Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE TT Championship - Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

64595206.png

W tej dyskusji będziemy omawiać wszystkie wydarzenia związane z pasami Tag Team Championship, aktualne feudy, mistrzów, pretendentów oraz plany na przyszłość. Można nazwać ją oficjalną dyskusją dotyczącą tych pasów. Jak równierz będziemy tu dysktować aporopo aktualnej sytuacji całej dywizji TT, nowych teamów, starych teamów i wszystkim co z teamami związane.

 

 

 

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 36
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    9

  • Bryx

    6

  • Myers

    6

  • Clown.

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Więc tak obecnie diwizja się odświeżyła bo rok temu to była wielka a to wielka masakra z tag teamami i walkami o pasy TT , teraz obecnie jest inaczej władze przeją Triple H i najwidoczniej Vince na to mu pozwolił widać że HHH dobrze dba o Tag Teama ale jedno jest najgorsze jest ich strasznie mało , Epico and Primo jakoś tego teamu nie kupuje nie wiem dlaczego styl walki dobry ale reszta jakoś mi się nie podoba mieli pasy TT i zero pokazali oczywiście wolałem bracia Colons 3 lat temu według mnie o wiele lepiej się pokazywali jako team , Epico jakoś mnie ten zawodnik nie przekonuje nie wiem dlaczego ale nie trawie go .. i nigdy go nie trawiłem już wolałbym Hunico ; D o wiele lepszy zawodnik od Epico więc dobrze dobrany team zrobił by tam jakąś rozpierduche w diwizji , Cody and Sandow oby dwoje do siebie pasują więc uważam że kiedyś powinni przejąc pasy TT , Sandow przypomina mi Huntera więc mam nadzieje że coś z tego zawodnika wcisną i będzie bardzo ciekawą postać już faktycznie jest , Team Hell No ! są głównymi atrakcjami diwizji więc uważam że długo nie po będą w team bo Bryan ma zaczą solo wspiąć się wyżej i zdobyć jakiś główny pas z tego co mi wiadomo to Vince jest jego wielkim fanem , Sin Cara and Rey Mysterio też długo nie pobędą razem w team mają rozpocząc feud w 2013 roku hym Rey ma przejśc Heel Turn z tego co mi wiadomo , Zack and Santino masakra ! :shock: co to ma być ja widzę ich w karcie to odechciewa mi się oglądać i przewijam podobnie PTP ich wejście mnie dołuje .. i od razu facepalm na mojej głowie . nie trawię tego tag teamu -.- .. nie wiem dlaczego tak daleko zaszli ale ciesze się że Rybacka co RAW i SD bije Titusa! , The Usos to oni jako jedyni powinni otrzymać pasy TT najbardziej im się należą są już 2 lata w głównym rosterze więc uważam że pasy TT należą im się ! więc kiedy w końcu dostaną szanse ? według mnie nigdy ! obecnie traktują ich jak nie powiem co ! , są synami legendarnej gwiazdy ery attitude aa są szmaceni że masakra , druga sprawa powroty , nie dawno była mowa o powrocie hardy boys :P oczekuje tego nie powiem i mam nadzieje że to się stanie w końcu to oni by orzeźwili diwizje oczekuje ich i to bardzo są świetnym zgranymi teamem i ich walki zawsze miło się oglądało , według mnie WWE powinno szukać w niezależnych fedkach jakiś porządny teamów . ; D w indykach itd . to by było dobre posuniecie ze strony WWE , Camerona zwolnili więc nie będzie teama z lat 70 - 60 więc smutna wiadomość..Obecnie diwizja jest na okej nie narzekam sam oglądami walki więc niech tak stoi jak jest mi to odpowiada..na TLC podobno ma być Ladder Match o pasy TT ale kiedy takie coś było w 2009 roku ; D pomiędzy DX a JeriShow . to były czasy ; D

