Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepsza walka PPV TNA Bound For Glory 2011


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej ankiecie wybieramy najlepszą walkę PPV TNA Bound For Glory 2011. A oto walki:



 

1.

TNA World Tag Team Championship

Mexican America vs Ink. Inc.

 

2.

TNA X-Division Championship

Austin Aries vs Brain Kendrick

 

3.

Full Metal Mayhem

Rob Van Dam vs Jerry Lynn

 

4.

Triple Threat Match

Samoa Joe vs Crimson vs Matt Morgan

 

5.

Philadelphia Falls Count Anywhere Match

Mr. Anderson vs Bully Ray

 

6.

TNA Knockouts Championship

Four Way Dance - Special Referee: Karen Jarrett

Velvet Sky vs Madison Rayne vs Mickie James vs Winter

 

7.

I Quit Match

Christopher Daniels vs AJ Styles

 

8.

Battle For Control Of The Company

Hulk Hogan vs Sting

 

9.

TNA World Heavyweight Championship

Bobby Roode vs Kurt Angle

 

Swój wybór sensownie uzasadnij postem. Ankieta potrwa 10 dni!

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Luba

    3

  • Mr. Underson

    1

  • marshall1674325944

    1

  • Brem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znów mój głos pewnie zdziwi ale ja uważam że najlepsza walka to I Quit Match gdzie AJ i Christopher się zmierzyli się właśnie na tej zasadzie. Padło również parę bardzo śmiesznych słówek oczywiście to były wyzwiska. Zwycięzca walki mnie nie cieszy no ale co zrobić ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajna walka była pomiędzy Andersonem a Bully Rayem :D Koleś skacze na stół, a on się nie łamie. o FUCK. Takie rzeczy tylko w TNA :8 Pojedynek jak na ich poziom być dość dobry, ogólnie walka chyba najlepsza. Myślałem, że walka wieczoru będzie o wiele lepsza, lecz nic na siłę. A więc głos na Philadelphia Falls Count Anywhere Match.


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Głos leci na Philadelphia Falls Count Anywhere Match. Walka całkowicie skradła show. Oglądało się ją świetnie, było przyjemnie, hardcorowo, z pewnością boleśnie, no i w dodatku krwiście. Najbardziej z całej walki podobały mi się bumpy na barierkę - kuźwa to musiało boleć. Anderson i Ray zrobili świetną walkę i to poświęcenie jest z pewnością docenione. Jak dla mnie ten match to walka roku w TNA.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Napewno nie Hulk vs Sting. Jak mówiłem, za dużo najebali tych stypulacji do walk, bo te walki ze stypualcjami powinny być dłuższe niż normalne, a tu były prawie same z tymi stypulacjami. Jednak najlepiej wypadł Philadelphia Falls Count Anywhere Match. Najwiecej było w nim akcji i to on może być tylko i wyłącznie Main Evetem gali.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja glosuje na Full Metal Mayhem match. Jestem niesamowicie acz bardzo mile zaskoczony postawa Van Dam'a, ktory wreszcie spial poslady i pokazal sie z na prawde dobrej strony. Do tego Jerry Lynn, ktory nie odstawal za bardzo. Oboje sklecili cos na prawde swietnego.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  79
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na walkę o pas X-Division. Co prawda jest to już walka nr. 10000000 tych wrestlerów, ale mimo tego była dobra i można ją nawet uznać za showsteeler.

Baby you know you're judas and I'm your priest

I am perfection


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciężki wybór. Powiedziałbym nawet że strasznie ciężki patrząc na realia TNA. Jak dla mnie 3 walki zasługują na wyróżnienie : Full Metal Mayhem, I Quit Match i Philadelphia Fall Count Anywhere Match. Full Metal Mayhem zaskoczułmnie bardzo pozytywnie jeśli chodziło o zaangażowanie i booking.Jak dla mnie Van Dam od dłuższego czasu nie pokazywał niczego ciekawego i stawał się coraz bardziej nudny, mimo że kiedyś był jednym z moich ulubionych wrestlerów. A tu proszę - razem z Lynnem wykręcili jedną z tych walk, które przewijają jedynie ślepcy. Dalej, I Quit Match. Co tu dużo mówić - świetna walka w wykonaniu moich ulubionych wrestlerów TNA. Była ciekawa przez cały czas trwania tego pojedynku, fajny motyw ze śrubokrętem, myślałem że skończy się to podobnie do I Quit Matchu AJ'a z Dreamerem i fajową akcją z widelcem :) Na koniec zostawiłem sobie walkę, która zdecydowanie najbardziej meni zaskoczyła. Mówię oczywiście o walce Bullyego Raya z Andersonem. Spodziewałem się czegoś na kształt ich ostatniego starcia, które szczerze mówiąc mnie zanudziła. Musiałbym się zastanowić czy ta walka ukradła show, ale bez wątpienia byłą świetna i zaliczyłbym ja do jednej z najlepszych na gali. Po długim zastanowieniu wykminiłem że najlepszą walką tej gali był I Quit Match, i głos poszedł na tę właśnie walkę. Thanks :)


