Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

I'm Baaaack!!!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrót jak powrót, fajnie, że tak wbiegł niespodziewanie, niż miałby po prostu wyjść do walki jakby nigdy nic. Ja jestem prawie pewien, że powrócił on zakończyć karierę. Nie widzę innej opcji jak duże i szeroko promowane starcie z Del Rio na WM XXX, panowie na pewno dadzą radę zrobić porządne widowisko. Rey to w końcu legenda i zasługuje na naprawdę godne zakończenie kariery. Tyle ode mnie.

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 

  • Odpowiedzi 54
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    11

  • Bryx

    8

  • Clown.

    7

  • Myers

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż to duże zaskoczenie że Rey powrócił na ostatnie RAW ! Jakiejś większej roli nie odegrał, nie co pokazał i tyle. Co dalej ? Sam nie wiem, podobno po RAW Rey na BS kulał na nogę więc nie wiadomo czy jego kontuzja się nie odnowiła. Jeśli jednak wszystko jest ok i jest wstanie walczyć to tag team z Sin Carą to najlepsze rozwiązanie nie co powalczą może nawet pasy tag teamów a potem kłótnię i rozpad tag teamu gdzie wszystko kończy się na WM XXX może nawet walka gdzie na szali będzie kariera Reya. Przegra, pożegna się z fanami o odejdzie na zasłużoną emeryturę. Nadal w ringu jest świetny ale już widać że nie ten wiek i do tego jeszcze dochodzi dużo kontuzji które miał sprzed lat. Na pewno fajnie znowu go będzie oglądać ale moim zdaniem zdrowie wysyła mu wiadomość że czas przestać. Swoje już zrobił, był mistrzem WWE co prawda przez nie całą godzinę ale jednak. WHC także posiadał i już to panowanie można uznać za udane. Wszystko co miał zdobyć już zdobył i teraz czas skończyć. Dzięki za dyskusje. :)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Batista+%25283%2529.jpg

I mamy kolejny powrót do którego dojdzie 20 stycznia na RAW. Batista nie podpisał kontraktu tak na chwilę, tylko jako pełnoprawny członek Rosteru. Będzie występował na PPV, tygodniówkach, live eventach. Co ma na celu jego powrót oprócz zwiększenia sprzedaży RAW i RR? Kto będzie jego przeciwnikiem? Krążą plotki, że to Animal zmierzy się z Ortonem na WM!

Dyskusja otwarta.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Batista może być znów być main-eventerem po powrocie, co byłoby nawet dobrym posunięciem. Ale żeby walczył na Wrestlemanii z Ortonem, to już pewna przesada, słaba walka byłaby, no może lepsza od walki Cena-Batista na Wrestlemanii 26, już lepiej by mogli dać Punka z Ortonem. Jednak czekam na ten powrót, szkoda że dopiero wróci Batista 20 stycznia, czyli na ostatnim Raw przed Royal Rumble, więc raczej nie wygra Royal Rumble Matchu. Pojawi się, odpadnie i tyle będzie z jego występu na RR 2014. Na Wrestlemanii dadzą mu jakąś walkę. Może pas jakiś zdobędzie, może kiedyś nawet WWE World Heavyweight Championship.

SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCKY

  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jedno mnie dziwi. Dlaczego ten powrót stał się oficjalny tuż przez RR? Przecież Batista spokojnie mógłby wejść na ring jako ten 30-uczestnik. Dla fanów byłoby to spore zaskoczenie, a sam Vincent mógłby przy tym więcej zarobić. Nie mówię, że miałby od razu wygrać, ale to dość dziwne rozwiązanie.

Wróci i co? Konfrontacja z powracającym Lesnar'em? Czy może Ryback? To już było. Nie wyszło mu w MMA, tak jak sobie zaplanował, forsa się skończyła, więc znów trzeba wrócić do starej, aczkolwiek dobrej i ciepłej posadki. Nie życzę mu żadnego mistrzostwa, ale jak już wróci to jako HEEL i niech rozpierdala każdego, jak prawdziwy ANIMAL!.. Albo powrót wielkiego Tag Team Batista & Mysterio. 8)


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dlaczego ten powrót stał się oficjalny tuż przez RR? Przecież Batista spokojnie mógłby wejść na ring jako ten 30-uczestnik.