Diwizja jak na razie na plus. :t_up: trzeba się cieszyć to co się ma.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obecna sytuacja wokól pasów TT jak i całej dywizji jest generalnie bardzo ciekawa i dosyć niepewna. Hell No bardzo podnieśli ta dywizje, byli eksperymentem, dosyc ryzykownym ale zdecydowanie udanym. No ale czas mija, na poczatku byli mega ciekawi, zabawni i byli najjaśniejszym punktem całego SD jak i jednym z ciekawszych całego WWE. Obecnie niestety juz sie troche znudzili mi przynajmniej. Bo ile można słuchac w kółko kłutni o to kto jest mistrzami TT, ok pomysł fajny, smieszny ale nie na tak długą mete. Podobno gdyby nie kontuzja Rhodes'a pasy już wtedy na tym ME mieli przejąć Rhodes Scholar. Teraz plany się pokrzyżowały z lekka, Cody ma kontuzje, Damian trochę utknął, widać że nie wiedzą teraz co z nim robić więc wychodzi i edukuje jakiegoś niemota wyrwanego z widowni. Pojawiła się plotka jakoby miał pojawić się ladder match o pasy TT i to z conajmniej 3 drużynami. Byłoby to rewelacyjne rozwiązanie i ja mam wielką nadzieje że tak właśnie będzie. Jak wspomniał Satanic, ostatni ladder match o pasy TT widzielismy w 2009 na TLC JeriShow vs DX. Dodatkowo jak narazie w karcie żadnego ladder matchu nie ma a byc musi. Co prowda jeszcze to o niczym nie świadczy bo mogą dać ta stypulacje Kofiemu albo Cesaro ale TT byłoby czyms innym, ciekawym i fajnym. No i zakładając że taka walka się odbędzie. Hell No vs. Cara/Rey vs. PTP ewentualnie jeszcze tu mogą wsadzić 3MB zamiast PTP lub jako 4tą drużyne. No i tak, pasy powinny opuścić Hell No którzy jak mówiłem juz są nudni a pozatym tym mogą zostać wplatani w program z The Shield. I jeżeli na WM rzeczywiście ma sie odbyć Rey vs Cara to jak dla mnie teraz oni powinni te pasy zdobyc żeby za 2 miesiące je stracić i to by było podłoże pod feud. I jak dla mnie tak własnie to będzie wyglądać.

The Usos to oni jako jedyni powinni otrzymać pasy TT najbardziej im się należą są już 2 lata w głównym rosterze więc uważam że pasy TT należą im się ! więc kiedy w końcu dostaną szanse ? według mnie nigdy !

Tutaj się niestety zgodzę. The Usos mają potencjał, w NXT zrobili fajny program z Assension który nawet sledziłem mniej więcej a głównym rosterze jobbuje 3MB... Moim zdaniem ich problem polega na tym że nikt ich nie odróżnia przez co sa niecharakterystyczni. Jakby jednemu w jakims stopniu zmienili wygląd, niewiem kolor włosów, strój to myslę ze byłoby lepiej i mieliby większe szanse.

 

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obecna sytuacja wokól pasów TT jak i całej dywizji jest generalnie bardzo ciekawa i dosyć niepewna.

Pasy TT, a raczej plany na nie trzeba było drastycznie zmienić, bez względu na wynik to i tak nie mogły spaść niżej, więc WWE nie miało nic do stracenia. Zaryzykowali i to im się opłaciło. Przez pewien czas dywizja ta była rzeczywiście brana pod innym światłem, ale czy tak jest też teraz? Doskonale opisałeś obecną sytuację. Kłótnie Hell No to już przeżytek. Bryan i Kane byli popularni, ale za brak kontynuacji tego pomysłu, a dokładniej za brak jego dalszej realizacji zostali skorceni i ponownie musimy patrzeć na to co kiedyś, choć mam świadomość, że to co było kiedyś było o wiele gorsze i wcale nie chodzi mi tutaj o feud DX z JeriShow ;P

I jeżeli na WM rzeczywiście ma sie odbyć Rey vs Cara to jak dla mnie teraz oni powinni te pasy zdobyc żeby za 2 miesiące je stracić i to by było podłoże pod feud

Tak. Na początku są zgraną ekipą, zgadzającą się we wszystkich sprawach, lecz w pewnym momencie ten zły (w tym przypadku ma być Mysterio) chce większej swobody, większej popularności, co wiąże się z tym, że po tych kłótniach stracą pasy i rozpoczną feud.

