Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Euro 2012 - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

euro_2012_0_0_0.jpg

 

Nie wiem kto tu odpowiada za dyskusje, I don't care, temat potrzebny, więc zakładam.

 

Jesteśmy już po pierwszym meczu, zakończonym remisem. Co można powiedzieć? Jak dla mnie ten remis równoznaczny jest z porażką. Po 1 połowie powinniśmy prowadzić ze 3:0, ale oczywiście brakowało wykończenia. No i nie rozumiem tego, że po strzelonej bramce Polacy wycofali się i wyraźnie skupili na obronie.. według mnie to jest przyczyna tego remisu. Szczęsny.. no cóż czerwona, brawo dla Tytonia za karnego. Wystarczy spojrzeć na grę Rosjan, już pomijając kto tam gra, bo wczoraj świetnie Arshavin podawał, ale po strzeleniu 2 bramek dalej atakowali, cóż z tego, że stracili jedną bramkę, jak strzelili kolejne dwie. Przy takiej grze to ja marnie widzę jakiekolwiek szanse z Rosją, a i z Czechami może być kiepsko. I ogólnie mecz we Wrocławiu > mecz w Warszawie. I to ze 2 klasy, multum ciekawych akcji, a i akustyka stadiony IMO lepsza.

 

Dzisiaj szykują się bardzo ciekawe spotkania :

Holandia - Dania (Charków, 18.00)

Niemcy - Portugalia (Lwów, 20.45)

 

O ile Holandia nie powinna mieć problemów, o tyle ciekawiej będzie we Lwowie.

 

Zapraszam do dyskusji ;)
akerdrugi.png

 

 

  • Odpowiedzi 35
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    8

  • Ulicznik Xeb

    6

  • Deep

    5

  • fanfanfan

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, jesteśmy po dwóch meczach naszej grupy i ja podobnie jak Housse myślę, że ten remis jest naszą porażką, bo teraz wyjście z grupy jest arcy trudne mając na względzie jak Moja Kochana Russia rozjebała Czechów trzeba zwyczajnie pokonać tych drugich, a to i tak może nie dawać wyjścia (najpewniej da). Pozostaje tylko wmawiac sobie, że to Czechy są takie slabe, a nie Rosja silna (Jakoś pocieszać się trzeba!)! :P Co do naszego meczu to Polska jak zwykle za szybko strzeliła bramkę, chociaż zupełnie inaczej bym śpiewał gdyby Perquis z 5 metrów się nie podpalił i nie chciał wbić piłkiz bramkarzem do bramki co skończyło się niecelnym uderzeniem. Sędzia ewidentnie się zamotał, wywalił tego biednego Greka podczas kiedy Murawski się poślizgnął, potem chyba uchronił naszych przed karnym, bo Perquis robiąc imitację wślizgu zatrzymał piłkę, ale kontakt jego ręki z nią trwał niemal z 3 sekundy. W drugiej połowie sędzia chciał to odkręcać, a nasi dawali mu do tego powody. Szybka bramka dla Hellady to brak zrozumienia na linii Wasilewski-Szczęsny, ten drugi nie widział co ma za plecami, a Wasyl jako nominalnie prawy, a nie środkowy defensor również nie wiedział czy ma się bramkarzowi w paradę wwalać czy nie i wyszło jak wyszło. Potem nasza obrona przerzucona niczym drzewa - stali i patrzyli się na piłkę i czerwona kartka dla Polaka. Za to akurat Wojtka nalezy pochwalić, bo nie zagrał w swoim interesie (czyt. puszczam zawodnika = tracimy gola =gram dalej (w tym mecz z Rosją)), tylko zagrał w interesie drużyny, poświęcił się i efekt tego taki, że dzięki niemu i Przemkowi Tytoniowi jesteśmy nadal w grze.

