Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Shield


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie beznadziejny pomysł .. ale chciałbym jeszcze raz ujrzeć coś takiego jak Evolution , nie wiem dlaczego ale chciałbym żeby ta stajnia była więcej niż pare miesięcy np : rok albo dwa lata aa nie od razu że mają się rozpaść wtedy bezsensowanie by było , ale jedno jest pewne wygrają oni na TLC tylko w jakim sposób ? co interwencja Brocka Lesnara ? i F5 ! na Rybacku w to raczej wątpię :thinking: wygrają jakoś ale jak ? w jaki sposób itd . na pewno nie przegrają od razu po debiucie mają już jobbnoć ? w to wątpię bezsens wtedy , nie wiem kto może wbić ale uważam że to ktoś zewnątrz albo jakaś gwiazda powróci typu : lesnar albo sam nie wiem :thinking: , sam stwierdziłem że ten po przedni pomysł jest całkiem głupi więc :t_down::t_down: Big E wygrał pas i stał się big baby face'em więc nikt nie wbije z NXT na TLC . Wyatt zaszkoda koleś rozpierdziela system i zaszkoda go na stajnie :D z pewnością kiedyś coś osiągnie bo CT szcza ze szcześcia jak widzi jego proma z tego co słyszałem .

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg

  • Odpowiedzi 26
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Avangers

    8

  • Brem

    7

  • Myers

    3

  • Yao

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i jeszcze fakt że gdyby w tak krótkim czasie dodac tylu zawodników trzebaby było conajmniej tylu samo wywalić z rosteru w tak samo szybkim czasie.

W tym momencie jest dużo zawodników w rosterze, a federacja korzysta ciągle z tych samym. Jak dojdzie o 13 wrestlerów więcej to nic się nie zmieni. Na początku, oczywiście będzie wielki szum, stoczą parę walk i znikną. A gdzie? Głównie SuperStars i występy Live po całym świecie. Ale to przecież też jest już obstawione, więc gdzie i co? Może pomagają przygotować show, a później je posprzątać. Dobra, dobra... wróćmy na ziemię. Vincent nie pozwoli sobie na powiększenie w tak szybkim tempie rosteru, wydając przy tym kupę kasy, które przeważnie zostaną rzucone w błoto. Skąd taki pomysł ...

Faktycznie beznadziejny pomysł ..
sam stwierdziłem że ten po przedni pomysł jest całkiem głupi więc :t_down::t_down:

Czy tylko ja uważam to za dziwne? Satanic dajesz wszystkim dyskusją pewną świeżość, wypowiadając się w nich, ale czy na pewno robisz to z myślą o dobrym poście? Najpierw piszesz posta, który długością jest naprawdę dobry, a później wycofujesz się z tego wszystkiego, pisząc, że jednak to było niepotrzebne. Entuzjazmu nie można Ci odmówić i takich ludzi nam potrzeba, ale to nie zawsze idzie z Tobą w parze.

ale chciałbym jeszcze raz ujrzeć coś takiego jak Evolution

A kto by nie chciał? Gdyby to było możliwe to ja nawet chciałbym zobaczyć po raz kolejny coś takiego jak Nexus, z pomysłem, który nie będzie przynudzał, a sprowadzi na ziemię największe gwiazdy.

z pewnością kiedyś coś osiągnie bo CT szcza ze szcześcia jak widzi jego proma z tego co słyszałem .

Jeśli mówi się cokolwiek o CT to jedno jest pewne: nigdy nie można być pewnym. Mają tyle pomysłów, tyle fantastycznych metod na nowe, ciekawe story, ale są one przekreślane przez zwykłe, popularne rozwiązania.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale chciałbym jeszcze raz ujrzeć coś takiego jak Evolution
A kto by nie chciał? Gdyby to było możliwe to ja nawet chciałbym zobaczyć po raz kolejny coś takiego jak Nexus, z pomysłem, który nie będzie przynudzał, a sprowadzi na ziemię największe gwiazdy.

