Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Bound for Glory 2012 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA Bound for Glory



Bound_for_Glory_(2012).jpg

14 Października 2012



Phoenix, Arizona, Grand Canyon University Arena

Promo:



http://www.youtube.com/watch?v=NVLQ291osNY&feature=player_embedded

http://www.youtube.com/watch?v=NVLQ291osNY&feature=player_embedded

Theme song: "Bring It" by Trapt



http://www.youtube.com/watch?v=e4yghtwV70E

http://www.youtube.com/watch?v=e4yghtwV70E

Oficjalna karta

TNA World Heavyweight Championship



Singles Match

2587310-jeff_hardy_vs_austin_aries.jpg

Jeff Hardy vs. Austin Aries ©

TNA World Tag Team Championship



Triple Threat Tag Team Match

afae2970efc56c496e8344e6a3afddc6_L.jpg

A.J. Styles & Kurt Angle vs. Christopher Daniels & Kazarian © vs. Chavo Guerrero & Hernandez

TNA Women's Knockout Championship



Singles Match

bfg2b.jpg

Miss Tessmacher © vs. Tara

Falls Count Anywhere Match



bfg2a.jpg

James Storm vs. Bobby Roode

:arrow: Specjalny sędzia - King Mo

Tag Team Match



bfg1a.jpg

Aces & Eights vs. Sting & Bully Ray

Television Championship



bfg2c.jpg

Magnus vs. Samoa Joe ©

Singles Match



bfg2d.jpg

Joey Ryan vs. Al Snow
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • Yao

    1

  • Godzila

    1

  • Brem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Gdy usłyszałem że Hardy wygrał BFG Series to złapałem się za głowę i nie dowierzałem.Jednak teraz jak patrze na to z innej perspektywy to jednak mimo wszystko Jeff z Austinem mogą wykręcić genialną walkę. Jednak muszą mocniej podbudować feud między tą dwójką. Na ostatnim Impact'cie było widać że TNA stara się zrobić jakieś spięcie między tą dwójką jednak jak to wyjdzie? Co by nie było nie wyobrażam sobie by Hardy mógł wygrać tytuł na BFG. Austin świetnie sprawuje się jako mistrz i powinien nim trochę jeszcze pobyć. Jednak jak już mówiłem od walki Hardy-Aries spodziewam się widowiska na dużym poziomie.Oprócz tego mamy zapowiedzianą już walkę o tytuły tag teamów. W sumie mi wystarczyłoby A.J. Styles & Kurt Angle vs. Christopher Daniels & Kazarian © jednak mamy jeszcze Chavo i Hernandeza do których jakoś narazie nie jestem przekonany. Jednak tag team Stylesa z Anglem to coś pięknego i określenie ich "Dream Teamem" tak jak to było jest na ostatnim IW nie jest wcale przesadzone. Obaj Panowie świetnie ze sobą pracują i genialnie się ich ogląda.Niestety są to gwiazdy inwidualne i prędzej czy później ten tag team się rozpadnie. W TNA brakuje ogólnie takich prawdziwych tag teamów jak niegdyś Beer Money Inc. czy MCMG. Gdybym miał teraz typować wynik walki to bez wątpienia postawiłbym na AJ'a i Kurta bo nie oszukujmy się Daniels i Kazarian jako mistrzowie są słabi i nijacy. Podsumowując jak na razie BFG zapowiada się nieźle jednak brakuje mi tu jeszcze kilku mocnych pojedynków które zachęciłyby mnie do obejrzenia tej gali.

