Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Championship- Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Brem, o ile wiem, to chyba wszystkie miejsca w komorze są zajęte. Orton, na RAW dodano Sheamusa, Cenę i Bryana, którzy pokonali Tarczę, a na Smackdown doszli

Cesaro i Christian którzy pokonali kolejno Zigglera i Szwagiera.

Dla mnie sytuacja z pasem wygląda tak. Orton wychodzi z komory cało, na WM'ce spotyka Batiste, i tam już niech się dzieje co chce. Lesnar dostanie na EC Batiste, wygrywa Butista, Lesnar wkurzony rząda rywala, dzwony, Undertaker, mamy walkę kolejną.

Moim zdaniem nie będzie nic bardziej zawiłego, chociaż... mam pewną zaskakująco niepasującą do WWE opcję. Orton przegrywa na EC, pas bierze Bryan/Cena i mamy Triple Threat bo Orton chce od razu na WM'ce rewanżu. Tylku tu jeszcze pamiętajmy o tym, że Cena już chyba zaczął program z Wyatami, a Bryan ma walczyć z Rudym. Czekam na EC.

Deep, na TLC wygrał bez kantów.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • Odpowiedzi 81
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    18

  • Myers

    9

  • Avangers

    7

  • Clown.

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znamy po SD już cały skład jeśli chodzi o walkę o główny pas. Kandydaci do zwycięstwa ? Oczywiście Orton który według mnie wyjdzie z tego cało i nie straci pasa aż do WM XXX a tam na gali przegra swój pojedynek z Batistą. Co prawda nie zbyt podoba mi się to rozwiązanie ale chyba najbardziej prawdopodobne. Co prawda w walce będzie jeszcze taki Cena czy Bryan ale według mnie oni nie mają szans na zwycięstwo. Cena za pewne znowu zostanie zaatakowany przez Rodzinkę a Bryan ? Rozpocznie feud z Rudym i nie ma szans żeby został mistrzem. Jest jeszcze Lesnar ale on także nie wygra bo przecież było by to całkowicie bez sensu, ma przecież zająć się Deadmenem a nie pasem.

Orton przegrywa na EC, pas bierze Bryan/Cena i mamy Triple Threat bo Orton chce od razu na WM'ce rewanżu.

Mało prawdopodobna opcja powiedzmy szczerze, ani Cena ani Bryan tej walki nie wygrają bo mają inne plany wobec nich. Orton wygra i pas potrzyma do WM XXX i to jedyna opcja z możliwych. No i mamy walkę Orton vs Batista... Wiadomo nie będzie ona stała na dobrym poziomie ale na pewno nieźle będzie podbudowany feud więc chociaż tyle pocieszenia.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Uwaga! Wypowiedź zawiera otwarte spoilery ze SD!!!

Orton przegrywa na EC, pas bierze Bryan/Cena i mamy Triple Threat bo Orton chce od razu na WM'ce rewanżu. Tylku tu jeszcze pamiętajmy o tym, że Cena już chyba zaczął program z Wyatami, a Bryan ma walczyć z Rudym. Czekam na EC.

