Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE WrestleMania XXVIII - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE WrestleMania XXVIII



WrestleMania_XXVIII_poster.jpg

1 Kwietnia 2012



Miami Gardens, Florida, Sun Life Stadium

1st Theme song: "Invincible" by Machine Gun Kelly ft. Ester Dean

2nd Theme song: "Wild Ones" by Flo Rida ft. Sia

3rd Theme song: "Good Feeling" by Flo Rida

4th Theme song: "Girl Gone Wild" by Madonna

Oficjalna karta

Singles Match



Cena-RockWM2.jpg

John Cena vs. The Rock

World Heavyweight Championship



Singles Match

SheamusBryan%20WM28.jpg

Sheamus vs. Daniel Bryan ©

WWE Championship



Singles Match

CMPunk%20Jericho%20WM2.jpg

CM Punk © vs. Chris Jericho

Hell in a Cell Match



20120308_WM28_taker_hhh_C.jpg

The Undertaker vs. Triple H

:arrow: Special Guest Referee - Shawn Michaels

WWE Intercontinental Championship



Singles Match

CodyShow%20WM28.jpg

Cody Rhodes © vs. The Big Show

12-Man Tag Team Match



20120326_wm28_TeamJohnny_SwapDrew_article_C.jpg

Team Johnny (David Otunga (kapitan), Mark Henry, The Miz, Dolph Ziggler, Jack Swagger & Drew McIntyre) vs. Team Teddy (Hornswoggle - maskotka)(Santino Marella (kapitan), R-Truth, Kofi Kingston, The Great Khali, Zack Ryder & Booker T)

:arrow: Ten, którego team wygra zostanie GM na RAW oraz SD.

Singles Match



20120319_WM28_kane_orton_C.jpg

Kane vs. Randy Orton

Divas Tag Team Match



20120305_WM28_MariaKelly-EveBeth_preview_show.jpg

Maria Menounos & Kelly Kelly vs. Eve Torres & Beth Phoenix

WWE Tag Team Championship



Triple Threat Tag Team Match

20120330_article_wm28_triplethreat_C.jpg

Epico & Primo © vs. Justin Gabriel & Tyson Kidd vs. The Usos
  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    3

  • Kotleten

    1

  • Brem

    1

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

OK to będę pierwszym co coś napisze - może resztę to zmotywuje :) No to narazie tylko walki, bez opisu samej WMki

Cena vs Rock - W sumie od Survivor Series jest cały czas budowane promo pod tą walkę. Wszystko zaczęło się 14 lutego,kiedy to The Rock powrócił i wygłosił zajebisty speech co do Janka. Potem było WM, RAW gdzie ustawili walkę między sobą, Survivor Series. Od czasu SS Rock nie pokazuje się co mnie denerwuje, bo w końcu muszą zacząć jakoś budować tą wielką atmosferę co ma być na WrestleManii. Rock narazie milczy, a ostatnio John mocno pojechał łącząc Eve z Rockiem. Póki Rock się nie pojawi to nie am co robić niewiadmom jaich predyspozycji. Wszystko będzie jasne gdy dojdzie do bezpośredniej konfrontacji. Mam wielką nadzieję, naprawdę wielką, że to co ma się wydarzyć, może zwiastować hee turn John'a. No bo jakby nie patrzeć, na ostatnim RAW zachowywał się bardziej jak heel i co się stało ?? Dostał spory Pop od publiki - co świadczy, że fani chcą zabaczyć "złego" Jana. Narzie nei typuję, bo jest jeszcze miesiąc.

Sheamus vs Bryan - no można by powiedzieć, że wydarzy się coś czego nie było rok temu. Osobiście zamiast Sheamusa wolałbym Barrett'a. A tak to jest pewne na 100%, że Sheamus zgarnie tytuł rzerywając tym samym niemoc zwycięzców Royal Rumble, bo przecież ostatnim zwycięzcą RR, który zdobył główny pas był The Undertaker w 2007 roku. Widocznie najwyższy czas na zmianę. Sheamus jest mega pushowany na największą twarz Smackdown, więc jego zwycięstwo w tej walce jest więcej niż pewne

Y2J vs Punk - no mówiąc szczerze totuaj wogóle nie wiem na kogo postawić. Zajebiste proma na temat powrotu Jericho póki co na niewiele się zdały, ale ma on walkę na WMce i to o główny pas federacji. Ta walka jest dla mnie naprawdę wielką zagadką. Póki co również nie postawię kto wygra tą wake, ponieważ czekam na kolejne odcinki RAW i na rozwój wydarzeń między tą dwójką. Mam tylko nadzieję, że walka będzie miazgą !! Dwóch bezapelacyjnie najlepszych w WWE - k***a to samo mówiło się o walce Edge'a i Jericho na WM26, a skończyło się tragicznie. Mam wielką nadzieję, że panowie dadzą wspaniałe widowisko. Zwycięzcy narazie nie obstawię.

Taker vs HHH - nie pamiętam gdzie to pisałem, ale w momencie gdy Hunter wchodził na ring rok temu zaraz po WM27 i coś tam gadał, że może dojść do rewanżu. Gdzieś tam pisałem (nie pamiętam czy w głosowaniach czy w dyskusjach), że jeśli ma dojść do rewanżu tej dwójki, to jedyna stypulacja w jkiej mieliby stoczyć walkę to tylko Hell In Cell. Jak się niesamowicie cieszę, że miałem rację :D Walk znowu może całkowicie skraść całą galę, a smaczku dodaje fakt, że na 99,9999% sędzią tej walki będzie Shawn Michaels. Po tym co Shawn powiedział w jakimś tam radiu, zapowiadają się mega emocje. Zwycięzca - narazie nie obstawię bo jest naprawdę wielka niewiadoma. Zarówno zwycięstwo jak i porażka Taker'a moze być gładkim powodem odejścia na emeryturę Grabarza, więc tu narazie również nie obstawię.

Póki co to obecna WMka to wielka niewiadoma. Spośród czterech walk jakie narzie mamy, to tylko w jednej jest pewny zwycięzca (Sheamus). Z pewościa dojdzie walka o pas Div Kharmy i Beth (oby), mam wielką nadzieję że wróci jednak MITB Ladder Match. Pozatym mam ogromną ndzieję, że jednak nie dojdzie do pojedynku John L(coś tam) vs Theodore Long, ponieważ to będzie bardziej żałosna niż cały feud Cole'a i Lawler'a z zeszłego roku.

Narazie tyle.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John Cena vs. The Rock

Jak na razie Rock jest nieobecny. Nie ma go na RAW, nie ma też na PPV. Przybędzie pewnie na dwa ostatnie RAW'y przed WM i będzie się mówiło wielki Rock wrócił! Zrobi tyle szumu wokół własnej osoby, pogada sobie i pójdzie. Mam nadzieję, że chłopaki dadzą z siebie wszystko co możliwe i ta walka nie będzie gorsza niż ta walka na SS. Tak jak już pisałem. Publiczność Miami będzie za Rock'iem i chętnie zobaczyłbym jak Cena skopuje mu ten "cukierkowy" tyłek.

Sheamus vs. Daniel Bryan

Walka o pas wagi ciężkiej. Sheamus'a jeszcze jakoś zniosę, ale Daniel to dla mnie kompletne porażka. Kto wie, gdyby nie kontuzja Orton'a to może w tej karcie zamiast Daniela był właśnie Randy. Co do walki to spodziewam się wysokiej formy rudego i tego co oczekuję od Daniela to żeby nie odstawał w walce. Daniel jako mistrz jest słaby i to pewnie widzi zarząd i dlatego można już powiedzieć, że poznamy nowego mistrza :lol

CM Punk vs. Chris Jericho

Ta walka musi być jedną z najlepszych. Jericho i Punk. Dwóch zawodników z największej półki walczą o najważniejszy pas federacji. Gdybym miał wybierać to wybrałbym inną stypulację. Zdaję sobie sprawę, że w tej walce może wydarzyć się wszystko, ale inna stypulacja i byłoby ciekawiej. Jak na razie jest to początek karty, więc wszystko może ulec zmianie. Co do zwycięzcy to nie mam pojęcia. Punk już sporo trzyma pas i zmiana byłaby dobrym posunięciem, ale na poprzedniej WM Jericho też miał wygrać, a skończyło się przegraną. Zobaczymy..