The Usos mają potencjał,

Oni przede wszystkim mają charakterystyczne wejścia. Kto w dzisiejszych czasach "tańczy" przed wejściem na ring? Przedstawiają w ten sposób część swojej kultury, jest to jak najbardziej pozytywne, a warto dodać, że takie układy, choć są podobne wymagają pracy. Nie są zwykłym TT, a wg mnie mogliby nawet przy korzenić się jakoś w programie z śp. Umagą. Czy kiedykolwiek dostaną szansę to trudno mi powiedzieć, ale w większym stopniu oni są do występów na SS i Live Event'ach niż na takich prestiżowych galach PPV. Dać szansę, przekonać się, a nie czytać z kart!.


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najwyższa pora żebym w końcu się tutaj pojawił :) No więc sytuacja Tag Teamów rzeczywiście uległa zmianie, ale czy do końca? Spójrzmy na to obiektywnie. Mamy kilka teamów, które stworzyły nam już całkiem dobrą dywizję. Jednak czy same teamy są na dobrym poziomie? Na pewno mamy Hell No, którego temat został tutaj już poruszony, Rey i Cara o którym również mówiliście no i właśnie ten team całkiem niedługo może się nam rozpaść, no i mamy Rhodes Scholars, te 3 teamy stanowia w tym momencie czołówkę, taki mały Tag Teamowy Main Event. Co z resztą? Niestety tutaj jest już troszkę mniej kolorowo. Mamy takie Teamy jak Primo & Epico, Gabriel i Kidd, no i Usosi.

Oni przede wszystkim mają charakterystyczne wejścia. Kto w dzisiejszych czasach "tańczy" przed wejściem na ring? Przedstawiają w ten sposób część swojej kultury, jest to jak najbardziej pozytywne, a warto dodać, że takie układy, choć są podobne wymagają pracy. Nie są zwykłym TT, a wg mnie mogliby nawet przy korzenić się jakoś w programie z śp. Umagą. Czy kiedykolwiek dostaną szansę to trudno mi powiedzieć, ale w większym stopniu oni są do występów na SS i Live Event'ach niż na takich prestiżowych galach PPV.

No i tutaj właśnie tkwi największy problem. Moim zdaniem gdyby pojawili się w czasach gdy walczył ich ojciec, zrobiliby karierę podobną do Dudleyów. Trafnie zauważyłeś że mają dobre wejście, to ważne teraz gdy dobrze wiemy jacy są fani z hameryki, właściwie ogólnie rzecz biorąc mają dobre gimmicki, choć niedopracowane. Zrobić by z nich takich dzikusów, Wild Samoans i mielibyśmy naprawdę mocny punkt dywzizji, przy takim rozwiązaniu nie musieliby nawet za bardzo starać się za majkiem, wystarczyłoby robić dobry pokaz w ringu, a umiejętności mają. Boję się że to jednak tylko mrzonki, bo są u Vince'a juz długo i przez cały ten czas nic się z nimi nie działo. Z Primo i Epico to już trochę inna bajka, bo chłopaki dobrze walczą, ale gimmick mają już kiepski. Rosa pokręci wokół nich dupą i to już właściwie koniec atrakcji, a pomysł na nich nie trudno znaleźć, wystarczy spojrzeć na team Carlito & Primo z 2009 roku, team dobry, chłopaki sobie radzili, byli śmieszni, charyzmatyczni, byli po prostu dobrymi mistrzami. Sądzę że Epico bez problemu zastąpiłby Carlito, musiałby się tylko nieco rozgadać bo szczerze mówiąc nawet nie słyszałem jego głosu. Co do Gabriela i Kidda, to mimo że team jest również ciekawym punktem dywziji, raczej nie widzę dla nich szans na rozwój tym bardziej że szykuje się singlowy push dla ego pierwszego. Jeśli miałoby dojść do tego ladder matchu o którym teraz tak głośno, to myślę że nie powinno ich tam zabraknąć. Oni , Hell No, Scholarsi no i Szyn Cara z Ryjkiem - tak bym to widział. O PTP, 3MB czy CoBro nawet nie wspominam - nie warto. O ile Ci pierwsi mieli szansę się wybić na początku z fajnym managerem, to teraz nie widzę szansy żeby kiedykolwiek znowu mogli stać sie interesujący. Tak z grubsza wygląda mój pogląd na tę sprawę :)


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wystarczy spojrzeć na team Carlito & Primo z 2009 roku, team dobry, chłopaki sobie radzili, byli śmieszni, charyzmatyczni, byli po prostu dobrymi mistrzami. Sądzę że Epico bez problemu zastąpiłby Carlito, musiałby się tylko nieco rozgadać bo szczerze mówiąc nawet nie słyszałem jego głosu.

