Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Survivor Series 2012 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Właśnie takie epickie walki jak Rock-Austin lepiej trzymać na takie wielkie gale jak WM XXX jednak federacja musiałaby już negocjować bo nie łatwo jest zabookować walkę 2 legend. O wiele łatwiej zrobić takie walki jak Cena-Rock czy Rock-Punk. Jednak bardzo możliwe że na 30 zobaczymy taką walkę gdyż okrągła cyfra musi być petardą która zapisze się w historii.

#SmartFanZone
  • Odpowiedzi 25
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    8

  • Brem

    5

  • Yao

    3

  • Kosaki

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie do końca nie przekonuje wersja z Rockiem. Nigdzie nic na ten temat nie ma i cała dyskusja wzięła się z pomysły Piledrivera. Dobrego pomysłu ale jednak niczym nie popartego poza tym że kontur przypomina Rocka. Jak dla mnie mimo wszystko Rock do tej walki ni jak nie pasuje. Nie jest z nią w żaden sensowny sposób związny no i poza tym jestem przeciwny ogólnie temu pomysłowi bo po co robić z jak narazie jedynej walki SS, która ma w sobie jakby nie patrzeć głównie wysoko postawione postacie jeden wielki squash dla Rock'a. Za to pojawiła się inna plota na temat tego brakującego zawodnika a mianowicie The Miz. Świdczyc o tym żekomo miałaby próba podania ręki Kofiemu po ich walce na SD zakończona wykopaniem z ringu. Co niby mogłoby byc początkiem faceturnu i w sumie dołączenie do przeciwnej drużyny po wcześniejszym odejściu z drużyny Punka póxniej nazwanej Zigglera miałoby niby sens. Co prawda nie byłoby to żadne wielkie wow jak w przypadku Rocka ale napewno jest o niebo bardziej prawdopodobne. No i zapewne Miz dostałby możliwośc zakończenia walki by podkreslić swój faceturnik.

 

 

 


  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę się zgodzić z Bremem-kontur faktycznie przynosi na myśl Rock'a ale na dobrą sprawę to nic nie jest do końca pewne.Jasne że mógłby by to być Miz o czym świadczyło ostatnie SD(zawsze mnie ciekawiło jakby Miz jako face wyglądał)ale równie dobrze może to być wracający po przerwie Swagger który(jak głosi legenda gdzieś przytaczana chyba na tym forum)miałby być face'm.Ściągnięcie Rocka jako faktycznego członka teamu Foley mi wydaje się nie być takie jak to ujął "nie pasujące".Przecież Foley tworzył z nim Tag Team->Rock&Sock Connection,dodatkowo kto pomógł Foley'owi z Legacy?No właśnie Rock.Więc jeśli-ale tylko jeśli Vince miałby go ściągnąć to sądzę że ten byłby tym który w mojej wersji przynajmniej przypina Zigglera i np jeszcze Sandowa a pod koniec 3TTM o WWE Title wcina się do walki i daje Bottom dla Ceny który przez kogoś(pewno CM)zostałby przypięty bo Ryback by albo został znokautowany jakimś krzesłem albo by wcinał hamburgera na schodkach.Ale to jedynie jeśli brakującym ogniwem zostanie właśnie Dwayne.Tu WWE dało nam niezłą łamigłówkę kto to będzie-może być tak że dowiemy się na RAW/SD ale też tak że do końca będzie to trzymane w sekrecie i dowiemy się na samej gali.Osobiście uważam że tym zawodnikiem może być Taker(który by dał wygraną Foley'owi a potem zaczął program z kimś na WM i mam na myśli okolice RR lub nieco przed nim i tak btw-przykład z nim jest skrajny bo nie zechcą ryzykować kontuzji zmarłego)LUB Christian/Swagger/Henry/Bóg-wie-co-oni-wymyślą-i-kto-to-będzie.Karta narazie prezentuje się OK.WHC ma szanse na bycie walką na dobrym poziomie(patrz HiaC).O WWE też bym się nie martwił bo to powinno trwać 15min najmniej nawet z takim niszczycielem jak Ryback.Może załapiemy się na jakieś Battle Royal lub powrót kogoś znaczącego do ringu(Henry edycja monster hell/pełna dominacja)albo kogoś na jeden raz/okazjonalnie(patrz Ron "Damn" Simmons).Na pewno Divy coś tam dostaną na zasadzie "nie dla psa kiełbasa więc macie 5min i jakoś to zapchajcie".Sporą szansę ma nawet TTM o US Title ale raczej będzie to singles.Nudą wiać zdecydowanie nie będzie-sądzę że stypulacje(ewentualne) zostanę dobrze dobrane i mam sporą nadzieję że writerzy dadzą z siebie wszystko.

