Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

BGZ AF: Monday Night Raw - 23.07.2012 - cz.1


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

rawlogobgzaf.png

 

 

 

Jerry Lawler: Witamy na kolejnym odcinku Monday Night Raw! Witają się z państwem Jerry Lawler!

 

Jim Ross: I Jim Ross! To co miało miejsce na poprzednim Raw było wyjątkowe, a na chwilę mistrz mógł myśleć, że nie wróci do domu ze złotem!

 

Jerry Lawler: Pas zabrał Brock Lesnar, jednak znalazł się ktoś, komu to zachowanie nie pozostało obojętne...

 

Jim Ross: ...Triple H!

 

Jerry Lawler: Tak. Hunter ma do tej federacji wielki sentyment, w końcu należy ona do jego teścia. Hunter w konsekwencji na spółkę z Punkiem odzyskali pas, ale to nie był koniec.

 

Jim Ross: Skończyło się na tym, że musiała rozdzielić ich ochrona, ale wysłali sobie proste przeslanie, które doprowadzi nas do ich bezpośredniej walki już na SummerSlam!

 

Jerry Lawler: Zawodnicy nie chcą pozostać sobie bierni, na ring już zaraz wyjdzie jeden z uczestników tego zamieszania! Triple H!

 

 

Jim Ross: Hunter wychodzi do ringu z metalową rurką w dłoni. Widać, że woli mieć wszystko pod kontrolą po ostatnich zdarzeniach.

 

Triple H: Tak, wszyscy widzieliście co działo się w całym budynku na poprzedniej gali. W tym ringu stanęła masa ochroniarzy, bo w innym wypadku jeden z nas, ja albo Brock leżałby w morzu krwi. Nie dowiemy się który by tak skończył, a szkoda, bo jestem tego cholernie ciekawy. Za to nie ma sensu czekać, SummerSlam będzie momentem ostatecznej konfrontacji. Największa Gala Lata zbliża się wielkimi krokami, taka walka nie może pozostać w obecnej formie. Potrzeba jej jednej głownej zasady, a mianowicie, aby nie ograniczała jej żadna zasada. Aby można było wziąć do ręki cokolwiek, oraz użyć go gdziekolwiek. Brock, wyjdź teraz na ring, stań obok mnie, bo mamy jedną wspólną kwestię do przegadania, a mianowicie to w jaki sposób mam doprowadzić Cię do stanu krytycznego już na SummerSlam! Chodź tu teraz!

 

 

Jerry Lawler: Chyba nie tego chciał Triple H, zobaczymy co do powiedzenia ma nam mistrz!

 

Triple H: Brock Lesnar a CM Punk to róznica. I to w sumie zasadnicza.

 

CM Punk: Wiem wiem, umiem słuchać ze zrozumieniem. Jednak obecnie jedna zasadnicza sprawa to to, że przy mnie możesz odłożyć rureczkę, chyba widziałeś, że mnie nie musisz się bać, przynajmniej na dzień dzisiejszy.

 

Triple H: Widziałem. Kiedy pomagałem Ci odzyskiwać Twój pas byłeś wręcz potulny jak baranek.

 

CM Punk: Tak tak. Tobie też nie przeszkadzało kiedy pomogłem Ci rozłożyć Lesnara, a mimo to nadal potrafił rzucić Ci sie do gardła. Dlatego nie wyskakuj miz takimi stwierdzeniami. Przychodizłem tutaj z pokojowymi nastaieniami. Chciałem Ci powiedzieć, że Lesnar to groźna bestia, ale nie nie do zatrzymania. Na SummerSlam również stane do ringu, ja jednak w obrnie pasa mistrzowskiego, jednak możesz być pewien, że jednym okiem bedę spoglądał na Waszą walkę. Lesnar wie...

 

http://www.youtube.com/watch?v=42ibut56Aaw

 

Jim Ross: Jest i on! Lesnar pojawia się na titantronie!

 

Jerry Lawler: Hunter od razu reaguje znów biorąc o reki rurkę. Chyba nie chce powtórki z przed tygodnia!

 

Brock Lesnar: Spokojnie Hunter, rozumiem, że rękami nie dajesz rady i musisz się ratowac przedmiotami. Chcesz tego też na SummerSlam? Masz to jak w banku. Nawet to Cię nie uchroni, moje doświadczenie z MMA...

 

Triple H: ...Tak, doświadczenie w zadawaniu bólu, słyszeliśmy to.

 

Brock Lesnar: Zamknij się i daj skończyć. Możesz być pewien, że przedmioty w naszej walce posypią się i zadadzą Ci ból i to nie będzie ból taki jak tydzień temu, będzie to b...

 

Triple H: ...ból nakłniał Undertakera do porażki na Wrestlemanii, ból tkwi w tej malej metalowej rureczce i jak chcesz to chodź tutaj, bo po co czekać?

 

CM Punk: Wo. Wo. Hunter, zaczekaj. To by było nierozsądne. Wracając do mojego pasa, do tego, że udało mi się go obronić tydzień temu...

 

 

Jim Ross: No to chyba mamy komplet. Bryan również nie śpieszy się do ringu, staje koło Lesnara na titantronie, chyba chce dołączyć do rozmowy.

 

Daniel Bryan: Punk, rzeczywiście od niedawna zacząłeś mądrze gadać. Może wreszcie odstawiłeś jakieś pigułki. Masz rację, na SummerSlam staniesz do ringu broniąc swojego pasa WWE! Jednak to będzie ostatni raz kiedy przystapisz do walki jako ten który broni, a nie jako ten, który atakuje! To będzie koniec twojej dominacji na stanowisku mistrza...

 

Brock Lesnar: ...Dominacji? Nazywasz to dominacją? Mistrz, który nawet nie umie pilnować swojego pasa? Nonsens.

 

CM Punk: Tak, zapewne gdybyś ukradł ten pas nieprzyszedłbyś nawet z nim dzisiaj na halę. To dlatego, że twój mózg jest cały zapaskudzony nałogami i świństwami codziennego człowieka.

 

Daniel Bryan: Ty już nie musisz się o to obawiać, bo na do SummerSlam jeszcze trochę czasu, czasu który wystarczy mi by dostac się do walki o pas! Wtedy nie będziesz musiał się martwic takimi pierdołami dotyczacymi pasa, bo go stracisz.

 

Triple H: Bryan kto Cię tutaj do cholery zapraszał? Ta rozmowa ma skupić się na wyroku kary dla Lesnara na SummerSlam!

 

CM Punk: Nie, dajmy małemu buntownikowi wyrazic swoje zdanie. Posłuchajmy wyrzaleń człowieka, którego ostatnio z areny wypłoszył nasz manager Ric Flair! Wooooooooo!

 

Daniel Bryan: Zamknij się! Flair to kolejny, który sądzi...

 

Brock Lesnar: Naprawde myślisz, że jesteś w stanie pokonać swój największy koszmar? Nie!

 

 

Ric Flair: Wooooooo! Cóż za burdel, takiego nie widziałem od pojawienia sie w kurniku u Hogana. Jesteście prze zajebisci! Wooooooo! Pieski zaczęły szczekać, więc trzeba im dogodzić, a tak się składa, że mam plan jak Was na dzisiejszy dzień uciszyć. Bryan. Wygraj dzisiaj, a zostaniesz pretendentem na SummerSlam. Drugim pretendentem, bo przeciez dzisiaj walka Orton vs. Cena vs. Aries!

 

Daniel Bryan: Znów o tym mówisz? Przecież to zwykła strata czasu, jedyny słuszny pretendent stoi przed Tob...

 

Ric Flair: Zamknij się chłopaczku, chcesz w ryj jak tydzień temu? Nie skończyłem, uszanuj wolę starszych! No! Do ringu staniesz z Brockiem Lesnarem...

 

Daniel Bryan: What? Mój przeciwnik stoi w ringu, nie obok mnie! W ringu! Na ringu! W kwadratowym...

 

Ric Flair: No cóż za wyjątkowy osioł. Lesnar jest twoim partnerem! Staneicie naprzeciw Punka i Huntera. Brock, Hunter. Wasze drużyny walczą o to, który z Was wybierze stypulację na PPV.

 

CM Punk: Emhem...

