Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepsza walka PPV WWE Royal Rumble 2012


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej ankiecie wybieramy najlepszą walkę PPV WWE Royal Rumble 2012. A oto walki:



 

1.

World Heavyweight Championship

Triple Threat Steel Cage Match

Daniel Bryan vs Big Show vs Mark Henry

 

2.

Eight Divas Tag Team Match

Natalya, Beth Phoenix i The Bella Twins vs Alicia Fox, Tamina, Kelly Kelly i Eve

 

3.

John Cena vs. Kane

 

4.

Brodus Clay vs Drew McIntyre

 

5.

WWE Championship

CM Punk vs Dolph Ziggler

 

6.

30-Man Royal Rumble Match

 

Swój wybór sensownie uzasadnij postem. Ankieta potrwa 10 dni!

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • Odpowiedzi 13
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Luba

    3

  • Kotleten

    1

  • Housse

    1

  • Vejder

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sądziłem, że jak będzie głosowanie to zagłosuję na RR Match, ale się grubo pomyliłem. W tym roku nie byłem z niego zadowolony, co nie powinno się zdarzyć przy takich możliwościach, które wiążą się z taką walkę, ale cóż.. Głosik idzie na walkę o pas WWE, gdyż była walką dobrą, szybko prowadzona, myślałem, że GM RAW coś mniej dobrego dla Punk'a zrobi, ale znów się myliłem. Dolph Ziggler aż tak mocno od Punk'a nie odstawał i w przyszłości faktycznie możemy zobaczyć go jako mistrza WWE. A dopóki co PUNK RULEZ :5


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

RR Match. Walki na tegorocznym RR zanudzały, sam ME też. Te cyrki z komentatorami i osobami, które powracają i za chwilę wylatują to żenua.. Ale i tak RR Match dzięki dobrej końcówce wypadł najlepiej na tej gali.

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zagłosowałem na walkę RR Match dlatego że tak naprawdę żadna inna walka nie budziła emocji w tym roku RR całkowicie poległo i mam nadzieje że inne gale będą lepsze. Zdziwiłem się jednak tylko jedną niespodziewaną informacją a mianowicie zwycięstwem Sheamusa. Walka była niezła może dlatego że brało w niej udział wielu zawodników ale tak po za tym powrót Kharmy i Khaliego ! Tyle na temat najlepszej walki RR 2012. :P

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos poleci na RR Match. Bardzo ucieszyłem się z tych powrotów może niebyły to takie wielkie powroty jak rok temu to i tak były świetne. Zwycięzca w pewnym sensie niespodziewany chociaż był wymieniany w gronie zwycięzców. Było trochę śmiechu jak na przykład z Santino i Foleyem i dla mnie to był bardzo fajne bo w takiej walce musi być trochę śmiechu po prostu trzeba rozruszać publikę i tych przed telewizorami i komputerami :P. Kingston pokazał że potrafi zrobić coś zajebistego jak JoMo rok temu. Co tu będę mówił RR Match nie był jakiś świetny jak z innych lat ale też jakiś zjebany nie był taki można powiedzieć porównywalny do roku 2011 czy tam innyh jak 2010 itp.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co roku trudno nie zagłosować na Royal Rumble Match. Mimo, że był on naprawdę średni, to jednak oddałem na niego swój głos. RR Match powrócił z zasadą trzydziestu zawodników, która złamana została jedynie rok temu. Czy to dobrze? Dla niektórych tak, a dla niektórych nie. Spora część rosteru nie wystąpiła, sporo nieobecności mnie zaskoczyło, choć owi nieobecni zapewne nie odegraliby większej roli w main evencie. Niespodzianki były, jak co roku, lecz nie było jakiegoś naprawdę mega wielkiego zaskoczenia. Dziadek Duggan oraz Road Dogg odegrali rolę epizodyczną, tego zresztą można było się spodziewać. Te postacie jakoś nie dostarczyły mi przypływu adrenaliny. Wiele postaci niepotrzebnych pojawiło się w tym pojedynku np. Cole, na drugim miejscu można wspomnieć o Lawlerze czy nawet Foley'u (choć motyw ze skarpetami dość zabawny :P). Co mnie zaskoczyło? Na pewno powrót Khaliego i Kharmy, coś niesamowitego. Z drugiego wspomnianego powrotu się cieszę, a z pierwszego zdecydowanie nie. Dziwne było to, że w meczu nie pojawił się Jimmy Uso, dużo by nie narobił, ale jego brat wystąpił... Zszokował mnie również czas, który Randy Orton spędził na ringu. Przecież to jedna z czołowych gwiazd, a wyrzucony został dosyć szybko, a warto również zwrócić uwagę na to, że gala odbywała się w jego rodzinnym mieście. Małą niespodzianką okazało się zwycięstwo Sheamusa. Mimo, iż jestem wielkim fanem Chrisa Jericho, to wygrana Celtic Warriora bardzo mnie ucieszyła. Pod koniec emocje sięgały zenitu. Jak widać plusów Royal Rumble Match'u jest mało, lecz mimo wszystko jest to legendarne starcie, które mamy okazję obejrzeć raz do roku. Dużo minusów, ale walka i tak najlepsza :).


  • Posty:  1 282
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Glosuje na RR match. Walki naprawde nie zachwycaly w tym roku. A zaglosowalem na main event glownie za bardzo emocjonujaca koncowke. Ogolnie zaiwiodlem sie Royal Rumble w tym roku.

