Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

BfG Series czyli kto wywalczy sobie Main Event?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ScreenHunter_37+Jun.+21+18.15.gif

 

Coroczna rywalizacja zawodników, w tym roku 12 (nie wiem ile było w poprzednich latach) o miejsce na gali Bound for Glory w Main Event’cie, w walce o główny pas TNA! Zawodnicy rywalizujący na tygodniówkach, ale również na house showach i po wygranych w konkretny sposób zdobywają punkty. Jak na razie w tabeli króluje James Storm, który pojawiając się jako ostatni w Battle Royal Gauntlet Matchu zgarnął 20pkt. Na swoje konto. W tamtym roku zdecydowanie prowadził Crimson (pozdro Brem), jednak jego kontuzja – jego i jeszcze 3 zawodników diametralnie zmieniały przebieg rywalizacji w turnieju. Skończyła się ona wygraną Bobby Roode’a – obecnego TNA World Championa, czyli można zobaczyć ile ten turniej i wygrana w nim mu dała. Roode do zwycięstwa potrzebował zaledwie 59pkt., co przy obecnych 36 Storma po jego 4 walkach zdaje się być liczbą bardzo małą! Dodatkowo na drugim miejscu jest Samoa Joe, który jak pamiętamy bądź nie w poprzedniej odsłonie turnieju kończył go z ilością -10pkt. W tej rywalizacji wszystko może się zmieniać z tygodnia na tydzień, dlatego własnie co Impact będę Wam podrzucał nową klasyfikację! Jakie macie oczekiwania co do tego turnieju, w którym umieszczona została umieszczona cała śmietanka TNA? Jakich niespodzianek oczekujecie? Czy Storm dowiezie swoje pewne prowadzenie do końca? Może znowu o wygranej będzie decydowała kontuzja kogoś, kto będzie na czele?! (pozdro Brem) Kto jest waszym faworytem do starcia dwóch najlepszych z rywalizacji na No Surrender i do późniejszego Main Eventu Bound for Glory?! Poniżej obecna tabela oraz to gdzie dotychczasowe punkty zostały przez wrestlerów zdobyte.

 

Dyskusja Otwarta!

Pamiętaj, nie odpowiadaj na same pytania nawet te zawarte w tekście!!! Nie kopiuj ich!!! Dorzuć coś od siebie do dyskusji, a nie tylko odpowiadaj na pytania POMOCNICZE!!! Mówię z góry, że posty w których będziecie odpowiadać na same pytania to będę je prosił o edycję, a może nawet usuwał!!!

 

 

TABELA:

Miejsce/Wrestler/Punkty/(Ilość walk)

1. James Storm 36 (4)

2. Samoa Joe 17 (4)

3. Kurt Angle 10 (3)

4. Mr. Anderson 9 (3)

5. D'Angelo Dinero 7 (2)

-. Jeff Hardy 7 (2)

-. Magnus 7 (2)

8. Christopher Daniels 5 (3)

9. A.J. Styles 0 (2)

-. Bully Ray 0 (2)

-. Robbie E 0 (4)

-. Rob Van Dam 0 (2)

 

 

ZDOBYWANE PUNKTY:

14.06.2012

Impact Wrestling

James Storm - 20 pkt. - Battle Royal Gauntlet Match vs. wszyscy zawodnicy BfG Series

 

21.06.2012

Impact Wrestling

Mr. Anderson - 7 pkt. - vs. Christopher Daniels via. pinfall

Kurt Angle - 10 pkt. - vs. Robbie E via. submission

Magnus - 7 pkt. - vs. AJ Styles via. pinfall

James Storm - 7 pkt. - vs. Samoa Joe via. pinfall

The Pope - 7 pkt. - vs. Bully Ray via. pinfall

Jeff Hardy - 7 pkt. - vs. Rob Van Dam via. pinfall

 

22.06.2012

House Show w Buffalo

James Storm - 7 pkt. - vs. Robbie E via. pinfall

Samoa Joe - 7 pkt. - vs. Mr. Anderson via. pinfall

 

23.06.2012

House Show w Oshawa

Samoa Joe - 10 pkt. - vs. Robbie E via. submission

Christopher Daniels - 5 pkt. - vs. Kurt Angle via. count out

 

24.06.2012

House Show w Hamilton

Mr. Anderson - 2 pkt, James Storm - 2 pkt. via. time limit draw

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    5

  • Godzila

    2

  • Lusik

    2

  • Deep

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

o fan coś napisał, to już chyba tradycja, że przy okazji Bound for Glory Series zakładasz dyskusje, sam miałem to zrobić, ale przecież na tym forum pewnie nie miałbym z kim dyskutować bo przecież ''WWE jest lepsze'' i ''TNA to totalne g**no'', ale najbardziej smutne jest to, że piszą to ludzie, którzy obejrzą jeden epizod Impact'u na miesiąc, nie wiedzą co się dzieje i krytykują, ale trudno nie o tym mam pisać.

