AWESOME! Christian! Wyjdź do ringu, ponieważ chcę Ci wykrzyczeć proste w twarz, że...

 

www.youtube.com/watch?v=ieHoYikF0wg

 

Christian: Chcesz spojrzeć w moje oczy? Ależ proszę, jednak i tak doskonale wiem na co Cię stać Miz.

 

The Miz: Ah. Really? Kogo to obchodzi, że wiesz na co było mnie stać dotychczas! Miałeś tutaj wyjść, stanąć i posłuchać co do Ciebię mówię. Stoisz tu, ja mówię do Ciebie więc słuchaj - mam powtórzyć? Nie chcesz tego! Otóż...

 

Christian: Otóż na Final Showdown...

 

The Miz: Tak... Otóż na Wrong Side of Hell ku Twojemu zdziwieniu popełniłeś większy błąd niż pojawienie się na Florydzie i udawanie tam zapasów. Na Wrong Side of Hell dostałeś pierwsze ostrzeżenie od starych znajomych, od których raczej nie powinieneś oczekiwać drugiego ostrzeżenia..

 

Christian: Dlatego na Final Showdown...

 

The Miz: ShowTime to miejsce, które ledwo może pomieścić dwa tak sporne charaktery jak My, wiesz, że ja i Destination zazwyczaj szybko eliminujemy tego typu jednostki. Czemu teraz miałoby być inaczej?

 

Christian: Będzie inaczej i Ty będziesz inaczej śpiewał już po pierwszej gali, która zakończy stare porachunki i otworzy nowe...

 

The Miz: Spokojnie stary... Zbliżamy się do finishu. Nie powiem, że Twoje kolejne wejscie na nasz teren nie jest sytuacją komfortową i niedlugo również odczujesz to Ty.

 

Christian: Chciałeś mnie tutaj! Masz mnie tutaj! Skończ to i przejdź do czegoś czego nigdy nie umiałeś i do czegoś trzeba mieć jaja! Zrób to!

 

The Miz: To Ty skończ! Zrobie co będę chciał! Wiesz czego chce? Czekaj... Dobrze wiesz! Dokonałeś tego! Uslyszysz to własnie teraz! Final Showdown to bedzie juz nasz kolejny raz! Kolejna chwila w której Miz będzie lepszy!były WCE Champion! The Miz rzuca Ci wyzwanie! Jeszcze jeden match! Jesteś jeszcze w stanie? Jesli nie powiedz! Mogę od razu podnieść Ci linę do wyjścia i zakończymy to bez słowa! Unikniesz bólu! Jednak ja chce patrzec na twoj ból! Nie teraz! Mam trochę wyrachowania! Chcę tego na największej ze scen! Na Final Showdown! Chciałeś wyzwania to je masz! Od człowieka o którym mówisz, że nigdy tego nie umiał, on to robi swietnie! Kręci tym biznesem jak tylko chce BECAUSE I'M THE MIZ! ANNNNND I'M! AAAAAAWESOOOOOOME!

 

Christian bez słowa opuszcza ring. Miz robi zdziwioną minę p oczym wykrzykuje coś już nie do mikrofonu tylko w stronę odchodzącego w stronę titantronu Christiana. Ten stojąc tyłem przed titantronem lekko obraca głowę, dokłada mikrofon do ust po czym wyszeptuje:

 

Christian: Wchodzę w to!

 

 

Lilian Garcia: Rozpoczynamy kolejną walkę tego wieczoru, a bedzie to Tag Team Match! W ringu są już obe drużyny naprzeciw siebie staną drużyn yzłozone z Randy Ortona & Batisty oraz Brocka Lesnara & Chrisa Jericho!

 

W ringu zostają Lesnar i Orton. Od razu, bez wachania wchodzą w zwarcie, po którym Lesnar łapie rywala w chinlock, Orton jednak spycha przeciwnika na liny, ale inkasuje shoulder block! Lesnar teraz podniósł przeciwnika i łapie go w bear hug! Orton cierpi, jednak próbuje uderzać Lesnara kolanami, jednak nie skutecznie, teraz wyprowadza kolejne ciosy łokciem w głowę przeciwnika, aż ten spuszcza go na ziemię i Randy powala rywala dropkickiem! Teraz chwyta przeciwnika za nogę i stara się przeciągnąć go do swojego narożnika, ale ten spycha go nogami do innego narożnika, szybko wstaje i biegnie na rywala... ale nadziewa się na big boot, po którym Orton łapie rywala za szyję i wykonuje inverted backbreaker po którym próbuje szczęścia z przypięciem! 1, 2 i... noga Brocka na linach! Teraz Randall przeciąga rywala do swojego narożnika i robi zmianę z Batistą! Ten wpada jak oszalały do ringu, chwyta barkiem brzuch rywal i wbija go w narożnik, powtarza tę akcję raz i kolejny, teraz wpycha rywala do narożnika i krótki corner clothesline! Teraz Animal zarzuca sobie rywala na plecy i samoan drop, po którym kolejna próba przypięcia! 1, 2 i... Kick Out! Batista wykonuje to co niedawno Orton, przeciąga rywala do swojego narożnika, łapie przeciwnika w bear hug po czym robi zmianę z partnerem, Randy wskakuje do ringu, łapie od tłu głowę rywala i nexkbreaker z podwyższenia, które dzięki uprzejmości Batisty! Randy teraz chodzi wokół leżącego rywala i zaczyna kopnięcia na jego kończy, po jednym na ręce i kolejno na nogi, podnosi przeciwnika, podkopuje go, wkład ajego głowę między nogi... ale nadziewa się na back body drop! Obaj szybko się podnoszą i Brock łapie rywala, wynosi go na ręce, po czym zrzuca i inverted powerslam! Lesnar przeciąga rywala przed swój narożnik, robi zmianę z Jericho, który już wchodzi na narożnik i Splash z trzciej liny! świetna okazja i Y2J przypina przeciwnika! 1, 2 i... Kick Out! Kick Out! Jericho nie jest zadowolony, podnosi przecinika i sprzedaje mu chop, jeszcze jeden i kolejny, teraz odbija się od lin, jednak Orton łapie go na ręce i kontruje na tilt a whirl backbreaker! Przeturlał sie szybko do narożnika i robi zmianę z Batistą, który wchodzi, ale otrzymuje enzuigiri od Jericho, który po raz kolejny szuka szansy na koniec walki! 1, 2 i... Kick Out! Batista niemal podrzucił na metr w góre rywala przerywając to liczenie, teraz obaj niemal równo wstają i Jericho nie trafia z ciosem czego skutkiem jest zainkasowanie przez niego back suplexu! Batista nie kończy, odbija się krótko od lin, po czym knee drop, a następnie przypięcie - 1, 2 i... Batista wstaje z rywala, jednak zauważył, że Lesnar chciał wejsć do ringu, teraz Animal stoi i patrzy w oczy Lesnarowi, który powoli zaczyna cofać się do swojego narożnika... jednak w tym momencie Jericho wykonuje na Batiście bulldog! Lesnar skutecznie odwrócił uwagę rywala, teraz Animal leży w środku ringu, Jericho rozpędza się i naskakuje na druga linę... lionsault, po którym kolejna próba przypięcia! 1, 2 i... W ostatniej chwili Batista odrywa barki! Było blisko!