 

tumblr_mjpwn7cFFP1s2gjwuo1_500.gif

 

 

 

 

Jeśli jesteś zawodowym sportowcem i korzystasz ze środków poprawiających wydajność, to wiedz że jesteś cipą

CM Punk

 

 


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż wypada zagłosować na Royal Rumble Match, co prawda nie był on jakiś mega, ale trzymał poziom, same powroty raczej średnie, jeden a właściwie 2 niespodziewany czyli Kharma i Khalas, a reszta była do przewidzenia. Było kilka ciekawych, śmiesznych sytuacji jak Foley vs. Santino czy Kofi chodzący na rękach, no i sam zwycięzca całkiem ok, końcowy pojedynek z Jericho też wypadł bardzo dobrze. Głos na RR Match.

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mega foch na RR match. Choć ogólnie technicznie pojedynek był dobry, pomysłowy. Bookerzy, czy kto tam wiedzieli co robią, lecz według mnie za dużo w nim było gwiazd pokroju mid carterów, którzy według mnie, ok... dobrze walczyli, starali się w ringu, ale tu nie było jakiś większych emocji. Powinno być w tym pojedynku więcej gwiazd pokroju tak wilkiego jak Randy Orton, czy inne face federacji, ale oks. Ja wybrałem walkę o pas WWE, ponieważ była nawet długa, dość dobra i jak wiadomo ta mała kontrowersja z panem COO, czy GM sam nie wiem jaką pełni funkcje i jak się zwie, ale ta właśnie postać pokazała, no i dodała tej walce charakteru jak i emocji, ale nie zapominajmy również o samych wrestlerach, bo to właśnie i również dzięki nim dostaliśmy tak dobry pojedynek. ;)

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po RR Matchu spodziewałem się czegoś więcej. Może Batisty... Może Lesnara... Może American Badassa? A powrót Duggana i Road Dogga na jedną noc to zdecydowanie za mało. Dominatorka Kharma za krótko w ringu, jak na jej gimmick i jedynie dzięki Kofiemu i jego wyczynom ta walka była dla mnie do strawienia. Numer 30 - dno. Zwycięzca - dno (Gdyby Sheamus był heelem to co innego, ale nie kupuje go jako face'a), więc WWE Championship był tą najlepszą walką. Dużo świetnych akcji, fajne wplątanie Laurinaitisa i jedyne, czego mi brakuje po tej walce, to pas u Zigglera, ale tego się jeszcze doczekam, więc jakoś to zniosłem. Punk + Ziggler = zawsze świetne widowisko.


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Royal Rumble meczu nie wybrałem z racji rozczarowania jakie doznałem w stosunku do niej. Myślę również, że stosowne jest wybranie walki o pas WWE, ponieważ nie można zaprzeczyć, iż nie stała ona na całkiem dobrym poziomie. Ogółem WWE niezbyt dobrze rozpoczęło ten rok jeśli chodzi o gale PPV, bo oczywiście z Raw na Raw emocji jest niemało. Punk ponownie zapewnił dobre widowisko i co najważniejsze Dolph nie był dla niego przeszkodą w jego tworzeniu.


  • Posty:  90
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos leci na WWE Championship nie zagłosowałem na RR Match tylko dlatego że od tego meczu oczekuje się czegoś więcej.Zaś walka pomiędzy Dolphem a Punkiem była świetna.Cały czas panowie trzymali poziom.W końcówce już myślałem że Punk przegra ale jednak tak się nie stało.


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja swój głos oddam na Royal Rumble Match. Podobała mi się ta walka. Może tak jak pisał ktoś powyżej było w nim dużo tych "mniejszych" gwiazd, ale cóż choćby sam wjazd Ricardo tym trupkiem mnie rozbawił, że śmiałem się z niego do czasu aż on nie wypadł z ringu, wiele ciekawych akcji, jak choćby to co na rękach zrobił Kingston to było AWESOME! Foley, Duggan, Dogg to wystarczy, a do tego świetna końcowa walka dwójki Sheamus i Jericho, zakończona dla mnie Happy Endem, wielu pewnie uznaje ten mecz za klapę bo ich kochany Y2J nie wygrał, a ja z tego powodu jestem niezmiernie zadowolony. Choć przyznam że nr. 30 i Big Show to porażka liczyłem tam na gwiazdę choćby pokroju Takera czy inny Kane, a tu Grubasek wpada do ringu i szybko z niego wypada, to akurat muszę przyznać że porażka, ale cóż dobrze że chociaż Sheamus wygrał!

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Można powiedzieć, że jak co roku, na każdej gali Royal Rumble wygrywa właśnie nasz Main Event! Royal Rumble Match, i tak się stało i teraz. Lecz, zawsze on nam dawał dużo emocji, fascjonujące wejścia wrestlerów, powroty, akcje ringową i tu przyznam, że kilka aspektów zostało wypełnionych, a kilka nie. Akcja ringowa jak najbardziej została wypełniona, tu się musi każdy zgodzić, ale np. powroty nie sądzę aby były dość udane, do tego numer 30 został tak oszpecony jak nie powiem co... Szkoda gadać. Plus sądzę, iż brakowało mi w tej walce gwiazd pokroju Undertaker'a, HBK'a, HHH'a, czy Kane lub nawet naszego bohatera John'a Ceny... Podsumowując RR Match wypadł dość przeciętnie, muszę nawet powiedzieć, że gorzej niż zeszłoroczny, czy nawet ten co odbył się dwa lata temu.

Zapraszam do tematu z wynikami:



viewtopic.php?f=228&t=26246

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...