Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

World Heavyweight Championship- Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko że teraz wartość walizki MiTB w oczach widzów mogła zmaleć od momentu w którym Cena jej nie wykorzystał, ja rozumiem-face,postać robiona dla dzieci by te miały wzór. Tylko że kosztem czegoś co jest 100% pewniakiem. Nie oszukujmy się,ktoś jako pierwszy musiał nie wykorzystać walizki ale wrócę do tematu.

Osobiście uważam że Show straci pas najpóźniej na WM na rzecz być może Ortona/Sheamusa [lub ostatecznie-jako jednorazowy wyskok WWE oraz coś co na 99.9% się nie stanie Cody'ego Rhodsa. Wtedy można by było mówić o ironii (patrz WM 2012)] jednak nic nie stoi na przeszkodzie by był to też Del Rio. Zobaczcie że walki z Sheamusem które miały być w założeniu większości słabe okazały się być co najmniej dobrymi. Show traci pas na rzecz jednego z trójki Orton/Sheamus/Del Rio a potem jego pogromca stratą pasa tego samego wieczora zaczyna program z Zigglerem. Takie rozwiązanie mogłoby przejść i podejrzewam że jedynie kilka osób powie że to zły pomysł(a być może żadna)

  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    11

  • Bryx

    6

  • Avangers

    5

  • Clown.

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to WWE jakby nie patrzeć zaskoczyło. I to konkretnie zaskoczyło. Sodziewałem się że Del Rio będzie tym jednorazowym jobbnięciem na RR kiedy to walki o pasy są zazwyczaj drugorzędne i nie tak istotne. A tu proszę, Del Rio zostaje mistrzem wagi ciężkiej. Wygrywając na zwykłym SD, za pierwszym razem i to w stypulacji która z starcie z Big Show'em skazywała go na porażkę. I ja nie do końcu decyzje WWE rozumiem szczerze mówiąc. Kreowali Big Showa na największego dominatora świata i co, przegrywa w taki sposób? Na zrobiło sie jakieś takie kretyńskie koło. Del Rio jobbował Sheamusowi przez pół roku i zawsze Rudy pokonywał go z palcem w tyłku. Przyszedł Big Show i rozwalił Sheamusa i to 3 ppv z rzędu z czego 2 czyściutko. I teraz ten Del Rio któy nie był żadnym zagrożeniem dla Sheamusa pokonuje tego Big Showa który rozwalił Sheamusa... Gdzie tu sens? Że co, Del Rio przeszedł faceturn więc jako ten dobry dostaje +50 do siły? Na dodatek w jaki sposób on go pokonał? Obrywał przez calutką walkę, dostawał finisherami, rozwalał stoły by na koniec wykonac jedną praktycznie akcje i wygrać pas. Mi tu zalatuje sami wiecie kim. Nie mówie że walka była zła bo ringowo była spoko no ale... Pozatym Del Rio dopiero jest testowany jako face, nie wiadomo jak sobie poradzi więc niewiem czy dawanie mu najwazniejszego pasa w tym momencie jest trafne. No ale jest oczywiscie jeszcze jedna opcja jakby nie patrzeć. Ziggler który nie pasował ni jak do Big Show'a i jakby dziwna sytuacja by się zrobiła gdyby wykorzystał na nim swoją walizkę. A tak Del Rio się nadaje na ten okres przejściowy. Zdobył pas by po raz kolejny potrzymaź go maks miesiąc. No a co teraz z Big Show'em i jego dominacją? Niewiem, troche nie rozumiem tego ruchu, a jakie Wy macie zdanie na temat tej sytuacji?

 

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No a co teraz z Big Show'em i jego dominacją? Niewiem, troche nie rozumiem tego ruchu, a jakie Wy macie zdanie na temat tej sytuacji?

