Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW 09/01/2012 - wyniki + raport + skróty


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Tag Team Match

Sheamus & Santino Marella pokonali Wade'a Barrett'a & Jinder'a Mahal'a

 

Match 2

Non-Title Match

Daniel Bryan pokonał Kofi'ego Kingston'a

 

Match 3

Brodus Clay pokonał Curt'a Hawkins'a

 

Match 4

Non-Title Match

CM Punk pokonał Jack'a Swagger'a

 

Match 5

Eve Torres vs. Beth Phoenix (Kane) zakończył się Non Contest

 

Match 6

John Cena vs. Dolph Ziggler zakończył się Non Contest
akerdrugi.png

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • kk1997

    2

  • Housse

    2

  • Kazek

    1

  • spellshaper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  147
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To RAW było... dziwne. Walki wyszły nieźle, choć szczerze mówiąc nie przywiązywałem do nich większej uwagi. No, może do dwóch. Brodus Clay vs. Hawkins i Eve vs. Beth.

Pierwszą jarałem się bardzo, tylko już przy zapowiedzi coś mi nie pasowało. "From Funk Planet"? WTF? Theme Brodusa też trochę dziwny. Myślę sobie: będzie źle. Wchodzi Brodus. Myślę nad zrzutką na leczenie dla gości z CT. Żeby chociaż jego Move-set został taki brutalny, agresywny. A on k**wa tańczy.

Drugim ciekawym elementem był Kane. Big Red Monster wygłosił przegenialnego speecha, a potem wepchnął Cenę w kartony. (Hanka?) I jeszcze przebił Ryderowi oponę! Trochę przegięli, ale co tam. Kane bez wątpienia zdominował całe show.

Trzecim aspektem jest... Y2J! Y2J! Y2J, który znów nic nie powiedział. I się popłakał. Wyglądało to tak, jakby popłakał się z powodu ludzi. Heelturn? Za wcześnie, żeby być czegoś pewnym.

Ach, byłbym zapomniał. EDGE IN 2012 HALL OF FAME!!! I ktośtam jeszcze, ale to nieważne. Czy nie za szybko? Edge - 11-krotny World Heavyweight Champion, 12-krotny Tag-Team Champion. Nigdy nie jest za wcześnie.


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skłamałbym gdybym napisał, że oglądałem Raw z innego powodu niż Y2J - ale do tego dotrę później.

Co do samych walk jakoś gala mnie nie powaliła, możliwe że dlatego że moja uwaga skupiała się na wszystkich poza ringowych wydarzeniach.

Speech Kane'a bardzo fajny, z kolei elementy walki z Johnem na BS już trochę słabsze, do tego motyw z przeciętą oponą Zack'a to już mnie powaliło -> wielki czerwony potwór w płomieniach przecina oponę żeby zaskoczyć zmieniającego ją Zacka =))

Team Sheamus'a i Santino dosć dziwny, ale Santino zawsze pozytywnie odbieram (mam jakiś taki sentyment odkąd zadebiutował), z kolei Jindera znieść nie mogę, jego walk tym bardziej.

Dalej, nie sama walka Daniela ile jego segment z Big Show'em... wychodzi cwaniak z Bryana i wydaje mi się że turn jest w drodze.

No i czas na kluczowe elementy wieczoru.

:arrow: EDGE w HoF - rewelacja, jak najbardziej zasłużenie, jak to określił Lawler pomimo tego że jego kariera została przerwana dość szybko, to co osiągnął dało mu status legendy. Zastanawiam się tylko czy czasem w przyszłym roku nie miała być WMka w jego mieście?

:arrow: Y2J - tak jak pisałem na to czekałem najbardziej i... chyba się nie zawiodłem :) Wg. mnie wraca Y@J heel co mnie meeega cieszy. Ten cały płacz miał być sztuczny + chytry uśmieszek z zeszłego tygodnia, to tylko pokazuje jak Jericho potrafi sterować publiką, wydaj mi się że nie widzieliśmy jeszcze połowy tego co przygotowali na jego powrót

:arrow: Brodus Clay... a raczej FUNKOSAURUS :D Masakra! Zapowiadany w promach jako Juggernaut, niszczyciel, a tu zaginiony członek Run DMC :D nie wiem co mam o tym myśleć :thinking:

:arrow: Wisienka na torcie -> Four Horsemen w HoF należy się jak mało komu kk1997 - uwierz że to bardzo ważne :x ;) Ciekawi mnie tylko czy Nature Boy, w tej chwili zapychacz czasu w TNA, będzie super pozytywnie się czuł podczas ceremonii...