 

Ric Flair: Chrypa?

 

CM Punk: Lepsze to niż skleroza, zapomniałeś o mistrzu!

 

Ric Flair: Nie starczy Ci, że jak wygrasz to pozbawisz Bryana walki na SummerSlam? Trudno, masz okazję wykopać go z tej walki i masz to zrobić, a teraz do szatni robić siusiu, zakładać spodenki, koszulki i rozgrzewać się, bo wasza walka będzie czwartą na gali! Nie jesteście głównym interesem tej gali, dajmy się wykazać tym którym z oczu dobrze patrzy. Cena. Orton. I ten trzeci. Jazda mi stąd.

 

Jim Ross: Tak więc wszystko jasne! Wielkie starcie Tag Team'owe już dzisiaj! Bryan i Lesnar kontra Triple H i Punk!

 

Jerry Lawler: Bryan walczy o upragnionego pretendenta!

 

Jim Ross: Mnie bardziej ciekawi jaką stypulację wyznaczy Lesnar albo Hunter.

 

Jerry Lawler: Możesz być pewien, że będzie ciekawie. Ale my nie tracimy czasu, przenosimy się do naszej przeuroczej reporterki. Oddajemy Ci głos Eve!

 

 

Eve: Dziś w studio jest ze mną "The Monday Night Delight" John Morrison.

 

John Morrison: Hej Piękna..

 

Eve: Jak się czujesz przed dzisiejszą walką?

 

John Morrison: Jak przed każdą wygraną walkę.Jednak może porozmawiajmy o tobie?

 

Eve: O mnie? Yyy nie bardzo rozumiem?

 

John Morrison: Co taka piękna dziewczyna jak ty robi w takim obskurnym studiu. Powinnaś robić coś wyjątkowego. Np. towarzyszyć mi przy wchodzeniu na ring.

 

Eve: Yyy podoba mi się to co robię...

 

*Nagle wchodzi Zack Ryder*

 

Zack Ryder: Ejj Alvaro zostaw sobie te bajerki na później. Wiem że jesteś dobrym wrestlerem,prawie tak jak ja. Jednak wiedz że w dzisiejszej walce to ja zwyciężę gdyż dam z siebie więcej niż zawsze. Gdyż to ja a nie ty będę przyszłym mistrzem Stanów Zjednoczonych!! Wooo! Wooo! Wooo! You Know It!

 

John Morrison: Mistrz Stanów Zjednoczonych? Człowieku o czym ty do mnie mówisz... Po co mi on? Mam większe aspiracje marzy mi się pas mistrzowski WWE i wiedz że już nie długo go zdobędę.

 

Zack Ryder: Gdybym chciał to też mógłbym go zdobyć. Bro!

 

John Morrison: Jasnee.

 

*Do studia wchodzi dumnie Daniel Bryan i wyrywa mikrofon Ryderowi, przygląda się dwójce uważnie i mówi*

 

Daniel Bryan: Wy?? Wy! Wy chcecie być mistrzem WWE! Wiecie ile poświęceń trzeba by takie coś zdobyć. Wiecie jakie umiejętności trzeba mieć? I jak charyzmę by ludzie mnie kochali. Musicie być jak.... Hmmm trudno znaleźć taki ideał. Jednak już wiem .. Musicie być tacy jak ja! Ja

Daniel Bryan który dzisiaj będzie pretendentem do tytułu WWE.

 

John Morrison: Ty jesteś ideałem?

 

Daniel Bryan: Yes!

 

John Morrison: Ty?!

 

Daniel Bryan: YES!

 

John Morrison: Na prawdę myślisz że jesteś ideałem!?

 

Daniel Bryan: YES! YES! YES! Nie widzisz tego?

 

John Morrison: Nie! To ja jestem materiałem na mistrza..

 

Daniel Bryan: Rozumiem że możesz tego nie widzieć gdyż jesteś za głupi. Dam ci przykład ty dzisiaj będziesz walczył o jakiś nic nie znaczący pas a ja o najważniejszy tytuł tej federacji. I kto tu jest większym ideeałem? Ja ! YES! YES! YES!

 

*Bryan zaczyna skakać skandując "YES" i w ten sposób opuszcza studio*

 

 

Lilian Garcia: Rozpoczynamy pierwszą walkę tego wieczoru, a będzie to Steel Cage Match! Walkę można wygrać poprzez pin, submission bądź ucieczkę górą z klatki. Pierwszym jej uczestnikiem jest Ryback!

 

http://www.youtube.com/watch?v=6OL-J4zCqfE&feature=player_embedded

 

Jim Ross: Give Me More! Rewanz z tamtego tygodnia, a zwycięzca już na podeście!

 

Jerry Lawler: Wita się z fanami... Widzisz to? SHEAMUS! SHEAMUS Z KRZESŁEM W DŁONI!

 

*Irlandczyk biegnie za swoim dzisiejszym przeciwnikiem z krzesłem i wbija się w jego prawą nogę! Ryback pada na ziemię i chair shot, kolejny i jeszcze jeden! Ryback mimo to próbuje wstać, ale szybko inkasuje clothesline! Sheamus popchnął rywala przed barierki i wbił się w niego potężnie krzesłem. Teraz łapie nogę rywala, wsadza on ją w krzesło i naskakuje na nie! Noga Rybacka dziwnie się wygina... To może być kontuzja! Sheamus przestaje, teraz łapie rywala za głowę, w drugiej ręce nadal trzyma krzesło i teraz wpycha go w metalowe schody! To powinien być już koniec, ale nie! Sheamus kładzie krześło na ziemi, sam wynosi rywala na braki i... Samoan Drop na krzeszło! Teraz wtulał rywala do ringu, sam swobodnie poszedł po mikrofon i wrócił z nim do ringu:*

 

Sheamus: Witaj dominatorku. Znów się spotykamy, jednak tym razem sceneria jest zupełnie inna. Nie podniesiesz się, dzisiaj jesteś skazany na hańbę, bo nawet nie staniesz do walki po tym co z Tobą zrobiłem. No dalej. Może jednak? Chcesz zawieść ludzi, którzy myślą, że jesteś nie do pokonania? Cholernie się na Tobie zawiedli mięśniaczku.

 

*Sheamus rzuca mikrofon w kierunku Rybacka, który przy linach, próbuje się podnieść. Ten chwycił mikrofon i ostatnim tchem chce coś powiedzieć:*

 

Ryback: Lubię takie jazdy, walić w gong, bo chce walnąc w ten rudy łeb.

 

*GONG!*

 

Po gongu od razu do Rybacka podbiegł Sheamus, łapie go pod rekę i Irish Course Backbreaker! Sheamus teraz łapie rękę przeciwnika i wykonuje na nią leg drop! Podnosi klatkę piersiową rywala i chest thumps, potężne ciosy dla rywala, nie przestaje, a Ryback widocznie odpływa. Teraz podnosi przeciwnika i corner irish whip, po którym Ryback pada na matę, nie może ustać. Sheamus wreszcie przypina przeciwnika - 1!...........2!...........NIE! Ryback odrywa barki! Sheamus wyrazie nie zadowolony, przeciąga rywala za noge do lin, zaplątał ją o dolną linę i teraz kopie ją, a Ryback zwija się z bólu. "The Celtic Warrior" podnosi przeciwnika i wbija go głową w ścianę klatki! Teraz bierze na barki i również ponad linami całą siłą wbija rywala w klatkę! Tobi tak wiele razy, po czym zrzuca rywala za liny. Wolniutko zaczyna wchodzić po linach z drugiej strony, chce opuscić klatkę...

 

Jim Ross: Długo to to nie potrwa. Co mamy następne w planach?

 

Jerry Lawler: Jeszcze poczekaj JR.

