Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Abyss co z nim dalej


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

aufoyc.jpg

 

Dyskusja dotyczy tego co TNA planuje dla Abyssa, jak wiadomo od kąd stacił on pas dywizji X całe Immortals ma do niego żal, i nie wiadomo czy jest on dalej z nimi czy też nie, ostatnio ukrywa się gdzieś za kulisami, czasem gdzieś przemknie lecz nic konkretnego z nim się nie dzieje. czy wg was po tym co zrobił dla federacji, po przepięknym prowadzeniu story o nadejściu "ICh" nie zasłurzył na coś więcej, czy nie powinien dostawać więcej czasu antenowego? No i oczywiście co z nim dalej, jak wiem Abyss to zawodnik Hardcorowy, a od dłużego czasu TNA nie pokazuje walk w tych stypulacjach z jego udziałęm, czy ma szansę na jeszcze jakieś wyróżnienie nie pokazując tego w czym jest najlepszy? Wolelibyście go zobaczyć ponownie jako człowieka demolkę z "Janice" w wydaniu tego dobrego? A może powinien zostać w Immortals i niszczyć razem z nimi Hogana i wszystko co z nim związane?

 

Dyskusja otwarta, pytania odgrywają tylko rolę pomocniczą, proszę ich nie kopiować i odpowiadać włąsnymi słowami oraz wnosić swoje myśli. z góry dziękuję.

 

to moja pierwsza dyskusja jestem otwarty na krytykę
sig.png
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TadziuU

    1

  • LC Edgar

    1

  • GMS

    1

  • perfect1674326002

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dyskusja moze byc :) .

Fakt, troche teraz malo go widzimy w TV ale mnie to w ogole nie dziwi. Szatnia Impact Wrestling jest przepelniona, do tego jest tylko jedna tygodniowka wiec nielicznym sie udaje wystapic. A poza tym Abyss, o ile sie nie myle, jest jednym z zawodnikow federacji Dixie wyslyanych do wystepow w AAA. A jesli nie to poprostu jest pomijany, bo spora czesc czasu antenowego oraz zaangazowania kreatywnych przeznaczaja na mlodego Bischoff'a (do niego nic nie mam ale wqrvia mnie Eric, ktory chce to robic na sile) oraz oczywiscie na pas WHC co dziwne raczej nie jest.

Zawsze go lubilem, jest wiarygodny, bo w koncu to monster, jest otwarty na jakiekolwiek propozycje ze strony CT (sam w wywiadzie przyznal, ze jest na tak jesli przyjdzie mu zdjac maske) wiec niemialbym nic przeciwko gdyby wrocil do czynnych wystepow na tygodniowkach w jakiejkolwiek postaci. Ale oczywiscie najbardziej by mi pasowal jako potwor.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zawsze lubiłem Abyssa. Świetnie się spisuje jako potwór no i umie wykręcić bardzo dobrą walkę. Prawdą jest to że już bardzo dawno go nie widzieliśmy na Impacie lub PPV po tym jak stracił pas X Division chociaż nie jeszcze po stracie występował z miesiąc i później słuch po nim zaginął. Nie dziwie się że jak na razie nie występuj nasz Monster w TV a to dla tego że jak już Edgar powiedział szatnia Impact Wrestling jest przepełniona a pod drugie jest to już nie pierwsza taka sytuacja nie mówię tu o TNA ale o przeważnie każdą dużą federację która ma dużo zawodników. A chodzi mi o to że CT nie miała na niego pomysłu po przegranym feudzie z Kiedrickiem a inni w kolejce czekają. Ale myślę że w niedalekiej przyszłości wróci i zacznie z kimś feud moim zdaniem przejdzie on face turn i zacznie feud z kimś z Immoortal a to dla tego sądzę bo obwiniali go za stratę pasa X Division i będzie się chciał zemścić za te wszystkie obwiniania itp. lub jest druga opcja że pomoże Garrett'owi Bischoff'owi na najbliższym PPV w wlace z Ericem Bischoffem bo wydaje mi się że dojdzie do walki pomiędzy dwoma Bischoffami. Wydaje mi się że walka by toczyła się jak normalna walka i pod koniec walki w zwycięstwie Ericowi pomogli by Ric Flair i Gunner, po walce bili by Garretta i w pewnej sekundzie na ring wbiega Abyss i pomaga juniorowi no i tak się zaczyna feud pomiędzy Team heeli: Ericiem Bischoffem, Ricem Flairem i Gunnerem i Team face: Garretem Bichoffem, Abyssem no i tu nie mam trzeciej osoby ale najprawdopodobniej by to wyglądało tak a jeśli już ktoś miałby dojść do Faców na przykład na Final Resolution by doszło do walki 3 vs. 3 to mam jak na razie tylko jednego zawodnika na myśli na tego trzeciego a jest nim... Samoa Joe dlaczego właśnie on? Sam nie wiem :P ale jakoś on mi na razie najbliżej do tego feudu no jeszcze jest Sting ale to jest moim zdaniem bardzo mało prawdopodobne. Powiem jeszcze dla czego Abyss z Garretten miałby zacząć feud z tamtymi. Młodszy Bischoff to wiadomo dlaczego chyba że ktoś nie ogląda IW. A dlaczego Abyss ? A to dla tego ze jak już mówiłem no i w dyskusji było napisane był on obwiniany itp. No a jak wiemy Eric najbardziej go obwiniał moim zdaniem. Takie jest moje zdanie. Dzięki za dyskusje :) .

PS. Jest to moja pierwsza od dłuższego czasu wypowiedz w jakiejkolwiek dyskusji. No i nie jestem jakimś wielki dyskutantem ;/.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z Abyss'em jest, jak z większością. Ma fazę, są na niego pomysły, to jest i czas na antenie. Podobał mi się story-line z pasem X-Dywizji, jednak nie mógł on trwać wiecznie. Sądzę, że obecnie na Abyssie nie będzie skupiana uwaga. Oczywiście będzie on się pojawiał w ringu z Immortals, które moim zdaniem nie liczy się już w TNA. Odejście Hogana było wielkim ciosem, po którym Immortals będzie miało się trudno podnieść. Nie ma tam już żadnego wrestlera, który jest dominujący. Najlepszy? Bully Ray, a już dawno nie posiadał samodzielnie pasa. Prawda jest taka, że jeżeli wrócą walki ze stypulacją "hardcorową" to myślę, że Abyss będzie pierwszym wrestlerem w TNA, który weźmie w niej udział.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...