Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Euro 2012 - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, wczorajsze mecze w grupie śmierci nie byly aż tak owocne w bramki jak w grupie A, aczkolwiek emocji było co nie miara. Najpierw wygrana Duńczyków, już eliminacje pokazywały, że to groźna drużyna i spodziewałem się ich wygranej z Portugalią, ale nie z Holandią! Dania ma teraz wręcz epicką sytuację! Portugalczyków gromiła już nie raz i gdyby to powtórzyła to ma niemal pewny awans z grupy! To by było coś! Niewątpliwie ich słabym punktem jest gra nogami bramkarza - wybicia miał ledwo do połowy, a pewna zabawa obrońców Danii z nim zakończyła się krótkim wykopem i słupkiem Robbena. Holandia miała okazje do bramki, jednak nie wiem co się stało z ich fenomenalną skutecznością, bo sorry, ale Van Persie nie trafiający w piłkę sam na sam z około 8 metrów to nie jest ten napastnik co walący bramkę za bramką w sparingach i w lidze! To samo Affelay, który czarował, próbował z dystansu i nic z tego nie było. Muszą wyregulować celowniki, bo jak tak dalej pójdzie to z Niemcami polegną, a z Portugalią zagrają o honor, jednak to klasowa drużyna i myślę, że mogą się podnieść i nawet tych Niemiaszków pyknąć...

Co do drugiego meczu to jak pisałem wczesniej udało mi się go obejrzeć w Manufakturze w Strefie Kibica, było całkiem spoko, nawet mało ludzi, tylko brak jakiegoś dopingu, mimo, że była duża grupka zorganizowana kibiców Portugali. Sam mecz może porywający nie był, bo wiadome było, że nikt nie chciał stracić bramki. Pierw coś wspaniałego od Pepe i piłka trafia idealnie na linię bramkową, potem jeszcze poprzeczka po dośrodkowaniu Nani'ego, która gdyby leciała w bramkę to myślę, że Neuer by to wpuścił, bo jakoś dziwnie kontrolował tę piłkę. W końcu jednak gol, Mario Gomez pokazał, że jak ktoś w NIemczech ma strzelać to on, jednak bramka bardzo przypadkowa, bo gdyby nie rykoszet piłka poleciała by zupełnie inaczej, a Gomez nie miałby jej w swoim zasięgu. Było zupełnie inaczej - Portugalia jeszcze chciała odrabiać, dość dobra gra Ronaldo pod drużynę i masa sytuacji - 2 niemal podobne Naniego i Vareli na wprost bramki nie przyniosły zmiany wyniku. Wynik jakiego można było się spodziewać, Niemcy jak zwykle wygrali :lol

Następna kolejka w tej grupie zdecyduje o wsszystkim, bo przy porażce Holendrów prawdziwa żałoba narodowa w tym kraju, no i Dania ma wszystko w swoich rękach, bo mecz z Portugalią może wygądac bliźnaiczo jak ten z Pomarańczkami i myślę, że Dania może go wygrać i przypieczętować swoje wyjscie z grupy.

Co do Grupy C. Ja sensacji w głównym starciu tego wieczora nie wróżę - Hiszpania powinna pyknąć rozsypanych Włochów, jednak myślę, że Balotelli może trafić do siatki! Hiszpania nawet bez gwiazd w ataku bramki strzelać umie, w końcu Mata czy Silva to ludzie którzy również często trafiają do siatki. Oby Torres postrzelał, bo tego mu życzę bo tak :) W drugim meczu jak dla mnie bardzo sympatyczni kibice Irlandii będą musieli topić w piwie swoje smutki, bo Chorwacja mimo, że bez Olicia to wygra z Zielonymi i zaleznie od formy Włochów, ale na ten moment jest mocnym kandydatem do wyjscia z grupy!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 35
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    8

  • Ulicznik Xeb

    6

  • Deep

    5

  • fanfanfan

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Janek nie pisz mi tu sprawozdań z meczów tylko dyskutuj.

