Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pas Hardcore w WWE, lichy żart?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

s375x320_display_image.jpg?1304077006

Otóż zakładam tą dyskusję, bo zaraz głośniej o powrocie tego właśnie pasa do WWE, ale pytanie, po co? Czyżby takie promowanie dla Foleya? Kolejny nic nie znaczący pas, dla zawodników, którzy w oczach zarządu nie mają na nic szans? Pojawia się coraz więcej informacji, że ten pas wróci, a wszystkie te narastają od potwierdzenia i wyznaczenia daty powrotu Foleya, dla mnie to wszystko się łączy, Mick wraca wprowadza pas, bije pachołków, później odchodzi i pas też, ale czy to ma sens? Vince chce wprowadzić ten pas zamiast, któregoś? Czy też po prostu dodać, ale jeśli już to kto ma o niego walczyć? Znowu zasada 24/7 i Horni biegający z jakąś wyrzutnią piłeczek za Beth i starający się odebrać pas? Ja to niestety czarno widzę, bo nie ma obecnie zawodnika, który mógłby godnie nosić się z rangą: Hardcore Champion. No, nikt taki mnie się nie nasuwa, nikt! A to cholernie źle, czy nie lepiej by wprowadzić upragniony przez nas pas dla Cruiserów?! Tutaj mógłbym pączkami wymieniać chętnych do tego pasa, ale hardcore? Znów tworzenie pseudo hardcorowych wrestlerów? Pseudo hardcorowe walki?

Dyskusja krótka, ale wiele można z niej wyciągnąć, bo ogólnie to same pytania. :)

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LC Edgar

    2

  • Piledriver1674325991

    2

  • Hacjend

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może i niewiele wiem, bo nie oglądam aktualnie wrestlingu, ale coś sie orientuje o obecnej sytuacji z WWE i chyba moge coś powiedzieć. Gdyby to było jakiś rok - dwa lata temu, albo jeszcze na początku tego roku, pomyślałbym, że pas Hardcore to jakiś głupi żart i nic dobrego z tego nie ma prawa wyjść. Po tym co ostatnio sie dzieje w WWE ten pas Hardcore chyba jest możliwy. Widać, że federacja sie zmienia, próbuje być jakby ostrzejsza, w końcu są jakieś konkretne storyliny i feudy trwają dłużej niż przez dwa PPV... Teraz ten powrót Foleya i ten pas mógłby otworzyć kolejne bardzo dobre story, tylko jest jedno ale... tak jak wspomniałeś w tej chwili po odejściu starej gwardii nie ma ani jednej osoby, która mogła by walczyć o tytuł Hardcore Championa. No, może Punk by sie do tego nadawał... ewentualnie Morrison, który wyrobił sobie opinie takiego ekstremalnego wrestlera a'la Jeff Hardy, ale z nim nie wiadomo i ma na maksa ssący gimmick. No właśnie, nudne, cukierkowe gimmicki, nudni goście to największy obecnie problem w federacji, ta przewidywalnośc sprawiła, że mimo dobrego story z Punkiem przestałem oglądać to bo nie ma nikogo, kto by mnie przyciągnął do tej federacji. Muszą wprowadzić jakichś wyraźnych gości, bo przynajmniej ja mam dosć oglądania złych ciot w ringu, którzy sie mogą tylko wymądrząc, czy oglądania faców, którzy mówią jak wazne jest do nich bycie uczciwym, publiczność i jak ciężko na wszystko pracują. Chciałbym zobaczyć jakąś dominację z prawdziwego zdarzenia jak kiedyś Kane z masce... Jeśli wprowadzą pas Hardcore będą musieli wprowadzić krew i chairshoty, bo nie wyobrażam sobie walki o ten pas bez tych dwóch elementów i wcale nie mam tu na myśli hektolitrów krwi... Nie ma w tej chwili w federacji tak na prawde gościa, który mógłby walczyć o ten tytuł, ponieważ nikomu tak na prawde nie dali sie wykazać pod tym względem, bo pojęcie "Hardcore" w federacji przestało istnieć. Jeśli paru cukierkowych faców przeszło by heel turn i stali by sie porządnymi heelami z prawdziwego zdarzenia (zupełne przeciwieństwo Trutha i Miza) wtedy czemu nie, tym bardziej, że za jakiś czas jak sie nie myle powinien powrócić Sheffield i on byłby takim dobrym dominatorem, niszczycielem do walki z Foleyem. Prawde mówiąc nie mam pojęcia co o tym myśleć. Ciężko będzie im zrobić Hardcorową dywizje, ale nie jest to niemożliwe. Z drugiej strony mogą zrobić to tylko na krótki czas powrotu Foleya i po jakimś czasie zlikwidować ten tytuł o ile w ogóle go zamierzają wprowadzić, bo jakby wierzyć tym wszystkim plotkom, to Morrison dawno chodzi z pasem WWE, a Cena jest największym heelem w historii... tak czy siak mam nadzieje, że te plotki okażą się prawdą i nie spieprzą tego, bo to może być kolejny krok ku zmianie na lepsze...