Jest tylko jedno, trafne wyjaśnienie tego całego zajścia. Ziggler. Alberto pokonując Show'a w nietypowej walce daje więcej szans Dolph'owi, który jak wiemy ciągle ma przy sobie walizkę. Ktoś sobie kiedyś wyobrażał pojedynek Show vs. Ziggler? Przecież to nie miałoby żadnego sensu. Być może w obecnej sytuacji, gdy jest Big E byłoby łatwiej, ale Dolph ma zostać samodzielnym mistrzem, bez niczyjej pomocy. Walka Del Rio vs. Ziggler już jest bardziej przyswajalna, choćby patrząc na warunki zawodników. Faktem jest, że WWE po raz kolejny poniżyło "giganta", ale jak nie w Last Man Standing Match'u to już w zwykłym na pewno nie.


  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I to jest moment kiedy dookoła pasa zaczyna być ciekawie. Mamy Alberto,Showa,Zigglera oraz czającego/czających się za winklem Ortona w towarzystwie Sheamusa. Dorzućmy jeszcze zwycięzcę RR Matchu i załóżmy że wybiera on WHC Title na WM. Ja bym nie miał nic przeciwko temu żeby Alberto potrzymał ten pas do EC,potem strata na rzecz Dolpha. Dostaną feud ze sobą do gali w maju(ktoś pamięta jak ona się będzie nazywać?Extreme Rules czy Over The Limit?)i potem Dolph trzyma go no do Summerslam najmniej. I według mnie to będzie najpewniejszy scenariusz który może spowodować że walki o WHC będą mogły być oceniane przez nas jako 4* najmniej. Dolph vs Del Rio,Sheamus czy Orton przyciągną publikę bardziej niż gdyby to było Del Rio vs Big Show

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Uważam że należy odświeżyć tą dyskusję. Obecnie z pasem WHC mamy bardzo zagmatwaną sytuację. Czytałem na zaufanych forach że nie wiadomo co z tą walką. WWE planowało pojedynek na WM submission match czyli wiadomo pojedynek Cross Armbreaker vs Ankle Lock ( czy tam Patriotic Artc czy jak się to nazywa). Nie wiadomo co czeka WHC. Najważniejsze by pas przejął Ziggler a potem rozpoczął o niego feud tylko z kim? Z Sheamusem czy Ortonem potrafi wykręcic wspaniałe walki...ale to już było. Świeżością w tym był Jack Swagger. Pewnie widzielibyśmy wspaniałe walki Swagger vs Ziggler czy Swagger vs Del Rio. Raczej wykluczam z kolejki Big Showa który stracił szanse i znów nie będzie na niego pomysłu (oby nie jobbował jakimś Marellą). Uważam że Swagger powinien dostać co najwyżej na tą chwilę karę pieniężną ale powinien zostać w Main Evencie. Widzę w tej chwili to tak. Swagger w ramach kary przegrywa z Del Rio a Dolph inkasuje walizkę. I mamy taką kolejność do pasa

1. Dolph ©

2. Del Rio rewanż z Dolphem

3. Swagger który wygra pas gdyż Alberto znów go nie dostanie.

I wydaje mi sie na tą chwilę ta wersja najbardziej prawdopodobna.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sytuacja wokół pasa jest napięta bo kandydatów sporo miejsc mało. Tym bardziej zaskakujące było zwycięstwo Swagger'a wrócił bardzo odswierzony a pomysł z 'We the people!" pod feud z Del Rio bardzo dobry i moze wyjść z tego ciekawy feud. Ale passa zdybyć raczej wątpie żeby zdobył. Już wczesniej spodziewałem się że Swagger jest na chwile obecną dobrą opcja na pretendenta ale pasa mu raczej nie dadzą jak sądze. A teraz po jego wybryku tym bardziej się w tym utwierdzam. Chociaż z drugiej strony dostał menagera co mu bardzo służy mimo że wciąż nie mam pojęcia zeilnego kim jest ten koleś. Ja widzę to obecnie tak. Del Rio i Swagger robią świetny feud i bardzo dobrą walkę, Del Rio wygrywa, Dolph zostaje pierwszym ktory wykorzystuje walizke na najwazniejszej gali i mamy kolejny dobry feud Del Rio Ziggler a potem to juz ciężko powiedzieć, nie ma co wybiegać za bardzo w przyszłość bo czy ktoś 1,5 miesiąca temu powiedziałby że na WM pretendentem zostanie Swagger? No a jeżeli jednak WWE zdecyduje się odebrać Jack'owi push za ten wybryk to Ziggler inkasuje walizke w przyszłym tygodniu. Ewentualnie może Henrykiem go zastąpią do WM.

