Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

I'm new here... but I will be a legend!!!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

welcome2q.png

W tej dyskusji będziemy omawiac wszystkie debiuty WWE. Wszystkich nowych zawodników którzy zawitają do głównych rosterów czyli RAW i SD. Samą postać, sposób debiutu, przyszłość, wszystko co związane z nowymi gwiazdami WWE.

tumblr_mdlv2wDsdf1qbg2ruo1_500.jpg

No to na początek omówimy sytuacje najświeższego debiutanta o ile można go tak nazwać. Co prawda w w rosterze go jeszcze nie ma ale sposób w jaki się pojawił raczej nie wskazuje na to by miał juz słuch po nim zaginąć. Jego historia jest krótka, 2008- 2010 OVW gdzie walczył jako Brent Wellington, od 2010 juz pod obecnym imieniem występował w FCW. Jego debiut w głównym rosterze był bardzo ale to bardzo różniacy sie od większości debiutujących nowicjuszy. Dołączył na Raw jako sędzia i od początku WWE chciało zwrócic na niego uwagę, pokazac że nie jest takim po prostu sędzią i że coś może byc na rzeczy. Zaczeło sie od pomyłki podczas jakiejś walki na Raw gdy Brad niesłusznie odklepał Punka gdy ten trzymał nogę na linie. Po tym wydarzeniu zobaczyliśmy parę segmentów z jego udziałem. Nie pamiętam szczerze mówiąc czy między tym wydarzeniem a HitC jeszcze sędziował w każdym razie to czego nie do się pominąć to fakt że Brad dostał szansę sędziowania ME owej gali, starcia w klatce między CM Punkiem a Rybackiem. Co się wydarzyło póxniej wszyscy wiemy. Maddox doprowadził do porażki Rybacka i zaczęło byc o nim głośno. Na raw dostał okazję do wytłuumaczenia się. Walnął niezłyu speech o tym jak od dziecka marzył o WWE, jak mimo cięzkiej pracy nie było mu dane dostać tej szansy więc gdy dowiedział się że AJ potrzebuje sędziego zgłosił się by poczekac na okazje do zaistenienia. Doczekać się doczekał. Dostał nawet szansę na kontrakt, na całe 1mln $ gdyby pokonał Rybacka. Jednak o dziwo obeszło sie bez kontrowersji i Maddox został bardzo ale to bardzo przez Rybacka zniszczony. Co mnie osobiście zdziwło bo zwłaszcza po wsześciejszym segmencie w kótrym Heyman wziął Brada na rozmowe spodziewałem się jakiejs interwencji Punk'a który móglby się w ten sposób odwdzięczyć. W każdym razie nic takiego sie nie wydarzyło i Maddox został wywieziony karetką i pewnie przez jakiś czas się nie pojawi. Ale jak dla mnie jego powrót jest kwestią czasu, dobrze sie spisał w tym story, podobno HHH jest bardzo za nim obserwując jego pracę w rozwojówce więc powrót będzie. Tylko kiedy i jak? Czy powróci tak po prostu, zaczynąjąc od nijakich walk z jobberami czy może z przytupem? Uratował Punk'a przed stratą pasa a ten go olał i nawet nie próbował mu pomóc podczas walki z Rybackiem. Może w tą strone pójdzie WWE? Chęć zemsty? Jest szansa że Maddox dostanie aż taki program? Oczywiście za parę miesięcy gdy Punk już nie będzie mistrzem WWE i przestanie się wokół pasa kręcić? Może Maddox przyczyni się jakoś do utraty pasa przez Punka? Jak Wy widzicie przyszłość tego zawodnika? Zobaczymy go jeszcze? Jeżli tak to w jakiej roli?

