Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Monday Night ShowTime! - Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1830johncena.png

Your time is up my time is now



You can't see me my time is now

It's the franchise boy I'm shining now

You can't see me my time is now

Randy nie gadaj głupot. Zapomniałem już jak lubisz podkreślać swoje walory fizyczne, ale wpadłeś w taką depresję, by sądzić, że poziom intelektualny mamy na tym samym poziomie? To mówi gość, który w swojej karierze w momentach krytycznych, trzeźwo myślał i łamał karki komu popadnie i gdzie popadnie. Naprawdę, rozbawiłeś mnie tym. Powiem Ci, że muskulatura czy ranga społeczna nic w tej walce Ci nie da. Będziesz mistrzem IC i co do tego nie mam żadnych wątpliwości, ale czy ty faktycznie myślisz, że ja nie zostanę mistrzem WCE? Myślisz, że ktoś taki jak Kennedy może mnie pokonać? Myślisz, że ty możesz mnie pokonać? Widzę, że ktoś tutaj szuka kłopotów. Ta walka będzie zwykłym pokazem. Czy tu chodzi o streak? Widzę, że dla Ciebie takie błahostki są bardzo ważnym elementem w karierze zawodowego wrestlera. Czy to ważne, że masz streak 1-20? Czy to ważne, że wygrałeś tylko jedną walkę? Ważne jest to, że ta jedna walka okazała się złotem i to właśnie wtedy odnalazłeś drogę na szczyt. To jest myślenie warte najwyższych celów. A skoro Ci zależy tylko na statystykach, których przeważnie nikt nie czyta to powodzenia, bo z takim podejściem to na pewno daleko zajdziesz.. Powiedźmy sobie jasno. Na tym punkcie masz obsesję. Zastanów się czego pragniesz bardziej, pasa IC czy może wydłużenia tego cholernego streaku? A wiesz co? Idź do piekła. Znudziło mi się to, że ciągle muszę kogoś niańczyć. Na ShowTime nie masz co liczyć na bilet ulgowy! Pociąg do PPV jedzie z pełną prędkością, a na tym ST wypadniesz z niego, by na galę dość na piechotę. A tym który zepchnął Cię w otchłań będę ja, John Cena!



Masz jeszcze coś do powiedzenia? No, dalej. Słucham. Powiedź jak mocno liżę dupę zarządowi, Stephanie, głównemu dyrektorowi. No dalej! Nie powstrzymuj się! Trafiłeś na nie tego zawodnika. Nie dam sobie w kaszę dmuchać! Nie pozwolę, by na mój temat mówiono takie brednie i oszczerstwa. Jeśli masz odrobinę odwagi i samozaparcia to pojaw się na gali. Udowodnij, że jesteś lepszy ode mnie. Udowodnij, że nie zasługuję na pas WCE..Pokonaj mnie.., tylko pamiętaj, jak przegrasz to nie wyżalaj się, nie płacz po kątach, nie szukaj usprawiedliwienia. Przyznaj, że jestem lepszy i tyle. Coś trudnego? Dziwię się jak taka mała główna, może pomieścić tylko EGO. Rozumiemy się? Twój koniec jest bliski.

Kennedy, nie bój się. Wciąż o Tobie pamiętam. Nie mógłbym zapomnieć o takim draniu. Randy u Ciebie zapunktował? No proszę. A jednak Ty żywisz prawdziwe uczucia. Sądziłem, że jesteś maszyną z odzysku, a jej główną wyróżniająca się cechą jest bezgraniczne parcie na szkło. Wrong Side of Hell będzie takim miejscem, gdzie spotkają się dwa wilki walczące o miejsce w stadzie. Okazuje się, że tym miejscem w naszym przypadku jest WCE Championship. Nie odpuszczę. Jeśli przegram to trudno. Przynajmniej zachowam się jak prawdziwy mężczyzna. Na ostatnim ST być może poszczęściło mi się, ale to nie znaczy, że to szczęście opuści mnie akurat w klatce. Hell in a Cell od zawsze było miejscem bólu, cierpienia, lecz z wiarą można dokonać cudów. Ty lepiej zajmij się Punk'iem, bo z przyjemnością zobaczę jak obijasz mu gębę. Obydwaj jesteście siebie warci co jeszcze bardziej podkręca atmosferę. Moim marzeniem od dawno było stać się wrestlerem. Stoję tutaj, niedługo mam walkę o główny pas federacji i jestem otoczony milionami fanów na całym świecie. Uwierz mi, że warto wierzyć w siebie, a szczególnie w swoje marzenia. Samym uroczym przemówieniem walki nie da się wygrać, więc oszczędź sobie trochę śliny...przyda Ci się na później, gdy będziesz musiał przełknąć gorzki smak porażki.

Never Give Up!

  • Odpowiedzi 156
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ulicznik Xeb

    19

  • patryniu

    18

  • T0meq

    15

  • GMS

    15

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  755
  • Reputacja:   4
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

undertaker-psp-wallpaper.jpg

Widzimy w piwicy Takera, który zmienia swoje srebrne ostrze na Czerwone.

Jestem znowu. Ja zawsze będę, zawsze byłem. Ten śmieć Jericho bał się zjawić, bo dowiedział się o tym, co zamierzam zrobić mu na najbliższym PPV. Casket match to konieczność mój drogi, abyś zrozumiał, że popełniłeś błąd, przegrywając moją walkę. Jeden wielki nieudacznik. Pojawiasz się, mówisz jaki ty to jesteś Best in the World, a jak Lesnar cię muśnie, i dowiadujesz się o swej spłoniętej przyszłości, znikasz. Gdzie jesteś? Wyłaź robaku! Chcę cię. Chcę zobaczyć twoje wątłe ciało, które padnie na ring po Piledriver'u, wpadnie z połamanymi kończynami do trumny swego przeznaczenia, a na końcu spłonie. Takie jest twoje przeznaczenie, i ty go nie zmienisz. To ty będziesz pierwszy na Hall of Massacre. Uwierz w to, bo tak się stanie. Nie jesteś w stanie nic zrobić. Nie uciekniesz. Ból i cierpienie, to coś co zaczniesz lubić.



Ale dość już o tobie. Zjawiła się gwiazda. Prosto z Japonii. The Great Muta! Tak ty! Człowiek, o którym słyszano tylko w tym nędznym, krzywym kraju, gdzie ludzie mają krzywe oczy. Mam pytanie do ciebe. KIM TY JESTEŚ? Kim ty jesteś w porównaniu do mnie. Nadczłowieka legendy, Mr Wrestlemanii, Deadmana. Kim jesteś nędzna istoto? Wygrałeś z Hoganem? I co z tego. Ja pokonywałem takich jak Triple H, Batista, Shawn Michaels, Kane, Randy Orton, i wiele wiele innych. Nikt cię nie zna, lecz to potrwa niedługo. Spójrz, jak to brzmi:Kolejny człowiek, który przegrał z Deadmanem. Albo: The Great Muta, kolejna ofiara wielkiego Undertakera. Ty chcesz przejąć WCE? Ty masz czelność wogóle pokazywać swoją maskę w mojej federacji? O nie, nie. Wylecisz z tąd szybciej, niż twoje dupsko pojawiło się w USA. Spadniesz szybciej niż głowa człowieka, który poszedł pod gilotynę. Na Showtime, zaraz po PPV zmierzymy się razem w ringu. I wiesz co? Będę tak dobroduszny i miłosierny, i pozwolę ci wybrać stypulację. Nie ważne co to będzie. Pod jednym warunkiem! Jak przegrasz tracisz maskę! Albo tak, albo nigdy nie zaznasz smaku walki ze mną na WCE! Stephanie! Pamiętaj. Ustal te dwie walki, albo będzie źle...

A no tak, byłbym zapomniał. Orton. Robak zaraz zdobędzie pas. Zdobądź go, zdobądź. Wygrana z tobą będzie miała jeszcze większy smak. Uwierz w to gnojku. Niedługo dowiesz się znowu, co to jest strach przede mną, mój gniew, i twój ból spowodowany przeze mnie. Zegar tyka. Doczekasz się jeszcze. Poczujesz smak mojej kosy. Nowej, która przypomina kolor twojej twarzy, gdy ze mną przegrasz. Hahahahahahahaha!

Undertaker uderza kosą w kamerę, a obraz się urywa...

