Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC 141: Lesnar vs Overeem - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Scaled_php.jpg

 

Walka wieczoru:

 

Alistair Overeem pok. Brocka Lesnara przez TKO (kopnięcie na korpus i uderzenia), 2:26 runda 1

 

Główna karta:

 

Nate Diaz pok. Donalda Cerrone przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-27; 29-28

Johny Hendricks pok. Jona Fitcha przez KO (lewy sierpowy), 0:12 runda 1

Alexander Gustafsson pok. Vladimira Matyushenko przez TKO (lewy prosty i uderzenia w parterze), 2:13 runda 1

Jim Hettes pok. Nama Phana przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-25; 30-26

 

Walki w Spike TV:

 

Ross Pearson pok. Juniora Assuncao przez jednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 30-27

Danny Castillo pok. Anthony’ego Njokuaniego przez niejednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 28-29

 

Pozostałe:

 

Dong Hyun Kim pok. Seana Piersona przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27

Jacob Volkmann pok. Efraina Escudero przez jednogłośną decyzję, 3 x 29-28

Diego Nunes pok. Manny’ego Gamburyana przez jednogłośną decyzję, 3 x 29-28
  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Zaq123

    2

  • Rashad

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Jim Hettes vs. Nam Phan

Cholernie zaskakująca walka! Obstawiałem wygraną Phana, tymczasem Jim zdecydowanie go zdominował i od samego początku pokazał, że wygraną ma w kieszeni. Dawno nie widziałem takiej dominacji w oktagonie. Starcie to powinno zakończyć się wcześniej (Phan pokazał, że ma twardą szczękę), ale Nam nie dał sobie założyć ani duszenia zza pleców, ani balaszki. Naprawdę fajna walka, gdzie mieliśmy dominację jednego fightera i serce do walki drugiego, który zapewne był świadom, że wygrana mu uciekła, ale przynajmniej bronił się za wszelką cenę przed porażką przed czasem.

2. Alexander Gustafsson vs. Vladimir Matyushenko

Właściwie, to wiele nie można o tej walce powiedzieć. Gustafsson wydawał się być większym pewniakiem do wygranej. Wykorzystał swój ładny zasięg i pięknie prostym posłał Matyushenkę na matę w momencie, gdy ten sam chciał wyprowadzić cios - idealny przykład na to, jak zasięg może być przydatny w oktagonie. Szwed bardzo umiejętnie wyczekał, aż Władek ruszy, posłał bombę i to by było na tyle. Gustafsson powinien powoli piąć się w dywizji, bo jego potencjalna walka z Jonesem (obaj świetny zasięg) mogłaby być ciekawa, ale jeszcze nie teraz (nie ten poziom Szweda).

3. Johny Hendricks vs. Jon Fitch

Wiele o tej walce powiedzieć nie można. Mimo wszystko spore zaskoczenie, bo miałem wrażenie, że Fitch wykorzysta swoje doświadczenie i wygra walkę. Nie spodziewałem się za to, że skończy się to tak błyskawicznie. Jeden cios, który na pierwszy rzut oka nie wydawał się zbyt groźny, położył Fitcha na matę i totalnie go zamroczył. Duże zwycięstwo Hendricka i zobaczymy, jaka przyszłość go czeka.

4. Nate Diaz vs. Donald Cerrone

Niesamowity był ten motyw z fuckami przed i w trakcie walki. Wskazywało to jasno, że obaj nie darzą siebie uczuciem (mówiąc delikatnie) i pójdą w wojnę. Cerrone, który został na mnie namaszczony przyszłym pretendentem, pokazał strasznie dziurawe ręce. Nie wiem jak to się stało, że niby trzymał gardę, ale proste Diaza wchodziły w nie jak w masło. Totalna amatorka - nie wiem, czy Cowboy chciał zaszaleć i pokazać mocną gębę i zaskoczyć rywala, czy jego gameplay nie wypalił, ale Diaz dużo punktował na ciosach, które absolutnie wejść nie powinny. Pewnie wygrał dwie pierwsze rundy, ale to nie było trudne, gdy Cerrone ograniczał się do kopnięć w nogi, które rzeczywiście powalały Diaza na matę, niemniej jednak nic z nich nie wynikało (Cerrone jak ognia bał się sprowadzić walkę do parteru, by np. po lowkicku doskoczyć z G&P).

5. Brock Lesnar vs. Alistair Overeem

Duży hype towarzyszył tej walce, a skończyło się po prawdzie niczym Velasquez vs. Dos Santos o HV Title. Duże wymagania, a pewna wygrana Reema, który przyjął ciekawą strategię i bombardował potężne cielsko Lesnara kolanami. Świetny debiut Holendra w UFC - jego walka z Dos Santosem zapowiada się wybornie, powinniśmy dostać wojnę w stójce.