 

 

 

  • Odpowiedzi 42
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    7

  • Myers

    7

  • Kosaki

    6

  • DonCarlos

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra, jakoś zacząć trzeba. Pojawienie się Brada Maddoxa wystąpiło w nieco zaskakujących okolicznościach i od razu można powiedzieć chciał wejśc na wysoki poziom, lecz szybko został z niego zrzucony przez Rybacka. Nie mieliśmy zbyt dużo czasu by dokładnie go oceniać, jednak ja lubię takich ludzi i uważam, że powinno ich być więcej w rosterze, nie koniecznie same mięśniaki w rosterze, bo tacy ludzie jak on też są potrzebni i też mogą zaistnieć. Nieco z wygladu przypomina Zigglera, jednak do niego jeszcze mu daleko, ale kto kiedy ten walczył w Spirit Squad wróżył mu wielką karierę? Maddox ma przed sobą zaliczony start, może nie każdy zalicza go do udanych, jednak mi się wydaje, że on był bardzo przemyślany. Zaistniał, dostał za to lekcję i odchodzi na pewien czas, może jeszcze potrenować, można popracować na gimmickiem dla niego i najwazniejsze aby WWE nie zapomniało o jego postaci, bo sądzę, że może być bardzo przyszłościowym zawodnikiem tylko trzeba odpowiednio poukładać karty, bo jak pisałem, Brad wygląda mi na człowieka, który przy mikrofonie będzie dobry, żywy, spontaniczny, a co do umiejętności ringowych nie wypowiem się, ale jeśli jest on jedną z perełek, które szlifuje Triple H to pozostaje mieć nadzieje, że Brada w 2013 roku będziemy mogli oglądać w jakimś pożądnym story, bo jak dla mnie chłopak ma wielki potencjał na zostanie gwiazdą.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczął jako sędzia, a skończy jako zawodowiec? Nie zwracam szczególnej uwagi na sędziów, kilku po prostu już znam z twarzy, a Maddox'a jakoś nie kojarzę. Szerszej publiczności zaczął się na poważnie pokazywać gdy zbliżało się PPV Hell in a Cell. Jak dobrze wiemy pomógł Punk'owi wylizać się z walki z Ryback'iem, po czym na kolejnym show dostał porządne lanie.. Warto dodać, że stawką był milionowy kontrakt, choć już przed startem było wiadomo, że nie może on od tak pokonać "wielkiego" mutanta. Można powiedzieć iż jako sędzi przeszedł mały heel turn :8 Zawiodłem się, gdyż do samego końca myślałem, że zjawi się Punk i jakoś go z tych opresji uratuje. Ryback po raz kolejny dostał zawodnika na pożarcie, a to pożarcie było bardzo dotkliwe. Ambulans, kogucik i gościa już nie ma..

Zaistniał, dostał za to lekcję i odchodzi na pewien czas

Jest on obiecującym zawodnikiem, ma doświadczenie ringowe, więc błędem dla WWE będzie odstawienie pomysłu na niego w kąt. Taki typowy przystojniaczek, gardzący przeciwnikiem., arogant. Myślę, że jeśli ma on kiedykolwiek powrócić to w momencie, gdy Ryback będzie na kolanach. Upokorzenie, zemsta, być może fascynujący powrót, czyli 3 w 1.

Ma potencjał, ale czy WWE to wykorzysta? Oby nie okazało się, że za kilka tygodni zupełnie o nim zapomnimy.

