Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW 23/04/2012 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Chris Jericho pokonał Kofi'ego Kingston'a

 

Match 2

Lord Tensai (w/ Sakamoto) pokonał R-Truth;a (w/ Little Jimmy)

 

Match 3

Tag Team Match

The Big Show & The Great Khali pokonali Alberto Del Rio & Cody'ego Rhodes'a

 

Match 4

WWE Divas Championship Match

Nikki Bella pokonała Beth Phoenix ©

Nowa WWE Divas Champion : Nikki Bella!

 

Match 5

Non-Title Match

Special Guest Referee: Daniel Bryan

Mark Henry pokonał Sheamus'a

 

Match 6

Non-Title Tag Team Match

Zack Ryder & Santino Marella pokonali Epico and Primo (w/ Rosa Mendes)

 

Match 7

Tag Team Match

Brodus Clay & Hornswoggle pokonali Dolph'a Ziggler'a & Jack'a Swagger'a przez DQ

Na RAW pojawił się

EDGE!!

akerdrugi.png

 

 

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Deep

    1

  • Housse

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z początku mieliśmy dostać podpisanie kontraktu na walkę Extreme Rules Match. Dobrze, że to przesunęli, takie wydarzenia powinny kończyć show, a nie je rozpoczynać. No i pojawił się Edge !! Mega zaskoczenie, oczywiście pozytywne. Świetnie było go zobaczyć, ale wciąż jakoś nie mogę przeboleć zmiany przez niego fryzury. Muszę również powiedzieć, że trochę rozczarował swoim speachem. Nie spodziewałem się czegoś mega, ale to było jak podczas feudu z Kanem gdy ten chciał, żeby Cena ''wydobył'' z siebie nienawiść. Niezbyt mnie to ruszyło, ale jak wcześniej pisałem fajnie było znów zobaczyć Edga. Przechodzimy do pierwszej walki, która była naprawdę dobra. Widać jak poświęci się odpowiednią ilość czasu można stworzyć coś dobrego. Panowie dobrze ze sobą współpracują efektem czego była niezła walka, która dostarczyła nam kilku dobrych akcji, a ta końcówka - świetna ! Zwycięstwo Jericho chyba nikogo nie dziwi. Muszą go promować na wiarygodnego przeciwnika dla Punka jak i na przyszłego Champa. Speach po walce również dobry. Kolejne dobre nawiązanie do rodziny Punka. Cały feud moim zdaniem lepszy niż ten w drodze do WM' ki. Sytuacja z zejściem z ringu i z tym transparentem pokazała tylko jakim zajebistym heelem jest obecnie Chris. Słowa Brocka, które ten wypowiada podczas swojego proma, mianowicie: ''I' m not a superstar, I' m Ass kicker. I' am... Brock Lesnar... That' s It'' dla mnie świetny materiał na koszulkę. Tydzień temu Tensai dostał Cenę, teraz Trutha. Typowy squash pod dyktando Lorda. Cóż... przynajmniej zaczyna dostawać coraz to bardziej wymagających przeciwników, ale to wciąż nie to. Kolejne dobre promo Kane nawiązujące do Ortona i jego ojca. Tutaj podobnie jak w feudzie o pas WWE wychodzi im to lepiej niż podczas drogi na WM' kę. Tutaj przynajmniej mają jakiś powód by w ogóle to kontynuować. Śmieszy mnie trochę fakt, że podczas pamiętnego feudu z Edge' m Kane wręcz błagał go by nic nie robił jego ojcu, a teraz w ogóle się tym nie przejął i nawet zamknął go w chłodni oO. Walka Teamów mi osobiście się nie podobała. Nie ma co się dziwić z takim składem w jednej drużynie. Olbrzymy pokreśliły swoją dominację i... tyle ! No i zapomniał bym o zeszmaceniu Rhodes' a. Strata pasa przez Beth jest częścią story, które ma na celu powrót Kharmy i przejęcie ''władzy'' nad dywizją div. Swoją drogą nieźle sprzedała swoją kontuzję. Podczas testu trzeźwości to tylko moje zdanie, ale uważam, że Punk wypadł strasznie sztucznie ! Jego mimika twarzy, zachowanie, gadki były sztuczne. Wiem, że pewnie większość powie: ''Sztuczny ? zwariowałeś człowieku ? On był genialny !'' To tylko moje zdanie i ja uważam, że niezbyt mu to wyszło (podobnie z resztą jak panom ''policjantom''). O następnej walce nie wiem w sumie co mam powiedzieć. Miała chyba za zadanie jeszcze nie co bardziej podbudować feud pomiędzy Rudym/Bryanem. Przyznam, że nawet z takim sędzią nie spodziewałem się takiego wyniku a już na pewno nie tak szybkiej walki ! Tam coś ostatnio Primo i Epico narzekali, że nie dostają żadnych walk i nie poświęca się im uwagi. Teraz dostali pojedynek, który nie wiem czemu przegrali. Czyżby team cobro miał ochotę na pasy ? Ale skrzat wyglądał pedalsko w tym stroju... Swoją drogą nie rozumiem co się dzieje z Dolphem. Czyżby tak mocno spadł ? Koleś, który walczył o największe wyróżnienia teraz musi w taki sposób przegrywać i z kim ? Z gościem, który zamiast być dominatorem robi za tańczącego pajaca. WWE chciało chyba dać pstryczka w nos TNA podczas prom Lesnar' a, gdy ten pokonywał obecne gwiazdy kurnika (Hogan, Hardy, Angle). No i mamy podpisanie kontraktu na walkę pomiędzy Ceną a Lesnar' em. Brock skorzystał z chwilowej nieobecności Jasia i postawił warunki kontraktu inaczej walka się nie odbędzie. Jest on obecnie tak pushowany, że nie zdziwię się jak to zostanie spełnione (oczywiście przez jakiś czas). Później wchodzi Cena. 10 krotny mistrz WWE, ten sam John Cena który swego czasu nie przegrał walki czysto przez lata, który był obrońcą słabszych, pogromcą wszystkich złych ludzi i superbohaterem teraz sprawia wrażenie jakby sam potrzebował obrony. Cena ubrał łańcuch -.- Podpisać ten konkrat wyszedł zastraszony prześladowany chłopczyk który ubrał duży łańcuch żeby wyglądać groźniej i poważniej ale uzyskał tym odwrotny efekt. Stał tam jak taka cipka przed swoim szyderczo się uśmiechającym prześladowcą. Stał z miną chłopca jakby cały świat był przeciwko niemu !

Trzygodzinne RAW nie było jakieś super, ale też nie było słabe. Wszystko kręciło się wokół Brocka: proma, nawet podpisanie kontraktu. Dostał on najwięcej czasu ze wszystkich. Gale oceniam na takie -4/6.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...