Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Lesnar wraca na stare śmieci! YES! YES! YES!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW_984_Photo_124.jpg

 

Nie wszyscy wiedzieli o tym, że Brock Lesnar podpisał roczny kontrakt z WWE już przed Wrestlemanią. Wiele ludzi oczekiwało go już na tej gali, zapewne niektórzy zawiedli się, że nie było go na najważniejszej gali roku, jednak juz następnego dnia otrzymali rekompensatę. Wszyscy, którzy oglądali Raw widzieli co działo się w końcówce, przy okazji speecha Ceny wbija Lesnar i wykonuje mu F5! Tak! Stało się to, o czym była mowa od dłuzszego czasu, a mianowicie od odejścia Brocka z UFC po przegranej z Alistairem Overeem'em. Publika od razu na maksa, bez jakichkolwiek złudzeń kupiła wracajacego Brocka! Człowiek, który przychodzi tutaj i od razu na dzień dobry kasuje wielkiego przegranego Wrestlemanii - Johna Cenę! Jak przy każdym powrocie i debiucie jest wiele pytań, Lesnar zaatakował Johna, który obecnie odbierany jest jako heel, więc najpewniej chcąc czy nie chcąc będzie odbierany jako face, chodź obecnie wiele postaci na różnych frontach odbierane jest nie tak jak to by można było pomyśleć. Jak wszyscy wiemy - The Rock pojawił się również na Raw, a nie od dziś pojawiały się newsy, że na kolejnej WM ma dojść do ich rewanżu. Ale wracając do Lesnara, myślicie, że WWE chce aby John'em podczas przerwy Rocka zajął się na poczatku ktoś tak potężny jak Brock?! Lesnar zdecydowanie promocji nie potrzebuje, więc czemu by nie wysłać go od razu po to, co na Raw jest najwazniejsze - czyli pas WWE?! Myślicie, że atak na Cenę mógłby być jednorazowym wybrykiem, a Brock zajął by się kimś innym, nie koniecznie niżej postawionym niż Cena (czyt. CM Punk)? A może wielki powrót na Raw to tylko przykrywka do tego, aby narobić mu wiele szumu, a na Draft'cie trafi on dla podbicia ratingu na Smackdown, które podczas tego roku ma ponoć dostać zastrzyk mocnej energii?! Jakie jest wasze zdanie co do jego powrotu - cieszycie się? Oczekiwaliście go? A może sądzicie, że jest on zupełnie nie potrzebny i tylko zabiera pole do popisu młodym gwiazdom (jak można tak sadzić? :D ). Zapraszam do podzielenia się swoimi opiniami.

 

Dyskusja Otwarta!

Pamiętaj, nie odpowiadaj na same pytania nawet te zawarte w tekście!!! Nie kopiuj ich!!! Dorzuć coś od siebie do dyskusji, a nie tylko odpowiadaj na pytania POMOCNICZE!!! Mówię z góry, że posty w których będziecie odpowiadać na same pytania to będę je prosił o edycję, a może nawet usuwał!!!

 

*Szczerze to zapomniałem juz nawet jak się dyskusje pisze..:/

**Tak wiem, nigdy nie umiałem ich pisać...:/

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SZEW

    1

  • Piledriver1674325991

    1

  • fanfanfan

    1

  • kuba5434

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem powrót Brocka do WWE to największe zaskoczenie jak dla mnie. Nigdy bym się nie spodziewał że powróci po tylu latach jednak stało się Brock jest w WWE i nie pojawił się na WM 28 jak wszyscy chcieli lecz dzień później na Raw, wyszedł nic nie powiedział tylko wykonał na Cenie F-5 ! Widać że Brock chcę coś sobie wyjaśnić z Ceną coś. Jak dobrze pamiętam to Cena z Lesnarem mierzyli się wcześniej tylko raz w 2003 roku gdzie Brock wygrał. Nie rozumiem jednak po co Brocka wpychać do feudu z Ceną ? Nie lepiej by było gdyby miał feud z jakimś innym zawodnikiem ? Cena od początku roku dostaje feudy z osobami które powracają najpierw był Kane potem Rock i teraz Lesnar czy WWE nie ma innego zawodnika tylko Cena ? Mam nadzieje że Brock zmiażdży Cena w ich feudzie, bo jeśli Cena wygra to będzie to całkowita porażka. Teraz jednak nasuwa się pytanie co z WM 29 ? W końcu Brock ma podpisany kontrakt na rok czyli na WM 29 wystąpi na pewno może w ME przeciwko Undertakerowi ! To by była walka pamiętam ich wcześniejsze walki między innymi ta w klatce ! Od kilku lat mówi się że Brock zakończy streak Undertakera może to właśnie teraz nastąpi i będzie 20-1 ! Jednak może Brock przegra i odejdzie a Undertaker nadal będzie miał swój streak ! Dzięki za dyskusje tyle ode mnie :)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nigdy się tak nie cieszyłem z żadnego powrotu jak Lesnara. Nie było, go w końcu dobre parę lat, a teraz wraca i do tego podpisał kontrakt na rok. Myślę, że z tego wszystkiego może wyjść na prawdę dobre story. Może i Brock nie jest tak dobry przy micku jak Rock, ale też daje rade, nie wiadomo jak w ringu, ale jeszcze przed odejściem reprezentował dobry poziom i potrafił stworzyć bardzo dobrą walkę mimo, że jego gabaryty na to nie wskazują. Nie wiadomo, dlaczego zaatakował Cene, może po prostu miał taki kaprys ? Walczył z Ceną bodajże raz, była to walka o pas WWE, gdzie pokonał Jasia i może chce jakiegoś rewanżu ? Wszystko niebawem się wyjaśni. Tytułów już raczej nie zdobędzie, chociaż nie powiem, bo chciałbym, go zobaczyć z tytułem mistrzowskim po raz kolejny (może jakiś feud z Punkiem ?), a wiemy, że był bardzo dobrym mistrzem, robił za dominatora i niszczył każdego. Pokonywał takie legendy jak Taker, więc byle kim w federacji nie był. Teraz zapewne też tak będzie. Powalczy być może kilka razy, może nawet o pas WWE, a wszystko będzie pewnie doprowadzało do walki Cena/Lesnar za rok na WM' ce. Nie chciałbym rewanżu z aktorem, ponieważ zawiedli nas w tym roku i wątpię, że za rok miało by coś się zmienić. Ten story może wypalić na dłuższą metę i już chcę zobaczyć Brock' a w akcji !

