Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Osoby, które zmieniły wrestling - #2


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej serii felietonów przedstawie postacie ze świata wrestlingu, które moim zdaniem, wpłynęły na ten biznes i wykreowały go. W skład jednego felietonu, będzie wchodziła notka biograficzna i powód dla którego postanowiłem go umieścić w tym rankingu.

 

 

Miejsce 9 zajmuje osoba wyjątkowa. Symbol ery Attitude i WWF/WWE na początku XXI w. Postać, która jako jedna z pierwszych zajęła się aktorstwem. "The Texas Rattlesnake", " Toughest Son of a Bitch in the WWF/E", "The Three One Six"! Stone Cold Steve Austin!

 

steve8.jpg

 

Notka

 

Steve Austin - wrestler i aktor. Występował w Extreme Championship Wrestling, World Championship Wrestling i World Wrestling Federation. Kreowany przez właściciela WWE - Vince'a McMahona na największą i najpopularniejszą gwiazdę w historii WWF/WWE. Popularność zdobył pod koniec lat 90. jako buntownik przeciwko właścicielowi federacji. Został wprowadzony do Hall of Fame w 2009 r. Steve posiadał aż 19 pasów, z czego aż 6 razy WWF Championship. Wygrał King of the Ring 1996 i Royal Rumble Match w 1997, 1998 i 2001 r. Skończył karierę z powodu licznych kontuzji kolana i szyi. W latach 2003-04 był General Managerem na RAW. Zaczynając od 2004 r. Steve występuje okazjonalnie w federacji. W 2011 r. został prowadzącym Tough Enough.

 

Jak zmienił wrestling?

 

Tak jak w przypadku Jeffa Jarretta powody są dwa.

Pierwszy to wspaniałe występy w ringu. SCSA sprawdzał się i w walce, ale nie grzeszył też charyzmą potrzebną do przemów w trakcie gali. Dwie nagrody za feud roku, jedna za walkę roku i tytuł najbardziej nienawidzonego wrestlera, a także 3 tytuły wrestlera roku sprawiają, że Austin 3:16 jest jedną z największych legend. Stoczył dwie walki ocenione na 5 gwiazdek, a w WWF zdobył niezliczoną liczbę pasów i trofeów. WWE Hall of Famer, 6-krotny mistrz WWF, 3-krotny zwycięzca Royal Rumble i nagroda Slammy Award to tylko część z licznych sukcesów. Rattlesnake zapadł w pamięci fanów z powodu dobrych walki, feudu z Mr. McMahon, ale przede wszystkim z powodu Stunnera, który był jego finisherem. Do tej pory fani oglądają tą akcję, a każdy pobyt Steve'a na gali kończy się Stone Cold Stunnerem. Jego wspaniałe speeche są inspiracją, dla młodych wrestlerów, a do tej pory nikt nie otrzymał gimmicku "terminatora" Austina. W ostatnich latach na jego następce kreowany jest John Cena, jednak nie uzyskuje on poparcia fanów takiego jak 3:16.

Drugi powód to promowanie wrestlingu i aktorstwo, czyli ogólnie show bussiness. Z tego powodu SCSA jest wyżej w rankingu od niewiele młodszego Jarretta. Ten nigdy nie zagrał w filmie, a jego decyzja o zatrudnieniu Hogana i spółki zaniżyła ratingi jego federacji. Austin za to nadal wkłada wiele w życie WWE i promuje federacje w której osiągnął największy sukces. Zapewnia mu to ogromne poparcie fanów. Stone Cold nie daje o sobie zapomnieć i na wielu imprezach promuje wrestling. Zagrał od czasu odejścia, a nawet w czasie uprawiania wrestlingu, w wielu filmach pełnometrażowych, jak i serialach. Dzięki temu stał się tak wielce rozpoznawalną gwiazdą.

 

Podsumowanie

 

Stone Cold Steve Austin to zdecydowanie najbardziej promowany wrestler na przełomie XX i XXI w. w WWF/WWE. Jest obecny wszędzie i wspominany na każdej okazji, za co odwdzięcza się występami na galach, graniem w filmach i promowaniem federacji. Jak głoszą plotki Rattlesnake chce stoczyć jeszcze jedną walkę na największej gali roku - WrestleManii! Te wszystkie zasługi dają mu #9! A kto znajduje się na miejscu 8? Przekonacie się już wkrótce!

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • TadziuU

    1

  • Witkacy

    1

  • Deep

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SCSA to zdecydowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników na świecie. Nie ma chyba takiego człowieka, który nie patrzyłby na niego z wielkim podziwem i szacunkiem. Karierę miał dość rozświetloną, chociaż nie zawsze był w dobrej dyspozycji. 3:16 to coś czym podbił serca widzów. Wydaje mi się, że ten Pan powinien być o wiele wyżej, ale i tak dobra robota :)


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzięki za kolejne miejsce w tym artykule. Jak zawsze wszytko fajnie się cieszyło, estetyka jest. Też byłem pewny że zobaczymy Austina w tej 10 osób które zmieniły wrestling. Bo jest on już jedną z największych legend wrestlingu. Jest on chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników na świecie. Jego feudy min. z Rockiem zostaną zapamiętane na zawsze w wrestlingu.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SCSA to rzeczywiście '' rewolucjonista ''. Fani z pewnością nigdy o nim nie zapomną ze względu na swoją charyzmę. To ona grała pierwsze skrzypce w jego karierze i dzięki swoim tekstom i gadką stał się jednym z najpopularniejszych wrestlerów ! Nie zapominajmy również o jego erze 3:16, która była jedną z najlepszych w historii. Z pewnością pozostanie w sercach fanów do końca. Dobra robota :)

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem, czy jest jakiś szanujący się fan wrestlingu, który nie zna SCSA. Ogromnie dużo sukcesów, świetna charyzma, z której słynął przez lata i nadal z niej słynie. Z wielką chęcią zobaczyłbym go jeszcze w ringu i mam cichą nadzieję, że doczekam się chwili, gdy SCSA zawalczy na Wrestlemanii.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Jakaś podpowiedź?
    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...