Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Na ile jeszcze może sobie pozwolić?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

papoose-cm-punk.jpg

Dyskusja dzisiaj krótka ale konkretna. Oczywiście do napisania jej skłoniły mnie wydarzenia z końcówki ostatniego Raw. Ale po kolei. Punk zawsze był dosyc kontrowersyjną postcią. Nie będę się absolutnie rozpisywał o jego wczesniejszych losach bo to teraz nie istotne. Jego wielki push rozpoczął się w 2011 roku od słynnego już shoot promo. Mega kontrowersyjnej wypowiedzi, za która został zawieszony. Poruszał w niej tematy których WWE się nie porusza, obrażał ludzi których się nie obraża. Oczywwiście później okazało się że był to storyline aczkolwiek na ile mu pozwolili a na ile pozwolił sobie sam raczej się nigdy nie dowiemy tak całkiem. No więc zaczeło się kontrowersyjnie. W listopadzie ponownie zdobył pas i trzyma go juz prawie rok. No właśnie. Przez ten czas wiele razy Punk w wywiadach wypowiadał się że ma bardzo duży wpływ na swoją postac, na wybieranie sobie przeciwników, na swoje storyline. No i w sumie bardzo dobrze, sam najlepiej wie w czym i z kim sie najlepiej czuje i jezeli jego pomysły sa dobre to czemu nie. Z tym że nie wiem jak Wy, ja odnosze wrażenie że pewność siebie jaką poczuł Punk troche przekracza granice. Oczywiście cały czas mowa o Punk'u jako osobie, nie odgrywanej postaci. Odnosze wrażnie że poczuł się totalnie nietykalny, wydaje mu się ze może wszystko a i tak nic mu nie zrobia bo nie mogą sobie pozwolić na daną chwilę go stracić. Pamiętamy z 1-2 miesiące temu bardzo dziwną sytuacje, kiedy to Punk naciął sobie żyletką głowe podczas steel cage machu z Lawlerem. No krew lała sie obwicie. Jak wiadomo jest to jedno z najpowazniejszych naruszeń polityki ery PG. No i niewiem ale ja nie przypominam sobie żeby pisało cokolwiek o jakichkolwiek konsekwencjach tego działania. Natomiast konsekwencje poniósł sędzia tego starcia który odebrał od Punk'u żyletke i został uznały za współwinnego. I teraz pytanie po co Punk to zrobił? Widzicie w tym jakikolwiek cel? Dla mnie jedyne co mógł chcieć tym osiągnąć to sprawdzić na ile może sobie pozwolić, na ile jest nietykalny no i ewentualnie pokazanie że on może wszystko. No bo nie ukrywajmy, za takie działanie, w pełni z premedytacją każdy inny zawodnik zostałby conajmniej zawieszony. No może poza Ceną. A Punk nie poniósł żadnych konsekwencji no chyba że o czyms nie wiemy no ale bynajmniej żadnych widocznych, dalej lata z pasem a o tym incydencie wiemy tylko z nieoficjalnych źródeł. Tak więc Punk upewnił się że jest nietykalny. O pyskówkach i obrażaniu fanów wspominał nie będę bo to małe piwko. No dobra i dochodzimy do ostatniego Raw. Punk po ME i pojawieniu się Ryback'a ucieka w publike. Tam jest wygwizdywany, obrażany i szturchany. Gdy jeden z fanów uderza czy szturcha go w głowe Punk bez większego zastanowienia odwraca się i wymierza cios powalając fana na ziemie. Na dodatek nie tego który go uderzył a bogu ducha winnego czlowieka który akurat za nim stał. Tym razem już nie przeszło to bez echa, WWE wydało oświadczenie, przeprosiło, Punk przeprosił, podobno ma obyć się bez pozwu, sprawca całego zamieszania chwali się na tweeterze że uderzył Punk'a i nigdy go za to nie złapią i co? Nie do końca wierze w to co napisało WWE że publiczność krzyczała żeby zrzucić go ze schodów itp aczkolwiek rzeczywiście widać że był szturchany ale jako heel myślę że powinien się z tym liczyć. W każdym razie Punk zachował się bardzo nieprofesjonalnie, nie wierze że naprawdę bał się że coś mu zrobią, nie przesadzajmy. Żeby było ciekawiej całe zajście odbywało się na oczach stojącego w ringu Vince'a McMahon'a. No dobra, miało byc krótko a się chyba rozpisałem. No dobra więc kończąc. Czy myślicie że tym razem Punk poniesie jakieś konsekwencje? Czy odbije się to na jego pushu albo planach storyline'owych? Ja szczerze wątpie aczkolwiek jeżeli Punk straci pas na HitC to spekulacje na temat czy tak mialo byc czy miało na to wpływ to wydarzenie nie będą miały końca. Po co Punk robi takie akcje jak z tą żyletką? Czy serio czuje że wszysto mu wolno i czy serio tak jest? A może w kontrakcie który Punk podpisał przeciez na samym poczatku swojego push'u bo jak pamiętamy stary kończył się w dniu pamiętnej gali MitB zawierało się coś co teraz pozwala Punkowi się tak zachowywać i nie ponosić konsekwencji? W końcu wttedy WWE napewno bardzo zależało na tym story bo było totalnie świetne a tak naprawde wszystko zależało od tego czy Punk przedłuży kontrakt. Co o tym myśliicie? Nie kopiowac pytań i zapraszam do dyskusji ;)

