Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Saturday Night CrashDay #1 - Main Event


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

 

Howard Finkel: Pora na dzisiejszy Main Event, w którym zmierzą się byli członkowie Destination... The Miz oraz powracajacy do federacji... Miiii...

 

Mr. Kennedy: Panie i panowie przed wami pochodzący z Greeeeeeeeeeeeeeen Bay, Wisconsiiiiiiiiiiiiiiin! Ważący 256 funtów... Miiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiister! Andersooooooooooooooooooooooooon! An-der-son...

 

http://www.youtube.com/watch?v=InDACQ05L_g

 

Howard Finkel: Oraz ich przeciwnicy... Obaj powracający do Wrestle Championship Entertainment... Były członek Destination The Animal Batista oraz... Hardcore Legend! Miiiiiiiiiiiick Foley!

 

Gong rozpoczynający walkę. Na początek Miz i Batista. Batista podskakuje spokojnie w swoim narożniku, natomiast Miz zaczyna krążyć po ringu. Po chwili Batista agresywnie rusza na zdezorientowanego Miza, który jednak wychyla się za liny. Sędzia odpycha Batiste, Miz wraca do ringu. Ponownie zaczynają wokół siebie krążyć, tym razem to Miz rusza pierwszy do ataku! Mamy zwarcie, jednak Miz sprytnie przechodzi pod ręką Batisty i obejmuje go od tyłu! Miz próbuje wyrwać swojego byłego przyjaciela z podłoża, jednak to wcale nie jest takie łatwe! Ostatecznie Miz odpycha Batiste do przodu i na poczekaniu próbuje wymyślić plan. Batista śmieje się z Miza i nakłania publiczność, żeby robiła to samo. Ta zniewaga denerwuje Miza, który podchodzi do Animala i policzkuje go! Batista od razu rusza na Miza, sprowadza go do narożnika i wykonuje serie potężnych Shoulder Block'ów, po czym łapie Miza za rękę, przyciąga w swoją stronę i...Closethline! Miz na macie! Batista natychmiastowo podnosi swojego przeciwnika, wykonuje Irish Whip na liny, jednak Miz przytrzymuje się lin i nie wraca do Batisty. Animal bierze rozbieg, rusza w stronę Miza, jednak ten wystawia przed siebie nogę! Batista nadziewa się na Big Boot! Miz nie czekając długo odbija się od liny i...Bulldog! Miz zaczyna tauntować i przekomażać się z publicznością, nawet nie zauważa, że Batista wstał! Miz odwraca się w stronę rywala i...Exploder Suplex! Miz od razu wstaje, jednak widać na jego twarzy grymas bólu! Closethline od Batisty...i jeszcze raz...znowu...ponownie! Po czterech Closethline'ach Miz nie podnosi się z maty, pomaga mu w tym Batista! Animal podnosi Miza, zakłada go na barki i...Running Powerslam! Batista odlicza....1......2....kick out.

 

Jim Ross: No, no...narazie dominuje Batista. Anderson wygląda jakby w ogóle nie chciał wchodzić na ring...

 

Michael Cole: Nie znasz go? To tylko pozory.

 

Batista podnosi Miza, wrzuca go w swój narożnik i...zmiana z Foleyem! Foley wchodzi w obręb kwadratowego pierścienia i wymierza Miz'owi kilka silnych ciosów w brzuch po czym wyrzuca go na środek ringu, bierze rozbieg i...Elbow Drop! Foley od razu po tej akcji podnosi Miza i rusza z nim w stronę narożnika, jednak po drodze Miz uderza go łokciem w brzuch! "Hardcore Legend" od razu złapał się za brzuch, co wykorzystał Miz, który zasypał plecy Mick'a falą ciosów młotowych. Foley pada na kolana, Miz szybko do niego podchodzi i...DDT! Miz łapie oddech jednak Mick już wstał! Miz odwraca się, a Foley wymierza mu kilka ciosów na twarz, następnie Irish Whip, Miz odbija się od lin, wraca do Foleya i...Sidewalk Slam! Jasna cholera! Tego jeszcze nie widzieliśmy! Foley jest w świetnej formie! Odliczanie....1.....2.....Mick odrywa ramiona. Foley wchodzi teraz na narożnik. Dość powoli. Miz chyba nie wie gdzie się znajduje, próbuje wstać, ale opornie mu to idzie. Foley z narożnika nawołuje Miza do szybszego powrotu do walki, ale...Anderson! Anderson podszedł po cichu od tyłu i popchnął Micka, który spadł z narożnika na matę! Anderson szybko wraca na swoje miejsce, Miz i Foley już wstali, Miz rusza na swojego przeciwnika, który stoi teraz przy narożniku i...Jumping Closethline...i...Bulldog! Miz bez chwili zastanowienia zmienia się z Andersonem. Foley leży na środku ringu, Anderson wchodzi szybko na narożnik, skacze i...Kenton Bomb! Trafił! To musi być koniec....1......2.....kick out! Walka trwa dalej!