Podsumowując patrząc na to jak Moi Rosjanie grali z Czechami dla nas nie widzę żadnych szans w meczu z nimi, zapewnią sobie tylko awans (kurs na Rosję z nami w chwili obecnej 2.05 - zapraszam do stawiania ;) ), a wtedy z Grecją zagrają na spokoju zależnie od tego czy Grekom ten mecz będzie o czymś decydował. Grecja była do pyknięcia, tyle, że trzeba było ich dobić w 1 połowie i byśmy mieli uśmiech na twarzach. O wszystkim raczej zadecyduje mecz Polska-Czechy, no chyba, że nagle z chinki urwą się Grecy i w następnym meczu pykną Czechów, co by było dla mnie zdziwieniem, bo Czesi zaczęli tak, że można się było ich przestraszyć, ale Ruscy niczego się nie boją i wyszło 4:1 ;) Tyle ode mnie po 2 meczach, dzisiaj na Niemiaszków się wybieram do Strefy Kibica poczuć atmosferę, tylko własnie nie mogę się coś zdecydować komu kibicować :P

EDIT.

Aha, no i jeszcze jedno odnośnie naszego meczu. Nie wiem czemu Franz 1 zmianę z własnej inicjatywy desygnował w życie w 93 minucie, w dodatku nie została ona nawet przeprowadzona... Nie wiem czy oglądał ten mecz co my, ale Obraniak w drugiej połowie grał bardzo przeciętnie, mało było go widać, a kiedy próbował wrzutki czy dryblingu to mu nie wychodziło. To samo Lewandowski kiedy miał piłkę 1 na 1 z obrońcą Greckim, a posłał ją w niego przy okazji faulując przeciwnika. Jak widząc takie coś można nie wpuścić kogoś, kto przez te 20-25 minut biegałby non stop na pelnych obrotach, a obrońcy po chwili mieliby go zwyczajnie dość, oczywiście wszyscy wiedzą, że mówię o Grosickim i Wolskim. Nie wiem na co liczył Franek, ale tymbardziej w turnieju mógłby wpuscić obu panów za Obraniaka i choćby Błaszczykowskiego, który w przekroju całego spotkania nie pokazał nawet 60% swoich możliwości, bo młody wszedłby napewno z presją, ale ona po chwili by mu zeszła, a w dodatku gdyby mógł 2-3 razy wykorzystać swoją szybkość to mogłoby być groźnie. Nie wiem czym Smuda kierował swoje decyzje, a włąsciwie ich brak co do zmian, ale był to wielki błąd, że nie wstawił ani Grosika, ani Wolskiego...

Edytowane przez Gość

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No kurde, faktycznie myślałem, że Polska wygra ten mecz, a szczególnie umocniłem się w tym przekonaniu po fantastycznej bramce Lewandowskiego i po czerwonej kartce dla jednego z Greków. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była jak marzenie, dominacja oraz mnóstwo stworzonych sytuacja bramkowych, z których wynik do przerwy mógłby być przynajmniej 3:0. Nie wiem czy to przez ten zasłonięty dach czy przez większe zmęczenie, ale Grecja grając w 10 tworzyła co róż nowe akcje i to wszystko nabierało tego prawidłowego biegu, w którym musieli tą bramkę zdobyć. Trochę szkoda, że Wasilewski nie zrozumiał się z Szczęsnym bo można było uniknąć tej straconej bramki, ale to co później się wydarzyło przeszło moje oczekiwania i można powiedzieć, że remis w tej drugiej połowie to sprawiedliwy wynik. Wojtek dostaje czerwoną kartę za faul w polu karnym i co? Rybus schodzi za niego wbiega Tytoń i robi coś niesamowitego. Każdy Polak z tej sytuacji modlił się, by Tytoń obronił, bądź Grek się pomylił i tak się stało! Tytoń broni! Broni! Przemek ratuje dupę Polakom i udowadnia, że bramkarze w tej reprezentacja są prawdziwą ostają. Wróćmy do samego karnego. Gdyby Wojtek nie sfaulował to pewnie byłoby 2:1 bo zawodnik Grecki wychodził na czystą pozycję i pozostawało mu tylko skierować piłkę do pustej bramki. Czy czerwona karta była dobrym rozwiązaniem? Hiszpański sędzia pokazał w 1. połowie, że nie boi się dawać kartek, ale gdy pokazał Szczęsnemu czerwoną to byłem zszokowany. Praktycznie za dużo pracy w tym meczu to nie miał i niestety błąd linii naszej defensywy zmusił go do takiego, a nie innego rozwiązania. Nie róbmy tragedii bo mamy ten jeden punkt i wszystko jest jeszcze możliwe. Jedynie co to mam pretensje do trenera. Na ławce ma zawodników, którzy mogli odwrócić bieg spotkania np. Mierzejewski, Grosicki a nawet Wolski, a ten odwala taką szopkę, że chciał zmienić zawodnika w 90 minucie.. Po co? On chciał bronić wyniku? Jednym wyjściowym składem nie damy rady wyjść z grupy! Smuda weź się za siebie, bo zrobiłeś kaszanę.