 

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na pewno główny program już na WM może zejść w cień, bo w perspektywie nadal jest Dolph Ziggler, który chyba dotrzyma powiedzianego słowa i kontrakt zainkasuje na WM, albo bedzie trzymał walizkę do samego następnego Money In The Bank. Jednak raczej nie będzie sprzyjać mu stypulacja do inkasacji walizki, Submission Match miedzy ADR i Swaggerem, może skończyć się kontuzją nogi tego, który wygra, wiadomo, że wbije Langston i Dolph ma gotowy matriał na sukces. Pewne jest, że na WM wiele się wyjasni, wygrany z EC czyli Jack Swagger ma problemy z prawem oraz nie wiadoma jest jego przyszłość czy zostanie za to ukarany przez wujka Vince'a. Z drugiej strony del Rio, który mistrzem jest od 2 gal PPV. Strata pasa przez niego będzie pokazywało, że był zwykłym zapychaczem w drodze do WrestleManii.

Dobrze to Brem napisał, kandydatów jest aż za wielu w porównaniu do liczby miejsc, bo mówi się ciągle o heel turnie Ortona, no i jest jeszcze dominujący Mareczek, którzy myślę, że z czasem po WM też dostaną swoje 5 minut.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyż mnie oczy nie mylą ale obecny feud z Rio ze Swaggier'em o pas WHC jest lepszym feud od The Rocka z Ceną to są jakieś śmieszne kipny hehe. Mianowicie nowy gmmick Swaggera zrobił wielką burzę nie które myśli nachodzą na myśl czyż to nie początek nowej ery w WWE, wszędzie o tym buczą teraz jest w mediach na audycji radiowej ta przemowa Gelna Jacobsa czy jak on ta miał szycha jak cholera się z tego robi, mianowicie Swagger wciął rewolucje przy pasie WHC i przy obecnym charakterze to powiewa świeżość tylko chłopak zrobił mega głupote z tymi narkotykami itd. teraz powinien się modlić żeby WWE go nadal pchało dalej bo widac że mają jakieś grube plany na niego że aż się taka afera robi przy pasie WHC, może to śmieszne a może to prawda Swaggera wprowadza nową erę w WWE? to jest chyba jakis sen bo nikt tak dawno nie zrobił takie szum w około swej osoby jakoś za bardzo nie chce mi się wierzyć w nową erę ale tak to z jednej strony wygląda. W końcu mogę powiedzieć pas WHC ożył jeżeli dociągną Jacka do Wm 29 po tym wybryku to możemy być pewni że na Wm 29 może być coś przełomowego Swagger zdobywa pas WHC każdemu kopara opada i nie wierzą i zaczyna wprowadzać to swoją gadkę na dobrę w WWE dzieją się różne takie typowe rzeczy bo to się aż zamieniło w polityczną kłótnie na nie których stronach internetowych, jeszcze te promo nagrane ze strony Swagger i tego jego mangera na WWE.com jest stawione do tego całego Geln'a czy jak on tam ma, nie zła rewolucje wściął Vince z tym Swaggierem. Obecnie zapowiada się nie zła jazda przy pasie WHC nie narzekam jeżeli stypulacją będzie Sumbmission na WrestleManii 29 to ja krzyczę Hura po paru latach zobaczymy taką stypulacje bo to cud raz na ruski rok możemy dostać taką stypulacje, obaj panowie nie źle umieją walczyć i umią wykrecić mega walkę! coś mi tu śmierdzi że ta sprawa bardziej na rośnie z tym nowym gmmickiem Swaggera i będzie pierdykniecie z pół obroty, obecnie jest gitesowo lepiej niż w tam tym roku przy pasie WHC nie ma co płakać i narzekać.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Tym razem można się wypowiedzieć oficjalnie gdyż Jack Swagger vs ADR to już walka zatwierdzona , a tej szansy Jack nie straci i kolejnego głupstwa już nie walnie. Panowie , uważam - prowadzą świetny feud , znacznie lepszy niż ten Ceny z Rockiem który na dobrą sprawę jeszcze się nie rozpoczął. Ale w pierwszym wydaniu Rock vs Cena było odrobinie ciekawie i to za sprawą Rockego , jednak teraz jest on w jeszcze gorszej formie i w ringu i na micu więc póki co bez komentarza. Za to ten właściwy feud a więc o pas WHC jest bardzo interesujący , pomysł WWE by wplątać w to politykę , przekonania jest fantastyczny. Na początku nie byłem zachwycony storylinem z polityką bo ostatni który pamiętam to podróba Baracka Obamy któremu jeszcze niedługo Marella miał wykonać Cobre. Ale już pisząc całkiem poważnie widać że to feud nie kręcony z dnia na dzień a ma swoje korzenie prawdopodobnie jeszcze przed powrotem Swagga do WWE. Feud jest mega ciekawy , a wyrazistości temu dodaje jeszcze fakt że jest tam Zeb Coulter który w roli managaera Swaggera spisuje się fantastycznie. Gimmick Jacka po powrocie także bardzo dobry , w dodatku ta walka na WM'ce , o pas WHC może mieć dodatkową stypulację submission match , czekam z niecierpliwością. Jest ciekawie a może być jeszcze lepiej ; ).