Będąc na treningu Holendrów, było strasznie widać, że Affelay odstaje od wszystkich, co najmniej o klasę - widać po nim, że nie miał piłki rok, więc sory, ale nie powinien grać w pierwszym składzie - dużo więcej by pokazał Kuyt, który widać, że trafił z formą, ponadto Huntellar, Kuyt i Klaas powinni być wszystkim dla Holendrów i mam nadzieję, że do meczu z Niemcami trener to zrozumie. Co do Robbena to On nigdy nie był wybitnym zawodnikiem. Zawsze był tylko dobry. Co do grp śmierci to zadziwiająco mocna jest Portugalia, która może być swojego rodzaju sensacją, bo nigdy wiele nie pokazywała, a szczególnie Cristiano, który chyba dojrzał do reprezentowania barw krajowych.


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja skomentuje narazie cztery mecze które się odbyły.

POLSKA-GRECJA 1-1

Brawo Polacy!Nie spodziewałem się tak dobrego meczu w wykonaniu biało-czerwonych.Mogliśmy wygrać.Nie wykorzystaliśmy przewagi jednego zawodnika a potem siły się wyrównały.Bardzo chcę pochwalić Tytonia i Perquisa za dobry mecz.Niestety przez cały dzień mówiłem kuzynowi,że bramkę strzeli Salpingidis.

CZECHY-ROSJA 1-4

:shock: Teraz się boje Rosjan po rozgromieniu Cecha i spółki.Najbardziej przeraża mnie Alan Dzagoev i Pavluchenko.Ciężko będzie Polakom :(.

DANIA-HOLANDIA 1-0

Nie wiem jak wy ale ja się ani trochę nie spodziewałem,że Dania wygra.Myślę,że zostaną czarnym koniem euro.

NIEMCY-PORTUGALIA 1-0

Niemcy wygrali YES YES YES!Szkoda mi trochę Portugalii bo grali lepiej.Teraz moja rodzina w Niemczech ma powodu do radości a zwłaszcza,że nie lubią Ronaldo.Mam nadzieję,że Portugalczycy jeszcze wyjdą z grupy.

The Miz jest niesamowity.Wprowadzenie...


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@Up - Nie rozumiem pochwał Perquisa. ;) Jak dla mnie to On i Boenisch to jedni ze słabszych na boisku w meczu z Grekami, a między wszystkim to chwalenie Tytonia za mecz też jest dość przesadzane, brawa za karny, wielkie brawa, ale później już nie miał nic do bronienia, a jego gra nogami pozostawia wiele do życzenia, ponadto nie żeby coś, ale od początku, jak Tytoń wchodził wiedziałem, że obroni karnego. :) Jakoś tak czułem w kościach, pamiętając jego świetne parady przy jedenastkach w PSV, ale ciekaw jestem jeśli awansujemy to czy Smuda dalej będzie stawiał na Szczęsnego, czy na Tytonia...


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jezeli nic nie odwali z Rosją to myślę, że dalej w turnieju będzie bronił Tytoń - w końcu obronił nas przed porażką w meczu otwarcia i dlatego musi zdecydować o jego pozycji mecz z Rosją. Co do pochwały Perquisa to on z Wasylem za ten mecz napewno nie mogą być chwaleni, chociażby sytuacja przy karnym, gdzie zostali oni przerzuceni jak drzewa o czym pisałem wcześniej, dodatkowo Damien popełnił pare głupich fauli, jak m.in. odepchnięcie Jezusa w ostatnich minutach meczu co skutkowało wolnym z niebezpiecznej odległości (jak wiemy nic z tego nie było), ale sam fakt jest faktem, dlatego nie można go chwalić za ten mecz - dodatkowo gdyby był jakiś obrońca nadający się za niego to bym posadził Damiena na ławce ;)

Tak btw. Wolfgang Stark sędzią Polska-Rosja. Jak nam niemiaszek posędziuje? Sedziował on finał Ligi Mistrzów w tym roku :)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jezeli nic nie odwali z Rosją to myślę, że dalej w turnieju będzie bronił Tytoń - w końcu obronił nas przed porażką w meczu otwarcia i dlatego musi zdecydować o jego pozycji mecz z Rosją.

Przed porażką to nas po części uratował Szczęsny. Rzadko się zgadzam z niejakim Janem Tomaszewskim, ale tym razem popieram go w stu procentach - gdyby nie Szczesny, byłby gol. Podobna sytuacja jak przy Suarezie w 2010 roku.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj, nie doceniacie Danii. To znaczy wydaje mi się, że na wyjście z grupy szans nie mają, ale mogą sprawić trochę problemów. BA! Mam dziwne przeczucie, że pokonają Portugalię (która swoją drogą też nie wyjdzie z grupy. Sam Ronaldo meczów nie wygra).