 

Michael Cole: Widać, że Jericho w gazie! Patrzcie na niego! To przyszły Intercontinental Champion!

 

JBL: Może i przesadzasz, ale sam fakt, że tak kontroluje pojedynkiem mając w ringu rywala o dwa razy większych gabarytach zasługuje na podziw.

 

Jericho nadal nie czeka z atakami, przepchnął obolałego przeciwnika do swojego narożnika i tam... nie trafia z corner splashem! Batista padł na matę i czołga się do swojego naroznika, tymczasem Y2J tylko wyciągnął rękę i dokonał zmiany z Lesnarem, który wbiegl do ringu i złapał za noge przeciwnika, znów przeciągając go do swojego narożnika do czego dołożył jeszcze elbow drop na plecy Batisty, nastepnie złapał go w uchwyt i wykonał belly to back suplex! Brock podniósł rywala i zarzucił go na narożnik, sam do niego dochodzi, jednak teraz to Lesnar otrzymuje ciosy i spada na ziemię! Batista staje na narozniku, ale do ringu wchodzi Jericho, jednak szybko się cofnął - od razu do irngu wszedł Orton, jednak sędzia wyprasza go do swojego narożnika... a wtedy Y2J uderza ręką o liny i Batista spada kroczem na narożnik! Lesnar już się pozbierał, doskakuje na naroznik i... avalanche belly to belly suplex! Po czymś takim Lesnar musi skończyć tę walkę! 1, 2 i... Kick Out! Batista adal w grze! Brock bez pomysłu na walkę, przepycha rywala do swojego naroznika gdzie wykonuje zmianę z Jericho! Ten wskakuje do ringu, podkopuje rywala, po czym szybkie snap DDT! Następnie zawodnik z Kanady chce wykonac irish whip, jednak skontrowany i po odbiciu od lin Batista zarzuca sobie rywala na bark... jednak ten schodzi za jego plecy i podcina barkiem jego nogę, a następnie przechodzi przed niego i powala go przez niskie step up enzuigiri! Jericho jest jak w transie, nabiega na narożnik, staje na nim i... moonsault z narożnika! To musi być koniec! Przypięcie! 1, 2 i... Kick Out! Kick Out! Batista jeszcze daje radę! Teraz stara sie jak najszybciej podnieść, jednak Jericho juz na niego czeka i... Codebreaker... nie! batista łapie na ręce rywala, podrzuca go sobie do Batista Bomb... jednak Jericho opuszcza korpus w dół i przerolowuje rywala do przypięcia! 1, 2 i... Kick Out! Jericho wstaje jednak trzymając nogi rywala, przekręca go i... Walls of Jericho! Jednak do ringu wbiega Orton... ale jest też Lesnar! Orton umiejętnie zatrzymał się i wrócil do narożnika, jednak Jericho puścił submission, podniósł rywala i rzucił go do narożnika rywali, a Batista robi zmianę z Randy'm! Ten jest zdziwiony, jednak Batista... pokazuje mu środkowy palec, po czym ponad trzecią liną wrzuca partnera do ringu, ten podnosi się... i inkasuje Codebreaker! Jericho przypina przeciwnika! 1, 2 i 3!!! Lesnar już przy stole komentatorskim patrzy w kierunku titantronu po którym za kulisy oddala sie Batista, który jednak zatrzymał się, pokazał do Lesnara uniesiony kciuk... ale powoli go opuścił, a następnie udał się za kulisy, Lesnar też postanowił opuscić halę wyjsciem wśród publiki, a w ringu widzimy obrazek fetującego na narożniku Jericho!

 

JBL: Jericho zwycięski, nic dziwnego.

 

Michael Cole: Jednak teraz pora na specjalność zakładu... Asshole Show!