 

... Sheamus jednak zeskakuje z lin widząc, że Ryback stoi już na zewnętrznej stronie lin, jednak na jednej nodze mocno trzymając się lin, a Irlandczyk biegnie na niego i Bic... unik! Sheamus ma jedną nogę na linach, a Ryback wykonuje krótki running clothesline! Ryback jak najszybciej podskakując na jednej nodze podnosi się, wchodzi do ringu, łapie wstającego Sheamusa i fisherman suplex! Ryback ma teraz szansę, Sheamus wstaje przy narożniku i ten jak najszybciej może pędzi utykając na rywala, ale irlandczyk przechodzi mu pod ręką, a kiedy jest za przeciwnikiem wchodzi w jego prawą, kontuzjowaną nogę dropkick'iem! Ryback znów na macie, a strasznie zdenerwowany Sheamus łapie go z głowę i wbija w narożnik, nastepnie wyciąga go z narożnika, trzyma za rękę i arm DDT! Teraz staje nad rywalem i podnosi jego nogi, zakłada Figure 4 Leglock! Ryback łapie sie za głowę, jest cąły czerwony, nie może wytrzymać z bólu, a Sheamus wykrzykuje do niego, aby odklepał! Ten jednak przeczołguje się coraz to bliżej lin, złapał się nich, podciąga się do góry i zaczyna wyprowadzać ciosy w głowę przeciwnika! Ten puścił uchwyt, odszedł na pare kroków, teraz biegnie na przeciwnika i... inkasuje sitout spinebuster! Ryback znów za pomocą lin jak najszybciej stara się podnieść, niemal równocześnie wykonuje to jego rywal, Irlandczyk znów biegnie na rywala, ale Ryback wynsi go na barki jak pod finisher! Raz wbija w siatke i... MUSCLE BUSTER!!! Niesamowite! Jak on znalazł na to siły! To musi być koniec Sheamusa! Przypięcie! 1!...2!...To musi być koniec!...Sędzia licz szybciej!...NIE!..KICK OUT! Sheamus oderwał barki, Ryback znów przy linach staje na nogi i... Zaczyna próbę ucieczki! Naskakuje jedną nogą na najniższy stopień narożnika, kolejny i stoi już na samej górze narożnika! Chwyta sie siatki, jedna nogą podciąga ciało do góry, bo druga noga zupełnie bezwładnie mu lata. Jest już prawie na górze klatki........ budzi się Sheamus! Podbiega do Rybacka, łapie go za sprawną nogę, ale zaczyna uderzać w prawą, kontuzjowaną, a Ryback spada cudem utrzymując równowagę na narożniku, ale Celtycki Wojownik odwraca się, wchodzi tyłem na pierwszy stopień narożnika, a na rękach wynosi przeciwnika!!! CELTIC CROSS! To musi być koniec! END! Irlandczyk przypina przeciwnika! 1!.....2!....I?.....I co?....I co do cholery?......Sheamus wstaje! On szykuje coś jeszcze? Nie! Po prostu zaczyna wychodzić, wspina się po ścianie klatki, jest juz na górze, moze jeszcze jest szansa dla Rybacka... nie. Ten leży nieruchomo w ringu, bez ruchu, a Sheamus jest już na wysokości pasa od ziemi. Teraz celebruje swoje zejscie z klatki. Krzyczy, że może jeszcze przegrać, ale... spada nogami na ziemię!

 

Lilian Garcia: Zwycięzcą walki przez opuszczenie górą klatki zostaje "The Celtic Warrior" - SHEAMUS!

 

Jim Ross: Kto by pomyślał jaką intrygę zaplanował sobie Sheamus!

 

Jerry Lawler: Ten jego miły uśmieszek w szatni przed tygodniem był fałszywy. Moze taki Irlandzki charakter?

 

Jim Ross: Tego nie wiem, ale widzę, że coś ma miejsce w szatni rodem z Puerto Rico!

 

 

*Kamera przenosi się do szatni gdzie siedzi Carlito. Nagle wchodzą do niej Primo i Epico*

 

Primo: Como estas Primo!?

 

Epico: Como estas Amigo?

 

Carlito: Hola! Czego chcecie?

 

Primo: Jak to czego? Tak wpadliśmy pogadać jak kuzyn z kuzynem.

 

Carlito: Esta bien...

 

Epico: To genialnie. Wiesz łączy nas ta sama krew. Jesteśmy wkońcu kuzynami a wiesz rodzina powinna trzymać się razem.

 

Primo: Exactamente Epico! Carlito razem moglibyśmy wiele zdziałać, zdobyć tą federację!

 

Carlito: Wiecie co rodzinko ?

 

Primo & Epico: ¿Qué?

 

Carlito: Długo nad tym myślałem i wiecie co o tym sądzę?

 

Primo & Epico: ¿Qué?

 

Carlito: To że was nie potrzebuje! Walczycie o jakieś pasy tag team. Fajnie że się bawicie jednak ja potrzebuje czegoś ważniejszego jak pas Stanów Zjednoczonych.

 

Primo: Co ma jedno do drugiego! Zrobimy stajnie!

 

Epico :¡Muy bien! Establos!

 

Carlito: Stajnia jest dla koni a nie szanowanych portorykańczyków jak ja!

 

Epico: Za kogo ty się masz perro!

 

Carlito: Za mistrza Stanów Zjednoczonych perra!

 

Primo: Chodź Epico nie będziemy z nim tak gadać. Jednak nie długo zrozumie że od rodzinny się nigdy nie odchodzi

 

*Primo i Epico wychodząc trzaskając mocno drzwiami*

 

 

*Na backstagu stoi Big Show z ręką w gipsie nagle podchodzi do niego Ric Flair*

 

Ric Flair: Chcę tylko byś wiedział że żałuje tego co się stało na ostatniej gali.Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca podczas tego show. Niestety nic nie mogłem zrobić. Ludzie odpowiedzialni za tą sytuację już ponieśli konsekwencje.

 

Big Show: Konsekwencje? Jakie konsekwencje do cholery?! Popatrz na moją rękę to są konsekwencje. Twoje słowa i przeprosiny nic mi nie dają. Gadałem z lekarzami wiesz co powiedzieli że zostane odsunięty z ringu na długi czas. Co mi z twoich przeprosin skoro przez Kane'a nawet nie pojawię się na SummerSlam. To są konsekwencje i ktoś za nie zapłaci.

 

Ric Flair: Oczywiście jeżeli chodzi o pieniądze to się nie martw Vince pokryje całe leczenie i przywrócimy cię jak najszybciej do zdrowia. Jednak jestem General Menagerem i jestem odpowiedzialny za ten syf. To nie prawda że nie pojawisz się na SummerSlam, obiecuje że pojawisz się na tej gali. Oczywiście nie dostaniesz walki jednak dam ci 5 minut czasu antenowego z którym zrobisz co chcesz. Możesz powiedzieć wszystko co chcesz zresztą nie ważne to będzie twój czas. Pamiętaj będziesz miał tylko 5 minut! Dobrze je wykorzystaj! Woooooooo ! Wooooooo!

 

Big Show: O to się nie bój. Chyba już wiem jak go wykorzystam...

 

*Big Show odchodzi śmiejąc się*

 

 

Lilian Garcia: Rozpoczynamy kolejną walkę wieczoru, a jest to Singles Match! Pierwszym jej uczestnikiem jest wychodzący na ring John Morrison!

 

http://www.youtube.com/watch?v=qWMOrxR4K0Q

 

Lilian Garcia: Jego rywalem jest pretendent do pasa United States, Zack Ryder!

 

http://www.youtube.com/watch?v=bSdL3iTmfGY

 

Jim Ross: To ważna walka dla Rydera. Jest pretendentem do tytułu Stanów Zjednoczonych, musi pokazać że to nie był przypadek. Jednak czy mu się uda.

 

Jerry Lawler: To na pewno nie będzie łatwe gdyż jego rywalem jest John Morrison.

 

Jim Ross: To prawda John może nigdy nie było gwiazdą najwyższych lotów w federacji ale zawsze zaskakiwał nas poziomem walki w ringu i sporą charyzmą.

 

Jerry Lawler: Zobaczymy jak to się potoczy.