Ps.: Z spoilerach umieszczam filmik z wczorajszego zajścia nagrany z bliska przez fana oraz drugi na którym wyraźnie widać że Punk udarza nie tego kolesia który go szturchnął.

 

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    2

  • Brem

    2

  • Clown.

    1

  • pszemoo

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punk podjął się tego, gdzie w całej historii WWE nikt tego nie zrobił. Zaczął krytykować politykę WWE, zaczął obrażać znane osobowości federacji.. Został tak jakby przykładem, że nie będzie psem, nie będzie robił tego co sobie Ci na wyższych stanowiskach wymarzą. Niby to było częścią story, ale pokrótce to wszystko do niego pasowało. Taki z niego typ buntownika, że nie da sobie w kaszę dmuchać.. Takie rzeczy przyciągają ludzi i to właśnie to jak np. "zmasakrowanie" właściciela federacji" podwyższa ratingi i ciekawość show. Czy trzeba wybijać się ponad chmury by zrobić dobre show, a przynajmniej dobry ME? Punk od początku pasuje do tej roli i raczej w obecnym rosterze nie widziałbym dla niego zastępstwa. Orton swoje zrobił, ale jego sprzeczki w większości opierały się na rozwiązaniach siłowych.

Tak się teraz zastanawiam czy on ma jakieś granice z góry wyznaczone, których nie może przekroczyć.?. Filmik, na którym Punk ostro potraktował jednego z widzów, jak na dzisiejszą politykę WWE oraz cały świat profesjonalnego wrestlingu jest to po prostu niedopuszczalne. Nie raz zdarzały się takie sytuacje, gdy zawodnik nie wytrzymywał i włączał się w słowną dyskusję z fanami, co oczywiście opierało się głównie na tym słownictwie dla dużych chłopców i nie dziwmy się, że Punk nie wytrzymał skoro tam go wszyscy szturchali, robili sobie zdjęcia, krzycząc rzecz jasna pluli na niego i bóg wie co jeszcze. Każdemu siadłaby cierpliwość, bo wątpię by znalazł się taki co był kochał takie momenty, oprócz Ceny :lol Charakter charakterem, lecz takie rzeczy nie powinny mieć miejsca, więc albo WWE traktuje mistrza specjalną miarą albo cały ten krąg fanów, który otoczył Punk'a był podstawiony i cała ta szopka wlicza się w jakieś story.

Po co Punk robi takie akcje jak z tą żyletką?