Ależ ja wcale nie lekceważę Danii, tym bardziej po tym zwycięstwie, którego prawdę mówiąc w ogóle się nie spodziewałem, ale było to miłe zaskoczenie, jak dla mnie to niech wyjdą z grupy i pokażą, że nie taka ta "grupa śmierci" straszna. Po meczu Portugalia - Niemcy, myślę, że pokonanie teamu Ronaldo jest możliwe, a nawet całkiem prawdopodobne. Duńczycy świetnie grają w obronie, a i niektóre ich kontry są "zabójcze".

Co do Robbena to On nigdy nie był wybitnym zawodnikiem.

Hmm, średnio się z tym zgadzam, bo czasem zdarzają mu się świetne pojedynki, ale jedno trzeba przyznać, że zawsze był i pozostał egoistą na boisku, co było widać podczas ostatniego meczu.

@Up - Nie rozumiem pochwał Perquisa. ;) Jak dla mnie to On i Boenisch to jedni ze słabszych na boisku w meczu z Grekami, a między wszystkim to chwalenie Tytonia za mecz też jest dość przesadzane, brawa za karny, wielkie brawa, ale później już nie miał nic do bronienia, a jego gra nogami pozostawia wiele do życzenia, ponadto nie żeby coś, ale od początku, jak Tytoń wchodził wiedziałem, że obroni karnego. :) Jakoś tak czułem w kościach, pamiętając jego świetne parady przy jedenastkach w PSV, ale ciekaw jestem jeśli awansujemy to czy Smuda dalej będzie stawiał na Szczęsnego, czy na Tytonia...

Co do Perquisa i Boenischa się zgadzam w pełni. A co do wyboru bramkarza, jak dla mnie zostanie Szczęsny, Tytoń udowodnił, że będzie bardzo dobrym zmiennikiem, ale na dłuższą metę, wydaje mi się, iż zostanie Wojtek. A co do Szczęsnego jeszcze, to dosyć solidnie zawinił przy tej bramce, on powinien być w 100% pewien, że przechwyci / złapie piłkę, nie wiem jak było wtedy, no ale wyszło jak każdy wie, wiadomo, że była też ingerencja obrońców, co spowodowało małe zamieszanie, no ale jednak..

Jak nam niemiaszek posędziuje?

Jak najlepiej :D

Co do dzisiejszych meczy, to liczę z całego serca na Hiszpanię, i mam nadzieję, że poradzą sobie bez problemu, w drugim pojedynku, komu kibicuję, w sumie nikomu, ale jak dla mnie Chorwacja powinna pewnie pokonać Irlandczyków. Choć nie mówię nic na sto pro, bo jak już mogliśmy doświadczyć, niespodzianki się zdarzają.

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jezeli nic nie odwali z Rosją to myślę, że dalej w turnieju będzie bronił Tytoń - w końcu obronił nas przed porażką w meczu otwarcia i dlatego musi zdecydować o jego pozycji mecz z Rosją.

Przed porażką to nas po części uratował Szczęsny. Rzadko się zgadzam z niejakim Janem Tomaszewskim, ale tym razem popieram go w stu procentach - gdyby nie Szczesny, byłby gol. Podobna sytuacja jak przy Suarezie w 2010 roku.

Ale ja nie umniejszam temu co zrobił Sczęsny bo o tym takze pisałem, że on zagrał nie pod siebie, bo mógł puścić rywala i grać sobie w turnieju tylko zadziałał dla dobra drużyny i poświęcając siebie na ten mecz i mecz z Rosją dał szansę na utrzymanie remisu, a Tytoń teń remis właśnie nam obronił.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dania vs Holandia. Mecz był ciekawy. Chyba nikt nie dawał szans na zwycięstwo duńskiej drużynie. W sporcie jednak jak widzimy jest różnie, zdarzają się niespodzianki. Wynik skromny 1:0, ale emocje od początku do końca były ogromne. Bywało troszkę zwrotów akcji, trafienie w słupek przez Holendrów był najlepszym momentem dla tej drużyny. Mecz ładny, Dania też miała małego farta, ale ogólnie trzeba ich pochwalić bo zaskoczyli poziomem. Mieli dobrą obronę i bramkarz również nie zawodził, już jestem ciekaw ich kolejnego meczu. Hehe... nawet w typerze na BGZ obstawiłem wygraną Danii, tak z głupa no ale weszło :P.