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Batista-Joins-Twitter.jpg

 

WCE Universe... Dawno mnie tu nie było. Mogę wam jednak szybko wytłumaczyć, dlaczego. Zbliża się moja walka z Brockiem Lesnarem. To nie byle jaka walka. Mam mu coś do udowodnienia. To nie jest zwykły pojedynek. To nie jest walka, o której każdy po tygodniu zapomni. Zmierzą się dwaj wojownicy, fighterzy, nieustępliwi wrestlerzy. To jest jednak Steel Cage Match i zwycięzca może być tylko jeden. Właśnie dlatego mnie nie było. Muszę się przygotować do tej walki. Muszę być u szczytu formy. To jedna z najważniejszych walk w mojej karierze. Nie mogę na nią wyjść i walczyć od niechcenia. Będę walczył tak, jakby od wyniku walki zależało całe moje życie. A kto wie, może tak właśnie będzie. Co do Ciebie Brock, nie pokazałeś się na pierwszym Showtime. Miałeś mieć swoje show, a jak się skończyło. Że rozmawiałeś ze mną przez kamerę, nie chciałeś wchodzić ze mną do jednego ringu. Na szczęście już niedługo zamkną nas w jednej klatce i już mi nie uciekniesz. Uważasz, że się ciebie boję? Jeśliby tak było, dawno nie byłoby mnie w WCE. Nie wychodziłbym na ostatnim Showtime na ring i nie chciałbym z tobą walczyć. Za wiele osiągnąłem, za wiele zdobyłem, aby teraz wychodzić na tchórza. Walczyłem z mocniejszymi, twardszymi i lepszymi. Walki z nimi nie były dla mnie ważne, ponieważ nie miały podłoża osobistego. Nasza walka właśnie ma to podłoże. To dlatego zdaję sobie sprawę, że jeden błąd i wszystko stracę. Muszę wciąż być czujny i na ciebie uważać. Steel Cage Match to moim zdaniem pewnego rodzaju kompromis. Będziemy w klatce, która dla ciebie może być oktagonem. To może być twój żywioł. Dla mnie jednak liczy się to, na czym walczymy. A fakty są takie, że będziemy walczyć na ringu, w federacji wrestlingowej. To już jest moje podwórko, mój świat, do którego cię zaproszę już na PPV. Będziesz musiał skorzystać z tego zaproszenia. Jeśli nie, sam cię znajdę, ale wtedy pożałujesz, że nie zjawiłeś się w ringu. Nie zapominaj, że zostaniesz zamknięty w klatce ze zwierzem. Opcje ucieczki to przez górę albo drzwi. Nie masz innego wyboru. Albo walczysz jak mężczyzna, albo sam cię dopadnę. Jednak nieważne, którą opcję wybierzesz, zostaniesz zmiażdżony w ringu i pokażę ci, na co jeszcze stać The Animala Batistę! Myślisz, że nie stać mnie na wygrywanie? Że nie stać mnie na dobre walki? Myślę, że nie ma lepszego sposobu na wyprowadzenie cię z błędu niż ostre lanie w stalowej klatce. To nie MMA, to wrestling. To mój świat i moje zasady. Jestem w tym biznesie dłużej niż ty i zapewniam, że jeszcze w nim pozostanę. To co mój przyjacielu? Widzimy się na Showtime? Będę czekał...

Cholera.. Dobry post!!!!!!!! // Xeb, Ulicznik Xeb


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

KANE?! SERIO?! SERIO?! Sądziłem, że jak wygram to będę walczył z kimś z wyższej półki a nie z facetem biegającym 15lat w masce i bawiącym w piekło. Po co skupiasz się na Ortonie, skoro po walce ze mną walka z nim będzie dla Ciebie katorgą? O ile będziesz wstanie wstać do ringu? CO?! Wiesz Kane dlaczego się Ciebie nie boję? Bo już jeden taki na ostatniej gali straszył mnie również i jak skończył? Przegrał. Z Tobą będzie podobnie, zbliża się PPV a Ty już jesteś skupiony na swojej walce o pas, a kompletnie zapominasz o mnie.. O INCREDIBLE ALEX RILEY! Egzekucja, czy nie ale na pewno nie moja. Jestem teraz na najwyższych obrotach w życiu.. Hmm bądź, co bądź jestem niepokonanym zawodnikiem w WCE na chwilę obecną, a Ty? Przypadkiem trafiasz do walki o pas bo Morrison woli inne przyjemności.. Podobnie zresztą, jak Miz, ale nie o nich mowa. Tak samo, jak przypadkiem trafiłeś do walki o pas to tak samo przypadkiem Cię w niej Orton zniszczy, a może i pozbawi maski? Wstydzisz się swojej twarzy? Noo, wtedy mógłbyś naprawdę być jakimś tam ulubieńcem diabła, a tak naprawdę to jesteś tylko marną, słabą kopią The Undertaker'a. Tylko, że On w przeciwieństwie do Ciebie coś osiągnął, to On zapisze się w kartach wrestlingu, a nie TY! Ty będziesz tylko pamiętany Kane? Ten od The Phenoma?! A od poniedziałku będziesz zapamiętywany.. Kane?! Ten, który dostał lanie od wschodzącej gwiazdy, młokosa Alexa Rileya?! Ale chwała, którą zdobędę na Tobie jakoś mnie nie jara. Mam troszkę większe cele. Wiesz gdzie leży Twój problem Kane? MASKED KANE... W głowie! Ty zawsze czujesz się zwycięzcą, lepszym, a tak naprawdę zawsze jesteś w gorszej pozycji! W walce ze mną znów będziesz na straconej pozycji, za mną przemawia wiek, talent, to że mam za sobą tłumy. Ty? Chyba będziesz musiał wracać leczyć zęby. RKO! RKO! RKO! Znowu myślisz o Ortonie! Stary, nie zapomnij z kim walczysz. Uwierz mi, że nie tylko Twojej sile bym się opierał, a i wszystkiemu co masz do zaoferowania.. Nie, nie dobieraj się do nas. Grubasie, nie wiem jak chcesz mi zagrozić, ale to może być zabawne. Zwycięzca jest jeden! ALEX RILEY!


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kane.jpg

 

Słuchaj Pluskwo nie wiem co za myśl weszła w twój malutki rozumek ale uzgodnijmy sobie jedno, nie przejmuję się tobą ponieważ nie jesteś dla mnie najmniejszym wyzwaniem, czym taki "nikt" może zagrozić mi? Kolejna sprawa Ja nie bawię się w piekło, już niebawem się o tym przekonasz szczeniaku, Po naszej walce będziesz tak obolały że nie będziesz w stanie więcej wejść do ringu, a uwierz mi Piętnaście lat biegam w tej masce i mam spore doświadczenie w sprawianiu bólu i upokarzaniu takich miernot jak ty. Już w poniedziałek poznasz tą "zabawę w piekło" z wschodzącej gwiazdy zmienisz się w meteoryt spadający na środek ringu... Po tym upadku marna duszo nie będziesz w stanie się ocknąć przez bardzo ale to bardzo długi czas. W tym pojedynku wyślę mojemu przeciwnikowi pewną bardzo ważną wiadomość, mówiąc krótko... ROZDEPCZE CIĘ NICZYM ROBAKA!! Wracając do twojej wypowiedzi, nie mam się za najlepszego... Ja po prostu jestem najlepszy wbij to sobie do głowy z kimś takim jak ja nie masz najmniejszych szans, jesteś tylko kolejną duszą do spalenia. Myślisz że ja jestem zadowolony z tego że wybrano mi ciebie za przeciwnika? Orton dostaje Cene a ja?? Jakiegoś nic nie znaczonego człowieczka który przypadkiem pokonał The Miza? Tak młokosie to był przypadek, wiesz o tym tak samo jak te nędzne robaki którzy przypatrywali się tej walce. Już w poniedziałek przekonasz się że nie bez powodu nazywają mnie ULUBIONYM DEMONEM DIABŁA. Swoją wypowiedzią rozbudziłeś we mnie ogień którego dawno nie czułem... Spodziewaj się niespodziewanego, zaskoczę cię i pokażę że twoja najlepsze forma jest niczym w porównaniu z pożarem jaki rozpętam w ringu. Zmów modlitwę do swego boga o szczęście byś jeszcze mógł kiedyś wyjść na ring, chociaż to i tak nic nie da, pogódź się z losem, jesteś dla mnie tylko rozgrzewką przed PPV. niczym więcej. Mam nadzieję że wtrąci się w to wszystko Kurt, tylko wtedy może naprawdę się rozgrzeję przed walką na której teraz jestem najbardziej skupiony.... [/center]

sig.png

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Brock_Lesnar_500x325_Head.png