No więc z James'a Storm'a robią niezłego terminatora na początku tego turnieju i jeżeli ma to wyglądać tak do samego końca to cała koncepcja BfG Series nie ma sensu. Szczerze to wątpię, aby tak to wyglądało do samego końca. Musi zdarzyć się coś, co spowoduje, że Cowboy zacznie tracić przewagę, ale przecież nie może tak po prostu zacząć jobbować, bo wiadomo, że jest szykowany na następnego mistrza. Upozorowanie jego kontuzji? To też trochę bezmyślne, bo niedawno już miał dłuższą przerwę a głupio by było, gdyby pojawiał się na Impact'ie tak ''w kratkę''. Oczywiście wcale nie musi wygrać tego turnieju, nie jest przecież z góry założone, że na Bound for Glory zobaczymy koniecznie walkę jeden na jednego Roode vs Storm. A co wy na to, gdyby Samoa Joe wygrał tę rywalizacje i to właśnie on stał się pretendentem do pasa wagi ciężkiej, później należałoby w jakiś sprytny sposób dołączyć do tej walki James'a i mielibyśmy fajny three way trzech TNA orginals. Mogłoby wyjść z tego coś fajnego i można by pokazać, że można zrobić coś ciekawego nie korzystając z byłych gwiazd WWE. Sęk w tym jak sprawić, aby Joe dogonił Storm'a, który przecież jest na ogromnej fali. No i co? Chyba nie ma innej opcji, kto mógłby zostać zwycięzca. Chciałbym aby tegoroczny turniej wypromował The Pope'a i Magnus'a. Nie dziwi was to, że w tym wszystkim nie bierze udziału Crimson, nie wierzę, aby zarząd po zakończeniu serii, tak po prostu z niego zrezygnował. Myślę, że może tam trochę namieszać, ale to tylko moje spekulacje. Na razie tyle ode mnie, pozdrawiam!

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tak samo jak ty chciałbym aby turniej wypromował Dinero i Magnusa! Kiedy ten pierwszy powrócił podczas Battle Royalu od razu pomyślałem, że skoro trafia on do takiej rywalizacji, w której w tym roku nie szczędzili gwiazd to może on na tym tylko skorzystać! Magnusa w tagu z Joe kupowałem na 100%, dla mnie to była dość niespodziewana, ale cholernie udana mieszanka i szkoda, że każdy Tag w TNA po stracie pasów wpada w konflikt i rozpada się, bo na prawdę gdyby jeszcze podczas trwania tego turnieju byli Team'em to można by to dobrze rozłożyć właśnie na wygraną Joe po jego odwróceniu się od Magnusa. Ale na skok Magnusa i Pope'a można jeszcze liczyć, narazie 7pkt., a maja tylko po 2 walki, dlatego myślę, że jak będą mieli po 4 jak ma Storm to mogą być wyżej, chodź ilość walk też nie musi przesądzić o sukcesie (w tamtym roku Gunner 20 walk, a punktów chyba miał 36 czy coś xD)

Już poruszyłem tę kwestię, tak więc również sądze, że to Samoa Joe może zgarnąć Title Shota na BfG. Obecnie jest on drugi, tylko szkoda, że już jedną bezpośrednią rywalizację ze Stormem przegrał. W ogóle, po 2 Impactach na których widzieliśmy rywalizację o punkty myślałem, że Joe znowu zostanie z 0pkt. przez długi okres, a tutaj jednak wyszły te House Show'y, gdzie po 2 wygranych jest on aż na 2 miejscu. Szkoda, że Bully Ray raczej będzie w walkach o punkty bardziej wygladał Abbysa niż skupiał się na walce, bo myślałem, że on też może mieć tutaj jakieś szanse.

