Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Co z Luchadorami?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  90
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

masknf.jpg

Chciałbym w dzisiejszej dyskusji poruszyć temat dwóch Luchadorów z WWE których juz jakiś czas nie oglądamy z powodu ich tymczasowej przerwy z Wrestlingiem.Mowa tu o Reyu Mysterio i Sin Carze.Głównym czynnikiem który chciałbym omówić jest to czy panowie po swoim powrocie bedą mieli równie wysoką pozycje jak przed odejściem.Osobiście spokojny byłbym o Reya.On nigdy nie mógł narzekać na swoją pozycję w hierarchi federacji Vinca.Zawsze był ustawiony dość wysoko i był jedną z ważniejszych postaci.Sin Cara jednak w federacji jest znacznie krócej.Jak wiadomo od samego debiutu pokładano w nim duże nadzieje,jednak narazie nie możemy go porównywac do jego starszego kolegi.Czynnikiem który zdecydowanie przemawia jednak za Sin Carą jest wiek.Jest on młody i to w nim pokładana jest przyszłość WWE.Rey zaś nie powalczy już zbyt długo.Osobiście uważam że może to potrwać góra 2-3 lata.Wtedy właśnie Mistico będzie głównym Luchadorem federacji.Dobrze znamy ego Reya i wszyscy dobrze wiemy że nigdy nie pozwoliłby sobie na bycie "jobberem".Dlatego właśnie uważam że do czasu kiedy Rey jest w federacji Sin Cara nie ma szans wybić się ponad niego.Rzecz jasna będzie on dostawał Push ,aby kiedyś godnie przejąc pochodnie po Reyu , jednak do tego czasu na wyżej niż pas Interkontynentalny bym nie stawiał.Rey zaś zapewne zdobędzie jeden z głównych pasów,ponieważ to godne ukoronuje jego bogatą kariere.Ostatnio nawet wpadłem na ciekawy pomysł.WWE mogłoby zorganizować walkę Sin Cara vs Rey (o której dużo się już mówiło), po której Rey mógłby odejść na emeryture.Sin Cara wówczasby wygrał i godnie przejałby pochodnie po Reyu,a Mysterio wiedziałby że ma godnego następce.A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Jaką pozycje będą mieli panowie po powrocie? Czy Sin Cara może wznieść się wyżej niż Rey podczas gdy ten będzie w federacji? Kiedy Rey odejdzie na emeryture? Czy pomysł na walke po której Rey przekazuje Mistico pochodnie jest możliwy?

Pamiętaj że pytania które dałem na końcu są tylko pomocnicze.Prosze abyście nie kopiowali ich bo dyskusja wygląda wtedy schematycznie

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GregSES

    1

  • Kotleten

    1

  • Deep

    1

  • Mistico17

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zgadzam się z tobą. ale nie liczył bym na walkę pomiędzy Sin Carą a Rey'em ponieważ WWE na pewno nie zrobiło by z żadnego z tych zawodników heel'a a jeśli po tym pojedynku rey zakończyłby karierę to federacja Vinca napewno chciała by promować Sin Care jako face'a jak nie Baby Face'a by zarobić na sprzedaży gadżetów a w przypadku gdy był by "on tym złym" amerykańskie dzieciaki nie kupowały by na pewno jego masek, koszulek itp. a to właśnie oni dają najwięcej zarobić WWE takie jest moje zdanie na ten temat. Bardziej bym się spodziewał "przekazania pochodni" przy mikrofonie gdzie rey strzelił by jakieś promo gdzie namaścił by Mistico na swojego następce

247782758521a06569bd9f.jpg

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie Cara nigdy nie będzie taką gwiazdą jaką jest Rey. Nie osiągnie takich sukcesów jak on, przynajmniej nie w USA, nie w WWE. Po pierwsze popełnia on botche i to dość solidne, oczywiście w Meksyku też je popełniał, ale nie były one tak zauważalne. Co prawda Reyowi też się one zdarzą, ale występuje on już kilkanaście dobrych lat na ringach amerykańskich, że to nie ma większego znaczenia. No właśnie Rey popełnia rzadko te botche, a Cara w każdej walce ! Nie jest on przystosowany do stylu WWE. Po drugie. Język. Mysterio jest przy mikrofonie przynajmniej dobry, czasem zaskoczy, czasem przynudzi, ale nie zmienia to faktu, że zna i dobrze operuje angielskim, czego nie można powiedzieć o Mistico. W ogóle nie zna języka, przez co nie posiada charyzmy, a to podstawa w tej federacji. Nie będzie mógł stworzyć dobrego feudu na samym atakowaniu przeciwnika, bo jak pisał wojtek feudy buduje się poprzez speache. Mam nadzieje, że teraz Cara popracuje trochę nad sobą w ringu i przy micku, a jak nie to niech dadzą mu tłumacza jak to było z Khalim i może coś z tego będzie. Jeśli to nie wypali to wątpię czy on coś osiągnie. O głównych pasach niech zapomni, jeśli nie nauczy się języka to i o Mid Cardowych, jedyne co może zdobyć to tytuły, które nie opierają się na gadaniu, czyli gówno warte pasy TT.