Według mnie są dwa powody.Po pierwsze media już od dawna trąbią o tym że Batista pojawi się w WWE i federacja na pewno to zauważyła więc postanowiła nie ciągnąć dalej wersji że to plotki.Po drugie przecież jakoś trzeba sprzedać PPV a nie oszukujmy się dwa ostatnie odcinki RAW po TLC to moga żenada i każdy ma je gdzieś przez co nie można dobrze podbudować emocji a przecież WWE nie może sobie pozwolić na puste miejsca na jednym z najważniejszych PPV jak to robi TNA.Co do powrotu Batisty to z mojej strony zero jarania.Na starcie wiadomo spory hype za powrót,jaranko wśród marków którzy nigdy nie byli jego fanami ale się cieszą bo powraca "gwiazda".Prawda jest taka że Batista powraca bo już niema co ze sobą zrobić.Jako aktor okazał się żałosny a jako zawodnik MMA to już wgl nie porozumienie a hajs musi się jakoś zgadzać.Vince natomiast nie potrzebuje obecnie dobrych wrestlerów lecz rozpoznawalnych by ściągnąć ludzi na WrestleManię tak więc Batista nadaje się do tego idealnie gdyż mega kontraktu negocjować nie może a ludzi przyciągnie czego efektem jest już spore jaranie na temat jego powrotu.Mam nadzieje że po WrestleManii nie będziemy jednak go widywali w Main Evencie gdyż po prostu będzie zapychał tam miejsce dla innych a sam nic ciekawego wnosił nie będzie :)

#SmartFanZone

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby właśnie gdyby Dejw powrócił na RR, powalczył chwilę, wyleciał z ringu i tyle. Fani by się zlali, ale co tam trzeba mu dać robotę. Tutaj to chyba wyczytałem, że Batista ma się zająć Ortonem, rly? Ostatnie PPV były słabiutkie i do tego dochodzą kolejne z udziałem Batisty i Ortona. Orton nie potrafił dobrej walki wykręcić z Bryanem, potem z Ceną to tym bardziej z Batistą. Nie wydaje mi się również żeby to był jakiś mega mega mega zawodnik do zrobienia wrażenia na WM'ce. Niech wróci sobie jako heel i niszczy tłum jak np. Henry czy coś. Jedyną nawet spoko opcją jest jego feud Triple Treat Match o pas IC z Langstonem i Henrym lub solowy z Ambrosem o pas US. Dochodzi jeszcze fakt, że:

Fandango jest pretendentem do pasa IC i nie wiadomo czy nie przejmie tytułu

, więc nie wiadomo. Też powrót Batisty mnie nie jara, zbędny jak dla mnie zawodnik, ale federacji się przyda niszczyciel więc niech sobie jest, ale jeżeli nie zobaczę go w jakimś ciekawym programie to bd go mijał szerokim łukiem.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No to Batista powrócił i ma powrócić na dłuższy okres. Zobaczymy, oczywiście jestem w miarę pozytywnie nastawiony do jego występów, o ile nie będzie blokował młodszym miejsca w Main Evencie. Plany na niego? Nie sądzę by wygrał Royal Rumble, może zawalczy przy odpowiednim wypromowaniu go w Komorze Eliminacji na EC, ale lepiej żeby nie zdobywał pasa póki co, chociaż raczej nie mam wątpliwości, że na koniec kariery owy pas dostanie. Batista vs Lesnar, lub Batista vs Ryback to najbliższe feudy które dla niego widzę ; ). :t_up:


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja osobiście bardzo się ciesze że Batista wraca. Dawno go już nie widzieliśmy w federacji, nawet nie pojawił się na żadnym specjalnym odcinku RAW. Taki powrót na pewno dla fanów będzie czymś wielkim. Szkoda że jednak nie wróci na RR bo lepiej by wyglądało jak by wszedł jako 30 zawodnik wcale nie musiałby wygrać tego starcia. Tak czy siak wraca Animal i ciekawe jakie plany ma wobec niego zarząd. Wydaje mi się że możemy zobaczyć jego walkę z Brockiem Lesnarem na WM XXX. Potem dokończy z nim feud na Extreme Rules i dadzą mu kogoś nowego. Nie wiadomo jeszcze na ile wraca ale myślę że będzie to powrót na dłużej. Pozostaje poczekać do jego powrotu, jeśli chodzi o mnie to na pewno będzie w ME ale jakoś nie wydaje mi się aby zdobył pas.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Można doszukać się na różnych zagranicznych forach, spekulacji odnośnie jego przyszłej kariery. Jedne mówią o wygranej podczas RR Match'u i walki z Orton'em na WM, a inne o pojedynku z samym Deadman'em. .. Są też takie, które mówią o walce z Lesnar'em. Na razie, oczywiście musimy to traktować jako plotkę, ale niekoniecznie musimy je skreślać.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się z tym, że dziwna sytuacja z tym jego powrotem. Promocja promocją, ale WWE więcej zarobiłoby, gdyby Animal pojawił się dopiero na RR PPV. Oczywiście nie mówię tutaj o jego członkostwie w RR Matchu, ale o zwykłym segmencie, podczas którego moglibyśmy dostać wyjaśnienie co do roli jaką będzie odgrywał. Mowa tu o powrocie jako Face czy Heel. Samo wygranie walki byłoby teraz mega przewidywalne, a po za tym plotki głoszą, że miałby podpisać kontrakt jedynie do sierpnia, bo w tym toteż miesiącu odbywa się premiera filmu z jego udziałem. Dlatego wątpię by WWE dało mu wygrać tak prestiżowe starcie zważywszy na to, że szybko będzie odchodził. Tak było w przypadku Jericho dwa lata temu. Wielki powrót, mega podjaranie się jego osobą, a wdupił RR Match i dostał walkę o pas z przysłowiowej dupy po wygraniu podrzędnego Battle Royal. Ja sam chętnie zobaczę, go z powrotem po tej długiej przerwie. Nie ma się co łudzić, że odsunie się na dalszy plan i odstąpi miejsca młodszym. To nie Jericho i jego ego nie pozwoli mu by latał za pasem IC. Musi dostać większą rolę i na pewno walkę o pas dostanie, wygrać nie wygra, ale może być gościem, który przyczyni się do rozpadu Corporation. Głównie chodzi tu o podniesienie ratingów, czyli to o czym mówił Yao i dlatego powraca tak wcześnie. Swoją osobą będzie podnosił jakość show i przyciągał przed telewizory rzesze ludzi, którzy po prostu nadal go wielbią i czekają z wypiekami na twarzy na jego powrót. Nic więcej.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem jak i zresztą takie newsy widziałem w które wierze bo są logiczne nie planowali zapowiadać jego powrotu. Gdyby pojawił się na RR byłby to istny szał i coś ogromnego. Zapowiedziany powrót nie będzie nawet w połowie tak emocjonujący jak to było w przypadku RVD. Z tym że w przypadku RVD chodziło też o przycięgnięcie ludz i na MitB tutaj odchodzi ten element. Więc wierze newsom że ten powrót nie miał być zapowiedziany i że po prostu jakiś kretyn porozsyłał informacje do aren w których będą się odbywać eventy po RR że będzie na nich Batosta. II nie dziwie się Vincowi że był żądny mordu jak wszystko wyciekło.

.Po drugie przecież jakoś trzeba sprzedać PPV a nie oszukujmy się dwa ostatnie odcinki RAW po TLC to moga żenada i każdy ma je gdzieś przez co nie można dobrze podbudować emocji a przecież WWE nie może sobie pozwolić na puste miejsca na jednym z najważniejszych PPV jak to robi TNA.

Nie sądzę żeby to był motyw jakikolwiek, nie w przypadku RR. RR ma to do siebie że sam RR match jest gwarancją pełnej hali i niczym dodatkowym nie muszą przyciągać na to ppv. Dla wielu jest to ulubiona walka roku która gwarantuje fajne emocje cokolwiek by się nie działo.