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No to zacznę tak. Popieram, że obecnie w WWE nie ma takiego zawodnika, który mógłby nosić z godnością ten pas. Nie ma takich zawodników jak Foley, Edge, J. Hardy. Jeżeli pas Hardcore miałby wrócić na krótki czas to to jest bez sensu. Lepiej wprowadzić (tak jak pisałeś) pas Cruseweight, który byłby dobrym rozwiązaniem dla wielu wrestlerów, którzy obecnie są jobberami i nie występują regularnie. Aby stworzyć dywizję Hardcore Vince musiałby się sporo napocić no bo kto obecnie mógłby rywalizować o miano Mistrza Hardcoru? Mi do głowy jak na razie nikt nie przychodzi. Musiałbym się dłużej zamyślić. Wracając to mamy przecież erę PG. Pamiętam jak na WM 27 HHH i Taker użyli krzesła to zostali ukarani (?), a gdyby wszedł pas Hardcore to przecież to jest jasne, że w użycie poszły by różne itemy, takie jak właśnie krzesło itp. A więc jedno wyklucza drugie. Moim zdaniem jeżeli ten pas miałby być wprowadzony to jako dodatkowy, a nie w zamian za któryś obecnie. Sam osobiście chciałbym aby ten pas został wprowadzony na stałe. Fajnie by było znów obejrzeć hardcorowe walki. Podkreślam hardcorowe walki, a nie jak to nazwałeś " Pseudo hardcorowe walki". Ale czy tak się stanie? Musimy czekać na decyzję Vince'a. Dzięki za dyskusje : )

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę że większość userów, gdy przeczytała newsa o plotkach dotyczących wprowadzenia pasa Hardcore do WWE zaczęła się lekko uśmiechać. I czemu tu się dziwić? Sam się do siebie zaśmiałem ponieważ no nie oszukujmy się, polityka w WWE jest jaka jest i jak na razie wprowadzenie takiego pasa wydaje się być niemal niemożliwe. Ban na chairshoty... dobra, chairshoty to jeszcze nic. Najbardziej żałosny jest ban na krew. Bez krwi pas Hardcore nie miałby najmniejszego sensu. Chyba że WWE chciałoby wprowadzić pas Hardcore, ale hardkorowa byłaby tylko nazwa, a tytuł byłby broniony w singles matchach. Droops bredzi? Nie, po prostu już widziałem wiele dziwnych, żałosnych i niezrozumiałych sytuacji w wrestlingu i już chyba nic nie jest w stanie mnie zdziwić. Dobra, jeżeli plotka z wprowadzeniem tego tytułu okazałaby się prawdą, zniesiono by ban chociażby na tą krew i walki rzeczywiście byłyby dobre, to jestem za wprowadzeniem tegoż pasa. Lubię jak się coś dzieje, lubię hardcore, więc trzymam kciuki by plotka zamieniła się w fakt. Szczerze mówiąc nie jest dla mnie ważne czy ten pas miałby zamienić jakiś inny, czy miałby powstać po zunifikowaniu. Ważne żeby był i ważne by jego nazwa "hardcore" nie była tylko nazwą. Foley byłby odpowiednią osobą, która mogłaby przywrócić ten pas, ale nie chciałbym by podczas jego odejścia usunęli również hardkorowe złoto. To nie miałoby sensu. Wkurza mnie trochę gadanie o tym, że w WWE obecnie nie miałby kto nosić tegoż pasa. Skąd to możecie wiedzieć? Może właśnie nadchodzi pora by wykreować jakichś nowych "hardkorów" lub ewentualnie rekrutować zawodników z innych federacji, którzy nadawaliby się na noszenie owego tytułu. Jeśli miałbym się tu rozmarzyć, to wprowadzenie zasady "24/7" byłoby ciekawą opcją. Zawsze to jakieś dodatkowe urozmaicenie. W każdym razie nadzieję mieć trzeba na to, iż plotka nie jest tylko jakimś głupim żartem wyssanym z palca :P.