[brock siedzi przy przy barze popijając piwo i flirtując z kelnerką, widząc kamerzyste, wybucha głosnym smiechem i pokazuje mu żeby szybko podszedł]

Noo jesteś wreszcie, liczyłem że się tu spotkamy, mam parę słów do powiedzenia. Pewnie wiesz o czym będę mówił. Taaak, doczekalismy się, Davve Batista zaszczycił nas swoja obecnością! Dave co tak elegancko? Mówisz że nie wychodzisz z sali trenigowej. Bardzo dobrze Dave, rozumiem Cię po wydarzeniach z ostatnich ST na Twoim miejscu tez nie opuszczałbym sali treningowej. Wiesz że ten moment nadchodzi i boisz się. Widzę że Dave że chyba masz niezłe chody u zarządu. Najpierw ta smieszna przedzielona klatka, teraz nawet nie dali Ci walki na ST. Co uprosiłeś ze przed walką ze mną nie możesz się przemęczać? Ale Dave mam wrażenie że wcześniej nie słuchałeś mnie uważnie... Wciąż będziesz twierdził że nie pokazałem się na ringu na pierwszym ST bo się Ciebie bałem. Mówiłem już, to ja decyduje kiedy, jak i gdzie się pojawiam i byle kto nie będzie mi mówił co mam robić. Zresztą Dave, smiesza mnie Twoje sugestie że sie Ciebie boje bo tym cyrkiem z klatka który urządziłes na ostatnim ST. Jesteś żałosny Dave, zarzucasz mi strach a sam każesz skonstruować ściane przez środek klatki który miała Cie przede mna uchronić. No ale o tym oczywiście nic nie wspomniałeś. Nie wspomniałeś równierz o tym jak zniszczyłem tą ściane i nie uchroniła Cie ona przed nadejściem bólu. Nie wspomniałeś równierz że to juz druga gala z rzędu kiedy kończysz na ziemii. Nie wspomniałeś równierz że na ST przegrałes walkę! Przegrałeś walkę z CM Punkiem który jest 1/3 Ciebie a mimo to Cie pokonał. Przegrałeś wchodząc do ringu prosto z szatni, świerzy i wypoczety. Podczas gdy ja wygrałem swoją walkę, swoją walke która była handicupem i to nie z byle kim ale z Undertakerem którego tak wynosiłes na poedestały podczas swojego poprzedniego proma. Z tym samym który pokonał Cię na WM ale mi nie dał rady nawet w handicupie. Mało tego, ja nie wychodziłem do mojej walki z szatni, moja walka odbyła się bezpośrednio po naszym starciu Dave. Ring juz zabrzmiał kiedy resztki klatki nie były jeszcze do końcu posprzątane. Byłem juz w trakcie walki podczas gdy Twoje nieprzytomne cielsko jeszcze wynosili z hali. A mimo to wygrałem, Ty przegrałeś. I wciąż chcesz się mierzyć ze mną? Wciąż wierzysz że masz szansę? No i jeszcze jedno Matole, zresztą o tym już mówiłem ale widac że do twojego zakutego łba nie dotarło. Owszem oktagon jest moim króleswem, zgadzam się. Ale to powtórze jeszcze raz, TO NIE OZNACZA ŻE RING NIM NIE JEST!!! Był, jest i będzie moim królestwem, to ja należe do elitarnego grona zawodników któzy wygrali turniej KING OD THE RING! Ja po prostu jestem najlepszy Dave, obojętnie za co się wezme, jestem najlepszy! I będziesz musiał to przyznac, pogodzic się z tym po tym jak zmiote Cię z ringu. Mówisz że siedzisz w tym biznesie dłużej niż ja? Statystycznie może tak. Ale faktem jest że zaczynaliśmy w tym samym momencie, kiedy Ty platałes się po salach gimnastycznych próbując zwrócić na siebie uwage WWF, do mnie przyszli sami, zobaczyli mój potencjał juz gdy byłem w collegu, gdy byłem mistrzem zapasów. Razem zaczynaliśmy w OVW pamiętasz? A już w głównym rosterze gdy Ty torowałeś sobie drogę na plecach Falira i HHH'a ja zostawałem najmłodszym mistrzem WWE w hostorii i jestem nim do dzis. Odszedłem bo nic juz mi tam nie pozostało do osiągnięcia. I wtedy Ty zacząłeś uchodzić za 'dominatora'... Zacząłes uważac się za dominatora ale w głębi musiałes wiedziec że Twoja dominacja wynika tylko i wyłącznie z mojej nieobecności. Niestety gdy wróciłem do WWE Ciebie już tam nie było, bo chłopiec w kolorowej koszulce najpierw Cię ośmieszył potem posadził na krześle a Ty nie mialeś na tyle dumy i odwagi by się zemscić, wolałeś uciec. Na szczęście spotkaliśmy się tutaj i wszelkie wątpliwości oraz złudzenia zostaną rozwiane. I to dla Ciebie nasza walka jest osobista, symboliczna, to Ty musiałes cala karierę zyc z kompleksem Brocka Lesnara, dla mnie to po prostu kolejna okazja do pokazania swojej dominacji. Pamiętaj Dave, ja jestem królem ringu, ja jestem dominacją, baa ja zostałem królem królem detronizując i kończąc kariere HHH'a. Ty Dave jesteś zwykłym nadmuchanym tchórzem i na ppv okaże się ile jesteś wart, szykuj się Dave bo... HERE COMES THE PAIN!!!

[brock wypija duszkiem reszte piwa, klepie w tyłek kelnerka, chwyta ją za talie i ruszaja ku wyjściu. Jednak zatrzymuje się jednak na chwilę i wraca...

A jeszcze jedno Kurt Angle, niestety widze że będziesz kolejnym wielkim rozczarowaniem a Twoja nieobecność bardzo mnie drażni. A uwierz że im bardziej będę zły, tym gorzej dla Ciebie.

 

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

the-viper-randy-orton-18733258-283-400.jpg

Randy siedzi w swojej szatni czytając wypowiedź Johna Cena...

Widzę John że cię rozgniewałem. Swoim zachowaniem pokazujesz że nie jesteś w ogóle przygotowany psychicznie do walki ze mną. Moja manipulacja zaczęła nabierać efektów nie radzisz już sobie i nie potrafisz się uspokoić. Czyżbyś się mnie bał ? Po twojej wypowiedzi można tak myśleć. Poruszasz temat gdy łamałem wszystkim karki... To twoje słowa. Ja po prostu robiłem to co do mnie należało, nie pozwoliłem aby ktoś mnie oczerniał i najczęściej kończyłem jego nędzną karierę. Z tobą też tak może być, jednak jeszcze nie teraz. Gdy cię pokonam po prostu zejdę z ringu i odejdę. Nie mam zamiaru krzywdzić takiej ofiary jaką jesteś, przecież jeszcze byś się uszkodził i co wtedy by było ? <śmiech> Kolejny temat który poruszyłeś to sprawa mojego streaku a no widzisz jest to dla mnie bardzo ważna rzecz bo jak sam zauważyłeś wielu dzięki streakowi zniosło się na wyżyny. Myślisz że co jak będę przegrywał to coś osiągnę ? Tylko ty tak potrafisz, najpierw przegrywasz pięć walk pod rząd a w kolejnej wygrywasz pas jednak ja nie podlizuje się tak jak ty ! Ciekawi mnie co powiesz po naszej walce, czy nadal będziesz taki pyskaty. Wiesz czego ja pragnę ? Może ta odpowiedź trochę dziwnie zabrzmi jednak mi zależy na pasie IC ale bardziej na niszczeniu swoich przeciwników... Pomyśl trochę Cena co to za różnica czy wygram pas czy nie... Tak czy siak będę nadal świetnym zawodnikiem którego połowa ludzi w tej federacji będzie się bała. Natomiast o tobie można powiedzieć krótko zwykły mięśniak który po prostu jest drewnem. Nic ciekawego nie prezentujesz w ringu i przyznaj wreszcie racje. Nawet twoi fani mają cię za zwykłe drewno, chodź ostatnio masz co raz mniej tych swoich fanów czyżby cię olali ? Może wreszcie przejrzeli na oczy jakim jesteś cieniasem ! Mój koniec jest bliski ? Czy to sobie żarty robisz Cena !? Możesz być pewny że pojawię się w ringu i zrobię z ciebie miazgę, to ja pokaże ci kto tutaj rządzi. Mam dość twojego gadania, zawsze byłeś mocny w gębie a na ringu ? Dostawałeś po mordzie a na sam koniec żaliłeś się zarządowi że chcesz pas.... Tutaj tak nie będzie ! Pas IC znajdzie się w moich rękach i to już nie długo, co do twojego zwycięstwa i zdobycia pasa WCE raczej wątpię. Myślę że najpierw dostaniesz baty ode mnie a potem dostaniesz od Kennedy`ego. Spójrz w prawdzie oczy Cena nie jesteś już taki dobry i co raz bardziej pokazujesz jaki jesteś żałosny. Bądź pewny John że nie przegram i nie będę się żalił po kątach boje się jednak o ciebie bo nie chcę widzieć w mojej szatni Stephanie która żali się dlaczego zrobiłem ci taką krzywdę. Nie jesteś prawdziwym mężczyzną, nie masz nawet serca do walki więc powiedz mi po co tu jesteś ? Już nie długo zobaczymy jak się sprawdzisz, jestem pewien że i tak na sam koniec pokażesz jaki to jesteś lizus...