Nieco odbiegając od tematu(ale tylko na sekundę)kontur Fandango jako 1sze skojarzenie przyniósł mi...Brada Maddox'a a tu-Curtis(chyba nie przekręciłem że to Curtis,prawda?)


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za to pojawiła się inna plota na temat tego brakującego zawodnika a mianowicie The Miz.

Miz na plakacie, więc to może mieć sens. Wchodzi do drużyny jako "powracająca" nadzieja, zostaje bohaterem walki i w ten oto sposób przechodzi face turn oraz zostaje włączony do ME. Bodajże w 2010r tym powracającym stał się Bryan, który miał duży wpływ na przebieg pojedynku i do dziś dzień jest w tej grupie "pewniaków'.

W tej chwili mamy dwie opcje Rock i Miz. Powrót Rock'a będzie o wiele większym zaskoczeniem, raczej pozytywnym dla publiczności, a pojawiające się na stoisku przed halą kioski z nowymi koszulkami tego pana mogą rozejść się w 5 min, na co federacja liczy.

Osobiście uważam że tym zawodnikiem może być Taker

Na Taker'a jest zdecydowanie za wcześnie.. No chyba, że WWE chce powtórzyć historię z zeszłego roku, gdzie Taker powraca, później znowu się ukrywa i wraca przed samą WM, by potwierdzić walkę stulecia. W tej walce nie ma odpowiedniego człowieka do walki z nim. Chociaż jest szanse, że on powróci, zaatakuje Foley'a i na WM mają walkę Hell in a Cell i znowu Foley spada na stół komentatorski :8


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kontur nie zostawia żadnych wątpliwości - TO STING! Znak zapytania przecież wygląda identycznie jak skorpion czy znak rozpoznawczy Stinga. Poza tym czy to naprawdę przypadek że obie pierwsze listery wyrazów w nazwie ppv pokrywają się z pierwszą literą zarówno jego imienia jaki i ringname'u? Steve Sting = Survivor Series! :waving:

Tak naprawdę jedyne co ciekawi mnie w tym ppv to sytuacja Zigglera i Barretta. Przy początkowych składach drużyn byłem więcej niż pewny że Ryback wygra jako solo survivor eliminując całą przeciwną drużynę, pokonałby Punka pokazując swoją dominację i zapełniając kartę kolejnego ppv w walce wieczoru na ostateczne starcie, a z drugiej strony, pomimo porażki Punk utrzymał by pas. Teraz szanse są dosyc wyrównane, oczywiście kibicowac będę Dolphowi i Wade'owi. Barrett mógłby spokojnie zostac zwycięzcą walki, a Dolph wtopic jako ostatni ze swojej drużyny, przy okazji w jakiś sposób pomagając Anglikowi powiedzmy robiąc blind taga i wyłapując jakiegoś finishera zaraz po wejściu. Przy okazji tej samej nocy mógłby zainkasowac walizkę, wracając do koncepcji z zeszłego roku gdzie był tak bardzo "show off" że walczył po dwa razy ; )

Cała reszta karty jest i będzie gówno warta. Show/Sheamus nigdy nie będzie interesujące, 3 way o pas WWE skończy się zapewne po tym jak Ryback wykonana finisher na Cenie, by za chwilę zostac wydymanym przez Punka który zgarnie pin(albo odwrotnie to Ryback zostanie spinowany i za miesiąc zobaczymy go jako kumpla Brodusa Claya :8 ). Dojśc może jakaś walka o pas US która nie zainteresuje nikogo, może jakieś divy których nikt nie ogląda i pewnie jeszcze jakiś drugi SS Match z jobberami pokroju CoBro.