No dobra ale co z Batista dalej. Wszędzie wyciekają informację że opcje są 3. Taker, Orton, Lesnar. I zapewne tak właśnie jest. Aczkolwiek Takera bym z miejsca odrzucił bo to już było więc Taker Lesnar wygląda o wiele lepiej poza tym cięzko by było coś innego znaleść Lesnarowi. No i wiele zależy też od wszystkich innych czynników, w którą strone pójdzie Punk, co będzie robił Triplak no i Jasiu. Jasiu też jest opcją nie głupią nawet jeżeli miałby to być TT match Jasiu Hogan vs Batista ktoś. Generalnie nie przypominam sobie jeszcze takiej sytuacji żeby na początku roku ciężko było obstawić jakikolwiek pewniek na WM. A no i za opcją z Jasiem przemawia jak dla mnie jeszcze fakt że Batista wróciłby jako heel bo zdecydowanie wolałbym żeby wrócił jako heel a opcja Orton lub Lesnar to wyklucza. Jest on w każdym razie napewno w czołówce do zwycięstwa RR. Albo on albo Punk jak dla mnie. A jeżeli Punk ma iść na Triplaka to zostaje Bastek.

 

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jest on w każdym razie napewno w czołówce do zwycięstwa RR. Albo on albo Punk jak dla mnie. A jeżeli Punk ma iść na Triplaka to zostaje Bastek.

Zapomniałeś tak naprawdę o jeszcze jednym ważnym o ile nawet nie najważniejszym kandydacie do wygrania RR. Mianowicie - Daniel Bryan. Gdyby Batista wygrał RR, to musiałby przejść faceturn, bo stanąłby oko w oko z Ortonem, który za nic pasa nie straci do WM. Chyba, że jednak Batista wygrywa RR, a np Punk na tej gali jednak odbiera pas Ortonowi, wtedy byłoby to faktycznie logiczne i Batista wróciłby jako heel. Możliwości jest kilka, ale osobiście nie typowałbym Batisty jako tego, któy jest pewniakiem do wygrania RR, choć w czołówce pewnie będzie.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapomniałeś tak naprawdę o jeszcze jednym ważnym o ile nawet nie najważniejszym kandydacie do wygrania RR. Mianowicie - Daniel Bryan.

Moim zdaniem CT dało już szansę temu zawodnikowi i generalnie się nie sprawdził, mimo że pas trzymał krótko. Jak dla mnie nie jest on w pełni nadający się do roli mistrza, więc wykluczam jego zwycięstwo w RR match'u, poza tym byłby to odgrzewany kotlet sprzed tych poprzednich PPV gdzie toczyli bardzo przeciętne pojedynki z Viperem. Nie zdziwiłbym się jakby Royal Rumble wygrał Roman, w końcu ma dostać ogromny push a największa liczba eliminacji na SS czy nawet pokonanie czysto Marka Henry'ego co wg. mnie jest bardzo zaskakujące jest chyba dobrym argumentem. Napisałem, że nie zdziwiłbym się co nie znaczy, że obstawiłbym bo trzymając się nowinek to ma walczyć z Goldbergiem (chociaż też oczywiście nie jest to pewna informacja) więc jego zwycięstwo raczej odpada.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie zdziwiłbym się jakby Royal Rumble wygrał Roman, w końcu ma dostać ogromny push a największa liczba eliminacji na SS czy nawet pokonanie czysto Marka Henry'ego co wg. mnie jest bardzo zaskakujące jest chyba dobrym argumentem. Napisałem, że nie zdziwiłbym się co nie znaczy, że obstawiłbym bo trzymając się nowinek to ma walczyć z Goldbergiem (chociaż też oczywiście nie jest to pewna informacja) więc jego zwycięstwo raczej odpada.

Roman jest jakąś opcją, z tym, że w tej chwili jest łączony z walką z HHH, i ma być facem, więc nie mam pojęcia jak to ma wyglądać, a sam Vince powiedział, że Daniel prędzej czy później na stale zagości w ME, a że publiczność kupuje go w 100% to dlaczego nie teraz? Nie sądzę by Roman wygrał, chociaż gdyby te info o jego face turnie się potwierdziło mogłoby to być logiczne. Bardzo ciekawa sytuacja sie szykuję na to RR, oby tylko czasem nie wygrał Cena.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...