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejne RAW za nami, więc trzeba podsumować. Więc wszystko zaczyna się od podsumowania akcji z zeszłego tygodnia i zaczyna Monster Kane i jego dość dobre promo, podoba mi się jego coraz to ważniejsza rola na RAW, nagle było do przewidzenia że Cena wbije i zaczyna się walka między tą dwójką, widać że zarząd miał na celu przywrócenie Cenie fanów, bo ten feud stawia go w jasnym świetle. Wszystko zakończyło się czymś takim co dawało ten dreszczyk i było pewne że to nie koniec. Następnie walka, która wypadła dobrze i rola Santino znów rośnie przez RR, co roku już tak będzie? Cała walka była dla mnie bardzo dobra i Jinder Mahal dał radę, wiadomo Sheamus i Wade to wyrobiona marka już. Później akcja z Zackiem wiadomo że coś będzie nie tak. Bryan i Kofi też dali z siebie troszkę, jak na tygodniówkę to wystarczy, a może teraz Kingston dostanie kilka walka z Bryanem? Oj fajnie by było bo zasługuje na to Kingston od dłuższego czasu middcard i teraz czas na coś więcej, ale nie ma szans się przebić i do tego jest na RAW! EDGE Hall of Famerem! Oh Yeah wiedziałem że tak będzie i jestem zadowolony z tego faktu, od razu po tym jak zostało podane że Adam w HoF 2012, włączyłem całą jego karierę w skrócie i tylko to potwierdziło że zasługuje na to jak nikt. Do tego jeszcze Four Horseman to też dobry wybór! Ric Flair będzie pierwszym podwójnym HoF'em. Wracając do gali to potem Brodus Clay! Jego nowy gimmick jest zajebisty! Jestem za przecież to połączenie Rikishiego z Godfatherem! Wiadomo ja się tak walka zakończy, ale jak na swoje gabarety to BC jest świetny i jego finisher spodobał mi się, całkiem inaczej popatrzyłem na tego zawodnika jestem za tym by dostawał teraz dużo czasu. Później dalsza część budowania dreszczyku emocji, Kane widziany w lustrze. Kolejna walka dała mi wiele ciekawych chwil do zapamiętania, przecież to jedna z lepszych walka Swaggera w historii i widzę w nim potencjał, czy on nie jest lepszy od Zigglera? Bo dla mnie jest! Poszukiwanie przez Miza ochroniarza... Ale Rosa oczywiście pięknie wyglądała. Później akcja z Ricardo, który jest w tej chwili używany więcej od swego szefa! Truth ponownie dał ciekawe przemówienie i pookładał Miza i Ricardo! Następnie to co mnie nie zdziwiło, pojawienie się Y2J'a! Znów nic, tylko się rozbeczał, dziwne to jest i dla mnie postać jego na minus, taki potencjał mógł pogadać troszkę, bo nudne to jest dla mej osoby! Pewnie teraz nadejdzie "zły" Jericho, tego miłego będzie już na tyle. Ryder ratuje Eve, ale zmieniał tą oponę długo, w ogóle ciekawe czy ona pasowała bo wyglądało jakby nie... ale ok nie ważne. Później Kane, niszczący Cenę i Rydera, mówiłem że to teraz najlepszy heel federacji i oby jak najdłużej, nawet niech wygra RR Match, to nie będę miał nic przeciwko temu. RAW stało na dobrym poziomie, dla mnie świetny gimmick Claya! Ocena to -4/6! Jest dobrze!


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż, ja sobie pozwolę na komentarz za pomocą plusów i minusów

Plusy :

- Wprowadzenie Edge'a oraz Four Horseman - świetna decyzja, wielu sądzi, że dla Edge'a to za wcześnie, ale ja uważam, że bardzo dużo osiągnął i należy mu się.