Mecz we Wrocławiu i co tu powiedzieć? Rosja jest murowanym faworytem do wygrania grupy i na pewno będzie ciężko z nimi chociaż o remis walczyć, ale wierzę w Polaków bo w 1. połowie pokazali, że są mocni i mogą pokonać nawet Rosję! Zborna rozgromiła Czechy 4:1. Mecz był rewelacyjny, dużo się działo i takie mecze mogą się podobać. Kolejny mecz Polaków jest we wtorek ponownie w Warszawie z Rosją, przy zamkniętym dachu i obawiam się, że znowu Polacy będą już w 2. połowie wykończeni, ale wiara czyni cuda, a raczej Smuda czyni cuda, choć nie w tym przypadku :lol

Dziś gra Holandia z Danią i innego wyniku nie chcę znać jak wygrana pomarańczowych. Mecz Niemcy - Portugalia będzie wielkim wydarzeniem. Obaj są mocni obaj mają predyspozycje do zwycięstwa, jednak stawiałbym na Niemców, gdyż mają lepszy skład, a jeśli Ronaldo nie będzie grał jak z nut to Portugalia może mieć spore problemy.

A tak wracając do meczu Polska - Grecja to Smuda mógł wprowadzić Adamiakową :lol


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak panowie wyżej wspomnieli remis to nasza porażka, byłem niemal pewny zwycięstwa biało - czerwonych zwłaszcza po pierwszej połowie i po świetnej bramce Lewandowskiego. Mecz zaczęliśmy jak marzenie, cały czas przy piłce, mnóstwo akcji, które mogły zostać zamienione na bramkę, czerwona kartka dla Greka, nie wiem czy słuszna, ale jakiś tam kontakt z Murawskim był. Później ewidentna ręka w polu karnym Perquisa, który zrobił imitacje wślizgu próbując ratować nasz zespół, ale tam tak groźnej sytuacji pod bramką nie było, żeby tak się poświęcać. Nie wiem czy sędzia tego nie zauważył czy może nie chciał zauważyć. Nie zmienia to faktu, że gdybyśmy tylko wykorzystali te sytuacje to do przerwy mogliśmy prowadzić 3:0 jak nie więcej, a w drugiej połowie już grać spokojniej i pewniej, ale niestety po przerwie odsłoniliśmy się, stawiliśmy nie obronę i do tego nie szło nam najlepiej. Stracona bramka po nieporozumieniu Szczęsnego i Wasyla. Tutaj Wojtek nie porozumiał się z obrońcą, nie zauważył go i popełniliśmy jeden błąd, który zaważył na naszej dalszej grze. Ogólnie to w drugiej połowie najwięcej błędów popełnialiśmy w obronie, gdzie w ogóle nie mogliśmy się zgrać i wyszło jak wyszło. Polacy stali jak słupy i patrzyli się jak Wojtek fauluje jednego z Greków, z czego konsekwencji czerwona kartka. Rywal wychodził na czystą pozycję do zdobycia gola, a w takich sytuacjach nie można mówić o innej decyzji niż pokazanie właśnie czerwonego kartonika. Szczęsny postąpił tak, a nie inaczej i to chyba było najlepsze rozwiązanie. Lepiej mieć tą szanse obrony karnego niż stracić gola w taki sposób, który z naszą dalszą grą byłby już raczej nie do odrobienia. Wchodzi Tytoń, który był kompletnie nierozgrzany, ustawia się i BRONI ! BRONI ! Największe zaskoczenia jak dla mnie całego meczu ! Przyznam, że byłem pewny, że stracimy tą bramkę, ale na nasze szczęście i szczęście zespołu Przemek wyczuł intencje Greka i wyłapał tego karnego. Uratował nas przed porażką i na pewno jesteśmy mu za to wdzięczni.