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyż mnie oczy nie mylą ale obecny feud z Rio ze Swaggier'em o pas WHC jest lepszym feud od The Rocka z Ceną to są jakieś śmieszne kipny hehe

Albo mnie oczy mylą albo Cena z The Rockiem nawet nie rozpoczęli feudu, bo dopiero co Cenaminator załatwił sobie 100-procentowego title-shota po pokonaniu Cm Punka, także tego, radziłbym się wstrzymać. W ubiegłym roku sam program był całkiem niezły, problem polegał raczej w poziomie ich starcia na WrestleManii, a raczej jego braku. O, teraz zauwazyłem że to post sprzed ponad tygodnia, jeszcze bardziej mnie śmieszą te wywody.

a przemowa Gelna Jacobsa

Glen Jacobs to Kane LtOHj.png

wprowadza nową erę w WWE?

Tak jest! W końcu ktoś nowy wkracza do Main Eventu, dla mnie to początek ery attitude.

Ale w pierwszym wydaniu Rock vs Cena było odrobinie ciekawie i to za sprawą Rockego

Błagam :|

Słaby mistrz z tego Del Rio, niech mu Swagger zabierze ten pas, bo jego postać na to zasługuje. Co prawda może go nie potrzymać długo (Ziggi ma dalej walizkę), ale zawsze będzie sobie mógł dopisać do CV, że był dwukrotnym mistrzem świata.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słaby mistrz z tego Del Rio, niech mu Swagger zabierze ten pas, bo jego postać na to zasługuje. Co prawda może go nie potrzymać długo (Ziggi ma dalej walizkę), ale zawsze będzie sobie mógł dopisać do CV, że był dwukrotnym mistrzem świata.