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma wątpliwości że obecnie żaden zawodnik w WWE nie zasłużył na to aby miał zdobyć pas Hardcore. Kiedyś ten pas bardzo pasował do WWE bo byli wtedy zawodnicy tacy jak Edge, Foley, Tomy Dreamer itd. teraz jednak wszyscy odeszli. Myślę że pomysł z przywróceniem tego pasa jest niepotrzebny. Co prawda nawet gdy wróci Mick Foley to przecież nie na zawsze tylko na jedną kub dwie walki więc nie ma sensu aby pas ten wracał na miesiąc czy nawet krócej. Pas ten już dawno został wycofany nikt nawet nie pamięta jak to było na początku 2000 roku kiedy to pas Hardcore uważany był za jeden z najważniejszych pasów w WWE ! Co do zasady 24/7 jestem oczywiście za nie bo ten pomysł był najgorszym pomysłem na jaki wpadł Vincent. Co prawda nie chcę aby przywrócony został ten pas bo teraz to nie ma żadnego sensu jednak tęsknie za takimi walkami jak Edge vs Mick Foley Wrestlemania 22. Dzięki za dyskusje tyle ode mnie ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem jaki plan ma WWE ale przywrocenie pasa Hardcore wiaze sie z paroma waznymi aspektami a jest nia przede wszystkim pozwalanie na krwawienie zawodnikow. PG na to nie pozwala. Chyba, ze dojdzie do zmiany na TV 12 albo jak w Impact Wrestling TV 14 to mozna sie nad tym zastanowic. Ale w obecnej chwili to poprostu nie bedzie mialo ZADNEGO sensu, poprostu nie.

Nie ogladalem starych ygodniowek / PPV ale slyszalem, ze stare WWF z lat 80 albo 90 tez bylo PG, przychodzily normalnie dzieci ogladac zmagania zawodnikow ale i rowniez dopuszczali do ostrzejrzych zagran. NIe wiem czy to prawda ale jesli tak to chyba moga powrocic do starego systemu.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż wprowadzenie tego pasa musiało by wiązać się ze zmianą polityki WWE, słyszałem niedawno pogłoski iż tak ma się właśnie stać, lecz kto ich nie słyszał, a czy ktoś jest godny by nosić ten pas moja odpowiedź brzmi jak najbardziej TAK. A kto mógłby go zdobyć otóż jest niewielka bo niewielka liczba wrestlerów no ale zawsze więc oto mamy Ezekiel Jackson ostatni mistrz ECW (tak tak wiem że to był shit ale warunki ma dobre), Chriszczen wg mni stać go na dobre walki w tej stypulacji. Broudus Clay(mogłem źle napisać). sam wygląd tego człowieka mówi sam za siebie. Mick Folley chyba nie muszę uzasadniać dlaczego właśnie on. z HF napewno John Morrison stać go na wiele lecz czy zostanie z WWE?

Evan Bourne Znakomity lonik myślę że odnalazł by się tam spokojnie. Mógłbym jeszcze wymienić kilku ludzi, lecz wszystko zależy czy WWE zdobędzie się na odwagę by ten pas wprowadzić, jeśli tak to powrót Folleya bdzie idealnym momentem.