 

Widzimy Mr. Kennedy'ego dumnie spacerującego po backstage'u powoli zbiżającego się do wyjścia na arenę... jednak od tyłu podbiega do niego John Cena i uderza go w plecy kijem do kendo! Teraz chwyta pas, ktory spadł na ziemię i powala nim po ciosie w głowę Kena na ziemię! Ten zaczął lekko krwawić, jednak to nie koniec... Cena podnosi nogę przeciwnika i zakłada mu STF i mówi do rywala, który zapięty w submissionie:

 

John Cena: Serio? Dalej uważasz, że nie mam jaj skurwysynie? Może warto by spytać o to kolegów? Gdzie teraz są? Asshole Show sobie odpuść...

 

Cena puszcza rywala z submissionu i odchodzi gdzieś dalej w korytarze...

 

JBL: No i chyba z najbardziej elektryzującego show w dziejach WCE nici! Trudno! Szybka odpowiedź i mamy wywiad, a rozmówcą Michaela Cole'a na backstage'u jest Batista!

 

Michael Cole: Witam Was, jak JBL zauwazył koło mnie stoi już Batista.

 

Batista: Widzieliśmy co zrobił Cena z Kenem, nie przedłużaj zbędnie, bo ostatnio wszystko tu się może zdarzyć...

 

Michael Cole: Okej, tak więc przechodzimy do początku. Całe WCE chce się dowiedzieć, co tak naprawdę sądzisz o Brocku Lesnarze. Całe WCE Universe zamienia się w słuch!

 

Batista: Ok, Brock to...

 

Batista nie ma możliwości dokończenia zdania, ponieważ zostaje uderzony krzesłem w głowę. To Brock Lesnar! Brock Lesnar ma krzesło i zaczyna nim uderzać Batistę po całym ciele! Dave ledwo się rusza!

 

Michael Cole: O mój Boże!

 

Brock Lesnar: Spieprzaj stąd zanim to samo spotka Ciebie, Cole!!!

 

Cole ucieka z miejsca zdarzenia, a Brock dalej znęca się nad Batistą. Lesnar okłada go pięściami, kopie, Batista krwawi!!! Brock podnosi swojego rywala i rzuca go na kosz ze śmieciami! Batista uderza głową w stalowy kubeł i zaczyna krwawić naprawdę obicie! Brock uderza go koszem na śmieci jeszcze kilka razy, po czym wraca po krzesło!!! Lesnar zakłada krzesło na rękę Dave'a po czym skacze na krzesło! The Animal krzyczy z bólu! Nagle Batista dostaje przypływu adrenaliny, odpycha Lesnara, szybko wstaje na nogi, ale zostaje powalony potężnym Clothesline'em od Brocka! Lesnar szybko idzie w stronę złożonego stołu i rozstawia na środku korytarza. Co stanie się teraz?! Lesnar podnosi Dave'a, i mamy F5 przez stół! Stół łamie się pod Batistą!!! Lesnar jednak jeszcze nie skończył! Szybko zakłada Kimura Lock!!! Kimura Lock na uszkodzonej ręce Batisty!!! Dave traci przytomność! Lesnar powoli wstaje, podnosi kosz i... wysypuje śmieci na brutalnie podbitego Batistę!!! Brock ostentacyjnie pluje na swojego rywala po czym wolnym krokiem odchodzi.

 

 

Lillian Garcia: Rozpoczynamy kolejną walkę! Jako pierwszy na ring wychodzi… Deeaaaan Ambrose!

 

Lillian Garcia: A jego rywalem będzie… Theeee Undeeeertakeeeer!

 

GONG!

Dean od razu ucieka z ringu, lecz Taker podąża za nim. Ambrose momentalnie wraca na ring, to samo chce zrobić Taker… Lecz Dean spycha go prosto na barierkę. Ambrose wychodzi po Takera… I nokautuje go Clotheslinem. Teraz wrzuca Deadmana na ring: 1… Nic z tego. Nie ma mowy, aby wystarczyło to na Takera. Dean ustawia Takera na narożniku, chyba szykuje się na Superplex… Lecz Taker w porę zrzuca rywala… I Flying Clothesline! Taker wynosi przeciwnika, wykonuje Snake’s Eye i szykuje się na Big Boot… Lecz Ambrose zatrzymuje rywala Dropkickiem! W samą porę! 1… Dalej nic z tego. Ambrose próbuje Piledrivera! Wynosi Takera… Jednak ten z łatwością się wydostaje i… Reverse STO! 1…2… Nie ma. Taker chyba nie ma ochoty dzisiaj walczyć, gdyż już sygnalizuje Chokeslam! Wynosi Deana… Ale ten kontruje to na DDT! Niesamowite! 1…2… Nie ma! Ambrose nie wierzy i zaczyna dyskutować z arbitrem. Taker wstaje, wykorzystując nieuwagę rywala i… Running DDT! Dean nie wie, co się dzieje! Jest właśnie w świecie Takera! Ten chce wykonać Old School! Łapie rękę rywala, wchodzi na narożnik… Jednak Dean go podcina! Kompletnie zaskoczył Takera! Ambrose doskakuje do Deadmana i… SUPERPLEX! Taker otrzymuje Superplex! Czy to już będzie koniec?! 1…2… KICKOUT! Taker odkopuje po Superplexie! Mało tego! Deadman od razu przechodzi do Hell’s Gate dla zaskoczonego Deana! Ambrose nie ma szans się uwolnić! Czy wybrnie jakoś z tej sytuacji?! Próbuje sięgnąć nogami lin… Udaje mu się to! Ambrose kładzie nogi na linach i Taker jest zmuszony przerwać Submission! Deadman nie daje jednak rywalowi nawet chwili wytchnienia. Podchodzi do niego… Ale Ambrose sprytnie naciąga jego głowę na liny! Taker jest wyraźnie zamroczony i nie wie, co się dzieje. Ambrose go wynosi… I mamy Piledriver! 1…2… KICKOUT! Taker walczy nadal! Taker odkopuje po Piledriverze! Ambrose nie wierzy, że jeszcze nie wygrał. Szykuje się na One Hitter… Jednak Taker go odpycha do narożnika i bierze rozbieg… Ale Dean atakuje oczy Deadmana! Sędzia nic nie widział! Ambrose idzie za ciosem i… ONE HITTER! To musi być koniec! 1…2… KICKOUT! TAKER ODKOPUJE PO ONE HITTER!