The Undertaker vs. Triple H

Hell in a Cell. Czyli możemy się spodziewać, że na pewno chłopaki wyjdą z klatki bo innego rozwiązania nie widzę. Jest szansa, że sędzią zostanie HBK, ale takie spekulacje były przed powiedzeniem jaka to będzie walka. Właściwie w takiej walce sędzia jest tylko do odklepania. Być może HBK pojawi się - co może być niezłe, ale czy będzie sędziom? Szansę są. Wydaje mi się, że to jest odpowiedni czas na Grabarza. Nie wiem czy wygra, czy nie, ale to powinna być jego ostatnia WM, gdyż odpoczywanie cały rok i pojawianie się przed WM nie może trwać w nieskończoność, gdyż później nie byłoby zawodnika, który byłby godzien walki na WM z tym panem. Mam nadzieję, że to będzie główny ME!!!


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na razie karta dosyc ciekawa w porównaniu z ostatnią WM, walki o pasy mogą zrobic duzo zamieszania :D nie bede obstawiał bo nie na tym rzecz polega. Osobiście mam nadzieje że WWE nie będzie kontynuować wątku Johna L vs Teddy Long bo to bd katastrofa :t_down: . Dla widowiska przydało by sie MITB bo to jest zawsze widowiskowe, mysle tez ze powoli buduje nam się walka Big Show vs Cody Rhodes a takze walka Tag Team z ostatniego SmackDown. to narazie tyle aha i mam taka cicha nadzieje na jakis wielki come back np Batista :D:D:D

JEFF HARDY TO WWE :applause:


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Cena vs. Rock

No zapowiadana walka "wszech czasów". Dwie legendy zmierzą się w jednym ringu. Osobiście wolałbym aby Rock pojawiał się więcej na tygodniówkach, a nie jakieś walki na Twitterach itp. Mógłby wpaść po któreś walce Jana, zaatakować go i było by fajowo. Bez wątpienia ta walka może (lub już jest) zapowiedziana jako Main Event największej gali w roku. Bardzo bym chciał się nie rozczarować i zobaczyć na prawdę bardzo dobrą walkę jak na tych wrestlerów przystało. Nie będę tutaj typował kto jest faworytem.

WWE World Heavyweight Championship

Myślałem, że Bryan zgubi pas po EC na rzecz Barrett'a ale tak się nie stało. Jest nadal mistrzem i na Wrestlemanii 28 zmierzy się ze zwycięzcą Royal Rumble 2012 - Sheamusem. Jak dla mnie jest to wręcz oczywiste, że zwycięsko z tego pojedynku wyjdzie Sheamus, zdobędzie pas WHC tym samym przerywając streak porażek zwycięzców RR na Wrestlmaniach. Daniel jako mistrz już mi się znudził. Sądzę, że ta walka będzie dość dynamiczna. Daniel będzie skakał i "czarował" swoją techniką , a Sheamus będzie miał przewagę siłową. Szanse w walce są więc wyrównane ale to Sheamus wygra i będzie WHC Championem!

WWE Championship

No tutaj zapowiada się bardzo dobry pojedynek. Oby WWE tego nie zepsuło. Obydwaj mają bogatą przeszłość wrestlingową i szykuję się coś na miarę Five Staru! Jericho jest głodny pasa WWE, a Punk tak łatwo go nie odda. Sądzę, że na WM Chris pokona Punk'a i zgarnie mistrzostwo WWE. Podoba mi się Jericho jako główny mistrz. Stawiam na niego.

Hell in a Cell Match

Ci dwaj panowie spotkali się na Wrestlemanii już dwukrotnie. Dwukrotnie górą był Undertaker (rok temu był bardzo bliski porażki). Szczerze to uważam, że to nie będzie nudna i słaba walka ale moim zdaniem przeciwnikiem Takera mógłby być ktoś inny. Wolałbym aby jego rywalem był taki Alberto Del Rio czy Barrett ale WWE chciało inaczej. Stypulacja jest wprost świetnie dobrana do tej dwójki. Oboje wykręcali świetne walki w tej stypulacji i uważam, że nudzić się nie będziemy. Pewnie Taker będzie dostawał, dostawał potem swoje combo, HHH walnie mu Tombstone'a ten odbije i jakoś potem wygra. Jakiś Last Ride ze szczytu klatki do środka :naughty:. Zwycięzca jest znany i nie ma innej opcji - The Undertaker.

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena vs. Rock

Walka wszech czasów na którą czekamy już rok, czy jednak będzie to walka wszech czasów ? Wydaje mi się że tak ale nic nie jest pewnego ciekawi mnie jednak kto z tej walki wyjdzie zwycięsko. Osobiście stawiam na Rocka który powraca po tylu latach do WWE i do tego jeszcze WM odbędzie się w jego rodzinnym mieście Miami. Jednak Cena nie jest bez szans w końcu może to właśnie na WM może przejść upragniony heel turn ! Jeżeli tak by się stało to jest szansa aby Cena wygrał jednak jest to opcja niemożliwe moim zdaniem.

WWE World Heavyweight Championship

Brayan jako mistrz jest beznadziejny i tak że w ogóle jest tym mistrzem jednak na WM nie ma szans na zwycięstwo z Sheamusem dlatego że rudy to jedna z najważniejszych gwiazd w WWE w końcu w pierwszym roku w WWE był już 2 mistrzem a do tego jeszcze doszedł pas US teraz czas na WHC ! Myślałem że to Big Show będzie mistrzem do WM albo Barrett jednak stało się inaczej jednak zwycięzca jest tylko jeden i będzie nim Sheamus !

WWE Championship

Moim zdaniem będzie to niesamowita walka dlaczego ? To proste Y2J jest legendą WWE i potrafi wykręcić wspaniałą walkę to samo Punk który od kilku lat w WWE jest w czołówce gwiazd tej federacji. Ciekawi mnie jednak kto wyjdzie zwycięsko z tej walki tutaj stawiam chyba na Y2J ponieważ Punk jest już długo mistrzem a Chris powraca do WWE również po długiej przerwie i wydaje mi się że WWE da mu po raz kolejny pas WWE.

Hell in a Cell Match

Walka chyba najbardziej mnie ciekawi każdy wie dlaczego w końcu czy Undertaker dobije swój streak na WM do 20 czy może jednak Triple H go pokona i stanie się jedynym który tego dokonał i pewnie ostatnim. W końcu na Raw Triple H zaczął krzyczeć że zakończy to wszystko a Undertaker będzie mógł w spokoju odejść wydaje mi się jednak że to niemożliwe aby Undertaker przegrał pewnie dobije do 20 a następnie odejdzie może razem ze swoim bratem.

Cody Rhodes vs The Big Show

Nie spodziewałem się że ta walka w ogóle dojdzie do skutku. Dziwi mnie jednak że walka będzie o pas IC a nie wyobrażam sobie Big Showa jak mistrza IC. Może jednak to Cody wygra walkę chodź w to wątpię. Ogólnie zwycięzca jest nie znany stawiam na Big Showa jednak może być inaczej.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  90
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrestelmania 28 sie zbliża a karta zapowiada sie wprost fantastycznie więc wypadałoby coś o niej powiedzieć.

Cena vs Rock- ta walka bedzie najprawdopodobniej Main Eventem gali,bo wezmą w niej udział dwaj najwieki Faceowie w historii rozrywki sportowej.Walka ostatnimi czasy jest dość mocno promowana,a sam Dwayne nareszcie pojawił się na Raw.Od samego starcia oczekuje się bardzo wiele.Mam nadzieje że nie zaiwedzie nas ono.Osobiście chciałbym aby wygrał Cena aczkolwiek faworytem na pewno jest tu Rock.Walka będzie pewnie trwała 25-30 minut.