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Madox to bardzo dziwna postać. Ale ma zadatki na dobrego face'a. HHH jest jego fanem. W końcu dostanie walkę o kontrakt z jakimś słabszym zawodnikiem, wygra i będziemy go widywać częściej. Bo jaki jest sens dawania mu walki z Rybakiem czy Ortonem, skoro przegrywają z nimi nawet najlepsi. Bardzo chciałbym go zobaczyć na stałe w WWE jako face'a. ardzo fajnie wychodzi na ring, klasa sama wsobie. Nie mogliśmy go jeszcze obejrzeć w pełnej krasie, bo nawet debiutujący Cena, nie miałby szans z legendarnym Undertakerem. Więcej o nim będziemy mogli powiedzieć jak pokaże się w swoim stylu walki. Myślę, że teraz poprosi pana Kenjudigitsaka o walkę, a ten się zlituje i da mu pojedynek z kimś słabszym. Chociaż po RAW, gdzie sędziowął walkę AJ i wiskacza podlizał się dla dziewczyny Adolpha, aby ta mu dała kogoś słabszego. Czekam na prawdziwy pojedynek tego zawodnika. Myślę, że będzie to już niedługo.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Madox niby kontraktu nie ma ale jakby nie patrzeć jest wciąz obecny i raczej obecny pozostanie. Po tym jak pomógł wygrac Vickie na poprzednim raw myslałem że dostanie konkrakt w jakims szybkim segmencie ale jakoś się to jeszcze nie odbyło. Ale mysle że tak czy siak to kwestia czasu skoro nawet pojawił się na dzisiejszym rozdaniu slammy chooociaż nigdy nie wiadomo, jak ktoś się tak kręci w tle w WWE to jeszcze nic nie musi znaczyc, moga czekac aż coś wymyślą a jak nie wymyślą to po prostu kręcic się przestanie. Tak jak np było z Tarverem który pare miesięcy po wywaleniu z Nexus zaczał chodzić po backu w garniaku i zagadywac innych po czym yyy przestał to robić i nikt o nim więcej nie słyszał.

532416_10151153272166249_1288978407_n.jpg

No i mamy kolejnego osiłka w rosterze. Big E Lagnston kolejny obecny mistrz NXT, co ciekawe znów mistrz NXT który tam jest mega facem debiutuje jako heel no ale mniejsza o to powiedzmy chociaz mi sie to nie podoba... Zadebiutował z przytupem, jego pierwsze zetknięcie z gwaizdą WWE było zetknięciem z Johnem Ceną. Chociąz to nie musi znów nic znaczyc. Został sprowadzony na potrzeby danego stroylinu. Podobna sytacja była z Mason'em Ryan'em. Też zadebiutował w ME i chyba też oberwało się wtedy Cenie, był potrzebny po porstu wielki koleś w Nexus a teraz? Kiedy go ktoś ostatnio widział? Obawiam się że tu sytuacja może się powtórzyć. Langston będzie stał przy AJ, prędzej czy później napewno Cena go poskłada a co dalej? Ze swoimi zdolnościami przy micu raczej wiele nie osiągnie. A robić z niego terminatora który mało mówi? Ok ale do midcardu bo wyżej mamy Ryback'a i drugiej takiej samej postaci nie potrzeba. Niestety obawiam się że Langston może podzielic losy Ryan'a czy Tensai'a i po zakończeniu jego storylinu zacznie powoli spadac w karci. Zwłaszcza ze jest heelem.

 

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeszcze odnośnie Maddoxa, to raczej jego rola póki co będzie się ograniczała do dostawania po tyłku, jednak cieszy to, że zawsze wychodzi on z mikrofonem, trochę może pokazać, a pomyślmy sobie co będzie, kiedy w końcu jakimś przypadiem wygra ten kontrakt...