 

Cole: Niesamowite! Taker jest w stanie walczyć nadal! Nic go nie złamie!

JR: Nie zapominaj jednak, że Dean potrafi znacznie więcej niż to, co na razie zaprezentował. Jeśli Taker nie odzyska przewagi, może źle skończyć.

 

Ambrose nie wierzy w to, co się dzieje. Nie próbuje nawet wdawać się w dyskusje z sędzią, gdyż wie, że jest to bezcelowe. Czeka aż Taker wstanie i chyba szykuje się na Running Knee Lift! Bierze rozbieg… Taker łapie go za szyję i… Mamy CHOKESLAM! CHOKESLAM DLA AMBROSE! 1…2… KICKOUT! Tym razem to Ambrose ratuje się w ostatniej chwili! Deadman od razu wynosi przeciwnika… I ponownie mamy Snake’s Eye. Chce dołożyć do tego Big Boot… Lecz Dean kontruje to na Moxicity! Ależ akcja! Niesamowity refleks młodej gwiazdy wrstlingu! 1…2… Taker kładzie nogę na linach! Dean tego nie widzi i myśli, że wygrał! Taker powoli wstaje, zachodzi Deana… Nagle go wynosi… I mamy Last Ride! Ambrose inkasuje Last Ride! Taker nie chce tego kończyć w ten sposób i zakłada Hell’s Gate! Dean jest na środku ringu! Tym razem nie ma możliwości ucieczki! Nie może dosięgnąć nogami lin! To musi być koniec! Jednak Ambrose w niesamowity sposób uwalnia swoją rękę! Teraz ma szansę… KONTRA! DEAN KONTRUJE HELL’S GATE I ZAPINA ARM TRAP CROSS-LEGGED STF! Taker nie może sięgnąć lin! Z tego duszenia niezwykle ciężko się uwolnić! Ambrose musi to wygrać… Ale Taker próbuje wstać! Jest już bliski osiągnięcia celu… Taker wstaje na nogi! Taker od razu przechwytuje Deana w pozycji na Tombstone Piledriver… Jednak Dean się uwalnia, odbija się od lin… I mamy Running Knee Lift! Ambrose popycha Takera w narożnik… Jednak sędzia nie zdążył się odsunąć i zostaje zmiażdżony przez Deadmana! Ambrose wykorzystuje sytuację i mamy Low Blow! Sędzia jest znokautowany, Taker nie może wstać, a Ambrose chce to zakończyć! Szykuje się na Midnight Special… Taker już się nie uwolni… MIDNIGHT SPECIAL! To koniec, Ambrose przypina Takera… Ale przecież nie ma kto odliczać! Sędzia leży znokautowany i prędko nie wstanie! Dean został załatwiony swoją własną bronią! Wściekły Ambrose woła nowego sędziego! Dean stoi tyłem do rywala i nie widzi, że Deadman wstaje w typowy dla siebie sposób! Na ring zmierza nowy sędzia! Ambrose się odwraca… CHOKESLAM! AMBROSE PONOWNIE INKASUJE CHOKESLAM! 1…2… KICKOUT! AMBROSE ODKOPUJE! Czy jest coś, co jest w stanie go złamać! Taker wynosi przeciwnika na Tombstone, wydaje się być trochę podirytowany tym pojedynkiem. Ambrose jednak zaczepia się nogami o narożnik i siada na trzeciej linie! Taker do niego doskakuje i rozpoczyna się powolna wymiana ciosów. Ciężko wskazać faworyta tej wymiany. Obaj zadają najmocniejsze ciosy, na jakie ich w tej chwili stać. Ambrose kopie Takera i chce ponownie wykonać Midnight Special… Taker kontruje! Taker zsuwa się z barków Deana i sam go wynosi! To źle wygląda, obaj panowie są na narożniku… TOMBSTONE PILEDRIVER! TAKER WYKONUJE TOMBSTONE PILEDRIVER Z NAROŻNIKA! OMG! Obaj zawodnicy leżą i się nie ruszają! Chwila! Taker powoli czołga się do Ambrose i mamy pin: 1…2…3!

 

Lillian Garcia: Zwycięzcą tego pojedynku zostaje Theeeeee Undeeeeeeeertakeeeeeeeeeer!