Jericho vs Punk - zapowiada się tutaj fantastyczna walka o pas WWE.Dwaj najwięksi mówcy i byc może najlepsi w ringu w WWE.Równie dużo co od starcia oczekuje sie od samej otoczki tej walki.Moim zdaniem panowie jak narazie spisują sie fantastycznie.Co Raw jesteśmy swiadkami znakomitych segmentów.Co do samej walki to na pewno bedzie dobra ponieważ zarówno Jericho jak i Punk maja ponad przecietne umiejętności w ringu.Walka zasługuje by dac jej jakięs 25 minut.Faworytem dla mnie jest Punk,ale licze po cichu na zwyciestwo Y2J'a

Sheamus vs Bryan - walka o pas wagi ciężkiej byc może nie zapowiada sie tak ciekawie jak ta o pas WWE ale biorąc pod uwage to ze jest to Wrestelmania to licze na dobre starcie.Myśle że każdemu z nas Bryan juz znudziłs ię jako mistrz.Tak na prawde to co z niego za mistrz skoro większość walk wygrywa przez dyskwalifikacje.Zaś Sheamus mógłbybyć bardzo dobrym mistrzem i nie wątpliwie zasługuje na to by nim być.Wygrał Royal Rumble Match a jak wiemy ostatnim zwycięzcą RR który wygrał pas na Wrestelmani był Undertaker w 2007 roku.Podsumowując uważam że to Sheamus bedzie nowym mistrzem wagi ciężkiej na największej ze scen.

Undertaker vs HHH - mimo ze wiem jak dużo ludzi jest przeciwko temu to ja bardzo się ciesze że panowie ponownie zmierzą się ze sobą na największej gali w roku.W zeszłym roku na Wrestelmani 27 stworzyli fantastyczny spektakl, i mam nadzieje że w tym roku będzie jeszcze lepiej.Niewątpliwie największego smaczku dodaje tej walce stypulacja Heel in a Cell.Nie wykluczam także opcjii w której HBK zostanie sędzią tej walki.Co do streaku to jakoś nie chce mi się wierzyc w jego przerwanie.Na pewno wygra Undertaker po bardzo długiej walce.Bedzie zapewne dużo odbijania po finishera i emocje do końca ale jak już mówiłem nie wierze w przerwanie streaku.

Big Show vs Cody Rhodes- ta walka definitywnie przekreśla szanse na walke Big Showa z Shaquiem.Może to i lepiej bo Cody zasługuje na dobrego przeciwnika na Wrestelmani.Dobrze że na szali znajdzie się pas Interkontynentalny.Cody posiada go już bardzo długo,ponad 200 dni ale osobiście nie wydaje mi się aby stracił go na rzecz Big Showa.Chyba że WWE chce mu odebrać ten pas aby dac mu Title Shota na pas Wagi Ciężkiej.Samo starcie w sobie nie powinno być zbyt porywające,ale na pewno będą towarzyszyc mu jakieś emocje.Obstawiam że walka potrwa góra 10 minut.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrestlemania zbliża się małymi krokami, więc czas się tutaj wypowiedzieć.

Walka Wszech czasów

Cena kontra Rock to walka, na którą czekamy od roku. Zmierzą się w niej dwie twarze federacji. Przeszłości; Rock teraźniejszości; Cena. Walka zapowiadana na największe wydarzenie jednak sam ich feud jakoś nie jest zbyt interesujący i porywający jak chociażby ten Takera z Hunterem. Myślę, że to głównie przez Rocka, który pojawi się tylko wtedy, gdy na prawdę musi. Taka walka powinna mieć jednak większą otoczkę, a tutaj działa głównie Cena. Zobaczymy jak walka wypadnie w ringu. Mam nadzieje, że dadzą im to 30 minut jako, że ma to być Main Event i nie wyobrażam sobie by coś sknocili. Stawiam na Cenę. Niech skopie aktorowi tyłek.

Jericho vs Punk - WWE Championship

Jak dla mnie feud genialny. Obaj dają świetne speache z tygodnia na tydzień. Ogólnie rzecz biorąc na tą walkę czekam bardziej niż na tą '' wszech czasów'' ze względu na Chrisa. Powrócił on, wygrał shota na pas i teraz prowadzi długo już zapowiadany feud z ''Best In The World''. Na pewno nie trzeba się obawiać o poziom ringowy. Oboje są świetni w ringu i z pewnością dostarczą nam dobrego widowiska. Spodziewam się zwycięstwa Jericho.

Sheamus vs Bryan - WH Championship

Daniel jest już mistrzem trochę czasu, a w dodatku strasznie nudnym i przereklamowanym. Pas powinien stracić już na EC, ale widać chcą, żeby stracił, go na WM' ce, bo nie wyobrażam sobie, żeby Rudy miał mu jobbnąć, w końcu nie na darmo wygrał Royal Rumble, niszczy każdego i nie przegrywa żadnych walk. Do tego ma charyzmę, której brak Danielowi i jego speache są nudne (czyt. Bryana). O poziom w ringu tak samo jak wyżej nie powinienem się martwić. Irlandczyk potrafi stworzyć dobrą walkę, a Bryan w ringu jest bardzo dobry. Stawiam rzecz jasna na Rudego.

Taker vs Hunter - Hell In A Cell

Feud jak dla mnie prowadzony o wiele lepiej niż Rocka z Ceną. Klimatyczne proma, do tego dochodzi jeszcze Shawn, który być może będzie sędzią walki. Warto zwrócić uwagę na stypulację. Obaj panowie po prostu czują się w niej jak w domu. Triple H przegrał tam tylko raz. Stypulacja dodatkowo pomoże rozkręcić walkę. Może to być ostatnia walka obu panów w federacji, więc zasługują na to by być w Main Evencie. Raczej wygra Undertaker i wciąż pozostanie nie pokonany na największej ze scen.

Show vs Rhodes - IC Championship

Nie podoba mi się ta walka. Może lepiej było by dodać do niej Goldusta zamiast Showa ? Cody na pewno nie będzie mógł pokazać swoich umiejętności w walce z Bykiem. Walka będzie prowadzona w wolnym tempie i myślę, że wygra Show i zakończy streak przegranych na WM' kach. Rhodes powinien iść do ME - najwyższy czas.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Intercontinental Championship

W sumie to w pewny sposób jestem zdziwiony, że w walce o ten pas jest Show. Oznaczać to może, że Cody dostanie pas WHC? Wszystko jest możliwe. Ale czy ta walka będzie dobra? Wydaje mi się, że nie. Cody może coś tam jeszcze zrobi, ale Show co? Nic szczególnego. Nie jestem zainteresowany tą walką. Lepiej jakby WWE dała np. takiego Gabriel'a do tej walki niż Show'a, ale to już inna kwestia..

Hell in a Cell Match

TAK! Na taką walkę czekałem. Undertaker vs. Triple H w klatce i jeszcze HBK jako sędzia. Czego więcej trzeba? Praktycznie tylko tego, aby panowie pokazali klasę. W sumie to już można powiedzieć, że walka będzie wielkim wydarzeniem. Same postacie stanowią pewien poziom. Dodatkowy smaczek to klatka. :lol Ja to już chcę!! W zasadzie to nie ma o czym pisać. To będzie coś pięknego. Zwycięzca jest dla mnie nie ważny. HELL YEAH! 8)


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John Cena vs Dwayne The Rock Johnson

A więc starcie PG ery, z Erą Attitude. Powiem szczerze, że jak niespełna rok temu dowiedziałem się, że do tej walki dojdzie, byłem zachwycony tym pomysłem. Jednakże teraz, coraz mniej mi się to podoba. Walka słabo wypromowana, same speache, brak rękoczynów. Nie ma ewidentnego heela. Rock od WM-ki 27, pojawił się, ze 3 razy na krzyż i tyle, CT chyba planuje dac tą walkę na Main Event, nie jestem za tym pomysłem, gdyż tak jak już mówiłem pojedynek jest zbyt słabo wypromowany. Miejmy nadzieję, że WWE sprawi nam jeszcze jakąś niespodziankę, i podgrzeje atmosferę przed Wrestlemanią.

Mój typ: Zwycięstwo Ceny- 60%, zwycięstwo Rocka- 30%, remis- 10%. Jak widzicie dałem 10% na remis, uważam, że opcja jest możliwa, ponieważ nie pasuje mi przegrana Rocka, bo mam nadzieję, że taka legenda jak The Rock, nie chciałaby wrócic do WWE, tylko po to, aby przegrac w walce z Jasiem. Natomiast wygrana Dwayna, wzbudziła by podejrzenia, że Attitude Era była lepsza, niż PG, a tego WWE z pewnością nie chce.

World Heavyweight Championship- © Daniel Bryan vs RR 2012 winner Great White Sheamus.