Nie zgodze się. Team Colons był czyms fajnym owszem ale głównie jeżeli nie tylko za sprawą Carlito. Carlito był dobry przy micu, był charakterystyczny a zapadał w pamięć. Do teraz pamietam jego "I spin to the face of people, who don't want to be cool" i do teraz jak w myslach powtarzam to zdanie słysze jego głos a charakterustyczne wypowiedzenia słowa cool. Primo był dodatkiem, równierz dobrym w ringu ale nie błyszczącym przy micu o czym świadczy chociazby fakt że totalnie zniknął po rozpadzie i feudzie a Carlito gdzieś tam sie przewijał cały czas. Epcio nie jest w stanie go zastąpic bo nie ma w sobie nic charatkerystycznego, ewentualnie mógłby zastapic Primo u boku Carlito, odwrotnie nie ma szans i dlatego sa oni nijakim teamem i nijakim temamem pozostaną zwłąszcza teraz jak opuszcza ich Rosa. Dobrym wyjściem byłby powrót Carlito i taka mała stajnia Colons ale to czysta teoria.

Jeśli miałoby dojść do tego ladder matchu o którym teraz tak głośno

No i się wszystko rypło totalnie... Przez kontuzje Punk'a Hell No wraz z Rybackiem walczą z The Shield co jest fatalne w skutkach dla dywizji Tag. Po pierwsze Hell No drugie ppv z rzędu nie bronią pasów. Zajmują się innymi sprawami, nie związanymi z pasami mając je jedynie przy okazji co bardzo źle świadczy o prestiżu pasów skoro mistrzowie w ogóle nie są zajęci ich bronieniem tylko mają inne sprawy na głowie. Po drugie skoro ich nie bronią, to ich nie stracą a czas najwyższy. Co prawda feud z The Shield pewnie doprowadzi do ingerencji w jakiejś przypadkowej walce o pasy i ich straty ale jak mówie będzie to przypadkowa walka co też źle świadczy o pasach. Gdyby tego było mało. Rhodes jest kontuzjowany i pewnie puki nie wyzdrowieje z pasami nic się nie będzie działo. Mysterio zaginął, nikt nic nie wie ale został wycofany ze wszystkich tapingów i nie występuje w telewizji co z kolei niszczy teorie o przejęcie pasów przez meksykanów by później ich strata było podłożem pod feud na WM'ie. No i dwa najmocniejsze chyba punkty dywizji poza mistrzami zostały wykluczone. Zostały nudne jak PTP, nijakie jak Primo i Epico, beznadziejen jak 3MB czy szamcone jak Usos teamy które nie sa w stanie równać się z mistrzami. Tak więc seria losowych przypadków a wlaściwie seria kontuzji (Rhodes, Punk, Rey(?)) skutecznie unicestwiła dywizje która mogła na TLC totalnie zabłysnąc gdyby odbył się ten Ladder lub TLC match.

 

 

 

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To że Hell No zaraz pasy straca chyba nie ulega wątpliwości. Po tym jak dostali dyplom ukończenia kursu zaczęły się tarcia. Ostatnie raw chyba już ostatecznie rozwiało wątpliwości kiedy Bryan wpadł w czasie walki Kane'a i doprowadził do jego porażki. No ale nie to jest teraz główym problemem. Problem jest innego rodzaju, Hell No pasy straca ale... na rzecz kogo? Rhodes Scholars się rozeszli, luchadorzy... no niewiem, Mysterio bardziej indywidualnie obecnie działa no i walczy w komorze eliminacji zresztą jakby chcieli robić ten feud Mysterio Sin Cara na WM'ke to już za późno na jakieś titleruny, prędzej Cara się obrazi że Rey go olał i poszedł singlowo po pas. No a jakby nie patrzeć każda inna opcja z dostępnych obecnie oznacza powrót pasów do czasów Kofiego czy Primo i Epico czyli wielki krok w tył po tym co zrobili z nimi Hell No. No bo kto? Prime Time Players? Primo Epico? Usos? No i w sumie się opcje kończą... A nie... No dobra jest jeszcze 3MB, wtedy pasy by pewnie były bardziej widoczne niz w pozostałych opcjach ale w negatywnym znaczeniu... No chyba że Shield ale nie wiem czy WWE pójdzie w tym kierunku bo narazie jakby nie patrzeć Shield nie walcza w ogóle w takich 'zwykłych' walkach. A Wam jak się wydaje? Kto odbierze pasy skłóconym partnerom i do czego to te pasy doprowadzi?

