Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Aces & Eights


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie mamy problem przed chwilą oglądałem impact i tych typów jest 5 czy 6 więc ciekawe kto to jest ?

  • Odpowiedzi 30
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Godzila

    7

  • Skibus31

    4

  • Lusik

    4

  • Yao

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Byl tam jakiś koleś z broda, może Knox?? Koleś z maską ala czaska to albo Traver albo Jarret więcej nie potrafię wychwycić

sig.png

  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Są już przecieki co do ludzi którzy teroryzują impact:

Są nimi dwaj byli zawodnicy WWE :Wes Brisco i Luke Gallows


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra dobra ale to zostaje jeszcze 4-5 osób? Z tego co mi wiadomo to nie ma tam Mastersa, a szkoda. Asy i ósemki... ręka umarlaka.... może raczej na bank nie Undertaker, ale idąc tym tropem hmmm Judas Mesias?

sig.png
  • 5 miesięcy temu...

  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po obejrzeniu impactu z 17 stycznia postanowiłem odkopać tą dyskusje, ponieważ na ostatniej tygodniówce odbył się ślub Hoganówny i Bully Raya. Oglądając ten nudny segment pomyślałem kurde zawsze jak są śluby w wrestlingu to kończą się jakimś brawlem. A tu nagle wbija na majka Taz i pokazuje do kamery, że ma kurtkę asów & ósemek i tu nagle wpadają i kasują po kolei wszystkich. Jak wiemy TAZ ma już swoje lata i w ringu raczej go nie ujrzymy, ale gdy by pomagał im na majku to by było w porządku. I tu do was kieruje pytanie czy TNA będzie to kontynuowało? Czy dadzą mu wytłumaczyć, dlaczego do nich dołączył?

Nie wiem jak wy ale mnie naprawdę zdziwiło gdy TAZ zdjął marynarkę i się ujawnił. :D Czekam na jakieś odpowiedzi bo ja wiem jak jesteście nastawieni do TNA. :twisted:

Edytowane przez Gość

  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gratuluję zaspoilerowania, dobra robota.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sytuacja Asów sie rozwija i to w całkiem ciekawym kierunku. I powiem szczerze że po ostatnim impactcie i po tym jak Taz dołączył do Asów któzy zdemolowali nastepnie wesele Brooke i Bulliego jestem ciekawy co będzie dalej. Asy rosną w siłe ale obawiam się żeby nie przegieli trochę. Bo zaczyna ich się robić za dużo. Mieli dobre wejście, potem bardzo przychamowali w tym programie z Anglem, Joe który w sumie nie miał żadnej szczególnej podbudowy. Teraz znów mają wzlot no i na 100% zobaczymy ich starcie w ME Lockdown (o ile walka Lockdown będzie ME). Tylko że wracajac do tej liczebności. Dwóch członków juz straciło maski, mamy Gallows'a i Knox'x. Mamy Devon'a. Plus jest wciąż niezidentyfikowany ten ich lider grubszy w czarnej masce i w sumie jak Taz się ujawnił myślałem że to on bo tak gabarytami pasował mniej więcej ale nie bo tamten też sie pojawił później. No i własnie teraz mamy jeszcze Taz'a. A no dodatek jest jeszcze dziwna sytuacja z Andersonem który w sumie niewiem do końca teraz czy jest ich członkiem czy nie ale znającc go to w kazdym momencie może się na nich wypiąc (i wcale nie musi to oznaczac turnu). No i jest jeszcze szereg wciąz zamaskowanych zawodników w których dodatkowo doszukujemy się młodego Bishoffa i Brisco. Robi się tłok, Asy niedługo całkiem stracą maski a to doprowadzi do sytuacji kiedy zawodnicy dołączający (Anderson, Taz, Brisco, Bishoff) wyprą tych zamaskowanych którzy pewnie w jakiejś częscie nigdy nie zostaną zdemaskowani i po prostu znikną. I raczej stanie się to przed Lockdawn bo w samej walce weźmie udział DOC, Knox, Devon, Anderson i pewnie ktoś z dwójki Bishoff/Brisco. No chyba że Bishoff i Brisco będą po drugiej stronie i dopiero na Lockdown się ujawnią doprowadzając do zwycięstwa Asów ale hmm czy z drugiej strony będzie dla nich miesjce? Sting, Bully, Angle, Joe i zostaje jeszcze jedno wolne miejsce. Hmm niewiem, zapowiada się ten story na chwile obecną dobrze ale boje się że TNA się troche w tym pogubi zaraz, straci panowanie i popsuje to story no ale bądxmy dobrej myśli.