 

Sędzia wyjaśnia zasady walki, następnie bije w gong. Obaj wrestlerzy podają sobie rękę i zaczynają. Ryder od razu odbija się od lin i biegnie wprost na rywala ten jednak go przeskakuje, Ryder znowu się odbija i wykonuje swój finisher Rough Ryder!!! Niesamowite Ryder sam nie wierzy że to mu się udało. Zaczyna tountować "Woo Woo Woo" po czym szybko przypina czyżby tak szybko sporał się uporać z rywalem? Sędzia odlicza nie całe jeden a Morrison już wyskakuje w górę i robi irończyny uśmiech. To by było za proste. John szybko się podnosi i okłada Zacka serią kopnięć ten pada na kolana następnie się odbija i mamy piękne Enzuigiri!! Ryder pada na ziemię a Morrison przyesówa go bliżej narożnika,następnie na niego wchodzi i szykuje się do Shooting star planchy!! Wyskakuje jednak predendent do tytułu podnosi nogi do góry i Morri się nadziewa na nie! Teraz skręca się z bólu na ringu a Ryder ma czas bu wspiąć się po linach i podnieść, następnie podnosi rywala i oddaje mu kilka ciosów w twarz następnie pchnie go na narożnik i bierze rozbieg i próbuje wykonać Double high knee jednak Morrison się odsuwa i Zack zachacza nogą o narożnik, Morri szybko wykorzystuje sytuacje i mamy Roll Up i odlicza. 1...2... nie Ryder odbija.

 

Jim Ross: Morrison sprytnie to zrobił. Jednak bez większego efektu...

 

Jerry Lawler: Może i bez efektu. Jednak jeżeli Ryder dalej będzie popełniał tak głupie błędy to przegra.

 

Jim Ross: Racja..

 

Ryder szybko się podnosi i atakuje rywala dropkickiem. Morrison pada na matę a Ryder bierze szybki rozbieg jednak gdy biegnie to John go podcina i teraz sytuacja się odwraca. Morrison szybko podnosi rywala i uderza go wykonując European uppercut ten ponownie pada na matę i chyba szybko się z niej nie podniesie. Morrison znowu podnosi rywala idzie z nim bliżej narożnika gdzie wykonuje Belly to back wheelbarrow facebuster! Teraz szybko wchodzi na narożnik i szykuje się do skoku. Jednak Ryder niesamowicie szybko siępodnosi i wbiega na narożnik. Obaj wrestlerzy zaczynają się bić po twarzy jednak to Ryder pierwszy zagłusza rywala następnie popycha Johna a ten spada na twardą zimię poza ring. To może groźić kontuzją... "Long Island Iced-Z" tountuje na narożniku swoje "Woo!Wooo!Wooo!" jednak Morrison już się powoli podnosi gdy jest na nogach, "The Internet Sensation" wyskakuje z narożnika i wykonuje piękną Planchę! To było niesamowitę! Jednak obaj wrestlerzy to odczuli. Ryder powoli się podnosi widać ból na jego twarzy za zarazem uśmiech. Podnosi rywala i wrzuca do ringu. Sam staje przed linami i czeka aż rywal się podniesie, nie trwa to długo gdy Morrison jest na nogach, Zack wskakuje na trzecią linę i wykonuje Dropkick jednak nie trafia gdyż John się JoMo się odsówa, Ryder pada na ziemię w tym czasie Morri się odbija od lin wykonuje na leżącym rywalu i wykonuj Dancing Leg Drop! Przypina. 1....2.....trzzzzzzzzz nie jeszcze nie teraz!

 

Jim Ross: Jest już coraz bliżej. Ryder ma poważne kłopoty

 

JoMo szybko podnosi rywala i rzuca nim o narożnik. Bierze rozbieg i robi Enzuigiri na Zacku.Ten opada na matę. John staje przed narożnikiem i szybko wykonuje Corkscrew moonsault na leżącego rywala,jednak ten wystawia nogi do góry i uderza w locie Morrisona. Ryder podnosi się po linach i przechodzi od razu do ataku podnosząc rywala i wykonując Hangman's neckbreaker! Teraz szybko wbiega na narożnik i chyba będzie chciał to skończyć jednak John już wstaje.Biegnie w strone narożnika i zaskakuje rywala wykonując Leg lariato ! Zack szybko pada na matę a Morrison zajmuje jego miejsce na narożniku. Szykuje się do skoku i mamy 450° planche! Jednak Ryder zaskakująco szybko się podnosi lecz od razu nadziewa się na Nitro Blast a następnie zostaje dobity jeszcze poprzez Dancing Leg Drop! Morrison odlicza 1...2...3...

 

Jerry Lawler: I wygrał lepszy! Trzeba przyznać że Morrison pokazał klasę.

 

Jim Ross: Jeżeli Ryder będzie tak walczył o tytuł to czarno to widzę.

 

Jerry Lawler: Ma jeszcze dużo czasu na trening!

 

Jim Ross: Oby go tylko nie zmarnował.

 

REKLAMA

 

 

Jim Ross: Jesteśmy po przerwie, a na ringu już stoi Miz!

 

Jerry Lawler: Z mikrofonem. Tak tak, niestety będzie gadał.

 

The Miz: Wiecie kim jestem? My name is The Miz, And I'm...AWEEEEEESOOOOOOME! Jednak nie każdy widzi jak bardzo jestem niesamowity. Ric Flair szuka nowego mistrza Stanów Zjednoczonych. Lubię Rica jednak chyba wiek daje mu się we znaki gdyż nie widzi przed sobą prawdziwych talenów. Zack Ryder, Carlito to mają być mistrzowie?? Really ? Really ?? Ric spójrz w swój ekran i zobaczysz że mistrz Stanów Zjednoczonych stoi przed tobą. Niema bardziej nadającego się tego pretenenta do tytułu niż ja... The Miz! Wielokrotonie miałem ten tytuł, jestem doświadczony, jestem ładny i jestem Niesamowity! Dziś pokaże ci Ric że popełniłeś błąd i skopie dupę temu frajerowi jakim jest Carlito. No szybko dawać mi go tu, nie mam czasu!

 

Jim Ross: Zamiast muzyki Carlity pojawiają się fajerwerki i...

 

http://www.youtube.com/watch?v=bXYG4wudW7o

 

Jerry Lawler: Muzyka MVP!

 

MVP: MVP IS BACK! Dokładnie tak. Wrestlerzy odchodzą i wracają, pojawiają się nowi wszystko w tej federacji się zmienia cały czas! Jednak jedno zawsze jest takie samo... Twoje monotone,nudne, ssące gadanie Miz. Może to nie Ric Flair jest ślepy lecz ty. To ty nie widzisz tego że nikt cię nie słucha i mówiąc w skrócie każdy ma cię w dupie. Twoje gadanie jest prawie tak monotonne jak twoje ssące walki.

 

The Miz: Kim ty do cholery jesteś i jakim prawem mi przerywasz. Z tego co pamiętam zostałeś zwolniony z federacji bo byłeś za słaby a ja w tym czasie walczyłem o pas WWE. Kiedy tym walczyłeś w jakiś Chińskich federacjach za 100 dolców czy jaka tam jest waluta ja zarabiałem miliony kręcą film! A ty tak po prostu wracasz i próbujesz mnie obraźić? Śmieciu....

 

MVP: Z chęcią bym pokazał ci czego się nauczyłem w tych Chińskich federacjach i skopał bym ci dupę jednak na backstagu jest ktoś kto zrobi to zaraz za mnie.

 

Jerry Lawler: MVP rzuca mikrofon i wychodzi z ringu. Czas na rywala Mizanina!

 

http://www.youtube.com/watch?v=yFIJq2XrXEE

 

Lilian Garcia: Rywalem stojącego w ringu Miza będzie pretendent do pasa United States, Carlito!

 

Sędzia bije w gong i rozpoczy namy walkę. Miz od razu przechodzi do ataku i zaczyna okładać rywala następnie łapie go i mamy piękny Neckbreaker! Miz wykrzykuje "Awesome" jednak podczas nie uwagi rywal leżąc uderza go mocno nogę. Zdenerowany Miz próbuje go kopnąć jednak ten go łapie za nogę i przewraca. Carlito wstaje razem z nim podnosi się rywal. Miz biegnie w kierunku rywala ten jednak kuca i przechodzi mu pod ręką. "The Cleveland Screamer" odbija się od lin,Carlito stara się go przewrócić jednak ten przeskakuje Portorykańczyka i ponownie się odbija jednak Carlito go łapie w biegu i wykonuje Japanese arm drag! Następnie Carlito bierze rozbieg i wykonuje na Mizie hurricanrane! Ten pada na ziemię ale Carlito go podnosi, kopie w tors a następnie wykonuje Flowing DDT i niczym Raven wgniata w ziemię rywala. Szybka próba przypięca 1...2....3....!! Sędzia już chce końzcyć walkę jednak widzi że Miz trzyma nogę na linie co oznacza rope break.. Walka toczy się dalej, Carlito nie wierzy że sędzia tego nie chce skończyć. Podchodzi do niego kłuci się z nim i szarpie. Miz wykorzystuje sytuacje,pod nieuwagę rywala się podnosi. Zachodzi Carlita od tyły i wykonuje Half nelson facebuster!

