Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najbardziej zmarnowany zawodnik w WWE


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej ankiecie ciekawi mnie który z zawodników w WWE jest/był najbardziej niedoceniany czyli po prostu szmacony. Ciekawi mnie wasze zdanie w tym temacie.

Ankieta potrwa 2 tygodnie liczę na dużo odpowiedzi.

Odpowiedź uzasadnij przynajmniej w 3 zdaniach.

Powodzenia w głosowaniu.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Kotleten

    1

  • Blazi

    1

  • kubarz99

    1

  • Vejder

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście każdy z zawodników, których wymieniłeś ma swój niewykorzystany potencjał, ale wiadomo, nie każdy trafi/ł do elity zwanej main eventem, bo po prostu nie ma tam tyle miejsca, to w końcu elita, a umiejętności ringowe zdecydowanie nie wystarczą. Nie musiałem się długo nad tym zastanawiać, mi najbardziej szkoda jest Morrisona. Miał on coś czego nie ma żaden z wymienionej przez Ciebie grupy. Okej, możecie mówić że był bezpłciowy i nijaki, ale jak dla mnie on miał swój charakter, jakoś by dawał radę przy micu, heel turn by mu z pewnością pomógł, przypomina się śmieszna scenka na backstage'u gdzie rozmawiał z Jericho, od tamtego momentu wierzyłem że może coś zdziałać. Ponadto zawodnik ten jest w stanie wykręcić świetne widowisko, często ciągnął walki, w dodatku walczy bardzo widowiskowo. Tym bardziej szkoda, że sprawa jego pushu, a właściwie jego braku, była spowodowana elementami poza sportowymi, czyli konfliktem WWE z Meliną. Kto wie gdzie on by się teraz znajdował? Liczę że kiedyś jeszcze powróci do WWE i zdobędzie jakiś pas. Tyle ode mnie, dzięki. :D

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Połowa z tych wymienionych zawodników z tej ankiety zasługiwali/zasługują na większy push nawet na Main Eventera w WWE a nie dostali tej szansy od naszego prezeska. Ale ja zagłosuje na Johna Morrisona który jak dla mnie był najbardziej niedocenionym wrestlerem w WWE powinien on już w 2010 zdobyć najważniejszy pas federacji. Ma on świetne umiejętności w ringu zawsze umiał zrobić bardzo bardzo dobrą walkę w ringu z wielkim widowiskiem do tego nie był słaby a nawet dobry przy micu więc miał to co powinno być najważniejsze u wrestlera ale to mu nic nie dało a wielka szkoda.


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oddaję głos na McIntyre'a. Kiedyś był świetnym zawodnikiem, mistrzem interkontynentalnym i tzw. "wybrańcem". Miałem nadzieje, że wejdzie do Main Eventu, zdobędzie WHC, a tu WWE robi z niego jobbera. Jak dla mnie szkoda słów.


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest dużo zmarnowanych zawodników. Mógłbym pozaznaczać Morrisony i inne Szkoty, ale mnie się bardzo spodobał w ringu Jimmy Wang Yang. Co prawda, gdy zacząłem przygodę z wrestlingiem, a konkretniej WWE to pojawił się chyba z 2 razy. Oczywiście obie walki przegrał. Na początku pomyślałem "Co to za koleś jest?", ale gdy zobaczyłem go w ringu, to zmieniłem zdanie. Zasługiwał przynajmniej na pas IC lub Cruisera, gdyby go nie wycofali.


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja, swój jakże cenny głos oddaję na jednego z moich ulubionych wrestlerów czyli John'a Morriosn'a. Moim zdaniem JoMo już dawno powinien być WWE Championem. Jego umiejętności w ringu są ponad przeciętne, a przy mikrofonie też nie jest zły. JoMo miał już kilka szans na zdobycie pasa WWE ale zawsze ktoś inny wygrał walkę. Jego walka z Sheamusem na TLC 2011 (?), o kontrakt była bardzo dobra. Myślałem, że WWE da JoMo wykorzystać kontrakt na RR w walce z Mizem, ale wykorzystał kontrakt na 1 lub drugim Raw po TLC i przegrał. Jak dla mnie to on jest najbardziej zmarnowanym zawodnikiem WWE.

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  50
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja myślę,że WWE najbardziej zmarnowało McIntyra.Już na początku bardzo dobrze się prezentował.Na TLC 2009 zdobył pas Interkontynentalny.Dosyć długo go trzymał.Prowadził feud z Kingstonem na którego rzecze stracił pas.Myślałem,że na Money in the Bank 2010 zdobędzie walizkę.Dostał razem z Rhodesem pas TT.Na EC wystąpił w EC matchu o pas WHC.Noi zaczął występować na Superstars aż w końcu stał się jobberem.Myślałem,że rok 2011 bedzie należał do niego ale jednak go zeszmacili.


  • Posty:  1 282
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie Kaval jest tym najbardziej zmarnowanym. Był w NXT, o i dobrze mu tam nawet szło. Później walki na Superstarsach. Chyba nawet jedna walka na PPV, kiepskie walki na RAW i SD!. Widać że jest nie wykorzystany do końca. Teraz przewala się gdzieś między federacjami zamiast siedzieć w ME

 

tumblr_mjpwn7cFFP1s2gjwuo1_500.gif

 

 

 

 

Jeśli jesteś zawodowym sportowcem i korzystasz ze środków poprawiających wydajność, to wiedz że jesteś cipą

CM Punk

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...