Ogólnie masz rację z brakiem Crimsona, Abbys też by mógł zostać dodany kolejno za RVD i Robbie E - napewno wtedy mielibyśmy jeszcze większe emocje, a i tak w porównaniu z tamtym rokiem jest większa liczba Main Eventerów i ludzi, którzy wybijać tutaj się nie muszą. A może wreszcie Hardasek, który tez narazie 50% i 7pkt.? W końcu dominacja Storma z pewnością będzie powoli zagasała!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od początku Storm promowany jest na tego dominatora i przyszłego mistrza i wcale się nie zdziwię jeśli na BFG zobaczymy walkę Roode/Storm. Nie bez powodu przecież na początek otrzymał 20 punktów i wątpię by pod sam koniec miał nagle spadać w rankingu. Nie miało by to żadnego sensu i nie trzymało by się kupy. No chyba, że będą chcieli zrobić jakieś story z jego kontuzją i tutaj przychodzi mi do głowy Crimson. Nie bierze on udziału w tej edycji i być może będzie chciał się zemścić za to, że James zrobił z niego nie niepokonanego. Wracając do Crimsona to dziwi mnie jego brak. Podobno miał być kreowany na mistrza, ale jak widać TNA chyba porzuciło ten pomysł i postanowiono zrobić z niego niepokonanego co i tak chyba na dobre nie wyszło, bowiem już po porażce nagle nam gdzieś zniknął (zapewne to tylko program).

W tej edycji liczę na Samoa Joe, żeby w końcu nam się odnalazł, bo nie najlepiej z nim było. Może zdobył te pasy mistrzowskie Tag Team, ale też myślę, że było to takie na siłę. Jak już Lusik wspomniał o tym Three Way to dużo mogły by mu dać zwycięstwa przez Submissiony. Na Magnusa bym nie liczył podobnie jak na Popa, chociaż ten turniej mógłby któregoś z nich wypromować. Moim zdaniem bardziej zasłużył sobie Dinero, który ma duże umiejętności przy micku jak i w ringu potrafi skleić dobrą walkę. Po za tym dawno nie miał żadnego feudu i tak jak by od czasu tego programu z Devonem (który był daaaaawno) nie pamiętam czy coś się z nim później działo. Tutaj również chciałbym widzieć Raya jako tego, który ma szanse na wygranie. Wiele mówi się o tym, że dostanie pas jak zda sobie sprawę, że jest #1 Hellem w federacji. Nie wiem na co oni czekają, ale póki co nie ma lepszego od niego i bije na głowę obecnego Championa. Póki co wygląda na to, że bardziej skupia się na Abyssie i całe te story może zakończyć się dopiero podczas najważniejszego PPV, a to może oznaczać, że Bully sobie punktów nie nabije...

Chciałbym widzieć Jeffa z pasem, ale coś mi się wydaje, że on musi sobie jeszcze na to zapracować po tym wszystkim i jakoś zwycięstwa u niego nie wypatruje, podobnie jak u Andersona i RVD. Ten ostatni na całe szczęście, bo nie chciał bym go widzieć z pasem mistrzowskim. Po prostu nie zasłużył. Jest ogroma lepszych od niego. Roobie to dla mnie nie porozumienie, ale może już zostać. Zapewne będzie tylko nabijaczem punktów co może przynieść jakieś korzyści. Co do dwójki AJ/Daniels to myślę, że są tu oni tylko po to by mieszać sobie nawzajem i zaprowadzi to pewnie nas do ostatecznej konfrontacji.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejny Impact i kolejne punkty na kontach uczestników turnieju. Dzisiaj wzbogacili się Samoa Joe i Rob Van Dam. Joe zainkasował 10 punktów, zmuszając do poddania Bully'ego Ray'a a RVD zgarnął 7 punktów za przypięcie Mr. Anderson'a. Dzisiaj dopiero zorientowałem się, że Samoa może jednak dogonić Storm'a. Dlaczego? Otóż on wszystkie walki będzie moim zdaniem wygrywał przez poddanie przeciwniki i to byłoby ok, przecież ma przydomek ''Samoan submission machine''. W tym czasie James będzie również wszystko wygrywał, ale przez przypięcie i tak z tygodnia na tydzień przewaga będzie topnieć, do tego może dojść jeszcze jakaś dyskwalifikacja, lub wyliczenie poza ringowe i to co sobie wcześniej założyłem, może się zdarzyć. Rob Van Dam, co prawda zdobył dzisiaj 7 pkt, ale on nie ma żadnych szans, aby wygrać tę rywalizacje. Szanse walki o pas niedawno miał i już pewnie podczas pobytu w TNA jej nie dostanie, jednak zarząd lubi zaskoczyć. Co do samego RVD'ego, to nie podoba mnie się to, że wszyscy go tak krytykują, Fakt, że ma jeden z najgorszych gimmick'ów jaki kiedykolwiek widziałem, to trzeba przyznać, że jak na high flyer'a w tym wieku to całkiem dobrze radzi sobie w ringu a jego walki są dla mnie ok, oczywiście nie zawsze, ale przykładowo dzisiejszy pojedynek z Asshole'em i zeszłotygodniowy z Jeff'em mnie akurat zaciekawiły i przyjemnie się je oglądało a no i oczywiście Rob zaprezentował nam nawet 450 splash- brawo! Anderson też nie powalczy o zwycięstwo w turnieju i tu nie ma wątpliwości. Kto oglądał ostatni Impact, to wie, że na następny tydzień została już zapowiedziana kolejna walka Bound for Glory Series- Jeff Hardy vs James Storm. Ciekawe, czy Hardy urwie jakieś punkty Cowboy'owi. Ja uważam, że nie będzie zwycięzcy, może to być no contest, lub jakaś dyskwalifikacja może, ale chyba TNA nie pozwoli żadnemu z nich przegrać czysty. Swoją drogą to najlepszy moment, aby w BfG Series zaczęło się dziać coś ciekawego, no bo z kim z Storm ma tracić punkty, jak nie w starciu z jedną największych gwiazd tej federacji.