Niemcy vs Portugalia. Tu wynik mamy taki sam 1:0. Niemiecka drużyna skromnie zwyciężyła, ale ogólnie w ich grze nie było widać jakiegoś błysku. Nie wiem czym było to spowodowane oszczędzaniem sił, czy może czymś innym. W każdym razie wcześniejszy mecz był bogatszy w emocje. Byłem za Portugalią, szkoda, że przegrali :P.


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A co do Szczęsnego jeszcze, to dosyć solidnie zawinił przy tej bramce, on powinien być w 100% pewien, że przechwyci / złapie piłkę

Jestem pewien, że Wojtek krzyknął "moja", a Boenisch mu ją strącił. Widać to było po jego reakcji, kiedy piłka wpadła do bramy.:)


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Starcie Hiszpanów z Włochami miało być wielkim widowiskiem, ale tak było dopiero w drugiej części spotkania. W pierwszej połowie działo się dużo, ale zabrakło bramek. W drugiej ładnym uderzeniem popisał się Di Natalle, który dostał piłkę od Pirlo, drugi - Silva idealnie podał do Fabregasa i ten bez problemów pokonał Buffona. Jednak Hiszpanie mogli spokojnie wygrać to spotkanie gdyby Torres wykorzystał przynajmniej jedną ze swoich okazji, a nie udało mu się tego zrobić aż trzykrotnie. W jednej sytuacji został bez problemów okiwany przez Buffona, a w innych fatalnie pudłował, więc coś tu musi być nie tak. Widać, że to już nie ten sam piłkarz co jeszcze dwa lata temu.

Wynik myślę, że sprawiedliwy. Spodziewałem się, że Hiszpanie narzucą tempo gry niczym Barcelona i Buffon będzie miał dużo roboty, ale pierwsza połowa toczona w wolnym tempie, Włosi wcale nie odstawali jeśli chodzi o ataki, ale głównie trzeba pochwalić ich obronę, którą mają naprawdę dobrą i takie gwiazdy jak Silva, Xavi czy Iniesta nie mogli znaleźć sobie odpowiedniego kontu do strzału i dobrze rozgrywać piłki. Pochwalić trzeba również Marchisio, który miał kilka dobrych strzałów w światło bramki, ale najbardziej szkoda chyba tej główki Motty i gdyby nie genialny Casillias mecz mógłby się skończyć źle dla Hiszpanów.

W drugim meczu było lepiej pod względem bramek. Chorwaci podejmowali Irlandczyków. Od początku gracze Bilica narzucili szybkie tempo i to skutkowało bramką już w 3 minucie spotkania. Trzeba jednak zaznaczyć, że to było zwykłe szczęście. Najpierw Mandżukić poślizgnął się gdzieś w polu karnym, a potem z główki posłał piłkę do siatki, ale tutaj zawiniło złe ustawienie Givena, który najpierw zrobił kroki w prawo i nie zdążył wyłapać tej piłki. Kolejne szczęście mieli przy błędzie Warda. Chorwat był na spalonym, ale nie było to podanie, a złe wybicie i słuszna decyzja sędziego. Kolejny i zarazem ostatni szczęśliwy gol padł po tym strzale Mandżukicia. Najpierw piłka odbiła się od słupka, a następnie od głowy Givena i wpadła do bramki. Bramkarz ''zielonych'' chyba nie mógł zaliczyć spotkania do udanych. Honorową bramkę zdobył Ledger, który po dośrodkowaniu z wolnego, wyprzedził Corluke i wygrał powietrzny pojedynek.

Wynik chyba jak najbardziej słuszny i raczej dla nikogo nie jest to zaskoczeniem. Irlandczycy w pierwszej połowie grali jak równy z równym, ale po przerwie wszystko się popsuło i Chorwacja spokojnie grała futbol. Tak więc Chorwacja obejmuje pierwsze miejsce w tabeli i mają teraz dogodną pozycję do awansowania. Myślę, że remis im wystarczy by to zrobić, a patrząc na ich grę jest to wielce możliwe nawet z Hiszpanami. A Irlandczycy pokazali chyba, że będą od dostarczania punktów Grupie C.