Przechodząc do Big E Langstona to pierwsze co mi przyszło na myśl po skończeniu Raw, to to, że będzie on bardzo dobrym rywalem dla Rybacka - wreszcie człowiek, który ma podobne parametry, który ma za sobą mocne plecy w postaci AJ i byłby świetną odskocznią dla Rybacka od pasa WWE. Z drugiej jednak strony jego obiektem zainteresowania logicznie rzecz biorąc powinien być John Cena, to jego pierwszego zaatakował, to były rywal Dolpha oraz były "chłopak" AJ. Mi jednak wydaje się, że Cenie blizej do pasa WWE i choćby starcia Triple Threat na WM z Rockiem i Punkiem, a Big E będzie po prostu nagrodą pocieszenia dla Rybacka lub Ceny, w zależności w jakich okolicznościach któryś z nich odpadnie od pasa - nie zapominając, że coś nadal musi się dziać z The Shield, którym ktoś musi się przeciwstawiać. Jak pisałem Big E. ma dobre warunki do tego by zostać dominatorem, czego według mnie nie miał choćby Tensai czy Clay, którzy raczej prezentowali masę w innym znaczeniu tego słowa. Nie wróżę mu świetlistej kariery w spojrzeniu na pare lat wstecz, jednak w obecnych latach wygląda na bardzo solidnego zawodnika i może gdyby następni z NXT również nie byli szykowani do debiutu to on z The Shield miałby szansę przetrwać bardzo długo - tak, jak swego czasu mieliśmy napływ debiutów: Clay, Tensai, Ryback, Sandow, Cesaro i w końcu wyszło na to, że przynajmniej dwóch musiało zostać wyeliminowanych gdzieś niżej, by inni mogli iść wyżej - tak będzie i teraz jednak Big E. w obecnej sytuacji nie jest na straconej pozycji i nie jest przesądzone, że po upływie paru miesięcy to on będzie na poziomie Tensaia - zalezy też jak szybko znudzi się on AJ i Dolph'owi jako chłopak do demolki - a chyba nie powinien się szybko znudzić, bo wtedy to Dolph mógłby mieć obawy o swój pas Wagi Ciężkiej, z którym trzeba go już widzieć.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przechodząc do Big E Langstona to pierwsze co mi przyszło na myśl po skończeniu Raw, to to, że będzie on bardzo dobrym rywalem dla Rybacka - wreszcie człowiek, który ma podobne parametry, który ma za sobą mocne plecy w postaci AJ i byłby świetną odskocznią dla Rybacka od pasa WWE.
a Big E będzie po prostu nagrodą pocieszenia dla Rybacka

No tak teoretycznie racja ale czy wszystko musi byc tak schematyczne? Jest wielki koleś, pojawia się drugi wielki koleś to niech ze soba walczą o to kto jest większym dominatorem. Pozatym nie widzę tego zbytnio w sumie, nie widzę Langstona na poziomie Ryback bo obecnie nie jest on tam potrzebny. Jest Ryback, jest Big Show, tylko wypatrywać powrotu Henrego, nie jest potrzebny kolejny dominator w ME. Na dodatek naprawde Langston przy mikrofonie jest mega sztuczny, mówi w podobnym stylu do Ryback'a, robi takie sztuczne przerwa z tym że jest w tym jeszcze gorszy. Pozatym Big E został sprowadzony do roli ochroniarza, jak wielu, wielu innych przed nim. Czy ktoś kto pełnił taką rolę zaszedl daleko? Ryan, Clay, nawet tu mozna przytoczyc Ezekiela i według mnie Big E osiągnie poziom maksymalnie Ezekiela. Użyłes zwrotu pocieszenie dla Rybacka. A co do by było dla niego za pocieszenie? Pokonanie nowicjusza? Wielkiego ale nowicjusza. Pocieszeniem dla Ryback'a po tym story będzie zwycięstwo RR albo feud z Big Showem i pas WHC a nie jakiś Langston.

on z The Shield miałby szansę przetrwać bardzo długo

Shield to jest jakas opcja dla niego ale hmm nie wiem czy tam pasuje. Po pierwsze mięsniami Shield jest Roman i na takiego się robi więc Lagston nie jest tam w sumie potrzebny i może i Big E dobrze by wyszedł na takim połączeniu ale Shield wyszłoby bardzo źle i myślę że skończyliby podobnie jak Corre. Pozatym Langston sie pojawił w zupełnie innym story, w zupełnie innym wątku a jakos nie widze żeby Shield przyszło do niego z propozycja współpracy.

Nie chodziło mi, że ma dołączyć do Shield, tylko, że on oraz The Shield, nie łącząc się są materiałami, które w przybytku zawodników z NXT mogą zajść najwyżej.//Fan

 

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pocieszeniem dla Ryback'a po tym story będzie zwycięstwo RR albo feud z Big Showem i pas WHC a nie jakiś Langston.

Po 1. największym pocieszeniem dla Ryback'a zapewne jest 10 kg golonki, a po 2. to jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że Rybak zwycięża już wcześniej wygrane walki. A poza tym nie wydaje mi się, by Ryback tak od razu, a szczególnie bez żadnego powodu zaatakował Big E Langstona, kiedy jest zajęty całym tym Shield.. Zobaczymy co z niego będzie, bo jak na razie to stoi u boku AJ i jej "chłopaka" Dolph'a i niszczą Cenę, który prędzej czy później odda.