 

Chwila moment… To THE GREAT MUTA! Wbiega na ring i rzuca się na Takera! Deadman jest bezsilny! Właśnie jest po bardzo wyczerpującej walce! Ambrose się nie rusza! Muta podnosi Takera i… Butterfly Suplex! Ale co się dzieje?! Muta wychodzi za ring i wyjmuje spod niego stół! Muta wrzuca stół na ring! Rozstawia go przy narożniku… Ale Ambrose się podnosi i stara się osłabić Mutę! Ten jednak bez większych problemów zrzuca z siebie Deana… Big Boot od Takera! Deadman był w stanie wykonać Mucie Big Boot! Muta jednak szybko wstaje, wygląda na to, że nie zrobiło to na nim wrażenia. Chce wymierzyć Dropkick… Lecz Taker to blokuje i Muta sam uderza w matę ringu! Taker szykuje się na Chokeslam! Tymczasem Ambrose wraca na ring z krzesłem i wykonuje Chairshot… Muta wykonuje unik, a Ambrose nokautuje krzesłem Takera! Deadman bezwładnie ląduje na stole, a Muta korzysta z okazji i wykonuje Deanowi Leg Lariat! Ambrose ląduje na Takerze! Obaj zawodnicy na stole! Muta wspina się na narożnik i… MOONSAULT! OMG! MOONSAULT Z NAROŻNIKA NA STÓŁ! Taker i Dean leżą w bezruchu, a Muta pokazuje fanom na narożniku, kto tu jest najlepszy!

 

 

JBL: W ringu coraz więcej się dzieje, ale teraz dopiero zaczynamy wchodzić w decydującą fazę! Otoż na ringu pojawi się The Rock!

 

Michael Cole: Poczekaj chwile Cowboyu. Poznajesz ten theme? Ten koles to CM Punk, to on jako pierwszy zawita do ringu!

 

 

Punk do ringu wchodzi z dziesiątką ochroniarzy! Staje na koncu ringu, ochroniarze w połowie kwadratowego pierścienia, wszyscy skierowani są twarzą do titantronu.

 

CM Punk: Nie dziwcie się temu obrazkowi, nie jestem głupi co w przypadku The Rocka nie jest pewne. To, że Stephanie McMahon miala taką fantazję i pozbawiła Was emocji ringowych z moim udziałem dzisiejszego dnia, dlatego nie dam Wam tej satysfakcji i nie rozłożę na łopatki Waszego gwiazdorka.

 

 

The Rock: Rock przyglądał się Twojemu przemówieniu ledwie chwilę, a juz postanowił je przerwać by dodać do niego odrobinę... czegoś ciekawego.

 

CM Punk: Przygladanie się raczej najlepiej Ci wychodzi, mogłeś nadal to kontynuować bo jeszcze nie powiedziałem tego co miałem do powiedzenia.

 

The Rock: Teraz to Rock będzie tutaj mówił, a Ty jesli chcesz możesz posłuchać. Banda ochroniarzy nie będzie ciągle u Twojego boku, Rock już na Wrong Side of Hell dorwał Cię i pas przeleciał Ci przed nosem, a Ty byłeś tylko bezradnym chłopczykiem, który nie może wyciagnąć po niego ręki.

 

CM Punk: Może nie mogłem wyciągnąć po niego ręki w tamtym momencie, nic straconego w końcu znając życie i tak zaraz ktoś by mi go za złe sprawowanie zabrał. Nikogo konkretnego nie mam na myśli jednak tak, to o Tobie Stephanie. O, Rock. Nadal tu jesteś! Bym zapomniał. Ochroniarze są tylko wyjątkiem w przypadku kiedy zbliżysz się do mojego ringu i lekcją byś za często nie próbował tego robić.

 

The Rock: Na początku mówiłeś, że Rock jest głupi. To był błąd bo może jest troszkę szalony, ale tych 10 małych chłopców nie stawi mi oporu. Co dopiero mam powiedzieć, kiedy ich 10 nie będzie, a zostanie jeden, marny Punk?

 

CM Punk: Nie myśl sobie, że jeden Punk nie sprosta Tobie, bo mogę Ci powiedzieć więcej, jeden Punk pokaże Ci, że jest w stanie odliczyć Cię do 3!

 

The Rock: Tak? Jesteś tego pewien! Nie bój się! Wejdę do ringu i zobaczymy czy doliczysz do 3!

 

Rock wbiega do ringu, jednak Punk błyskawicznie się z niego ulotnił, natomaist rock bierze się za ochroniarzy... pierwszego biegnącego na niego powalił back body dropem, drugiego łapie za głowę i elimunuje z ringu... następnych dwóch też łapie za głowy i zderza ich nimi! Biegną na niego kolejni, jednak dla jednego Rock wymierza clothesline, kiedy wstaje dopadło do niego pozostałych juz tylko trzech ochroniarzy... jednak jednemu sprzedaje low blow! Drugiego spotyka to samo! Trzeciego łapie pod ramię... Rock Bottom! Rock wyczyścił w ringu! Teraz zdejmuje koszulkę i rzuca ją w publikę, a Punk idąc tyłem w stronę titantronu bije mu brawo, po czym z uśmiechem na twarzy pokazuje mu środkowy palec i udaje się za kulisy!

 

 

Lilian Garcia: Doszliśmy do Main Eventu dzisiejszej gali czyli starcia typu Non Title Match! Pierwszym jej uczestnikiem jest WCE Champion! Mr! Kennedy!

 

 

Lilian Garcia: Jego rywalem jest John! Cena!