Dzisiaj kolejne dwa spotkania. Francja podejmie Anglię i myślę, że to spotkanie będzie bardzo ciekawe, jednak nie spodziewam się jakiegoś totalnego futbolu. Swojego faworyta nie mam bowiem obie drużyny mają podobny poziom i obstawiam w tym spotkaniu remis, chociaż Anglicy mają zdecydowanie lepszy skład: Rooney, Gerard i powracający Defoe. W drugim meczu nasi współgospodarze podejmą Szwecję. Całym sercem kibicuję Ukraińcom, jednak ostatnio kilku z nich skarżyło się na silne bóle i zapewne nie zagra kilku czołowych zawodników zwłaszcza Tymoszczuk, który podobno się czymś zatruł. Chcę wygrania Ukrainy i to na nich postawiłem, ale jeśli tylko Ibrachimowicz będzie w formie to nie ciekawie może się to skończyć.

Edytowane przez Gość

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hiszpania vs Włochy. Obstawiałem tutaj remis i tak właśnie się stało. Każda z drużyn wpakowała sobie piłkę do siatki po jednym razie. Włosi podobno grali w osłabionym składzie, nie wiem czy to prawda. Słyszało się jeszcze przed Euro, że w ich kraju źle się dzieje z piłką nożną. Chyba chodziło tam o korupcję, więc myślę, że remis z drużyną hiszpańską można zaliczyć jako sukces. Hiszpanie mieli kilka dobrych okazji, których nie potrafili wykorzystać, brakowało precyzji. Ja mimo wszystko cieszę się z tego co jest.

Chorwacja vs Irlandia. W tym starciu również liczyłem na remis, a mieliśmy miazgę ze strony Chorwacji. Ja bym prędzej spodziewać się mógł takiego samego wyniku, ale z korzyścią dla Irlandii. Tutaj strasznie zostałem zaskoczony, Irlandia przez większość czasu zamknięta była na swojej połowie. Trzeba przyznać też, że przy drugim i trzecim golu Chorwacja miała troszkę szczęścia, ale nie ma co się nad tym rozwodzić ponieważ zwycięstwo im się należało. Zauważyłem, że Irlandczycy często wykorzystują bramkarza, sporo razy wycofywali do niego piłkę podczas gdy mogliby spokojnie zagrać gdzie indziej ponieważ koledzy z drużyny nie byli kryci. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, ale murawa była śliska i tylko czekałem na to, aż bramkarz tam wypierniczy i zaliczy jakąś wpadkę. Do takiej sytuacji jednak nie doszło :P.


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Anglia vs. Francja

Hit, na który czekał prawdziwy kibic piłki nożnej. Jednak czy hit nie zamienił się w kit? Jeśli chodzi o bramki to skromnie bo tylko 1:1, ale gdyby patrzeć na widowisko to mogło się podobać. Było kilka porządnych akcji, szybkie zwroty od bramki do bramki, piłka prowadzona mądrze, lecz zabrakło mi większego zaangażowania całego zespołu. Faktem jest, że nie był to mecz o wielką stawkę, gdyż obaj mają jeszcze szanse na wyjście z grupy, ale oczekiwałem czegoś więcej, a przede wszystkim bramek.

Być może Ukraina ze Szwecją pokaże lepszą piłkę, a nie ukrywajmy Szwecja ma zawodników do tego zdolnych. Spora część mnie jest za Szwedami, ale jeśli Ukraina nie odpuści to ten mecz może być intrygujący :)


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Anglia vs Francja. Spotkanie mi się podobało, jednak liczyłem na więcej bramkę, a tak tylko skromnie 1:1. Pierwsza połowa była naprawdę udana w wykonaniu obu zespołów, świetne zwroty akcji, strzały na bramkę i chyba największym pechowcem okazał się jeden z Anglików, który nie trafił na pustą bramkę... Normalnie drugi Torres... Anglicy jednak się nie poddawali i udało im się zrehabilitować. Trzeba pochwalić Gerrarda za tak świetne dośrodkowanie na głowę Lescotta, dzięki czemu ten wpakował piłkę do bramki. Ale on właśnie słynie z takich akcji. Po prostu klasa sama w sobie. Francuzi ostro atakowali i szybko odpowiedzieli. Nasri popisał się genialnym prostopadłym strzałem prosto obok słupka i pokonał Warda. Niestety w drugiej połowie oglądaliśmy pokazać już tylko w wykonaniu Les Blues. To oni cały czas przeważali, mieli piłkę, ale nie potrafili wykorzystać żadnych z sytuacji.