Nie wchodzi w grę triple threat bo tu pojawia się odwieczny problem z tego typu pomysłami, zwycięzca RR ma zapewnioną walkę 1vs1 a nie triple threat czy six pack. Po SD opcja Lesnar vs Batista no odpadła raczej bo miejsca w komorze są zajęte. Co prawda nic nie stoi na przeszkodzie by Brock zmasakrował takiego Christiana i zajął jego miejsce no ale wyczerpał już swój limit walk z kontraktu i zostało mu tylko wystąpienie na WM więc raczej można zapomnieć o tej opcji. Ale wciąż zwłaszcza w obecne sytuacji nie wykluczam Bryan'a. To ma być ME największej gali roku, WM XXX, publika ma szaleć więc jak to będzie wyglądać jak będą buczec i na Ortona i na Batistę. Jakby Batista wygrał nie zbierze żadnej reakcji. A napewno nie pozytywnej. Wiadomo że największą reakcję dostanie Bryan ale gdzie? W nic nie znaczącej walce z Sheamusem? Który generalnie jest teraz facem i nie zapowiada się zmiana żadna więc musiałoby to być przeprowadzone na szybko i sztucznie i to ma być program dla ulubieńca publiki? A wyobrażacie sobie co by się działo wśród publiczności jakby w ME Bryan bronił pasa z heelowym Batistą? Ja wiem że WWE ostatnio zwłaszcza w kwestii Bryana na bardzo w dupie publike ale czy to nie byłoby dobre dla biznesu? Bo Orton vs Batista nie wzbudzi żadnych emocji, wszystkim będzie zwisać kto wygra bo i tak będą czekać kiedy w końcu pas dostanie Bryan i nie zdziwię się wcale jakby w momencie triumfu Batisty publika skandowała 'Daniel Bryan'. Jakby to wyglądało? WWE musi zdawać sobie z tego sprawę... A jako że zaraz ktoś napisze co z Ortonem. Zostaje wolny Sheamus i nie ma żadnego problemu. Może nawet wyeliminować Ortona z komory albo walnąć mu kopa po własnym odpadnięciu i przyczynić się do jego eliminacji i mamy program.

 

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie wchodzi w grę triple threat bo tu pojawia się odwieczny problem z tego typu pomysłami, zwycięzca RR ma zapewnioną walkę 1vs1 a nie triple threat czy six pack.

John Cena wygrywa Rumble i na Manii walczy z Tryplakiem oraz Ortonem.

Rey Mysterio wygrywa Rumble i na Manii walczy z Kurtem oraz Ortonem.

Stevie Richards wygrywa Rumble i na Manii walczy z Tryplem oraz Michaelsem.

I to tylko trzy przypadki które pierwsze wleciały mi do głowy - niewykluczone że w całej historii znajdzie się jeszcze raz, albo i dwa razy tyle. Zwycięzca Rumble ma zagwarantowaną walkę o pas. Nikt nigdy nie wspominał nic o singles matchu, a nawet gdyby, to przecież zawsze mówi się o main-evencie WM, a wiadomo ile to razy zwycięzcy utykali w jakiś openerach, albo w środku karty ;)

To ma być ME największej gali roku, WM XXX, publika ma szaleć więc jak to będzie wyglądać jak będą buczec i na Ortona i na Batistę.

Tak naprawdę dużo zależy od tego co poza nimi znajdzie się w karcie. Należy pamiętac że prawdopodobnie szykuje się jakiś program o władzę w WWE, więc może przedstawiciele Trypla i Vinca dostaną main-event. Prawdopodobnie szykuje się ostatnia walka Takera(bo jeśli nie po 20-0, to kiedy lepiej skończyc niż na WM XXX), więc jeśli jego przeciwnik dopisze, może oni znajdą się w main-evencie. Jest też John Cena który pewnie podejmie Wyatta, a taki draw jak Bezcenny raczej nie będzie gdzieś w środku karty. Wcale bym się nie zdziwił jeśli walka o pas byłaby #2, albo nawet i #3 w oczach WWE. Szczególnie gdy ciężko w niej o jakieś gorące nazwisko.

Chyba że idąc tropem początku mojego postu dostaniemy 3way - Orton vs. Batista vs. D-Bryan. Daniel zgarnia pas na EC, Orton domaga się rewanżu na WM, Batista już tam jest i tylko siedzi i czeka.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie nie wziąłem pod uwagę że ta walka nie musi być ME aczkolwiek raczej powinna. Taker raczej nie, wątpie żeby planowali jego ostatnia walkę teraz bo gdyby tak było dostałby Cene a walka z Lesnarem będzie po prostu kolejnym numerkiem w streaku i napewno nie ME WM XXX. W grę faktycznie jeszcze by wchodziło to starcie o władzę ale hmm kto miałby w nim brac udział? W gre wchodzi Punk o ile jego odejście okaże sie storylinem i własnie podbudową pod to story. Jeżeli nie będzie się pojawił a potem powróci jako przedstawiciel Vince'a to faktycznie może to być na tyle wielki szał że może to byc ME Punk vs HHH. No i Punk wreszcie dostanie swój upragniony ME. Ale... nie zmienia to faktu że starcie Bryan vs Batista (ewentualnie triple threat) to będzie szał. Ringowo wiadomo nie ale tak naprawdę tu wystarczy dobrze zabookować końcówkę i publika roznisie arenę gdy mimo wszystko Bryan pas obroni. Tak więc wciąż będę stał przy tym że Bryan z pasem na WM jest o stokroc lepszy dla biznesu niż Orton.