sig.png

  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Hardcore Title - ten pas miał wielu posiadaczy, którzy godnie go reprezentowali jak np Undertaker, Hardy, Tazz, RVD, i wielu wielu innych. Pas ten jednak nie znaczył wg mnie za wiele. Zasada 24/7 miała swoje plusy i minusy. Plusem bez wątpienia była ta niepewność czy coś się nie wydarzy niespodziewanego czy śmiesznego. Minusem jednak były te ciągłe zmiany właścicieli. Powrót tego tytułu uważam za nieporozumienie. Era PG totalnie do tego nie pasuje. Brak krwi, chaisshotów czyli niemal dwóch najważniejszych rzeczy w hardcore match'ach. Ale jeśli miałby zostać już przywrócony to zawodnikami którzy mogliby go posiadać są zawodnicy, którzy mają hardcore za sobą w erze Atti. Mam tu na myśli HHH'a, Orton'a (tak dobrze czytacie), Taker'a, Christian'a. Postacie te również miały sporą historię zwiazaną z Foleyem, no może poza Christian'em. Ale na dzień dzisiajszy z tym pasem widziałbym Orton'a, ale obowiązkowo musiałby być heelem, takim typowym skurwysynem rozwalającym wszystkich i wszystkim do okoła. Ale właśnie jest tylko to jedno pytanie - po jakiego wała teraz ten pas :?: Coś się tam kiedyś mówiło, że WWE chce zrezygnować z widowiska PG, no ale na myślach się skończyło. No bo przecież brak dzieci = brak kasy za koszulki i atrybuty ukochanych zawodników (Cena dla przykładu). Jeśli miałby ten tyuł wrócić tylko ze względu na Mick'a to byłby to totalny kretynizm. No dobra Mick dostaje pas (przykładowo), ale co dalej - ma niby robić to co dawniej :?: No litości :!: Pomysł na ten pas to na dzień dzisiejszy wg mnie niewypał i to totalny. Sama postać Mick'a hardcoru w WWE nie przywróci, a ta nadzieja pzrepadła również w momencie gdy odchodził z rodzinneo biznesu Shane McMahon, bo w nim jeszcze była nadzieja, że może jeszcze zobaczymy zakrwawionych i tłukących się krzesłami i czym popadnie zawodników.

To chyba tyle.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wlasnie w tym sek, pas Hardcore nie znaczyl za wiele. Tak w ogole to po kiego grzyba im kolejny pas, przeciez maja United States, IC, 2 glowne i tagowe. Jesli juz mieliby dodawac jakis to niech bedzie Cruiseweight Championship gdzie wreszcie taki Tyson Kidd, Sin Cara czy jakis inny Tyler Black, mam nadzieje, debiutujacy w przyszlosci w jakims glownym brandzie, beda mieli pole do pokazu swoich umiejetnosci i co powinno za tym isc czas antenowy.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mylisz sie drogi Edgarze, pas sie zawsze przyda, problem polega na tym, że musi być wykorzystywany. Denerwuje mnie sytuacja w której w rosterze mamy feud o World Title i ewentualnie jakiś inny program by zająć Main Eventerów na czas odsunięcia od koryta i nic więcej. To jest cholernie nudne i przewidywalne i właśnie przez tą przewidywalność przestałem oglądać WWE. Przydało by sie więcej feudów, walki na PPV, które nie ograniczały by sie do walk o pasy itp. taki kolejny pas, w dodatku tak wyraźny jak pas Hardcore na pewno zrobiłby zamieszanie, bo o taki pas powinni walczyć specyficzni goście i można po prowadzić ciekawe feudy. Zawodnicy sie znajdą, to, że przez cały czas w WWE odgrywali cukierkowe, grzeczne role nie oznacza, że nie mogą przejść kompletnej zmiany charakteru, bo już nie raz sie okazywało, że gość, który cały czas był facem, był dobrym facem i nikt nie wyobrażał go sobie w innej roli, po przejściu turnu pokazywał sie z jeszcze lepszej strony, a nie problem wypromować takiego Morrisona na ekstremalnego gościa a'la Jeff Hardy, nie raz pokazywał, że potrafi wykonywać ekstremalne akcje jak skoki z drabinami, śmietnikami i ze wszystkiego co ma powyżej 3m wysokości... takiego Claya czy Jacksona na hardcorowego rozkurwiatora... możliwości jest dużo, PG tez nie jest taką ogromną przeszkodą, bo dzisiaj znowu zacząłem oglądać te Smacki z 2001 roku i też były nadawane w PG... moim zdaniem troche takiej standardowej, zdrowej brutalności wyszło by WWE na dobre, pytanie tylko czy oni serio rozważają taką możliwość, czy to są wyssane z palca plotki takie jak te o heel turnie Ceny...

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...