Puentując wszystko. To, że Alberto jest słabym mistrzem i był nim rok temu, był nim zawsze kiedy miał pas. Mimo wszystko wolę go jako pretendenta. To do kułwy nency! Czy ten pas nie spadł niżej niż U.S? Przecież to jest koszmar kiedyś było przy nim równie ciekawie, co przy pasie WWE.. Może nie ciekawiej ale były równo stawiane. Teraz? Ten pas nic nie znaczy. Nie widzę żadnego konkretnego podbudowania, pas to chyba jakaś maskotka bez większego znaczenia trzymana dla kogoś kto się wyróżnia na SmackDown. Ziggler podczas trzymania walizki był zajęty wszystkim Johnem, AJ ale nie PASEM WHC! Jasny gwint! Jak to jest możliwe? Jeszcze niedawno Edge, Batista czy nawet Hardy, Punk wyglądało to jakoś przy tym pasie, a teraz? Czek Słeker! :waving::waving::waving: Bawi mnie to strasznie, że WWE RTW =ROCKROCKROCKROCKROCKROCK!


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale pieprzysz bez sensu ksepciu. Pas, który nic nie znaczy? Pas, który jest maskotką? To co w takim razie powiedzieć o WWE Championship i jego posiadaczu? W tej chwili, zaryzykuje stwierdzenie, że to najważniejszy tytuł w federacji. Dlaczego? Bo ciężko brać na poważnie mistrza-aktora, który w trakcie Road to WrestleMania nie pojawia się na tygodniówkach. Tutaj przynajmniej mamy jakiś program. IMO całkiem ciekawy program pomiędzy dobrym Meksykaninem i złym Amerykaninem, który nieoczekiwanie wrócił do ME. Ich pojedynek zapowiada się naprawdę przyzwoicie, o ile dostaną więcej czasu niż to miało miejsce rok temu w przypadku Sheamusa i Daniela Bryana.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No mniej czasu niż Sheamus i Bryan już dostać się nie da ; ). Ale zgadzam sie z Tobą Sebu , wokół tego pasa dzieje się teraz dużo dobrego chociaż ostatni filmik na SD miedzy Alberto a Ricardo parodiujących Swagga i Zeba akurat zassał , ale oprócz tego feud kręci sie znacznie lepiej , bo na RAW Cena nie ma z kim tego feudu robić , mistrza nie ma. Zresztą , Swagg i ADR robią tak dobrą robotę że nawet nie zauważam braku feudu pomiędzy Rockiem a Ceną. Podsumowując - naprawde dużo się dobrego dzieje z pasem WHC i oby tak też po WM !


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może i wokół WHC więcej się dzieje ale WWE jest ważniejszy tylko dlatego że mamy nazwiska Cena i Rock(w sumie to drugie to nie nazwisko). Co do WHC to nie przepadam za Del Rio ani za Swaggerem więc raczej dla tego w ogóle nie interesuje mnie ich feud, ich walka i pas WHC.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obecnie wokół WH Championship dzieje się najwięcej, najlepsza otoczka (nie licząc oczywiście programu Taker/Punk), a to głównie za sprawą genialnego Colter'a, który na każdym kroku, przy każdym speachu dodaje ognia do pieca i świetnie się to ogląda. Nieco gorzej jest z Del Rio - nie twierdzę, że jest słaby; pierwszy filmik parodiujący Amerykanów - genialny, drugi - zassał, ale ponownie powraca do swojej nudnej postaci, bo ileż można słuchać o tym, że to dzięki fanom jest mistrzem i jacy to oni są cudowni? Wiem, że podkreślają tym jego turn, ale na dłuższą metę nie można tego słuchać. Mam nadzieje, że panowie przejdą szybko od słów do czynów i ich turn wejdzie na te właściwe tory ... bo same rasistowskie hasła nie wystarczą. Tego mi tylko brakuje, jakiegoś pierdolnięcia, tego BUM! Mam nadzieje, że szybko to dostaniemy ... Zresztą ich program gniecie Cena/Rock v.2 i nie zapowiada się, aby było inaczej zwłaszcza, że Rock ma być nieobecny na kolejnych dwóch z czterech gal ... :applause:

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...