Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pod Lupą - Bound for Glory vol.2


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bound for Glory - Pod Lupą vol.2



 

Bound_for_Glory_%282011%29.jpg

 
Więc może na początek trochę wytłumaczę o co chodzi. Będę rozbijał ważniejsze gal na czynniki pierwsze. Będę opisywał co było najważniejsze i oceniał subiektywnie to jak wyglądała cała gale. Będą 3 czynniki, które bd brał pod uwagę, są to:

- Walki

- Akcja poza Ringowa

- Reakcje Publiki.

 

Wstęp:

Więc czas na kolejny z mych artykułów... Więc czas przenieść się w świat TNA. Najważniejsza gala za nami więc można powiedzieć że wszystkie karty zostały wyłożone na stół. Hogan z Stingiem czy Angle z nową gwiazdą Roode to tylko przedsmak tego co czeka was w mym artykule!

 

1.Walki

Każda walka dostanie ode mnie kilka słów, cóż poziom był wysoki jak na ostatnie poczynania TNA! Zaczynamy od walki o pas X-Dywizji. Niestety według mne została ona zniszczona tym że ... Kendrick w niej walczył. Ten pan może nie tak dawno kręcił dobre walki, ale widzę że od ostatniego PPV jego walki są coraz nudniejsze i jeszcze jakoś miesiąc temu to wyglądało, a nawet się wyróżniało na tle słabej gali, ale teraz to było po prostu co najwyżej średnie! Jestem fanem Aries'a i widzę że bookerzy mają na niego pomysł, ale ile może on walczyć z tym samym zawodnikiem, według mnie bezsensu. Trzeba tej dywizji lekkiego odświeżenia. Zaraz potem do ringu wyszli RVD i Lynn. Właśnie tu jestem mile zaskoczony tym co zobaczyłem, bo oczekiwałem że żaden z nich w tej chwili nie jest w stanie dać walki ponad przeciętność, ale pomyłka jak dla mnie bardzo miła. Może jedna z osób przesadziła że to walka na styl starego dobrego ECW, ale coś w niej takiego było. Może chodzi o Rob'a jednak to nie zmienia że walka miała kilka hardcore'owych akcji i to cieszy bo bez nich mogłoby być krucho. Mogli jednak postarać się z końcówką bo była ona bez pomysłu na odpieprz moim skromnym zdaniem. Właśnie na następnej walce zawiodłem się najbardziej, cała trójka jak ma doby booking to może pokazać kilka ciekawych akcji, a w tej walce nie popisali się. Jednak tragedii to nie było, ale każdy z nas mógł oczekiwać czegoś więcej, szczególnie postawa Crismona mnie trochę zdziwiła by nie powiedzieć zbulwersowała. Ale wygrać to on musiał... Pomysł z nowym Goldbergiem nie wypali. Teraz to co najbardziej mi się podobało w tej gali czyli walka Bully'ego z Andersonem. Krew była, walka poza ringiem, nawet bardzo daleko poza nim była. Dreszczyk emocji był... Wszystko to było, a do tego jeszcze obu zawodników lubię z dawnych czasów, Ray według mnie to ostatnio jeden z lepszych wrestlerów obecnego TNA! Jeszcze do tego wykorzystanie różnych przedmiotów, jak dla mnie i z tego co czytam na forum wielu z nas uważa że to najlepsza walka i nie śmiem przeczyć ... Następnie walka pań z TNA. Jestem z niej zadowolony, 100 razy lepszy booking walka niż w WWE. Jeszcze do tego postać Velvet, która dostała zasłużony push. Przechodzę do następnej walki i powiem że zawiodłem się trochę... Daniels i AJ mogli by spokojnie dać kilka razy lepszą walkę nawet coś podchodzącego pod 5-Stara, ale nie przecież jak długo można wałkować to samo. Ich walki są średnio 2 razy w roku na PPV, oba już zostały na ten rok wykorzystane niech teraz kręcą lepsze walki z innymi osobnikami bo nudne są ich walki. Może nie była ona jakiś słaba, ale średnia. Najważniejsze wydarzenie roku w TNA. Czyli walka Hogana z Stingiem. Walka średnia, ale gdyby nie Sting to byłaby tragedia. Krótka ona była, ale dla Hulka i tak za długa. Późniejsza sytuacja to już pasuje do innego punktu. Na koniec zostawiłem sobie wisienkę na torcie w postaci Main Eventu tej że gali. Bobby powinien wyjść z tej gali z pasem, ale z drugiej strony Kurt ma go krótko i trzeba z szacunkiem traktować taką legendę. Obaj dali dobrą walkę, ale nie było w niej czegoś takiego by można powiedzieć że była świetna. Jestem ciekaw co dalej z Bobbym. Moja Ocena: 4/6!