 

Jim Ross: Carlito musi uważać na Miza gdyż potrafi nieczysto zaskoczyć.

 

Jerry Lawler: Tak jednak Carlito wygrywa w tej walce szybkością mimo tego Miz jest dużo bardziej sprytny i to może okazać się bardziej skuteczne.

 

Miz podnosi rywala i rzuca go w stronę narożnika. Sam bierze rozbieg i wykonuje na rywalu Big boota wgniatając go w narożnik. Następnie łapie go i mamy neckbreaker slam! Próba przypięcia 1...2... nic z tego Carlito wyskakuje do góry. Miz podchodzi do klęczącego rywala i chyba będzie starał się wykonać Snap DDT. Jednak Carlito ma dużo siły i nie daje mu wykonać tej kombinacji, staje na dwie nogi i uderza rywala w tors. Ten lekko się zgina z bólu, Carlito wykorzystuje sytuacje Lifting reverse STO! Następnie szybko podnosi rywala Snap swinging neckbreaker. Przechodzi do liczenia 1....2..... jednak nagle nie wiadomo z jakiego powodu przerywa. Podbiga do lin i już wszystko jasne. Na rampie stoją Epico i Primo coś krzycząc po hiszpańsku i się śmiejąc. Carlito coś im również wykrzykuje. Miz wstaje i nie wie za bardzo co się tutaj dzieje. Chwilę się ogląda następnie powoli podchodzi do rozkojarzonego Carlita, obraca go uderza w twarz a następnie wykonuje finisher Mizard of Oz! Szybko przypina 1...2...3! Miz sam chyba w to nie wierzy, wbiega na narożnik i skacze z radości!

 

Lilian Garcia: Walkę wygrywa "The Awesome One" The Miz!

 

Na ring wbiega Epico i zaczyna okładać Carlito. Zaraz po nim wchodzi Primo z krzesłem które kładzie na macie, następnie kładzie tam głowę Carlito i ją trzyma. Epico bierze rozbieg,odbija się od lin i wykonuje leg dropa wgniatając głowę Carlito w krzesło. Zaraz potem Primo go podnosi i łapie od tyłu,Epico ponosi krzesło i okłada nim bezbronnego portorykańczyka mówiąc "sangre por sangre". Carlito jest cały we krwi a Primo i Epico niczym najlepsi jego przyjaciele go łapią pod ramie. Primo szuka coś w kieszeni wyjmuje telefon i razem z tag team partnerem robią sobie zdjęcie z nieprzytomnym rywalem. . .

 

Jim Ross: Fatalne poniżenie ze strony Epico i Primo.

 

Jerry Lawler: W tym przypadku widzimy wojnę domową. Wewnętrzna wojna pomiędzy kolonią Puerto Rico... Rickańską... Ricońską....?

 

Jim Ross: Rodem z Puerto Rico.

 

Jerry Lawler: Właśnie miałem to dodać. Teraz raczej nie będzie lepiej, bo do ringu staną wielkie gwiazdy, które pałają do siebie nienawiścią. Lesn...

 

 

Kane: Zostawmy wszystkie emocje z dzisiejszego show w tyle, bo teraz moment kulminacyjny, po którym będziecie mogli iść do domu, bo nic tak przełomowego jak zaraz już Was nie spotka. Patrzcie mi na usta, bo nie będe powtarzał, z resztą wszystko co miałem do przekazania pokazałem na poprzedniej gali. Może i z Rybackiem się nie udało, a jego rywal musiał go dorwać tej nocy, to najważniejsze jest to, że mojemu klienowi się udało. Wyszedłem z takiego samego założenia, ponieważ po niepowodzeniu i pominięciu mnie w karcie musiałem wziąć sprawy w swoje ręce. Nie mogłem patrzeć, jak szalony Flair za to, że dobrze z oczu patrzy Big Show'owi dał mu szansę na pas WWE! To niedorzeczne! Ten pas należał się mnie, to ja o niego zabiegałem przeciwko Punkowi i Bryanowi, a nagle zostałem wygryziony przez Największego Niedojdę na Świecie! Nie mogłem na to dłużej patrzeć, ten grubas nie nadaje się na człowieka, który w tej federacji mógłby coś znaczyć i mimo, że przez pare lat próbowałem przemówić mu do rozsądku to nic nie dało i trzeba było pobrudzić sobie ręce jeszcze raz. Dzisiaj nie ma z nami tego śłabego ogniwa, zostało wyeliminowane przez Najpotężniejszego Człowieka w tym biznesie, któremu od teraz nic nie stanie na przeszkodzie aby dominować i stać się najlepszym, lepszym od kogokolwiek w histori i przede wszystkim aby przypieczetować swoja doskonałą karierę wystepem na WrestleManii, który zapamiętacie na wieki, ale do tego potrzebny mi jest odpowiedni rywal, człowiek, którego poszukuję i napewno nie był nim Big Show, dlatego musialem go wyeliminować, aby Flair'owi znów nie strzeliło coś do głowy, bo mógłby zniweczyć mój cały plan, na który pracuję od pierwszego dnia w mojej karierze, a zawsze ktoś postanowił mi w nim przeszkodzić. Teraz był to Flair i jego piesek, Big Show, jednak ich mam już z głowy. O to chodzi...

 

*Z narożników wybuchają ognie, a Kane opuszcza arenę.*

 

Jim Ross: Wow, to było coś. Jednak co konkretnie ma na myśli Kane?

 

Jerry Lawler: Tego chyba nie wie nikt. Ktoś jeszcze chciałby mi przerwać? Nie? Dziękuję. Lesnar & Bryan vs. Triple H & Punk, right now!

 

 

Lilian Garcia: Rozpoczynamy kolejną walkę tego wieczoru, a jest to Tag Team Match! Rywalizacja pomiędzy Triple H'em, a Brockiem Lesnarem toczy się o wybór stypulacji na PPV - czyja drużyna wygra, ten wybiera stypulację, oraz jest to ostatnia szansa Daniela Bryana na zostanie pretendentem do pasa WWE. Pierwszymi uczestnikami walki są Daniel Bryan i Brock Lesnar!

 

http://www.youtube.com/watch?v=42ibut56Aaw

 

Lilian Garcia: Ich rywalami sa wychodzacy na ring, WWE Champion CM Punk oraz Triple H!

 

 

