Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Collision #5 (PART 2)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Christy Hemme: Ze mną niedawny zwycięzca walki! Alberto del Rio! Powiedz nam, ostatnio Twoje zachowanie zmieniło się.. i wygląda na to, że to procentuje! Wygrana pasa! Wygrana z Edgem! Co o tym powiesz?



 

Alberto del Rio: Tak, będę musiał przyznać, że nastąpiła we mnie pewna zmiana. Zrozumiałem dla kogo tutaj jestem.. kogo chcę uszczęśliwić. Tak - mnie, ale nie tylko. El Patron jest tu dla tych wszystkich obywateli! By pokazać im, że są wolni! Mogą wszystko! A ostatnio ich wyborem jestem ja! Wasz International Champion! Zrozumiałem, że wrestling jest dla nich tak samo ważny jak dla mnie. To nie są pasożyty.. hipokryci.. MI PUEBLO! (moi ludzie) LOS ALBERTINOS!

 

Christy Hemme: A co powiesz o International Championship? Czy masz na oku kogoś, komu może chciałbyś zaproponować walkę z Tobą?

 

Alberto del Rio: Hej, hej - zmieniłem swoje nastawienie ale nie jestem jeszcze głupi. Oczywiście, federacja ma bardzo szeroki ciekawy roster. Jest wiele ludzi, którzy moim zdaniem zasługują na title shota. Cody Rhodes, Rey Mysterio, Shelton Benjamin.. jednak ja zawalczę z tym kogo wyznaczy mi federacja. To moja praca. Na razie dziękuję..

 

Randy Orton: Hey, hey! Cut him off! Kto pozwolił mu na czas antenowy?! Teraz spływaj, bo to ze mną Christy powinna przeprowadzać wywiad. Walka z The Rockiem? Stone Cold to akceptuje? Wygląda na to, że już nic z tym nie zrobię.. ale nie wiem czy jest to powód szczęścia dla tamtych dwóch tchórzy. Uważają się za złych? Przebiegłych? W takim razie nie znają znaczenia tych słów. Edge możesz chować się za kim chcesz - najlepiej wystaw Litę jako Twojego ringowego wysłannika. I DON'T CARE. Wystawiłeś The Rocka? Wróci do filmów klasy C szybciej niż zdążę wykonać na tym gościu RKO..

 

Matt Striker: Oh my god! Właśnie jeden z naszych pracowników posmakował RKO?!

 

Don West: Nie pytaj, stwierdź fakt.

______________________________________________________________________________________________________

 

Tony Chimel: Pierwszy w drodze na ring! Wyznaczony przez Edge'a, pochodzący z Miami na Florydzie. Ważący 260 funtów.. The Great One! The Rock!

 

http://www.youtube.com/watch?v=q2jRza7tOk0&feature=youtu.be

 

Tony Chimel: A jego przeciwnikiem jest zwycięzca battle royalu z zeszłego PPV. Pochodzący z St. Louis w Missouri.. ważący 235 funtów. Randy! Orton!

 

 

Don West: Zaskakujący obrót sprawy, The Rock powrócił do Wrestle Championship Entertaiment i teraz na "zlecenie" Edge'a podejmuje Randy'ego Ortona!

 

Matt Striker: Mało kto by się na to nie zgodził za 50.000 baksów...

 

