Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

World Heavyweight Championship- Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No więc Alberto odszedł w zapomnienie wydaje mi się jeśli chodzi o tittle run ; ). Jego Panowanie oceniam w skali 1-10 na 5. Było przeciętnie. Najpierw znakomicie, wszystko fajnie, ale nie potrafił być tak zajebisty jak Punk i nie potrafił utrzymać swojego poziomu. W końcu się znudził. Pas przejął Dolph Ziggler. No i właśnie. Wiele ludzi domagało się posiadania pasa przez Zigglera. Jak wypadnie jego tittle run? Na razie nic o tym nie można powiedzieć. Powinno się moim zdaniem odłączyć Dolpha od AJ i Langstona. Big E myślę całkiem nieźle będzie sobie radził w solowej karierze a AJ..bez chłopaka sobie nie radzi. Moze jakiś turn i tym razem zaliczy Mizanina na którego też pomysłu nie ma ? ; p. No nie wiem, zastanawiające. Ale teraz panuje Dolph. Ziggler został mistrzem świata wagi ciężkiej po raz drugi w karierze. Pierwszy tittle run był wyjątkowo nieudany , można powiedzieć że go nie było bo trwał chwilkę. Teraz jednak będzie inaczej, musi być inaczej. Wszystko leży w rękach Dolpha. Stać go na to by potrzymać pas dłużej. Ma dobre skille, przyzwoity finisher i gimmick, submission, niezły mic skill, więc tylko czekać aż Dolph sprawi by pas WHC stał się konkurencją dla Ceny i jego pasa. Teraz wszystko zależy od Zigglera. Jeśli nie sprawdzi się jako mistrz - długo nie zakręci się wokół głównego pasa federacji. Oby swoją szanse wykorzystał.

PS - Czy jest w WWE zawodnik (oprócz Slatera) który potrafi tak fantastycznie sprzedawać akcje? Przyjmowanie Brogue Kicku to jest chyba dopracowane do istnej perfekcji ; ).

  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    11

  • Bryx

    6

  • Avangers

    5

  • Clown.

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stało się. Ziggler wykorzystał walizkę przy zajebistej akustyce publiczności i stał się nowym Mistrzem Wagi Ciężkiej. Od Money in The Bank błąkał się po różnych feudach, z różnymi ludźmi. Miał kilka prób, choć każda kończyła się fiaskiem, a to dlatego, że w większości atakował Rudego. O ile mnie pamięć nie myli to gdy pas był w posiadaniu Show'a, Show Off jakoś nie miał odwagi zaatakować i spróbować go zdobyć. Śmiało, więc można posunąć się o tezę, że Del Rio był tymczasowym mistrzem, raczej takim z przypadku. Publika zaczęła naśladować jego pomocnika, co chytrze wykorzystał Vince. Następnie nasunęła im się koncepcja z walizką i tak oto, Del Rio po ważnej w jego karierze wygranej na WM musiał uznać wyższość i oddać pas na rzecz Ziggler'a. Ciężko jest powiedzieć czy można byłoby to opóźnić, ale myślę, że gdyby Del Rio nie miał tego pasa, to z zainkasowaniem walizki jeszcze byśmy poczekali.

a AJ..bez chłopaka sobie nie radzi.

Ta diva od kiedy skończyła z Danielem pozostała bez żadnego pomysłu. Myślę, że jeszcze trochę pochodzi z Dolph'em, a później odejdzie w zapomnienie jak zresztą każda dziewczynka u wujcia Vinca.

Sądzę, że po dzisiejszym SD rozwiążemy kwestię, kto może zostać jego potencjalnym zagrożeniem i będzie można spokojnie wrócić do tej dyskusji. :)