Narada w drużynach, gong i zaczynamy! W ringu jako pierwsi CM Punk i Brock Lesnar! Lesnar chce ruszyć do zwarcia, ale wtedy Punk kopie go w nogę, ponowna póba, ale znów zakończona kopnięciem, aż zdenerwowany Lesnar kopie nogą w linę. Punk tylk osię uśmiechnął, ale teraz Brock przebiegł do rywala i przepchnął go do narożnika, sędzia go odciaga, ale ten chce wyprowadzić clotheslien, nie trafia i zamieniają sie miejscami to Lesnar przyciśnięty do narożnika i inkasuje jedno, drugie, trzecie kopnięcie w klatkę piersiową, przykucnął i Punk poddusza go na drugim stopniu od narożnika nogą. Sędzia jednak musi mu przerwać, mistrz bierze rozbieg, ale po tym rywal rusza na niego i clothesline! Teraz Brock podnosi rywala, łapie go w bear hug, Punk walczy z bólem, próbuje wymknąć sie rywalowi, który jednak nie daje mu na to żadnych szans i krąży z przeciwnikiem po ringu, ale jeden łokieć, drugi i kolejny, Lesnar jeszcze szybko złapał head lock, ale Punk odbija się z rywalem na szyi od lin...Bryan robi zmianę co umknęło Punkowi... Punk się uwolnił, za to Lesnar został przy linach, mistrz biegnie na byłego mistrza UFC, ale inkasuje spinebuster! Hunter protestuje, za to Lesnar opuszcza ring, a na narożnik wchodzi Bryana i diving leg drop na leżącego na plecach rywala, a kontretnie na jego głowę! Bryan zostawił na niej swoją kończynę, zaciągnął do siebie nogi rywala i przypięcie - 1, 2.......Punk odrywa bark, jednak przechwytuje rekę rywala, próbuje ją przełożyć pod swój charakterystyczny submission, Anaconda Vise, jednak bryan skutecznie blokuje się, kładzie nogę na linie, a wtedy za nią z ringu wyciąga go jego partner, Brock Lesnar. Nie jest to licozne jako zmiana, panowie naradzają się przy ringu, jednak Punk nie chce czekać, odbija się od lin i suicide dive dla obu zdezorientowanych rywali! Punk wrzuca do ringu Daniela, ten wstaje przy narożniku i próbuje Running High Knee... trafione! Teraz łapie głowę rywala i bulldog... jednak nie udany! Punk runął z hukiem na matę, za to Bryan został przed linami, ruszył na przeciwległ, przed siedzącym rywalem i powalił go na matę niskim dropkickiem, po czym spróbował przypięcia! 1...2...Kick Out! Bryan teraz wykonuje kopnięcia w klatkę klęczacego rywala, ten jednak z czasem zaczyna wstawac, nic nie robiąc sobie z całej serii kopniaków od Bryana, aż... przechwytuje jego nogę. Punk odpycha ją od siebie, ale świetna kontra od Danielsona i Dragon Whip!

 

Jim Ross: Ależ kontra! Tymczasem to Lesnar może bardziej wymyślać stypulację.

 

Jerry Lawler: To jeszcze nic pewnego. W dodatku, że w ringu nie widzieliśmy jeszcze Huntera!

 

Bryan widząc szybko stającego rywala odbija się od lin i spinning hook kick! Punk znów na macie, Bryan to wykorzystuje, wchodzi na narożnik, w którym na zmianę czeka Lesnar, ale partnerzy dogadali się, że teraz Daniel atakuje, ten stanął już na narożniku, wtedy podniósł się Punk, ale ale! Lesnar klepie w rękę partnera, mamy zmianę...Brock dynamicnzie znajduje się w ringu i SPEAR! Spear od byłej gwiazdy MMA! Danielson wyraźnie zdezorientowany całą sytuacją, ale zszedł za liny, za to Brock rzucił się do chyba ostatniego przypięcia tej walki! 1.....2!!!.....I.....Hunter! Triple H przerywa liczenie, jednak od razu za nim do ringu wpada Bryan, który wykonuje na HHH Hurricanranę! Podniósł się również Lesnar, który clothesline'em wyrzuca rywala... oraz siebie z ringu! W nim pozostał leżący na macie Punk i Bryan, ten drugi podbiegł do przeciwnika, złapał go za rękę i chce zapiąć Yes Lock... kontra od Punka, ten przekręca sie, łapie rękę rywala... ANACONDA VISE! Przerwane przez Lesnara! Brock wszedł kolanem w Punka, rzucił go do swojego narożnika, po czym krótki spear bijający go brzucehm w narożnik. Bryan szybko doszedł do siebie, po chwili podbiegł do Punka i wykonał mu runninh high knee, po czym zrobił zmianę z Lesnarem. Brock zarzucił sobie rywala na bark, przeniósł go aż stanął na wprost Triple Ha i wykonał mistrzowi sitout spinebuster! Mamy lekceważące przypięcie od uśmiechniętego Lesnara - 1.....2.....Kick Out! Brockowi uśmiech nieco sie zmniejszył, teraz wyprowadza corner irish whip i biegnie z... High Kick! Wysokie kopnięcie od mistrza! Ten teraz czołga się do swojego narożnika i....jest zmiana! Do ringu wskakuje Triple H i clothesline dla Brocka, teraz Hunter odbija się od lin i shoulder block. Teraz "The Game" łapie rywala do rzutu i mamy fisherman suplex! Lesnar na macie i knee drop! Teraz bierze go na bark i zarzuca na narożnik. Sam wchodzi za nim, łapie rywala, jednak ten uwalnia rękę i cios, jeden, drugi i kolejny, a następnie headbutt, po którym Hunter schodzi z narożnika, jednak spadł na nogi, bierze rozbieg i... avalanche belly to belly suplex! Triple H przypina przeciwnika! 1.....2......K...Kick Out! Lesnar ku zdziwieniu rywala oderwał barki, ale to nie koniec, Hunter wkłada głowę rywala pomiędzy nogi, jednak Bryan wystawił nogę do ringu, wtedy Hunter spojrzał się na niego, a Lesnar wykonuje back body drop! Obaj niemal jednocześnie się podnoszą i Spear! Unik, ale ucierpiał sędzia! Triple H odsunął się od szybkiego ataku ze storny rywala, który wykonał akcję na biednego sędziego! Hunter próbował pomóc sędziemu, ale od tyłu złapał go Lesnar, trzyma go pod finisher i... Holy Shit! F5! Lesnar przypina!

 

Jim Ross: 1, 2 i 3...! ...Można by rzec. Ale w ringu nie ma zdrowego sędziego!

 

Jerry Lawler: Lekarza! I arbitra! Lekarza dla arbitra! Arbitra za arbitra! Zobacz na Bryana!

 

Daniel wleciał jak z procy do ringu i wykonuje High Kick dla stojącego za linami Punka! Teraz Bryan wychodzi z ringu i zabiera pas WWE uciekając za kulisy! Lesnar woła kolejnego sędziego jednak nikt się nie pojawia. Do siebie za linami doszedł Punk, który wpadł do ringu, Lesnar nie trafił z ciosem dla niego, a Punk... uciekł z ringu i pędzi za kulisy w poszukiwaniu swojego pasa! Lesnar teraz ma wolną rękę. Podnosi rywala i w narożniku wchodzi w niego krótkimi spearkami, ekran dzieli się nam na pół, w jednej mamy ring i zabójczą serie od Lesnara, a w drugiej błąkającego się Punka po backstage'u, który jest przed szatnią Bryana, otworzył ja, zapalił światło, jednak tam nikogo nie ma... W ringu Lesnar odbił przeciwnika od lin i inkasuje DDT! Hunter wynosi rywala na ręce i gorilla press slam!... Punk jest już przy swojej szatni, otwiera ją... Wyskakuje Bryan... Chair Shot! Daniel zaatakował mistrza krzesłem! Teraz wymierza kolejne ciosy na plecy przeciwnika, zamyka drzwi od szatni, bierze rozbieg trzymając przeciwnika za głowę i wrzuca go w drzwi, w których Punk robi dziurę i wlatuje do szatni. Punk przy pomocy dziury próbuje wstać, ale Bryan uderza go w twarz pasem, po czym wrzuca złoto do szatni Punka, a sam bóg wie gdzie sie udaje. Za to za ringiem Hunter wbija w barierki Lesnara, bierze rozbieg, ale nie trafia z big bootem, Lesnar łapie za plecy rywala i back suplex! Teraz Lesnar przechodzi z rywalem trzymając go za głowę przed stół komentatorski, a w międzyczasie... w ringu pojawił się sędzia! Wykrzykuje do zawodników, aby Ci wrócili albo zacznie ich wyliczać! Lesnar nic sobie z tego nie robi, wrzuca przeciwnika na stół, pare łokci, teraz łapie go pod swój finisher... Jednak łokcie zaczyna wyprowadzać Hunter, Lesnar zniża się coraz niżej, aż w końcu w krocze jego głowę wsadza Triple H i... PEDIGREE NA STÓŁ KOMENTATORSKI! Sędzia jak obiecywał tak zaczął robić! 1...2...3...4...5...6...7..8 i... Hunter zaczyna się podnosić, czołga się w stronę ringu, ale za noge łapie go Lesnar! 9... Hunter skopuje rywala i 10...! Hunter łapie się liny i wturlał się do ringu, ale jest za późno!

 

Lilian Garcia: Panie i Panowie wynik tej walki to No Contest!