 

Teraz poruszę temat Kane który od jakiegoś czasu zaczyna działać mi na nerwach nie dość że dostał ode mnie na 1# Show Time i nic nie pokazał to nagle znajduję się w walce o pas IC razem ze mną ! Czy tobie życie miłe ? Wiesz co ja z tobą zrobię !? Przecież ty nie będziesz wstanie wyjść z ringu o własnych siłach. Wiele gadasz o tym jaki to z ciebie potwór ale kiedy to udowodniłeś ? Jesteś taki sam jak Cena tylko mocny w gębie. Nagadałeś się przed naszą pierwszą walką a potem ? Jak zwykle wyszło na moje i odniosłem łatwe zwycięstwo... Teraz będzie tak samo tylko że stawką jest pas IC ! Widzę że pogodziłeś się ze stypulacją jaką dla ciebie wybrałem ! Ladder Match ! Zrozumiałeś ? Nie poradzisz sobie w tej walce, jesteś zbyt wolny. Za nim wejdziesz na pierwszy stopień drabiny to ja będę już na górze ze zdjętym pasem i świętował swoje zwycięstwo ! Widzę że dostałeś łatwego przeciwnika ale i tak pewnie od niego też dostaniesz, twoje teksy są banalne i żałosne. Nikt się ciebie nie boi a raczej się z ciebie śmieją ! Robisz z siebie błazna, wychodzisz w masce ale powiedz mi po co ? I tak każdy wiesz jak wyglądasz bez maski, chodź może to i lepsze. Wolę oglądać twoją maskę niż twoją żałosną mordę. Dobra dość gadania po prostu udowodnij że jesteś coś wart i mnie pokonaj na PPV ! <śmiech> Nie no co ja gadam przecież to nie możliwe, niby ktoś taki jak ty mógłby mnie pokonać ? Mam niezłe poczucie humoru dziś. Dobra koniec, tak więc Kane do zobaczenia na PPV które nie będzie dla ciebie zbyt miłe ani szczęśliwe. Nie dość że nie zdobędziesz pasa to jeszcze dostaniesz ode mnie ostro po mordzie. Wybieraj KANE albo się poddasz teraz i dadzą mi lepszego przeciwnika i bardziej wymagającego albo staniesz do ringu i udowodnisz że nie jesteś aż taką łajzą. Ciężki wybór nie ? Na jedno nie chcesz ze mną walczyć ale na drugie nie chcesz się ośmieszyć jednak to drugie zrobiłeś już bardzo dawno temu....

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tumblr_m5azxqAJwV1r4h6vk.jpg

Pluskwo...? Chłopie naprawdę nie wiem czy Ty coś bierzesz, czy boisz się mojego imienia, nie potrafisz go zapamiętać?! Ale będziesz musiał, bo to imię wjeżdża i wpisuje się na karty wrestlingowej historii! Wyzwania, wyzwania wiesz musiałem kilka pokonać tak w tym głupim, nic nie wartym NxT, pokonałem je całkiem nieźle bo byłem w samym finale, więc takie wyzwanie jak Ty, które ma mi otworzyć świetlaną drogę w świecie wrestlingu to pokonam Cię, czyli pokonam kolejne wyzwanie, które przede mną ktoś stawia. Powtarzasz, że w nic się nie bawisz.. He, a co to ma wszystko być? Rozumiem, że naprawdę wierzysz w te wszystkie rzeczy, tak? Więc będę ukojeniem dla tego diabelskiego wnętrza. Mam brać wodę święconą? Czy może inne znane tylko Twojej wyimaginowanej wyobraźni przedmioty? Jeśli uważasz, że się przed Tobą położę i będę czekał aż tak wielka ikona pro-wrestlingu rodem z dolin piekieł mnie przypnie to jesteś w błędzie, który będzie kosztować Cię osłabieniem Twojej już i tak opętanej psychiki przed walką, która na pewno będzie dla Ciebie ważniejsza i to nie dlatego, że walczysz z teoretycznie ważniejszym wrestlerem tylko walczysz o coś. Nie mam dla Ciebie krzty respektu, jedyny strach jaki przede mną wzbudzasz to strach przed tym, że Twoja niezrównoważona psychika może doprowadzić do jakiejś tragedii, ale to już jest strach przed człowiekiem chorym, a nie żaden respekt. To ja Ciebie upokorzę! Tak Kane! Ja Ciebie! Jesteś tak pewny siebie, że nie będzie dla mnie niczym dziwnym, kiedy wejdziesz do ringu i będziesz czekał aż Cię ucałuję w sygnet, co Ty sobie wyobrażasz dziadku? Mam pewnego przyjaciela, który ma przyjaciela i Oni zajmują się takimi przypadkami, bo to co Ty robisz to już jest naprawdę śmieszne. Najlepiej żebym się wycofał prawda? Żebyś mógł się skupić na swojej walce na PPV.. Wiesz jeśli sobie zasłużysz to może Ci nawet popszeszkadzam w Twojej walce o pas.. Nie wiem czy będziesz zadowolony! Więc skup się na mnie! Patrz na mnie! Nie lekceważ mnie! Źle robisz, a skończysz przez to gorzej niż myślisz. Kurcze móglbym użyć argumentu, że jestem szybszy, a Ty wolniejszy ale to taki sam paradoks, jak Twoja maska.. Wiesz STAWIAM PRZED SOBĄ JESZCZE JEDNO WYZWANIE! TWOJĄ MASKĘ! Ale nie, nie popełnię tego samego błędu co moi poprzednicy i zajmę się najpierw Tobą potem Twoją spuścizną.. Maseczką. Laleczka bez maski przed PPV? Ciężko! No i kolejna sprzeczność, gdybyś był taki świetny to nie biłbyś się o pas, który jest dopiero któryś w hierarchii, tylko o pas WCE o główny pas WCE Showtime, ale rozumiem że na to też masz jakieś wytłumaczenie, czy inny przesąd mówiący że diabeł nie może chwytać się najlepszych dobroci bez zgody Pana, taak? Pewnie cała moja kariera to przypadek, ciekawe czy jak już się z Tobą rozprawię to to też będziesz przypadek, co? Twoja złość działa na moją korzyść. Zobaczymy, kto dla kogo jest rozgrzewką pączku.. ALEX RILEY IS INCREDIBLE... Ulubiony Aniołek Pana.. INCREDIBLE! INCREDIBLE! INCREDIBLE!


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

images?q=tbn:ANd9GcRfHZyql7FVcEFh055xFuLM_ESA1xHm8U5pcuFHxw2_Nw7OIp-UGJJOpDgWTg

Lekcja Wrestlingu wg Ikony

Czy wiesz że:

"The Great Muta był członkiem stajni NWO?"