Wynik nie jest słuszny i jestem zawiedziony. Mimo, że obstawiałem remis to jednak oczekiwałem więcej goli i zwycięstwa Francji zwłaszcza, że na to zasłużyli. Gra Anglii wyglądała jak nasza w pierwszym meczu. Świetna pierwsza połowa, a w drugiej wzięło zmęczenie i wręcz prosili się o tego gola. Szkoda...

Emocji nie zabrakło również w Kijowie. Współgospodarze Ukraina podejmowali Szwecję. W pierwszej połowie obie drużyny miały okazję na zdobycie bramkek zwłaszcza dwaj główni zawodnicy na boisku - Andrij i ''Ibra''. Do przerwy jednak bez goli. Druga połowa zaczęła się lepiej dla Szwedów czego zwieńczeniem była bramka Zlatana. Jednak dzięki swojej waleczności Ukraińcy nie poddali się i już kilkanaście sekund później wyrównał Szewchenko. Ten sam zawodnik pokonał bramkarza Trzech Koron kilka minut później. Ostatecznie spotkanie skończył się wynikiem 2:1.

Jako jeden z nielicznych postawiłem na wygraną Ukraińców i miałem rację. Mimo ostatnich zawirowań i kłopotów poradzili sobie. Andrij mimo wieku jest w formie i bez wątpienia bohater spotkania. Być może na zakończenie kariery uda mu się poprowadzić Reprezentację przynajmniej do medalu.

Jednak szkoda tych akcji Szwedów zwłaszcza w ostatnich chwilach meczu. Niestety zły dobór zawodników w danych momentach skutkowało nie trafieniem do bramki. Gdyby znalazł się tam Zlatan można było pokusić się nawet o remis.

Ukraina ma 3 punkty na koncie i obejmuje prowadzenie w swojej grupie. Są na dobrej pozycji do awansowania, ale w następnych meczach muszą poprawić obronę co jest ich najsłabszym punktem. Zresztą było to widać.

Dzisiaj kolejne spotkania w naszej grupie. Czechy podejmą Greków i mimo tej dużej porażki w poprzednim meczu Czesi w tym spotkaniu nie będą mieć problemów, a przynajmniej nie powinni i poradzą sobie bez większych kłopotów, a raczej powinni z Grekami. Ciekawiej za to będzie w drugim spotkaniu. Polska podejmie Rosję, która pokazała po meczu z Czechami, że jest trudnym rywalem, po za tym brązowi medaliści z przed czterech lat. Jednak jeśli zepniemy poślady, zagramy przy otwartym dachu, a co ważniejsze Pan Smuda da pograć rezerwom to powinniśmy wywalczyć przynajmniej ten remis.

O Meczach w grupie B się nie wypowiem bo po prostu dokładnie ich nie oglądałem. Mam jednak swoje przypuszczenia i typy. Na pewno Dania zaskoczyła wszystkich pokonując Oranje. Skromnie bo tylko 1:0, ale zwycięstwo się liczy i te trzy punkciki. Może nie mają wielkiego zasobu umiejętności, ale niewątpliwie mają serce do walki i mogą sprawić jeszcze nie jedno zaskoczenie. Mają szanse pokonać nawet Portugalczyków. Niemcy również skromnie 1:0 nad Portugalią. Tutaj zaskoczenia nie ma. Szkopy to mój faworyt nie tylko grupy, ale i całego Euro !

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ukraina vs. Szwecja

Ku mojemu zdziwieniu Ukraina jednak pokonała Szwecję. Pierwsza połowa nie była aż tak imponująca jak druga. Kilka okazji po jednej i po drugiej stronie i od razu zrobiło się lepiej. Ukraina pokazała pazur i udowodniła, że zespół mają naprawdę dobry, jednak przeciwnik nie był wymagający, choć po Szwecji spodziewałem się czegoś innego. Euro na Ukrainie dopiero się zaczęło i trzeba im przyznać, że pokazali się z dobrej strony. Polscy zawodnicy to samo powinni zrobić w swoim pierwszym meczu, lecz można tylko gdybać. Wynik 2:1 dla Ukrainy jest znakomitym wynikiem i teraz jestem ciekawy jak będzie zachowywała się drużyna w następnych meczach.