Tak więc zaczynamy. Publiczność wspiera Ortona, Rocky patrzy na niego jakby był w transie, po czym natychmiast rzuca się na swojego przeciwnika jednak ten sprytnie przebiega pod jego ręką, odbija się od lin i...Closethline! Orton na macie! Rock podnosi swojego przeciwnika, mamy kopnięcie w brzuch i DDT! Randy ponownie na macie, Rock szaleje w ringu, odbija się od lin...Knee Drop! Rocky odlicza....1....kick out. Randy szybko wstaje i podchodzi do narożnika, Rock od razu na niego biegnie i...Orton ucieka! Rocky wbija się w narożnik! Rocky od razu się odwraca i...RKO! RKO! RKO! Publiczność szaleje! Jasna cholera! Orton odlicza.....1......2.....kick out! Walka trwa dalej! Mało kto potrafi wytrzymać RKO Randy'ego Ortona, jednak Rock'owi właśnie się to udało! "Peoples Champion" jest nieźle oszołomiony, nie wie co się dzieje, ale powoli wstaje, Orton znowu szykuje się do RKO, wykskakuje i...Rock odpycha Ortona, który boleśnie upada na matę, jednak natychmiast wstaje i...Spinebuster od Rocka! Rock od razu opiera się o liny i łapie oddech, a Randy leży jak martwy na macie. Rock łapie oddech, podnosi swojego przeciwnika, rzuca go na liny, nachyla się tak jakby chciał przerzucić Ortona przez siebie, jednak ten sprytnie nad nim przekskakuje i popycha go w narożnik! Randy bierze rozbieg i...Corner Crossbody! Rock odchodzi na kilka kroków, Orton odbija się od lin i...Rocky go zatrzymuje i...Belly to Belly Suplex! Orton ponownie na macie! Jasna cholera! Cios za ciosem! Rock wygląda na zdenerwowanego podchodzi teraz do Ortona, podnosi go i chyba szykuje się Rock Bottom, ale...Orton kontruje w DDT! Tym razem to Rocky pada na matę! Publiczność szaleje, Orton wchodzi na narożnik, Rocky leży praktycznie na środku ringu, Orton nie ma zamiaru czekać, chyba zobaczymy Crossbody i...Rock unika! Orton upada na matę, jednak od razu wstaje, Rock podbiega do niego, zarzuca go na barki i...Samoan Drop! Holly Shit! To dopiero początek walki a obydwaj narzucili bardzo szybkie tempo! Tym razem to Rock wchodzi na narożnik, Orton wstaje i...Flying Closethline! Rock od razu odlicza Ortona....1.....2.....kick out! Walka trwa dalej! Rock jest coraz bardziej zdenerwowany, podnosi Ortona i wręcz wrzuca go w narożnik po czym podbiega i wymierza mu kilka silnych łokci, po czym łapie go za rękę i...Closethline! Potężny Closethline od Rocka!

 

Jim Ross: Pomimo przerwy Rock jest w znakomitej formie. Widzimy teraz jego kompletną dominację nad Ortonem.

 

Don West: To dopiero początek walki.

 

Matt Striker: Zaraz, zaraz...to Edge i Lita! WCE Champion i jego dziewczyna zmierzają w stronę stołu komentatorskiego...

 

Rock nie zamierza dać odpocząć swojemu przeciwnikowi, podnosi go i...znowu Closethline! I ponownie! Randy próbuje wstać przy pomocy lin, jednak Rock łapie go za nogi i...Sharpshooter! Tego długo nie wytrzyma! Randy walczy w ogromnym bólem, sędzia krzyczy do niego czy chce się poddać, ale Orton natychmiast zaprzecza! Publiczność wspiera Ortona, który po jakimś czasie łapie za liny! Walka trwa dalej! Rock patrzy na Edge'a, który właśnie usiadł obok Matta Strikera po czym uśmiecha się do niego, ponownie łapie Ortona za nogi i znowu chce założyć Sharpshooter, jednak tym razem Randy zdołał się wyrwać i przewrócić Rocka! "Brahma Bull" rzuca się na Ortona, który nadal trzyma się za liny, łapie go za nogi, wynosi do góry i potężnie uderza nim o matę! Rock odlicza....1.....2....kick out! Orton próbuje się podnieść, jednak Rock natychmiast rzuca się na niego i okłada po twarzy! Randy próbuje się zasłaniać, jednak to na nic, Rock jest po prostu za silny! Po kilku mocnych ciosach na twarz, Rock schodzi ze swojego przeciwnika, podnosi go po czym zamienia z Ortonem kilka słów i...policzkuje go! Randy opiera się o liny, Rock znowu go policzkuje! "Peoples Champion" zaczyna się śmiać na głos, Orton odpycha go i próbuje wykonać RKO, jednak Rock ponownie odpycha swojego przeciwnika! Plecy Randy'ego są poddawane ciężkiej próbie! Rock podnosi Ortona i wrzuca go w narożnik, po czym rusza na niego i...Orton wystawia nogę po czym szybko wskakuje na narożnik, Rock odwraca się w jego stronę i...Dropkick z drugiej liny! Publiczność oszalała, Rock od razu wstaje, jednak teraz to Randy zasypuje swojego przeciwnika serią Closethline'ów, po czym podnosi go, rzuca na liny i...Scoop Slam! Orton wstaje patrzy na Rocka i...Knee Drop! Orton trafił aż za mocno, gdyż Rock zaczyna krwawić! Randy siada na swoim przeciwniku i zaczyna uderzać w miejsce, z którego cisknie krew! Po kilku ciosach Rock jest konkretnie rozkrwawiony! Randy wstaje, ponownie wchodzi na narożnik, to chyba jedyny sposób żeby pokonać Rocka! Pokrwawiony Rock wstaje, Orton szykuje się do skoku i...Rock złapał Ortona! Jasna cholera! Belly to Belly! Rock odlicza.....1......2.....kick out!