 



Konban'wa. Muta na wstępie chciałby przeprosić swoich wiernych fanów z Japonii, ten wspaniały wrestler miał dzisiaj wiele spraw które musiał zrobić. Lista była spora i "potworowi" został tylko jeden punkt. Najmniej ważny jednak Great Muta zawsze robi to co zaplanował. Ostatnim punktem dzisijszego dnia jest The Under...yyy The Undeee. Nie ważne jakiś tam wrestler. Wiele osób uważa go za legendę. Ma bardzo dobrą opinię i jest znany na świecie. Mówi że jest większą ikoną wrestlingu niż Wspaniały Muta! Słyszycie to? Ten Bakayaro myśli że sława czyni go ikoną. Każdy mądry fan wie że to Great Muta jest ikoną. Może nikt go niezna co pokazuje tutejsze obeznanie w świecie wrestlingu jednak Muta stał się ikoną poprzez osiągnięcia. Jednak Muta cieszy się bardzo z faktu że to akurat Taker będzie jego rywalem.. Jest to dobra wiadomość gdyż Taker jest tu legendą i pokonanie go tylko udowodni że Great Muta jest w stanie osiagnąć coś w tej federacji. Tak więc lepiej niech Undertaker szybko odrobi lekcje i popyta się swoich znajomych kim jest Great Muta. Kiedy Muta obejrzał promo Takera w którym ten ktoś mówi że jest legendą,że jest Panem Wrestlemanią że pokonał jakieś lokalne gwiazdy to wybuchł ze śmiechu. Gratuluje ci pokania tych zawodników jednak naszła pora na pogrzeb grabarza i to Muta wykona tą egzekucję. Wiesz jaka jest różnica między Legenadrnym Mutą a Undertakerem. Ty w ciągu 2 lat stoczyłeś tylko 2 walki! Co jeszcze bardziej zabawne z tym samym,wolnym wrestlerem w sumie z tego co słyszałem to był on już wtedy na emeryturze.. Natomiast Great Muta w ciągu dwóch lat wystąpił w 46 walkach na najważniejszych galach w Japonii z czego 36 wygrał! Po kolejnym Showtime obiecuje wam że Taker znowu odejdzie jednak na zawsze! Nie będzie już nagłówków z jego imieniem. Zostanie tylko obraz w pamięci fanów jak Japoński Potwór kończy karierę Amerykańskiej Ikony tego sportu. Undertaker dał mu wolną rękę na wybranie stypulacji ich walki. Ależ on hojny prawda? Nie dajcie się nabrać moi tomodachi wszyscy dobrze wiemy że to zagranie ze strony WCE!Właśnie tak moi mili. To nie jest Japonia tutaj zarząd jest leniwy i kompletnie nie kreatywny.. Tak więc urzywają takich zagrywek. Ale dobrze "The Pearl Of The Orient" pomoże im zrobić walkę stulecia. Będzie to jedna z serii Legenda vs Legenda. Pewnie ci tępi amerykańscy fani spodziewają się jakiejś dennej stypulacji typu Hardcore Match albo Cage Match. Jednak Muta pokaże im jak to się robi w Japonii. Undertaker przez wiele lat straszył swoim Tombstone Piledriverem podobno jest to zabójczy cios. Great Muta daje ci szanse Taker! Wykonaj na nim Tombstone a wygrasz tą walkę! Jednak ostrzegam cię że nie będzie to łatwe ponieważ nawet w wieku 49 lat jestem szybszy,sprytniejszy i mądrzejszy od ciebie! Potwór z Japonii natomiast też ma coś co kojarzy się z nim i coś przez co skończyła się nie jedna walka. Jest to oczywiście jego zielona mgła zwaną Green Mistem! Lepiej módl się żeby twoja twarz nie stała się zielona bo to będzie oznaczało koniec twojej kariery. Pewnie teraz się śmiejesz i myślisz że dasz radę ją ominąć. Nie jeden próbował ale każdy skończył tak samo... To oni leżeli na macie bez sił a Muta celebrował kolejne zwycięstwo. Tak więc Japońscy Fani szykujcie się bo już na kolejnym WCE ShowTime powróci Zielona Mgła w walce Tombstone Piledriver vs Green Mist! Taker vs Muta! USA vs Japan! Jesteście gotowi?
#SmartFanZone

  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kane.jpg

 

 

]Hahahaha rozśmieszyłeś mnie mały robaku, naprawdę mało komu to się udaje... Naprawdę nie rozumiesz że twoje imię nie jest warte zapamiętania? dla mnie jesteś kolejnym przeciwnikiem który stoi na mojej drodze, kolejnym śmiertelnikiem który polegnie, kolejną marionetką w moich rękach. Chcesz uwagi? Właśnie ją zdobyłeś!! Chcesz mojej maski?? wielu próbowało ją mi zdjąć lecz prawda jest taka że nikt tego nie dokona, tą maskę mogę zdjąć tylko ja! A chodź tu i spróbuj no chodź karaluchu a rozdepczę cie jak wielu przed tobą!!! Ta maska pozostanie tam gdzie się znajduje, weź jeszcze twojego łysego mentora, weź Ortona i próbujcie w trójkę jednak efekt będzie dokładnie taki sam. Chcesz zainterweniować w walce o pas?? Zapraszam cię będzie większy ubaw. Dla mnie im więcej przeciwników tym lepiej więc dla mnie będzie to prawdziwa rozkosz patrzeć na ciebie i Ortona na skręcających się z bólu na macie! Nadal chcesz tego? Nazywasz mnie wariatem lecz to ty jesteś szurniętym masochistą widać że uwielbiasz ból... Lecz nie czyjś lecz swój, Nie potrzebny mi twój szacunek nic nie warty bycie, to ty masz swój własny świat który kręci się wokół NXT, a prawda jest taka że nic byś tam nie zdziałał, wyprzedził cię mały łysy Kaval Hahahaha to dopiero niezły dowcip, człowiek który myśli że jest w stanie pokonać olbrzyma został pokonany przez krasnala Hahahaha. Prawda jest taka że WIELKI CZERWONY POTWÓR zabierze cię do naj glębszego kanionu w piekle gdzie rozszarpię twoją nic nie znaczącą duszę na drobne kawałeczki a je na jeszcze mniejsze tak że nic z nich niezostanie, A twoje ciało będzie leżało na macie jak popsuta kukiełka niezdolna do ruchu. Już jutro Poznasz prawdziwe znaczenie słów ból i upokorzenie. Twoje wybujałe ego w końcu pozna smak porażki i to w bardzo bolesny i niszczycielski sposób. Twój koniec nieszczęśniku jest bardzo bliski, a właściwie zostały ci tylko godziny kariery. Widzimy się jutro zbłąkana duszo. W ostatni dzień twojego nic nie znaczącego bytu. To tyle jeśli chodzi o ciebie chciałeś uwagę dostałeś jej więcej niż zasługujesz...

 

Czas teraz na człowieka który sam wybrał mnie na swego przeciwnika ale już chyba tego załuje... Orton! Myślisz że boję się twojej szybkości?? zwłaszcza w stypulacji z drabinami? na głowę upadłeś? Glosy w twojej głowie źle ci podpowiedziały. Ta stypulacja jest przeznaczona dla silnych zawodników, pomyśl co się stanie gdy spodkamy się na samym szczycie co lepiej się sprawdzi twoja szybkość czy moja niszczycielska siła?Przemyśl to robaku, to wszystko co mam ci na razie do powiedzenia bo mój przeciwnik poleci zaraz z płczem do Angla.
sig.png

  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1830johncena.png

Your time is up my time is now



You can't see me my time is now

It's the franchise boy I'm shining now

You can't see me my time is now

Manipulacja? Randy, co ty znowu sobie ubzdurałeś? Wplątałeś się w jakieś kółko różańcowe? Jeśli ktoś z nas jest słaby psychicznie to tym kimś na pewno nie jestem ja. Zrozum w końcu człowieku, że John Cena nie boi się nikogo.. wręcz przeciwnie, to każdy rywal drży z obaw przede mną.. Zachowujesz się jak dzieciak w szkole, który boi się, że zostanie wywołany do odpowiedzi z tematu, który jest dla niego kompletnie obcy.. Bije się z myślami i za wszelką cenę chce tego uniknąć, jednak to było zbyteczne i uczeń podąża wolnym krokiem w kierunku profesora, ale jakimś cudem z tej odpowiedzi dostaje ocenę pozytywną i przed całą klasą chwali się i triumfuje iż pomimo tego, że jego wiedza było bardzo skromna to udało mu się "pokonać" nauczyciela. Metafora troszkę z życia wzięta, ale Tobie to żadnej różnicy nie robi, bo to wiele razy odczuwałeś na własnej skórze. I właśnie tym się różnimy, kolego.. Ja pracuję dzień i noc, by stać się lepszym, a ty wychodzisz na ring i liczysz na łut szczęścia, który praktycznie nie odstępuje Cię na krok. To może deprymować, wiesz? Ale po co ja to mówię, skoro ty i tak patrzysz tylko na cyferki w statystykach...You Can't See Me!