 

Hunter łapie się za głowę, nie... łapie sędziego za głowę, którą wsadza sobie w... Pedigree! Finisher dla kolejnego arbitra już po walce! Teraz Hunter złapał wyystającą już nad ring glowę Brocka, którą chce wciągnąć do ringu, ten jednak zlapał się czegoś pod ringiem, ma coś w ręce i... Sledgehammer Shot w głowę Huntera! Dostało mu się od jego własnej broni! Teraz Brock wchodzi do ringu z młotem i cios w brzuch rywala, następnie staje za nim i poddusza gardło swojego przeciwnika z SummerSlam! Jednak do ringu biegnie... Paul Heyman! Heyman łapie młot Lesnara w rękę i stara się mu go zabrać, Brock początkowo nie chce puścić, ale Paul coś wykrzyczał do swojego podopiecznego, po czym Brock zostawił młot i udał się z managerem za kulisy.

 

Jim Ross: Burdel na całego.

 

Jerry Lawler: Co Ty krwi się boisz? To lepiej, abyś nie oglądal SummerSlam, bo tam Ci zawodnicy będą walczyć aż umrą!

 

Jim Ross: Ta. W trumnach też się będą nawalać. . . Z robakami. . .

 

 

*Widzimy idącego po backstage'u MVP, który doszedł do rzomawiających mistrzów Tag Team, R-Trutha i Kofi Kingstona!*

 

MVP: Proszę kogo ja widzę! Dwójka moich najlepszych kumpli! Dawno się nie widzieliśmy!

 

R-Truth: Jimmy, poznaj. To wujek MVP! Jak będziesz chciał pograć w kosza to do niego

 

MVP: Nie przesadzaj, sam też dawałeś radę.

 

Kingston: Witaj MVP! Dawno się nie widziieliśmy, to prawda, ale najważniejsze, że będziemy się widywać teraz coraz częściej!

 

MVP: A to fakt, najlepiej by było jakbym znalazł sobie kogoś i mógłbym spotykać się z Wami tak często w ringu jak Cara i Mysterio!

 

Kingston Nie, to nie potrzebne. Nie musisz nas sprawdzać, bo Truth ma małą obsesję na punkcie pasów i nie chciałbym abyśmy przez przypadek stracili przyjaciela.

 

R-Truth: Ja mam obsesję? To Jimmy ciągle pilnuje pasów, dobry piesek.

 

MVP: Rozumiem rozumiem. Nie ma powodu by coś psuć.

 

Kingston: Tak. Ale nasze spotkanie nie jest przypadkowe. Dawaj Harry.

 

*Ktoś z obsługi rzucił do Kofi'ego piłkę do koszykówki, którą Kinsgton podal do MVP.*

 

Kingston: Po to chcieliśmy Cię spotkać. Masz na niej autografy dwóch wielkich gwiazd, które akurat zaraz wyjdą do ringu i są mistrzami ta...

 

http://www.youtube.com/watch?v=iRH_7kzeRr0

 

Kingston: O, dziwnę. Mieliśmy wyjść do ringu za minutę, ale najwidoczniej coś ktoś nie może się nas doczekać. Jeszcze się spotkamy.

 

MVP: Dzieki wielkie. Zawsze mieliscie gest panowie.

 

*Truth wziął Jimmy'ego na barana i z Kofim szybko pobiegli w stronę wyjścia na halę, za to ekran podzielił nam się na 2 części, na jednej widzieliśmy wejście mistrzów, a na drugiej nadal obserwowaliśmy MVP odbijającego piłkę do kosza, który ja złapał i wykonał ruch jak pod Ballin z piłką w rękach ,wtedy podleciał do niego... No właśnie... Kto? Skull Crushing Finale! To Miz! Mike złapał do ręki piłkę od koszykówki i mocno rzucił ją w brzuch Montela, po czym oddalił się.*

 

Lilian Garcia: Rywalami mistrzów w Non Title Matchu będzie zespół rodem z Meksyku stworzony z Sin Cary i Reya Mysterio!

 

http://www.youtube.com/watch?v=A2bwbosWkd4

 

Jim Ross: Zapowiada się bardzo szybki i efektowny match..

 

Jerry Lawler: Emocji na pewno nie zabraknie. Ciekawy jestem jak spisze się tag team z Meksyku!

 

Jim Ross: To dwie największe gwiazdy dwóch największych federacji w Meksyku.

 

Jerry Lawler: Jednak jeszcze nigdy razem ani przeciwko sobie nie walczyli. Zobaczymy jak to wyjdzie.

 

Oba teamy ustalają kto wejdzie pierwszy. Po krótkich ustaleniach w ringu zostają Rey Mysterio i Kofi Kingston. Podają sobie rękę a sędzia rozpoczyna walkę. Od razu zawodnicy odbijają się od lin, Mysterio przeskakuje rywala górą,ten odbija się i prawie nadziewa się na clothesline jednak Kingston przechodzi pod ręką rywala i znowu się odbija. Mysterio kładzie się próbując podchaczyć rywala jednak ten znowu go przeskakuje i ponownie się odbija. Jednak teraz Mysterio jest perfekcyjnie przygotowany i wykonuj Arm drag, następnie szybko zmienia się z Sin Carą. Rozpędzony Kingston próbuje go powalić jednak sam nadziewa się na superkick od Sin Cary. "The International Sensation" przechodzi do zwarcia z rywalem, jednak okazuje się że Kingston ma jeszcze sporo sił i odpycha w stronę lin jednak to nie robi na nim wrażenia gdyż szybko wykonuje Handspring back elbow powalając rywala. Publiczność jest zachwycona. Cara zmienia się z Reyem który wchodzi na narożnik i czeka aż rywal się podniesie. Gdy Kofi wstaje to Mysterio od razu wyskakuje i mamy Dragonranę! Od razu odlicza rywala 1....2... nie Kingston wyskakuje. Od razu biegnie w stronę rywala jednak Mysterio łapie go za nogę próbując powstrzymać. Kingston jednak nie zamierza się podać i odpycha go drugą nogą przewracając Mysterio.Mamy zmianę na ring wchodzi R-Truth który od razu wyrzuca poza ring Mysterio. Cara widząc to wskakuje na trzecią linę i wykonuje Springboard moonsault jednak nadziewa się na Jumping corkscrew hook i pada na matę. Truth jest teraz na fali i automatycznie podnosi rywala i wykonuje Scoop powerslam wgniatając go w ziemię. Liczy 1...2.. jednak na linach był już Mysterio i wykonał Springboard Headbutt przerywając odliczanie. Cara i Mysterio razem podnoszą rywala,następnie biorą rozbieg i mamy podwójny droopkick. Truth pada na drugą linę to może oznaczać tylko jedno zaraz pewnie zobaczymy 619! Jednak ku ździwieniu wszystkich ponownie obaj luchadorzy odbijają się od lin,biegną! OMG wykonują jednocześnie razem 619 na biednym Truthu. Następnie Mysterio czeka aż Truth wstanie i wskakuje na trzecią linę jednak w ostatniej chwili podbiega Kingston i uderza w nogi rywala ten traci równowagę i spada poza ring. Sin Cara również biegnie by zaatakować jednak Kingston uchylił w dół linę i kolejny zamaskowany wojownik leci poza ring.

 

Jerry Lawler: Kofi ograł ich wszystkich, haha co za spryt.

 

Jim Ross: Racja Jerry, Kofi nie raz pokazał że potrafi oszukać nie jednego rywala nie łamiąc przy tym zasad.

 

Jerry Lawler: Nie bez powodu ma te tytuły.