 

Don West: Edge jak myślisz czy Rock po tak długiej przerwie ma szansę pokonać świetnie dysponowanego Ortona?

 

Edge: Nie chcę mówić jak legendarny Ted DiBiase ale pieniądze zmieniają ludzi, Rock jest tego świetnym przykładem. Czy może pokonać Ortona? Jeśli bym w to nie wierzył nawet bym go nie zatrudnił do wykonania tej roboty.

 

Jim Ross: Słyszałeś kiedyś o powiedzeniu "Chcesz żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sam" ?

 

Edge: Tak, kiedyś to samo powiedział mi pewien grubas w kapeluszu i w okularkach, wiecznie siedzący przy stole komentatorskim. Kojarzysz?

 

Matt Striker: Hahaha!

 

Rock podnosi się i od razu opiera się o narożnik, mocno krwawi. Randy pomimo tego, że jest solidnie poobijany próbuje wstać. Kiedy już stoi Rock rzuca się na niego, jednak Orton wykonuje niski Dropkick w kolano Rocka! Rocky z okrzykiem pada na matę trzymając się za kolano, jednak dość szybko wstaje, Randy wymierza mu kilka silnych ciosów na twarz, po czym rzuca go na liny, Rock wraca do Ortona, Randy ponownie wykonuje Dropkick w kolano, po czym łapie Rocka za nogę i mamy One Leg Boston Crab! Rock krzyczy z bólu, ale na swoje szczęście ma blisko liny! Sędzia nakazuje Orton'owi puścić swojego przeciwnika, Rock próbuje uciec z ringu, jest już po zewnętrznej stronie lin, jednak Orton łapie go od tyłu za głowę, wymierza kilka silnych ciosów młotkowych w klatkę piersiową, po czym odwraca go ponownie łapie za szyję i...chyba wszyscy wiemy co się szykuje...Rope DDT! Rock potężnie uderzył głową o matę, jednak adrenalina bierze górę i od razu wstaje, jednak Randy odbija się od lin i...Samoan Drop od Rocka! Rock odlicza po raz kolejny, to chyba koniec.....1.......2.....kick out! Jasna cholera! Publiczność odetchnęła z ulgą, jednak Rock nie może w to uwierzyć, uderza teraz wściekle ręką o matę, po czym wstaje, podnosi Ortona i...RKO! RKO! RKO! Rock pada na matę jak długi, jednak Orton nie ma siły odliczyć! Randy dopiero po jakimś czasie doczołgał się od Rocka i odlicza......1........2.....zaraz...to Edge! To Edge! Edge łapie sędziego za nogę i wyrzuca go z ringu!

 

Jim Ross: Co do...

 

Matt Striker: WCE Champion na ringu!

 

Edge podbiega do Ortona i kopie go w głowę! Walka oficjalnie przerwana, Orton wygrywa przez dyskwalifikacje! Rock nadal leży nieprzytomny na środku ringu, natomiast Edge siada na Ortonie i okłada go po twarzy! Po kilku silniejszych ciosach Edge schodzi z Ortona i...Edgecator! Sharpshooter odmieniony specjalnie na potrzeby Edge'a! Orton zmaga się z wielkim bólem, nie może liczyć na żadną pomoc, ale...

 

Jim Ross: To The Undertaker! Edge wygląda jakby właśnie zobaczył ducha!

 