Walka która też zawiodła na całej linii. Po pierwsze, to co ma znaczyc obecnośc Danielsona w walce o jeden z głównych pasów federacji?? To człowiek którego Mic Skille są równe 0. Ring Skille też nie najlepsze, gdyż znam kilku dużo lepszych high flyerów od niego. W dodatku to jego YES, YES, to tak wkur*ia, że aż się płakac chce. Sheamus chyba chce trochę podratowac sytuację, bo widac, że w ringu stac go na coraz więcej. Ostatnio mogliśmy ujrzec jego nowy finisher, i ukazuje nam coraz więcej ciekawych movesów. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Czy Ci ludzie w CT, są aż tacy tępi, czy tylko tak udają? Walka która na zeszłej WM-ce była dark matchem. Teraz będzie pełniła rolę jednego z ważniejszych starc. Zastanawia mnie też wygrana Danielka w EC-matchu, jak dotąd w tym starciu, pas został obroniony tylko przez legendy takie jak Edge, a tu takiemu świerzakowi Bryanowi Danielsonowi dają wygrac walkę, ach szkoda gadac.

Mój Typ- Sheamus-90% Bryan Danielson-10%. Jeśli Danielek nie daj bóg wyszedł by z tej walki zwycięsko, to chyba zamknął bym się w szafie, i przez tydzień bym nie wychodził. Oczywiście mój faworyt to Celtycki wojownik, ponieważ jest on kreowany na główną twarz Smackdown. I wygrał Royal Rumble.

WWE Championship- © CM Punk vs Y2J Chris Jericho.

Walka zapowiada się dośc interesująco. Starcie najlepszego wrestlera na świecie, z najlepszym w tym co robi xD Nie no fajnie, że Y2J pofatygował się wrócic. Jego ponowne odejście szacuje się na ok. Summerslam 2012, więc mógłby ten pas wygrac. Wiemy, że obaj panowie potrafią stworzyc dobrą walkę. Brakuje mi tu jakiejś stypulacji, ale może coś się dołoży. Jedno co mnie boli, to to, że Y2J nie wygrał Royal Rumble. WWE schrzaniło gimmick tajemniczej postaci po całości. Mógł by wygrac RR, i wszystko ułożyło by się w logiczną całośc, a tak to dostał title shota z dupy, po 1,5 roku opuszczonym, żeby grac wróżkę zębową w tańcu z gwiazdami. Mimo mojego wielkiego szacunku dla Y2J, to to już lekka przesada.

Mój typ- 60% Jericho 40% Punk. CM Punk dośc długo tzyma już pas. I jako mistrz radzi sobie bardzo dobrze, ale przyszedł czas na prawdziwą legendę.

Hell in A Cell Special Guest Referee match- The Undertaker vs Triple H.

Walka na którą czekam najbardziej. Walka panów z zeszłego roku była wprost epicka. Teraz jest fajna stypulacja, i przyjaciel Huntera HBK :) Shawn napewno jakoś zaingeruje w starcie. Nie mam pojęcia jak potoczą się sprawy. Oczywiście moim faworytem jest grabarz. Starcie 2 legend które zawsze wzbudza emocję. Liczę na coś niesamowitego, mimo mojego przekonania, że wygra Deadman, mam cicho nadzieje, że HHH złamie jego serię. Jak wiadomo po WM-ce Andrzej odchodzi na emeryturkę, więc taka możliwośc, że wygra Trajpel, jest. Mam nadzieję, że panowie podgrzeją jeszcze atmosferę przed wrestlemanią. Najbardziej widzi mi się taki wariant, że wygra Undertaker i będzie Speach ,,No wreszcie dobiłem do rezultatu 20-0, i mogę w spokoju skończyc karierę". Ale mam nadzieje na wygraną Huntera, i że wtedy speach będzie wyglądał tak ,,Triple H ugiął moją serię, cieszę się, że zrobiła to legenda, i najlepszy wrestler na świecie. Teraz mogę w spokoju zakończyc karierę.

Mój typ- Undertaker- 80% Triple H- 20%

Intercontinental Championship- © Cody Rhodes vs Big Show.

A mi właśnie podoba się pomysł z wprowadzeniem Showa do walki o IC. Zobaczymy jak potoczą się sprawy, i czy ujrzymy nowego mistrza. Nie chce mi się już pisac więc.

Mój typ- brak. Big Show- 49% Cody Rhodes- 51%

Ewentualne walki które mogą zostac dołączone do karty.

+99,9% Kane vs Randy Orton

+Eve vs Beth Phoenix

+Money in the Bank Ladder Match


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karta jest niewątpliwie naszpikowana gwiazdami, jest 8 pojedynków i wszystkie oprócz walki div są mega! Mamy walkę milionlecia, być może ostatni pojedynek Undertakera! Po prostu świetnie! Jedyne co mnie martwi to brak MitB na korzyść starcia o miano GMa na Raw i Smackdown, aczkolwiek to i tak jest lepsze niż feud na linii Lawler-Cole... Tak krótciutko co do walki div, podoba mi się połączenie Eve & Beth, przeciwko nim największa laleczka w calej układance - Kelly Kelly i kim do cholery jasnej jest Maria Menounos?! Dali by ??? wróciłaby Layla i by było git, a jakas Maria ktoś ma występować na WM! Niestety, ale kim ona jest nie wiem bo przewijam kiedy tylko widze divy, dobrze chociaż, że w tym roku nie zepsują one WM ludziom jak Morrison i Ziggler, bo w tamtym roku to była żenua. No i na szczęście nie odwalą tego co w tamtym roku z The Corre przegrywającym w nieco ponad minute na WM... Ale czas już na kartę!

Najpierw ten baaardzo ale to baaardzo przereklamowany pojedynek Ceny z Rockiem. Atmosfera budowana od ponad roku. Johnson ostatnio zaczął pojawiać sie na Raw, walić piosenkami na co John odpowiada mu rapowaniem. Dla mnie ten feud jest małym niewypałem, bo to wszystko nie tak sie toczyło jak powinno się toczyć, bo zwyczajne robienie szopki przez rok, podczas kiedy Johnson w federacji pokazywał się przez łącznie może z 10 Raw to nie jest to! Co do samej walki to ja nie jestem w rozgryzaniu filozofii rozrywki WWE, Cena powinien skopać Rockowi dupę i to ostro, bo tak naprawdę Dwayne przez ten długi okres nie robił praktycznie nic. Cena cały czas był, cały czas, a to z Kane'em, a to z kimś robił dobre show i zwyczajnie nalezy mu się ta wygrana! Johnsona nie było, jest on wielką twarzą w WWE, ale John również. Federacja w tej walce może zrobić wszystko. Obawiam się wygrania Rocka, chociaż z drugiej strony po co? Po co miałby wygrywać? Cena jest wrestlerem, który ma jeszcze długie lata przed sobą. Takie coś spowodowało by, że stalby się tym najlepszym z najlepszych, a Rock wygra i..? I i tak jeżeli jeszcze pojawi się w ringu to tylko do starcia ze Stone Cold'em, ale jemu mimo wszystko ta wygrana potrzebna nie jest. Stawiam na Cenę, bo aktor zwyczajnie nie lezy mi, i nie tylko mi pod tym wzgledem, że jego czas już się skończył. Najgłupszym rozwiązaniem, jest No Contest i ciągnięcie tego shitu dalej ;) To by była kompletna żenua...

Koniec z Entertainment'em, zajmujemy się walkami w których wrestling i postawa ma większe znaczenie. Walka o pas Wagi Ciężkiej. Bryan jest mistrzem, jednak odczucia co do niego z pasem są u mnie mieszane. Wiem, że nie tylko u mnie, ale Bryan faktycznie po zdobyciu pasa stał się nijaki, dalej jest tym dobrym technicznie, dobrym w ringu wrestlerem. Jednak jego gimmick nie pozwalał mu na to, aby pokazać się z lepszej strony, ze strony większego domiantora, bo mistrz nawet jeżeli nie jest wielkich rozmiarów takowym musi być! Co do Sheamusa, doświadczenie przy pasie ma, dostał go na wejście w WWE i spelnił się w 100%. Zmiana mistrza jest raczej nieunikniona, Daniel zbiera różne recenzje za swoja postawę, ale myślę, że na największej scenie w roku Sheamus zostanie znowu wynagrodzony za cały ten rok, a Bryan...? Daniel może okazać się kolejnym przebłyskiem, ale na krótką metę (nie zrozumcie tego źle, jest on bardzo dobrym wrestlerem, jednak jego bycie na szczycie będzie chwilowe ;) ). Każdy inny wynik niż wygrana Irlandczyka mnie zdziwi.