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Troszkę się pozmieniało. Punkowi mówimy papa, witamy kapitana Adolpha, który jest kapitanem z dupy. Co on ma do Foleya to ja nie wiem. Barret? W porządku. Kontur to jest po prostu wycięty Ryback moim zdaniem... Oczekuję, że to będzie The Miz, który może przejść face turn, co jest dobrym pomysłem. Miz jest na plakacie, to musi coś znaczyć, bo po co wstawiać na plakat mid-cardera którym de-facto Miz aktualnie jest. Aktualnie nie ma nawet walki, a z Kofim nie wystąpi, bo ten ma już walkę.

Walka o WHC. BŁAGAM DAJCIE STYPULACJĘ. Zwykłe walki o WHC już mnie nudzą, bo takie były już od kilku miechów.

Pas WWE. Tutaj sytuacja wygląda tak. Ryback nawala się z Punkiem, Cena przeszkadza temu drugiemu, Ryback nawala się z Ceną, oboje się zmęczyli, Cena leży, Punk walczy dalej, pinuje Cenę i pas zostaje u CM'a aż do RR. Myślę że będziemy mieli albo obronę pasa Cesaro, i wygraną Trutha, lub druga walka 5vs5 z ich liderowaniem. Rewanż div Layla vs Eve vs Kaitlyn lub dojdzie jeszcze Aksana. Aksana ma pas, Cesaro traci, i AKsana śmieje się z Cesaro! Ależ emocje =))

Do tego Orton versus Rio ze stypulacją i dobra gala jest.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Okej Team Ziggler vs Team Foley No co mogę powiedzieć,wszystko oczywiście na końcu się rozwinęło nie będę spoilerował gdzie ale na Survivor Series 2012 możemy być świadkami heel turnu Ortona będzie to za pewnie tak,Orton i The Miz zostaną w ringu przeciwko Dolph'owi jeden z nich zostanie wyeliminowany i za pewnie będzie to The Miz na którym Orton zrobi RKO i zbierze ogromny heat'a od publiczności jeżeli na SD wszyscy go wybuczeli to widać kto ich bardziej pociąga,oczywiście że The Miz.. no i Foley będzie obwiniał Randy'ego że ten wykonał RKO na The Mizie aż po chwili sam Foley otrzyma RKO ! od Ortona i tak ta walka się zakończy The Miz zostanie baby face'em a Orton przejdzie długo oczekiwany Heel Turn,za pewnie Miz rozpocznie krótki program z Orton'em i Ziggler'em gdzie na TLC zakończą to dość ciekawa walką :)

Walka o pas WWE Championship,prawdopodobnie Cena i Punk mają połączyć siły przeciwko Rybackowi więc dla mnie to duże rozczarowanie jeżeli w ogóle się tak od będzie..co mnie najbardziej dziwi Punk to Heel a Cena to Face'a więc to by nawiązało do długo oczekiwanego heel turnu Cena,chociaż i tak już w to nie wierzę ale wygląda to tak jak by Cena miał przejść Heel Turn a Ryback ! zostać wielkim baby face'em ?,no sam już nie wiem ale wiem że main event i sam skład walki będzie ciekawy więc nie narzekam.

Za dużo się nie rozpisuje :) bo obecnie czasu nie mam to tyle co miałem do napisania.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

UWAGA! SPOILERY SD!

Dobra czas na podsumowanie nie będe się mega rozpisywał i powtarzał tego co pisałem wyżej, postaram się w miare skłądnie to po prostu podsumować. Walk znów mamy w karcie mało, tylko 5+pre show więc zapewne znowu dostaniemy bezsensowne zapchajdziury jak na HitC Cara/Rey vs. PTP. Z tym że teraz nie za bardzo widze kandydatów do tych zapchajdziur więc obawiam się że będą to jakies kompletnie nudne kretynizmy lub powtóki czyli znów wyżej wspomniana walka. I po raz koljeny powtarzam że jestem strasznie przeciwny takiemu działaniu. To ja już wole 8-9 walk TNA, gdzie nie wszystkie są podbudowane jak powinny ale przynajmniej sa w karcie... No to po kolei:

PreShow: 3MB vs. Gabriel & Kidd

Ta walka ma dwa plusy, raz że zmienili przedziwników 3MB z CoBro na Justina i Tysona, przynajmniej nie jest to tysięczny raz to samo. Drugi plus że jest to preshow więc nie jestem skazany na oglądanie tego. 3MB uważam za kompletne nieporozumienie, Slatera uważam za kompletne nieporozumienie. Niewiem czemy w ich walkach skłąd się nie zmienia tylko zawsze jest to Slater i Mahal a McIntyre jest bardzo poszkodowany. Niestety nasz jobsqad po raz kolejny wygra bo z jakichs niewyjasnionych dla mnie powodów WWE coś w tej stajni widzi ale mam nadzieje że szybko im się odwidzi a nie wpadną na pomysł pchania ich do pasów TT. Jedynym plusem tej stajni jest fakt że MOŻE ona doprowadzić do faceturnu Drew, który w końcu sie wkurzy że jest na dalszym planie, zbuntuje, wyjdzie zwycięsko z feudu z byłymi ziomkami i dostanie jakiś singlowy push.

Winner: 3MB

Divas Championship: Eve Torres vs. Kaitlyn

Nic nowego, nic ciekawego. Kaitlyn dostaje pierwszą szansę na pas w walce 1vs1, szansy nie wykorzysta, zostanie tym zamym zamkniete cale story Eve Layla Kaitlyn i Eve poczekaje pewnie jeszcze trochę by rozpocząć feud z AJ gdy ta zakończy story z Vickie. Chociaż z racji tego że to czekanie może jeszcze trochę poytrwać to może niekoniecznie może do być koniec tego story a jeszcze coś z tej serii zobaczymy na TLC.

Winner: Eve Torres

US Championship: Antonia Cesaro vs. R- Truth

Spodziewałem się po tym feudzie że będzie to test dla Cesaro przy micu. R Truth potrafi robić fajne segmenty, jest ciiekawą postacia przy micu i ten feud powinien być porządnie podbudowany. A co dostaliśmy? Cała podbudowa ograniczyła się do tego że Truth pomógł pare tygodni Kofiemu gdy ten był obijany przez Cesaro i Miza, wojny na twitterze i ostatniego SD kiedy to Truth siedział przy ringu podczas walki Cesaro i po walce zaczął krzyczeć USA... Mam nadzieje że po tym jak Truth przegra na ppv, program nie zostanie zakończony a właśnie przybierze inny obraz bo naprawde mógłby byc ciekawy i dobry ringowo.

Winner: Antonie Cesaro

Survivor Series Match: Team Foley vs. Team Ziggler

Walka która powinna być najważniejsze a przez widzimisię Vince'a jest kompletnie nieistotna. Na ostatnim SD przed galą dostalismy pierwsze i ostatnie starcia na pod tą walkę, wcześniej Foley zajmował się Punkiem, Ziggler skandalem AJ, członkowie drużyn sobą albo czymkolwiek innym i no mamy wielka walkę SS o nic. Co ciekawe zazwyczaj to heelowa drużyna sie ze sobą zupełnie nie dogaduje, tym razem to facowie nie ogarniają. Jedynym ciekawym aspektem jest Miz i jego faceturn. Który oczywiście tak na 100% będzie potwierdzony bo gali bo jeszcze zawsze może się okazać że Miz wystawi swój team i po raz drugi zmieni strone okazując się tajnym agentem heeli zwąłszcza po tym jak na SD dostał RKO. Jednak myśle ze to mniej prawdopodobne. Raczej Miz umocni sówj faceturn zostając jedynym który przetrwa i wygrywając dla swojej drużyny. A no jeszcze kwestia konuzjowanego Rhodes'a. Albo zostanie zastąpiony przez kogokolwiek, jakiegoś Otungę, Tensai'a czy innego kogos takiego albo wystąpi i odpadnie od razu jak wejdzie do ringu. Troche mnie ponosi wyobraźnie i zauważe że byłaby to super okazja dla wprowadzenia Ambrose'a który przeciez prowadził tweeterowy czu youtubowy program z Foleyem więc by to jak najbardziej pasowało ale WWE raczej na to nie wpadnie.