Pierwsza połowa świetna w naszym wykonaniu, wszystko zostało rozwiane w drugiej, gdzie popełnialiśmy błędy, nie mogliśmy się zgrać, straciliśmy bramkę. To mogło być spowodowane tym zmęczeniem bo kto widział, żeby grać bez otwartego dachu ? Jednak to Smuda zrobił największą kaszanę. Zamiast wykorzystać kilku ''świeżych'' graczy z ławki to ten chciał dopiero w 90 minucie wprowadzić na boisko Grosickiego. Na co on liczył ? Taki Grosicki, Wolski za pewne podnieśli by poziom gry i moglibyśmy pokusić się o zdobycie tej bramki gdyby tylko Smuda pomyśłał wcześniej.

Mecz we Wrocławiu sprawił o wiele więcej emocji. Ruscy, faworyci grupy grali swoją grę i pewnie pokonali Czechów, którzy mieli swoje momenty, ale również popełniali błędy. Mecz zaczęli dobrze, ale grali zbyt otwarcie i zostali za to skarceni bramką Alana Dzagoeva. Później na 2:0 Shirokov i mimo, ze Czesi się starli nie zdobyli bramki kontaktowej w pierwszej połowie. Na początku drugiej połowy do bramki Rosjan futbolówkę skierował Pilar. Jednak to by było na tyle jeśli chodzi o ich dalszą grę w tym meczu. Dzagoev, a później Czechów dobił Pavlyuchenko - oba gole padły po błyskawicznych kontrach.

Rosjanie grali świetny futbol i trudno będzie wywalczyć z nimi chociaż ten jeden punkt, ale liczę przynajmniej na to. Jednak jeśli znów mecz będzie przy zamkniętym dachu to ponownie zmęczenie może wsiąść górę, a wówczas może posypać się worek z bramkami.

Dzisiaj Holandia - Dania i oczywiście wynik nie może być inny niż wygrana Holendrów. Mecz Niemcy - Portugalia zapowiada się interesująco, jednak powinni wygrać Niemcy. Mają lepszy skład, chociaż jeśli Ronaldo zagra swój totalny futbol jak w Madrycie to spotkanie może zakończyć się lepiej dla Portugalczyków.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy sędzia tego nie zauważył czy może nie chciał zauważyć.

To był mecz Polska - Grecja, nie Barcelona - Real Madryt ;)

Zgodzę się z tym, że w pierwszej połowie zagraliśmy znakomicie i gdyby udało się wbić Grekom gola numer dwa (a bo przecież okazji było do tego mnóstwo) to byłoby juz po meczu. W drugiej byliśmy wyraźnie zmęczeni, zagraliśmy strasznie słabo i gdyby nie fantastyczna interewencja Tytonia (a może on ma na imie Pszemek?) już moglibyśmy żegnać się z turniejem. A tak? Jest jeszcze szansa, nawet gdybyśmy przegrali z Rosją. Wtedy trzeba byłoby liczyć na to, że Ci w ostatnim meczu łatwo pokonają Greków (a po ich pierwszym meczu nie spodziewam się, by miało być inaczej) z pierwszego miejsca wychodząc z grupy, a my... po zwycięstwie nad Czechami, z 4 punktami na koncie z drugiego. A potem ćwierćfinał i mecz z Holandią/Niemcami. No przecież wyjście z grupy to też sukces :lol