Walka o pas WWE to kolejna sprawa, w której jest wiele aspektów promujacych i jednego i drugiego do zwycięstwa. CM Punk świetnie rpzepracowal ten rok. Wykonał wielką rewloucję w WWE i ze średniego poziomu heela stał się mega baby face'em. Chrisa za to długo nie było, on dopiero powrócił, ale jego powrót też byl swego rodzaju rewolucją, nie trzeba nikomu przypominac prom It Begins i powrót w świecącej kurteczce. Obecnie spotkaja się 2 wielkie osobowości, można uznać, że dwaj face'owie, bo mimo zachowań Chrisa jest on odbierany przez połowe publiki jako face. W sumie w WWE ostatnimi czasy mamy wiele takich sytuacji, szczególnie po powrotach zawodników. Ale wracając. Jericho walczy o to, aby pokazać, że to on jest tym najlepszym na świecie, zdecydowanie bardziej wolę jego w tej walce, gdyż Punk po za swoimi tekstami dalej brnie w to samo, a ja nie lubię takich wielkich przeslodzonych gimmicków. Jak już pisałem, filozofię WWE przewidzieć jest cholernie ciężko, jednak ja skłaniam się ku wygranej Chrisa.

No i doszliśmy do walki Undetakera. Już dwudziestej jego walki na Wrestlemanii. Po tej walce mozna spodziewać się bardzo dużo, ale chyba nikt do końca nie wie czego się spodziewać. Jednym jest stypulacja - Hell In A Cell Match. Drugie to Shawn jako sędzia specjalny. Sądzę, że Shawn niekiedy zatrzyma rękę przy liczeniu, może nawet sprzeda SCM, bo wątpię, aby był w tej walce tylko w roli zwykłego sędziego. Undertaker ma za sobą piękną historię, 19 zwycięstw. Triple H wraca do walki na Wrestlemanii tak samo jak czynił to Shawn, w chęci zrewanżowania się. Walka powinna skraść galę, szkoda tylko, że WWE i tak pewnie będzie chciało przyćmić ją walką aktora i Ceny. Nie widze innego rozwiązania jak wygrana Undertakera, po długiej, wyczerpującej i dość brutalnej walce - w końcu to Hell In A Cell Match! 20:0 to będzie niesamowity wynik, którego już nikt nigdy nie ma prawa wyrównać. Co więcej to powinien być już definitywny koniec Underakera. Jego kariera nie ma dalszego sensu z wracaniem miesiac przed galą iwygłaszanie na co drugiej swojego speechu! Co więcej jak już ktoś gdzies pisał - Undertaker rozwali po kolei dwa ogniwa DX po dwa razy i kto niby miałby stanąć z nim do ringu za rok?! Jak dla mnie jedynymi opcjami jest albo SCSA albo Chris Jericho, bo nikt inny po prostu na taką walkę nie zasługuje. Podsumowując, 20:0 i nie ma innej opcji, a potem piękne i definitywne odejście Grabarza. Rest In Peace ;)

Teraz walki o których trochę mniej obszernie. Walka o pas Intercontinental. Tutaj po prostu musi wygrać Rhodes! Chłopak jest świetny, utwierdził mnie w tym swoimi filmikami przez cały miesiac poniżającymi występy Big Showa na Wrestlemanii! Czy ma go pokonać człowiek, który ma gorszy bilans na tej gali od Snooki?! Nie! Nie! I jeszcze raz nie! Big Show i to co się obecnie dzieje z jego postacią w ogóle mnie nie rusza! Jedyne co może iść na jego korzyść to zamysł WWE i to, że wygrać może face. Dla mnie byloby to cholernie niesprawiedliwe wobec Rhodesa, który pas ma już baaardzo długo i miałby mu go odebrać pierwszy lepszy grubas...

Walka o miano GMa obu brandów zapowiada się ciekawie, jeżeli stanie się Elimination Matchem. Wtedy mamy szansę na długie starcia, a jeżeli będzie to walka do 1 przypięcia to spodziewam się tylko jednego wielkiego chaosu w ringu. Nie będę tego jeszcze ostatecznie komentował, bo zapowiedziani są czterej uczestnicy tej walki, ale jeżeli do Teamu Laurinaitisa miałby dojść Del Rio, Christian, a do Teamu Longa - Ryder i może fejsowy The Miz to byłaby rewelka!

Ostatnia walka, czyli Kane dostajacy kolejną wielka gwiazdę na swój celownik. To jest polityka WWE, Randall niestety, ale w tej walce jest skazany na wygraną, mógłby przegrywać na RR, na EC, ale nie na Wrestlemanii. W tej walce bardzo kibicuję Kane'owi, bo od powrotu robi bardzo dobre walki, ale także co chwila zadziwia nas czy to dobrym speechem, czy atakiem na backstage'u. Orton przez ten rok był pare razy kontuzjowany, ale można również dodać, że wypromowywał młode gwiazdy za co mu chwała, ale dla mnie i tak Kane bardziej zasłuzył na wygraną świetnym programem z Ceną i Ryderem. Serce mówi Kane, mózg niestety Orton :(

Sorki, że trochę przy długo, ale omówienie 7 wręcz zajebistych walk na Wrestlemanie troche zajmuje :(

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tym roku w przecieństwie do roku poprzedniego WM'ke zapowiada się rewelacyjnie. Karta wygląda świetnie, nie ma przypadkowych walk, podbudowane są one w większości bardzo dobrze, prawie każda ma jakąś stawke. Jedyne co razi to brak MitB w karcie no ale nie było sposobu żeby zrobić i walke teamów i MitB bo po prostu by zabrakło zawodników. Wybrali walke teamów bo w sumie MitB można zrobić równie dobrze na SummerSlam i zapewne tak się stanie. No dobra to polecimy od końca tym razem i zaczne od walk najmniej mnie interesujących.

O divach tylko wspomne bo to coś jest chyba najbardziej żenującą rzeczą jaką mogli wymyślić. Nie wiem za bardzo kim jest ta laska ale obojętnie kim jest nie tłumaczy to tego wydarzenia. Walka na WM'ke zapowiedziana na ulicy podczas jakiegos talkshow czy cokolwiek to było. A pozatym czemu nagle Beth i Eve się znalazły w jednym teamie? Co się stało z Divas of Doom? Były były i nagle Natalya sobie poszła i pierdzi na backstage a u boku Beh pojawiła sie niewiadomo skąd Eve... Bardzo bezsensu, rozumiem że Kharma im popsuła plany ale juz mogli wymyślić coś ciekawszego. Już chociażby BR o pas byłoby lepsze niż totalnie nijaka walka z jakaś nieznaną laską na dodatek. Wygra oczywiście ekipka Kelly.

Dalej mamy Orton vs Kane. Ta walka też generalnie mnie niezbyt interesuje. Jej podbudowa jest bardzo naciągana i zrobiona bardzo na siłe. Nie do końca rozumiem ten motyw z podaniem ręki, trochę się to nie klei kupy... Kane był wtedy face'm więc równie dobrze mógł teraz zaatakować Show'a z którym się wtedy przyjaźnił i mieli pasy TT ... Słabe, mogli pociagnąć jakoś motyw z feudu z Ceną, coś w stylu nie udało się z Johnem to spróbujemy z Randym, też rewelacyjne by nie było ale miałoby i tak więcej sensu. No i zdecydowanie brak tu stypulacji, walka będzie raczej najsłabszą walką gali i dopiero na ER zobaczymy rewanż ze stypulacją. Wygra raczej Orton bo raz że to WM'ke a dwa że od dośc dawna żadnych specjalnych sukcesów na swoim koncie nie miał. No i to ostatnia walka która mnie nie interesuje więc przejdźmy do tych ciekawszych.