- Walka Punka ze Swagger'em, cóż to RAW nie powalało pod względem pojedynków, jedynie ten trzymał w miarę poziom

- Kane, Kane i jeszcze raz Kane - bardzo dobry speech, jak dla mnie super, że tyle się dzieję w okół jego postaci, no tak ta sytuacja z oponą nie potrzebna, no ale cóż, wszystko żeby dorwać Cenę.. :D

- Zaostrzenie konfliktu Truth-Miz - hmm, szkoda mi trochę tego mega heelowskiego gimmicku Trutha, który teraz dosyć się zmienił, według mnie to na minus, ale ogólnie feud szykuje się niezły, dobra rola w całej sytuacji Ricardo, ciekawy segmencik.

- Brodus Clay - tutaj tylko sam powrót.

- Y2J i podsycenie atmosfery, coś czuję, że za tydzień w końcu dojdzie do czegoś większego.

Minusy :

- Ogólny poziom walk, było bardzo przeciętnie, tak jak Kazek uważam, że Sheamus się trochę marnuje w takich walkach, ale cóż. Lepszy byłby indywidualny program z Barrettem, niby coś tam ostatnio walczą na SD, ale tutaj jest inaczej.

- Hmm.. a mi się nie podoba Brodus w tym gimmick'u, sam gimmick jest ciekawy, ale jak dla mnie nie pasuje do niego, Clay posturą powinien być cholernym dominatorem, niszczyć wszystko, tak jak to było kiedyś, zobaczymy jak to się rozwinie, ale aktualnie nie jestem przekonany, choć jeden plus, 2 divy debiutują w rosterze ;d

Ogólnie RAW średnie, czekam na dalsze wydarzenia związane z Kane'm oraz Jericho. 3/6.

[...]czy on nie jest lepszy od Zigglera?

Hmm.. chyba dosyć ryzykowne stwierdzenie, według mnie Dolph ma wiele większy potencjał w ringu, o micu nie wspominając ;).

Później akcja z Ricardo, który jest w tej chwili używany więcej od swego szefa!

Cóż Del Rio leczy kontuzję, to trzeba znaleźć jakiś angaż dla Ricardo, jak dla mnie dobre posunięcie, bo całkiem dobrze to wychodzi.

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  147
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-> Four Horsemen w HoF należy się jak mało komu kk1997 - uwierz że to bardzo ważne :x

Wierzę. Po prostu mój... hmm, powrót do wrestlingu przypadł na TLC 2010, czyli czas, gdy Edge był w centrum i czuję do tego jakiś dziwny sentyment. Uwielbiałem Edge'a wcześniej i żałuję, że potem oglądałem tylko 4 ostatnie miesiące jego kariery. A Horsemen to po prostu nie moje czasy.


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejne RAW przed nami, więc zaczynamy!



 

Na początek na ring wyszedł Kane. Kejnuś rzekł, że wiele razy słyszał pytanie, dlaczego ogarnia go nienawiść. Prawda jest taka, że każdy jest pełny nienawiści, ale tego nie okazuje. Tak samo jest z Johnem Ceną. John niby reprezentuję nadzieję i sukces. Kiedy fani krzyczą „Cena sucks” to tak naprawdę oni ssą. Zack Ryder również jest uważany za gwiazdę, ale to niczego nie dowodzi. Kane chciał go wciągnąć do piekła tydzień temu, lecz John na to nie pozwolił. Kane zawsze dostaje to, czego chce, a teraz chce konsekwencji. W tym momencie na ring wbiegł John Cena. John pozbył się Kane’a z ringu za pomocą Clothesline’u i obaj walczyli za ringiem. Walka przeniosła się na parking. Kane uderzył Cenę, a gdy ten wstał, Kane’a nie było już w pobliżu.