 

Michael Cole: Było blisko. Anderson potrafił kończyć walki tą akcją!

 

Anderson od razu wstaje, ustawia się nad Foleyem, w swoim stylu wykrzykuje coś w jego strone, a następnie policzkuje go. Pierwszy w historii WCE Champion podnosi swojego przeciwnika, kopie go w brzuch, odbija się od lin i...Closethline od Foleya! Kontra! Anderson od razu wstaje, jednak ponownie nadziewa się na Closethline! Trzeciego razu nie było, Foley sam podnosi Andersona, rzuca nim o liny, Anderson wraca do Foleya i...Swinging Necbreaker! Co za ruch w wykonaniu Andersona! Foley ponownie pada na mate, jednak od razu próbuje wstać. Anderson podchodzi do niego i wymierza mu kilka silnych ciosów w twarz, jednak to tylko rozwściecza Foleya, który zrywa się i spycha Andersona do narożnika! W narożniku Foley odkłada swojego przeciwnika po całym ciele! Po chwili wycieńczony Anderson zostaje wrzucony w drugi narożnik, Foley wbierze rozbieg i...Running Splash, ale...Anderson w ostatniej chwili unika! Foley wbija się w narożnik, przez jakiś czas idzie tyłem, jednak po chwili odwraca się i...Dropkick! Dropkick od Andersona! Nie tylko Foley jest w dobrej formie. Anderson łapie Foleya za rękę, wykręca ją i prowadzi do swojego narożnika gdzie zmienia się z Mizem. Miz wchodzi na narożnik i ciosem młotowym uderza w rękę Micka po czym podchodzi do narożnika, w którym szaleje Batista i prowokuje go. Dave już ma wchodzić na ring, jednak powstrzymuje go sędzia, co wykrozystuje Anderson, który do spółki z Mizem okłada teraz leżącego Foleya! Po chwili sędzia odwraca się, a Anderson szybko ucieka z ringu. Miz ponownie tauntuje, a po chwili znowu zmienia się z Andersonem. Anderson podnosi Foleya i zakłada go na barki, wszyscy wiemy co to może oznaczać! Anderson bierze rozbieg i...Foley wyrywa się! Anderson odwraca się w jego stronę i od razu nadziewa się na serie szybkich ciosów na twarz! Foley kopie Andersona w brzuch i...Butterfly DDT! Holy Shit! Batista szaleje w ringu, Foley pokazuje na niego palcem, a publiczność zaczyna szaleć. Zmiana! Animal ponownie w ringu! Anderson podnosi się, jednak od razu nadziewa się na Spear od Batisty! Batista od razu odlicza, jednak przerywa mu w tym Miz! Batista wstaje i patrzy na swojego byłego przyjaciela. Miz próbuje się wycofać, ale jest za późno! Closethline od Batisty, Miz wypada z ringu! Batista odwraca się teraz w stronę Andersona i...Enzuguri! Piękne Enzuguri w wykonaniu Andersona! Pierwszy w historii mistrz WCE podbiega teraz do lin, odbija się od nich i rusza na Batiste, ale...Spinebuster! Spinebuster od Batisty! Dave podchodzi szybko do swojego narożnika i ponownie zmienia się z Foleyem! Mick wchodzi na narożnik, bez zastanowienia skacze i...Flying Elbow Drop! Foley odlicza....1.....2.....3! Koniec walki! Miz nie zdążył przerwać odliczania!

 

Michael Cole: Chwila...nie widzieliśmy Mr. Socko!

 

Jim Ross: Na pewno jeszcze nie raz zobaczymy tą szaloną skarpete. Czas zakończyć pierwsze CrashDay od ponad roku! Dziękujemy za to, że byliście z nami!

