Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC 146: Dos Santos vs. Mir - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

UFC_JDS_vs._Mir.jpg

 

Walka wieczoru:

 

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze ciężkiej

Junior dos Santos © pokonał Frank'a Mir'a przez TKO

 

Główna karta:

 

Cain Velasquez pokonał Antonio Silvę przez TKO

Roy Nelson pokonał Dave'a Herman'a przez KO

Stipe Miočić pokonał Shane'a del Rosario przez TKO

Stefan Struve pokonał Lavar'a Johnson'a przez poddanie

 

Pozostałe walki:

 

Darren Elkins pokonał Diego Brandao przez jednogłośną decyzję

Jamie Varner pokonał Edson'a Barbozę przez TKO

C.B. Dollaway pokonał Jason'a Miller'a przez jednogłośną decyzję

Dan Hardy pokonał Duane Ludwig'a przez KO

Paul Sass pokonał Jacob'a Volkmann'a przez poddanie

Glover Teixeira pokonał Kyle'a Kingsbury'ego przez poddanie

Mike Brown pokonał Daniel'a Pinedę przez jednogłośną decyzję

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Luba

    2

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obejrzałem tylko 3 ostatnie walki, bo reszta mało mnie interesowała, a i w tych 3 walkach miałem swoich zdecydowanych faworytów za których trzymałem kciuki. Pierwszym z nich był Roy Nelson, który walczył z gościem, którego pierwszy raz na oczy widziałem, jednak od razu widac było, że warunki ma lepsze, jest wyzszy i j w dodatku ma długie nogi, którymi starał się poodpychać od siebie Roya. To jednak słabo mu wyszło, szybki "szczał" od Nelsona i mój faworyt wygrywa!

Dalej walka Caina Velasqueza, którego również bardzo lubię i sądzę, że mógłby dostać kolejną szansę walki o pas mistrzowski, zmierzył się z Antonio Silvą. Już na początku widac było, kto tutaj karty będzie rozdawał, Cain sprowadził bez trudności rywala na matę, a potem stopniowo przybliżał się do sukcesu. Rozciął rywala niczym Lesnar, Cenę - tym razem jednak krwi było jeszcze więcej, Antonio po prostu w niej płynał, myślałem, że sedzia przerwie tę walkę ze względu na wygląd twarzy Silvy, jednak mieliśmy tylko drobną przerwę na otarcie go i dalsza nawałnica od Caina. To musiało się tak skończyć, Silva prawie dotrwał do 2 rundy, ale w tej zapewne długo by nie pociągnął. Sama walka jak dla mnie dobra, bo Cain zaprezentowal wszystko co umie, a w dodatku krwi było co nie miara.

Main Event, w którym wydawało mi się, że Mir postawi mistrzowi większy opór i to jegowytypowwałem i za niego trzymałem kciuki. Kiedy na początku rzucił się do nóg rywala myślałem, że będzie to konsekwentnie realizował, ale tego nie robił i praktycznie przez 3 minuty oglądaliśmy szachy, no i 2 runda czyli głównie piorunującą końcówką, w której Dos Santos pokazal, że pas musi zostać u niego. Podsumowując Mir w takiej formie nie jest w stanie zdobyć pasa, w tej walce nie pokazał ani szybkości, ani nic w parterze, bo do niego nie udało mu się niestety zejść. Oczekiwałem czegoś lepszego po tej walce, bo Mira stać, a może stać było na dużo lepsze widowisko? Btw. Broczka nam pokazali :lol

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Main Event, w którym wydawało mi się, że Mir postawi mistrzowi większy opór i to jegowytypowwałem i za niego trzymałem kciuki. Kiedy na początku rzucił się do nóg rywala myślałem, że będzie to konsekwentnie realizował, ale tego nie robił i praktycznie przez 3 minuty oglądaliśmy szachy, no i 2 runda czyli głównie piorunującą końcówką, w której Dos Santos pokazal, że pas musi zostać u niego. Podsumowując Mir w takiej formie nie jest w stanie zdobyć pasa, w tej walce nie pokazał ani szybkości, ani nic w parterze, bo do niego nie udało mu się niestety zejść. Oczekiwałem czegoś lepszego po tej walce, bo Mira stać, a może stać było na dużo lepsze widowisko? Btw. Broczka nam pokazali :lol