Co do tego, że kartka dla Greka była niezasłużona; jeden z naszych (nie wiem czy to nie był Murawski), wypuścił sobie piłkę i gdyby nie ten faul - byłby sam na sam z bramkarzem. Przynajmniej ja tak to widzę. Myślę, że takie przewinienie w innej częsci boiska nie skończyłoby się kartonikiem.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do tego, że kartka dla Greka była niezasłużona; jeden z naszych (nie wiem czy to nie był Murawski), wypuścił sobie piłkę i gdyby nie ten faul - byłby sam na sam z bramkarzem. Przynajmniej ja tak to widzę. Myślę, że takie przewinienie w innej częsci boiska nie skończyłoby się kartonikiem.

Dokładnie to był Murawski i faktycznie gdyby nie faul to znalazłby się sam na sam z bramkarze, jednak ja zauważyłem, że Murawski przebiegając z piłką już wcześniej miał upaść, a ten zawodnik z Grecji wspomógł mu w tym wszystkim. Mecz oglądałem tylko raz i być może się mylę, ale wydaje mi się, że Murawski na początku sam się obalał.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie to był Murawski i faktycznie gdyby nie faul to znalazłby się sam na sam z bramkarze, jednak ja zauważyłem, że Murawski przebiegając z piłką już wcześniej miał upaść, a ten zawodnik z Grecji wspomógł mu w tym wszystkim. Mecz oglądałem tylko raz i być może się mylę, ale wydaje mi się, że Murawski na początku sam się obalał.

Niewykluczone, sam "walę" teraz z pamięci bo żadnych powtórek z tej akcji nie oglądałem.

O ile Holandia nie powinna mieć problemów, o tyle ciekawiej będzie we Lwowie.

Oj, nie doceniacie Danii. To znaczy wydaje mi się, że na wyjście z grupy szans nie mają, ale mogą sprawić trochę problemów. BA! Mam dziwne przeczucie, że pokonają Portugalię (która swoją drogą też nie wyjdzie z grupy. Sam Ronaldo meczów nie wygra).

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sprawa jest prosta. Mimo wszystko cholernie wierzę w Polaków, że w tym drugim meczu się zepną i jakoś dadzą radę. Radziliśmy sobie z Rosją kilka razy, więc czemu nie teraz, kiedy tego trzeba? Gramy u siebie, mamy naprawdę dobrą kadrę, więc nie ma na co narzekać, ewidentnie przynajmniej dla mnie ta "nie-Polska" część obrony - LEWA - Boenisch, Perquis jest słaba, co do Piszczka i Wasyla nie mam nic, tak samo słabo widzę Polańskiego, nie przepadam za Wawrzyniakiem, ale podjąłbym ryzyko i wpuścił go na mecz z Rosją. Ponadto wymiana Rybusa, ten człowiek chyba nadal myśli, że gramy z Andorą - większość piłek traci, bawi się, niedokładnie zagrywa - mamy w obwodzie Wolskiego, który mógłby coś wnieść, a jak nie to jest Mierzejewski, który ma cholernie podobny styl do Robbena z zejściami do środka, bo prawdę mówiąc Polska ma tylko jedno skrzydło. (?) Prawe! Drugie jest martwe! Brakowało tego co z Andorą szybkich przejść, zmian stron, wymienności na pozycjach wśród pomocników, a przede wszystkim brakuje nam drugiego dobrego napastnika, bo obecnie nigdzie takiego nie mamy! Broń Boże wypada nam Lewy no i mamy po turnieju, bo Brożek, bitch please, Brożek? Widziałem wiele bezpośrednio przed EURO i co do grupy śmierci mam zdanie takie, że Dania i Niemcy, wszyscy polegną z Niemcami, Dania wyciągnie remis z Holandią, wygra z Portugalią sercem i z drugiego miejsca wyskoczą, a potem rozbiją Ruskich. ;) Co do innych grup liczę, że Irlandczycy pokażą serce. ;)


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ze względu na to, że moja wiedza na temat piłki nożnej jest znikoma, skomentuję dwa wczorajsze mecze krótko bo nie chcę narazić się na jakąś gafę, albo nawet hejt, który realnie będzie miał szansę doprowadzić mnie do załamania psychicznego.