 

 

 


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Eeeh znowu WWE ma w dupie diwizje Tag Team przed WrestleManii,potrzebne są jakieś Tag Team'y miałem nadzieje że do rosteru wbije Wyatt Family ale jakoś w to wątpię mogli by zdobyć pasy na WrestleManii 29 fajna promocja dla tych gwiazd ale obecnie WWE myśli tylko o Rock,Lesnarze i Cena którzy ciągle pokazują to samo z pewnością Wm 29 będzie do kitu nie będzie w cale ciekawa znowu dostaniemy ten sam Main Event Rock vs Cena,za pewnie na WrestleManii 30 dostaniemy Cena vs The Undertaker i znowu Cena w Main Evencie jeżeli to będzie ostatnie starcie The Undertaker i jego ostatnim przeciwnikiem będzie Cena to może z chęcią obejrzę taką walkę na WrestleManii, oddaliłem się od tematu mam nadzieje że na WrestleManii 29 zobaczymy ciekawą walkę o pasy Tag Team,obecnie Team Hell No! się rozpada co mnie bardzo nie pokoi bo obecnie to przy nich pasy TT ożyły, kurde smuci mnie fakt że New Age Outlaws występuje na House Show ale już nigdy nie zawalczą o pasy TT bo raczej to nie możliwe, marzy mi się walka o pasy TT NAO vs Hell No to by była walka stulecia dla mnie był by to jak Main Event bo uwielbiam Billy Gunn tak że Road Dogga i chętnie zobaczył bym jeszcze raz ich z pasami Tag Team, obecnie jest mało Tag Teamów co mnie bardzo smuci obecnie więcej Tag Teamów jest w NXT niż w WWE co mnie bardzo smuci, WWE w cale nie myśli o młodych gwiazdach,chętnie bym zobaczył takiego Dallas razem z młodym Perfectem jak walczą o pasy Tag Team w WWE, chętnie bym zobaczył dobrą stajnie przeciwko Team Hell No np: Seth Rollins and Ambrose vs Team Hell No o pasy Tag Team to by było dobre posunięcie ze strony WWE ale oczywiście oni w cale nie myślą bo mają obecnie upchany łeb takimi gwiazdami jak The Rock,Cena,Sheamus,Lesnar a nie mają czasu na diwizje Tag Team,kiedyś to umieli po ludzku połączyć zawodników razem a teraz to kompletnie robią z siebie debi* boje się że taki Brodus razem z Tensaiem zdobędą pasy Tag Team,wtedy to będzie wielka porażka :( to kompletnie stracę serce do WWE,obecnie jest potrzebna mocna stajnia która by wyje* WWE w powietrze po prostu chodzi o to że mogli by zawojować w diwizji Tag Team a także w pasach Mid-Cardowych i nawet w Main Evenecie! takie coś jest potrzebne, coś w stylu: Ministry albo Evolution,coś co ożywi dwizje, Mid-Card i Main Event bo obecnie wszystko stoi w miejscu od 2011 roku i wtedy oni się dziwa ze Ratingi spadają w dół, nie ma co się dziwić jeżeli tak kiepsko bookingują gale to nie dziwie się że fani po prostu tego nie oglądają bo z pewnością więcej osób przerzuca się na TV-14 niż na TV PG,może TV PG miałowiększa wartość w 1999 roku ale obecnie jest do kitu no taka prawda, diwizja TT stoi w miejscu jak na razie,miałem nadzieje że zobaczę walkę o pasy TT już na Elimination Chamber jednak nie zobaczymy starcia o pasy TT no cóż WWE zawsze robi po swojemu!