Walka Teamów. Stawka- władza w obu brandach więc może być ciekawie. Jedno co mnie razi to totalna nierówność tych teamów. Do John'a dołączy jeszcze zapewne Del Rio tak więc wszyscy jego zawodnicy to byli WWE albo WH Championi. A u Longa? Narazie nie ma ani jednego posiadacza głównych pasów i w sumie się średnio na to zapowiada. Bo kto jeszcze może tam dołączyć? Ryder zapewne, może Khali (no dobra on miał pas WHC ;P), Ezekiel? Jedyną osobą która może tu torchę podnieść poziom tego teamu jest Mysterio ale nie wiem jak tam jego kontuzja. Zresztą tak czy siak nierówność będzie ogromna. No a co za tym idzie ja zdecydowanie składniam się ku druzynie John'a. Zresztą on bardziej sie chyba nadaje na szefa obu brandów mimo że nie jestem całkiem przekonany czy to w ogóle dobry pomyśl żeby robić jednego GM'a. No i moim zdaniem zdecydowanie powinien to byc elimination match, byłoby o niebo ciekawiej. A i jeszcze jedo mi się tu nie podoba. 5 ME'terów i byłych mistrzów jest w jednej drużynie a ich kapitanem jest Otunga -.- Zreszta to samo tyczy się drugiej strony... Dobra, tak czy siak stawiam na team John'a.

Intercontineltal Championship. Miała być walka title vs Carrer z Goldustem, nie ma, nie wyszło, byłoby napewno to ciekawsze ale w sumie i teraz nie jest źle. Poczatkowo byłem scepttycznie nastawiony do tego feudu ale całkiem fajnie to pociągneli. Filmiki Rhodes'a ośmieszające Show'a bardzo fajnie wypadały i generalnie mamy walkę olbrzymy który nigdy nie wygrał single machu na WM'ce i walczy o honor przeciwko mistrzowi posiadającemu pas ponad 200 dni, który świetnie się z tym pasem prezentuje, bardzo podniósł jego prestiż i raczej bym nie chciał żeby go tracił na rzecz Show'a. Ciężko przewidzieć wynik tego pojedynku ale jednak bardziej skłaniałbym się ku Rhodes'owi. Jeżeli nie ma wygrac czysto to zawsze ma wyjścia ewakuacyjne.

To teraz walki o pasy. Na początek WHC. W sumie nie ma tu za wiele do pisania. Bryan ma pas od grudnia czyli już 3 miesiące. O 3 miesiące za długo. Sheamus z kolei nie pamiętam kiedy ostatnio przegrał walke. Hmm chyba będzie to tables match z Barrett'em jakoś w grudniu ale przypięty nie został chyba od czasu faceturnu więc i tu raczej przypięty nie zostanie. Nie mówiąc już o odklepaniu bo przeciez finisherem Bryan'a jest submission. Rudy jest bardzo promowany, wszystko wygrywa, wszystkich niszczy, zwiększyli mu moveset, dostał nowy finisher więc raczej nie ma opcji żeby został tu przypięty albo odklepał. Jedyne czego się obawiam to jakiegos przekrętu ze strony Bryan'a, jakiejś szopki z AJ albo czegoś takiego ale generalnie zdecydowanie stawiam tu na Sheamus'a. A co do samego feudu to hmm... Za 1,5 tygdonia WM'ke a ten feud no generalnie niezbyt się rozkręcił. Sheamus cały czas wygrywa walki z byle kim co mu nic nie daje, nawet nie ma tu za wiele ingerencji ani nic, dziwne trochę. W każdym razie jeśli Rudy nie zgarnie tego pasa będe bardzo zły i zawiedziony.

No i o wiele ciekawsza walka o pas jak i feud czyli Jericho i Punk. Tutaj naprawde bardzo ciężko przewidziec co się wydarzy. Obaj maja według mnie mniej więcej równe szanse. Ich feud jest bardzo dobry, motyw próby obudzenia w Punk'u alkoholika i zatrzęsienie filozofią SE bardzo dobry i dzięki temu delikatnie skłaniam się w strone Jericho na WM'ce chyba. Ogólnie może to być początek świetnego story w którym to Punk zaczyna się staczać, Jericho będzie mu dokręcał śrube atakując jego rodzine alkoholiów i ćpunów, Punk będzie popadał w depresje, straci pas co jeszcze bardziej go podkopie, Jericho będzie triumfował i kopał leżącego, Punk zacznie pić i staczać się. No generalnie byłoby to bardzo ciekawe story i na moment obecny skłaniam się delikatnie ku Jericho chociaz z drugiej strony na ten proces podczeba chyba trochę więcej czasu więc strata pasa czasowo bardziej by pasowała na ER.

No i walka na którą ja osobiście czekam najbardziej. Taker vs HHH s. ref. HBK HitC. Podbudowa świetna, początkowo tu też byłem sceptyczny do tegoi żeby dawać kolejną walkę Triplakowi ale teraz uważam że to było dobre posunięcie. Taker powinien zakończyc karierę z ludzmi na swoim poziomie a nie z jakims Ceną. O ile oczywiście ją zakończyć zamierza. Emocje będą bez wątpienia, rok temu były ogromne, teraz smaczku doda jeszcze HBK w roli sędziego. Ciężko powiedzieć po której stronie się opowie. Z jednej strony HHH jest jego długoletnim przyjacielem ale z drugiej bardzo mu sie naraził tym motywem kto jest lepszy. Taker z kolei z jednej strony zakończył jego karierę, dodatkowo ma szasnę być tym który będzie mógł powiedzieć że przerwał streak. Ale w taki sposób? Nie, HBK raczej nie będzie chciał tego zrobić w taki sposób. Ja widzę jedno najlepsze rozwiązanie. Taker broni streak, Micheals jest albo bezstronny albo przyczynia się do porażki HHH, Taker ma streak 20:0 iii jest to jego przed ostatnia walka. Na WM'ce 29 zobaczymy ostatnią walkę Taker'a (no chyba że będą chciali to przeciągnąć do XXX ale kurcze będzie dylemet, równa liczba streaku bo 21 też może być jako znacząca liczba albo okrągła WM'ka). A walką tą będzie oczywiście Undertaker vs. Triple H vs. Shawn Micheals. I najlepiej żeby to był elimination match żeby HHH ani HBK nie mogli wygrać przypinając siebie nawzajem. W tym roku stawiam że streak nie zostanie przerwany.

No i została nam walka wszechczasów. I w sumie jak już gdzieś pisałem ma ona jeden bardzo znaczący mankament. Mi jest dosyc obojętne kto to wygra a przez co emocji jakoś wielkich nie będzie a tylko emocje mogły sprawić że ta walka będzie dobra bo rignowo szału to tu nie będzie. Ogólnie wolalbym żeby wygrał Cena bo bardziej na to zasługuje ale jak przegra to też płakał nie będę. Hellturnu raczej juz nie będzie, było blisko ale teraz się od tego oddaliła sytuacja. Feud nie jest najgorszy, Rock wbrew oczekiwaniom nie olał i pojawia się na każdym Raw od miesiąca. Brakuje tylko w tym wszystkim hmm jakiejś fizyczności. Cisną się dogryzają sobie bardziej lub mniej na poziomie, Cena juz prawie nie walczy a jak walczy to dla formalności. Czegoś tu brakuje że feud był całkiem dobry. Stawiam na Cene ale jak juz wspomniałem jak przegra to płakać nie będę.

Mamy osiem walk, mniej niż w zeszłym roku więc mam nadzieje że nie będzie cyrków jak w zeszłym roku z walkami corre czy Morrisona i Zigllera które trwały 1-2 minuty. No chyba że przypadku div ale tam to jest wskazane akurat. Karta wygląda świetnie, zapowiadają się mega emocje i mam nadzieje że WWE moim oczekiwań nie zawiedzie.

 

 

 


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznijmy od 12-Man Tag Team Matchu. Żałuję, że zabrakło Christiana, ale ja się tak zapytam: Gdzie Kur*a jest Del Rio ?! Wyszedł sobie na EC, pogadał, że woli Johna, a nawet nie ma go w karcie... Naprawdę słabo... Zaskoczeniem jest też brak Reya u Longa. Ciężko przewidzieć zwycięzcę. Z jednej strony mamy Marka Henry'ego, który lada chwila odejdzie i dobrze byłoby to zakończyć wygraną, a z drugiej strony mamy Bookera T, który też nie walczy po to, by przegrać... Na dodatek publiczność woli Longa i niestety to jego team jest moim typem. Sercem Laurinaitis, mózgiem Long.

Divas Match to jakaś żenada. Brak Taminy, Natalyi i Kharmy... Ta ostatnia sobie powróciła na Royal Rumble i znów przerwa. Niezbyt fajny pomysł. Co tu dużo mówić. Przykład Snooki sprzed roku pokazuje, że Kelly i jej partnerka muszą wygrać, bo... Nie wiem, czemu, ale wygrają.