WWE ma dziwny okres wstawiania osiłków do rosteru, gdzie za kulisami mają naprawdę obiecujących zawodników. Nikt o nim wcześniej nie słyszał, w sensie tego, że ma zadebiutować na RAW. Może jest to wiadomość dla nas? NXT, następnie chwilka w prawdziwym świecie WWE, ale tylko chwilka, a później papa? Na kolejnym RAW, John będzie miał coś do powiedzenia i wtedy przekonamy się czy ten zawodnik jest "chwilową" zabawką AJ czy postacią na dłuższą metę, w co trudno mi uwierzyć.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co mogę dużo pisać , debiut The Shield i Big E był czymś świetnym,fajnie mi się oglądało jak wykonywali co RAW prawie Power Bomba na stół komentatorski , do tego jeszcze ta końcowa akcja na Survivor Series cos pięknego nikt się tego niespodziewał,panowie zaistnieli w głównym rosterze i są brani bardzo poważnie , już oficjalnie się mówi że Regins i Ambrose mają bardzo wielki propsy u zarządu więc to może być ich 5 minut z czego będę bardzo zadowolony,do tego te świetne videa które nagrywają i co RAW puszczają to jest na prawde dobre i podoba się to faną , na TLC dali z siebie wszystko pokazali co to jest Wrestling,fani czekali na taką walkę a The Shield im dało taką walkę.

Big E jako bodygart Dolpha Zigglera może i to dobry pomysł ale wątpię zeby długo był na tym stanowisku uważam że Vince zrobi z Big E wielkiego terminatora,po za tym świetny zawodnik i należy mu się miejsce kiedyś w mian evenecie na początku mało ważne pasy takie jak IC czy USA a później coś więcej, jego postać może być czymś wielkim i WWE będzie miało z niego dobry zysk,tylko muszą go odpowiednio przygotować do Main Eventu nie tak nadopiernicz tylko porządnie i ze spokojem,mam nadzieje że pokaże z siebie wszystko i podobije serce fanów..

Okej kto będzie następny debiutantem uważam że Kassusi Ohno ,mam nadzieje że już nie długo nadejdzie do głównego rosteru i zrobi bardzo duży szum w około swojej osoby,uważam że może zadebiutować jako Bohater czyli jako Face , bo jego postać przez prawie wszystkie lata na tym się opierał więc to może być dobra trzepaczka kasy dla Vince , jego umiejetności są wielkie , charyzma podobnie ten facet daje z siebie wszystko z NXT i już dawno powinien być w głównym rosterze,faktycznie chyba już się dostosował do kilmatu WWE.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Big E wielkiego terminatora,po za tym świetny zawodnik i należy mu się miejsce kiedyś w mian evenecie

2wp1ag0.png

Big E nie ma niczego. Serio - typ jest fatalny w ringu, nie ma nawet startu do takich średniaków jak Sheamus czy Ryback. Jest chyba nawet poniżej poziomu Ezekiela Jacksona co trzeba uznać za jakiegoś rodzaju osiągnięcie. Do tego jest kiepściutki za mikrofonem. Jego poziom charyzmy jest gdzieś między Bobem Hollym a żółtymi gaciami Cody'ego Rhodesa. Ma jednak dwie ważne zalety - jest duży i czarny. Może w jakiś sposób zastąpić Marka Henry'ego, jednakże nawet słaby w ringu Sexualny Mark jest niedoścignionym wzorem dla nowego zawodnika Raw. Niestety obawiam się że będzie kolejną po Vickie Guerrero kulą u nogi Zigglera. Chciałbym móc cofnąć czas, polecieć do Stanford i wybić ten pomysł z głowy Vinca. :)


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niestety obawiam się że będzie kolejną po Vickie Guerrero kulą u nogi Zigglera. Chciałbym móc cofnąć czas, polecieć do Stanford i wybić ten pomysł z głowy Vinca.