Euro, wielkie wydarzenie dla całego świata piłkarskiego. W Polsce mamy pełno fanów tego sportu. Tym razem oczy wszystkich kibiców futbolu zwrócone są w kierunku Polski i Ukrainy. Otwarcie w Warszawie, pierwszy mecz Polska vs Grecja. Koko koko Euro spoko, tak śpiewa nam Jarzębinka, ale jak na razie nie układa się po naszej myśli. Mieliśmy realne szanse na zwycięstwo z Grecją. Niby Grecy zwyciężyli w tym turnieju w roku 2004 (chyba), ale większość uważa, iż był to zwyczajny fart. Zdania na ten temat mogą być podzielone. W każdym razie, mimo, iż podkreśliłem moją słabą wiedzę na temat piłki, to uważałem Grecję jako przeciwnika, który będzie najprostszy do pokonania. Polska zdecydowanie dominowała. Mieliśmy bardzo dużo sytuacji, lecz w pełni wykorzystaliśmy tylko jedną. Wielka szkoda, strasznie żal mi tego spotkania. Po pierwszej bramce, którą to zdobyła reprezentacja Polski, trochę tak jakby odpuściliśmy. Po co odpuszczać, gdy wyraźnie przeważamy nad rywalem? Zbieramy siły na kolejne pojedynki? Jeśli tak, wydaje mi się to złą taktyką. Na obronę wyniku można stawiać przy rezultacie 2:0, tak na wszelki wypadek. No i niestety stało się, Grecja wyrównała. Ujrzeliśmy dwie czerwone kartki, niestety jeden z kartoników tego właśnie koloru pokazany został naszemu bramkarzowi. Mamy szczęście, że cały mecz zakończył się remisem. Brawa dla Tytonia, który na szczęście obronił karnego. No i cóż, mamy jeden punkt, trzeba cieszyć się z tego co jest bo mogło być gorzej. W kolejnych spotkaniach nie możemy liczyć na tak zwanego "farta" bo to nic nie da. Dobrze byłoby wygrać mecz z Czechami, ale to bardzo niebezpieczny przeciwnik. Rosja chyba nie jest w naszym zasięgu, ale mówią "piłka jest jedna, a bramki są dwie", także tłumacząc z piłkarskiego na mój - wszystko się może zdarzyć.

