Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Teamowo czy solowo jak lepiej ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

np08p8t4zognp8tn.jpg

Najwyższy czas na nową dyskusje TNA, a poruszę w niej wątek legendarnego teamu pod nazwą Dudley Boyz, a w TNA znani jako team 3D (fridi), ale ta dyskusja nie będzie konkretnie o teamie, ale o członkach teamu, a konkretnie Mark LoMonaco(Bully Ray) i Devon Huges (Devon) !Od rozpadu teamu 3D pod koniec 2010 roku zaczęli solowe kariery Devon jako face, a Brother Ray jako heel i zmienił nazwę na Bully Ray. Na początku rywalizowali ze sobą i z tego co pamiętam feud wygrał Bully Ray, a później panowie nie mieli ze sobą już nic wspólnego (nie licząc ich pojedynku z przed 2-3 tygodni). A teraz konkretnie na temat dyskusji, którą pozwolę sobie podzielić na 2 części :

 

220px-Brother_Devon.jpg

Devon !

 

Jego solowa kariera w TNA z początku nie mogła być zaliczana do udanych, bo z nim było różnie raz się pokazywał i rozwalał wszystko raz go nie było albo podkładał się komuś. Jedyne co mi zapadło w pamięć to feud ze swoimi synami i Połpem, który był chyba feudem roku był po prostu meeeega był tak dobry, że TNA czasem o nim zapominało. Dno i wodorosty nie było w tym nic fajnego i nie rozumiałem tego feudu, bo na początku Pope próbował zbudować zaufanie u Devona i kumplował się z jego synami i przez dość długi czas próbował zdobyć jego zaufanie, a gdy już je zdobył odwrócił się od Devona wraz z jego synami i pytam się do ch***ja po co to było przecież poparcie synów miał już o wiele wcześniej, ale dobra to jest TNA. Ten feud wygrał Devon i później znowu była cisza do czasu gdy Robbiemu E zachciało się bronić pasa przeciwko nieznanemu przeciwnikowi i wtedy to się stało wielki powrót DEVON wrócił w wielkim stylu i wygrał pas Television, który ma olbrzymie znaczenie i trzymały go takie legendy jak Robbie E, ale okej potrafię to zrozumieć Devon przez te lata zasłużył na taki zaszczyt. Od jakiś 4 czy nawet 5 tygodni broni pasa co tydzień żeby pokazać jaki to super z niego Champion i dalej prowadzi feud z gośćmi w sweterkach. Jestem w szoku, że aż tyle napisałem o nudnym Devonie. Czas na drugą część dyskusji pewnie mało kto by się domyślił co będzie w drugiej części więc was zaskoczę!

 

Bully_Ray_0001.jpg

Bully Ray !

 

From Hell's Kitchen, New York Bully Ray !!! Czyli numer dwa jak dla mnie w TNA zaraz po Austinie chociaż można ich śmiało postawić na tej samej półce. Bully Ray to gość, którego kupuje w 100 % Jest zajebisty jako heel i nie nudzą jego przemówienia czy też poczynania w ringu i po za nim. Na samym początku trzeba przyznać, że Bully Ray to połowa z Brata Reja bardzo schudł i ma największe łydki na świecie nikt nie ma większych calfzilla rulez. Wygrał feud z Devonem później z tego co pamiętam walczył z Tomkiem Marzycielem, a jeszcze później dołączył do Immortal i przez większość jego solowej kariery Immortal odgrywało dużą role, ale Bully pasował tam jak ulał. Mógłbym tak pisać o Bulim, ale skupie się na ostatnich wydarzeniach. Feud z Austinem Ariesem był bardzo ciekawy z początku Bully dominował nad Austinem wyzywał go itp, ale jak wiemy albo i nie feud wygrał Austin Aries po bardzo fajnym pojedynku, ale tak naprawdę przed feudem z Austinem Bully rozpoczął tak jakby feud z Josephem Parkiem, który szuka swojego brata Chrisa you know Abyss ! A tak naprawdę Joseph to Abyss, ale da się to jakoś przeboleć, bo w sumie nie wiadomo o co chodzi jeszcze w tym feudzie zapowiada się w miarę interesująco i mam nadzieje, że wygra lepszy czyli Bully Ray i w końcu zdobędzie najważniejszy pas TNA, bo zdecydowanie na to zasługuje ma wszystko co potrzeba żeby nim zostać więc czemu nie ?

 

Dobra a teraz pytania do dyskusji czyli coś bez czego DOBRA dyskusja nie może się obejść :P :

1) Czy to dobrze, że 3D rozpadło się czy jednak wolelibyście powrotu tego timu

2) Jak oceniacie poczynania Devona w karierze solowej, a jak Bullego, który z nich lepszy itp.