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nareszcie się doczekaliśmy, Ziggler wykorzystał walizke i mamy nowego WHC. Wykorzystał myślę że w fajnym momencie i w ładnym stylu. Co prawda nie do końca rozumiem czemu nie pozwolili mu tego zrobić dzień wcześniej. Co stało na przeszkodzie? Ten handicup ADL vs Jack i Zeb był taki ważny? Równie dobrze Swagger mógł tak samo obić noge Del Rio na WM i mmoglismy zobaczyc dokładnie taką samą scenke. I wtedy Ziggler byłby pierwszym który zainkasował walizeczke na WM i byłby to dodatkowy kop na start. A nie widze żadnych sensownych powodów dla których poczekali do raw, że na WM i tak za dużo się wydarzyło i byłoby to jedno z wielu wydarzeń? Bzdura, WM była w tym roku dosyć przewidywalny i obyło się bez żadnych szokujących wydarzeń to juz bardziej na raw heelturn Ryback'a mógł zagrozić Zigglerowi. No chyba że właśnie chodziło im o odwrotny efekt, nie chcieli żeby zainkasowanie walizki przyćmiło zwycięstwo Jasia o którym i tak nikt nie mówi. No ale mniejsza...

No i teraz co dalej. Przez jakiś czas będzie się napewno rewanżował z Del Rio aczkolwiek mam nadzieje że na ER się to zakończy po prostu rewanżem jednym a nie jak w poprzednich sytuacjach gdy feudy o WHC ciągneli bez sensu w nieskończoność. A potem? Cięzko powiedzieć w sumie. Mogą pokusić się o Jericho o ile się nigdzie nie wybiera, zawsze jest opcja Orton a nawet Sheamus, całkiem prawdopodobny jest tez Miz no i to chyba tyle. Oby był to Jericho mimo że facowy Jericho mnie osobiście troche irytuje ale i tak najlepsza opcja z dostepnych.

Powinno się moim zdaniem odłączyć Dolpha od AJ i Langstona. Big E myślę całkiem nieźle będzie sobie radził w solowej karierze a AJ..bez chłopaka sobie nie radzi.

Niewiem czy oni mu jakoś bardzo wadzą. Mistrz z laską i ochroniarzem to nie taka straszna opcja. Fajnie by tylko było gdyby wygrywał walki bez ich pomocy ale to chyba niemozliwe narazie przynajmniej. Langston'a za jakiś czas mogą puścić wolno ale AJ mi przy Zigglerze już w ogóle nie wadzi a wręcz przeciwnie. Mogłaby nawet dostać pas div i w ogóle by się super prezentowali.

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stwierdzam że pas podniósł się z dołka, muszę powiedzieć że Creative Team nie bardzo zadziwił swym zamachem co do Smackdown, obecnie tygodniówka lepiej funkcjonuje niż RAW, a pas razem z właścielem nie źle sobie radzi, rok temu ten pas był na samym dnie dziś widać pierwsze objawy że ten pas może podnieść się zdołka, co mnie bardzo cieszy faktycznie już się podnosi, pas dostał odpowiedniego mistrza, który coś robi z tym pasem, chociaz mało go w TV pokazują ale jest w dobrych rękach ten pas, obecnie nie było takiego ciekawego feud o pas World Champion, zeszłego roku feud o pas WHC poszedł w nie pamieć, Sheamus był takim nudny mistrzem że tego nie da rady opisać co dopiero oglądać, na początku roku jakoś uszło Daniel zyskła pas, fajnie się go oglądało z mistrzostwem ale jak Sheamus dostał go w łapska to normalnie masakra nuda aż się przysypiało, teraz jest całkiem inaczej nawet taki Swagger umie podostrzyć atmosferę przed samą galą to samo Alberto Del Rio, obecnie pas stoi na dużym poziomie, jednak kiedyś do pasa przyłączą się tacy zawodnicy jak Dean Ambrose, Seth Rollins to dopiero fajna sprawa, no i znowu pas nabierze sensu życia, nie będziemy musieli oglądać nudnych mistrzów, jednak boje się że Sheamus nie długo go odzyska, mam takie głupie przeczucie i znowu będziemy musieli go oglądać z tym pasem co będzie kompletnym idiotyzmem, kolejny nudny title run i będziemy musieli oglądać jak to on wszystkich rozkłada, nie dziękuje ja takiego mistrza nie chce, podoba mi się Ziggler jako mistrz, obecnie spotkał go pech ale ciekawy zawodnikiem jest to muszę przyznać, pas do niego pasuje, przypomina mi się pierwszy run Edge jaki CM Punka, każdy Mr. MITB tak ma, mam nadzieje że jego run potrwa co najmniej do SummerSlam, później za pewnie Randy Orton go przejmie tylko jako Heel a nie jako Face, podobnie jak u Sheamus jest kompletnie nudny w roli Face z pasem, mam nadzieje że przejdzie długo oczekiwany Heel Turn i zgarnie ten tytuł gdzieś pod koniec wakacji, są już spekulacje że ma być Paul Heyman Guys więc może przejdzie Heel Turn i zdobędzie pas World Champion. Przypominają mi się te czasy kiedy to Edge i Batista, The Undertaker ze sobą feud o pas WHC to był czasy, najbardziej zostały mi te pamiętne chwile z roku 2008 kiedy to The Undertaker zdobył pas World Champion na WrestleManii 24, świetna walka JBL'a z Punkiem na SummerSlam ringowo było dobrze, pamiętne czasy jak to Cena zdobył pierwszy raz WHC a teraz to nawet nie możliwe jest niestety, świetny feud Hardego z Edge'em o ten pas aż miło się oglądało, mam nadzieje że prestiż tego pasa się odbuduje, chętnie mi się ogląda walki o ten pas tylko musi być odpowiedni przeciwniki, odpowiedni program i dobre rozwinięcie bo tak to kiepsko będzie, w tam tym roku było słabo w tym roku trochę lepiej, idealnie nie jest ale w końcu ten pas coś znaczy za to WWE Championship, jakoś tak już mniej interesuje mnie, obecnie mamy 11 krotnego faceta który zdobył ten pas ile razy, no i Rybacka który nawet nawet może być, podbudowa słaba i to jest najgorsza wada tego całego feud.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