 

 

 

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tumblr_n3w9u1NeTs1tthc0vo3_500.png

Dostaliśmy nowego mistrza, który wprowadził nową erę "yesomania" kiedyś była era cenation, hulkomania, a teraz jest "yesomania" i z pewnością szybko się nie skończy wątpię, żeby WWE postawiło ponownie na Cenation z pewnością Cena zakręci się jeszcze kilkukrotnie koło pasa, ale wątpię, żeby go jak w najszybszym czasie przejął raczej jest to nie możliwe na dzień dzisiejszy. Czas Cena przemija i można, to zauważyć każdy tak pragnął, żeby znalazł się zastępca Cena i się znalazł! Nie jest to żaden paker tylko zwykły techniczny zawodnik, który potrafi wykręcić niesamowitą walkę i przez najbliższy rok będziemy oglądać Bryana w Main Eventach gal. Czy sprawdzi się jako mistrz? Tak! Sprawdzi publika go kupuje i chociaż nie wygwizdują go przy każdym wejściu a więc może stać się kimś na miarę Austina, Hogana, czy Rocka i nawet Cena albo już się stał właśnie 5 dni temu, kiedy to przejął dwa główne pasy WWE. Z pewnością jest to też strzał w stronę CM Punka, że mógł tyle zyskać, a odszedł od tak sobie pokazując środkowy palec WWE (styl Vince :lol ). Teraz młodzi powoli zaczynają rządzić Cesaro wygrał Battle Royal teraz jeszcze ten Face Turn Shield i najprawdopodobniej walka z Evolution, która ich kosmicznie wbije w górę i mamy trzech zawodników, którzy mają mocną promocje do Main Eventu. Ambrose jest najdłuższym posiadaczem pasa US Championship już nie długo rok! ;o właśnie podczas Extreme Rules Ambrose będzie rocznym posiadaczem pasa USA! No i mamy jednego pewniaka do walizki lub do mocnej promocji kolejny, to Roman Reigns, który też dostał potężnego kopniaka i wbił się ponad skalę przeszedł do History wypychając jak najwiecej zawodników w Royal Rumble Matchu na dodatek został sam z Batistą na końcu. Kolejna osoba, to Seth Rollins, który swoimi akacjami pokazuje niesamowite możliwości osiągnął jak najmniej, ale przed, nim czas jeszcze. Więc promocja trwa nadal i niech trwa jak najdłużej bedziemy mieli idealnych kandydatów do pasa o to Vince nie potrzebuje się martwić. Teraz na szczycie znajduję się Daniel Bryan i szybko z tego szczytu nie zejdzie tylko życzyć mu powodzenia :)


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy sprawdzi się jako mistrz? Tak! Sprawdzi publika go kupuje i chociaż nie wygwizdują go przy każdym wejściu a więc może stać się kimś na miarę Austina, Hogana, czy Rocka i nawet Cena albo już się stał właśnie 5 dni temu, kiedy to przejął dwa główne pasy WWE.

Według mnie, grzechem jest próba porównywania go do Austin'a, Rock'a czy Ceny. To skandowanie "YES" wypali się z czasem, ponieważ one zaczęły pojawiać się tak z dupy, moim zdaniem. CT muszą jakoś budować te emocje u fanów (np. sytuacja z Yes Movement na RAW), ponieważ ten facet nie ma się czym bronić. Nie ma charyzmy, słabiak na mikrofonie. Nie jestem jego fanem i w żadnym wypadku Daniel Bryan nie powinien być główną twarzą federacji. Mam nadzieję, że to będzie krótki epizod, nieco dłuższy niż w Wyatt Familly, ale krótki.