A i jeszcze zastanawia mnie rola Taz'a w tym wszystkim. Skoro nie jest liderem ani czynnym wrestlerem to jaką role będzie tam pełnił?

 

 

 

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba po raz kolejny trzeba trochę przekopać temat Ósemek :)

Mamy już dużo zawodników w tej stajni ,tylko żeby nie przesadzili z ilością. Cały czas ciekawi mnie ten w masce czarnej,ciekawe kto to. Kto to może być według was?

Teraz będzie walka kapitana Stinga i jego drużyny kontra Asy i Ósemki,ciekawe co z tego wyjdzie.

Obok Stinga zapewne znajdzie się Kurt i Joe i pewnie Bully,a po drugiej stronie Briscoe,Bishoff,Devon i Anderson,oczywiście pewnie później się więcej osób wmiesza,ale zobaczymy jak to będzie.Największą tajemnicą jest ten ich lider,może jakoś wkońcu uda się mu zdjąć tą maskę.


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No właśnie kto jest tym tajemniczym "szefem" . Długo się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku że wodzem Aces & Eights może być ABYSS . Dlaczego on ?? a mianowicie pasuje mi on posturą do szefa i jeden i drugi wysoki , silny , a także jest kilka wątków które mogą o tym świadczyć . Po pierwsze pamiętamy jak po zniknięciu Abyssa pojawił się jego brat Joseph Park poszukując go i na jednym z Impact pojawił się Abyss i powiedział mu żeby dał sobie spokój bo zrobi się tu gorąco , później porwanie Josepha i brak pomocy ze strony Abyssa ( liczyłem po cichu że monster pojawi się by go uwolnić ) w końcu tajemnica jaka przed porwaniem odkrył Joseph Park a tak bali się jej wyjawienia Aces & Eights , po za tym wątpie żeby Impact zrezygnował z tak barwnej postaci jak Monster .

Jakie jest wasze zdanie zgadzacie sie czy może macie inne uwagi bądź spostrzeżenia???


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja się bardzo boje żeby nie przesadzili z ilością tej stajni. Juz stało się troche tak jak pisałem wczesniej, duża częśc zamaskowanych członków nie tyle została zdemaskowana co zastąpiona przez dołączających i w sumie ostatnio w masce wystąpił juz tylko ten ich niby lider. Do tego jeszcze podobno w segmencie ślubnym rozpoznany został AJ Styles jako jeden z zamaskowanych napastników. Jeżeli rzeczywiście byłaby to prawda to już jak dla mnie byłaby przesada. Jest Devon, Anderson, DOC, Knox, Bishoff, Brisco, Taz po co jeszcze AJ? Juz ujawnionych zawodników jest więcej niz miejsc w walce Lockdown. Pozatym pozycja asów nie jest najlepsza. Bo w sumie co oni robią konkretnego? Brakuje im celu i brakuje im siły przebicia. Porównajmy ich do Shield. 3 zawodników 2 dni z rzędu niszczy najwięszkysz dominatorów w federacji i to w czysty sposób! Podczas gdy Asy stojąc w 10 osób w ringu uciekają z niego przed jednym Bully Reyem z łańcuchem... Do tego przegrywają większość walk, nie osiągneli nic wielkiego i wszystko wskazuje na to że i na Lockdown poniosą klęskę. TNA stara się żeby wszystko sie kręciło wokół nich ale w niewłasciwy sposób. Np dołączenie Taz'a... Co to miało na celu? Tylko i wyłącznie zakłucenie ślubu w zaskakujący sposób. Wtedy wydawało się to fajnym ruchem ale co z tego wynikło? Nic...

No i co do tego kto jest ich liderem. Ja skłaniałem się zdecydowaniu ku D'Lo Brown'owi. W końcu pamiętamy sytuacje kiedy Brisco był w Gut Checku, Al Snow został tajemniczo zaatakowany i zaginął więc D'Lo zastąpił go jeko sędzia. Wszystko by się składało, Wes walczył z Garrettem czyli z ziomem z ekipy, do tego ósemki wstawiają swojego człowieka do jurorów i tym sposobem zapewniają kontrakt swojemu. No ale podczas któregos brawlu wydawało mi się że koszulka tego lidera się podniosła i tego bebzol był biały więc no by to wykluczało D'Lo.