Gniew, gniew, gniew. Randy powiedź coś na spokojnie. Nie unoś się bez powodu. Czy to moja osoba wprowadza Cię w ten stan? Może to jednak ja manipuluję Tobą?.. Hah. Przypomnij sobie czasy, w których leżałeś na ringu jak zabity, prosiłeś, wręcz błagałeś bym przestał i opuścił halę. Zapomniałeś o tym czy po prostu nie chcesz, aby tamte czasy wróciły? Byłeś i jesteś żałosny. Żadna twa paplanina nie zamieni tego jak odbierają Cię ludzie.. jakim jesteś człowiekiem. Przeszłość zostawia straszliwe plamy, których ciężko się pozbyć. W życiu uczyniłeś już tyle złego iż wydawało się, że więcej nie możesz.. jednak ty pragniesz, łakniesz satysfakcji. Żądza wygranej jest Twoim słabym punktem, a zarazem czymś bez czego nie możesz żyć. Co by się stało, jakby w tej chwili do Twojego domu wpadł terrorysta i pokaleczyłby Cię tak, że trafiłbyś na 3 tygodnie do szpitala? Co wtedy, Randy? Co z pasem?... Żmija? To już się przejadło. Nie wiem dlaczego do każdej z wypowiedzi musisz wciągać to jak wszystkim liżę dupy, jak proszę o daną walkę, jak przybliżam do siebie osoby z zarządu. Jeśli masz mi coś do powiedzenia czy do zażucenie to mi to powiedź, prosto w twarz jak prawdziwy mężczyna, a nie po dalszej rodzinie mnie komentujesz, a później z babcią piszesz teksty, które następnie tutaj obwieszczasz. Ja przynajmniej pokazuję prawdziwego siebie, nie ukrywam wad, nie wstydzę się swojej przeszłości czy nawet wyglądu. Ty jesteś sztuczny..Nosisz maskę i nie chcesz się przyznać do rzeczy, które Ci sprawiają ból. Nie wnikam, nie zmuszam. Pamiętaj tylko, że wielu już próbowało mnie złamać słowem, czynem - nie ważne. Po mimo tego iż różnisz się od innych to skończysz dokładnie, ale dokładnie tak samo jak oni. Szykuj się gadzie, przed nami długa noc. Kto jest ze mną, a kto przeciw:

Hustle, Loyalty, Respect...

Tak jakoś mnie naszło :roll:

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tumblr_m7me7h4hRG1rq35h0o1_500.png

 

Na ekranie widzimy ciemną salę treningową. Na środku ciemnego ringu stoi tajemnicza postać. Zapala się światło... na ringu stoi sam Shawn Michaels!!!

 

Tak, tak to ja, Shawn Michaels, wasz cholerny ulubieniec!!! Stęskniliście się za mną?! Założę się, że tak! Minęło trochę czasu od naszego ostatniego spotkania. Niestety, z powodu pewnych problemów w naszej ukochanej federacji. Ostatnio dowiedziałem się, że WCE powraca! Pomyślałem sobie: „WCE bez HBK'a to nie WCE!” Zadzwoniłem do kilku osób z federacji i wynegocjowałem kontrakt. Zastanawiacie się pewnie, dlaczego tu jestem, macie racje, sympatia do fanów nie jest powodem mojego powrotu. Może i to nie jest czas na pierdolenie smutów, ale... Wiecie co jest smutne? Wiecie co mnie boli?! Boli mnie fakt, że w momencie, gdy federacja upadła... fani zapomnieli o mnie. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie są tacy, za jakich ich uważałem. Ludzie są niestety samolubni. Tak, to prawda! Mówię o wszystkich tych ludziach, którzy zasiadają na tych trybunach i kibicują swoim bohaterom! Kiedy zniknąłem, wszyscy mieli to w dupie. Teraz ja mam was w dupie! Przez całe moje życie przejmowałem się zdaniem moich fanów, chciałem, żeby to oni byli zadowoleni, chciałem dać dobre show, o którym ludzie będą mówili przez wiele lat. Poświęcałem swoje ciało, swoje zdrowie, tylko po to, żeby zaspokoić jakąś durną potrzebę imponowania innym. I co z tego mam? NIC! ABSOLUTNIE NIC! NICZEGO NIE DOSTAŁEM W ZAMIAN! Koniec z tym, Koniec ze słuchaniem opinii innych! Teraz moje zdanie jest dla mnie najważniejsze, a Wy wszyscy możecie mi naskoczyć. Teraz kolej na zaspokojenie moich potrzeb! That's right, these are Shawn Michaels' true colors... Tylko ja się liczę!!! Byłem ślepy, trudno mi to przyznać, ale tak było. Teraz przejrzałem. Widzę mój nowy cel w WCE... Powróciłem tu, ponieważ... jestem mistrzem Kontynentalnym!!!



Shawn podnosi z ziemi pas Kontynentalny i kładzie go na swoim ramieniu

 

 

Tak, dobrze usłyszeliście! Kiedy ostatni raz mnie widzieliście... nosiłem na swoim ramieniu pas mistrzowski... The way I see it... I never lost it! Zasługuję na ten pas, i nadal go mam! Nigdy nikt mi go nie odebrał. Wróciłem tu po to, żeby pokazać wszystkim, że jestem najlepszym mistrzem Kontynentalnym w historii WCE! Chcę bronić go przeciwko wszystkim tym nieudacznikom w rosterze, chcę wchodzić i wychodzić z areny jako mistrz, tak jak dawniej!!! Myślicie, że nie jestem godny noszenia go na swoim ramieniu?! Dlaczego?! Bo są lepsi ode mnie?! Wątpie! Bo wziąłem się z nikąd?! Gówno prawda! Stephanie, witaj! Jesteś nowym GM'em?! Sprawdźmy, czy potrafisz podjąć słuszną decyzję... Ogłoś mnie oficialnym mistrzem Kontynentalnym. Nie jestem zdesperowany, po prostu znam swoją wartość, i wiem, że nie możesz się nie zgodzić! Jestem twoją ostatnią deską ratunku przed zatopieniem WCE na zawsze! Nie masz nikogo innego, sama zobacz... Kogo my tu mamy...? Kane?! Nie oceniam, ale... ludzie nie przychodzą tutaj żeby oglądać jakiegoś pojeba w plastikowej masce. John Cena? Stephanie, chcesz mieć same dzieci na widowni?! COME ON! Zapewniam was, że nie straciłem swojego talentu! Chcecie się przekonać?! Może pani GM da mi jakiegoś ciekawego przeciwnika powiedzmy na... PPV?! Jeśli wygram, zostanę oficjalnym mistrzem Kontynentalnym, którym tak nawiasem mówiąc jestem, tak czy siak! Czekam na przeciwnika, który chętny?! Który z was jest na tyle odważny, by rzucić mi wyzwanie?! Który nie boi się stanąć naprzeciwko The Showstoppera?! Mała wiadomość do mojego przyszłego przeciwnika... Wyładuję na sobie cały mój gniew... Zgniotę Cię... Nawet twoi pseudofani Ci nie pomogą... WCE IS SHAWN MICHAELS!!!

 



Obraz kamery się urywa

__________________________________

Przerwa robi swoje, ale będzie lepiej ;)

Dodano:

10-1.jpg

Obraz kamery pokazuje ciemny pokój. Na jego środku stoją dwie tekturowe postacie Ortona i Kane'a. Z cienia wychodzi Shawn Michaels!