Teraz młodzi powoli zaczynają rządzić Cesaro wygrał Battle Royal teraz jeszcze ten Face Turn Shield i najprawdopodobniej walka z Evolution, która ich kosmicznie wbije w górę i mamy trzech zawodników, którzy mają mocną promocje do Main Eventu. Ambrose jest najdłuższym posiadaczem pasa US Championship już nie długo rok! ;o właśnie podczas Extreme Rules Ambrose będzie rocznym posiadaczem pasa USA! No i mamy jednego pewniaka do walizki lub do mocnej promocji kolejny, to Roman Reigns, który też dostał potężnego kopniaka i wbił się ponad skalę przeszedł do History wypychając jak najwiecej zawodników w Royal Rumble Matchu na dodatek został sam z Batistą na końcu. Kolejna osoba, to Seth Rollins, który swoimi akacjami pokazuje niesamowite możliwości osiągnął jak najmniej, ale przed, nim czas jeszcze.

Dziwię się, że dyskutując o promocji i przyszłościowych gwiazdach WWE, nikt nie wspomina o Bray'u. Nie przepadam za nim jakoś specjalnie, ale na chwilę obecną to Wyatt razem z Cesaro zjadają na śniadanie każdego z tych panów, których wypisałeś.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czemu nie wspomniałem o Wyatt'cie? Z jednej prostej logicznej sprawy. Prowadzi on obecnie feud z Ceną i teraz znowu mają zawalczyć na Extreme Rules, jeżeli WWE wpierdzieli, im stypulacje typu: I Quit Match, Last Man Standing Cena wygra przecież wiemy dlaczego on nie może nigdy się poddać, więc na bank tak będzie, że Wyatt mu jobbnie. Teraz na WrestleManii nie wygrał jak wygra na Extreme Rules i to w jakieś porządnej stypulacji, to wtedy można go zaliczyć do grona tych, którzy pójdą w stronę pasa, bo w obecnym momencie nie jest kolorowo to, że przemawia genialne speeche nie oznacza, że od razu ruszy w stronę pasa. Triple H przejechał się na Sin Carze, Axelu teraz jest ostrożniejszy co do promocji zawodników z NXT, w których widzi potencjał spokojnie Wyatt jeszcze zgarnie pas, ale nie teraz.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czemu nie wspomniałem o Wyatt'cie? Z jednej prostej logicznej sprawy. Prowadzi on obecnie feud z Ceną i teraz znowu mają zawalczyć na Extreme Rules, jeżeli WWE wpierdzieli, im stypulacje typu: I Quit Match, Last Man Standing Cena wygra przecież wiemy dlaczego on nie może nigdy się poddać, więc na bank tak będzie, że Wyatt mu jobbnie. Teraz na WrestleManii nie wygrał jak wygra na Extreme Rules i to w jakieś porządnej stypulacji, to wtedy można go zaliczyć do grona tych, którzy pójdą w stronę pasa, bo w obecnym momencie nie jest kolorowo to, że przemawia genialne speeche nie oznacza, że od razu ruszy w stronę pasa. Triple H przejechał się na Sin Carze, Axelu teraz jest ostrożniejszy co do promocji zawodników z NXT, w których widzi potencjał spokojnie Wyatt jeszcze zgarnie pas, ale nie teraz.