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Sytuacja jeśli chodzi o tag teamy zdaje sie być całkowicie opanowana. Mamy kilka bardzo przyjemnych teamów. Rhodes Scholars którzy ostatnio troszkę jobbują jednak jest to nadal bardzo fajny team. The Usos , bracia którzy w niedalekiej myślę przyszłości w końcu dodrapią się do pasów Tag team. A pasy tag team oznaczają występ myślę na 4 tygodniówkach w miesiącu plus z 7 PPV w roku. A to że Usosi dadzą dobre walki to wszyscy wiedzą. Mamy PTP, naprawdę uważam fajny team tylko że szybko się nudzą, ale umiejętności mają dobre. No i oczywiście mistrzowie czyli Hell No. No 3 MB nie mieszajmy jednak w to. Uważam że dywizja Tag Team wcale nie stoi na złym poziomie. Da się oglądać kilka teamów w akcji a przecież nie zapominajmy o tag teamie Gabriel - Kidd który wróci do życia jak Tyson się wyleczy. Team Hell No bronią tych swoich pasów , ale na ER mają już ostatecznie pasy stracić i to na rzecz teamu który na pewno nudny nie będzie czyli dwóch z trzech z The Shield. Stawiam na dwójkę Ambrose - Reigns. Dywizja Tag Team nie jest zła, a walka na ER o pasy może być świetna. Stracimy jeden team - Hell No, ale zyskamy następny - dwóch z Shieldów.


  • Posty:  147
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hell No się wypalają - co do tego nie ma wątpliwości - i najwyższy czas na zmianę mistrzów. Jako fan Tysona chciałbym, żeby to on z Gabrielem zdobył te pasy, ale na to nie mogę na razie liczyć. Najbardziej prawdopodobną opcją jest tu faktycznie The Shield... Chociaż czy tak naprawdę potrzebne jest im mistrzostwo? Ale WWE lubi dawać tytuły ludziom, którzy mogliby się bez nich obyć :cena:, więc wszystko jest możliwe. Jeśli to Tarcza miałaby przejąć te pasy, to liczę na powrót do Freebird Rule.


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od jakiegoś czasu poprawiła się sytuacja z Tag Team'ami. Większość zawodników reprezentujących swój team jest w mid-cardzie więc to zwiększa szanse na to, że każdy team może zdobyć te pasy. Hell No faktycznie niedługo powinni je stracić a moimi kandydatami są na pewno nie The Shield a PTP albo Rhodes Scholars. Dla The Shield powinni wymyślić coś nowego bo ich jest trzech. Nie jest źle, jendak dla Hell No dałbym jakiś zupełenie nowy Tag Team który na prawdę byłby zagrożeniem. Sin Cara i Mysterio albo Big Show i ktoś, a jak nie to Rhodes Scholars.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No sytuacja jest dziwna. Hell No nie mają konkurencji. Rhodes Scholars i ich walki z Hell No są juz nudne, ile można w kółko oglądać to samo, skoro już byli pretendentami i to długo oraz pare razy, nie dali rady, rozpadli się to nie powinni juz tego ciągnąć. Jasen są jacyś Uso, PTP, Epico Primo, zawsze mogą kogoś do Kofiego dorzucić ale te wszystkie teamy istnieją już od miesiący lub lat i wiadomo że nie będzie to nic ciekawego a napewno nie dadzą nikomu z nich odebrac pasów Hell No. Nie mówie że potrafiliby zrobić nic ciekawego, tacy Uso mogliby zrobić fajne feudy i walki ale raczej nikt im nie da szansy się wykazać i by byli po prostu nudnymi mistrzami. Dziwi mnie za to że nikt nie wspomniał o jeszcze jednym teamie a mianowice Tons of Funk. Jest to obecnie po Hell No najlepiej promowany TT w federacji. I szczerze Wam powiem że mi by oni z pasami nie przeszkadzali. Podoba mi się to połączenie, napewno dla Tensaia jest to lepsza opcja niż to co się z nim działo przed tym teamem. Tyle że problem byłby z przekazniem pasów bo przecież nie będą feudować z Hell No. No i tu pojawia się już wspomniane The Shield. Po ostatnim raw mozna podejrzewać że mogą mieć coś wspólnego z Hell No tylko że hmm, po co im pasy TT? Ekipa która pokonuje na WM Sheamusa Ortona i Showa, czysto, wcześniej Cene Ryback'a Jericho Hell No, wszystko też czysto. Jaką wartość dla nich miałyby pasy TT? Bardzo się obawiam że jakby je zdobyli byłby to dla nich koniec bo z kim by feudowali? Z tonami Funku? Po Cenie, Rybacku i wszystkich tych innych terminatorach których rozwalali?