Grecja vs. Czechy

Nie był to najlepszy mecz jeśli chodzi o widowisko, jednak Czechy przyciskając Grecję w tych pierwszych minutach zapewniła sobie wygraną strzelając szybko 2 bramki. Po tak obiecującym początku myślałem, że padnie więcej bramek, a tylko Grecja odpowiedziała i mecz zakończył się wynikiem 2:1. Kolejny pech Greków i raczej to nie są ich najlepsze mistrzostwa jeśli chodzi o kontuzje..

Polska vs. Rosja

1. połowa w naszym wykonaniu była katastrofą. Oprócz początkowej szansy na bramkę to nic pozytywnego z niej nie widzę. Rosjanie zdobyli bramkę i już myślałem, że tego meczu nie da się wygrać. Polacy w szatni powiedzieli sobie, że to oni są gospodarzami, a jak to bywa gospodarz powinien rządzić na swoim terytorium, więc zebrali się i zdobyli bramkę, która jest jedną z najładniejszych bramek strzelonych podczas tych mistrzostwa. Akcja koronkowa z BVB. Piszczek podaje do Błaszczykowskiego, ten wykonuje zwód do środa i mocnym pięknym strzałem doprowadza nas wszystkich do radości jak jakieś głupie dzieciaki :lol 1:1 jest dla mnie wynikiem bardzo dobrym, a przypomnijmy, że Polacy w tym meczu nie byli faworytami. Brawo Polacy! Teraz tylko Czechy i mamy ćwierćfinał.

Dania vs. Portugalia

Kolejny słaby mecz w wykonaniu Ronaldo. Chłopak miał błyszczeć na tym EURO, a jak na razie bardziej błyszczą jego włosy niż on sam. Dania pokazała, że ma serce do gry i że nie obawia się przeciwników z wyższej półki. Wynik 3:2 może powiedzieć temu, kto nie oglądał meczu, że widowisko było świetne, ale dla mnie ten mecz oprócz bramek niczym innym się nie wyróżniał.

Holandia vs. Niemcy

Gomez i wszystko jasne. Niemcy są już w ćwierćfinale i teraz tylko czekać na przeciwnika. Pięknie byłoby gdyby ich rywalem była Polska, ale o tym po meczu Polska - Czechy. Wielki mecz Gomez'a i dla mnie on wyrasta na jedną z gwiazd tego turnieju. Wydawał mi się, że ten mecz może skończyć się remisem, ale po 2 bramkach dla Niemców, szybko zmieniłem zdanie. Holandia pojedzie do domu? Wszystko na to wskazuje, ale pamiętać trzeba, że to jest piłka nożna i wszystko się może zdarzyć.

Włochy vs. Chorwacja

Włochy po kilku dogodnych sytuacjach na pogrążenie Chorwacji ostatecznie zremisowała 1:1. Piękna bramka Pirlo z rzutu wolnego, ciekawa odpowiedź Chorwatów i to byłoby chyba na tyle.

Hiszpania vs. Irlandia

4:0. Można by rzec tylko 4 bramki dla Hiszpanii no tych okazji było o wiele więcej. Irlandia miała swoje okazje, lecz nie potrafiła ich wykorzystać, ale o czym my mówimy... Boisko było obsikane na maxa, co podobno lubią Hiszpanie, więc żadnych wątpliwości być nie powinno. Jedyne kogo mogę pochwalić to zdecydowanie bramkarza Irlandii, który obronił kilka ważnych strzałów, po których wynik mógłby drastycznie ulec zmianie. Jednak najlepsi byli kibice. Mecz nie Polaków, a na trybunach Polska! Biało Czerwoni! Coś pięknego! ;)

Zbliżające się mecze Ukrainy z Francją i Szwecji z Anglią mogę uznać za mniej ważne, choć nie mówię, że będą do kitu. Ukraina ma spore szanse na pokonanie Francuzów, a Anglia pewnie wygra ze Szwecją.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...