Długo się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku że wodzem Aces & Eights może być ABYSS

Hmm bardzo ciekawa teoria i w sumie nie głupia. Abyss teoretycznie pasuje tam, gimmnickiem, ubiorem i w ogóle. Ponadto Ósemki zwróciły się przeciw Bully'iemy a pamietamy że to własnie on spowodował zaginięcie Abyss'a. No ale są też argumenty na przeciw przede wszystkiem takie że TNA chyba stara się pokazać że Park i Abyss to ta sama osoba. Park jest alterego Abyss'a, pamiętamy jego walke z Bullym kiedy schował się pod ringiem i wyszedł jako Abyss. No i wydaje mi się że ten ich lider jest niższy od Abyss'a całkiem sporo.

 

 

 


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze wam powiem, że ja też myślałem o Abbysie, wkońcu Monster ma coś do udowodnienia i ma niewyrównane rachunki. Zastawiam się co się też dzieje z Jarettem, na samym początku Ósemek myślałem że on za tym stoi ale teraz od tego odchodzę, chyba że by była niespodzianka :) POwiedziałeś o AJ'u , ale ja też myśle że to by było za dużo postaci, chyba że nastąpiłby taki czas że dali by ze swojej ekipy do każdego pasa kogoś do feudów , to już by było coś taka ogólna rywalizacja rosteru z Ósemkami, ale na dłuższą metę to by się znudziło ,lecz jakiś czas mogłoby być, niewykluczone.

Jeśli chodzi o ogólną sytuację teraz o Ósemki własnie tak jak mówisz nic się nie dzieje ciekawego, przegrywają walki, boją się jednego Bully Raya, to wogóle mi się nie podobało ostatnio ,bez przesady, tak nienaturalnie to wyglądało że szok, ale mniejsza o to. Najlepiej by było żeby właśnie ktoś ich mocniej poprowadził i zaczęli szturm na poszczególne pasy,to by było dobre.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie to jak dla mnie zbyt dużo jest już tam osób. Taz, Anderson, DOC, nawet tego Devona przełknę, ale ten Bischoff i Brisco są jak dla mnie zupełnie bezużyteczni. szczerze to kim oni k***a są? Ten program się skończy a oni dalej nic ciekawego w TNA nie pokażą. Dodatkowo dalej nie znany jest konkretny lider o którym mówicie. Przejawiał sie ring name Abbysa. Szczerze to by było genialne posuniecie - nie popadajmy jednak w euforię i nie zapominajmy, że to jest TNA :lol Oni albo na to nie wpadną, albo po prostu dojda do wniosku, że lepiej na lidera dać jakiegoś słabiaka, żeby sobie był. Fakt, sytuacja Abbysa by sie układała w świetną całość, powrót do konfliktu z Bully Ray'em, w końcu Park był przetrzymywany przez Asy i Ósemki, to można by było to jakoś dobrze zakręcić, no i przede wszystkim odejść od tej prze beznadziejnej postaci Josepha Parka.