Undertaker biegnie w stronę ringu, Edge natychmiast puszcza uścisk i ucieka z ringu! Undertaker szybko wchodzi na ring, Orton zwija się z bólu trzymając za nogi! Undertaker podchodzi do lin i wykrzykuje coś w stronę Edge'a, który zabiera pas i wraz z Litą rusza w stronę titantronu. Publiczność szaleje na widok Undertakera, który teraz staje nad Ortonem. "American Bad Ass" wygląda na mocno zmieszanego, tak jakby nie wiedział co ma teraz zrobić. Orton doczołgał się do lin i przy ich pomocy wstał, po chwili odwraca się w stronę Undertakera, który natychmiastowo łapie go za szyję, wynosi do góry, ale...to The Rock! Rock zaatakował Undertakera potężnym Spearem! Deadman pada na matę, Rock jednak od razu wstaje, odwraca się i...RKO! RKO! RKO! Rocky na macie! Publiczność wpada w trans, skandują teraz "Randy, Randy!" Orton stoi już o własnych siłach, jednak nadal chwieje się we wszystkie strony! Chwila...to Edge! WCE Champion ponownie biegnie w stronę ringu, jednak Orton go zauważa, kiedy ten wchodzi na ring! Edge doskakuje do Ortona, kopie go w brzuch i chyba zobaczymy Edgecution, ale...Orton wyrywa się, trzyma Edge'a za rękę przeciąga w swoją stronę, chce wykonać Closethline, jednak Edge wyrywa się, odbija od lin rusza na Ortona ze Spear'em, jednak Randy przeskakuje nad nim, Edge owraca się, Orton wyskakuje do góry i...Edge odpycha "Vipera" który jednak od razu wstaje, jednak Edge zdołał już uciec z ringu! Orton prosi o mikrofon...

 

Randy Orton: Edge! Nie masz nawet jaj żeby stanąć ze mną twarzą w twarz! Czas to skończyć...raz na zawsze! Wiesz co mogę zrobić i teraz właśnie nastała ta chwila...ty i ja...Wrong Side of Hell...ale to nie koniec Edge...rozmawiałem z Austinem i wiesz co? Ta walka będzie miała specjalną stypulacje, coś z czego ta gala ma zasłynąć na lata...nasz pojedynek będzie walką wieczoru i będzie miał specjalny smaczek...będzie to Hell in a Cell Match!

 

Jim Ross: Jasna cholera! Nareszcie, Edge i Orton sam na sam! I to w celi!

 

Don West: Być może w końcu ujrzymy koniec tego szaleństwa...

 

Matt Striker: Wielkie emocje pod koniec Collision. Tym czasem żegnamy się z państwem i zapraszamy na kolejne show!

PS. Podziękowania należą się Exerowi za błyskawiczne napisanie jednej z walk. Serio - jest świetny. Dzięki. Pamiętajcie o wrestlerze i momencie gali.

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mr. Underson

    1

  • Exer

    1

  • LC Edgar

    1

  • GMS

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie gala świetna. Naprawdę, sam po długiej przerwie nie sądziłem, że można coś takiego wybookować, co będzie miał ręce jak i nogi. Wszystko ze sobą świetnie współgra, i trzeba przyznać, że miło i z wielkim zaciekawieniem się to czyta, choć może ja tylko mam takie zdań, lecz wątpie. Właśnie napiszę, tak krótko, bo po co mam pisać jakieś głupoty, mi się gala podobała, teraz tylko czekam na następną galę i trzeba znaleźć czas na napisanie na backu. :/

Wrestler gali : Goldberg - zdobywca $100 tyś dolarów, bodajże xD Do tego gość wmieszał się w walkę o pas, co według mnie go od razu wprowadza na najwyższy szczebel, bardzo oportunistycznie.

Moment gali : Powrót CM Punka

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to tak Collision dość fajne, błędów nie zauważyłem. Zacznę od walki tej gali no to muszę powiedzieć że najbardziej podobała mi się walka The Rock kontra Randy Orton co prawda myślałem że to Randy wygra ale stało się inaczej. Dużo się na tej gali stało min. Nowy mistrz TV Steve Corino jak dla mnie żadne zaskoczenie Steve od dawna starał się o ten pas teraz wreszcie udało mu się go zdobyć oczywiście szkoda Jeffa ale trudno wygrał lepszy. Walka battle royal stała na dość wysokim poziomie zwycięzca mnie nie dziwi bo Goldberg był faworytem. Ogólnie rzecz biorąc gala była ciekawa i bardzo fajnie się ją czytało.

Wrestler Gali - Steve Corino

Moment Gali - Powrót Cm Punka

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No więc czas na skomentowanie CL #5, które wyszło całkiem przyzwoicie, nie mam do czego się doczepić. to chyba wystarczy, nie ma nad czym się rozpisywać.