rok temu ten pas był na samym dnie dziś widać pierwsze objawy że ten pas może podnieść się zdołka, co mnie bardzo cieszy faktycznie już się podnosi, pas dostał odpowiedniego mistrza, który coś robi z tym pasem, chociaz mało go w TV pokazują ale jest w dobrych rękach ten pas, obecnie nie było takiego ciekawego feud o pas World Champion, zeszłego roku feud o pas WHC poszedł w nie pamieć, Sheamus był takim nudny mistrzem że tego nie da rady opisać co dopiero oglądać, na początku roku jakoś uszło Daniel zyskła pas, fajnie się go oglądało z mistrzostwem ale jak Sheamus dostał go w łapska to normalnie masakra nuda aż się przysypiało, teraz jest całkiem inaczej

Az tak ostro bym tego nie oceniał. Fakt że zesżły rok nie był w większości za ciekawy dla pasa ale to była wina praktycznie jednego feudu i braku pomysłu na inny. Oczywiście mowa o Sheamus vs Del Rio. Brak pomysłu, brak sensu i co najwazniejsze brak jakichkolwiek szans by na zwycięstwo Del Rio mimo że feud trwał pół roku... Bo gdy kreatywni ida w strone story pt 'zbanuje Twój finisher bo jest zbyt niebezpieczny' znaczy że dzieje się bardzo źle. Ale tak naprawde czy ten feud był gorszy niż Orton vs Christian rok wczesniej? Jak dla mnie bardzo porównywalny. A Shemus owszem wielkich emocji nie wzbudzał ale w tym tez udział mieli bookerzy bo zamiast wymyślić mu sensowny program to walczył on na każdym raw, na każdym SD z byle kim i tylko sobie nabijał nic nie znaczące zwycięstwa. Jak dostał sensony program z Big Show'em to było bardzo dobrze i nawet w ringu było nie źle co było zaskoczeniem przy takim składzie.