Mimo wszystko zasmuciła mnie decyzja Brocka o zakończeniu kariery. Może to i dobrze? Bilans 5-3 i ciągłe robienie hype'u wokół jego postaci mogłoby być zabawne (bo kto traktowałby poważnie mega koksa z takim rekordem?). Jestem ciekaw, jak potoczy się dalsza kariera Brocka i czy zobaczymy go w WWE.


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze i bez bicia przyznam się, że z tej gali UFC ściągnąłem i obejrzałem tylko main event. Nie wiem czemu, ale tylko ta jedna walka wraz z Diazem vs Cerrone jakoś do mnie przemawiała. Osobiście? Na walce wieczoru się zawiodłem. Byłem niemalże pewien, że wygra Alistair z racji jego umiejętności i doświadczenia, którym kilkakrotnie przewyższał Brocka. Co się odezwało to kickboxing. Brock popełnił ogromny błąd bawiąc się w stójce, bo tam był wyraźnie słabszy. Alistair jest zawodnikiem wyraźnie silniejszym w walce co pokazały również potężne kopnięcia, po których dopadł Lesnara. Szkoda mi jedynie bytu debiutu Reema, który IMO jest teraz trzonem wagi ciężkiej UFC i pokładam w nim ogromne nadzieje, że wygra pas z w epickiej walce z Dos Santosem. To nie będzie łatwe zadanie, ale myślę że Alistair jest obecnie najlepszym zawodnikiem w swojej wadze na świecie. Nie chcę tutaj mu tak słodzić, ale na podstawie obserwowania jego kariery w Dream, Pride oraz na przełomie ostatnich lat w Strikeforce po prostu tak sądzę. Liczę na niego! Tyle mam do powiedzienia, szanuję decyzję Brocka - fakt szkoda, ale zaczął tą przygodę trochę za późno i mimo znacznej przygody w świecie wrestlingu myślałem, że będzie na to lepiej przygotowany. Mam nadzieję, że pomyśli trochę o powrocie do wrestlingu. Tam go nie obiją do poziomu płaczu jego żony i dzieci i po prostu nie wymięknie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • PpW
      Już 11 Kwietnia, PpW Ewenement Wrestling powraca do Teatru Komuna w samym Centrum Warszawy, z galą Hardcore Wrestlingu - Jeszcze Jedno 🔥🔥🔥 Największa i najważniejsza gala roku - Ledwo Legalne 6, jest już tuż za rogiem, a Jeszcze Jedno, to ostatnia prosta przed tym wydarzeniem. Ostatnia okazja żeby powyjaśniać sobie co i jak i powiedzieć lub pokazać sobie, no cóż… jeszcze jedno! 🤩🤯 Na gali możecie spodziewać się tego, z czego PpW słynie najbardziej - latających krzeseł, pękających stołów, u
    • KyRenLo
    • KyRenLo
      Sam turn wyszedł bardzo dobrze. Podobało mi się.  Coś za coś. Może teraz walka będzie słabsza (I tak pewnie nie byłaby jakaś wybitna), ale chociaż dostaniemy program z krwi i kości. Moim zdaniem będzie to zdecydowanie lepsze w oglądaniu niż zwykła rywalizacja fejsów.
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Jun i Rei Saito podnieśli poprzeczkę w tag teamowym wrestlingu w All Japan Pro-Wrestling przez ostatnie lata. Bracia Saito zdominowali dywizję tag team AJPW od 2024 roku, trzymając AJPW World Tag Team Titles dwukrotnie przez łącznie 469 dni. Kiedy Titans of Calamity (Ren Ayabe i Talos) zdobyli AJPW World Tag Team Titles 2 stycznia, od razu posypały się pytania: „Kiedy zmierzycie się z Jun i Rei Saito?” albo „Czy musicie pokonać braci Saito, żeby być uznanymi za topowy tag t
    • Grok
      Pierwszy półfinał New Japan Cup 2026 jest już znany. Czwarta runda wystartowała w niedzielę w Yamanashi – relacja live tutaj. W main evencie Yuya Uemura pokonał Shingo Takagi swoim Deadboltem, awansując do półfinału. W drugim ćwierćfinałowym starciu Boltin Oleg ograł Ren Narita. Oleg musiał stawić czoła atakowi Narity jeszcze przed gongiem oraz ingerencji Yoshinobu Kanemaru i Don Fale, ale po 12 minutach i 23 sekundach przypiął go Kamikaze. Uemura zmierzy się z Olegiem w półfinale w piąt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...