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • Mr. Underson

    1

  • Tuptuś

    1

  • Housse

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nie wierze, gala wrzucona ponad 2 h temu i jestem pierwszy? Coś tu panowie jest nie tak :) Zaczynamy od początku - świetny segment otwierający galę, tak samo jak ten kończący pierwszą część. Szkoda ze panowie z ME byli mało aktywni na BS, wiec walka wieczoru, mimo że była jak dla mnie napisana świetnie, była mało emocjonująca. Z walkami turniejowymi bywało różnie, Bryan vs Hardy wymiotła system, ale reszta walk ale reszta walk kruciuutkie. W sumie można było się tego spodziewać przy tak obszernej karcie :D Strasznie podobała mi się moja walka, ale szczerze mówiąc nie wiem co dalej. Cena wygrał, i nic, pas International zajęty ... nie mam pojęcia co się teraz stanie z moją postacią. Pozostaje mi tylko czekać do pojawienia się karty albo newsów. Idziemy dalej - wrestler gali - hmmmmm .... może Foley? :D w końcu to on zakończył ME. Moment gali - segment z Batistą, Mizem, Kennedym i Foleyem. Walka gali - Main event. Galę oceniłbym w skali 1-6 na 4+. Bardzo dobrze jak na początek :D


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsza gala spod szyldu "nowego" WCE. Zawsze tak było, że segment otwierający galę był i będzie dobry. Zdecydowanie fajny pomysł na rozwiązanie całej tej sytuacji i rzeczywiście segment może się podobać :) Jak obiecaliście tak było. Nie patrzyłem na zapisy, ale wydaje mi się, że wszyscy ujawnili się na gali. Niektórzy na początku, niektórzy w kontrowersyjnych sytuacjach przy końcu. Oczywiście nie mogło zabraknąć Ortona, który wykonał RKO! na Benjaminie. Nie wiem czy to była przypadkowa sytuacja, czy nie, ale wydaje mi się, że wciągnęliście moją postać w bardzo dobre towarzystwo :D Niektóre walki były mniej dobre niż inne.. Taki John Cena vs CM Punk, walka, która praktycznie miała wszystko i nadawała się do ME, ale wszystkie walki skróciłbym i napisał to bardziej zwięźle, aby dla nas lepiej się czytało i dla was lepiej i szybciej się pisało. Komentatorzy jak zwykle spisali się na medal, a co do samego ME to wyszedł dobrze. Nie był rewelacyjny, ale w sumie można go zaliczyć do udanych:) Jakby to powiedział Hancock, GOOD JOB :t_up:

Gala jak najbardziej zasługuje na 4/6, gdyż wiem, że będzie jeszcze lepiej!.


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż pierwsza gala za nami. Trochu sklejane na szybko, albo nie wiem kogo wina, co już wspomniałem na SB, że przy walce Sheamusa & Egde'a nie ma mojego titantrona, ani nie ma zapowiedzi :P. I ogólnie coś myślę, że zbyt krótka ta walka, jak na posty na BS, w porównaniu np. do innych walk odbytych w formie turnieju. Jako całość wyszło oczywiście na plus, czasem zdarzyły się jakieś literówki czy coś ale to nie przeszkadza, bardzo fajna walka Ceny & Punka, kilka fajnych segmentów, jak ten z uczestnikami ME czy Peep show. Sam Main Event również wypadł bardzo dobrze. Ogólnie wyniki walk sprawiedliwe, nic tylko czekać na kartę i pisać na BS. Moment Gali : segment z Batistą, Mizem, Kennedym i Foleyem, Walka : Cena vs. Punk, wrestler : Foley. Ogólna ocena to -4/6.