#SmartFanZone
  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem bardzo podobne odczucia co Yao gdy zobaczyłem jak Hardy pokonuje Rey'a w finale BfG series. Dodatkowo jeszcze dochodziły do tego odczucia apropo tego w jakich okolicznościach wygrywał ten finał ale to juz kolejna sprawa. Zgadzam się że mogą oni wykręcić świetną walkę na miare ME najwazniejszej gali ale feud zdecydowanie musi byc jeszcze baardzo podbudowany i nie jestem pewien czy to wyzwanie troche nie przerośnie TNA biorąc pod uwagę że obaj panowie sa face'ami. No własnie chyba że cos z tym zrobią. Na ostatnim impactcie Aries zachowywał się jakby trochę panikował, gadanie typu że zazdrości Hardemu kariery, fanów, tego co osiągnął itp. I jeżeli ktoś tu ma przechodzić turn to raczej będzie to Aries, zwłaszcza po ostatniej porażce z Rey'em i panicznym wyrywaniu pasa Hardemu gty ten przybiegł mu z pomocą. No i tutaj się jeszcze na moment bym zatrzymał na Rey'u. Troche mnie nie pokoi fakt że cały cczas jest mocno wplątany w ten feud. Teraz jeszcze jak pokonał Aries'a bez wątpienia będzie sie domagał titleshota który generalnie mu sie nalezy skoro przypiął mistrza. Dodatkowo jak widziałem gdzieś "prawdopodobną" kartę na BfG to w ogóle Rey nie był w niej uwzględniony co jest generalnie niemozliwe raczej. No i mam w związku z tym duże obawy czy prowadzi to do triple threat. Co byłoby totalnie, kompletnie bez sensu bo cały turniej trwający jakieś pół roku okazałby się żenujący.

. W sumie mi wystarczyłoby A.J. Styles & Kurt Angle vs. Christopher Daniels & Kazarian © jednak mamy jeszcze Chavo i Hernandeza do których jakoś narazie nie jestem przekonany.

A tutaj mam kompletnie inne odczucia. Ja bym własnie widział tam Chovo i Hernandeza a do Aj i Angle'a jako teamu zupełnie nie jestem przekonany. Bardzo mi się nie podoba powrót do tego teamu. Mieli ten swój titlerun krótki, potem się rozeszli i tak powinno zostać. Owszem nie ulaga wątpliwości że są genialni, walka o pasy TT na No Surrender była genialna ale kurcze cały czas nie widzę ich jako teamu. A fakt że dwóch najlepszych zawodników TNA na najwazniejszej gali roku walczy razem w triple threat matchu o pasy TT jak dla mnie świadczy tylko i wyłącznie o tym że TNA nie ma na nich żadnego pomysłu. Ok mogli pociagnać story AJ vs Kaz i Daniels ale nie tak, po co tu Kurt... Mistrzowie mogliby stracic pasy na rzecz meksykanów przed BfG, pasy by poszły w swoją strone i AJ by dostał jakąs walkę z nimi ostateczną ale nie o pasy a Kurt powinien sie zając czymś innym albo np zostac dodany do konfliktu z Asami bo w sumie Aries to ciagnął a teraz ciągnie to głównie Hulk a do ringu mam nadzieje pchac się nie będzie... Hmm w sumie tu może się znaleśc rola dla Reya... :thinking:

Gdybym miał teraz typować wynik walki to bez wątpienia postawiłbym na AJ'a i Kurta bo nie oszukujmy się Daniels i Kazarian jako mistrzowie są słabi i nijacy.

Kaz i Daniels od jakiegoś miesiąca, od czasu gdy Hulk postawił sobie za cel odberanie im pasów bardzo własnie nabrali wyrazu i jak dla mnie są bardzo dobrymi mistrzami, dodatkowo zwycięstwo, prawie czyste z Aj'em i Kurtem na NS jeszcze ich podbudowało. A AJ i Kurt z pasami? Sorki ale to by było bardzo nie korzystne dla tej dywizji. Bo kto miałby z nimi rywalizować? Musieliby miec przeciwników godnych siebie a no niemam pojęcia kto by to miał byc na chwile obecną bo napewno nie meksykanie. Dlatego ja jak narazie obstawiam albo obrone pasów albo sytuacje w kórej mistrzowie oraz dreamteam zajmują się sobą, a meksykańce to wykorzystuja i zgarniają pasy.