 

 

Ken spogląda na Cenę i ciągle pokazuje na swoje biodra. John spokojnie to wszystko przyjmuje, ale widać że już jest na granicy. Kennedy chodzi przed nim i wskazuje na to, że jest mistrzem oraz krzyczy do John'a, że: Naznaczeni mogą w każdej chwili się pojawić! John nie wytrzymuje! Rzuca się na Kena! Uderza go w głowę! Podcina! Typowo mundurowe zagranie! Obija na podłodze teraz to już MMA! Kennedy wściekle obijany w parterze! Nie poznaję John'a! Co się dzieje?! Cena wściekle go okłada! Przecież to zwykle On walczył czysto, sędzia odrywa John'a od Kena, a wtedy Cena rzuca się na sędziego, ale w porę się opamiętał! Kennedy już się podnióśł za John'em, ale zbiera big boot! Upada na matę! Cena rzuca się na niego i STFU! Kennedy wyrywa się błyskawicznie i ucieka za ring.. Ken stoi przy bandach i znów wskazuje na biodra, Cena zaraz zgłupieje, to przypomina jakąś manię pasa, a Kennedy świetnie się bawi. Cena zeskakuje z ringu i goni Mr. WCE'a, ale ten wskakuje po drugiej stronie ringu, a The Prototype bez namysłu wskakuje za nim i nadziewa się na baseball slide! Cena upada za ring, Kennedy pokazuje mu znów gest oznaczający, kto tutaj jest mistrzem. John trzaska pięścią o posadzkę i powoli zbiera. Kennedy czeka na niego w ringu, doczekał się, zawodnicy przechodzą do zwarcia, które wygrywa John i wpycha rywala w narożnik! Kennedy jednak unika w rogu ciosu i przechodzi pod ręką John'a, następnie kopie go w plecy! The Champ wbija się w narożnik, a Mr. WCE tauntuje i spokojnie przechadza po ringu.

 

Michael Cole: Kennedy z pasem zjada wszystkich.

 

JBL: Faktycznie. To jest gość.

 

Michael Cole: John Cena jest niszczony psychicznie.. W tak prosty sposób..

 

Kennedy wskakuje na narożnik i krzyczy, że to On tutaj rządzi, ale nagle jakaś wielka siła zrzuca go z narożnika! Cena! Skąd On ma w sobie tyle sił! Rzucił Kenem jak 10kg workiem, niesamowite! Cena powoli podchodzi do swojego rywala i mówi coś do niego na ucho, a wtedy Kennedy uderza go z liścia w twarz, Cena odbija się od lin próba elbow dropu, ale Ken się usunął, szybko podniósł i to teraz On wykonuje elbow drop, Cena jest wyraźnie zmęczony i strasznie nerwowy to nie jest dobra mieszanka. Cena podnosi się bardzo szybko, energicznie i zbiera big boot! Kennedy podnosi swojego rywala i.. Cena się wyrywa, popycha go na narożnik! Ken unika ciosów w narożniku, przechodzi sam do ofensywy i facewash w narożniku dla Johna! Kennedy jest wyraźnie spokojny w tej walce, wszystko idzie po jego myśli. Jednak Cena znów się na niego rzuca, ale teraz naprawdę sytuacja się zaostrzyła! Uderza go po twarzy! Ken przestał się zasłaniać, a Cena go punktuje, rzuca na liny! Kennedy odbija się, ale John czujnie mankey flip! Kennedy jednak ląduje po nim na nogi! Wpada w liny, ale zatrzymuje się na nich! Cena jest na fali i potężny big boot dla Mr. WCE! Kennedy wypada za liny, a Cena wznosi pierwszy raz w tej walce charakterystycznie ręcę w górę! Publiczność oszalała! Kennedy jednak nie stracił humoru, troszkę go rywal poobijał, ale On się do niego odwraca i znów pokazuje, że to On jest mistrzem! Cena znów wybucha, szybko wychodzi za ring, ale tam od razu zbiera clothesline i irish whip na schodki! Cena je przeskakuje! Kennedy tego nie zauważył bo już się odwrócił po coś, Cena wchodzi na zew. część ringu..

 

Michael Cole: UWAŻAJ!

 

JBL: Zamknij się!

 

Michael Cole: Spinasz?!

 

Ken nie zdążył się odwrócić! Diving leg drop bulldog! Cena jest strasznie zadowolony, ale gdzie On idzie?! Nie, nie, nie! Oni są nie poważni! Cena zmierza po pas, ale wtedy Kennedy od razu się zrywa i biegiem rusza za John'em! Cena wpada w jednego oficjela, ten wystraszony odsuwa się i zbiera running clothesline od pędzącego Kena! Sędzia schodzi zobaczyć co jest z jednym z pracowników! Kennedy łapie swojego rywala tuż przed pasem! Spluwa mu na twarz, Cena się wścieka! Wymierza "byka" w Kennedy'ego! Kennedy upada, Cena rzuca się na niego i kopie leżącego rywala! Jeden z fanów krzyczy do John'a: HUSTLE! LOYALTY! ... RESPECT! Coś niedobrego dzieje się z John'em cała sala buczy.. Kennedy jest w strasznych tarapatach! Jest obijany, jak na ulicy, a nie w poważnej walce!

 

Michael Cole: No! Dawaj Ken!

 

JBL: Mnie się zdaję, że On właśnie traci przytomność!

 

Michael Cole: Dupki! Nikt nie pomoże MISTRZOWI WCE?!

 

Nagle z trybun ktoś głośno krzyczy...

 

???: Wątpisz w to, Cole?!

 

www.youtube.com/watch?v=8kiwNJzxXaE

 

Michael Cole: Wiedziałem!