Wiadome, że nie od razu pchać Wyatt'a do pasa. Ten koleś jest skazany na sukces, jedyne światełko w tunelu. Zauważyłeś, że szybko Wyatt'a promują, ale bardzo rozsądnie. Na pewno nie przejdzie się tak jak Sin Cara :D

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiadome, że nie od razu pchać Wyatt'a do pasa. Ten koleś jest skazany na sukces, jedyne światełko w tunelu. Zauważyłeś, że szybko Wyatt'a promują, ale bardzo rozsądnie. Na pewno nie przejdzie się tak jak Sin Cara

Oby oby nie chce się przeliczyć lubię tego zawodnika i świetnie mi się go ogląda jego segmenty i proma są idealne on musi być kiedyś w nie dalekiej przyszłości skazany na sukces. Właśnie, jeżeli ma się wybić po nad szczyt to niech, to zrobi na Survivor Series pokonując Bryana? Przecież, to by było cofniecie się w czasie, kiedy to Undertaker zdobył swoje pierwsze mistrzostwo podajże rok po debiucie odebrał pas WWF Championship Hogan'owi na SS'91, więc teraz niech, to uczyni Bray Wyatt! odbierając pas Bryan'owi na Survivor Series w listopadzie i mamy mocną wypromowaną mroczną postać. Przejęcie pasa przez Bray Wyatta musi być rozsądnie zaplanowane, żeby wygrana przez niego była zapamiętana na długie lata.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nastapiło to co nastąpić musiało, Brayan zdobył pas i bardzo dobrze bo ciągnięcie jego krucjaty dalej byłoby już nudne. Zrobili co mogli by go odciągnąć od pasa, wrzucili go w to story z Wyattami, nawet spróbowali zturnować ale po prostu się nie dało więc nie mieli innego wyjścia niż dać mu pas. A jak już musieli to tylko i wyłącznie z wielkim przytupem więc gdzie jak nie w ME WM. Stało się dobrze i teraz pozostaje kwestia co stanie się dalej. Kołek... porównywanie Bryana do Austina, Rocka Hogana czy nawet Ceny jest moim zdaniem niesmacznym żartem. Bryan jest na fali teraz ale to się znudzi. Ile można machać rękami krzycząc Yes? Zauważ że Rock czy Austin każdym swoim speechem, każdym segmentem porywali publike na nowo, byli topowi obojętnie czy jako facowie czy heelowie i bynajmniej nie przez swoje umiejętności ringowe tylko własnie przez charyzmę. Bryan nie dorasta żadnemu z wymienionej 4 do pięt, jest cały czas taki sam, świetne walki zdecydowanie nie wystarczą, Bryan i trzeba to otwarcie przyznać nie zasłużył sobie na tą pozycje sam. Z jakiegoś powodu publika go totalnie pokochała. Nie dlatego że był taki rewelacyjny, tak o. I też chciałbym zauważyć że stało się to gdy Daniel w teamie z Kanem władali dywizją tagów czyli midcardową dywizją robiąc genialne KOMEDIOWE segmenty. Wtedy ludzie go pokochali i przyznaje że wtedy i ja go polubiłem bo wcześniej wcale za nim nie przepadałem. A potem ludzie byli już po prostu uparci, i temu uporowi ludzi Bryan zawdzięcza swoją obecną pozycje, nie tym że ich porwał, bardziej to oni wybrali jego. I na tym polega różnica, Bryan nie robi nic żeby to podkręcać, jest cały czas taki sam i robi cały czas to samo, jest cały czas taki sam, jak publice znudzi się machanie rękami i krzyczenie Yes to Bryan się skończy. A wiecie kiedy im się znudzi? Kiedy dostaną to czego chcę, czyli wielki sukces Bryana i porządny titlerun. Jakby odebrali mu pas po miesiącu wszystko zaczęłoby się od nowa. Jak potrzyma pas conajmniej te 4-5 miesięcy, ludzie będą usatysfakcjonowani i co dalej? Dalej będą rządać pushu i pasa i uważać że jaka to wielka niesprawiedliwość się stała że ten pas stracił? Nie, dostali czego chcieli i skończy się era 'Yesomanii' i skończy się moment Bryana więc prosze Cię, nie porównuj go do Austina, Rock'a czy Hogana.