Chcieli podwyższyć moc i rangę Lawler'a, dlatego też Punk musiał się "ciąć". Zrobił to w sposób niekompetentny i nieodpowiedni dla chwili, choć kamera także mogła się inaczej ustawić. Przeciąć się żyletką, gdy wszyscy na Ciebie patrzą i wyjść z całej tej sytuacji bez najmniejszych kontrowersji to sztuka :roll:


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punk jest jedynym zawodnikiem w WWE który sprzeciwił się i postanowił wygłaszać swoje opinie na dany temat. Zaczęło się wszystko od krytykowania zarządu i federacji. Na początku było to zaplanowane jako story ale potem Punk pokazał że nie będzie robił wszystkiego co mu każą. Pokazał że można się uwolnić od WWE i że można wygłaszać własne opinie. Nie ma jednak wątpliwości że Punk stał się jedną z największych gwiazd federacji od tamtej pory i odkąd zaczął wszystkich krytykować nawet ratingi poszły w górę ! Jednak ta cała sytuacja z żyletką i jego cięciem się nie zbyt mi się spodobała. Ta cała sytuacja pokazuje że Punk w tej federacji może naprawdę wiele i nie ma jakiś zakazów. Sami się o tym przekonaliśmy gdy Punk na ostatnim Raw pobił jednego z widzów ! Jakiś inny zawodnik dostał by za to surową karę i pewnie zawieszenie a Punk ? Nawet nie dostał żadnego upomnienia to świadczy o tym że Punk jest ważnym zawodnikiem w WWE i jak widać kontrakt który podpisał pozwala mu na takie rzeczy. Teraz trzeba się zastanowić czy Punk ma wolną rękę i może robić co mu się tylko spodoba czy jednak to część story ? Ciężko powiedzieć, jednak ta cała sytuacja naprawdę szokuje. Dzięki za dyskusje. :)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CM Punk to zawodnik charakterystyczny. Za każdym razem, gdy coś się dzieje, to zawsze tam jest Punk. Niewątpliwie jest to ciekawa postać, a po heel turnie stał się jeszcze ciekawszy. Jednak z uderzeniem fana to według mnie przegięcie. Nie wiem czy to było planowane, jednak uważam że nie. Tak jak pisał ktoś wyżej, Punk uderzył nie tą osobę co trzeba, jednak to go nie usprawiedliwia. W żadnym wypadku nie powinien podnosić ręki na fana, nawet jeśli ten go prowokował. Szczerze mówiąc dziwi mnie to. Punk to przecież silny psychicznie zawodnik, a dał się sprowokować do czegoś takiego. Niestety Mistrz zachowuje się jakby było mu wszystko wolno. Najpierw ta żyletka, teraz to. Myślę, że w tym wypadku jeszcze nie poniesie żadnych konsekwencji, ale jeśli jeszcze raz coś "przeskrobie" to może mieć problem. Co do tego, czy może to zmienić plany wedle niego to myślę, że nie. Gdyby Punk stracił pas na HiaC to wcale bym się nie zdziwił. Chyba, że ten pas zdobył by Ryback. A jeśli będzie to Cena, to będzie jeszcze lepiej, bo wtedy feud obu panów nabierze nowego znaczenia. Ale nie o tym tu mowa. CM Punk to zawodnik, którego WWE/F chyba jeszcze nie miało i tak prędko mieć nie będzie. Rzadko kiedy zdarza się zawodnik, który w pojedynkę potrafi przewrócić federację do góry nogami. To na razie tyle. Może opinia niezbyt spójna, ale straciłem wprawę.