ODZIELENIE

No to niestety nie udało się oczywiście rozkręcić dyskusji tutaj więc moze chociaż standardowe podsumowanie karty tuż przed ppv. Karta jak zazwyczaj każda inna karta ma pare mocnych punktów ale i parę parę totalnych nieporozumień z walką o xD na czele. No ale jest 8 walk, większość jest nieźle albo jakoś podbudowana, no poza wjuz wspomnianą walka o xD którą bardzo będe bojkotował bo mnie bardzo ale to bardzo hmm oburzyła ;P

WHC: Jeff Hardy vs. Austin Aries

No coż to że Austin przejdzie heelturn było pewne bo w sumie przeszedł go w odczuciu publiczności już zanim go przeszedł. I generalnie jak zdażało się czasem że publika wymusiła faceturn jakichś zawodników popując ich mimo tego że byli heelami tak pierwszy raz widze żeby publika tak bardzo wymusiła heelturn zawodnika. I generalnie troche współczuje AA bo w sumie nie zrobił nic czym by się publiczności naraził a oni od pierwszego impactu po NS byli przeciwko niemu, buczeli, całkowicie wspierali Hardego. Swoją drogą to troche nie fair no ale cóż poradzić. Aczkolwiek jednak spodziewałem się że z tym heelturnem poczekają do samej gali lub po niej by pociągnąc feud. Stało się inaczej i AA przeszedł go na zakończenie ostatniego impactu przed BfG tym samym obawiam się że skazując się na porażkę. Story ogólnie pociągneli w odpowiedni sposob, aczkolwiek w moim odczuciu trochę za mało, nie zrobili z tego napewno walki która ma być n największym wydarzeniem najważniejszej gali. No ale nie jest też źle, chociaż mam wrażenie że w całym tym story baaardzo pomogła im publika. Gdyby nie byli tak zapatrzeni w Hardego i tak samo wiwatowali obu albo nawet bardziej AA który bardziej na to zasługiwał mogłaby wyjśc klapa z tego. W każdym razie pas moim zdaniem zgarnie Hardy bo raz że chcą go bardzo zatrzymac a wiadomo że kończy mu sie kontrakt, dwa, w zeszłym roku zwycięsca BfG Series pasa nie zdobył w dosyć głupawy sposób więc sałbo by było żeby teraz zakończyło się bardzo podobnie a wątpie po tym co zrobili z Hardym na NS żeby miał przegrac czysto.

Winner: Jeff Hardy

Aces&Eights vs. Sting & Bully Ray

Hmm no więc tak. Po pierwsze napewno muszą wygrac A&8 bo inaczej musieliby zakończyć to story a to raczej nie wchodzi w gre. Zrobienie czegoś w stylu że Asy przegrywają ale mają w dupie umowe i dalej atakują jak dla mnie byłoby mega słabiutkie. No i teraz kwestia jak wygraja bo napewno nie czysto. Mam pewna, dosyc odważną teorie... Aczkolwiek chyba jest niezbyt realna. Bo tak się zastanawiałem nad nazwą tej stajni, skąd A&8, z kim może mieć to jakikoliwek związek, kto móglby się kojarzyć z kartami i na myśl przyszło mi tylko jedno. Skoro Asy i Ósemki to może ich szefem powinien być... Joker? :thinking: TNA jest dosyć schematyczne, skoro od dwóch lat głównym temat BfG jest turn jakiegoś starszego pana to może i tym razem będzie podobnie? Bo raczej Rey się nie okaże zdrajcą, jest na to za głupi, za prosty. Za to jest heelem i jak wiemy jego pojjawienie się w tej walce budziło kontrowersje a za tą opcją upierał się nie kto inny jak Sting właśnie. Tak więc ja się nie zdziwie jeżeli okaże się że za Asami i 8kami stoi własnie Sting który wróciłby do gimmnicku jokera. Ale oczywiście może się wydarzyć miliard innych rzeczy ;P

Winner: Ace's and 8's

Tag Team Championship: AJ Styles & Kurt Angle vs. Kazarian & Christopher Daniels © vs. Chavo Guerrero & Hernandez

Tutaj się rozpisywac nie będę bo się już rozpisałem wyżej i w sumie niewiele się wydarzyło od tamtego czasu w tym feudzie więc zdania nie zmieniam. No o czym warto wspomniec to fakt że Chavo pokonał w singlowej walce Angle'a a Hernandez AJ'a więc bardzo starali sie ich podpromowac zeby nie wyglądali tak blado na tle przeciwników i to właśnie oni sa moim typem. Chociaz nie wiem czy tym samym znaczenie dywizji TT