Ale oczywiście jeszcze jedna kwestia jest strasznie istotna w tej sprawie. A mianowicie to kto Danielowi ten pas odbierze. Jeżeli będzie to Orton, Batista czy Triple H jest ryzyko że będzie się to ciągnęło. Bo w takim układzie to Authority jednak wygra to story. Moim zdaniem po jeszcze paru walkach z wymienioną trójką to story powinno zostac zakończone. Całkowicie zakończone i dorgi Bryana z Authority powinny się rozejść. Bo jeżeli pas obierze Bryanowi inny faworyt publiki to tymbardziej era Yesowania się skończy. Ja też zwróciłem uwagę na brak Wyatt'a wśród wymienionych przez Ciebie zawodników bo moim zdaniem jest on najbliżej szczytu.

Prowadzi on obecnie feud z Ceną i teraz znowu mają zawalczyć na Extreme Rules, jeżeli WWE wpierdzieli, im stypulacje typu: I Quit Match, Last Man Standing Cena wygra przecież wiemy dlaczego on nie może nigdy się poddać, więc na bank tak będzie, że Wyatt mu jobbnie.

Absolutnie nie... Porażka Ceny na WM to jedno a porazka Ceny na ER to drugie. Jasio musi tam przegrać niezależnie od stypulacji. I quit match? Już prędzej widzę jak Jasio jest zmuszony wypowiedzieć przez jakiś podstęp, nie wiem reszta rodzinki będzie kogoś torturować i Cena będzie musiał to przerwać niż to że psychopatyczny Wyatt się podda. Prędzej umrze. Ewentualnie skończy się jak I quit Austina z Hartem czyli nikt nie wypowie tych słów. Las man Standing? Tymbardziej łatwo o porażkę Jasia przy interwencji rodzinki. Przeciez przegrał taką walkę z Del Rio w 2011. Zresztą niezależnie od stypulacji, Wyatt teraz to wygra. Ale mniejsza. Tak więc najlepsze co WWE mogłoby teraz zrobić. Na najbliższych 2-3 ppv zakończyć story z Authority i dać Bryanowi świetne story z kimś z młodej grupy z kogo zwycięstwa publika tez się ucieszy. Czyli Wyatt, Cezaro lub ktoś z Shield, zapewne Romek który imo mam wrażenie że słabo sobie radzi z facowaniem.

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jak ktoś czytał newsy od Undertaker fana lub gdziekolwiek indziej o tym słyszał, Daniel Bryan wróci do WWE za co najmniej 6 tygodni z powodu kontuzji szyi. Najprawdopodobniej zostanie on pozbawiony swoich pasów! Kto będzie jego następcą? Kto weźmie udział w tym feudzie? Czy zostanie dobrze przyjęty jako mistrz, który byłego mistrza nie pokonał? Czy Bryan po powrocie wróci do Main Eventu? Dyskusja otwarta!

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

10174953_288508664659137_3635952635333937824_n.jpg

ch***jowo im się trafiło - wrzucili wszystkich potencjalnych rywali Bryana do programu z The Shield i na chwilę obecną brak jakiegokolwiek sensownego pretendenta za wyjątkiem zawsze gotowego Jana. Nie sądzę jednak by już w tym momencie zdecydowali się rzucić pasy Jaśkowi gdy ten wciąż jest uwikłany w program z Wyatt'em. Obstawiam że Payback będzie swoistym zamknięciem obecnych programów tak by uwolnić potencjalnych pretendentów do jakiegoś większego programu. Zapewne pas zostanie zwakatowany, i zrobią jakiś turniej w celu wyłonienia nowego mistrza. Chociaż w momencie gdy to pisze zauważyłem że do kolejnego ppv czyli MITB zostało jeszcze półtora miesiąca, pytanie czy zdecydują się na tak długi okres bez mistrzostwa. Kto wie czy nie pójdą na łatwiznę i po prostu z dupy już na Payback wyłonimy nowego mistrza po jakiejś wielosobowej walce z udziałem paru ważniejszych postaci które pojawią się dwa razy na ppv. Stawiałbym na coś w rodzaju Orton vs. Batek vs. Cena vs. Reigns vs. Wyatt - odbębniamy zarówno rewanż Ortona jak i Klocka za jednym razem, a zwycięsko wychodzi Jasiek który szykuje się na drugą rundę z Danielem po jego powrocie.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nic się nie stanie jeżeli na Payback mistrzostwo nie będzie bronione. Kolejna walka z Kane'm byłaby toporna i ogólnie bez sensu. Bo każdy dobrze wie, że Glen pasa nie przejmie. Mogę powiedzieć, że w pewien sposób jestem wdzięczny Bryanowi, nie muszę go oglądać :D Jeżeli nie znajdą mu jakiegoś odpowiedniego rywala to nie wiem jak to będzie. Rzadko zdarza się żebym aż tak bardzo unikał oglądania człowieka, który dzierży najważniejsze złoto w federacji.