Co do teraźniejszości. Jak narazie Ziggler jest prowadzony bardzo źle. Mam nadzieje że szybko zakończa story między nim, Del Rio i Swagger'em i wtedy coś się zmieni. Obecni Ziggler z całej tej trójki wypadał najgorzej. Nie potrafił czysto wygrac walki nawet z Kofim, do zwycięst z Jericho nie wystarczyli mu Langston i AJ, musiał jeszcze się wtrącać Fandango bo i tak by przegrał. Niestety ale tak nie bookuje się mistrza. Teraz ten wstrząs mega pech ale mam nadzieje że plotki jakoby zwycięzca miał wykorzystać shota jak najszybciej Dolph będzie w stanie czyli nie na ppv a na tygodniówce się potweirdziły i niech Dolph rozpoczyna nowy program w którym będzie najwazniejszy a nie do którego będzie dodatkiem jak teraz. Mój scenariusz: Orton zostaje pretendentem, feudują max 2 miesiące ale Randy pasa nie zdobywa przez co Ziggler się bardzo podbudowuje. A potem to na co bardzo ale to bardzo licze. Dolph Ziggler vs Daniel Bryan. Przez ten czas Daniel straci pasy i rozejdzie się z Kane'm i będzie miał otwartą drogę do singlowego ME a kto nie chciałby zobaczyc ich feudu? Pamiętam że w 2010 WWE uznało ich walke na Bragging Rights walką roku mimo że toczyła się o nic, mistrz IC vs mistrz US po prostu bo to tak tematycznie było do wojny branddów wiążącej się z tym ppv. Undertaker vs HBK byli na drugim miejscu. Więc jeżeli do tego dojdzie jeszcze pas, dojdą emocje to ja się spodziewam fajerwerków. Ale oczywiście to gdybanie takie i równie dobrze moga mu dać feud z Langstonem ;P

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwne dziwne i jeszcze raz dziwne. Tak bym opisał sytuacje wokół pasa WHC. Po miesiącach a właściwie latach oczekiwań Ziggler wreszcie znalazł się na naleznym mu miejscu, wykorzystał walizke i zdobył główny pas. W normalnych okolicznościach bo tej sytuacji z Edgem w 2011 nie licze. Pech a wlaściwie błąd przeciwnika zaraz po tym fakcie wysłał go na przerwe. Ominął ppv jednak WWE nie odebrało mu pasa, nie stwierdzili że go zwakatuje jak wielokrotnie w historii było gdy zawodnik nie mógł bronic tytułu. Nie było go z 1,5 miesiąca, wrócił na tydzień przed kolejnym ppv iii... stracił go na tym ppv. Na rzecz Alberto Del Rio. Dziwny zabieg ze strony WWE. Bardzo dziwny aczkolwiek cały czas żywie nadzieje że to ma na celu prawdziwy porządny push Ziggler'a. Del Rio przeszedł heelturn który własciwie wymusiła publika. Mimo że był facem na Payback jego zwycięstwo otrzymało baaardzo negatywną rekacje. Na raw jego speechowi towarzyszły chanty 'We want Ziggler' więc turn raczej był nieunikniony. Ale co za tym idzie skoro ich program ma byc kontynuowany a końcówka raw kiedy Dolph zaatakował Del Rio na to wskazuje to w takim układzie Ziggler musi byc facem. Cięzko mi powiedzieć jak sprawdzi się w tej roli ale może to nawet dobry ruch. Bo skoro nawet jako mistrz przegrywał wszystko co się dało na tygodniówkach możemy liczec że jako face będzie lepiej traktowany. I co dalej? Ziggler odzyskuje pas? A może drugi rok z rzędu zdobywa walizke i tym razem szybko ja wykorzystuje? Przewidujecie sytuacje że jednak zostanie on odsunięty a do Del Rio wystawią kogoś innego? Jeśli tak to kogo?

A i jeszcze jedno. Czy Langston odegra tu jakąs większą role? Cos tam juz na twitterze zaczął wspominac że skoro wygrał z Del Rio pare razy ostatnio zasługuje na shot. Może o ile Ziggler odzyska pas będzie on jego pierwszym przeciwnikiem?

 

 

 