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O tak, do końca czekałem na powrót Brocka na RAW i na końcu zwątpilem, wtedy nagle to theme i uratowało to RAW w moich oczach przynajmniej. Brock wyszedł strasznie sztucznie, nad umiejętnościami aktorskimi powinien jeszcze popracować. Mimo wszystko ucieszył mnie Jego powrót. Chwilowo niestety. Po pierwsze kolejna legeda powraca i kopie dupe Januszowi? Zrobili z Ceny jobbera dla emerytów, nie chce feudu tej dwójki, bo jest tylu gości z którymi mogło by być ciekawie, tu będzie odgrzewany kotlet, kiedy na dobrą sprawe stary jeszcze nie wystygł. Bardziej liczyłem na pojawienie sie na gali kogoś z wielkiej trójki ratującej WrestleManie 28, a właściwie kogo z trójki, która ratuje WrestleManie regularnie od bodaj 2009 czy 2008 roku. Po czym wyszedłby Lesnar i mamy walke z Undertakerem za rok, a walka miała by zajebiste podłoże z racji ten akcji kiedy Lesnar jak dobrze pamiętam stracił pas na gali UFC... tymczasem zapowiada nam sie dobry Brock rozwalający Cene, po czym zdobywający WWE Championship i na WM ma go czekać walka z Dwaynem... Mam nadzieje że to nie okaże sie prawdą, bo a) nie chce widzieć Johnsona w Main Evencie jakiejkolwiek gali NIGDY WIĘCEJ, b) walka tej dwójki o pas była by największą głupotą w historii bo udowodniło by że emeryci serio biją na głowe cały obecny roster, chociaż Undertaker, Tryplak i Michaels udowadniają to od czterech lat... Chciałbym, żeby Lesnar był heelem, żeby powróciło "Here comes the pain", chciałbym zobaczyć sadistic monstera tylko boje sie, że Jego postać może być wręcz zbyt brutalna, bo to było w Brocku najlepsze. Cieszy również fakt, że podpisał kontrakt na prawie 40 występów co oznacza, że będzie sie regularnie pojawiał na galach, czyli nie powrócił via satellite do milionów jak Rock tylko będzie normalnym zawodnikiem, przynajmniej taką mam nadzieje. Brock jest jaki jest z charakteru raczej nie należy do miłych gości, mimo wszystko jest, a przynajmniej był świetny w ringu, tutaj nie ma porównania do Johnsona, dlatego mam nadzieje że stoczy kilka walk i kto wie, być może za jego sprawą jakaś walka w tym roku pobije Hell in a cell z WM28...

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Długo czekałem na powrót Brocka do wwe,ale w końcu się doczekałem.Gdy byłem mały zawsze lubiłem tego gościa.Choć teraz to nie ten sam Brock co kiedyś.Wydaje mi się że on tylko zawalczy z Ceną i znowu opuści wwe.Lecz bardzo bym się ucieszył gdyby został.Słyszałem że na Wrestlemani 29 ma zawalczyć z The Rockiem o pas wwe.


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż, oczywiście bardzo się ciesze, że Brock powrócił do domu, opuszczając WWE był dosyć utytułowanym zawodnikiem, choć brakowało mu trochę do miana legendy, obecnie ma 35 lat i jest jeszcze w stanie wiele zdziałać w wrestlingu. Oczywiście będzie występował dosyć regularnie, nie to co Johnson. Na pierwszy ogień idzie John Cena i tutaj pojawia się pytanie po co i o co ten feud. Moja teoria jest taka, że jest to nagroda dla Ceny za WM28, podobno walkę Cena-Rock pierwotnie miał wygrać Jasiek, a rezultat zmieniono na jakiś miesiąc przed. Przypuszczam że właśnie wtedy udało się zakontraktować Lesnara, tylko że nie chciano go wciskać na WM28, albo nie był jeszcze gotowy i to jest właśnie układ dla Ceny, przegra z Rockiem, żeby na ER wygrać z Lesnarem, bo chyba nikt nie ma wątpliwości jak wysoko stoi Johnson w tej fedce. Potem jakiś kolejny dobry feud dla Lesnara, tym razem o pas WWE lub WHC, nie mam pewności o który, ale bardziej prawdopodobne o WWE, chociaż teoria którą zapodał 3xfan z draftem na SD! wydaje się całkiem możliwa, w końcu mówi się o rewolucji w niebieskim brandzie. Tyle ode mnie, dzięki za dyskusje!

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Mój mistrz NXT :3 I Wasz też
    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...