2uf3es6.jpg

9r6n0m.jpg

 

Walka nr 1

Tag Team Match

Sheamus & Santino Marella – Wade Barrett & Jinder Mahal

 

Zaczęli Jinder i Santino. Od razu przewagę zyskał Mahal, poprzez High Knee. 2 count. Santino był trzymany w defensywie, lecz w końcu wymierzył Stunner Mahalowi i dokonał zmiany z Sheamusem. Ten od razu wymierzył Jinderowi swoje combo. Sheamus pozbył się Barretta zza lin i wykonał Mahalowi Brogue Kick. Wpuścił jeszcze Santino, który dołożył Cobrę i odliczył Jindera do trzech.

 

Zwycięzcy: Santino Marella & Sheamus przez Pinfall – Bardzo słaba walka. Niemalże zerowy udział Barretta i znów ta dominacja Sheamusa… - Czas walki: 2:53

1zc03ew.jpg

 

W biurze Johna Laurinaitisa, The Mizznowu uskarżał się na atak ze strony R-Trutha. Laurinaitis powiedział, że Miz sam się o to prosił, lecz ten żądał ochroniarza. John odparł, że sam musi sobie takiego znaleźć.

 

Do Hall of Fame 2012 wprowadzony zostanie… Edge!

 

Miz próbował przekonać Masona Ryana, aby ten został jego ochroniarzem, lecz Ryan od razu się nie zgodził.

 

Na backstage’u Zack Ryder flirtował z Eve. Zack był niespokojny z powodu Kane’a, lecz życzył Eve powodzenia w walce z Beth Phoenix. Oboje się rozeszli i okazało się, że Ryder jest obserwowany przez Kane’a!

 

Walka nr 2

Non-Title Match

Kofi Kingston – Daniel Bryan

 

Dziwne, że Kofi wchodził przy swojej indywidualnej wejściówce i nie było przy nim Evana, lecz podobno nagrabił sobie u Triple H’a.

Przed walką panowie podali sobie ręce. Daniel na początku nadział się na kopniaka zza lin. Springboard Crossbody dało Kofiemu 2 count. Kofi nie trafił Trouble in Paradise, lecz wymierzył cios łokciem. Następnie nie trafił Crossbody i Daniel zapiął Lebell Lock, po którym Kofi odklepał.

 

Zwycięzca: Daniel Bryan przez Submission – Ta dwójka mogłaby wykręcić naprawdę dobry pojedynek, ale nie jeśli daje się im tak mało czasu… - Czas walki: 1:19

6ygu2q.jpg

 

Po walce zjawił się Big Show. Olbrzym chciał coś powiedzieć, lecz Bryan rzekł, że nie jest zadowolony ze stylu, w którym wygrał z Showem na Smackdown. Pas WHC jest zbyt prestiżowy, aby walka o niego zakończyła się dyskwalifikacją. Daniel jest gotów jeszcze raz walczyć z Showem. Olbrzym powiedział, że Teddy Long również zgodził się na jeszcze jedną walkę, lecz będzie to No DQ, No Count-Out Match na najbliższym Smackdown! Na koniec obaj podali sobie rękę.

 

Dziś na 100% zadebiutuje Brodus Clay!

 

Wyświetlone zostało promo Royal Rumble.

 

Walka nr 3

Brodus Clay – Curt Hawkins

 

Może być to lekkim szokiem, lecz Brodus wyszedł na ring w dyskotekowym gimmicku i prawdopodobnie jako face.

Pojedynek to squash, który zwyciężył Clay po Crossbody.

 

Zwycięzca: Brodus Clay przez Pinfall – Squashów nie ma co komentować – Czas walki: 1:04

2ch1f8p.jpg

 

W łazience Zack Ryder mył zęby i skumał, że coś jest nie tak. Kane nadal go śledzi.

 

Miz szukał wsparcia u Primo i Epico, lecz oni także odmówili.

 

Walka nr 4

Non-Title Match

Jack Swagger (w. Vickie Guerrero & Dolph Ziggler) – CM Punk

 

Przed walką John Laurinaitis powiedział, że jeśli Punk dziś wygra, Swagger I Vickie nie będą mogli przebywać przy ringu na Royal Rumble. Natomiast dziś Ziggler zmierzy się z Johnem Ceną.