 

2. Akcja poza Ringowa

To już od początku promowanie dwóch najważniejszych walk tej gali. Promo ładnie wyglądało, ale co to dało... Roode nie potrzebnie promowany. Czas przejść do pierwszego BS'a gdzie to widać Jarrettową razem z Brooks. Nuda, po prost obie słabo to odegrały jeszcze do tego Karen jako sędzia... Jednak to panie, a dla nich w WWE to miejsca nie ma więc sam plus że TNA poświęciło im trochę czasu. Bully Ray po obrażał potem troszkę fanów z Filadelfii, ale też ten wywiad za wiele nie dał bo Ray gadam to samo już od jakiegoś czasu, ale oby więcej w ringu walczył niż gadał. Następnie akcja z Bischoffem i jego synem. Ugadanie tego że Sting zostanie wyeliminowany. To już mówiło że ta walka będzie miała w sobie wiele ciekawy rozstrzygnięć. Segment zwykły, nie ma co tu oceniać w nim. Później jeszcze Kaz. Ale powie mi ktoś co się dzieje z nim? Bo szczerze nie wiem i nagle się pojawia. Próba podbudowy ME troszkę nie udana, ale nie ma co tak bardzo heejtować, na to przyjdzie jeszcze czas. Następnie zapowiedź następnego feud'u czyli Jarret vs. Hardy. To na pewno dojdzie do skutku bo bardzo zaiskrzyło między tymi chłopakami, a Jeff znów Facem? Może tak, może nie! Jednak ten segment chyba najlepszy na całej gali i brawo że Jeff wraca już definitywnie do IW bo brakowało mi go trochę. Właśnie został mi ostatni segment. W którym wiele się działo, ale ten chaos który tam powstał doprowadził do tego że pogubiłem się. Odnalazłem się dopiero wtedy jak to Hulk rozgonił całe towarzystwo, ucieszyło mnie że zachowanie godne wielkiego mistrza. Ale boję się że będzie teraz promowana Hulkmania, oby to był koniec i tyle. Moja Oceny: 3/6

 

3. Reakcje Publiki

Właśnie jak ostatnio krytykowałem publiczność HiaC to dziś muszę powiedzieć że progres był ogromny wreszcie publika żyła. Właśnie od początku zauważyłem że coś jest inaczej, ale najważniejsza gala to trzeba było się postarać by ludzie poczuli że mogę uczestniczyć w tym show. Jestem na tak oby zawsze się tak działo, najlepsze zachowanie było przyjęcie Jeff'a, bez gwizdów tylko bardzo dobrze został on przyjęty i największy Face wraca. Niech tak publika jeździ wszędzie, nawet niech im płacą za to by krzyczeli, ale to podnosi jakość gal dla wszystkich i mi szczerze się milej oglądało. Moja Ocena: 5/6

 

Podsumowanie:

Czas na końcowe podsumowanie tej gali. Jak to najważniejsza gala roku, nie mogła zawieść i ja jestem szczerze z niej zadowolony. Może kilka rzeczy zostało nie do końca dopracowanych, chodzi głównie mi o wywiady czy też panie z początku gali. Walki były gorsze i lepsze, ale poziom nawet tych "gorszych" nie był tragiczny więc można uznać że to udany punkt tej gali. Na wyróżnienie zasługuje głównie walka między Bully Ray'em i Mr.Andersonem, według mnie można spokojnie powiedzieć że ta walka jest najlepszą w tym roku od TNA i nikt się pewnie nie obrazi że może ona zostać wybrana. Akcja poza ringowa, mało trochę jej było, ale w końcu to PPV i nie to jest tu najważniejsze. Publika to tak jak opisałem wyżej stanęła na wysokości zadania i brawo dla nich, bo stworzyli klimat. Kiedy trzeba było to wygwizdali, albo poklaskali i tego w TNA brakowała najbardziej od dawna. W ostatnim zdaniu tego opisu powiem że gala zasługuje na ocenę 4! Polecam zobaczyć tym, którzy jeszcze tego nie zrobili.

 

PS. Artykuł pochodzi z mojego forum, jest tylko moją własnością i prawa zastrzeżone...