 

 

 

  • 4 miesiące temu...

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Czas ruszyć i tutaj. Pas Tag Team moim zdaniem stracił trochę na ważności, a to dlatego, że Shield niepotrzebnie jest wplątywane w całkiem inny, rozbieżny feud i wychodzi na to, że na NOC zawalczą z PTP, a jest to walka całkowicie z du.py, bo czy panowie mają jakikolwiek stosunek ze sobą?(nie jest to przytyk do Darrena : D). Mam nadzieje, że nie będzie takiej sytuacji jak obecnie w TNA gdzie podobno mistrzowie Tag Team po zdobyciu pasu wcale go nie bronią. Tarcza pasa będzie bronić i moim zdaniem tym razem pas stracą. PTP jest na tyle promowane, że te pasy może zdobyć, a The Shield nie są one przecież tak potrzebne, bo są wplątani w całkiem inny storyline jak już mówiłem i w nim odgrywają dużą i ważną rolę. Także moim zdaniem . NEW TAG TEAM CHAMPION...PTP!

Zanim zaczniemy krytykować PTP, są charyzmatyczni, dobrzy w ringu, i nie obchodzi mnie, że Young to gej, co prawda z nich dwóch bardziej cenię Titusa, ale jako tag team wyglądają dobrze w ringu.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapewne troche sytuacje pokomplikowała kontuzja Henrego bo w sumie juz nawet było zapowiedziane że grubaski zawalczą o pasy. Teraz szanse dostaną PTP ale wątpie żeby zdobyli pasy. Sama walka o nie na ppv to dla nich i tak za dużo. I nie dlatego że są źli bo Titus'a lubiłem już za czasów NXT i nie rozumiałem czemu w drugiej edycji odpadł pierwszy. Ringowo dają rade przy mokrofonie też nie jest źle zwłaszcza jeżeli właśnie o Titus'a chodzi a i mają gimmnick na który reaguje publika. Problem w tym że dawanie im teraz pasów podczas gdy nie mają nic wspólnego z Shield, nie ma żadnego programu i nie będzie bo przecież nie zostaną oni wplątani w story corporation. Wygrają po prostu walke o pretendenta na raw i tyle. Pasów nie dostaną bo Shield teraz nie powinno ich tracić, byłoby to osłabienie corporation a na to za wcześnie. Tak więc na NoC zobaczymy niezbyt emocjonujące starcie Shield vs PTP lub w grę wchodzi moim zdaniem też jakiś gauntlet jeszcze z Usosami i Amerykańcami.

Ale pojawił mi się w głowie inny pomysł. A pojawił się on jak zobaczyłem że na raw została zapowiedziana walka Orton vs Goldust (a w sumie Dustin Rhodes widnieje w zapowiedzi). Goldust od lat domaga się walki z Codym na WM na zakończenie kariery. Ale myśle że równie satysfakcjonującą dla niego opcją byłby titlerun z bratem. Bo przecież Rhodes jak wróci musi jakoś konkretnie uczystniczyć w tym story, nie robiliby tej całej szopki ze zwolnieny gdyby później miał po prostu wrócić i zajmować się innymi sprawami czyli jak do teraz niczym konkretnym. Jakby tak miało być to by mógł po prostu przestać się na jakiś pokazywać, ja bym prawdopodobnie nie zauważył jego braku. Na a przecież nie wystawią go do Orton'a. A przynajmniej mam nadzieje że go ie wystawią. A jakby wspólnie z bratem odebrali pasy TT Shieldom miałoby to sens i byłoby w sumie bardzo fajnym rozwiązaniem.

 

 

 


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wydaje mi się, że odebranie pasów tarczy byłby jakimś ciosem dla Corporation. Oni odgrywają tam znaczącą rolę dla nas czyli widzów. Dla storylinu według mnie są tylko ochroną całej tej szopki. Idealnie się do tego nadają. Nie widzę sensu trzymania przez nich pasów bo napewno nie będą zbyt często ich bronili. Chyba, że sprawdzi się wizja Brema odnośnie tt Rhodesów o której w ogóle nie pomyślałem. PTP mają szansę na pasy ze względu na ostatni push, zobaczymy.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...