Spoiler, Fenk Ju ;) //Fan

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. James Storm - 36 punktów

2. Samoa Joe - 27 punktów

3. Jeff Hardy - 21 punktów

4. Kurt Angle - 20 punktów

5. Magnus - 14 punktów

6. Mr. Anderson - 9 punktów

7. Rob Van Dam - 7 punktów

7. The Pope - 7 punktów

8. Daniels - 5 punktów

9. Bully Ray - 0 punktów

9. Robbie E - 0 punktów

9. AJ Styles - 0 punktów

Klasyfikacja obejmuje ostatni Impact + HS dzień po Impact'cie. Dużo do myślenia mogła dać porażka liderującego Storma z Jeffem, który wskoczył na podium! Jednak Storm jak wiemy już na DX może spaść na 2 miejsce, bo przy wygranej Joe z Kurtem za 10 punktów (via. submission) to on będzie obecnie 1. Czekam na pierwszy jakiś akt desperacji i właśnie to co było w tamtym roku czyli kontuzje, wykluczenia, zawirowania, bo póki co wszystko toczy się przewidywalnie i bez fajerwerków. Coś nam Magnus stanął jakby nie można było zamiast Gunnera na HS dać jego i dać mu te 7pkt., bo przecież AJ zupełnie leży w tej rywalizacji na rzecz feudu z Danielsem, któremu również rózowo przed oczami nie jest.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jednak Storm jak wiemy już na DX może spaść na 2 miejsce, bo przy wygranej Joe z Kurtem za 10 punktów (via. submission) to on będzie obecnie 1.

Wydaje mi się że Samoa Joe może być czarny koniem tej serii. Od dłuższego czasu federacja na niego nie miała pomysłu więc po wygraniu BfG Series mogłoby coś ruszyć i wreszcie Joe dostałby jakiś ciekawy program.

#SmartFanZone

  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

BOUND FOR GLORY SERIES MATCH: Samoa Joe vs. Kurt Angle

Panowie jest pytanko jak myślicie kto wygra tą walkę? Mnie się wydaję, że tą walkę wygra Kurt ponieważ jak wiemy Joe przegrał swoją walkę ze stormem więc to by było niesprawiedliwie gdy by nagle Joe wygrał i zdobył by 10 pkt i by przeskoczył Storma :shock: .

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja mam zupełnie inne zdanie niż Ty, myślę raczej, że wygrana Joe to by było przesłanie, że nie musiał wygrać bezpośrednio aby być numerem 1 w tabeli. Angle gdyby nie wczorajszy house show to by miał tylko 10pkt! Tak podskoczył i wątpie, aby skoczył jeszcze wyżej, bo niemal pewne jest, że ta walka skończy się submissionem.

