Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

CMLL-Wszystko się wali! Kryzys w federacji?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

cmllfrekwencja.jpg

CMLL to najstarsza istniejąca federacja wrestlingowa. Przez 78 lat federacja ta była jedną z najlepszych federacji i w swojej historii wiele razy nas zaskakiwała. Można by pomyśleć że federacja która dawała sobie radę przez 78 lat to i teraz powinna potrafić utrzymać się na rynku. Jednak rok 2011 nie był idealny dla CMLL. AAA coraz bardziej zaczyna deptać po piętach CMLL i powoli przegania swoją konkurentkę. AAA oczywiście zawdzięcza wszystko współpracą z innymi federacjami tym z TNA oraz robieniem słabszego produktu lecz bardziej przyswajalnego dla nowych oglądaczy. Osoba która zaczyna oglądać CMLL ma problem z ogarnięciem zasad i klimatu a z AAA jest inaczej. Oglądając AAA czujesz się obecnie jakbyś oglądał WWE czy TNA. Jednak nie o AAA mowa. Głównym problemem CMLL w tym roku była frekwencja na halach. Głównym zaskoczeniem są wciąż malejące frekwencje na Piątkowych galach w Arenie Mexico czy najważniejsze tygodniówce CMLL gdzie zwykle przychodziło średnio po 10-15 tysięcy osób.Teraz coraz częściej widzimy pustki na trybunach co kilka lat temu byłoby nie do pomyślenia. Jednak to nie jedyny problem CMLL. Większym problemem są ciągle opuszczający ich luchadorzy. Oczywiście nie chodzi mi o tych popcornowych luchadorów lecz o Main Eventerów. Pierwszym ciosem w strone CMLL było przejście Mistico do WWE. Czołowa gwiazda CMLL opuściła federacje co pewnie odczuł portwel CMLL gdyż gadżety Mistico bardzo dobrze się sprzedawały. Jednak dopiero potem zaczęły się problemy z luchadorami.Mogłoby się wydawać że AAA starając się być nr.1 na scenie lucha będzie starało się kraść wrestlerów CMLL jednak nic z tych rzeczy. 3 siła Lucha Libre w Meksyku czyli Perros del Mal od pewne czasu zaczęło zabierać najstarszej federacji świata luchadorów. Najpierw był Dr.X który przeszedł do PdM a potem został niestety zamordowany. Po X'ie był mistrz CMLL Hector Garza który przeszedł do PdM zrzekając się najważniejszego tytuły CMLL a po nim do Perros przeszedł Terrible Jr. Na dodatek mówi się że do WWE ma przejść jeszcze Averno czyli jedna z najważniejszych gwiazd federacji. CMLL musi coś zrobić gdyż jeżeli takie problemy będą nadal się powtarzały to niedługo federacja może źle skończyć. Głównym problemem jest to że zapotrzebowanie na tradycyjne lucha libre jakie prezentuje CMLL wymiera i wszystkie federacje przerzucają się na styl lucha extrema. Jednak CMLL ma swoją tradycje i wątpie by ją zmieniło. Jak myślicie co CMLL powinno zrobić by utrzymać się na pozycji najlepszej fedki lucha w Meksyku. Co zrobić by był lepsza oglądalność. Zapraszam do wyrażania waszych poglądów na temat tej fedki.
#SmartFanZone
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    3

  • Xenon

    2

  • mateusz199670

    1

  • bart4041

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja osobiście uważam że brak widzów na trybunach to nie wina CMLL (o jezu kiedy ja to ostatnio oglądałem) ale to po prostu spadek zainteresowanie wrestlingiem w ogóle. Lucha Extreme według mnie to jeden już z nie wielu z sposobów zachęcenia ludzi do ruszenia dupy i przjścia na arene, ale coś takiego nie pasowałoby do CMLL i ze względu na tradycje i na to że taka federacja jak PDM mają już spore doświadczenie w lucha extreme i produkt CMLL wypadłby przy tym słabo i troche dziwnie. Ja osobiście uważam że CMLL nie powino nic zmieniać a dalej kontynuować to co robią bo kiedyś (tych kilkanaście gal które oglądałem) były naprawde spoko. Może te braki na trybunach są tylko przejściowe i są spowodowane okrsem świątecznym który chyba w meksyku się chucznie obchodzi lub to ogólny spadek zainteresowania który z dnia na dzięn możę się zmienić. Sory że krótko ale miałem chęć coś napisać a juz dawno się na forum nie udzielałem. :)

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sądzę że federacje czekają ciężkie chwile przez długi okres, myślę że możliwe że nawet do 2013, jak na razie nie zapowiada się żeby było lepiej a szkoda bo lubiłem tą federację, myślę że jest to spowodowane małym zainteresowaniem "starymi" gwiazdami, które jak dla mnie chyba się już każdemu znudziły i gdyby organizacja zainwestowała w nowych zawodników to wtedy fedka znowu wróciła by do korzeni jak było to dawniej, również może to być spowodowane brakiem zainteresowania ogólnie lucha libre które się już nudzi i ludzie nie chcą tego oglądać.

"I will give you a show like you have never ever seen before...why?... Because I can" - Shawn Michaels

"Wrestling is ballet with violence." - Jesse Ventura


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

myślę że jest to spowodowane małym zainteresowaniem "starymi" gwiazdami

Tu bym się nie zgodził. O ile w AAA takie coś ma miejsce to w CMLL jest okej ta sytuacja.Federacja ma wielu uzdolnionych luchadorów i wielu z nich wykorzystuje bardzo dobrze.Mamy feud Angel de Oro vs Dragon Rojo Jr., mamy świetne promowanie Voladora Jr.'a,turnieje dla młodych,Terrible dostał pas wagi ciężkiej. CMLL ma spory zapas młodych luchadorów.

#SmartFanZone

  • Posty:  415
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dokładnie. Ja również nie zgadzam się z tym. CMLL obecnie ma wielu młodych i uzdolnionych luchadorów np Angel de Oro, Averno czy Volador Jr. Według mnie federacja niedługo dogoni AAA i będzie wszystko okej. To poprostu chwilowy kryzys ze względu na słaby rating.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Według mnie federacja niedługo dogoni AAA

Tam niema co doganiać bo oprócz dobrych ratingów ta federacja niema nic zbytnio do zaprezentowania.Za kilka lat może tak być że na szczycie będą federację pokroju IWRG czy Perros.

#SmartFanZone

  • Posty:  415
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yao weź nie zapeszaj :) Nie ma mowy! CMLL zawsze będzie najlepsze. Na SZCZYCIE!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Dakota pamięta o Damage CTRL ;P
    • Kaczy316
      To prawda, odstawała od pozostałych części, szczególnie fabularnie i w sumie głównie, bo mechaniki miała spoko i moim zdaniem ulepszone względem pierwszej części, ale reszta nie zagrała, miejski klimat jak dla mnie nie pasował do serii Devil May Cry i ta część to pokazała, fabuła była taka niezbyt zapadająca w pamięć, była i już i tyle, walczyliśmy z jakimś korpo szczurem o ile dobrze pamiętam, no średnie to było dość.   Też mam takie zdanie, ogólnie 5 i 3 to są najlepsze części wedł
    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...