Generalnie się zgadzam z większością Twojej wypowiedzi poza tym zdaniem. Nie uważam żeby Big E miał być kulą u nogi dla Ziggler'a. Wielu zawodników miewało swoich ochroniarzy, Ziggler i Big E są po prostu kolejną taką parą i wcale w niczym sobie nie przeszkadzają. Dodatkowo z Langstona robia kompletnego dominatora nie tak jak np Clay który gdy był ochroniarzem Del Rio pełnił rolę głównie jobbera na zmiane dla Edga i Christiana. Big jest ścianą nie do przejścia nawet dla Ceny a Zigglerowi też napewno nie raz pomoże obronić pas i wydłuży jego titlerun. Oczywiście o ile do tego czasu związek AJ i Zigglera się nie rozpadnie bo zapewne gdy się rozpadnie Ziggler zostanie wgnieciony w ziemie z impetem.

Okej kto będzie następny debiutantem uważam że Kassusi Ohno ,mam nadzieje że już nie długo nadejdzie do głównego rosteru

O zawodnikach NXT dyskutujemy w temacie o NXT ( viewtopic.php?f=73&t=38118 ), znaczy no napisałem tam o nich ale jeszcze nikt nie zareagował ;P A tutaj dyskutujemy o tych którzy w rosterze głównym juz zadebiutowali ;)

 

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tak, wielu zawodników miewało menagerów/ochroniarzy. Jednak Ziggler ich nie miewa, on jest do nich przywiązany. Ten typ od bodajże 3 lat nie miał tygodnia w którym byłyby wolnym zawodnikiem. Zawsze była przy nim Vickie, teraz jest AJ i do tego Big E. Zawodnik nie ma szansy zabłysnąć jeśli ciągle jest uwikłany w tego typu rzeczy. Dla takiego CM Punka nie jest to problemem - jemu dołożyli menago gdy był na szczycie(i do tego sam menago z najwyższej półki), tymczasem Dolphowi znowu utrąca się momentum przez takie głupie decyzje. Federacja mówi w ten sposób jasno że sam zawodnik nie da sobie rady i potrzebuje czegoś co zwróci uwagę ludzi. Ok, to pasowało parę lat temu kiedy zaczynał bujac się z Vickie, ale dziś sam Zigg jest na tyle over że można luźno rzucic go samego na ring. Nie potrzebuje dziewczyny i klocka.

Co do samego E - jasne, dziś jest ścianą nie do przejścia. Clay, Ezekiel, Ryan czy nawet Tensai też tak zaczynali. :roll:


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do samego E - jasne, dziś jest ścianą nie do przejścia. Clay, Ezekiel, Ryan czy nawet Tensai też tak zaczynali.

Wiesz zgodzę się z tobą w 100 %, Big E nie będzie czymś wielkim w WWE ,nie wiem czemu ale jakoś mnie do siebie nie przekonuje ,według Vince jest podobny do Bobby'ego ale to nie to samo,Bobby miał to coś ,miał charyzme , miał genialnego spear jego feud'u z Vince'em i Umagą na Wm 23 był czymś świetnym jeżeli można to tak określić,za pewnie teraz będzie ochroniarzem a za parę miesięcy skończy jako jobber koło takich jak JTG , Curt Hawkins czy Brodus Clay albo Tensai który był promowany na big terminatora a skończył jako pajac z czerwoną czapeczką świętego mikołaja :8

Mi się co raz bardziej podoba Roman Regins,nie wiem dlaczego ale co odcinek odbiera go z bardzo dużym obiektywem i nastawieniem,czyżbym go polubił na to wygląda jego spear mi się oczywiście podoba ma bardzo potężnego spear że aż kładzie terminatora Sheamusa na łopatki,co atak mi się bardziej podoba i ten styl jak się drze ,te jego wycie to tak jak strzykawka adrealiny nie wiem czemu ale wtedy bardziej sie nakręcam na atak,chciałbym go kiedyś zobaczyć w Main Evenecie jak np walczy o pas WHC czy nawet WWE Championship tylko niech pierw się dobrze wypromuje np na kuzynie The Rocku,później niech się wypromuje na Ortonie,aa nawet na Cena jeżeli da radę,chodzi mi o to żeby był dobrze wypromowany,a nie tak jak np : Rybacka,chociaż Rybacka dostawał push w 2010 roku i chyba najlepiej wyszedł z Nexusa na drogę,więc podobnie może być z Romanem ,mam nadizeje że nie zmarnują takiego zawodnika bo na prawdę żal by było zobaczyć jak taki zawodnik Jobberke puszcza :|