 

Kofi wchodzi na ring i tountuje do publiki po chwili bierze wielki rozbieg odbija się od lin a następnie wyskakuje poza ring wykonując Suicide dive i przewraca obu luchadorów. Następnie wrzuca na ring zdecydowanie mniej doświadczonego Sin Carę. Odbija go od lin a ten pada w sidła R-Trutha który wykonuje Truth Conviction na rywalu. Następnie zmienia się z Kingstonem i już tylko ten jest na ringu. Podnosi Sin Carę i kładzie go na narożniku tam okłada go serią kopnięć. Następnie odsuwa się do tyłu i bierze rozbieg chce wykonać Koronco buster ale Sin Cara wychodzi szybko za liny a Kingston nadziewa się na narożnik. Cara szybko wbiega na narożnik na którym siedzi Jamajczyk, ustawia go w odpowiednie pozycji i wykonuje Moonsault side slam! Kingston musiał to odczuć. Sin Cara tountuje do publiczności i czeka aż rywal wstanie. Nagle cała chala zostaje oświetlona tylko na niebiesko, Kofi się podnosi a Mistico biegnie i wykonuje na nim La Mistica! Jednak nie puszcza i jak za starych dobrych czasów zakłada tą fenomenalną dzwignię. Czyżby to był koniec? Kofi krzyczy z bólu, Truth chce interweniować ale Kofi mu nie pozwala. Kofi wyciąga jedną rękę i jakimś cudem łapie linę! Następnie szybko biegnie i zmienia się z R-Truthem!

 

Jim Ross: Bardzo zacięta walka. Sin Cara chyba zakoczył tą dźwignią Kingstona.

 

Jerry Lawler: W WWE jeszcze nie stosował tej akcji. Jednak w Meksyku był to jego znak markowy!

 

Cara daje ręką Mysterio i ten wchodzi do ring. Zaczyna kopać rywala jednak Truth pchnie go prosto na liny, ten się odbija od drugiej i chce chyba powalić rywala jednak Truth go łapie w locie i wykonuje Inverted Scoop Powerslam. Szybko wstaje i łokciem spycha za ring Sin Carę. Teraz szybko wykonuje Corkscrew scissors kick i przypina rywala. 1....2... jednak akcje przerywa Mysterio. Zdenerwowany R-Truth odbija go od liny, ten biegnie jednak zamiast odbić się drugi raz tak jak chciał Truth ten wykonuje piękny droopkick, Kingston spada poza ring. Mysterio udaje że chce zaatakować rywala jednak tak na prawdę czeka aż Cara wyskoczy z trzeciej liny.Ten jakby czytał mu w myślach robi to i wykonuje piękne Corkscrew Crossbody! Odlicza rywala 1...2.. jednak nagle na ring wbiegają zamaskowani w chusty czarnoskórzy mężczyźni i wyrzucają luchadorów poza ring. Następnie okładają pięściami Trutha. Na ring wbiega Kingston jednak bez skutecznie gdyż oprawcy zauważają go i również zaczynają bić. Wyższy z oprawców podnosi Kignstona i wykonuje Gorilla press slam! Obaj Panowie po znęceniu się nad mistrzami tag team podnoszą sobie nawzajem ręce do góry i ściągają chusty. Przecież to Shad i JTG! Cryme Tyme! Śmieją się z rywali i na nich plują. Nagle za ich plecami są na trzeciej linie Sin Cara i Rey Mysterio którzy wykonują dropkick prosto w ich plecy, następnie podnoszą i wyrzucają za ring Cryme Tyme. Potem pomagają podnieść się Truthowi i Kingstonowi. Na koniec wszyscy razem podnoszą sobie ręce do góry na znak zwycięstwa.

 

 

*Widzimy biuro Rica Flaira, w którym po jednej stronie biurka siedzi GM, a po drugiej John Morrison! Jednak ktoś wbiega do biura, to Daniel Bryan!*

 

Daniel Bryan: Jak mawiał klasyk One More...

 

John Morrison: Niedosżły pretendent chce jeszcze jedną szansę? Która to już? Który to juz mies...

 

Daniel Bryan: Nie przerywaj mi, Ty miałeś już szansę aby powalczyć sobie o honor Stanów Zjednoczonych a nawet to Ci się nie udało. Mówię do Pana Flaira. Tak więc na ostatniej gali Raw pzed SummerSlam chc...

 

Ric Flair: jeszcze czegoś chcesz? Synku o Twoich porażkach książki będą pisać!

 

Daniel Bryan: A mnie się zdaje, że będzie zupełnie inacz...

 

John Morrison: Inaczej? daniel, bądźmy realistami. Mówisz to co tydzień!

 

Daniel Bryan: zamknij się! To przez to całe zamieszanie nad którym ty Flair nie panujesz! Lesnar i Triple H robią co chca, bezkarny jest CM Punk! To nie do pomyślenia! Nie mogę b...

 

John Morrison: Czemu ciągle Ty?

 

*Bryan bierze za włosy Morrisona, ten wstaje z krzesła i otrzymuje serię kolan w klatkę piersiową, następnie Bryan odpycha go od siebie i wyprowadza rywalowi High Kick! Teraz zrywa obraz ze ściany i potężnie ciska nim w głowę JoMo! Chwyta w ręce krzesło i rzuca nim w Morrisona, a następnie wchodzi w nie niskim droopkickiem! John lezy na podłodze, a na nim krzesło, a Bryan znów podchodzi do biurka Flaira.*

 

Daniel Bryan: Nie lubię kiedy mi sie przerywa, chyba rozumesz.

 

Ric Flair: Jesteś popierdolony chłopcze. Za dwa tygodnie jedyne co ode mnie dostaniesz to kaftan bezpieczeństwa, bo za bezkarnie machasz rączkami. Dawać lekarza! Wyjdź stąd czubku!

 

Daniel Bryan: Czubku. To dobre. Zapiszę to w pamiętniku. Tego jeszcze nie słyszałem. Woooooooooo!

 

*Bryan wychodzi z biura, zaraz po jego wyjsciu wbiegają lekarze, którzy pomagają Morrisonowi, a Flair tylko patrzy w drzwi za oddalajacym sie Bryanem.*

 

 

KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ.

KOMENTARZE POD CZĘŚCIĄ NR.2!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Lecimy z pierwszym SD po Elimination Chamber i ciekawi mnie w co ostatecznie pójdziemy, mamy dzisiaj walkę Drew vs Cody o tytuł Undisputed WWE, chciałbym, żeby Drew to obronił, ale Cody vs Orton jako singlowe starcie o tytuł również mi nie przeszkadza, zobaczmy w co pójdą, tutaj nie ma złej decyzji imo, a przynajmniej jest o nią bardzo ciężko.   Poza standardowo powtórką wydarzeń z sobotniego Elimination Chamber to na ring wychodzi Randy Orton! Chętnie się przekonam co nam powie! Orton
    • Bastian
      "Casino Royale"
    • Grok
      Pretendenci numer jeden zarówno do WWE Tag Team Titles, jak i Women’s Tag Team Titles zostali wyłonieni na SmackDown. Po tym, jak Giulia i Kiana James oraz Alexa Bliss i Charlotte wyszły skonfrontować się z nowymi mistrzyniami, Irresistible Forces (Nia Jax i Lash Legend), pojawił się Nick Aldis i ogłosił improwizowany mecz o miano pretendenta numer jeden pomiędzy tymi dwiema drużynami. Flair i Bliss odniosły zwycięstwo, gdy Flair zaaplikowała Giuli swoje natural selection, co dało im shot na J
    • Grok
      Jeden z najlepszych wrestlerów świata wystąpi na WrestleCon SuperShow podczas Tygodnia WrestleManii w Las Vegas. WrestleCon ogłosiło w mediach społecznościowych, że mistrz świata ROH Bandido zmierzy się z Galeno del Mal na Mark Hitchcock Memorial Supershow 16 kwietnia. Galeno del Mal, weteran z siedmioletnim stażem, pochodzi ze słynnej rodziny Wagnerów z lucha libre. (Jego brat, El Hijo del Dr. Wagner Jr., zadebiutował w WWE na SmackDown w piątek wieczorem.) Były GHC National Champion, ostat
    • Grok
      Mercedes Moné ma teraz na koncie osiem pasów mistrzowskich. Była mistrzyni CMLL World Women’s Championship straciła tytuł na rzecz Persephone podczas piątkowego show w Arena Mexico. Pojedynek o pas trwał 18:40 i headline'ował galę CMLL’s La Noche de la Amazonas – event z czysto damską kartą. Moné weszła do ringu w masce lucha, prowokując kibiców. Gdy akcja przeniosła się poza ring, fani (lub krewni Persephone) oblali ją piwem. Persephone potem wyciągnęła springboard frog splash i czysto zapi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...