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ja to widzę tak. Del Rio, o zgrozo, przechodzi heel turn, fajci się z Ziggym na MitB, który przejdzie faceturn, Langston i AJ odejdą i wezmą innego debila, albo będą kolejną parką. Możliwe, że i Ricardo odejdzie od Del Ryja. A jeżeli chodzi o decyzję o daniu pasa dla Rio? Debilna, idiotyczna, po prostu głupia. Mam nadzieję, że Adolph odbierze pas, nie zajmie miejsca w MitB, WWE da szansę komu innemu.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znów nie chce mi się cytować poszczególnych zdań z Twojej wypowiedzi Brem. Oglądałem Payback live i pierwsza myśl po zobaczeniu, ze Alberto spinował Dolpha to: NO ALE k***a DEL RIO?!... Nie martwiło mnie, że Ziggler stracił pas, tylko to, że zdobył go Alberto. Miałem jakieś takie dziwne przeczucie, że Ziggler i tak sobie poradzi, tylko, że znów dostaniemy nudnego meksykańskiego cukierkowego face'a na mistrza, który z pasem nie zrobi absolutnie nic. Jednak wszystko co działo się od końca walki o pas malowało uśmiech na mojej twarzy. Powiedziałeś, że publika nieco wymusiła heel turn del Rio. Ja raczej bym rzekł, że publika od dłuzszego czasu uwielbieniem dla świetnego Zigglera, wywarła jego face turn co musiało za sobą pociagnąć zmianę charakteru del Rio. To nadal według mnie Ziggler jest na wygranej pozycji. Może nie ma pasa, ale wreszcie mam poparcie fanów, wreszcie na tygodniówkach zacznie mocniej budowac swoją osobowosć, zacznie wiecej wygrywac, dominować, a pas to tylko dodatek, który szybko do niego wróci. Czy na Money In The Bank? Nie będę zdziwiony, jeśli tak. Może w bezpośredniej walce nie 1 na 1 może przegrać, jednak czy do takiej dojdzie? Trzeba mieć tez na uwadze postać Big E Langstona, który już dopomniał się title shota i myślę, że go dostanie a wtedy albo przegra, ale zmęczy, zniszczy del Rio, a Dolph wykorzysta walizkę (którą jeśli nie znajdzie się w walce o pas to wygra na miliard procent). Drugą opcją z Big E w walce o pas jest to, że przegrywa, ale po walce nie dopuszcza do ataku na Del Rio bijąc Zigglera co by oznaczało, że on i AJ (która ostatnio raczej bardziej trzyma się z Big E) zostają po złej stronie mocy. To drugie jest jednak mniej prawdopodobne, gdyż wątpię, aby Ziggler na dwóch PPV pod rząd mozna powiedzieć był najbardziej wyruchaną z możliwych osób. Ogółem uważam, ze odzyskanie pasa przez dobrego Dolpha to kwestia czasu, jest też opcja, że to stwarzajacy pozory pomocnego: Big E wykorzysta swoją szansę i jakoś dopcha się do pasa, ale według mnie on to zdecydowanie nie ta liga i jesli by dali mu pas to serio bym zwątpił w sens ogladania dalej. #Ziggler #New-Old #Champion.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hym. Obecna sytuacja przy pasie Wagi Ciężkiej jest bardzo interesująca szczerze mówiąc podoba mi się obecny storyline pomiędzy Alberto Del Rio a Dolph'em Ziggler'em! oby dwoje zamienili się rolami Alberto Del Rio znowu skusił się na Heel Turn a Dolph Ziggler po raz pierwszy w karierze został Baby Face'em każdy z was musi się przygotować na to, że Dolph stanie się nowym cukierkowym bohaterem publiki!, bo jego gmmick idealnie pasuje do tego, żeby zaspokoić publikę. Co się za tym kryje, że Dolph Ziggler stracił pas? jedno wiem było to już od dawna zaplanowane i właśnie Creative Team zdecydował się na zamianę ról pomiędzy Del Rio a Ziggler'em Całe WWE zna chicago i wiedzą jak oni reagują na danego zawodnika Alberto Del Rio zaczął kopać Ziggler najczulszy punkt! każdy wie jaki w głowę a takie akcje robią Heel'owie i od razu było wiadomo, że publika wygwiżdże meksykanina no i WWE zdecydowało się, żeby Alberto Del Rio przeszedł już 100 % heel turn Del Rio domagał się respektu ze strony fanów! jednak go nie dostał. Obecnie nie wiadomo co dalej ze Ziggler'em jednak jako Face więcej zyska niż w roli Heel'a WWE to widzi, że publika go kupuje w roli Baby Face'a, a za tym kryją się mega koksy($)! Vince McMahon już od dawna planował Heel Turn Dolph'a Ziggler'a i się postarał z Creative Team'em, żeby to świetnie odegrać, czyli zamiana ról do tego pas Wagi Cieżkiej na tym dużo zyska. Sytuacja przy pasie jest bardzo interesująca w tam tym roku ten pas był mało ważny jak cała niebieska tygodniówka! teraz w końcu zaczyna się coś dziać mam nadzieje, że Dolph Ziggler odzyska pas na Money In The Bank wygrywając go i stając się mega Baby Face'em na Smackdown, bo z pewnością coś się za tym kryje. Prawdopodobnie mówi się, że Dolph Ziggler ma zdobyć drugi raz walizkę nie jestem za taką opcją do tego ma się odbyć tylko jeden Ladder Match i też nie jestem za taką opcją rozumiem promocja Ziggler musi być dobra i jego feud z Del Rio musi uwiargodnić się w oczach fanów!, ale dlaczego taki Christian nie może zdobyć pasa?, a nawet Antonio Cesaro obecnie promocja Damiena Sandowa przypomina zdobycie walizkę przez niego, a także promocja Antonio Cesaro także powrót Christian wskazuje na to, że być może sięgnie po walizkę! przydał, by się nowa świeża postać przy tym pasie na przykład : Antonio Cesaro czy Sandow nawet może być Christian tylko w roli Baby Face'a, bo w roli Heela nie za fajnie wygląda i jego charakter nie jest za fajny. Już na poniedziałkowym RAW miała cichą nadzieje, że przy pasie pojawi się CM Punk jednak się myliłem. Obecna sytuacja jest bardzo interesująca! i miejmy nadzieje, że dostaniemy solidnego Mr.Money In The Bank'a!