 

The Miz wyskakuje gdzieś z trybun, zbiera za sobą gong! Uderza nim powstrzymującego go sędziego! John zostawia Kena i rzuca się na The Miz'a! Miz unika jego ciosu, sam kopie go w brzuch! DDT! Cena upada i nie ma zamiaru wstać! Awesome One podbiega do Ken i go cuci! Ken powoli łapie kontakt, podnosi się i chce uderzyć Miz'a, ale Miz łapie go za rękę! Kennedy się opanował, a The Miz pokazuje mu, że tam jest jest jego rywal, a drugą ręką pokazuje gong. Na który Mr. WCE reaguje z wyraźną radością. Kennedy klepie Miza po plecach i podchodzi do John'a, a Miz staje obok ringu.

 

www.youtube.com/watch?v=ieHoYikF0wg

 

JBL: Czego On tu szuka?!

 

Michael Cole: Raczej kogo..

 

Christian pewnym krokiem zmierza do ringu, wyraźnie obserwując Miz'a. Awesome One, Former Destination Member zaciera ręce. Za Christianem pędzi sędzia! Miz zabiera do ręki krzesełko! Christian jednak cofa się i pokazuje, że stanie przy drugiej części ringu! W tym czasie Kennedy podniósł Johna i rzucił na stół komentatorski! Jednak Cena szybko z niego wstał i atakuje właśnie teraz wspinającego się na ring Kena! Mr. WCE jest na Johnie, dosłownie na jego ramionach! Przedstawia to nam chyba obecny łańcuch pokarmowy w WCE! Ale Mr. WCE uporczywie chwyta się lin i nie ma zamiaru ich puścić! Cena go puszcza a Kennedy spada z niego i trzaska kantem brody o ring.. Auu. Cena podchodzi do Kena i kopie go w krocze, jakim cudem sędzia tego nie zauważył?! Miz rzuca się na John'a, ale Christian go powstrzymuje, tylko i wyłącznie swoją reakcją! John wrzuca Kena do ringu! Ciska nim o liny spinebuster! Kennedy pada rozłożony w ringu, Cena wznosi ręke w górę! Taak! Wszyscy wiemy! YOU CANT SEE ME?! FIVE KNUCKLE SHUFFLE! 1...2... No, nie! Miz kładzie rękę Kena na linach! To są już żarty! Sędzia przerywa liczenie, otumaniony WCE Champ rzuca się na John'a, ale zbiera AA! AA! AA! 1...2...3! Miz nie zdążył!

 

Lillian Garcia: Zwycięzcą przez pin zostaje! JOHN CENA!

 

Jednak już wpada do ringu! Podnosi Kena i idą do narożnika! Christian osłania Cenę! Kennedy jednak wychodzi na środek ringu, rozkłada ręcę i wyciąga jedną do John'a.. Cena nie daje się nabrać tym razem i nie przybija, tylko uśmiecha się znacząco do mistrza WCE! Wtedy Ken uderza go pasem! Cena zatacza się w ringu i MIC CHECK! Ken się odwraca KILLSWITCH! THE MIZ! THE MIZ! GDZIE JEST AWESOME ONE?! SKULL CRUSHING FINALE!! Miz każe Lillian podać sobie mikrofon.

 

The Miz: Christian.. JUST CLOSE YOUR EYES! BEACOSE IM THE MIZ AND IM...

 

www.youtube.com/watch?v=z__h5KrgfAk

 

Stephanie McMahon: General Manager of SHOWTIME!

 

The Miz: Gdzie Twoje berło, laluniu?

 

Stephanie McMahon: Ken! Skończ.. Tfu! MIZ! Pojawiłeś się tu dopiero niedawno.. A Twoje zachowanie wobec mnie..

 

The Miz: Dziewczynko! Byłem tu od zawsze od początku! Moje zachowanie, heh AWESOME! To Ty powinnaś mnie okazywać wdzięczność i cześć a nie na odwrót! Wiesz do kogo mówisz?!

 

Stephanie McMahon: Ty beszczelny dupku!

 

The Miz: Nie skarż tacie..

 

Stephanie McMahon: NA NASTĘPNEJ GALI! MR. KENNEDY & THE MIZ

 

The Miz: Awesome The Miz i Mr. WCE Kennedy..

 

Stephanie McMahon: vs JOHN CENA I CHRISTIAN! Powodzenia, haha.

 

The Miz: IM THE MIZ AND IM AWEEEEEEEEEEESOOOOOOOOOOOMEEEEEEEEEEEEEEEE!

 

Miz zbiera Kennedy'ego i wspólnie opuszczają halę..

 

MIchael Cole: CHOLERA TAK! Żegnają się z państwem Michael Cole..

 

JBL: Oraz JBL! Do zobaczenia!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ulicznik Xeb

    2

  • Mr. Underson

    1

  • Marcineq

    1

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra, jako że gram to wypada skomentować. Galę oceniam sam na duży plus, podobał mi się pierwszy segment, jak i ten z poją postacią ... właściwie to jak dla meni był zaj**isty!! ;D Feud Christian - The Miz nabiera rumieńców co meni bardzo cieszy bo już wkrótce zabieram się za pisanie postów. Każdą walkę przeczytałem, niektóre troszkę "przewijałem" ale ogólnie dobra robota. Dobry Main Event z dobrym zakończeniem, wszystko jak należy, jeszcze raz dobra robota i powodzenia przy kolejnych galach :)


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc czwarte Showtime za nami. Na początku segment, fajnie wyszło, przez moment myślałem, że Kane dołączy do Destination, ale później wszystko zmienia się o 180 stopni, może jakiś fejsturn wielkiego czerwonego potwora? ;)

Pierwsza walka, czyli HBK vs Kane wyszła przyzwoicie. Shawn wygrywa przez dyskfalifikację i dalej ma szansę na pas Interkontynentalny, NAJS! Dziwnie trochę, że Majkels dostaje chair shota w głowę, a później wstaje i robi dla Kane'a z dupy jesień średniowiecza :D Pachnie mi to Cenaminatorem :D

Następnie przeczytaliśmy segment Miza i Christiana, który wyszedł dość ciekawie, jestem ciekaw jak cała sytuacja się rozwinie.