john_cena_by_teambringit-d4ydwm4.png

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punk już wcześniej popadał w konflikty z fanami. Wchodził z nimi w dyskusje głównie na live eventach, lecz w zasadzie nigdy nie został za to ukarany. Czy jednak tylko On zachowywał się nieodpowiednio? Można podać sporo przykładów wrestlerów, którzy również zachowywali się nieodpowiednio... Chris Jericho, Alberto Del Rio, Randy Orton i wielu, wielu innych. Jak widać Punk nie jest jedyną osobą, która pozwala sobie na takie rzeczy. Sytuacja z nacięciem sobie głowy zyskała popularność, było o tym naprawdę głośno. Punk nie działał jednak sam, a pomógł mu sędzia który musiał wiedzieć o planie mistrza WWE już wcześniej. Obydwaj ponoć mieli zapłacić za to karę, lecz Punk zapłacił również za sędziego. Wtedy to Brooks rzeczywiście przekroczył pewną granicę i rzeczywiście może chciał sprawdzić jak WWE na to zareaguje i jak odbije się to na jego postaci. Jeśli chodzi jednak o sytuację z ostatniego Raw, to mam inne zdanie niż przedmówcy. Ja staram postawić się zawsze w sytuacji zawodnika. Jestem obrażany przez publiczność, to można jednak wytrzymać ponieważ jestem heelem i taka reakcja publiki powinna mnie nawet cieszyć. Jeżeli jednak jestem popychany, bity i chcą mnie zrzucić ze schodów to nerwy puszczają. CM Punk nie został popchnięty czy uderzony tylko raz, a była to cała "seria". Jak to wygląda w TV jak zwykli fani pomiatają zawodnikiem, BA! Pomiatają mistrzem WWE. Punk zachował się nieprofesjonalnie? W zasadzie tak, ale mimo wszystko ja go usprawiedliwiam. To przecież zawalili ochroniarze i fani również przekroczyli pewną granicę. Gdyby Punk nie był prowokowany, to do tejże sytuacji nigdy by nie doszło. Niestety oberwało się niewinnemu człowiekowi, a winowajcy uszło to na sucho. Nie zdziwiłbym się gdyby zaatakowany fan wniósł pozew przeciwko Punkowi, miałby rację lecz z kolei CM Punk czy WWE mogłoby wytoczyć sprawę temu prawdziwemu sprawcy. Dodam jeszcze, że dziwię się temu iż Punk już wcześniej nie przygrzmocił "zaczepialskiemu". Mnie zaczyna piąstka swędzieć gdy ktoś przywali mi w szkole z tak zwanego "bara", a to co działo się na Raw było naprawdę przesadą.

Filmik, na którym Punk ostro potraktował jednego z widzów, jak na dzisiejszą politykę WWE oraz cały świat profesjonalnego wrestlingu jest to po prostu niedopuszczalne.

W WWE rzeczywiście jest to szczególnie niedopuszczalne, choć zapewne nie do końca ponieważ Punk jeżeli dostanie karę, to będzie ona raczej łagodna. Jeśli chodzi o resztę świata pro-wrestlingu, to oczywiście takie akcje nie powinny się zdarzać, lecz dochodzi do nich nierzadko. Można podać wiele przykładów, gdzie zawodnicy traktowali fanów dużo ostrzej od CM Punka, a niekiedy nie dostawali za to ŻADNYCH kar.


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi jednak o sytuację z ostatniego Raw, to mam inne zdanie niż przedmówcy. Ja staram postawić się zawsze w sytuacji zawodnika. Jestem obrażany przez publiczność, to można jednak wytrzymać ponieważ jestem heelem i taka reakcja publiki powinna mnie nawet cieszyć. Jeżeli jednak jestem popychany, bity i chcą mnie zrzucić ze schodów to nerwy puszczają.

Wydaje mi się, że ja to samo przekazałem w wypowiedzi pomimo tego, że treść była inna. Heel to tylko rola jaką Punk odgrywa, jednak jak zbyt intensywnie narusza się czyjąś przestrzeń osobistą to później odpowiadając działa się pod wpływem impulsu, chwili. W pewnym sensie można było się tego spodziewać, bo gdyby to Punk stanął koło mnie to także bym go dotknął czy nawet walnął sobie fotkę 8)

Nie zdziwiłbym się gdyby zaatakowany fan wniósł pozew przeciwko Punkowi, miałby rację lecz z kolei CM Punk czy WWE mogłoby wytoczyć sprawę temu prawdziwemu sprawcy.