Rosja vs Czechy, tu się dopiero działo. W całym meczy ujrzeliśmy aż cztery bramki. W tak ważnym turnieju jest to chyba rzadkość. W każdym razie Czechy na początku nawet sobie radzili, ale z biegiem czasu było coraz to gorzej. Rosja zyskała dominację i zmiażdżyła swoich rywali. Wpakowali trzy razy piłkę do siatki Czechów, a ci zdołali strzelić tylko jednego gola. Ruscy stali się faworytem naszej grupy, na ich konto wpadły trzy punkty. W naszej sytuacji pasowałby tu remis, ale stało się inaczej. Trudno, teraz pora na zmobilizowanie się i ostrą walkę do ostatniej minuty. Naszej reprezentacji można życzyć tylko powodzenia, a jak będzie? To okaże się już na dniach.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Podobnie jak Droops na "nodze " mało co się znam i w sumie to oglądam tylko większe mecze. Tak samo jest z Euro które oczywiście musiałem obejrzeć. Na początku powiem że ceremonia otwarcia dosyć skromna ale ciekawie im to wyszło. Najbardziej podobał mi się motyw z utworzeniem przez kibiców flag na trybunach. Co do samego meczu to pierwsza połowa była można rzec znakomita. Co prawda było wiele nie wykorzystanych strzałów na bramkę gdyby udało się je wykorzystac mielibyśmy spokojnie po 1 połowie 2-0 lub nawet 3-0 ale nie ma co narzekać gdyż wiemy jak gra nasza reprezentacja i nie można znowu też za dużo od niej wymagać. W pierwszych minutach było czuć siłę zespołu i po bramce Lewandowskiego byłem przekonany że wygramy ten mecz. Pełen optymizmu dotrwałem do końca 1 połowy. Niestety druga połowa już nie wyszła nam tak dobrze...Stracona bramka mimo iż Grecy grali w osłabieniu,potem jeszcze czerwona kartka dla Szczęsnego i karny.. Byłem przekonany że już będzie 2-1 i otwarcie zakończy się porażką. Jednak Tytoń świetnie obronił i chwała mu za to bo nie wyobrażam sobie co by było gdybyśmy przegrali ten mecz. Szkoda że nie udało się nam zdobyć 2 bramki gdyż stawiałem iż będzie 2-1. Gdybyśmy grali w 2 połowie jak na początku to szansa na bramkę byłaby nie jedna. Kompletnie nie ogarniam czemu Smuda nie robił zmian :o Jak 11 może grać cały mecz? Jest to dla mnie strasznie dziwna decyzja i nie wiem co ten zabieg miał na celu. Mimo wszystko mam dobre przeczucia co do kolejnych meczy. Jeżeli Polacy będą grali jak w pierwszej połowie to mamy jeszcze szanse. Z Ruskimi będzie bardzo ciężko ale mam cichą nadzieje że wygramy.Z Czechami raczej nie powinno być problemu. Stawiam iż wyjdziemy z 2 miejsca ale zobaczymy jak to się potoczy :)

Dzisiaj natomiast mamy kolejne ciekawe mecze. Najbardziej czekam na Niemcy-Portugalia. Wydaje mi się że Niemcy jeżeli nie dadzą ciała tak jak w meczu ze Szwajcarią, to powinni wygrać. Jeżeli Ronaldo nie będzie formie Portugalii będzie ciężko wygrać ten mecz a Niemcy mają całkiem dobrą ekipę co prawda mało tam Niemców ale co tam... Liczę na Niemców i spodziewam się że po meczu znowu Niemieccy kibice nie dadzą mi spać(tak to jest jak się mieszka blisko granicy). Nie patrząc na to kto wygra to i tak warto będzie obejrzeć ten mecz gdyż będzie zacięty i zapewne ciekawy.

#SmartFanZone

  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Broń Boże wypada nam Lewy no i mamy po turnieju

Masz rację, ale ZAMKNIJ SIĘ!! Wysyłasz do hotelu i na stadion nieprzyjemne fluidy przez co wczoraj zremisowaliśmy z Grecją :lol

Dobrze byłoby wygrać mecz z Czechami, ale to bardzo niebezpieczny przeciwnik. Rosja chyba nie jest w naszym zasięgu, ale mówią "piłka jest jedna, a bramki są dwie", także tłumacząc z piłkarskiego na mój - wszystko się może zdarzyć.

Z Czechami mamy realne szanse na wygraną, a z Rosją trzeba powalczyć. Grecy już więcej pkt nie zdobędą, chyba, że za remis, a my nawet możemy przegrać z Rosją, by później wygrać z Czechami i w końcowym rozrachunku być na 2. miejscu i awansować do ćwierćfinału. Ale jak to ująłeś "piłka jest jedna, a bramki są dwie". :)


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mówiłem Dania? Mówiłem! Jestem całkowicie przekonany, że ta drużyna będzie biła wszystkich, bo Ona może nie ma takiego umiejętnościowego zasobu, ale ma serce!!!!