Intercontinental Championship

Cody wreszcie musi oderwać się od pasa IC, ten pas w rękach Big Showa to też zły pomysł. Czemu nie ma Goldusta, który pokonałby Cody'ego, a potem straciłby pas na jednym ze Smackdown? Zapewne Show wygra, bo tego chcą ludzie, a po co przecież patrzeć na umiejętności ringowe... Nie chcę, aby Rhodes przegrał, lecz chcę, aby stracił ten coraz mniej warty pas.

Hell in a Cell Match

Coś tam zazgrzytało na ostatnim RAW pomiędzy DX, co daje znak, że Taker wygra. Nie po to przez 19 lat pokonywał swoich rywali co rok, aby stracić to wszystko w jednej walce. Nie ma drugiego takiego, który miałby streak do 0 i przebiłby zwycięstwa Takera. Nie po to budowano wizerunek niszczyciela na Wrestlemanii, żeby teraz to stracić. Po stypulacji oczekuję bardzo dużo. Ciekawi mnie, czy Taker pojawi się jako Badass, bo z kapturem ukrywającym łysinę nie będzie przecież walczyć. Już na RAW 2 stycznia gdy zgasły światła oczekiwałem na Rollin Rollin, lecz się nie doczekałem. Może teraz... Mój typ to zdecydowanie Taker.

WWE Championship:

Po tej walce oczekuję bardzo dużo. Były świetne speeche, podbudowanie feudu, więc jedyne, czego potrzeba to fantastyczna walka na Wrestlemanii. Chris nie powrócił, by przegrać. Jest opcja, że przegra teraz, lecz wtedy Extreme Rules będzie jego. Punk po tym feudzie musi stracić pas, przejadł mi się już w styczniu, a Chris z pasem WWE to miła odmiana. Nie widzę powodów, dla których miałby wygrać Punk, dlatego obstawiam właśnie Jericho.

World Heavyweight Championship:

Ktoś wyobraża sobie inny wynik niż Sheamus? Oby tylko WWE nie zrobiło jakiegoś psikusa i obronę pasa przez Bryana, bo on jest beznadziejny jako mistrz. Pomysł z heelturnem z początku był dobry, lecz teraz jest beznadziejny. Jeśli Smackdown nie chce obniżki ratingów to dać pas Rudemu i po sprawie. Zdecydowany typ to Sheamus i niech tylko WWE spróbuje, żeby było inaczej...

Kane vs Orton

Pierwsza i jedyna walka o nic (bo zakładamy, że Cena i Rock o coś walczą). Powód feudu wyjawiony na Smackdown jest bardzo słaby, nie mieli chyba co wymyślić. Kane teraz służy jako zawodnik promujący swoich rywali i pewnie wygra Orton, który przecież nie wygrał przed swoją publicznością na RR i nie wystąpił w EC Matchu. Szkoda Kane'a, bo jego kariera zbliża się ku końcowi, a musi przegrywać ważne walki... Niestety Randy jest pewnym wygranym.

Cena vs Rock

Główna walka całej gali. Nie wiadomo, czy HiaC będzie Main Eventem, czy właśnie ta walka. Emocji w ringu bym się nie spodziewał, choć pewnie będą nieudane Submissiony i wiele kick-outów bo finisherach. Ciężko przewidzieć zwycięzcę. Cena - Terminator, który wyrobił sobie to miano przez 10 lat, a z drugiej strony Rock - największa gwiazda, ikona ery attitude, która nie wraca do WWE po to, by przegrać. Ponadto planuje się dla nich kolejną walkę na kolejnej WM'ce (co jest błędem, bo nie po to rok czekaliśmy, żeby znów czekać rok), więc jedynym słusznym rozwiązaniem jest NO-CONEST! Dlaczego ? Cena ostatnio nabazgrał na twitterku, że NIE PRZEGRA na Wrestlemanii ;) Co prawda jest lepszy od Rocka, ale porażka Johnsona to za duże straty, więc Wrestlemania 29 i prawdopodobnie rewanż.


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrestlemania tuż, tuż, więc należałoby napisać własne zdanie o zbliżających się walkach.

The Rock vs. John Cena

Once In a lifetime match. Naprawdę wielki szacun dla WWE za doprowadzenie do tego starcia. Niewątpliwie obydwaj nie za bardzo się lubią i przez to ich pojedynek będzie jeszcze ciekawszy. Super pomysł również za zapowiedzenie ich meczu rok przed WM. Zdarzyło się to pierwszy raz i od razu mi się to spodobało. Jestem za, żeby od czasu do czasu takie coś powtarzać. Sama podbudowa była OK, jednak wydawało mi się, że Rocky w pewnych momentach się zacinał i nie wiedział, co powiedzieć. To nie w jego stylu. Cena natomiast jak już wszedł to powymiatał tekstami i było po zabawie. Chociaż i tak uważam, że lekcje historii Rocka i piosenka Rocka o Cenie było z tego okresu najlepsze. Jedynie starcia face to face powinny lepiej wyglądać. Uważam, ż walka może być znakomita i na stałe wpisać się w historię. Zarówno Rock jak i Cena potrafią spiąć się w takich momentach i stworzyć niezapomniane widowisko. Z niecierpliwością czekam na to stracie. Chciałbym, aby Rocky wygrał, bo jestem jego wielkim fanem, ale wiem, że ta wygrana nic mu nie da. On i tak będzie pojawiał się w WWE od czasu do czasu. Cena natomiast może tą walkę wszystko wygrać, pokazać wyższość teraźniejszości nad przeszłością (tak jak Rock – Hogan), więc raczej to on wygra. Znakomicie by było jakby wygrał jakimś kantem i oszukać wszystkich fanów. Przejść heel turn w walce z Dwaynem w walce marzeń – lepszego miejsca już nie będzie.

Undertaker vs. Triple H

The end of an Era. Hmmm, no cóż, na początku byłem dosyć sceptycznie nastawiony do tego pojedynku, jednak teraz myślę, że może z niego wyjść naprawdę dobre widowisko. Sam fakt, że dwie legendy zmierzą się w Hiac, czyli w swojej ulubionej stypulacji już podnosi lekko ciśnienie. Dodać do tego HBK’a jako sędziego to już mamy zawał. Szkoda, że do tego pojedynku nie doszło kilka lat temu, bo mogłoby być nieziemsko. Teraz jak wiemy obaj są już u kresu swoich karier i nie będzie już tak genialne. Podoba mi się również fakt, w jaką stronę poszedł ten konflikt. Chodzi o umiejscowienie Shawna jako główną osobę, która zdecyduje o losie tego starcia. Nochal jest pewny, że to własnie po jego stronie stanie, jednak według mnie będzie zupełnie inaczej. To właśnie Michaels pomoże odnieś zwycięstwo Takerowi. Teksty Deadmana w stylu: „Shawn zawsze był lepszy od ciebie” doskonale to tłumaczą. Musze przyznać, że osobiście nie zanudziłem się podczas tego RTWM. Segmenty tej trójki mogły się naprawdę podobać. To będzie faktyczny koniec pewnej epoki. Taka walka (w takiej stypulacji i z takim sędziom) powinna dojść do skutku wcześniej, ale i tak obok Rock-Cena na to starcie czekam najbardziej. PS: promo tej walki z ostatniego RAW było chyba najlepszym jakie kiedykolwiek widziałem.

Jericho vs. Punk

Tutaj czuję lekki niedosyt. Ogólnie fajnie, że Y2J pojechał po rodzinie Punka, ale mam wrażenie, że ich feud został przerwany w połowie. Dopiero zaczynali się rozkręcać, a już nadeszła pora walki. Również (podobnie jak Rock-Cena) starcie face to face mogły lepiej wypaść. Było chyba tylko jedno, które wypadło tak sobie. Dlatego mam nadzieję, że pociągną to przynajmniej do Extreme Rules. Ciekawe, kto wygra, bo tylko tutaj nie mam zdecydowanego faworyta. Zarówno jeden, jak i drugi mają po 50% szans. Szkoda również, że dostawali tak mało czasu na RAW, ale z drugiej strony nie ma co się dziwić jeśli w karcie są takie walki, jakie opisałem wcześniej. Po prostu ten feud musiał spaść na drugi (trzeci) plan. Szkoda, że akurat doszło to tego dream matchu na tej WM, gdzie to starcie nie jest głównym daniem wieczoru. Walka jednak może być wyborna i na taką właśnie liczę.