3) Jak widzicie tych zawodników za kilka miesięcy może lat ?

 

Pomyślałem, że tu też wrzucę tą dyskusje i chciałem tylko powiedzieć, że pisałem ją po juwenaliach więc nie byłem do końca trzeźwy :P
  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Rejden

    1

  • Anonymus

    1

  • Deep

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po rozwaleniu ich tagu, który nastąpił jakiś czas temu, jeszcze wyraźniej widać jaka kolosalna różnica jest między Devonem i Rayem. Ray jest o niebo lepszy jeśli chodzi o osobowość, charyzmę, gadanie przy mikrofonie. TNA zrobiło z niego kawał badassa i według mnie jest jedną z lepszych rzeczy, jakie ma TNA do zaoferowania na dzień dzisiejszy. Spokojnie nadaje się na championa.

Devon z kolei... Devon ma doświadczenie, trochę powalczy, ale jest mierny przy mikrofonie. Teraz dostał szansę od zarządu i co tydzień broni pasa TV, ale wcześniej prawie go nie było, tonął w jakimś śmiesznym feudzie z Popem i synami.

Jeśli chodzi o korzyści albo ich brak po rozpadzie - Bully Ray wyszedł z tego obronną ręką, a nawet skończył na dużo lepszej pozycji, natomiast Devon na tym stracił.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po ich rozpadzie, który nastąpił już jakiś czas temu widać wyraźnie jaka jest różnica między nimi. Niebo - Ziemia.

Z Devon' em po rozpadzie tam coś próbowali robić dając go do feudu z Popem i synami, który był tak nudny, że nie dało się tego oglądać. Sam do końca nie wiedziałem o co w tym wszystkim chodzi. Następnie krótka przygoda z Rayem, chwila przerwy i WIELKI powrót, na który każdy czekał. Wraca, pokonuje rywala, zdobywa pas, który obecnie w federacji jest chyba najbardziej pushowany... Dobra, zasłużył po tylu latach na jakieś singlowe złotko, broni go co tydzień na IMPEKTACH ! ale co z tego ? Koleś jest bezbarwny, bez gimmnicku, nudny, mic skille jaki ring skille kuleją. To nie jest dobry materiał na mistrza nawet takiego tytułu... Jeśli jesteśmy już przy pasie TV to z kim on o niego walczy ? Kolesie w sweterkach z jakiegoś Jersey Shore ? Are You Series Bro ? Powinni go jakoś mocniej promować jako tego mistrza, dawać mu częściej mikrofon, lepszych przeciwników, a może z nim jak i z pasem coś zacznie się dziać bo nie jest dobrze...

Inaczej można powiedzieć o Bullym, któremu rozłąka akurat dobrze zrobiła. Gdyby nie to nie wiedzielibyśmy, że koleś jest tak dobry ringowo jak i przy micku. Zawsze potrafi strzelić dobrym promem, nie nudzi, a co ważniejsze posiada wyrazisty gimmnick mega badassa. Dużo dało mu przejście na ciemną stronę i dołączenie do Immortal. To ta stajnia pozwoliła mu się wybić i nadać wyrazistości jego postaci, nadała mu gimmnick i proszę... Gość jest chyba obecnie największą postacią i rzeczą jaką TNA ma do zaoferowania, a już na pewno ich największym heelem. Rozwinął się niesamowicie pod każdym względem i zasługuje na pas mistrzowski... Mam nadzieje, że nastąpi to już niedługo i może właśnie dzięki niemu powrócę do regularnego oglądania kurnika.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      Dziś wieczorem AAA on Fox to odcinek przed galą Rey de Reyes, która odbędzie się w przyszłym tygodniu w Puebli w Meksyku. Zaplanowano trzy starcia, które zobaczymy w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. W programie finałowy four-way match kwalifikacyjny do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto La Parka zmierzy się w singles matchu z The Original El Grande Americano (Ludwig K
    • Grok
      Wyłoniono nową mistrzynię Women’s North American Title. Tatum Paxley pokonała swoją byłą przyjaciółkę Izzi Dame, zdobywając to mistrzostwo po raz pierwszy. W finiszu Dame szykowała się do codebreakera, ale Paxley skontrowała go cartwheelem. Nieświadoma zagrożenia Dame wpadła prosto na running kick rywalki, a Paxley dokończyła dzieła, przypinając ją po cemetery drive. Dame dzierżyła pas od stycznia, kiedy pokonała Theę Hail na gali New Year’s Evil. Wcześniej tej samej nocy Paxley ograła Dame
    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...