WWE Champion zaczął od Bodyslamu, po czym Jack zmył się z ringu. Po chwili Swagger wrócił na ring i szybko zdominował Punka. Przez jakiś czas Punk był w defensywie, lecz w końcu wykonał Clothesline, po którym Jack wypadł z ringu. WWE Champion skoczył na swojego rywala i idziemy na reklamy. A po reklamach to Jack był w ofensywie. Po kilku minutach Punk strącił rywala z narożnika i dołożył Elbow Drop z górnej liny i dało mu to wygraną, choć mogłoby się wydawać, że Swagger zdołał odkopać wcześniej. Nawet Punk wyglądał na początku na zdezorientowanego.

 

Zwycięzca: CM Punk przez Pinfall – Trochę dziwne zakończenie, lecz walka całkiem przyzwoita. – Czas walki: 10:46

aw3vap.jpg

 

Na backstage’u Zack Ryder mówił Johnowi Cenie, że obawia się Kane’a i chciał się trzymać razem z Johnem, jednak ten chciał, aby Zack się nie martwił.

 

Bella Twins pytały Ricardo Rodrigueza o stan Alberto Del Rio. Pojawił się przy nich Miz, który chciał, aby Ricardo wyszedł na ring i obraził Trutha. Ten się nie zgodził, lecz Miz mu zaczął grozić i Rodriguez nie miał wyboru.

 

The Four Horsemen to stajnia, która wejdzie do Hall of Fame. Ciekawe, jak wszyscy przyjmą Rica Flaira na ceremonii…

 

W ringu Ricardo Rodriguez miał obrazić R-Trufla, lecz nie potrafił tego zrobić. Po chwili R-Truth pojawił się na ringu. Chciał wiedzieć, czy Ricardo chce z nim walczyć. Truth spytał Little Jimmy’ego, co zrobić z Ricardo, lecz on (publiczność) nie pozwolił mu odejść. Ricardo zaczął wołać Miza i chciał pomoc, lecz nikt się nie pojawiał. Truth chciał, aby Ricardo zaśpiewał "La Cucaracha" i po chwili tak się stało. Truth chciał, żeby Rodriguez zrobił to ponownie, lecz Ricardo wytrącił mu mikrofon z ręki. Truth zrobił się zły i zaatakował Rodrigueza. Nagle Truth został zaatakowany przez The Miza. Mr. Awesome radził sobie dobrze, lecz po chwili był zmuszony uciekać przed Truthem przez widownię.

25txhkw.jpg

15iayhy.jpg

 

Na ringu pojawił się Chris Jericho. Znów witał się z fanami i już miał coś powiedzieć… Lecz nagle zaczął płakać i po prostu udał się za kulisy. Jericho – Publiczność - 2:0.

729f7c.jpg

 

Walka nr 5

Eve Torres – Beth Phoenix

 

Eve czekała już na ringu, lecz zamiast Beth, zagrała muzyka Kane’a. Eve strasznie się bała, lecz po chwili przybiegł Zack Ryder, który pobiegł z Eve na parking. Tam okazało się, że ktoś (Kane) przebił oponę w aucie Zacka i Ryder musiał ją wymienić. A tymczasem przed nami Main Event.

357f3av.jpg

 

Walka nr 6

Dolph Ziggler (w. Vickie Guerrero) – John Cena

 

Ryderowi coś nie idzie ta wymiana koła, bo dalej się z nim męczy.

Już na początku walki Cena chciał założyć STF, lecz Dolph się wybronił. Po chwili Ziggler wykonał Scissors Kick. John był przez chwilę w defensywie, lecz nagle wykonał swoje combo. Kamera przeniosła się na backstage, gdzie Zack dalej wymieniał koło… Ryder po chwili został zaatakowany przez Kane’a (kto by się spodziewał). Masked Kane chwilę obijał Zacka i wykonał mu Chokeslam. Dolph założył Cenie Sleeper Hold, lecz John wepchnął go w metalowe schodki i pobiegł na parking. Od tyłu zaatakował go tam Kane, który zaczął go dusić. John stracił przytomność, a widokiem Kane’a zakończyliśmy Monday Night RAW Supershow.

2q351jq.jpg

rarmoi.jpg

Skróty :)

http://www.youtube.com/watch?v=mFXbDb1Xylw&feature=youtu.be

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...