Rozumiemi że chodzi Ci o czas trwania stajni tak? Bo chyba nie uważasz że stajnia złożona z 13 nowicjuszy byłaby czymś w stylu Evolution. Evolution było 4 i poza Ortonem który wtedy chyba dopiero zaczynał składała się z samych topowych gwiazd z Flairem na czele. Jeżeli juz mówimy o nich pod tym kątem oczywiście bardziej przypominają Nexus. No a jezeli chodzi o długofalowośc story, kurcze tez pewnie że chętnie zobaczył byc coś jak Evolution, jak NWO czy Four Hoursman (mówie o długości istnienia cały czas) ale nie wiem czy w dzisiejszych czasach ma coś takiego racje bytu. Nexus byli fajni przez pół roku, później gdy przejął ich punkt co mogło ich odświerzyć niestety przestali znaczyc cokolwiek. Bezsensowny feud z Ortonem, platanie się przy pasach TT i ogólne jobbowanie. WWE w dzisiejszej erze jest nastawione na ciągłe zaskakiwanie. No i dobrze w sumie ale wwłasnie niezbyt maja mozliwośc czy pomysł na ciągniecie jednego tematu przez dłuższy okres. Chociaż z drugiej strony skoro mamy roczny title run z głównym pasem to może nam zwiastuje jakieś zmiany. No ale cały czas to tylko gdybanie, poczekamy zobaczymy.

Hmm przeszło mi przez myśl coś... dziwnego ;P Bo hmm... co by było gdyby jednak okazała się że Punk rzeczywiście nie ma nic wspólnego z The Shield. Co jeżeli jest to na tyle złożony storyline że The Shield celowo zachowują się tak by wszystko wyglądało że pracują dla Punk'a by po prostu odwrócić uwagę od swojego prawdziwego lidera. Co jeżeli do tego stopnia chcą odwrócić uwagę od swojego prawdziwego lidera że... bez powodu go atakują. Hym hym już Wam świta co chce powiedzieć? Dokładnie! Randy Orton! Tak wiem, trochę mnie ponosi wyobraźnia chociaż... Raz- Randy Orton chce Heelturnu i jeżeli go dostanie to raczej będzie to się wiązało z dużym story i dużym pushem, dwa- The Shield zupełnie bez najmniejszego powodu atakuja Orton'a a później w ME Orton nie przybiega razem z Hell No i Rybackiem by wziąść odzew, trzy- "wkraczamy gdy dzieje się niesprawiedliwość"- Orton zostaje zawieszony, omija go tysięcczne raw, po powrocie przez kilka miesięcy plącze się bez żadnego celu, nie dostaje titleshotów, nie dostaje ME'ów, nie dostaje nic wartego uwagi. Mało niesprawiedliwe? Słaby powód do heelturnu? Hmm niewiem, co Wy o tym myslicie? Możliwe? Fajne? Czy mniemzdecydowanie za bardzo poniosło?

Relly? Relly? Nawet nie napiszecie że moja teoria jest kretyńska? ;P Prosze się do tego natychmiast odnieśc bo bardzo jestem z tego dumny :8

 

 

 


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Satanic, strasznie ponosi Cię wyobraźnia, nie mówię że te pomysły są jakieś złe, ale zbyt fikcyjne. Rewolucja (revolution is coming) odnosiła się tylko do promocji gry WWE 13 i nic poza tym.

Co do Shield myślę, że na 90% współpracują oni z Punkiem, pokazała to akcja z wykrywaczem kłamstw na ostatnim Raw, bo inaczej po co Punk miałby tyle czasu milczeć? Jakby był czysty pewnie od razu krzyknąłby "nie!", inaczej strasznie byłoby to nienaturalne :t_down: .

Relly? Relly? Nawet nie napiszecie że moja teoria jest kretyńska? ;P Prosze się do tego natychmiast odnieśc bo bardzo jestem z tego dumny :8

Nie jest kretyńska, ale jak już przystało na Randiego, nigdy nie był on typem przebiegłego, zarazem trochę cipowatego lidera, który pozwoliłby się zaatakować dla pozoru. Moim zdaniem to w 100% obala tę teorie.

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiem że promocja WWE 13 ale podczas ich ataku jak Punk świętował swój długo trwały regin to na ringu był znak z revolution is coming , może to przypadek , wiecie co wam powiem ? nie zdziwie się jeżeli ich liderem będzie Brock Lesnar w końcu może być no nie ? , w końcu musi jakoś wróci do WWE nie spodziewanie aa to by był strzał w dziesiątkę,chociaż Punk też mógł by być ich liderem nawiązuje się do zdj . gdzie jest podobnie ubrany do nich i do tego wykrywacza kłamstw:thinking: ..nie ponosi mnie fanatazja tylko zbieram fakty np : w ameryce jest całkiem inaczej wszyscy zbierają informacje do kupy nie chodzi mi o to że polska jest zła ale za bardzo każdy jest ustawiony na " nie tak nie może być " np : rok temu siedziałem na jednej stronie w połowie lata napisałem że Brock Lesnar wróci do WWE w 2012 roku i dodałem jeszcze że Kane w masce powróci i od razu wszyscy zaczeli się ze mnie śmiać , no powiedzcie czy ktoś z was przepuszczał na początku 2011 roku że Kane wróci w masce ? raczej nie ?..do tego ktoś z was przepuszczał że Lesnar wróci w 2012 roku ? też nie , ja mogę się założyć że ktoś taki jak Goldberg wejdzie na Royal Rumble i wypchnie Lesnar czy kogo tam wie .. , nigdy nie mów nigdy .. znając WWE to oni moga nas mocno zaskoczyć w 2013 roku , Jesien z WWE jest o wiele lepsza niz lato z WWE .. , Według mnie The Shield .. przyniesie nam dużo niespodzianek takie moje zdanie bez lidera też dawają radę , może nie mają lidera ? może sami na własną rękę działają , nie wiadomo co tam CT wymyśli.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg

  • 8 miesięcy temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Troche odkop ale uznałem że to najlepsze miejsce by poruszyć temat który chce poruszyć. A mianowicie oczywiście chodzi o Shield a konkretniej o tym jak wyjdą na tej sytuacji w której sie znaleźli. Bo moim zdaniem ma to dwie strony medalu. Z jednej strony oczywiście wszystko super fajnie bo są częścią głównego i to zapowiada się że wielkiego storylinu. No ale z drugiej strony pare miesięcy temu byli mega dominującą niepokonaną stajnią, obecnie oczywiście już ich pozycja bardzo spadła ale i tak jako mistrzowie są odpowiednio mocni a co się stajnie teraz? Zostali ochroniarzami Triplaka i Ortona. Zostali ich tarczą. Ale wiadomo jaką pozycje zazwyczaj mają ochroniarze. Bedą workami do bicia co już niestety się objawia. To co się wydarzyło z nimi na ostatnim raw moim zdaniem było kompletnie bzdurne. Fajnie że wczesniej udało im się wygrac handicupy z Ziggler'em i Big Show'em zwłaszcza że przy tym drugim mialem wątpliwości ale ten gauntlet z Bryan'em... Rollinsa pokonał w pare minutek, Ambrose odklepałby po 10 sekundach w ringu gdyby nie interwencja Romana i za chwilę się sytuacja powtórzyła tylko odwrotnie. Rozumiem promowanie Daniela no ale... A jak Wy to widzicie? Czy to że Shield zostało wplątane w główne story opłaci im się czy raczej ich pozycja zostanie zmiażdżona, zaraz zaczną przegrywac handicupy, stracą pasy na rzecz grubasów i (o zgrozo) Ziggler'a a gdy już nie będą potrzebni zostaną z niczym i zostaną drugim 3MB?

 

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

The Shield jest bliskie końca moim zdaniem.Była to stajnia która miała na celu wypromować młodych wrestlerów z potencjałem.To jak widać się udało i równie dobrze już teraz cała stajnia mogłaby się rozpaść. Jednak obecnie w dablju mamy tyle programów że wydaje mi się że w tym chaosie wrestlerzy Shield sami by sobie nie poradzili i znikneli w tłumie.Tak więc myślę że do końca tego programu będą ochroniarzami a potem już jednak kreatywni chyba dadzą im szanse z osobna na powalczenie czegoś w pojedyńczej karierze.Bo jakby nie patrzeć to co robią teraz Shield mija się kompletnie z celem dla którego walczyli na początku.Jadnak ważniejszym pytaniem jest to czy po rozpadzie stajni ta trójka będzie miała siły działać na własną rękę,każda z innym gimmickiem i nie utonąć jak inni tego typu wrestlerzy.

#SmartFanZone

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yao myśle, że się mylisz. The Shield na pewno się nie rozpadnie bo są na razie najbardziej dominujący w ringu. Wiele osób może pomyśleć, że teraz stery przejmie Wyatt Familly i Shield pójdą w odstawkę ale Tarcza jest o niebo lepsza niż Wyatt Familly. Jako drużyna są niesamowici, wygrywają w sposób nieczysty ale robią to tak doskonale, błyskawicznie, że nikt tak naprawdę nie wie co się stało. Myślę, że The Shield powinni dostać jakiś dobry program i jestem pewny, że doskonale by w nim wypadli. Nie są tacy nudni i rutynowi jak Asy&8 z TNA. The Shield w jakimś solowym programie byli by najlepsi ale niestety w rosterze nie ma na nich na dzień dzisiejszy konkurencji.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yao myśle, że się mylisz. The Shield na pewno się nie rozpadnie bo są na razie najbardziej dominujący w ringu.