Bryan vs. Sheamus

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Kto wymyślił, żeby dać pas Danielowi na najważniejszą galę w roku musi być ćwierćmózgiem. Facet kompletnie nie sprawuje się dobrze w roli mistrza. Liczę tylko na to, że Sheamus już teraz odbierze mu pas, a on sam wróci do MidCardu – tam, gdzie jego miejsce. Przez tą walkę pas WHC został strasznie zeszmacony.

Team Johnny vs. Team Teddy

Typowe starcie teamów, które figuruje jako zapychacz gali. Dużo bardziej wolałbym widzieć MitB zamiast tego. Zupełnie nie poderwała mnie ta walka. Zbytnio się nią nie interesowałem. Drużyny stworzone przez największych MidCarderów w przestarzałym już stylu face vs. Heel. Jedynie walkę może uratować elimination match (bo nie wiem, czy jest elimiantion, czy zwykły pojedynek). Nie spodziewam się cudów po tym meczu. Mam nadzieję, że będzie on jak opener. Team Johnny powinien wygrać, bo to właśnie on obecnie jest na topie.

Rhodes vs. Big Show

Kolejny pojedynek, który mnie zbytnio nie obchodzi. Rhodes nie stworzy dobrej walki z Bykiem. Mam tylko nadzieję, że nie będzie trwała długo. Jedyne, co zapamiętam to filmiki z Showem w roli głównej. To muszę przyznać było całkiem fajne. Cody dominował przez całą drogę to WM, więc to własnie Byk powinien wygrać. Może dziwne, że Big Show zdobędzie pas IC, ale nie takie cuda już z tym pasem się zdarzały (chociażby Ric Flair w wieku powyżej 50). Z kolei jakby Rhodes wygrał to zeszmaciłoby to kolosa w 100%.

Divy

Jeśli dają taką walkę z dupy wziętą to już wolałbym, aby divy pokazały się na WM w bikini contest. Na WMce powinno dojść do starcia Phoenix z Kharmą albo ze Stratus. I na koniec jeszcze pytanie: kto to jest ta Maria jakaś tam?

Orton vs. Kane

Gdy się patrzy na nazwiska to wygląda to całkiem przyzwoicie. Szkoda tylko, że tak mało czasu poświęcili tym dwóm. Szkoda również, że pretekst do starcia był taki bezsensowny. Naprawdę, gdyby się tylko trochę postarać i dać im więcej czasu to mogłoby to być jedno z głównych starć w tym roku. Jednak wszyscy odpuścili sobie ten pojedynek. Orton będzie miał łatwą przeprawę i spokojnie odniesie sukces. Szkoda, że Kane po całkiem niezłym początku roku wraca powoli do MidCardu. Najwidoczniej tam już jest na stałe wpisany.

Chyba nie pominąłem żadnej walki. Jednak jeśli się tak zdarzyło to znaczy, że nic ciekawego z tego nie będzie. Tegoroczna WMka ma naprawdę mocną kartę (trzy walk, które spokojnie mogłyby być ME). Road to WM wyszła również przyzwoicie, ale to nie żadna nowość. Mieć tylko nadzieję, że tegoroczna edycja będzie dużo lepsza od swojej poprzedniczki i dostarczy nam emocji, których długo nie zapomnimy.

PS: Na RAW po WM ma być ogłoszony Main Event przyszłorocznej WMki. Czyżby Stone Cold vs. Punk?? :P

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

WrestleMania już dzisiaj więc napisać coś trzeba o tym święcie na początku chce zaznaczyć, że nie chce się rozpisywać jak inni, bo szczerze jak zobaczyłem te posty to odechciało mi się czytać, ale jak wyjdzie to zobaczymy. Zacznę od tego, że ten rok minął baaaaardzo szybko tyle co zasiadałem do oglądania WM 27, a tu co już dzisiaj 28 ? Bardzo dobrze pamiętam RAW zaraz po WM 27 i zapowiedz main eventu WM 28 przez wielu nazywana walką wszech czasów (coś w tym jest) JOHN CENA vs. THE ROCK czyli pojedynek, który każdy chciał zobaczyć jeszcze 2 lata temu na forum ludzie pisali, że nie ma szans na taki pojedynek, a tu co ? Po jednej stronie The Rock czyli najlepsze umiejętności przy mikrofonie i w ringu też nie najgorszy, a po drugiej stronie obecna ikona WWE jak nie całego wrestlingu John Cena, który również jest wybornym mówcą więc feud z góry był skazany na sukces, ale jak dla mnie jednak nie do końca tak było. To nie był ten The Rock, który opuścił WWE 8 lat temu tak na prawdę The Rock nigdy nie powrócił i nie powróci, ale dostaliśmy Dwayne Johnson'a. Jeśli mam być szczery to jedyna fajna rzecz, którą Dwayne zrobił w feudzie to koncert, a reszta była przeciętna za to John Cena ponownie zaimponował mi swoimi wypowiedziam, ale szkoda czasu na pisanie co mi się podobało, a co nie więc podsumowując ten pojedynek powinien wygrać Cena, a wygra The Rock. Następna wyczekiwana prze zemnie walka to walka o pas WWE pomiędzy dwójką wybornych zawodników CM Punk i Chris Jericho. Sam feud prowadzony tak sobie, ale walka z pewnością zaskoczy, bo wiadomo, że Punk'a i Jericho ogląda się bardzo fajnie i do końca nie wiem kto wygra, ale ocenie tak jak w poprzednim pojedynku czyli powinien wygrać Jericho choć w to wątpie :) Nie chce mi się pisać o walce o pas WHC, bo ten feud jest żałosny i taki feud nie powinien być nawet na NXT, a tu chodzi przecież o WrestleMania wygra pewnie Sheamus i będzie nudno. Walka numer 3, na którą czekam Hell in a Cell match, the end of an era specjalny sędzie HBK streak na szali czyli Undertaker i Triple H. Walka pewnie przebije tą z WM 27 i pierwszy raz nie jestem w 100 % pewny czy streak nie zostanie przerwany jakiś czas temu były plotki, że streak zostanie przerwany za sprawą Shawna, a Micheals to w końcu najlepszy przyjaciel Triple H'a więc może być gorąco i emocje powinny być do samego końca + ta stypulacja dla mnie miodzio :) Skomentuje jeszcze jedną walkę, bo reszta nie zasługuje na moją uwagę :D Team Johnny vs. Team Teddy walka o kontrole nad dwoma tygodniówkami więc jest o co walczyć. Składy mogą być, ale wiadomo zawsze może być lepiej i chce tu coś ważnego napisać, bo jak czytam wypowiedzi innych na temat tej walki to skarżą się, że np w teamie Longa są ludzie z RAW, a teamie Johnnego zawodnicy z SD i że przecież to powinna być walka RAW vs. SmackDown, ale przecież nikt tak nie powiedział w tej walce chodzi o kontrole nad brandami więc np. jak Zack Ryder może być w teamie wielkiego Johnnego przecież to przez niego Zack już nie ma pasa US więc chyba logiczne, że Ryder będzie walczył o to żeby Johnny nie był już dłużej GM. W tej walce śmierdzi mi tu no contest i nic się nie zmieni lub zostanie to pociągnięte do następnej gali PPV. WrestleMania zapowiada się bardzo fajnie dodatkowo powiem, że bardzo podoba mi się theme WM'ki i na pewno oglądam na żywo, bo będzie warto LET'S GO CENA ! :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Toni Storm i Marina Shafir w końcu zmierzą się ze sobą na AEW Revolution po tygodniach rywalizacji. Rywalizacja, która tliła się od końca 2025 roku, zmierza ku finałowi w przyszłym tygodniu na AEW Revolution. W odcinku Collision z 7 marca Storm rzuciła wyzwanie, które Shafir natychmiast przyjęła. Ich pojedynek na AEW Revolution odbędzie się ze stypulacją: everyone is banned from the ringside. W dzisiejszym odcinku Collision Shafir wtrąciła się w tag team match Storm i Miny Shirakawy z Megan
    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
×
×
  • Dodaj nową pozycję...