Carlos, zaproponowałeś walkę na MitB - Orton, Batista, Jasiek, Wyatt, Reings. Trzymałoby się to kupy jakby powiedzmy były dwie walki MitB na PPV, z których jedna toczyłaby się o pas WWE z topowymi gwiazdami, a druga walka byłaby właśnie o walizkę do tego pasa i przykładowo właśnie potencjalni przyszli mistrzowie braliby w niej udział?

MitB WWE WHC Championship - Cena, Orton, Batista, Kane + jeszcze jakiś topowy tak żeby upchać tę walkę

MitB Contract WWE WHC Championship - Reings, Wyatt, Cesaro + dwie dodatkowe przyszłościowe gwiazdy

Taki zestaw nie byłby wcale taki zły :D Co sądzicie?

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sytuacja straszliwie dla Bryan'a pechowa i nie ma co ukrywać jego czas się tym samym skończył. To był jego moment, jego walka, jego triumf, WWE w końcu uległo, dało choć niechętnie publice to czego chciała i nie będą przerabiać tego samego motywu po raz drugi. Bryan o ile wróci dostanie walkę o pas ale już go nie zdobędzie. Miał sobie pomistrzować parę miesięcy, poterminatorzyć po czym stracić pas na rzecz pogromcy streaku i powoli opuszczać ME. Ta kontuzja niestety wykopała go z ME na dobre jeżeli nie w ogóle z wrestlingu.

No ale co teraz z pasem. Po pierwsze zastanowiłbym się czy nie będą chcieli wykorzystać tej sytuacji do rozdzielenia pasów. Dla mnie fakt że od grudnia mistrz nosi ze soba oba pasy świdczy o tym że ta unifikacja nie jest permanentna bo jakby była to dwa pasy do niczego by nie były potrzebny i WHC poszłoby sobie do gablotki żeby za wiele lat ktoś sobie o nim przypomniał i zorganizował triumfalny powrót. Fakt że tak się nie stało swiadczy że WWE planowało rozdzielenie ich lub co bardziej możliwe nie do końca było zdecydowane. Bo jeżeli chcieliby to zrobić to musieliby to jakoś sensownie zorganizować a z tym mogłoby byc bardzo cięzko. Pewnie zrobiliby jakąś kompletną głupotę zakładając że za pary tygodni nikt nie będzie o tym pamiętał. Ta sytuacja bardzo by wszystko ułatwiła. W przypadku gdyby doszło do takowego ladder machu o jakim piszecie wyżej byłoby to praktycznie pewne.

No ale oczywiście wszystko zależy od lekaży i stanu zdrowie Bryana. Jedną galę pas spokojnie może nie być broniony jak to było z Punkiem na TLC 2012. Dłużej raczej nie wchodzi to w rachubę. No i pytanie podstawowe kto miałby ten pas zdobyć gdyby Bryan mial nie być w stanie wrócić. Jak dla mnie rozegra się to w gronie Evolution a Shield. Powiem więcej, gdyby już teraz byli pewni że Bryan nie wlaczy spokojnie mogą zamienić ten 6 man tag match na sześcioosobową walkę o pas. Najlepiej eliminacyjną. I tu moim zdaniem faworytem byłby Batista którego tym sposobem by zatrzymali i przestałby się fochać no a jak nie to Triplak lub Romek. A gdyby wstrzymali się z tym do MitB i miałby to byc ladder match Roman ma na 99.999% zapewniony WHC a WWE leci do Batka lub Huntera. Tak bym to widział.

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...