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

elgenerico.jpg

El Generico - legenda Indy wrestlingu, "The Generic Luchador", znany z występów w takich federacjach jak PWG, ROH, CHIKARA podpisał kontrakt z WWE :!: Dawniej już krążyły plotki na temat jego przejścia (bodajże na początku grudnia), ale sprawa ucichła i żadnych nowych szczegółów nei podawano, aż do dzisiaj. No i oczywiście tu rodzą się już teorie - czy coś osiągnie czy zostanie olany sikiem prostym. Ja bardziej się skłaniam na ten aspekt, że WWE da mu jednak szansę na pokazanie się. WWE jakby nie patrzeć szuka następcy na miejsce Mysterio, który częściej jest kontuzjowamny niż oglądamy go w ringu, a Sin Cara nadal nie może się odnaleźć. Generico to bez wątpienia może zrobić i jedno i drugie. Mysterio spokojnie zastąpi poziomem ringowym, którym zmiata Rey'a. Natomiast adaptacja również nei będzie problemem przez znajomych z Indy (Hero, Castagnoli, Bryan). Kolejne argumenty to bycie bardzo mocno z publiką - patrząc na występy w Indy, to nie dało się tego zawodnika nie lubić - wybieg, piątki z publiką, peleryna, wielki uśmiech i "OLE!" - z taką postawą publika WWE od razu go kupi, a dzieciaki będą sikały w majtki by przybić sobie z nim piątkę, wykonując charakterystyczny gest OLE. Generico również nie ma bariery językowej, bo jakby nie patrzeć nie jest Meksykaninem tylko Kanadyjczykiem. Problem to raczej ma z hiszpańskim, a przydałaby się znajomość, skoro ma nadal być luchadorem w WWE. Na początek pewnie trafi do NXT, by zobaczyć jak to wszystko wygląda, no i by podszkolić mikrofon. Tylko niech mu nie zmieniają ring name'u.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

El Generico w WWE? Wielka szkoda, gdyż jest to mój ulubiony wrestler ze sceny niezależnej :(.

Dla niego może okazać się to świetnym posunięciem. W obecnym gimmicku świetnie pasuje do obecnej ery w WWE i spokojnie może stać się zastępcą Mysterio. W ringu ma bardzo duże umiejętność, oraz ma dobre komediowe skillsy. Przypuszczam, że w jego przypadku, jeśli pozostanie przy tym gimmicu może wiele zawojować w WWE. Tak jak napisał Hacjend "Generic Luchador" może być magnesem na dzieci, które na pewno polubią tego zawodnika. Najważniejsze jest to, żeby WWE od razu dało szanse mu sie pokazać, a nie ciągle stopować w NXT... Wszystko okaże się w niedługiej przyszłości, ale ja wróże mu udają karierę w WWE.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
    • Grok
      AEW Collision na żywo dzisiejszego wieczoru z Tucson Arena w Tucson, Arizona. AEW World Tag Team Championships będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w eliminacyjnym meczu dwa tygodnie temu. FTR czeka też obrona tytułów z The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego epizodu jako mistrzowie. Konosuke Takeshita skrzyżuje rękawice z Claudio
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
    • Grok
      WWE prezentuje NXT Vengeance Day z Performance Center w Orlando. Na gali zaplanowano pięć walk. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saintsem. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu w odcinku NXT z 3 lutego. Poprzednio obronił tytuł przed Jacksonem Drake'iem w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley zmierzy się z Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thei Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obroniła go w t
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
×
×
  • Dodaj nową pozycję...