Dodano:

RANK WRESTLE NAME POINTS RECORD

1) Samoa Joe 47 points (5-2) 7 MATCHES

2) James Storm 43 points (3-1-1) 5 MATCHES

3) Mr. Anderson 30 points (4-4-1) 9 MATCHES

4) Jeff Hardy 28 points (4-2) 6 MATCHES

5) Kurt Angle 27 points (3-2) 5 MATCHES

6) Rob Van Dam 21 points (3-2) 5 MATCHES

7) Christopher Daniels 19 points (3-2) 5 MATCHES

8.) Magnus 14 points (2-3) 4 MATCHES

AJ Styles 14 points (2-2) 4 MATCHES

10) The Pope 7 points (1-4) 5 MATCHES

Bully Ray 7 points (1-2) 3 MATCHES

12) Robbie E 5 points (1-6) 7 MATCHES

7/14 LIVE EVENT IN MEMPHIS, TENNESSEE

Mr. Anderson pinned The Pope for 7 points (Anderson- 16 points)

James Storm pinned Magnus for 7 points (Storm- 43 points)

7/18 Xplosion

Christopher Daniels pinned Magnus for 7 points (Daniels- 12 points)

7/19 IMPACT

Samoa Joe forced The Pope to submit for 10 points (Joe- 47 points)

Robbie E beat Jeff Hardy by countout for 5 points (Robbie E- 5 points)

Mr. Anderson pinned AJ Styles for 7 points (Anderson- 23 points)

Christopher Daniels pinned Rob Van Dam for 7 points (Daniels- 19 points)

Bully Ray pinned Magnus for 7 points (Bully- 7 points)

7/20 LIVE EVENT IN ABERDEEN, MARYLAND

Rob Van Dam pinned Robbie E for 7 points (RVD- 21 points)

Jeff Hardy pinned Mr. Anderson for 7 points (Jeff Hardy- 28 points)

7/21 LIVE EVENT IN BROOKLYN, NEW YORK

Mr. Anderson pinned Robbie E for 7 points (Anderson- 30 points)

AJ Styles pinned Jeff Hardy for 7 points (AJ- 14 points)

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tak więc powyżej aktualna tabela oraz punkty zdobywane przez zawodników. Jeszcze na wcześniejszym Impact'cie mieliśmy porażkę samoa Joe i to z RVD, mocno zatrzymał się Storm i bardzo wysoko podskoczył Anderson, który jednak stoczyl już aż 9 starć w BfG Series - z drugiej strony to może być mało istotne, bo co dostrzegłem w tym roku patrząc w tabele z tamtego roku liczba występów nie jest taka sama u wszystkich zawodników (a wydawało mi się, że tak jest, bo to by dawało równe szanse), tak więc skok Andersona może zamieszać. Tylko 3 walki w turnieju ma Bully Ray, dlatego myślę, że jak powalczy na HS to mimo 10 miejsca może spokojnie wskoczyć na pułap Kurta Angle (ob. 28pkt.). Jednak jak widać nie wliczajac Robbie E na House Showach walka jest wyrównana, a zwycięzcy nie lecą seriami, tylko jak wrestler 1 dnia wygrał to drugiego przegrał i to jest dobre, bo oni skaczą, ale chociaż na HS nie dzieją się najwazniejsze rzeczy w turnieju co byłoby głupotą. Tak to brawa dla Robbie'ego który zdobył swoje pierwsze 5 pkt, nie powinien wypaść gorzej niż Joe w tamtym roku - czyt. -10pkt :8 Dodajcie coś od siebie kurde no!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to turniej dobiego końca, zostały jeszcze tylko 2 walki i 5 zawodników z szansą na final four. Po ostatnim impactcie czołówka plasuje sie nastepująco:

1. James Storm- 73pkt

2. Samoa Joe- 68pkt

3. Rob Van Dam- 55 pkt

Bully Rey- 55pkt

5. Jeff Hardy- 49pkt

(znaczy generalnie na 5 miejscu jest AJ z 50pkt ale jemu nie została już żadna walka więc nie ma szans ma skok). Storm również zakończył juz swoje pojedynki i jego awans jest pewny tylko jeszcze kwestia czy z 1 czy z 2 miejsca. A no i tu trzeba zaznaczyc że została podana bardzo istotna informacja, zawodnik który zakończy turniej na miejscu pierwszym będzie miał mozliwośc wybrać sobie przeciwnika do walki półfinałowej z pozostałem trójki. Na najbliższy czwartek zostały nam walki Samoa Joe vs. Jeff Hardy oraz Rob Van Dam vs. Ray. Awans Joe jak wychodzi z klasyfikacji też jest juz pewny ale jego walka z Hardym będzie bardzo ciekawa bo jeżeli wygra, prześcignie Storm'a, Hardy natomiast walczy o wszystko i myślę że ta walka będzie tą ostatnia ponieważ jeżeli Hardy by przegrał to druga walka nie ma sensu bo obaj pozostali panowie przechodzą. Jeden z trójki Hardy, Rey, RVD nie dostanie się do finału i ja bym stawiał naaa hmm... Nie mam pojęcia ;P Bully myślę że się dostanie bo tak bardzo facowo tu jest zwłaszcza że mistrz równierz jest facem. A że Rey raczej całości turnieju nie wygra jakiś heelturn nam się szykuje chyba. Hmm chociaż Joe jest chyba tweenerem bardziej. Z drugiej strony.walki o wysokie stawki między czołowymi facami są zazwyczaj bardzo emocjonujące co pokazali chociażby Angle z Hardym na ostatnim impactcie więc bym się nie obraził gdyby tak miało byc. Dobra chyba trochę zbłądziłem... Do rzeczy, Storm i Joe przechodzą, obstawiam ze to jednak Storm będzie miał mozliwośc wyboru przeciwnika bo tak by było chyba ciekawiej więc Joe musi przegrać z Hardym a co za tym idzie Hardy tez przechodzi. RVD vs Bully stawiam na tego drugiego z racji tego że jest heelem. Storm wybierze Rey'a, na NS zobaczymy starcie Storm vs Rey oraz Hardy vs Joe, finał Storm vs. Hardy który wygra po interwencji Magnusa (masakrycznie by to było kretyńskie ale kurcze niestety bardzo prawdopodobne) no i wygra ten który przejdzie heelturn ze wskazaniem na Storm'a. O!

 

 

 


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak by nie patrzeć to dobrze by było gdyby Samoa Joe przegrał przez interwencje Magnusa. Po pierwsze Magnus w końcu z kimś by porządnie po feudował. Po drugie były tag team w którym, pierwsze skrzypce grał Joe więc teraz magnus chce wyjść z jego cienia więc mamy jakiąś historię. Trzeci argument to taki Joe może pod promować Magnusa i to, że będzie miał zajęcie, ponieważ jakoś nie widzę Joe walczącego z asami & ósemkami.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakież to jest monotonne to nie wierzę. Który to już Tag Team w TNA, którzy to już mistrzowie Tag Team, którzy po stracie pasów rozpadają się i potem ze sobą feudują? Tutaj to i tak nie nastąpiło od razu, tutaj to i tak ma jakiś mały sens, ale tak się dzieje z wszystkimi tymi drużynami z przypadku jakie nam TNA funduje od długiego czasu z przerwami na sytuację odwrotną czyli łączenie obecnych rywali i robienie z nich wielkich przyjaciół, w perspektywie nawet mistrzów Tag Team.

Zostało 5 walk, w tym dwie ma Joe, dwie Hardy oraz jedną Storm, z człowiekiem, któremu życzę aby wypadł z finałowej czwórki czyli RVD. W ogóle ten turniej jeżeli wygra go Storm to ułoży się w jeden wielki banał, który był pewny od początku do końca, chociaż, jeżeli przejdzie heel turn, to mnie TNA może nie zaskoczy, ale zrobi miłą niespodziankę. W sumie nie byłoby też źle gdyby wygrał Hardy, z Ariesem by się spisał, wreszcie mógłby pograć takiego tweenera, jakich w TNA typowych brakuje, a i tyle go nie było u gory, że jego powrót znów do góry nie byłby błędem. Wygrana Joe mało realistyczna, chociaż skoro udało mu się wejść do Final4, to kto wie. No i Bully, którego sprawa kontraktu nie jest do końca jasna, co może wskazywać albo jego wygraną, albo własnie porażkę. W sumie w kontrakcie uwzględnienie wygrania pasa po wygranej turnieju takiego jak Bound for Glory to spoko warunek, wszystko zależy o tego, czy chce przedłużać czy nie, a czytało się, że nie chce. Mój faworyt to Storm, heel turn, powrót do Roode'a i razem stanięcie przy Asach i Czwórkach czy jak oni tam mają. Beer Money, heelowe byłoby miodkiem w obecnej sytuacji.

Brem: Zostały 2 walki a nie 5, Strom vs RVD odbyło sie na ostatnim impactcie i Storm już nie ma zadnych walk. Tak samo jak odbyło sie Hardy vs Angle oraz AJ vs Joe. Zostało już tylko Hardy vs Joe i RVD vs Bully tak jak zresztą pisalem wyżej ;P

No może i masz rację, i tak za bardzo nie psuje to logiki posta, w dodatku nawet Impacta ostatniego nie widziałem xD

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...