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • Kazek

    1

  • Break

    1

  • marshall1674325944

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Artykuł na prawdę dobry. Widzę, że przeczytałeś i przyjąłeś sobie moją propozycję z własnymi ocenami. Jak na najważniejszą galę roku to wypadło dość słabo, lecz podobnie było z WM27. Szczerze mówiąc to nie spodziewałem się wielkiego wydarzenia. Dobrze dobrane słowa, prosto się czyta, co najważniejsze jest treściwy i ogólnie wszystko sumuje się na wielki + :) Dam 9/10 bo przecież nikt nie zrobi czegoś idealnego.


  • Posty:  79
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzięki za kolejny fajny artykuł. Obyś pisał je dalej, a ja wytknę kilka błędów :P

Nie zgadzam się, że walki z udziałem Kendrick'a są nudne. Po prostu to bookerzy zjeba** sprawę dając po raz któryś tą samą walkę, a szczególnie, że wynik był niemalże pewny. Kompletnie zapomniałeś o pre-show, a mogło być to ciekawe. Rozumiem, że nie każdemu chciało się wchodzić na fejsbuka, żeby to zobaczyć, ale jednak jest pewien niedosyt. Jak dla mnie cześć "Reakcja publiki" jest niepotrzebna bo zależy to od wielu czynników.

Baby you know you're judas and I'm your priest

I am perfection


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Problem polega na tym, że akcje Kendricka opierają się praktycznie na dropkickach, a nie wydaje mi się, by była to wina bookerów (przecież ci piszą tylko najważniejsze elementy walki i jej koniec, a nie każdy ruch po kolei). Osobiście nie znoszę obecnej postaci Briana - oprócz tych nudnych akcji, przez debilny kask na głowie, piżamę czy muzykę.

Ale przechodząc do treści artykułu - nie dziwi wysoka ocena publiki, bo ta była rzeczywiście bardzo dobra. Parę świetnych wstawek (m.in. wyraźne kibicowanie Ariesowi, przez co błyskawicznie się z nimi utożsamiłem) czy spełnienie swojego obowiązku w walce Sting vs. Hogan, gdzie generalnie mieli zrobić hałas i tak rzeczywiście było. Fani trochę być może zawiedli w main evencie, ale też trudno im się dziwić, skoro dostali starcie o pas wagi ciężkiej po takim smaczku, jak starcie dwóch emerytów, którzy wciąż potrafią porwać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Właśnie tak moim zdaniem Barrett czy Corey o wiele lepsi na komentatorce, Cole to też klasa sama w sobie w sumie już legenda tego biznesu, niestety drugiego takiego teamu jak Jim Ross/Jerry Lawler nie dostaniemy, ogólnie najlepiej zapowiadał się Mauro Ranallo szkoda że to się tak potoczyło ze musiał odejść, ogólnie też nikt nie ma podjazdu do Tazza czy Joey Stylesa, szczerze powiem wam że nawet Renee Young właśnie się słuchało jak sprzedawała emocje i moim zdaniem jakby tak została przy komentow
    • Grok
      Ostatni main event Johnny'ego TV w CMLL pomógł mu na nowo zakochać się w wrestlingu — nawet jeśli kosztował go utratę włosów. Dawny John Morrison przegrał z Angélem de Oro w meczu hair vs. hair na piątkowej gali CMLL w Arenie Meksyk 27 lutego. W najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet podzielił się przemyśleniami na temat tego doświadczenia i jego znaczenia dla siebie. Johnny TV czuje się obecnie „niewykorzystany” w AEW, co — jak sam mówi — dotyczy wielu ludzi w świecie wrestl
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan To, co początkowo było plotką, stało się rzeczywistością – przedstawiciele legendarnej areny wrestlingowej Shinjuku FACE potwierdzili, że obiekt zamknie podwoje na stałe pod koniec września 2026 roku. Z oficjalnego konta Shinjuku FACE na X: W kontekście wrestlingu w Japonii niemal każda promocja organizowała gale w murach Shinjuku FACE przez ostatnie 21 lat. Po ogłoszeniu zamknięcia liczne gwiazdy Puroresu wydały oświadczenia w tej sprawie. Od Miyu Yamashita: Od W
    • Grok
      JD McDonagh wyjaśnił, dlaczego zdradził Finna Balora na WWE Raw. Na drodze do WrestleManii w poniedziałkowy wieczór rozegrał się kluczowy segment, w którym Judgment Day zaatakowało Balora i wyrzuciło go z grupy. Początkowo wyglądało na to, że McDonagh próbuje załagodzić sytuację między Balorem a Dominikiem Mysterio. Jednak gdy Balor rzucił się na Mysterio, McDonagh powalił go clothesline'em. McDonagh opublikował tweet w roli postaci, obwiniając ego Balora o narastające napięcia w Judgment Da
    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
×
×
  • Dodaj nową pozycję...