Teraz może coś o ich walce. Nie powiem, bo ta walka mogła by być dobrą walką i sam chętnie bym ją obejrzał, pod warunkiem, że nie była by botchowana. Kto by chciał oglądać walkę z masą botchy w wykonaniu luchadorów ? Ja nie ! W dodatku Rey ma już swój wiek, kolana też nie są sprawne, emerytura jak nic się kroi. Mimo wszystko nadal potrafi wykręcić dobrą walkę. Być może do takowej dojdzie, miała być na WM' ce, ale obaj się nie wylizali, więc może na przyszłej ? Nie mam nic przeciwko, byle by nie było dennych botchów i by Sin popracował za mickiem, bo Rey sam feudu nie zrobi.

Podsumowując moją twórczą wypowiedź, stwierdzam, że to nie Cara, ale Del Rio jest następcą Ryjka, co zresztą już pokazali. Błędem było opuszczanie CMLL, gdzie z Boga stał się amatorem ! Dzięki !

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Luchadorzy poza Reyem nigdy nie mieli wysokiej pozycji w WWE. Co prawda walka Reya z Sin Carą byłaby możliwa, lecz nieprawdopodobna. Cara ma poważną kontuzję i jeszcze trochę będzie pauzował, a w powrót Reya wierzę coraz wolniej, gdyż miał wrócić przed WM'ką, a do teraz go nie ma. Wtedy Cara mógłby mieć wysoką pozycję....... Gdyby nie okropne botche. Jest jeszcze jeden świetny zawodnik z Meksyku, a właściwie dwóch. Pierwszy do Del Rio, ale nie jest on luchadorem, a jest jeszcze Hunico. Taki moim zdaniem pół-luchador, gdyż jest drugim Carą i moim zdaniem lepszym Carą. Od kilku lat mamy mało luchadorów w WWE, a ich pozycja jest również coraz niższa. W chwili obecnej nie ma nikogo takiego, jak Rey za czasów WCW i moim zdaniem długo nie będzie. Mysterio moim zdaniem już wcale nie wróci jako wrestler, a szkoda, bo formę i tak prezentował dobrą. Niestety WWE nie push***je wystarczająco luchadorów i dopóki push się nie zacznie, nie ma co liczyć na wyższą pozycję luchadorów...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
    • Grok
      Po tygodniach od debiutu Tommaso Ciampa zwrócił się przeciwko Markowi Briscoe na najnowszym odcinku AEW Collision. Po zdobyciu TNT Championship od Marka Briscoe, a następnie utracie pasa na rzecz Kyle'a Fletchera, Ciampa niedawno przegrał kolejną walkę z Daniel Garcia – wszystko przez rozproszenie ze strony Briscoe, który komentował starcie. Wcielając się w babyface'a w telewizji AEW przez ostatnie tygodnie, Ciampa pokazał swoje prawdziwe oblicze na odcinku Collision z 7 marca. Po przegranej
    • Grok
      Ricochet broni swojego National Championship w meczu Blackjack Battle Royal na przyszłotygodniowym AEW Revolution. W trakcie sobotniego odcinka AEW Collision ogłoszono, że Ricochet zmierzy się w obronie tytułu National na pre-show Zero Hour, choć uczestnicy tego starcia nie zostali jeszcze ujawnieni. Zero Hour wystartuje na HBO Max, YouTube i kanałach społecznościowych o 7 pm ET, godzinę przed główną galą Revolution. Ricochet (37 lat) trzyma pas AEW National od Full Gear, gdzie zgarnął go
    • Grok
      Notatki z sobotniego programu telewizyjnego AAA, który wyemitowano po WWE NXT Vengeance Day 2026. Tygodniowy odcinek AAA na Fox z 7 marca był go-home show przed nadchodzącym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Odcinek został nagrany w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Odcinek rozpoczął się od podsumowania zeszłotygodniowej zaciekłej rywalizacji między dwoma członkami El Grande Americanos. Następnie w pierwszym meczu wieczoru El Hijo del Vikingo pokonał Dinámico. El Hi
    • Kaczy316
      No to tutaj mówisz o zamyśle samym w sobie, a nie o bookingu, Vince chciał upokorzyć jego syna, ale bookingowo było to tak przyjemne dla fanów, że zadziałało, tylko nie zgodnie z planem jak sobie to wykombinował Vince, tak samo jest teraz z Rhodesem, WWE chcę, żeby fani byli za nim, bo to dla nich babyface nr.1 federacji, a bookingowo go psują takimi decyzjami, więc zamysł mają inny niż wychodzi booking, ale wszystko kieruję się właśnie w stronę bookowania postaci i że nie wychodzi to tak jak On
×
×
  • Dodaj nową pozycję...