Winner: Team Foley

WHC: Big Show vs. Sheamus

No i WWE po raz kolejny dało dupy i stypulacji niema... Co świdczy o paru rzeczach, po pierwsze walka będzie totalnie nudna i oby nie była tak długa jak ostatnio. Po drugie raczej nie będzie to ostatnia ich walka, bo skoro nie ma stypulacji oznacza to że chcą poczekać ze stypulacja na TLC gdzie zobaczymy najprawdopodobnie table match bo dla obu jest to dosyc ostotna stypulacja. Idąc dalej prawdopodobnie ten program nie zakończy się równierz na TLC, ewentualnie ktoś ( Orton) zostanie do niego dodany bo raczej bez sensu zaczynac coś nowego na jeden miesiąc by to zakońćzyc na EC. Idąc dalej jeżeli ma to być ciągnieete musi miec to ku temu podłoże czyli moim zdaniem Sheamus tą walkę wygra. Oczywiście przez DQ, count out, albo co najbardziej sensowne i nie krzywdzące Show'a double DQ albo double count out. Panowie pochłanieci wzajemną nienawiścią będa się dziko okładać nie zwracając na nic uwagi, jeżeli będzie to miało miejsce w ringu będzie DQ, jeżeli poza, będzie count out. Pas oczywiście zostaje u Showa.

Winner: no contest

WWE Championship: Ryback vs John Cyna vs. CM Punk

Tu w sumie nic nowego się nie wydarzyło więc nie ma o czym pisać. Jak na taka walkę podbudowa jest średniawa bardzo. Cena dostał na pocieszenie zwycięstwo nad Punkiem na raw, żeby teraz zostać przypiętym bo raczej Rybacka przypinac czysto nie będą jeszcze chcieli a Punk musi wygrać. Cena tym samym opuszcza to story, jak zawsze w tym okresie zajmuje się jakims story przystankowym w tym przypadku story AJ. Punk i Ryback zmierzą sie ponownie na TLC w jakiejs stypulacji po czym Punk zajmie się Rockiem a dla Rybacka będzie trzeba wymyslić cos nowego np może Big Show? Albo jeszcze lepiej zwycięstwo RR i wtedy Big Show.

Winner: CM Punk

Gala słaba i nudna, poza SS wszystkie walki sa w 100% przewidywalne, nie wydarzy się nic spekularnego, chcą po prostu do końca roku przeciągnać stare feudu żeby rozpocząc nowe z nowym rokiem. Nie ma co się wiele po tej gali spodziewać niestety.

 

 

 


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już jutro gala Surivor Series, zapowiada się bardzo ciekawie i jestem tego pewnie że nie będzie nudno. Pierwsza walka o pas WWE Championship, i tutaj pytanie czy Cm Punk, obroni swój pas czy go na straci, a jeśli tak to na kogo korzyść, ja wybieram wariant że Punk obroni pas, bo przecież są już plany aby Punk walczyć o pas WWE na TLC z foleyem, a potem na RR z Rockiem gdzie ma zakończyć się jego streak jako mistrza WWE. Jak pamiętamy walka Punk z Rybackiem na HiAC była dobra, to tak teraz ta walka we trzech, myślę że powinna być bardziej ciekawa niż pojedyncza walka Punk z Rybackiem na HiAC, myślę że ktoś na pewno zainterweniuj, kto to będzie przypuszczam że Mick Foley, żeby po woli zacząć feud z Punkiem i bardzo to jest możliwe że wyjdzie z tego walka o pas Punka. Kolejka walka czyli jedyne 5-on-5 Traditional Survivor Series Tag Team Match, po składzie drużyn widać że nie będzie tak najgorzej, tutaj obstawiam że wygra drużyna Zigglera, gdyby to się stało myślę że było to znak że szykuje się długi push dla Zigglera, jeszcze zostając przy jego temacie, co do tego czy wykorzysta walizkę i zgarnie pas WWE, myślę że na tej gali tego nie zrobi, jeszcze jest za wcześnie okoli RR czy TLC, to bardziej lepsza opcja. Co do walki o pas WHC, jestem pewien że Big Show obroni pas, czemu bo za krótko jest mistrze, musi trochę mieć ten pas przy sobie, tak z miesiąc może więcej, a pewnie będzie to nudna walka bo przecież ja wiemy, walki z Big Showem są nudne i nie da się ich oglądać, no może niektóre nie ale zobaczy jak będzie na gali. Kolejna walka o pas US, tutaj tez twierdze że wygra Cesaro, jeszcze za krótko ma pas przy sobie, żeby bo stracić chociaż, w sumie dla mnie R-Truth ma duże szansę żeby wygrać ten pas, może nie teraz ale na pewno za niedługo, bo ponoć miał dostać push na właśnie ten pas US. Kolejna walka o pas Div, tu myślę że jak na divy, pojedynek może być dobry, ale w to szczerze wątpię, po raz pierwszy chyba Kaitlyn zawalczy o pas Div, raczej go nie zdobędzie ale myślę że za jakiś czas zasłuży na niego i dostanie push na niego i wygra po raz pierwszy pas Div w swojej karierze. Kolejna walka i za razem ostatnia na tej gali czyli 3MB vs. Gabieral &Kidd, walka Tag Temowa, w sumie może dobrze wypaść, ale nie widzę raczej żadnych szans na wygrania drużyny