No właśnie tu również muszę przyznać, że Mir spieprzył sprawę. Pierwsza akcja wybitna i to powtarzam powinien robić przez cały czas (nie wiem czy on się zmęczył czy co, ale żałośnie to później wyglądało). Przecież to chyba ewidentnie proste stójka - Dos Santos > Mir, parter Dos Santos < Mir. I powinien przez cały czas realizować ten cel, aż w końcu uda mu się go powalić i zatłuc w parterze lub wykonać jakąś dźwingnię i po sprawie (tak jak to było poprzednio z Nogerą). A tak, to w stójcie nie dość, że dużo nie mógł zdziałać to jeszcze wiadome było, że ten go zaraz skarci i jednym ciosem położy na łopatki (jestem jedynie zawiedziony, że Mir w tej walce nie dostał KO, tylko TKO). Choć sam byłem w 100% za Mirem, trzymałem za niego kciuki, ale to po prostu była kompromitacja... Jedyne za co mogę go pochwalić to próba założenia dźwigni na nogę na początku pierwszej rundy, ale niestety nie udało się. Teraz widać, że o pas już nie powalczy, ale dla rozrywki chyba zawsze można. :)

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Ja to znowu widzę inaczej. W tego typu sytuacjach nie patrzy się wstecz. Ważny jest ostatni wynik. Jeżeli ktoś kopał Ci dupsko przez lata, a Ty się w końcu wziąłeś i znokautowałeś typa, to masz + 1000 do pewności siebie. U Ortona powinno być podobnie. Co z tego, że Drew zamieszał w końcówce? Blondas padł po RKO from nowehere, czyli Randal zyskał pewność, że Kodek nie jest RKO-odporny. To on teraz powinien być tym gościem "pewnym swojej wygranej na WM-ce", a Kodeusz mieć wątpliwości. Jasne,
    • Attitude
      Nazwa gali: Stardom Cinderella Tournament 2026 - Dzień 5 Data: 15.03.2026 Federacja: World Wonder Ring Stardom Typ: TV-Show Lokalizacja: Yokohama, Kanagawa, Japan Arena: Yokohama Budokan Publiczność: 1.857 Format: Live Platforma: Samurai! TV Komentarz: Haruo Murata & Makoto Oe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Grok
      Britt Baker odpowiedziała na pytanie o swoją nieobecność na gali AEW Revolution. Nieobecna w programach AEW od listopada 2024 roku, Baker wciąż nie wróciła na ekran. W nocy pełnej powrotów na Revolution 2026 kibice obejrzeli comebacki Adama Copelanda, Christiana Cage’a, Willa Ospreaya, Kenny’ego Omegę, a nawet debiut Rondy Rousey. Mimo nadziei na pojawienie się Baker, do tego nie doszło. Nasz Bryan Alvarez też zauważył, że mimo wszystkich powrotów po walkach singlowych na Revolution, Baker n
    • Grok
      Ronda Rousey zszokowała wszystkich, gdy pojawiła się niespodziewanie na AEW Revolution i starła się z Toni Storm. Rousey wkroczyła do ringu po zwycięstwie Storm nad Marina Shafir. Obie damy skonfrontowały się twarzą w twarz, zanim wkroczyła ochrona. Rousey, która zebrała masę gwizdów, opuściła ring u boku Shafir, przechodząc przez publikę. Rousey odeszła z WWE w 2023 roku i stoczyła kilka walk na scenie niezależnej oraz w ROH, gdzie teamed up z Shafir. Jej ostatnia walka miała miejsce w li
    • Grok
      Hangman Page nigdy więcej nie będzie mógł walczyć o AEW World Title po porażce z panującym mistrzem MJF na niedzielnym AEW Revolution. W swoje urodziny MJF pokonał Page'a w Texas Death Match, który main eventował show. Krwawa walka obfitowała w drut kolczasty, zszywacz, cięcia papierem, rozbity panel szkła, lampy fluorescencyjne, szpikulce i złamaną rączkę miotły, wśród innych hardcore'owych zabawek. Jednym z nich była strzykawka wbita w policzek Page'a jako nawiązanie do jego Texas Death Matc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...