Winner:Chavo Guerrero & Hernandez

Bobby Roode vs. James Storm

Hym no tutaj też jakiejś szalonej podbudowy niestety nie było. Całość opiera się na starej, nie do końca jeszcze zakończonej historii z której niestety nie za bardzo da sie wycisnąć cokolwiek nowego. A jeżeli może nawet się dałoby to im to nie wyszło niestety. Na dodatek ni z gruchy ni z pietruchy wepchneli tam tego całego King Mo. Po co? Hmm chyba tylko po to żeby go troche podpromować kosztem feudu Strom'a i Roode'a. No i drugi powód jaki widze żeby go tu pchac w miare sensowny to to żeby zawodnik który przegra nie stracił za bardzo bo napewno przegra przy interwencji King'a mniejszej lub większej i tym samym ten rozpocznie swoją przygode z grubej rury feuduem z jednym z czołowych zawodników. No i na razie wszystko wskazuje że opowie się po stronie Strom'a tak więc to on jest moim typem. Aczkolwiek licze się tu z mozliwością niespodzianki i że King okaże się heelem. Ale raczej raczej wątpliwe.

Winner: James Storm

Knockouts Championship: Tara vs. Brooke Tessmacher

No kobitki jak to kobitki rozpisywac się nie będę. Ostatnio wbrew moim przypuszczeniom Tara przegrała więc tym razem powinno no chyba wygrac nie? Zwłaszcza że ona i jej tajmeniczy boyfriend są w miare ciekawym motywem, jedynym ciekawym w tej dywizji więc zdecydowanie powinna ten pas dostać. Zwłaszcza że Brooke jest chyba najbardziej żenującą mistrzynią jaką pamiętam, nie ma micskill'i, nie ma ringskill'i, ma za to pas i to zdecydowanie za długo.

Winner: Tara

TV Championship: Magnus vs. Samoa Joe

No tu też niema za bardzo się nad czym rozpisywać. Był sobie TT, TT sobie byc przestał więc jeden z przyjaciół przeszedł sobie turn i się zaczął spinac do tego drugiego. Chyba gdzieś juz to widziałem... Yhh zero pomysłu, zero orginalności, fajnie ze jest pas, zawsze to jednak ciekawiej z pasem niż bez ale w sumie jakoś wiele to to nie zmienia. No generalnie są w stanie Ci panowie zrobić w miarę dobrą walkę ale czy zrobią przekonany nie jestem. Zobaczymy. Pas oczywiście zostaje u Joe.

Winnaer: Samoa Joe

X Division Championship: Rob Van Dam vs. Zema Ion

Na myśl przychodzi mi tylko i wyłącznie jedno. WHOLE F'N JOKE?!?! I po to było wielkie ratowanie dywizji x? Żeby teraz średniawy mistrz nie miał godnego przeciwnika? Ja pierdziele przecież Ci zawodnicy są świetni, czemu nie dostną troche czasu przy micu żeby się wypromować i godnie reprezentować tą dywizje. Napewno byliby w stanie coś pokazać przy tym micu i mozna by na najwazniejszej gali roku zrobić świetną walkę. A nawet jeżeli już ich nie podbudowywac to kurcze skoro pokonał wszystkich osobno dac mu wszystkich naraz i zrobić genialny ultimate x! Ale nie... Bo przecież Rob nie ma feudu nie? Hmm moment przeciez on nigdy nie ma feudu... :thinking: I od bardzo dawna dostaje przeciwnika na gale na ostatnim impactie przed ową galę z zerową podbudową żeby sobie móc wygrać na ppv nic nie znaczącą walkę czyz nie? Ale tym razem różnica polega na tym że na szali pojawił się pas... I kurde jak Rob go dostanie tooo... niewiem ale bbędzie bardzo źle ;P Niestety dywizja x kolejny raz miała malutki zryw na okres destination x i to tyle. Z tym że w zesżłym roku pojawił się Aries, był tez Kendrick i razem przez dłuższy czas trzymali ta dywizje na odpowiednim poziomie. Niestety i Zemie tego poweidzieć nie mozna. Jeżeli RVD zgarnie ten pas dywizja umrze i przestanie byc dywizją X. Ale licze na to że tak się nie stanie. Albo niech sobie wygra juz skoro musi ale błagam niech nie dostanie pasa, Zema jjest heelem, spoko, niech ucieknie, niech psiknie sprayem no niech będzie ta DQ, niech będzie to count out, niech tylko Rob nie dostanie tego pasa... Ale liczę że jednak nie sa na tyle durni. Pozatym Zema pewnie czeka na Sorensena niestety który mimo tego że jest totalnie nijaki dostanie pas za to że się kontuzjował...