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pamiętam jak dwa lata temu temu napisałem, że Francja nie wyjdzie z grupy, to nikt się ze mną nie zgadzał. Nie wyszli. Dziś napisałem:

Oj, nie doceniacie Danii.

No i wygrali. Świetny mecz w ich wykonaniu, chociaż wydaje mi się, że Holendrzy poleglii na własne życzenie. Oczywiście najbardziej pochwalić muszę piłkarza Liverpoolu - Daniela Aggera, który wykonał wspaniałą robotę w defensywie. A co, trzeba być obiektywny!

Co do meczu Niemcy/Portugalia - zaskoczyli mnie ci drudzy pozytywnie, stawiałem że sobie nie poradzą dzisiaj zupełnie. Byli blisko, nikt ich jeszcze nie przekreśla. Fajnie, bo tutaj jeszcze wszystko może się zdarzyć.

Jutro Żelki/Włochy. Kibicuje tym drugim, wierzę że wygrają, życzę El Fernandinio sytuacji jak w meczu z Manchesterem United.

CZEMU NIKT MNIE NIE POPRAWIŁ, ŻE ROK TEMU NIE BYŁO MISTRZOSTW IKSDE?!

Edytowane przez Gość
Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj Sebu wszystko dzięki temu, że JA im kibicowałem. ;* DANIA!

Włochy vs Portugalia? Od czasów poznania się na piłce (Raul) jestem za Hiszpanami, ale Włochów też lubię, ale uważam że jeśli wyjdą, jak na mecz z Ruskimi to nie mają żadnych szans - chyba, że ten mecz to była taka zasłona dymna? ;> Cholernie liczę, że Cassano coś pokażę, strasznie mnie się podobał Włoska część ofensywna, która jest strasznie mocna! Hiszpanie mogą mieć problem, co dla mnie daje pewny remis! 2-2? 1-1? Chyba, że Włosi zagrają brzydko na remis.. Ponadto remis daje ciekawą alternatywę dla Irlandczyków i Chorwatów, ale jestem za pierwszymi. :))

Wątpię czy "Dzieciak" wyjdzie w pierwszym - NEGREDO! Brak Soldado, dla mnie Vicente popełnił błąd, jak Smuda brak dwóch lisów pola karnego!! Raul-Frankowski, Oni od 60-70minuty mogliby zmieniać wyniki spotkań. ;))


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mówiłem Dania? Mówiłem! Jestem całkowicie przekonany, że ta drużyna będzie biła wszystkich, bo Ona może nie ma takiego umiejętnościowego zasobu, ale ma serce!!!!

Wróżbita Xeb miał rację. Nasza słonica jest do kitu, więc może ty się załapiesz? :lol POLSKA też oddaje serce na boisku, tylko, że brakowało im trochę szczęścia, ale podobno na mecz z Rosją ma być otwarty dach, więc powinno im się grać łatwiej.

No i wygrali. Świetny mecz w ich wykonaniu, chociaż wydaje mi się, że Holendrzy poleglii na własne życzenie.

Holendrzy tworzyli sobie co róż nowe sytuacje na zdobycie bramki, jednak nie potrafili tego odpowiednio wykończyć. Dania pokazała, że defensywa to ich priorytet, ale też w ofensywie nie odstają, także sądzę, że będzie jeszcze ciekawiej. I taka mała rada dla Robben'a, zacznij w końcu podawać, a nie strzelasz z 35m!

Hiszpanie mogą mieć problem, co dla mnie daje pewny remis! 2-2? 1-1? Chyba, że Włosi zagrają brzydko na remis..

Hiszpanie wierzą, że mogą obronić swoje Mistrzostwo Europy i za pewne będzie ciężko ich pokonać, ale ten turniej już pokazał, że jest nieprzewidywalny (Dania - Holandia) i takich sensacji chcę więcej (wygrana Polaków nad Rosją) dlatego wierzę, że Włochy mogą pokonać Hiszpanów, choć szanse mają mniejsze niż 50%.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...