Dokładnie. Nie jestem prawnikiem, ale każdy ma prawo do własnej przestrzeni i bez pozwolenia nie można niszczyć szacunku drugiej osoby (dotykanie itd.). Wszystko zapewne zakończy się lub się zakończyło happy endem, a poszkodowany jakby nie patrzeć dostał w gębę od The Best in the World :lol

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy jednak tylko On zachowywał się nieodpowiednio? Można podać sporo przykładów wrestlerów, którzy również zachowywali się nieodpowiednio... Chris Jericho, Alberto Del Rio, Randy Orton i wielu, wielu innych.

No ale jednak zazwyczaj ponoszą tego konsekwencje czyz nie? Jericho za akcję z flaga która jak dla mnie było mega błacha w porównaniu z pobiciem fana czy żyletką został zawieszony, Orton za sterydy został zawieszony a na dodatek wrócił z duużo mniejszym terminatorstwem, no Del Rio jeżeli mówisz o tym plakacie to inna sprawa bo to pierdołka, po prostu wybrał nieodpowiedni plakat bo np Bryan co tydzień jakis drze, Mark Henry za spine z fanem jakis rok temu też dostał karę i było o tym głośno. Wiadomo że wielu zdarza się nieodpowiednie zachowanie ale z reguły kazdy ponosi tego konsekwencje i tak jak pisałem wczesniej, za co jak za co ale numer za numer z żyletką każdy inny poza Ceną zostałby conajmniej zawieszony a myślę że gdyby nie był to żaden ME'ter to po prostu by wyleciał w trybie natychmiastowym. I też nie chodzi mi o to zeby Punk'a wieszano czy cofano mu push, absolutnie nie. Znaczy... no teoretycznie powinno tak być ale absolutnie bym tego nie chciał ale powinni moim zdaniem go trochę utemperować, dac mu jakieś ostrzeżenie, żeby poczuł że nie jest nietykalny. No właśnie chyba że nie mogą i to jest istota sprawy, jak dla mnie wtedy jak Punk podpisywał nowy konkrakt, na którym WWE mega zależało zarządał zawarcia w nim czegos co teraz pozwala mu ochodzić z takich sytuacji bez szwanku.

Nie zdziwiłbym się gdyby zaatakowany fan wniósł pozew przeciwko Punkowi, miałby rację lecz z kolei CM Punk czy WWE mogłoby wytoczyć sprawę temu prawdziwemu sprawcy

Ja bym się bardzo zdziwił gdyby ten uderzony fan nie wniósł pozwu. Teoretycznie nic się nie stało, nie ma nawet śladu na twarzy więc mógłby powiedzieć "Dobra spoko, byłem tam, widziałem sytuacje, przyjmuje przeprosiny, dajdzie mi darmowe bilety na WM'ke będzie po sprawie". Ale bądźmy realistami, za takie coś może wyciągnąć od WWE naprawdę pokaźną sumkę, na moje oko conajmniej 5cio jeżeli nie 6cio cyfrową, ręka do góry kto by nie skorzystał? A jeżeli piszesz w drugą strone, że WWE mogłoby pozwać prawdziwego sprawce... Mało realistyczne, nie tylko on tam szturchał Punk'a generalnie każde dotknięcie przez fana mozna podciągnać pod "naruszenie nietykalności" nie mówiąc już ze nawet obraza teoretycznie może być karalna ;P Więc w to naprawde wątpie.

Dodano:

?di=AXTV

Kolejna kontrowesja? Na samym końcu raw dosłownie na pare sekund przed końcem, gdy Punk leży przy nodze Heymana wyraźnie widać jak coś wypluwa. Pojawiły się ploty że miałoby to być ostrze którym niby miałby się chcieć ponownie naciąć podczas walki no ale jak widzielismy tego nie zrobił. Rozpisywał się nie będę tylko od razu pytam co o tym myślicie? Było to ostrze czy to po prostu plota i nie było to nic 'nielegalnego' tylko np yyy niewiem co to mogłoby być w sumie ;P Jak myślicie? Kolejna kontrowersja czy zwykła plota i szukaie afery na siłe? Poniżej w spoilerze końcówka Raw, widać wyrażnie tą scene dokąłdnie w 3:07 sekundzie.

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...