Winner: Zema Ion (PLEASE!)

Joey Ryan vs. Al Snow

Taa noo... Nauczka dla wszystkich którzy odpadli z Gut Check, przychodźcie na gale, bijcie jurorów, oblewajcie ich piwem, wtrącajcie się w show a dostaniecie drugą szansę i walkę na najwazniejszej gali roku! I to z emerytem a nie tak jak wcześniej z aktywnym zawodnikiem z rosteru! Yhh... No Ryan to raczej wygra bo troche byłoby bez sensu to wszystko robić żeby dać natrętowi sobie wystapić na BfG i go wywalic co nie...?

Winner: Joe Ryan

Dobra, no moim zdaniem jak na najwazniejszą gale roku mogło być lepiej. W sumie najlepiej podbudowana jest walka Asów a podobno wszystko się miało kręcik wokół w miare ok podbudowanej walki o WCH i średniawo Strom vs Roode. No nie spodziewam się fajerwerków, spodziewam się jakiegos zaskoczenia przy walce Asów iii no byłoby na tyle ;P

 

 

 


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie to gala zapowiada się o 100 % lepiej niż poprzednia z tej serii. I czas abym sie wypowiedział co sądze o tej gali.

Jeff Hardy vs. Austin Aries

Gdy obejrzałem No Surrender i zwycięstwą został Jeff Hardy to odrazu pomyślałem: THIS IS FUCKING BULLSHIT jak tegoroczne TOD w którym nie wygrał Drake younger a Masada. Wogóle nie jara mnie ten feud jeżeli można to nazwac feudem typu widzisz fani sa ze mną anie z tobą k***a aż mi sie nie chce pisać a jak Hardy zdobędzie pas to będzie masakra. Mam nadzieje że w to wszystko wplątają sie asy i ósemki i może bully ray zdobedzie pas to by było piękne :D .A jak nie prosze Aries wygraj to.

A.J. Styles & Kurt Angle vs. Christopher Daniels & Kazarian © vs. Chavo Guerrero & Hernandez

Tu jest znacznie ciekawiej mistrzowie zadbali o to ,aby pozostali partnerzy się pokłócili i to sie im udało. Kurt i AJ wogóle ze sobą nie spółpracują a wszystko dlatego że poprostu bym w to nie uwierzył że dream team przegrywa walke z pseudo raperami i kazem i Danielsem.Mam nadzieję że mistrzowie zatrzymają pasy bo są poprostu świetni.

Miss Tessmacher © vs. Tara

Co do tej walki to mnie jara jedna rzecz kto jest tajemniczym chłopakiem Tary jeśli to by był john Morrison to by był szczyt moich marzeń ale pewnie TNA mnie zawiedzie i ta osoba nie będzie nic znaczyła.

James Storm vs. Bobby Roode

Mam nadzeje że ten pojedynek będzie poprostu krwawą walką tak James i Bobby zapowiadali więc mam nadzieję że poprostu poleje się krew co już pokazali na LockDown. A co do feudu to żygać już mi sie chce tym że kiedyś byliśmy partnerami ale teraz nie bo ja jestem zazdrosny i zaczyna sie napierdalanka. Mam nadzieję że to będzie ostateczna walka bo już rok tej historii to za dużo a niektórzy fani już mieli dość bo lockdown.

Aces & Eights vs. Sting & Bully Ray

Skoro Asy i Ósemki to może ich szefem powinien być... Joker?

Właśnie po ostaniej tygodniówce przed BFG też tak pomyślałem ponieważ Hogan nie chciał w aby Bully był z bawcą TNA i odwodził od tego Stinga a ten go bardzo bronił i wkońcu wbił się do tej walki. Dobrze gdyby Sting razem z Bullym byli w tej stajni ale chyba to jest nie możliwe. Przedłużony kontrakt, całe zamieszanie wokół osoby bullego to wszystko wskazuje na to że bully zdradzi TNA i szturmem włamie się do ME i wkońcu zgarnie WHC.