Dla mnie ta stajnia powoli gaśnie, może dlatego, że co galę obok nich, w ten sam program widujemy wplątane postacie właśnie jak Park czy Brooke. Ogólnie rzecz biorąc ciekaw jestem ile jeszcze chcą z tego wyciągnąć i mogli by zacząć od zaraz, bo obecnie mnie się wydaje, że ten ruch wyzwolenia pod wodzą Raya daje sobie aż za dobrze radę, no ale cóż innego - kim oni sa przy ludziach jak Sting, Hogan? Pachołkami nie wartymi uwagi w oczach TNA. Ciekaw jestem czy Bully po ich rozwaleniu już do końca życia będzie baby face'em z Brooke przy nodze. Wracając do tematu to jak dla mnie zbyt mało się dzieje, powinniśmy dochodzić do pierwszych konkretów, a my w sumie nadal widujemy zamaskowanych członków tej grupy, co powinno być już dawno za nami.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to mamy zagadkę poniekąd rozwiązaną. Na wcześniejszym Impact Wrestling pod koniec był segment jak Kurt dostał się do kryjówki Ósemek i znalazł tego tajemniczego szefa,zdjął mu maskę i się bardzo zdziwił. Tak Impact zszedł z anteny. Na ostatniej gali na samym początku Angle powiedział, że ujawni kto jest pod maską. Po walce Ariesa i Jeffa,w którą wmieszał się BluePrint Matt Morgan ale o tym w innej dyskusji,odbył się najpierw speech Wesa Briscoe na który odpowiedział oczywiście Kurt,wchodząc z maską Aces&Eights.Potem był krótki brawl w ringu i poza nim. Następnie interweniowali Al Snow , D-Low Brown i Bruce. SNow i Bruce trzymali Kurta gdy Brown wykonał Kurt'owi low blow'a i to mocnego. Potem oberwał jeszcze Snow i Bruce i Brown i Briscoe zapanowali w ringu. Wtedy dowiedzieliśmy się że D-LOw Brown jest tym tajemniczym zamaskowanym. POtem miał króciutki ale niezły speech i to co mi się podobało to jaka energia zapanowała gdy dołączył do ósemek na back'u i Devon wychodził,to mi się podobało. Ciekawe czy teraz coś się zmieni w stajni,zobaczymy. Ja myślę, że się zmieni i to na lepsze.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Widać że CT sam się pogubił w całym tym storylinee z Aces & Eights. Z początku to było nawet fajne każdy spodziewał się nie wiadomo jakich wrestler a co dostaliśmy. Z odsłony na odsłonę coraz słabszych i mniej znaczących wrestlerów którzy mieli nawet problemy w uzyskaniu dobrej oferty od federacji niezależnych. Kwintesencją tego jest ich szef, w normalnej federacji postać tajemniczego szefa powinna być grana przez kogoś kto zaskoczy i podjara publiczność by ta chciała oglądać co się wydarzy w następnych epizodach, a 42 letni D'Lo Brown? Kogo on obchodzi, człowiek o którym większość zapomniała powraca jako szef takiej organizacji. Przecież to nie wywołuje żadnych emocji przynajmniej u mnie. Kompletna porażka w stylu TNA...

#SmartFanZone

  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i jesteśmy po Lockdown... i wreszcie dostaliśmy coś mocnego związanego z Ósemkami :) Wkońcu coś naprawdę godne uwagi. Nareszcie jest ktoś znaczący nawet bardzo. Ktoś kto jest na stałe na samej górze. A to jak został wydymany Hogan i jego córeczka to już wogóle. Tak bardzo się tego nie spodziewałem. To jak to wszystko się stało na gali bardzo dobrze wyszło. Najbardziej się ciesze, że Bully Ray jest znowu takim sk*rwysynem z prawdziwego zdarzenia,takim którym znowu coś wniesie i to bardzo,bardzo dużo. No dobra na Lockdown zobaczyliśmy chyba moment kulminacyjny w Aces&Eights ,coś co zmieni wszystko. Cała sytuacja w tej stajni i wogóle w całym TNA obróciła zupełnie na odwrót o 180 stopni. Stało się coś zajebistego ,coś na co wszyscy czekali...Walka wieczoru Jeff Hardy vs Bully Ray,walka dobra, dużo akcji ,dużo ładnych akcji. Od samego początku Bully naładowany, było to widać po nim od wejścia. Walka już trochę trwała ,przychodzi Hulk z Brooke dopingować Raya,następnie pojawiają się Aces&Eights,wchodzą do środka,wtedy Bully namawia Jeffa do wspólnej obrony przed Ósemkami ,stają plecami wtedy stary druh Bulli'ego - Devon rzuca mu ten młotek, który się pojawia prawie zawsze i wtedy wszystko się zaczyna :) . Bully wskazuje młotkiem na Hulka i uderza Jeffa w plecy. Reakcja i mina Hulka ,każdy sam musi zobaczyć-bezcenna. Potem przywitanie Dudley Boyz he he he jak za dawnych lat, super. Bully odlicza mistrza i zostaje MISTRZEM!!! Bully Ray ze złotem!!! Aces&Eights ze złotem!!!

Wszystko odkręca się do góry nogami. W oddali tylko słychać Hulka: NO no no no . Sk*rwysyn powrócił!!! Fajny tekst: Hej Devon,zobacz jak ta głupia suka płacze :). Bardzo emocjonująca była ta końcówka gali, poprostu wspaniała, cudowna. Teraz dopiero tak naprawdę zaczyna się nowa era. Prawdziwa era ACES&EIGHTS!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...