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie to nie miałem czasu żeby się wypowiedzieć po Payback, a mineło już trochę czasu. Przede wszystkim to chciałem powiedzieć, że jestem mega zaskoczony sytuacją z tym pasem, właśnie na gali payback. Jak czytam te wasze komentarze "buuu.. tylko nie del rio, ale idioci, zabrali zigglerowi pas, co za idiotyzm, omg omg, cena sucks, itp." 90% tego forum tak pisało po Payback. Ja natomiast jestem zadowolony, bo.. się tego kompletnie nie spodziewałem, a o to właśnie chodzi, to ma mnie zaskakiwać, dokładnie o takie zwroty akcji chodzi. Okej, no Ziggler zasługiwał na pas, ale jeżeli tylko takim kosztem miałbym oglądać jego nudny titlerun (bo taki był przez te 2 miesiące) to dziękuje postoje. Mimo, że powiedzmy turn Ortona byłby zajebisty, gdybyśmy oglądali starego Randego to mimo wszystko byłby troszkę przewidywalny, a tutaj mamy ADR, którego przemianę mogliśmy oglądać w trakcie walki, świetnie sprzedawał te buty na głowę, uważam że bardzo dobry storyline, zobaczymy co będzie się dziać dalej.

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kurcze gdybym nie był wyjechany napisałbym wczesniej, teraz to troche bez sensu no ale ruszmy dyskusje. Del Rio dostanie na SD okazje taką samą jak Cena. Będzie mógł wybrać swojego przeciwnika. Tak więc szybkie pytanie kto to będzie? I czemu będzie to Ricardo? ;P Kto zdąży napisać przed SD super, kto nie, niech pisze co sądzi o wyborze który dostaniemy.

 

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko fajnie z tym że sobie wybierze przeciwnika ale problem jest jeden że będzie to najprawdopodobniej Ricardo !? Nie wiem co jest grane ale federacja zepsuje walkę o ten pas na bardzo ważnej gali. Jeśli do tego dojdzie to WWE zejdzie na psy. Czemu nie Christian ? Przecież taką dobrą walkę odwalili oby dwoje na SD i co dziwne Christian wygrał. Walka Christiana z Del Rio była by super widowiskiem i trzymała by dobry poziom a tak będzie to jakaś parodia walki. Może jeszcze WWE planuje dać pas Ricardo na 1 minutę po czym wejdzie wygrany z walizką którym pewnie będzie Cody. Wszystko jest możliwe, w końcu to WWE a oni lubią zaskakiwać ale taki scenariusz może się sprawdzić. Ricardo zgarnie pas co dla mnie wtedy będzie chore ! A po chwili go straci i koniec bajki. Jednak liczę na tą walkę Del Rio z Christianem, wiem że Christian nie wygrał by ale zawsze to dobra walka a nie jakieś pośmiewisko. Dzięki za dyskusje.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pas Wagi Ciężkiej - Dyskusja.