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos na Mr. Anderson vs. Bully Ray. Obaj panowie zaprezentowali się z niezłej strony i choć za jakiś czas ta walka będzie pamiętana tylko z okrutnego botcha (nie trafiony swanton bomb Kennedy'ego), to jednak na razie pamiętam i chcę ją dalej pamiętać jako ciekawa walka toczona w wielu miejscach w hali Generalnie - żaden mecz mnie jakoś nie wbił w krzesło. X Division to starcie lekkich, jakich było już multum. W meczu Danielsa ze Stylesem całe to starcie zabiła stypulacja i za każdym razem wtykany niemalże do gardła mikrofon, zaś w RVD vs. Lynn zwycięzca był pewniakiem i to zabiło emocje (w Anderson vs. Bully też obstawiałem Kena, ale za to walka mnie bardziej zainteresowała).


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i tu tez ciężki wybór. Po I quit match'u spodziewałem się naprawdę wiele a i mega się zawiodłem. Nie wiem co za kretyn to bookował serio... Ten kto wymyślił motyw "Nie chce Cię zmusić do wypowiedzenie tych słów chce Cię zabić! Kate(?) weź dzieci sprzed telewizora żeby nie patrzyła na smierć swojego ojca" powinien wylądować na bruku i to szybko... No i to zakończenie na widok śrubokręta... Yhh szkoda słów. Za to walka po której dosłownie spodziewałem się najsłabszego starcia okazała się kurcze chyba najlepsza... I aż mi głupio ale mój głos leci na Philadelfia Falls Cout Anywhere match!!! Było sporo hardcoru, miliard więcej przedmiotów niż w walce w której powinno ich być miliard czyli RVD vs Lynn a w której były dwie drabiny i krzesło, fajne akcje i ogólnie najciekawiej się ja oglądało.

 

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raczej Philadelphia Falls i tak dalej, według mnie dobry pojedynek, miło sie go oglądało. Lecz nie jestem, aż tak do końca przekonany, iż była to lepsza walka, niż Monster's Ball, no ale cóż, w tym nowym TNA raczej takich rzeczy sie nie doczekam. :/ Co do walki, to dobrze, że znalazła się w niej krew, trochę walki na backu, co bardzo lubię oraz takie rzeczy jak skok Andersona, no cóż nie trafiony, ale pięknie to wyglądało. Do tego znieszczenie stołu również na plus.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie najlepsza walka to Full Metal Mayhem ,ponieważ spotkali się w niej dwóch ECW ORIGINAL i wiadomo czego mogliśmt się spodziewać.Szybkie i harcorowe akcje przekonały mnie to co do tego wyboru chociaz ta walka była warta uwagi czyli: Mr. Anderson vs Bully Ray .

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Można powiedzieć, że ta walka ledwo wygrała, lub nawet nie, ale co wygrało? Oczywiście Philadelphia Falls Count Anywhere Match. W tej walce brał udział Mr Anderson, jak i Bully Ray. Ogólnie wrestlerzy średni jak na to, aby stworzyć walkę PPV, a tu takie zaskoczenie! Trzeba przyznać, że walka była dobra. Miała chyba wszystkie cechy potrzebne, aby nazwać ją hardcorową. A więc, co tu mieliśmy? Walkę na backstage, krew, uderzenia przedmiotami, zniszczenie stołu i inne słodkości tego typu. Każdemu możemy polecić tą walkę.

Zapraszam do tematu z wynikami:



viewtopic.php?f=228&t=26243

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...