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No jak widać za nami już pierwsza gala po powrocie WCE. Jak zawsze gala wyszła bardzo dobrze, czytało się ją bardzo dobrze. To tak pierwszy segment jak zawsze było był bardzo dobry szkoda że tam nic nie powiedziałem ale kij z tym :P. Dalej była moja walka muszę powiedzieć że mi się bardzo podobała jedna z najlepszych walk na CD, szkoda że przegrałem ale to było wiadome od początku :( . Kurde teraz nie wiem co będzie z moją postacią chyba będę musiał czekać na newsy jeśli coś w ogóle wymyślicie dla mnie ;p. Walka Zigglera z CC króciutka. W tej walce nie było faworyta bo na backu pisali moim zdaniem porównywalnie. Następnie fajny segment z HHH i Rockiem co do wkroczenia Sheltona to mógłbym się spodziewać ale że tam się jeszcze znajdzie Orton to nawet by mi do głowy nie przyszło ale cieszę się bo widać że feud może wyjść niesamowicie dobrze. W kolejnej walce turniejowej zobaczyliśmy chyba najlepsza dwójkę tego turnieju spodziewałem się po nich takiej walki jaką ja miałem a tu taka króciutka wyszła ale to nic bo nie każda będzie teraz długa bo nawet i może była krótka ale bardzo fajna. Sheamus wygrał co nie było niespodzianką bo Housse lepiej pisał od Vadera ale i tak trzymał poziom Edgem na backu. Następna walka dobra chociaż jakoś ona mnie tak bardzo nie interesowała. Ciekawi mnie kim jest ten ??? co rozmawiał Cena bardzo interesujące. Dalej ten parking z tym samochodem Jasia i z Punkiem szkoda że takiego czegoś na Raw albo SD nie dadzą bo na pewno epicko by to wyglądało :D . A przechodząc już do ich walki to dla mnie to była najlepsza walka gali wszytko pięknie, ładnie nic nie mam do zarzucenia. Co do zwycięzcy to tutaj mieli takie same szanse bo na backu szli łeb w łeb po prostu najlepiej pisali bez dwóch zdań. Dalej segmencik byłych członków Destination (chyba to oni nie jestem pewien) i Micka bardzo ale to bardzo dobry, najlepszy na gali segment. No i później ostatnia walka turnieju i tu moim zdaniem powinna być na początku bo jeśli dobrze się przypatrzeć na backu to był to najsłabiej rozwinięty feud/walka z całej gali. Następnie widać że szykuje nam się feud kontynentalny no bo tak Meksykanie, Japończyk i Amerykanin brakuje tylko kogoś z Afryki i Europy i mamy feud światowy :lol . No i przyszedł czas na ME walka bardzo dobra chociaż szkoda że chłopaki tak mało pisali na backu przez co aż takich emocji nie było jak przy walce Ceny i CM. Ale myślę że to początek przed burzą jeśli taka nastąpi w ogóle :P . Moment gali : segment z Batistą, Mizem, Kennedym i Foleyem. Walka : Cena vs. Punk. Wrestler : Foley. Gale oceniam na na 4 z plusikiem (4+). Dzięki za gale i czekam z niecierpliwością na niusy ;)


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nastała nowa era w WCE, pierwsza gala spod szyldu "New WCE" wypadła całkiem fajnie. Jak widać sporo zawodników powróciło i bookerzy musieli jakoś się w tym wszystkim połapać. Spisaliście się na medal, bardzo fajnie to wygląda. Pierwszy segment solidny, przyjemnie się go czytało. Walka Bryan vs Hardy była strasznie ciekawa, a starcie Jericho z Miachelsem również mnie nie zawiodło. No i oczywiście main event również obowiązkowo należy pochwalić, gud dżob :P. Jeśli chodzi o najważniejszy dla mnie moment, czyli sytuacja z Aerostarem, to troszkę tego nie ogarnąłem. Nie znaczy to oczywiście, że mi się nie podobało. Zaskoczyło mnie wtrącenie się do całej sprawy Kenty oraz GMS'a. Nic jednak nie szkodzi, Aerostar na pewno da sobie radę. Dzięki za galę. 4/6


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam za to, ze nie miałem zbytniej okazji skomentowania gali, ale miałem tyle na głowie, że tylko w weekeny mam czas na takie rzeczy. Gala... przyznam wypadła przednio! Pomysł z turniejem bardzo dobry! Choc myśłałem, ze cały turniej na tej tygodniówce się skończy, lecz tak się nie stało i dobrze. Kilkanaście segmentów również godbych uwagi, mam tu na myśli chociażby segmencik z udziałem Foley'a, Ken'a, Miza i Batka. Walki, jak to walki. Zawsze długie, jak i obszerne, taka ilość tekstu, że aż odstrasza od czytania, ale jak się człowiek wgryzie to się od razu lepiej robi. Lecz lepiej jak takie są walki, niż 3 razy dłuższe, bo wtedy to takie farmazony musiały by tam być, że aż by się nie chciało czytać. Dzięki za gale, dzięki za WCE. Ja skromnie oceniam gale na bdb. :)

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...