TT Match był elegancki, zasłużone zwycięstwo Chrisa i Brocka, jak niby Batek miał wygrać, skoro Orton nie skrobnął ani słówka? Szkoda.

Następnie mamy brawl Batisty i Brocka, który jest mojego autorstwa. Fajnie czytać coś, co samemu się napisało ;)

Walka Ambrose'a i Undertakera nie była zła, obaj panowie bardzo się starali, po wygranej Takera mamy atak Great Muty, Taker na pewno nie puści mu tego płazem :D

Następny segment, tym razem Punka i Rocka. Myślę, że Ci panowie spotkają się w ringu na Final Showdown.

No i ME, wypadł bardzo fajnie, Cena wygrywa, następnie mamy zapowiedź, że na następnym Showtime Miz i Kennedy zmierzą się z Ceną i Christianem.

Czekam na kartę na następne ST!

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

^Dzięki, e mi galę opisałeś :)

Nie mniej cieszy mnie, że chociaż dwie osoby komentują. ;)


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Wystąpiłem to skomentuje mimo, że mam bardzo mieszane uczucia co do gali. Najbardziej rzuca mi się w oczy chaos, który panuje na galach WCE i te niezorganizowanie. Po raz kolejny nie było mojego wejścia co już psuje efekt, bo takie niby głupie wrzucenie filmiku z muzyką Jericho i już jest lepiej, ale dobra mógłbym to jakoś przeboleć gdyby to jakoś było zorganizowane, bo dziwna sytuacja Chrisian mówi wchodzę w to po czym od razu Lilian mówi, że zaczyna się walka tag team, a w ringu już są wszyscy zawodnicy. Głupia przerwa na reklamy i czytało by się to lepiej, a może się tylko czepiam. Walka była na plus dość szybka i ZASŁUŻONA wygrana : ) A co do reszty niby się staracie stworzyć coś fajnego, ale jakoś nie do końca to kupuje. Gala wypadła tak sobie, ale to pewnie dlatego, że wam się nie chce pisać przy tak dużej aktywności na BS :roll:


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie mniej cieszy mnie, że chociaż dwie osoby komentują.

Już nie przesadzaj, dobra? Gala pojawiła się 2 dni temu, a nie każdy ma czas od razu przeczytał i skomentować. Pośpiech nie jest dobrym doradcą. :)

Pojawienie się Kennedy'ego oczywiście nie było zaskoczeniem, za to Kane już bardziej. To było takie wyróżnienie dla nowych mistrzów, z nadzieją, że nie spoczną na laurach. Pojawienie się Ceny? Ok. Wykonanie AA i to praktycznie bez żadnych oporów mistrza budziło we mnie mieszane uczucia. A to z tego względu iż jak na początku show Kennedy dostaje bęcki to myślałem, że na walce będzie dosłownie na odwrót, czyli porażka. Segment bardzo pozytywny. Jeśli chodzi o ME to też nie mam żadnych obiekcji. Walka praktycznie odbywała się w sposób "mniej agresywny", a całokształt wypadł bardziej na plus. Cała sala buczy na John'a? I jeszcze to STF, które uniemożliwiło Mr. WCE na zrobienie swojego cotygodniowego show. To jest sygnał dla mnie czy taki spontan bookera? :D Na kolejnym ST będę uczestniczył w TT i tym razem myślę, że dam z siebie więcej na BS niż poprzednio. Feud Batista - Lesnar cały czas nabiera tempa. Przyznam, że to coraz bardziej mnie ciekawi, a ten dzisiejszy brawl w tym przekonaniu mnie utrzymał. Segment Rock - Punk był z lekka sztywny. Rock nie miał ciekawych wstawek, a wszystko toczyło się jak kłótnia między dzieciakami. Końcówka tego spektaklu dość oczywista i wygląda na to, że pojedynek między tymi panami ujrzymy na PPV.

Dzięki, chłopaki :t_up:


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest sygnał, że my robimy Cenę z jajami, więc Ty też pokaż więcej jaj na backu! Nie dosłownie.. :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
    • KPWrestling
      KPW ARENA 32 SPRAWIEDLIWOŚĆ I PRAWO 13.03.2026 Wstęp 17:00, Start 18:00 KLUB NOWY HAREM 81-342 Gdynia, 3 Maja 28 Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie! https://www.youtube.com/watch?v=faPFQq8Od4INajlepsi polscy zawodnicy, goście z zagranicy, wielkie emocje, duża doza szaleństwa – rozrywka na najwyższym pozio
    • MattDevitto
      Już chyba wiem kto otworzy show w ringu
    • Kaczy316
      Triple H i niespodzianki, więc jak to jest w jego zwyczaju szykujmy się na najzwyklejsze show na świecie i mega przewidywalne, więc Gunther kończy karierę AJ'a, Drew broni tytułu z Samim w czystej walce, Pianek powraca i wygrywa RR Match, a Roman wbija z nr. 30 i też wygrywa RR Match  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...