Byli dominujący w ringu, nie są ;) Najlepszym przykładem jest wspomniany juz przeze mnie gountlet z ostatniego raw. Czy też porażki z Uso'sami. Obecnie właśnie utracili tą dominującą role więc stracili to co mieli najcenniejszego. Znaczy no mozna powiedzieć że mają za to pasy ale nie wiem czy streak zwycięstw nad zawodnikami takimi jak Cena, Sheamus, Orton, Ryback, Undertaker(!), Hell No czy Big Show nie był cenniejszy niż te midcardowe pasy.

Bo jakby nie patrzeć to co robią teraz Shield mija się kompletnie z celem dla którego walczyli na początku.

No tu nie do końca bym się zgodził. Ich początkowe gadanie że są tarcza sprawiedliwości w praktyce było tylko gadaniem bo nie było tam żadnej tarczy ani sprawiedliwości, ich akcji były standardowe dla heelowej stajni tylko wszystko podciągali często bezsensownie pod dziwnie rozumianą sprawiedliwość. Dopiero teraz można powiedzieć że rzeczywiście są tarczą gdy stoją zawsze blokując wejście na ring gdy są w nim McMahoni. I dopiero teraz ich sprawiedliwość można logicznie wytłumacz bo kto ma władze stanowi prawo.

Jadnak ważniejszym pytaniem jest to czy po rozpadzie stajni ta trójka będzie miała siły działać na własną rękę,każda z innym gimmickiem i nie utonąć jak inni tego typu wrestlerzy.

No własnie też się o to martwie. Przede wszystkim jak napisałeś muszą dostac osobne gimmnicki. Bo no nie mogą ich rozdzielić i zostawić 3 indywidulanych wrestlerów w identycznych gimmnickach i ubraniach. A zmiana gimmnicku jest ryzykowna. Moim zdaniem niestety najgorzej wypadnie Rollins. Zapewne z czasem przejdzie turn i będzie w najlepszym razie na pozycji Morrison'a ale to też dopiero za jakiś czas bo narazie co najwyżej może byc Kofim a w najgorszym razie skończy jak Gabriel. Abrose sobie poradzi o ile dobbrze mu dobiorą gimmnick i tak samo Roman bo jest najbardziej w typie WWE.

 

 

 


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie wydaje mi się, że mają bardzo fajny gimmnick. Dobrze, że noszą takie same ciuchy, to i znak rozpoznawczy. Akurat The Shield pasują takie ciuchy jakie noszą a nie w przypadku 'psychola' Braya Wyatta, który nosi kapelusik słomiany + hawajska koszula, come on. To, że przegrywają, tzn przegrają walkę raz na jakiś czas to nic takiego. Nie było chyba stajni, która nie dostałaby po pysku w którejś walce. Normalka, że dostaną prędzej czy później od gwiazd, które występują na scenie od paru ładnych lat. Wydaje mi się, że Tarcza tym co pokazują w ringu sprawiają, że nie mają sobie równych ringowo. Każdy z nich mógłby jeszcze podszkolić się na majku trochę bardziej i byłoby cacy, pozdrawiam.

P.S - przepraszam ale nie umiem cytować czyichś wypowiedzi xD

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Racja to że noszą takie same ciuchy jak są w stajni to na plus.Jednak jak rozpoczną singlową karierę to już będzie dziwne że nadal tak samo będą wyglądać.

Ps."Pełen edytor" i tam na górze masz "quote" :)

#SmartFanZone

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No wiadome, że w singlowych karierach dostaliby kompletnie inny gimmnick, ciuchy i charakter swojej postaci mi chodziło o ogół jaki tworzą w The Shield. Przypominają mi chłopaczków z filmu 'Funny Games' tylko ich było dwóch. Poza tym oni świetnie współpracują więc po co ich rozdzielać? Też nie wiadomo jakie role by im przypisano. Już nie raz jak prezentowano debiut jakiegoś zawodnika mówiłem sobie 'o k***a to będzie mistrz' a jak przyszedł debiut to byłem zawiedziony. Chodzi mi tutaj konkretnie o Wyatt Familly, gdzie gdybym ja miał wykreować ich jako 'psycholi' to zrobiłbym to kompletnie inaczej. Wiedziałem, że Bray Wyatt jest beznadziejny ale ten strój, w którym kiedyś wpadł na ring ( tj. fartuch rzeźnika) był super ale tak jak myślałem był to tylko jednorazowy wybryk.

Żeby nie było offtopu to powiem tyle, że wg mnie Tarcza się nie wypaliła, są genialni tylko wystarczy dać im jakiś prze kozacki program.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...