Wrestler Gali: sorka ale wymienie dwóch. DDP oraz Jeff Jarret

Moment Gali: Powrót CM Punka

sig.png

  • Posty:  272
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powiem Wam, że jestem pozytywnie zaskoczony. Dla mnie w internetowych fedkach najważniejsze są segmenty - długość walk nie ma znaczenia, bo tak na prawdę liczy się tylko wynik, a to segmenty odzwierciedlają gimmicki prowadzonych przez nas postaci. Z Waszych gal czytałem tylko ostatnie PPV, gdzie łącznie był tylko jeden segment, więc wydawało mi się, że na następnych galach też tak będzie. Na szczęście teraz było tego trochę więcej i od razu lepiej się to wszystko skomponowało. Ciężko mi skomentować to pod pozorem prowadzenia danych postaci, bo jeszcze nie znam zbyt dobrze innych zawodników, ale myślę, że z czasem się to zmieni. Jedyne ze złych rzeczy które wpadły mi w oko, to dawanie The Rocka do ME gali. Rozumiem, że to jakiś powrót, czy coś co ma na celu przypomnieć nam o zawodniku, ale Panowie, skoro ktoś nie oddaje speechy to ok, powinien się znaleźć w karcie, ale nie od razu w najważniejszej walce.

Wrestler Gali: Chyba największe trofeum zdobył podczas tej tygodniówki Steve Corino, ale nie widziałem zbyt wielu postów tego gracza na backstage. Dlatego głos leci Goldberga, gdyż wygrał walkę, zgarnął title-shot'a i jest aktywny na backu.

Moment Gali: Z takich większych segmentów, to chyba najbardziej podobała mi się rozmowa Edge & The Rocka. Chodzi mi o ten moment, gdy Edge nasyłał Rocka na Ortona zapewniając mu title-shot. Wszystko fajnie rozpisane, jednym słowem elegancko.

2nqz7s6.jpg

 

 


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż, dla mnie gala byłą MEGA :P Nie wiem czym wyróżniała sie od innych ale wszystkie walki czytało mi się dobrze. Dla mnie w oczy rzuca sie dominacja INVASION, chociaż nie wiem czy inni to zauważyli :P Swoją drogą ciekawe, seria porażek i pierwsze zwycięstwo to pas :P Gwarantuję wam że zrobimy wszystko żeby być godnymi mistrzami. Na pewno z dobrej strony pokazali się Goldberg i Corino, można się kłócić który z nich bardziej zasługuję na wyróżnienie, jednak moim zdaniem to Goldberg, który wygrał walke i stał się No.1 Contenderem do pasa TV powinien dostać miano wrestlera gali. Trochę miesza się tam jeszcze CM Punk, ale na razie jeszcze chyba na niego za wcześnie. Wygrana Ortona w Main Evencie, hmmm ... cóż, jego też należałoby wyróżnić, w końcu wygrał najważniejszą walkę gali. Jeżeli chodzi o moment ... to chyba powrót Punka. Ode mnie tyle :P


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na sam poczatek... And I quote:

Corino powoli wstaje i zaczyna łapać o co chodzi, Miz jest nadal w głębokim szoku, a Hardy jest w swoim świecie,

:8

A wracajac na wlasciwe tory, to jest moja pierwsza przeczytana tygodniowka od dawna i jestem pozytywnie zaskoczony. Segmentow bylo sporo i byly wporzo, i bardzo dobrze, bo, jak Exer juz wspomnial, sa one najwazniejsze. Szczerze powiem, ze wlasnie one daja mi najwieksza frajde z czytania dlatego jestem jak najbardziej na TAK jesli chodzi o ich duza ilosc na Collision...

Przestalem zwracac uwage na literowki i inne tego typu duperele bo wiem jak to jest pisac dlugie rzeczy (np walki), nie chce sie potem ich dokladnie sprawdzac itp wiec takie rzeczy sie zdarzaja. A pojedynki jak pojedynki, byc musialy...

Wrestler Gali - nie bede inny i zaglosuje na Goldberg'a. Wygral na co zasluzyl i wkrotce, jak wszystko bedzie OK, zdobedzie pas.

Moment Gali - Edge i Rock na BS... Booker T by powiedzial do Rocky'ego "He's playin' mind games witchu, daaaaaawg" :P...

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Gala naprawdę fajna. Tylko naprawdę dziwi mnie fakt że moja postać dostała walkę na gali skoro po pierwsze nie była w karcie, i z tego powodu nie odzywałem się na backu. Nie powinniście robić takich rzeczy. Chyba że kogoś w karcie kogoś nie ma, ale za to udziela się na backu, to co innego. Najbardziej do gustu jeśli chodzi o walki przypadł mi pojedynek champion vs. champion. Ładnie rozpisana walka, oby więcej takich.

Wrestler gali - Goldberg. Widać go na backu, jest aktywny, czeka go niezła przyszłość.

Moment gali - Segment Edge/Rock.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...