Gabierla &Kidd, widać od jakieś czasu że Grupa 3MB dostaje lekki push, ale nie widzę u nich jakieś przyszłości, pewnie za jakiś czas grupa się rozwiąże. Podsumowując gala zapowiada się ciekawie, jak będzie przekonamy się jutro.

lig48.jpg

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już jutro gala Surivor Series, zapowiada się bardzo ciekawie i jestem tego pewnie że nie będzie nudno.

Niestety, ale z tym muszę się nie zgodzić. Ostatnie RAW czy PPV ustosunkowały mnie w przekonaniu, że nie warto łudzić się i oczekiwać czegoś fajnego. Karta nie jest duża, a gala prawdopodobnie zajmie 2 godziny i 45 min. Czy walka Div oraz walka o pas US ma szansę wybić się ponad te 40 min? Zapchajdziur (by Brem) na tym show zobaczymy, co jest nieuniknione i pewnie kilka niezbyt ciekawych segmentów z BS. Jedna czy dwie walki mogą okazać się priorytetem tej gali, ale czy to wystarczy, by móc ocenić Survivor Series jako galę dobrą? Nie jestem jasnowidzem, ale szczerze wątpię, aby cokolwiek mogło się iście interesującego wydarzyć (np. zainkasowanie walizki przez Ziggler'a), aby podnieść poziom tak zapowiadającej się gali rozrywkowej.

Jedno co mnie ciekawi to jak wyjdzie pojedynek 5-on-5. Jest tam kilka osób, które spokojnie mogą wybić poziom tej walki ponad normę, ale są też osoby zaniżające ją. Główną postacią tutaj powinien być Miz, który do drużyny dostał się zwykłym poślizgiem, co nie zmniejsza faktu, że ma on przejść ten face turn. Oby to wszystko nie kręciło się wokół Orton'a, który swą bajeczną mocą na wszystkich wykona RKO i pójdzie do domu. Wygra raczej team Foley, nie umniejszając szans Ziggler'a i jego spółki, ale Foley raczej nie wracał po to, by polec na polu bitwy.

Jeszcze kilka słów o WWE Championship. To, że wygra CM Punk jest sprawą naturalną, ale czy Cena i Ryback będą w stanie pokazać się z dobrej strony w zwykłej walce? Takie pojedynki powinno umieszczaj się w specjalnych stypulacjach, gdzie zawodnicy mają większe pole do popisu, ale nie o tym. John na RAW pokonał Punk'a i w pewien sposób został obdarowany tym, iż na PPV nie wygra. Ryback z kolei jest niczym i na razie federacja nie musi mu robić takich prezentów. Jeszcze jest szansa, że w to wszystko wmiesza się Lawler i ponownie zapuka do drzwi Złotych Bram, ale to mało realistyczne :lol


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Survivor Series Match: Team Foley vs. Team Ziggler