 

Yeah, yeah it's me again! Niestety, znowu musicie na mnie patrzeć. Spokojnie, nie zajmę wam dużo czasu. Pewnie wszyscy zastanawiają się dlaczego HBK po tak głośnym powrocie nie pojawił się na Showtime. Widzicie, to był taki mały eksperyment. Chciałem sprawdzić, czy Stephanie weźmie do siebie moje słowa. Spodziewałem się chociaż krótkiej wzmianki o mnie, a tu NIC! Zostałem pominięty, przemilczany! Zamiast ogłoszenia mnie oficialnym mistrzem, którym i tak jestem, Stephanie ustaliła walkę Kane vs Randy Orton o pas Continental. O MÓJ PAS! COME ON! THAT'S FUCKING BULLSHIT! Kane vs Randy Orton?! Really?! O, czekajcie, zabrzmiałem jak The Miz...

 

Pierwszy z nich, Kane... He just... sucks! That's right! Big SUCKING monster!!! Ktoś go lubi? Nie! Ktoś go tu potrzebuje?! Nie! Ktoś chce, żeby zniknął?! Tak, wszyscy!!! Jego przeciwnikiem będzie wszechmocny... Randy Orton!!! Brawo, brawo!!! Ludzie, rzucajcie róże na scenę, przecież to wasz ulubieniec! Wasz bohater!!! Wasz przydupas!!! Bleee... Zaraz zwymiotuję!!! Nie wiem, co oni w Tobie widzą, Orton! Pewnie wasi fani kłócą się, kto wygra tą walkę, Kane czy Orton! Zastanawiacie się, czy ja mam jakiegoś faworyta w tej walce?! Mam! Zgadza się!

 



 

Może być tylko jeden mistrz Interkontynentalny! Prawdziwy mistrz! Shawn Michaels!!! Ani Kane, ani Orton nie zasłuzli na ten pas! Ja jestem mistrzem! Po PPV nadal nim będę! Nie Kane, nie Orton, ja!!! Pokonam was z łatwością, nie dorastacie mi do pięt!!! Będziecie tylko małą, nic nie znaczącą notką w mojej historii. Zapiszecie się w historii jako dwie, pozornie wielkie gwiazdy, które po prostu nie mogły pokonać The Showstoppera!!! Jeśli jednak nie znajdę się w tej waszej małej walce, pamiętajcie, że jest to No Disqualification Match! A to oznacza, że OSOBIŚCIE dopilnuję, żeby żaden z was nie wyszedł z ringu o własnych nogach!!! Stephanie!!! Masz ostatnią szansę! Dołącz mnie do tej walki, albo... Ujmę to w ten sposób. Mam wiele asów w moim rękawie. Nie zmuszaj mnie, bym użył któregoś z nich. Uwierz mi, nie chcesz tego. Jeśli znów mnie zignorujesz. Użyję jednego z nich. A potem następnego. A potem następnego, aż WCE upadnie! Jeśli nie ogłosisz, że jestem oficialnym mistrzem Interkontynentalnym WCE, to sprawię, że WCE zniknie, i pójdę do innej federacji, i tam będę bronił mojego pasa! Nie chciałem tego mówić podczas mojej pierwszej przemowy, ale nie umiesz być GM'em. WCE pod twoimi rządami przypomina Wieżę Babel, a chyba wiesz, co stało się z nią stało? Nie będę Cię oszukiwał, nie lubię Cię, Steph. Nie wierzę, że Triple H, mój przyjaciel ożenił się z taką dziwką! Ale moje zdanie o tobie może się jeszcze zmienić. Shawn Michaels vs Kane vs Randy Orton... Tego chcą ludzie! Daj im to! Bądź chociaż raz dobrym GM'em! To moje ostatnie ostrzeżenie. Nie każ mi odbierać Ci wszystko co masz. Your show can be stopped sooner than you think..!

 

Shawn unosi pas nad swoją głową po czym obraz kamery się urywa

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

POST TAJEMNICZEGO ZAWODNIKA, NIE MÓJ!!!!

scorpion-large.png

"One more shot I have been resurrected" Ten dzień musiał w końcu nastąpić.... Początkowo miała to być wYjątkowa data 12.12.12, ale Już nie mogę patrzeć na to co się dzieje w WCE. W WCE które stworzyłem, w WCE które wprowadziłem na właściwy tor, w WCE w którym dzięki mojej osobie ratingi wzrosły. Po moim odejściu ratingi mocno spadły, ale nie ma co się dziwić, bo kogo możemy oglądać teraz w WCE ? Same ofermy, które już kiedyś pokonałem i jestem w stanie zrobić to w każdej chwili mojego życia! A wiecie dlaczego tak uważam because i’m AWESOME…..

Mój kontrakt z WCE w końcu został sporządzony tak jak trzeba czyli na moich warunkach i gwarantuje wam, że tym razem nie pozbędziecie się mnie tak łatwo jak poprzednio tym razem będzie inaczej. Powracam do WCE tylko w jednym celu, a jest nim pas WCE, który już od dawna mi się należał….. it's my destiny…….Dzięki temu, że kontrakt jest sporządzony na moich warunkach mogę sobie wybrać datę mojego oficjalnego powrotu tak więc myślę, że najbliżej PPV będzie dobrym terminem na powrót Best In the World. Żeby nie trzymać was w niepewności powiem nawet w jakiej walce wezmę udział otóż słyszałem, że pewien Japoniec przyjmie propozycje walki z kimkolwiek no więc zgłaszam się. Gdy w końcu dowiecie się kim jestem uznacie ten pojedynek za nierówny, ale mnie nie obchodzi wasze zdanie, bo wracam do WCE z 2x siłą, z y2 motywacJą i z 2x chęcią pokazania wszystkim niewiernym i niedowiarkom kto tak naprawdę jest bogiem wrestlingu WOOOO!. Chcielibyście wiedzieć kim jestem ? Dowiecie się na PPV, ale mogę wam podpowiedzieć ZE MNĄ NIE MA ŻARTÓW, a przekona się o tym Muta, który jest chyba jedynym zawodnikiem, z którym nie walczyłem w mojej wspaniałej karierze, ale skończy jak każdy…. It's Feeding Time !!!!!!!!!! Jak na pierwszy raz i tak już za dużo powiedziałem.

  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1830johncena.png

Your time is up my time is now



You can't see me my time is now

It's the franchise boy I'm shining now

You can't see me my time is now

Gratuluję, Randy. Udało Ci się wygrać. Czy to zwycięstwo było słuszne, nie mnie oceniać. Po tym wszystkich muszę jednak przyznać, że jesteś godnym przeciwnikiem. Wciąż różni nas bardzo wiele, a ta walka jak już wiele razy powtarzałem była zwykłym treningiem. Od zawsze potrafiłeś wykorzystać ułamek nieuwagi..Skorciłeś mnie i to kilka razy podczas trwania tego show, z czego zadowolony nie jestem, ale myślami odbiegałem już w przyszłość. Łatwo jest uderzyć, najgorzej się później z tego wytłumaczyć. Ty zapewne na ten temat będziesz miał inne zdanie, ale w tym momencie to co powiesz jest mało ważne... w tym momencie trzeba skupić się na treningu i na nadchodzącej gali PPV, bo głównym celem CENATION jest oczywiście WCE Championship.

Kennedy i Punk to ludzie, z którymi będę musiał się zmierzyć w walce. Sam do końca nie wiem czy ten skład jest już oficjalny, bo nasza GM co 1 min zmienia zdanie.. Zdaję sobie sprawę z tego, że ostatnio jesteś atakowana przez męską i niedorozwiniętą część brandu, ale nie powinnaś była dopuścić do zaistnienia obecnej sytuacji. Jesteś szykanowana przez innych i teraz ciężko będzie cokolwiek zmienić, ale wydaje mi się, że za atakowanie GM powinno dostać się karę, a nie na nagrodę, prawa? Punk wykazał zupełny brak szacunku, Orton to samo. Nie jesteś zdecydowana, co może oznaczać, że nie nadajesz się do pełnienia należytej funkcji. Ale wiesz co? Rób co chcesz. Przecież nie mogę Ci mówić, co masz robić... Tylko uważaj, byś za kilka tygodni nie obudziła się z ręką w nocniku.