Magnus vs. Samoa Joe ©

Poprostu słabo wypromowana walka...

Joey Ryan vs. Al Snow

Joey Rayan jak tego typa zaczołem oglodać w PWG naprawde jego postać mi sie spodobała ale powienien być bardziej ostry jak w tym promie co sobie szluge jara to było poprostu genialne. Na 100% zgarnie kontrakt i mam nadzieje że zobaczymy go w X dywizji bo właśnie go tam widze aż powolutku spnie się do góry.

RVD VS ZEMA ION

Nie ma jak to promocja dywizji X wpada MR TAUNT i mówi nie mam walki na BFG więc zawalcze z tobą oczywiście amerykanie się jarają ale ja nie więc nie ma jak zajebista promocja walki na BFG. :applause:


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

King Mo. Zema Ion. Nic innego na tej gali ciekawego nie widzę. Polecam dać jeszcze więcej czasu antenowego Hoganowi i Stingowi. Naprawdę fenomenalne jest to bractwo asy, ósemki.. Czy to przypadkiem nie jest kopia tej Biszkoptowej zabawy? Oczywiście bardzo fajne są walki Jeffa, który z tego co ostatnio się dopatrzyłem kątem oka, ani razu nie wchodził na górną linę. Tak, oglądałem gale tego gówna od pojawienia się tego "bractfa". Gala zakładam, że będzie ch***jowa, chyba że wpadną na jakiś ciekawy pomysł w strit fajcie bo to dla mnie jedyna rzecz, która może poratować galę i gówno mnie obchodzi, co się stanie z bractfem. Stawiam, że kantem będą w TNA.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

^ pierdolenie. Gala pomimo zerowej promocji niektórych pojedynków zapowiada się ciekawie.

Jestem bardzo ciekawy wyniku main-eventu(bo sądzę że walka o pas = me). Jestem ciekaw czy w TNA są ludzie z mózgiem na właściwym miejscu i Austin Aries czysto obroni swój pas. Double A został wyciągnięty z bardzo nieciekawego momentu kariery kiedy nie dostał się do Tough Enough bo był "za słaby". Dostał od federacji Dixie szansę i wykorzystał ją w 150%, bo chyba nawet największy optymista nie spodziewał się że Aries szybko przestanie byc tylko zawodnikiem dywizji X, a zostanie pełnokrwistym main-eventerm. Tymczasem Jeffro dostawał zarówno od TNA jak i WWE masę szansę i konsekwentnie je pierdolił. Wynik tej walki będzie jasnym przekazem dla reszty szatni a) patrzymy na to co robicie i wynagradzamy was za dobrą robotą b) mamy w dupie co robicie o ile macie znane nazwisko. Z całego serca liczę że jednak będzie to opcja a.

Czekam na walkę o pasy tag. Głównie dla poziomu ringowego bo co by nie mówic spotyka się szóstka naprawdę solidnych ringowo workerów na czele z wrestling machine Kurtem Angle na czele. Do tego pasów broni najlepszy tag w obecnym mainstreamowym wrestlingu(tak WTTCOTW > Daniel Bryan/Kane). I co najlepsze dzięki ostatnim zwycięstwom pary Chavo/Hernandez szansę na przejęcie przez nich pasów znacznie zmalało. A nawet gdyby Daniels i Kaz stracili pasy, to nowych mistrzów w osobach Kurta i AJ'a nie można hejtowac.

Ciekawy jestem rozstrzygnięcia walki Asów. Głównie z powodu Bully Raya który jest fenomenalny w swojej roli i mam nadzieję że nie okaże się on zdrajcą, ale kapitalny tweenerem z jajami który będzie rozwalał wszystko co stanie mu na drodze do upragnionego mistrzostwa. Zwycięstwo Asów raczej pewne, jedynie czekam na ich przywódcę. Udział Hogana i Stinga przemilczę.

RVD/Ion, Magnus/Joe pewnie będą spoko ringowe. Liczę na Joe i Roba który swoim nazwiskiem wyciągnie dywizję X z gówna w jakim się znalazła po odejściu Ariesa.

Storm/Roode było nudne już pół roku temu, więc i teraz nic się nie zmieniło. Ryan/Snow wyjebałem bym z karty bo to nigdy nie było interesujące.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...