Walka która powinna być najważniejsze a przez widzimisię Vince'a jest kompletnie nieistotna. Na ostatnim SD przed galą dostalismy pierwsze i ostatnie starcia na pod tą walkę, wcześniej Foley zajmował się Punkiem, Ziggler skandalem AJ, członkowie drużyn sobą albo czymkolwiek innym i no mamy wielka walkę SS o nic. Co ciekawe zazwyczaj to heelowa drużyna sie ze sobą zupełnie nie dogaduje, tym razem to facowie nie ogarniają. Jedynym ciekawym aspektem jest Miz i jego faceturn. Który oczywiście tak na 100% będzie potwierdzony bo gali bo jeszcze zawsze może się okazać że Miz wystawi swój team i po raz drugi zmieni strone okazując się tajnym agentem heeli zwąłszcza po tym jak na SD dostał RKO. Jednak myśle ze to mniej prawdopodobne. Raczej Miz umocni sówj faceturn zostając jedynym który przetrwa i wygrywając dla swojej drużyny. A no jeszcze kwestia konuzjowanego Rhodes'a. Albo zostanie zastąpiony przez kogokolwiek, jakiegoś Otungę, Tensai'a czy innego kogos takiego albo wystąpi i odpadnie od razu jak wejdzie do ringu. Troche mnie ponosi wyobraźnie i zauważe że byłaby to super okazja dla wprowadzenia Ambrose'a który przeciez prowadził tweeterowy czu youtubowy program z Foleyem więc by to jak najbardziej pasowało ale WWE raczej na to nie wpadnie.

Winner: Team Foley

Wiesz też o tym myślałem..podobno WWE przygotowuje jego debiut porządnie ! co mnie bardzo dziwi widać że mają plany zrobić z niego topowego zawodnika nie zdziwię się jeżeli to on szybciej zgarnie z najważniejszych pasów niż Rhodes..coś mi się zdaję że jego debiut dziś jest dość realny ma mieć feud z kimś grubym i być może z Foley'em !!!!! a finał na Wm 29 ! :) .. ale coś i tak czuje że jego debiut będzie na TLC nie wiem dlaczego ale uważam że TLC 2012 przejdzie do Historii w końcu to ostatnia gala w tym roku już na drugi rok nie będzie TLC prawdopodobnie będzie jakaś nowa gala.Więc TLC by przeszło do Historii i sam debiut Deana , młody zawodnik wieku 27 lat wleciał na ring i zwalił foleya na 4 stoły ! .. :D aa na Wm 29 zakańcza jego karierę i zostaje nowym hardcorem w WWE :) .. na bank ! debiut Deana będzie wielkim pieprznieciem co przejdzie do Historii stylu Nexusa.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Powrót Penelope Ford na ring może jeszcze trochę potrwać, według szefa AEW Tony'ego Khana. W nagraniu przed AEW Collision opublikowanym na platformie X, Khan wyjaśniał szczegóły nowego meczu na show (Toni Storm & Mina Shirakawa vs. Megan Bayne & Lena Kross), kiedy podał aktualizację na temat Ford, która również jest częścią tej grupy. Khan stwierdził: „Wygląda na to, że niestety Ford będzie poza grą z powodu kontuzji – może przez tygodnie, ale możliwe, że nawet miesiące.” Według na
    • Grok
      Dwa mecze o tytuł zostały ogłoszone na galę NXT w Houston pod koniec tego miesiąca. Na Vengeance Day Jacy Jayne wyszła i cutowała promo o swojej drodze do Women's Championship. Robert Stone przerwał jej, oznajmiając, że chodzi o wyłonienie jej następnych pretendentek. Gdy Zaria i Sol Ruca wyszły, by заявить swoje претенzje, Stone wkroczył ponownie i ogłosił triple threat match o pas na 17 marca. Później za kulisami Jayne wkurzała się na triple threat match, a reszta Fatal Influence knuła, ja
    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      AAA on Fox dzisiejszego wieczoru to go-home show przed przyszłotygodniowym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Zaplanowano trzy pojedynki, które zostały wyemitowane w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Dzisiejszy odcinek zawierał finałowy qualifying four-way match do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto odbył się singles match pomiędzy dwoma zawodnikami, którzy już zakwalifi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...