Ostatni post - 2 sierpnia - 26 dni temu.

O czym to może świadczyć? Albo o całkowitym zaniku forum (no offence - sam jestem prawie nieistniejącym użytkownikiem), albo o całkowitym zaniku znaczenia pasa. I myślę, że sporo osób się zgodzi, że chodzi o to drugie. Jeden z dwóch najważniejszych pasów jest całkowicie pomijany, na PPV walki są w środku gal, praktycznie bez nakręcenia żadnego storyline'u, walki w sumie bez emocji, mistrz cały czas bezbarwny. W sumie boli mnie ta sytuacja, bo chociaż poziom Summerslam został masakrycznie wywindowany przez Punka i Lesnara to walka o WHC nie porwało ani trochę. Teraz połączyli Ricardo z van Damem, nagle walka na NoC ustalona (w którychś newsach widziałem van Dam vs. Christian, więc pewnie jeszcze nie jest przyklepane) ale szału nie robi sytuacja wokół pasa.

Podzielę się może czymś co sobie wymyśliłem przed Summerslam, skromnie powiem, że pomysł genialny. Myślałem, że walka o WHC odbędzie się przed walką Rhodesa i Sandowa, wygra Christian, walizkę uruchomi Sandow, po czym Cody marudzi Vickie, że pokonał ostatnio Sandowa na SD, więc ich walka powinna być o pas i po SummerSlam mistrzem jest Rhodes. Idealny pomysł, żeby na NoC zorganizować Fatal4Way match, a dawno takiego nie było...

Sytuacja jednak jest niemiłosiernie nudna i odnoszę wrażenie, że do czasu wykorzystania walizki nadal tak będzie.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No faktycznie, odnośnie tego pasa trzeba odłożyć nawet na bok sytuację, że na tym forum nikomu nie chce się już udzielać - jest po prostu cholernie nudno.

Może zacznę od tego, że cholernie wkurwia mnie polityka WWE, która z Damiena Sandowa robi totalną pizdę. Sorry, ale wolałbym już aby walizka była dana Cody'emu i aby ten szybko rozdupczył Del Rio. Wiadomo było, że to walizka Raw zostanie szybko zainkasowana a o tej ze SmackDown będzie się dało zapomnieć, no ale k***a mać, to zaczyna się robić żałosne. Rhodes niszczy Damiena jak chce, pierw wyrzuca mu walizkę do rzeki, potem go w ringu rozwala na PPV, a nawet w rewanżu na Raw wychodzi z pojedynku górą. No ja pierdolę, sorry, ale dla mnie Sandow po takim programie nie jest osobą, która może zostać wiarygodnym mistrzem. Wiem, że trzeba było jakoś odwrócić uwagę Damiena od realizacji kontraktu, jakimś programem, ale taki jest chyba najgorszym możliwym. To po pierwsze.