If You Want Some Come Get Some!Hell in a Cell. John Cena vs. Punk vs. Kennedy. Tego nie można sobie wyobrazić. To nie będzie zwykły pojedynek! Show na najwyższym poziomie zagwarantowane... Panowanie, żarty się już skończyły. Przyszedł czas na konkrety, kumacie? Tym razem to nie Wy będziecie gwiazdami wieczoru. Ten sen już się skończył. Wasze dni są już policzone, jednak nie martwcie się, ponieważ jak już zostanę mistrzem to pozwolę Wam posprzątać moją garderobę po występie. Wystarczy tego biadolenia. Kennedy tym razem na Wrong Side of Hell nie będzie wystarczająco dużo reflektorów dla nas wszystkich. Ktoś będzie musiał się poświęcić, by ten drugi mógł triumfować. Już mogę Ci powiedzieć, że tym pachołkiem nie będę ja. Powoli przynudzają mnie te Twoje głupie show na ShowTime. Po pierwsze nic nie wnosi, po drugie jest strasznie obcesowe, a po trzecie jest nikomu nie potrzebne, Ken jak ty.... dokładnie jak ty. Wielki zarozumialec. Widzisz jedynie własne odbicie, choć nie martw się, niedługo ten obraz zamieni się w płacz, rozpacz, gorycz porażki. Jesteś świetnym zawodnikiem? A więc udowodnij to na PPV, bo mowa nie świadczy o umiejętnościach. Teraz przyszła na Ciebie kolej, Punk. Miejsce w walce musiałeś wybłagać, bo za byle wyczyny nie dostaje się pojedynku o największe złoto federacji. Nie mogę Cię skreślać, bo to Ty możesz wepchnąć się pomiędzy nami i najwięcej namieszać. Obaj jesteście mierzeni tą samą miarą, co skutkuje tym, że na PPV nie zaznacz litości! Klatka będzie zamknięta na cztery spusty! Jedyny klucz do niej będzie w rękach sędziego, a tego pana już raczej nie przekupisz swoim naiwnym uśmieszkiem. Zabawa się skończyła. Dzieci kładą się już spać. Jesteś na tyle mocny, by sprzeciwić się mojemu gniewu? Jesteś na tyle odważny, by wejść do klatki i przetrwać rzeź, która Cię czeka? Ja jestem już gotowy, a ty? Punk, Kennedy - nie lekceważcie mnie.

The Champ Is Here!


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Newest-WWE-2012-Randy-Orton-Venom-Runs-Deep-Authentic-T-Shirt-100-cotton-WWE-wrestling-t.jpg

Nareszcie ! Pokazałem na co mnie stać, zdominowałem całą galę. Pokonałem Johna Cena który był pewny swojego zwycięstwa jednak nie udało mu się ! Udowodniłem że jestem lepszy następnie zniszczyłem Kane i po co to wszystko !? Wreszcie spotykam Stephanie która dostała za swoje ale jej decyzja bardzo mnie rozgniewała ! RKO zostało zakazane i nie będę go mógł wykonać na PPV na Kane ! Tak więc co ja teraz zrobię ? Spokojnie nastawiłem się na taką opcje i przygotowałem coś specjalnego dla Kane i Stephanie ! Widzę że zarząd chcę wojny ze mną bo najpierw zmienia stypulacje walki i teraz zakaz wykonywania przeze mnie RKO ! Co to niby ma znaczyć ? Widzę że zaczęliście się bać ? I dobrze właśnie o to mi chodziło a te wasze zakazy mam daleko w dupie ! Wcale nie muszę wygrać z Kane`m przez RKO ! Zrobię to w inny sposób jednak jeszcze gorszy ! Punt Kick ! Tak dobrze słyszeliście sami do tego doprowadziliście i nie mam wyboru ! Stary dobry Legend Killer powraca ! Ciekawe co teraz powiesz Stephanie ? Pewnie siedzisz teraz na krześle i nie wiesz co masz zrobić ! Przygotuj się Stephanie, jak dobrze pamiętam to ty bardzo dobrze znasz smak mojego Punt Kicka ! Dużo nie brakowało i zakończyłbym twoją nędzną karierę w zarządzie jeszcze kilka lat temu ! Wtedy stawił się za tobą twój mąż tutaj jednak go nie ma ! Nie masz nikogo do pomocy no chyba że wyślesz Cena ale on nie jest wstanie mnie powstrzymać ! Kilka słów do Kane ! Big Red Monster tak się każesz nazywać nie prawda ? Jeśli tak to wreszcie to udowodnij ! Swoim zachowaniem pokazujesz że nie jesteś nic wart ! Na 3# Show Time przegrałeś z nie doświadczonym Alexem Riley ! Przecież to jakieś żarty są ! I ty nadal myślisz że mnie pokonasz ? Co jak co Kane ale wątpię aby się to stało ! Nikt mnie nie zatrzyma, zdobędę pas IC już na PPV ! Udowodnię że jestem najlepszy ! Pokażę klasę na tej gali i pokażę Stephanie że bez RKO też mogę wygrać ! Cała ta gala pokazała jaki jestem naprawdę, Cena widzę że wreszcie dotarło do ciebie że jestem lepszy i wcale mnie to nie dziwi. Od początku mówiłem ci że jesteś przegranym w tej walce nie wierzyłeś mi ! Znów miałem racje...Stephanie siedzi załamana i myśli co teraz może zrobić i jak mnie zatrzymać ? Ja mogę powiedzieć jedno mnie nie da się zatrzymać znów będę niszczył swoich przeciwników jak to robiłem wcześniej już kilka zawodników przekonało się jaki jestem naprawdę ! Teraz kolej na Kane który już ode mnie dostał. Teraz dostanie po raz kolejny ale już nie tak miło jak wcześniej, po prostu go zniszczę ! Doprowadzę do tego że Kane nie będzie już wstanie walczyć ! Chyba wiecie że jestem do tego zdolny ! Kończyłem kariery wielu znanych gwiazd i twoją też mogę zakończyć Kane a powiedzmy sobie szczerze najwyższy czas ! Walczysz już o wiele za długo, jeszcze kiedyś może i coś pokazywałeś ale teraz zszedłeś na same dno ! Twoja maska już nic ci nie daje, i tak każdy wie jak wyglądasz bez niej. Może po prostu chcesz zasłonić swoją szpetną twarz ? <śmiech> Kane powiedzmy sobie szczerze nasza walka nie będzie trwała długo szybko udowodnię że jestem najlepszy ! Pokonam cię w sposób jakiego jeszcze nie było w tej federacji ! No DQ Match ! Szczerze mówiąc podoba mi się nawet ta zmiana stypulacji będę mógł z tobą zrobić wszystko a uwierz że zrobię to i to już nie długo ! Co ja widzę Shawn Michaels powrócił do federacji no i powiedzcie mi co to niby ma znaczyć ? Powróciłeś i co myślisz że znów będziesz najlepszy, od razu wypowiedziałeś się na temat pasa IC mój i Kane ! Wali mnie to co sądzisz o Kane, jednak to co powiedziałeś o mnie już mnie bardzo rozgniewało ! Uważasz że pas IC mi się nie należy ? Spójrz prawdzie w oczy, stare czasy minęły nastała nowa era... Era Vipera ! Chcesz walki ? Chcesz udowodnić że jesteś lepszy ? Nawet tak nie żartuj, czy się to podoba czy nie wygram z Kane`m na PPV i zdobędę pas IC ! Na sam koniec jedynie co będziesz mógł zrobić to mi pogratulować ! Zrozumiałeś ? Straszysz Stephanie żeby dodała cię do walki ? Niby czemu ? Nie zasłużyłeś na to, nie stoczyłeś jak na razie żadnej walki, nie pokazałeś że jesteś wart tego pasa ! Proszę udowodnij to wszystkim pokonaj jakiegoś zawodnika na Show Time i wtedy będziesz mógł się chwalić. Wygrałem wszystkie swoje walki jak dotąd i co nadal uważasz że nie zasłużyłem ? Cała federacja wie że zdobędę ten pas a ty ? Ty jak na razie możesz siąść sobie na kanapie i oglądać moją walkę z Kane`m ! Tyle mam do powiedzenia na twój nędzny temat Shawn, pokaż że jesteś wart tej walki, tak czy siak Stephanie nie doda cię do tej walki ! Zrozum to wreszcie !

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...