Po drugie to sytuacja wokół samego pasa. Del Rio mistrzem jest nudnym. Na ostatnim PPV jako pretendenta dostał Christiana... No k***a, ja pierdole... Zero powiązania, zero programu na Największej Gali Lata, pretendent, który walki umie wykręcać tylko z Ortonem, chyba sprawdza się przysłowie, "trafił swój na swego". Teraz jest niewiele lepiej, jest jakieś światełko w tunelu. Ricardo Rodriguez powinien wypracować dla RVD pretendenta do pasa i liczę na NoC na walkę 1 na 1 miedzy Van Damem a Del Rio i wygraną tego pierwszego. Odkąd wrócił do WWE daje co walkę mocny poziom w ringu, no i bankowo choćby z Mahalem wykręci więcej niż Alberto obecnie. Oby nie mieszali w to Christiana, bo jebnę. To samo z Ricardo. Niech szybko Alberto odpuści sobie ten pas i zajmie się byłym konferansjerem, niech mają feud, ale daleko od Roba i pasa WHC. Dla mnie to jedyne wyjscie by wyjść z gówna w którym obecnie jesteśmy. Sorry, że jestem taki stronniczy choćby w kwestii Christiana - którego na marginesie nie trawię - ale on tego lepiej nie poprowadzi... Takie moje zdanie. A uznana marka Van Dama i to, że federacja daje mu mocny push od czasu powrotu zwiastują, że już przy 1 okazji może przejąć pas i robić z nim spoko rzeczy.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niestety, trzeba przyznać, że World Heavyweight Championship znaczyło coś więcej ostatni raz w 2009 roku. Od 2010 roku ten pas bardzo spadł w hierarchii i niestety nic nie wskazuje na jakąś poprawę. Ostatni ciekawy program jaki pamiętam z tym pasem był właśnie w 2009 roku a główne role w tym programie odgrywali CM Punk i Jeff Hardy. Wyżej została wspomniana walka z ostatniego Summerslam pomiędzy Del Rio a Christianem. Od zawsze lubiłem Christiana i miałem nadzieje na to, że ten feud zostanie dobrze poprowadzony, nawet jeśli miałaby być to tylko jedna walka na PPV, a co dostajemy? Nic. Kilka segmentów, w których Del Rio atakuje Christiana po walce to niestety jest nic, szczególnie jeśli w tle mamy stojący na szali jeden z dwóch głównych pasów mistrzowskich. Tak jak wspomniał Fan, takie coś to za mało na największą galę lata.

W ostatnim czasie dostaliśmy nowego pretendenta do WHC, którym jest Rob Van Dam. Ok, dostaniemy dobrą walkę, o formę RvD nie musimy się martwić, a przecież Del Rio w ringu też nie jest najgorszy, więc ten pojedynek wyjdzie na plus. Czy Van Dam ma szanse na pas? Nie wydaje mi się. Nie wiem czy to prawda, ale gdzieś czytałem, że RvD podpisał kontrakt podobny do tego u Chrisa Jericho, więc prawdopodobnie za jakiś czas zrobi sobie krótką przerwę żeby powrócić na Road to Wrestlemania. Jeśli chodzi o połączenie Ricardo z Robem...może jest to tylko przygotowanie do poważnego debiutu Rodrigueza na ringach WWE? Nie wiem i szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi, niech on i Del Rio się sobą zajmują, ale pasa w to nie mieszajmy.

Została do omówienia jeszcze jedna kwestia a mianowicie Damien Sandow. Mimo, że facet jest świetny przy mikrofonie, w ringu też swoje potrafi jeśli dać mu odpowiednio dużo czasu, obecne prowadzenie jego postaci wskazuje na to, że po wykorzystaniu przez niego walizki dostaniemy za mistrza typowego w ostatnich latach "cipowatego heela" . Tak odchodząc od tematu obecnie chyba nie ma takiego dominującego, niszczycielskiego heela, co? Nieważne. Mimo, że często się zdarza, że posiadacz walki przed realizacją kontraktu jest szmacony to jednak tutaj nie wygląda to najlepiej. No chyba, że będzie tutaj miała miejsce sytuacja podobna do Zigglera z ubiegłego roku. Trzeba bacznie obserwować poczynania WWE co do niego i mieć nadzieje, że wykorzysta walizkę Money in the Bank do końca roku.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      Dziś wieczorem AAA on Fox to odcinek przed galą Rey de Reyes, która odbędzie się w przyszłym tygodniu w Puebli w Meksyku. Zaplanowano trzy starcia, które zobaczymy w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. W programie finałowy four-way match kwalifikacyjny do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto La Parka zmierzy się w singles matchu z The Original El Grande Americano (Ludwig K
    • Grok
      Wyłoniono nową mistrzynię Women’s North American Title. Tatum Paxley pokonała swoją byłą przyjaciółkę Izzi Dame, zdobywając to mistrzostwo po raz pierwszy. W finiszu Dame szykowała się do codebreakera, ale Paxley skontrowała go cartwheelem. Nieświadoma zagrożenia Dame wpadła prosto na running kick rywalki, a Paxley dokończyła dzieła, przypinając ją po cemetery drive. Dame dzierżyła pas od stycznia, kiedy pokonała Theę Hail na gali New Year’s Evil. Wcześniej tej samej nocy Paxley ograła Dame
    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...